Uzasadnienie
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 października 2011 r., sygn. akt I SA/Gd 208/11, mocą którego oddalono wniosek M. sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej zwana Spółką) o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
W motywach orzeczenia Sąd wskazał, że Spółka we wniosku podała, iż ubiegły rok zakończyła stratą w wysokości 9.890.506,67 zł – przy przychodach w wysokości 169.514.157,00 zł i kosztach w kwocie 175.835.420,81 zł (zgodnie ze sporządzonym rachunkiem zysków i strat za 2010 r.), strata wykazana w korekcie zeznania podatkowego złożonego przez spółkę za zeszły rok wyniosła 9.386.434,12 zł – przy przychodach w kwocie 170.315.974,27 i kosztach w wysokości 179.702.408,39 zł. W bieżącym roku prowadzona przez spółkę działalność także przyniosła stratę, której wysokość na koniec maja, czerwca i lipca wynosiła odpowiednio: 3.698.327,23 zł, 4.446.948,12 zł oraz 4.713.642,08 zł przy przychodach w wysokości odpowiednio: 52.308.672,00 zł, 61.295.807,00 zł i 70.645.495,00 zł. Wartość aktywów spółki według bilansu za 2010 r. wynosi 59.243.938,64 zł, z czego rzeczowych aktywów trwałych 42.172.631,89 zł, zaś środków i innych aktywów pieniężnych 12.316.251,94 zł. Względem spółki nie toczą się żadne postępowania egzekucyjne.
Spółka terminowo spłaca swoje zobowiązania względem instytucji finansowych, ZUS, urzędów skarbowych i celnych. Nieterminowo spłaca zaś zobowiązania względem swoich kontrahentów z tytułu dostaw usług i towarów. Wartość tych zobowiązań na dzień 31 lipca 2011 r. wynosiła 16.116.809,90 zł. Na rachunku bankowym prowadzonym dla spółki na koniec kwietnia, maja, czerwca i lipca br. znajdowały się środki pieniężne w wysokości odpowiednio: 31.655,30 zł, 15.948,62 zł, 128.260,80 zł i 2.491,14 zł. Wpływy zaksięgowane na tym rachunku w lipcu br. wyniosły 1.282.462,29 zł, w czerwcu br. 1.721.682,12 zł, zaś w maju br. 1.832.614,07 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, iż w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy.
Na wstępie Sąd wskazał na treść art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a.
Wskazał, że instytucja ta stanowi odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 P.p.s.a. Udzielenie stronie prawa pomocy jest możliwe tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez nią środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Należy podkreślić, że opłaty sądowe, do których także zalicza się wpis, stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej.
W pierwszej kolejności Sąd zwrócił uwagę na to, że należny wpis w tej sprawie to 6.577 zł. W ocenie Sądu, ze zgromadzonego materiału w postaci dokumentacji dostarczonej przez skarżącą wynika, że w chwili składania wniosku o przyznanie prawa pomocy, jak i w okresie poprzedzającym złożenie wniosku, Spółka dysponowała środkami finansowymi w wysokości umożliwiającej jej poczynienie oszczędności na poczet należnych kosztów postępowania. Jak wskazuje na to analiza wydruku z rachunku bankowego, na konto Spółki wpływały kwoty kilkukrotnie przekraczające wysokość należnego wpisu. Tytułem przykładu należy wskazać na wpłatę w wysokości 50.000 zł z 19 lipca 2011 r., 60.000 zł z 20 lipca 2011 r., 60.000 zł z 14 lipca 2011 r., czy 135.000 zł z 7 lipca 2011 r. Powyższe wskazuje w sposób nie mogący budzić wątpliwości, że Spółka miała realną możliwość wygospodarowania środków pieniężnych na poczet kosztów postępowania.
Tym samym, w okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że wniosek podatnika nie zasługuje na uwzględnienie. Skoro Spółka mając pełną wiedzę o konieczności uiszczenia wpisu od skargi, a taką niewątpliwie posiadała po wydaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny orzeczenia z dnia 29 czerwca 2011 r. oddalającego zażalenie Spółki na zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu, wyzbywa się swoich dochodów nie zabezpieczając środków na pokrycie wydatków związanych z toczącym się postępowaniem, to tym samym nie istnieją podstawy do traktowania jej w sposób wyjątkowy, usprawiedliwiający przerzucenie na Skarb Państwa obowiązku ponoszenia kosztów za stronę.
W zażaleniu na powyższe postanowienie Spółka zarzuciła naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. przez uznanie, że nie zaszły w niniejszej sprawie przesłanki do zwolnienia jej z jakiejkolwiek części kosztów sądowych.
Skarżąca podkreśliła, że uzyskiwane wpływy z trudnością wystarczają jej na regulowanie bieżących należności, w szczególności "drastycznie wysokiego" podatku od posiadanych automatów. Spółka prowadzi działalność ze stratą, co uniemożliwia poczynienie oszczędności.
Posiadany majątek nie może zostać spieniężony, bo stanowią go w głównej mierze automaty do gier o niskich wygranych, które mogą być eksploatowane tylko do czasu wygaśnięcia licencji, a nowe nie będą udzielane. Sprzedaż majątku trwałego jest wykluczona, bo to jedyne źródło dochodu Skarżącej, a sprzedaż nieruchomości miałaby charakter nieodwracalny. Skarżąca dodała, że postanowieniem Referendarza WSA w Bydgoszczy z dnia 5 sierpnia 2011 r., sygn. akt I SA/Bd 470/11, została zwolniona od kosztów Sądowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Jak prawidłowo podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, przepis art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. reguluje instytucję statuującą wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia kosztów w postępowaniach sądowoadministracyjnych przez ich strony, wyrażonej w art. 199 P.p.s.a., a znajdującej swe umocowanie w art. 84 Konstytucji. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest obiektywnie niemożliwe, co sprowadza realne ryzyko naruszenia jej prawa do sądu.
W niniejszej sprawie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Skarżąca nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że w świetle stanu konta Spółki, uzyskiwania przez nią tak znacznych przychodów, a także wartości majątku trwałego, niedopuszczalne byłoby przyjęcie, że spełnia ona przesłanki przyznania prawa pomocy. Skarżąca w istocie nie wykazała, że boryka się z groźbą niewypłacalności - przedłożone dokumenty świadczą o prowadzeniu działalności na dużą skalę, z której uzyskiwane są znaczne przychody. Podkreślenia wymaga, że wykazanie w danym roku podatkowym starty nie musi oznaczać utraty płynności finansowej przez przedsiębiorcę. W niniejszej sprawie poza powoływaniem się na stratę Skarżąca nie przedłożyła żadnych dowodów na ryzyko utraty płynności finansowej, a jej twierdzenia o trudnej sytuacji finansowej są gołosłowne. Trudno przyjąć, uwzględniwszy zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, że Spółka, która uzyskała przychody w 2010 r. w wysokości ok. 170.000.000 zł, nie jest w stanie z takiej kwoty wygospodarować około 6.500 zł, tj. wartości stanowiącej zaledwie 0,0038% tej kwoty - na pokrycie wpisu sądowego w sprawie sądowoadministracyjnej, a także innych kosztów, które ewentualnie w tym postępowaniu mogą wystąpić. Z całą pewnością wygospodarowanie takiej kwoty nie sprowadzi na Spółkę ryzyka upadłości, na co powołuje się w zażaleniu.
Jeśli chodzi o argument Strony o niemożliwości wyzbycia się części majątku, a która to kwestia nie stanęła przecież u podstaw oddalenia wniosku przez Sąd, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje on na uwzględnienie. Nie jest bowiem prawdopodobne twierdzenie Strony, że jej majątek stanowią niemal wyłącznie automaty do gier o niskich wygranych, wziąwszy pod uwagę treść przedłożonego bilansu i wartość aktywów. Spółka dysponuje choćby środkami transportu o wartości niemal 160.000 zł czy zapasami o wartości 1.051.232,65 zł. W tym świetle kwota wpisu sądowego w tej sprawie ponownie jawi się jako nieznacząca dla kondycji finansowej Spółki, a podobna ocena odnosi się także do innych kosztów, które ewentualnie mogą w tej sprawie wystąpić. Rozważania o konsekwencjach wyzbycia się nieruchomości należy również uznać za nieistotne dla rozstrzygnięcia, gdyż Sąd pierwszej instancji takich działań od Spółki nie oczekiwał.
Naczelny Sąd Administracyjny za niezrozumiałe uznaje rozważania Strony poczynione na tle postanowienia NSA o sygn. akt I GZ 193/10. Nie sposób z treści zażalenia odkodować, jakie przełożenie na niniejszą sprawę miały rozważania Sądu przedstawione w tamtym postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela oceny, że Sąd pierwszej instancji ocenił jedynie jej hipotetyczne możliwości finansowe.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie jako niezasadne w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalił.