Uzasadnienie
1. Postanowieniem z 19 czerwca 2018 r., I SA/Gd 1677/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") odmówił A. C. (dalej "strona", "skarżący") przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
2. Jak wskazano w uzasadnieniu postanowienia, wyrokiem z 22 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę A. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 9 października 2017 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r.
W piśmie z 1 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia od w/w wyroku. Zdaniem pełnomocnika, skarżący nie został prawidłowo powiadomiony o dacie rozprawy, bowiem przesyłka zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy została wydana pomimo upływu 14 dniowego terminu przechowywania przesyłki w placówce pocztowej, liczonego od pierwszego awizowania (korespondencja pocztowa zawierająca przesyłkę sądową była dwukrotnie awizowana: 27 kwietnia 2018 r. oraz 7 maja 2018 r., a przesyłka została odebrana przez pełnomocnika w placówce pocztowej 14 maja 2018 r.). Nieprawidłowe postępowanie operatora pocztowego wprowadziło skarżącego w błąd co do terminów procesowych.
Odmawiając przywrócenia terminu sąd pierwszej instancji wskazał, że pomimo nieprawidłowości, jakiej dopuścił się operator pocztowy w związku z doręczeniem przesyłki, pełnomocnik strony powziął wiedzę o planowanym terminie rozprawy z zachowaniem wymogów, o jakich mowa w art. 91 § 2 p.p.s.a. Nawet bowiem gdyby termin zawiadomienia o planowanym posiedzeniu sądu liczyć od dnia faktycznego odebrania przesyłki przez pełnomocnika, a nie od dnia uznania przesyłki za doręczoną, to i tak okoliczność ta zaistniała na 8 dni przed terminem rozprawy. Dla oceny kwestii braku zawinienia w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia nie bez znaczenia pozostaje także okoliczność, że pełnomocnik faktycznie odebrał przesyłkę zawiadamiającą o terminie rozprawy. Miał zatem realną możliwość zapoznania się z jej treścią i uzyskania informacji o dacie planowanego posiedzenia sądu. Trudno zatem, w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy uznać, że pełnomocnik uprawdopodobnił, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności postępowania.
Pomimo nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki pełnomocnik został powiadomiony o dacie rozprawy z zachowaniem ustawowego terminu, a co więcej rzeczywiście odebrał przesyłkę co uzasadnia przypuszczenie, że miał realną możliwość powzięcia wiedzy o terminie rozprawy. W konsekwencji dysponując taką wiedzą pełnomocnik miał także możliwość uzyskania informacji czy w dacie planowanego posiedzenia został wydany wyrok, jaka była treść rozstrzygnięcia i ostatecznie podjęcia decyzji o ewentualnym złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Niepodjęcie tych czynności nie świadczy o niezawinionym działaniu pełnomocnika, skutkiem czego sąd pierwszej instancji uznał, że nie został uprawdopodobniony brak winy w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej.
3. Na powyższe postanowienie skarżący złożył zażalenie, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnej odmowie przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku i jego doręczenie wraz z odpisem sentencji, a także naruszenie art. 163 § 2 w zw. z art. 86 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na sporządzeniu przez sąd pierwszej instancji nieprawidłowego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie jest bezzasadne.
W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Brak winy w uchybieniu terminu w kontekście badania zasadności jego przywrócenia powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, biorąc przy tym pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Powyższe wynika z faktu, iż przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i winno być traktowane w sposób ścisły – może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny - wymagający od strony staranności (por. postanowienie SN z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99). Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa wyłącza możliwość zastosowania regulacji art. 86 § 1 p.p.s.a., bowiem o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie w sytuacji niemożności usunięcia przez stronę przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienia NSA: z 15 lipca 2014 r., II FZ 832/14; z 9 września 2014 r., I GZ 499/14; z 2 października 2014 r., II OZ 1011/14; z 28 lutego 2018 r., II FZ 96/18, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom podniesionym w zażaleniu sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował art. 87 § 2 p.p.s.a. i zasadnie stwierdził, iż w stanie faktycznym sprawy należało przypisać pełnomocnikowi winę w uchybieniu ustawowego terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
Po pierwsze bowiem, odebranie na żądanie strony pisma po upływie terminu, o którym mowa w art. 73 § 3 p.p.s.a., na skutek bezprawnego jego przetrzymywania przez operatora pocztowego nie niweczy skutków doręczenia pisma w trybie art. 73 p.p.s.a. Brak zaś fikcji prawnej doręczenia pisma wynikającej z hipotezy art. 73 p.p.s.a. może być wykazany, gdy adresat pisma wskaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością i nie mógł w ogóle odebrać przesyłki pocztowej.
Ponadto, za trafne należy uznać stanowisko sądu pierwszej instancji, iż w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności, jakiego można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. To na profesjonalnym pełnomocniku ciąży bowiem obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest doradca podatkowy, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej.
Tym samym taki pełnomocnik winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Jak słusznie wskazał sąd pierwszej instancji fakt odebrania pisma z urzędu pocztowego po upływie terminu wskazanego w art. 73 § 1 p.p.s.a., potwierdzony stosownym stemplem pocztowym, nie ma wpływu na skutek określony w art. 73 § 4 p.p.s.a., toteż należy uznać, iż korespondencja zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy została pełnomocnikowi skarżącego skutecznie doręczone 11 maja 2018 r., tj. w dacie umożliwiającej mu stawienie się na rozprawie 22 maja 2018 r., poznanie treści rozstrzygnięcia oraz terminowe złożenie wniosku o uzasadnienie. Niepodjęcie tych czynności nie świadczy o niezawinionym działaniu pełnomocnika.
Reasumując, należy zaaprobować ocenę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż niedotrzymanie terminu, o którym mowa w art. 141 § 2 p.p.s.a., miało charakter niezawiniony, a tym samym nie wykazał zasadności zastosowania art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przywrócenie wskazanego terminu.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.