Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 11 lutego 2013 r. odmawiającego W. G. przyznania prawa pomocy.
Sąd wskazał, że wniosek ten złożony został po upływie przewidzianego ustawą terminu, a okoliczności przedstawione przez skarżącego nie uprawdopodobniły braku winy.
Powyższe postanowienie Skarżący zaskarżył w całości, zarzucając iż wydane zostało przy nieprawidłowej ocenie złożonego wniosku. Wskazał, że był chory w związku z cukrzycą i zanikami pamięci i leżał w łóżku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zagadnienie prawne odnoszące się do przywrócenia terminu zostało uregulowane w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.). Wskazane przepisy ustawowe uzależniają przywrócenie terminu od uprawdopodobnienia przez stronę, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy.
Zgodnie z przepisem art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Możliwe jest jednak przywrócenie terminu do dokonania czynności, jeżeli strona nie zawiniła uchybieniu terminu. Zgodnie z przepisem art. 87 § 2 p.p.s.a. brak winy strony w uchybieniu terminu musi zostać uprawdopodobniony w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu. Wymóg ten oznacza, że strona, która nie dokonała w terminie czynności, zobowiązana jest do uprawdopodobnienia dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
Sąd oceniając należytą staranność powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, tj. sąd bada, czy strona była w stanie pokonać (usunąć) przeszkodę przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych, lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por. Tarno J. P., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wniosek Skarżącego. Skarżący jako okoliczność usprawiedliwiającą niedokonanie czynności w terminie wskazał chorobę. Jednakże z załączonej do wniosku (i ponownie do zażalenia) kserokopii karty pacjenta lekarskiego wynika, że Skarżący odbył hospitalizację rok wcześniej tj. w maju 2012 r. Wynika z niej, że Skarżący cierpi na cukrzycę oraz wiele innych schorzeń, nie ma tam jednak mowy o zanikach pamięci.
Należy zaznaczyć, że aby zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu strona musiałaby uprawdopodobnić, że stan zdrowia uniemożliwił jej dokonanie czynności w przewidzianym terminie. W orzecznictwie dominuje pogląd, ze nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Jest nią z reguły nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (por. post NSA: z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt OZ 809/04; z dnia 30 maja 2012, sygn. akt I OZ 389/12, opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o sprawach na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Dokumentacja choroby przedstawiona przez Skarżącego nie jest wystarczająca i w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie usprawiedliwia okoliczności, które towarzyszyły niedochowaniu terminu przewidzianego dla danej czynności.
W świetle powyższych rozważań, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, na poparcie zasługuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, że Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia aby Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył prawo zaskarżonym postanowieniem, należało zażalenie oddalić, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.