Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 września 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, powołując się na art. 260, art. 243-263 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; w skrócie: p.p.s.a), odmówił K. B. i I. S. – B. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 14 lutego 2007 r. w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2000 r.
W uzasadnieniu WSA podniósł, że postanowieniem z dnia 28 czerwca 2007 r. Referendarz Sądowy zwolnił skarżących od kosztów sądowych ponad kwotę 200 zł. W dniu 12 lipca 2007 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł sprzeciw od tego postanowienie wskazując, że przy jego wydawaniu pominięto fakt osiągania przez skarżących dochodów z działalności gospodarczej oraz że jako wspólnicy spółek jawnych posiadali udziały w tych spółkach.
Rozpoznając wniosek skarżących Sąd I instancji stwierdził, że nie wykazali oni, że ich rzeczywiste zdolności płatnicze uniemożliwiają wywiązanie się z obowiązku partycypowania w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego. Przyznanie prawa pomocy jest w istocie pomocą państwa dla osób, które ze względu na trudną sytuację materialną nie mogą uiścić kosztów sądowych, bądź nie mogą ich uiścić bez wywołania uszczerbku w koniecznych kosztach utrzymania.
Skarżący we wniosku o przyznanie prawa pomocy z dnia 21 marca 2007 r. oświadczyli, że osiągają jedynie dochody z umów o pracę (łącznie 2.200 zł brutto miesięcznie) i żadnych innych dochodów oraz majątku nie posiadają. Potwierdzili te dane we wniosku o przyznanie prawa pomocy, który wpłynął do Sądu w dniu 11 czerwca 2007 r.
Tymczasem z materiału zgromadzonego w aktach sprawy (zeznania podatkowe za 2006 r.) wynika, że skarżący byli wspólnikami spółek jawnych i posiadali majątek w postaci udziałów w tych spółkach. Podatnik osiągnął w 2006 r. dochody z prowadzonej działalności gospodarczej w wysokości 360.822,09 zł, natomiast podatniczka stratę w wysokości 557,00 zł. Łączna kwota dochodu małżonków w 2006 r. wyniosła 409.008,99 zł (miesięczny dochód wyniósł 34.084,08 zł). Skarżący mają na utrzymaniu dwoje dzieci. Podany przez podatników koszt utrzymania to 1.000 zł.
W ocenie WSA biorąc pod uwagę osiągane przez podatników dochody pozwalają one na utrzymanie czteroosobowej rodziny i na poczynienie oszczędności, z których można byłoby pokryć koszty postępowania sądowoadministracyjnego.
Strona zaskarżyła powyższe postanowienie w całości zarzucając mu: naruszenie prawa procesowego, tj. przepisu art. 259 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji jego zastosowanie oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez uznanie, że skarżący nie są osobami, które nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Mając na uwadze wymienione zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu zażalenia strona podniosła, że postanowieniem z dnia 28 czerwca 2007 r. Sąd zwolnił ją od kosztów sądowych ponad kwotę 200 zł. Od tego postanowienia sprzeciw wniósł Dyrektor Izby Skarbowej.
W ocenie skarżących wykładnia systemowa oraz celowościowa art. 259 § 1 p.p.s.a. nie pozwala na uznanie, że stroną uprawnioną do wniesienia sprzeciwu jest Dyrektor Izby Skarbowej. Strona podkreśliła, że po stronie organu podatkowego nie występuje grawamen, a więc interes prawny do zaskarżenia orzeczenia o przyznaniu prawa pomocy stronie skarżącej. Brak zaś interesu prawnego nie pozwala na składanie środków zaskarżenia. Zdaniem skarżących zastosowana przez WSA w Krakowie wykładnia literalna pozostaje w sprzeczności z wykładnią systemową oraz celowościową.
Również niezasadne jest w ocenie skarżących stanowisko Sądu I instancji w zakresie uzasadniającym odmowę przyznania prawa pomocy dla osób, które osiągnęły dochód w 2006 r. Dane te są bowiem jedynie danymi finansowymi, które w żaden sposób nie przekładają się na fakt posiadania przez te osoby środków pieniężnych z przeznaczeniem ich na pokrycie kosztów sądowych. Pełnomocnik skarżących podkreślił, że nie posiadają żadnych ruchomości ani nieruchomości, a także, że Dyrektor Izby Skarbowej prowadzi egzekucje z ich rachunków bankowych. Posiadane na rachunkach bankowych środki pieniężne stanowią przedmiot egzekucji Do zażalenia dołączono zajęcia egzekucyjne.
Autor zażalenia nie podzielił również stanowiska w zakresie potrzeby poczynienia oszczędności na poczet wydatków związanych z postępowaniami sądowymi. Takie stanowisko zostało bowiem zakwestionowane w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje
Zażalenie nie podlega uwzględnieniu.
Zgodnie z postanowieniem art. 246 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może zostać przyznane osobie fizycznej w zakresie całkowitym, gdy osoba taka wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, a w zakresie częściowym gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z powołanego przepisu wynika, że ciężar dowodu spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie prawa pomocy.
Rozpoznając sprawę WSA w Krakowie miał obowiązek wszechstronnie i wyczerpująco odnieść się do przytoczonych we wniosku okoliczności i do materiału dowodowego zebranego w sprawie, co też uczynił. Należy zauważyć, że regulacja zawarta w treści art. 246 § 1 p.p.s.a. stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., stosownie do którego strony ponoszą koszty postępowania, związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Przytoczone we wniosku okoliczności, jak również przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie. Przy tym, to do Sądu kierującego się wskazaniami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i dostępnej wiedzy, należy ocena czy takie okoliczności zachodzą.
W przedmiotowej sprawie, w złożonym wniosku podatnicy wskazali, że ich dochody z wynagrodzenia za pracę wynoszą łącznie 2.200 zł (brutto), ponadto nie posiadają żadnego majątku ruchomego i nieruchomego. Z oświadczenia z dnia 6 czerwca 2007 r. wynika, że nie posiadają rachunków bankowych, a miesięczny koszt ich utrzymania wynosi 1.000 zł. Z kolei w złożonym zażaleniu podkreślili, że ich rachunki bankowe zostały zajęte w wyniku prowadzonej egzekucji.
Natomiast z akt sprawy wynika, że skarżący dysponują nie tylko dochodami z tytułu wynagrodzenia za pracę. Sąd I instancji wskazuje, że osiągają oni również dochód z działalności gospodarczej, a także, że jako wspólnicy spółek jawnych, posiadali oni majątek w postaci chociażby udziału w tych spółkach – o czym strona skarżąca nie wspomniała we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Łączna kwota dochodów małżonków w 2006 r. wyniosła 409.008,99 zł, natomiast miesięczny dochód wyniósł 34.084,08 zł. NSA zauważa ponadto, że w zażaleniu nie wskazano jaka jest wysokość należności aktualnie potrącanych na rzecz prowadzonych postępowań egzekucyjnych.
Z treści art. 252 § 1 p.p.s.a wynika, że Sąd rozpatrując wniosek strony o przyznanie prawa pomocy winien brać pod uwagę jej stan majątkowy i rodzinny oraz otrzymywane dochody. Pod pojęciem stanu majątkowego należy przy tym rozumieć nie tylko dochód otrzymywany z umowy o pracę, lecz także z innych źródeł m.in. z prowadzonej działalności gospodarczej. W związku z tym, należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że zapłata kosztów sądowych nie przekroczy możliwości finansowych skarżących.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadny jest zarzut skarżących o braku interesu prawnego Dyrektora Izby Skarbowej do wniesienia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego w przedmiocie przyznania stronie prawa pomocy. Zgodnie z poglądem przeważającym w doktrynie prawo wniesienia sprzeciwu przysługuje każdej ze stron postępowania sądowego. Wynika to nie tylko z literalnego brzmienia art. 259 § 1 p.p.s.a., ale z generalnej zasady, że środki zaskarżenia, jeżeli przysługują, to wszystkim stronom postępowania, a nie tylko tej, która go inicjuje. Odmienne stanowisko godzi w zasadę równych praw stron postępowania sądowego, czego wyrazem jest choćby doręczanie postanowień wydawanych w sprawie przyznania prawa pomocy obu stronom postępowania. Postanowienie w sprawie prawa pomocy, zgodnie z art. 163 § 2 p.p.s.a, doręcza się stronom postępowania i każdej z nich, jeżeli ustawa tego nie wyłącza, przysługuje środek zaskarżenia.
Należy wskazać, że ustawodawca celowo w art. 163 § 2 p.p.s.a użył określenia "środek zaskarżenia", które jest pojęciem zakresowo szerszym niż "środek odwoławczy", który odnosi się wyłącznie do skargi kasacyjnej i zażalenia. Środek zaskarżenia obejmuje swym zakresem także sprzeciw, który nie jest środkiem odwoławczym (tak: Koszty postępowania w sprawach administracyjnych i sądowoadministracyjnych, S. Babiarz..., LexisNexis, Warszawa 2007, s. 276). Ponadto należy zauważyć, że w świetle art. 252 oraz art. 255 p.p.s.a. sąd orzekając o przyznaniu prawa pomocy opiera się w zasadzie na oświadczeniach i dokumentach przekazanych przez stronę, nie mając prawa występować do innych podmiotów o stanowisko w sprawie w sytuacji majątkowej i osobistej strony. Takie stanowisko wraz z odpowiednią dokumentacją może być przez stronę przeciwną (organ, którego akt zaskarżano) przedstawione dopiero we wniesionym sprzeciwie lub zażaleniu na postanowienie o przyznaniu prawa pomocy osobie, która nie spełnia przesłanek wymienionych w art. 246 § 1 i 2 p.p.s.a. (tak Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, B. Dauter..., Zakamycze 2005).
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia, aby WSA w Krakowie naruszył prawo zaskarżonym postanowieniem, należało zażalenie oddalić, na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.