Uzasadnienie
B. P., dalej jako strona lub skarżący, kwestionując przed Sądem postanowienie wydane przez Dyrektora Izby Skarbowej w R. z 15 lipca 2011 r., wniósł równocześnie o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu powołał się na wysokie opłaty (zaskarżono 26 postanowień organu podatkowego według skarżącego na "łączną kwotę ok. 550.000 zł") i niewysokie dochody w kwocie 1.073,24 zł. Skarżący oświadczył również, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką i bratem, którzy pobierają odpowiednio: emeryturę w kwocie 1.029,22 zł i rentę chorobową - 634,64 zł a z uwagi na problemy zdrowotne obojga, skarżący pomaga finansowo zarówno matce jak i bratu. Co do kosztów związanych z funkcjonowaniem gospodarstwa domowego skarżący oświadczył, że ogrzewanie domu to wydatek ok. 2000 zł rocznie, leki matki 300 zł, brata 200 zł, wyżywienie trzech osób 1500 zł, odzież i środki higieny ok. 200 zł, energia elektryczna, gaz i telefon – każde ok. 100 zł (wszystkie wydatki w skali jednego miesiąca).
W rubryce nr 7 formularza PPF, tj. odnośnie stanu majątkowego wnioskodawcy i osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, skarżący zadeklarował dom mieszkalny o pow. 130 m² i zaznaczył, że jego matka i brat nie tylko że nie posiadają majątku w jakiejkolwiek postaci, ale jeszcze korzystają z pomocy skarżącego. Do wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący załączył kserokopię zaświadczenia o wysokości swoich zarobków, potwierdzenia wysokości pobieranych świadczeń przez matkę i brata, a na wezwanie do złożenia wyjaśnień dotyczących sytuacji materialnej skarżącego i jego rodziny, skierowane w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwana dalej p.p.s.a, przedłożył kserokopie: decyzji o wykreśleniu z ewidencji prowadzonej działalności gospodarczej, nakazu płatniczego na łączne zobowiązanie pieniężne za 2011 r., rachunków za dostawę energii elektrycznej, dowodu rejestracyjnego samochodu osobowego, zeznań o wysokości osiągniętych dochodów za 2009 i 2010 rok i informacji PIT-11, kart leczenia szpitalnego matki i brata, a także oświadczenie o nieposiadaniu rachunków bankowych przez skarżącego i pozostałych domowników, zaświadczenie od pracodawcy o pobieraniu wynagrodzenia w formie gotówki.
WSA w Rzeszowie, postanowieniem z 18 listopada 2011 r. sygn. I SA/Rz 630/11, oddalił wniosek o przyznanie prawa pomocy. Sąd I instancji wskazał, że skarżący przedkładał co prawda dokumenty obrazujące jego sytuację materialną i składał wyjaśnienia, lecz nie wykazał, że jest w niedostatku i że wygospodarowanie środków pieniężnych, choćby w części, na pokrycie kosztów postępowania sądowego, jest dla niego niemożliwym. Sąd I instancji nie dał wiary że skarżący nie posiada jakichkolwiek możliwości finansowych w sytuacji, gdy w sprawie działa fachowy pełnomocnik z wyboru – radca prawny, a także gdy skarżący, zarabiając praktycznie minimalną kwotę wynagrodzenia za pracę, jest w stanie - jak deklaruje - pomagać finansowo swoim bliskim: matce i bratu i nie korzysta – ani inni domownicy - z jakiegokolwiek wsparcia od instytucji lub osób trzecich. Zdaniem Sądu, brak podstaw do uznania, że koszt pomocy materialnej udzielanej przez skarżącego należy zakwalifikować do wydatków zaspokajanych w pierwszej kolejności przed opłatami sądowymi.
Sąd I instancji uznał, że jest zobowiązany do rozstrzygnięcia wniosku o przyznanie prawa pomocy na podstawie rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych wnioskodawcy, które powinny wynikać z dokumentów, do przedłożenia których skarżący, wbrew twierdzeniom pełnomocnika zawartym w piśmie z dnia 7 listopada 2011r., będącym sprzeciwem od rozstrzygnięcia referendarza sądowego, został zobowiązany w wezwaniu (k. 27). W ocenie Sądu, skoro skarżący, pracując jako kierowca, otrzymuje diety i inne należności z tytułu podróży służbowych na terenie kraju i poza nim, zwolnione od podatku dochodowego (tym samym nie wykazywane w zeznaniu podatkowym), powinien był to wyjawić.
Strona, w zażaleniu z 29 listopada 2011 r. wniosła o zmianę wskazanych postanowień, w tym postanowienia I SA/Rz 630/11 i zwolnienie od kosztów sądowych. Zdaniem strony, nawet z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika jej zła sytuacja majątkowa i konieczność udzielania pomocy potrzebującym członkom rodziny (choremu bratu i matce) w celu zapewnienia minimum egzystencji. Strona wskazała, że diety pracowników są przeznaczone na ich zwiększone wydatki, ponieważ pozostają oni poza miejscem zamieszkania: dlatego fakt ich otrzymywania nie poprawia sytuacji życiowej strony. Strona wskazała, że powodem odmowy przyznania prawa pomocy nie powinien być brak rachunku bankowego. Nieuzasadniona jest wątpliwość Sądu w zakresie dochodów strony, które są poświadczone zaświadczeniami z zakładu pracy.
Skarżący zaznaczył, że pomoc najbliższym odbywa się w ramach wspólnego gospodarowania posiadanymi środkami i wspólnego zamieszkiwania. Pomoc prawna przez radcę prawnego świadczona jest bezpłatnie. Strona zaznaczyła, że łączna opłata za 26 spraw, sztucznie podzielonych, ponieważ dotyczą jednej sprawy podatkowej, wynosi 2600,- zł, czyli jej trzymiesięczny dochód. Uiszczenie tej kwoty jest niemożliwe, co pozbawi stronę możliwości obrony przed obowiązkiem zapłaty podatku w kwocie 550 tys. zł. Zdaniem strony fakt wydania postanowień o jednakowej treści w 26 sprawach jest dowodem na uzgadnianie przez sędziów stanowiska w sprawie i naruszenie zasady niezawisłości sędziowskiej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie może zostać uwzględnione
Wbrew twierdzeniu Skarżącego (s. 2 zażalenia), fakt, że ze złożonych przez niego dowodów wynika udzielanie pomocy rodzinie, nie jest wystarczające do przyznania skarżącemu prawa pomocy, co w świetle art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. dalej jako p.p.s.a.) prawidłowo stwierdził Sąd pierwszej instancji. Jak stanowi bowiem wskazany przepis, przyznanie prawa pomocy uwarunkowane jest udowodnieniem (wykazaniem) przez wnioskodawcę, że nie jest on w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Należy podkreślić, że odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. ma na celu zagwarantowanie prawa do sądu podmiotom, których obiektywnie nie stać na poniesienie kosztów postępowania. Jak wskazuje się w doktrynie oraz w orzecznictwie sądów administracyjnych, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku. Nie można, stosując prawo pomocy, chronić czy też wzbogacać majątku podmiotów prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia. (por. Hanna Knysiak - Molczyk, (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s.628).
Powodem odmowy przyznania przez Sąd I instancji prawa pomocy skarżącemu było zarówno niepełne przedstawienie sytuacji, w której strona znajduje się - w tym niewskazanie kwoty uzyskiwanych diet i należności służbowych wynikających z podróży – jak też niewykazanie, że strona znajduje się w niedostatku (s. 2 uzasadnienia postanowienia I SA/Rz 631/11). Zastrzeżenia Sądu wzbudził pogląd, że pomoc materialna świadczona przez skarżącego dla osób bliskich, w tym dysponujących własnymi dochodami z zabezpieczenia emerytalnego i rentowego (matka i brat – por rubryka 10 formularza PPF) jest powodem uzasadniającym przyznanie mu prawa pomocy.
Z tych powodów nietrafny jest pogląd skarżącego z zażalenia (strona druga, akapit trzeci), zgodnie z którym Sąd uznał sytuację skarżącego za "trudną", ponieważ Sąd nie dość, że nie przydał przymiotu "zupełności" deklaracjom majątkowym strony (strona druga uzasadnienia postanowienia), to wskazał nadto na "dobrowolność" wydatków na rzecz najbliższych i brak obowiązku pierwszeństwa ich zaspokajania. Zarazem skarżący, ograniczając się do polemiki z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, nie wykazał skutecznie w treści zażalenia swojej trudnej sytuacji finansowej, na która powołuje się – co już czyni bezskutecznym wniesiony środek zaskarżenia. Użycie w art. 246 p.p.s.a. określenia "gdy wykaże" oznacza, iż to na stronie spoczywa ciężar udowodnienia, że jest w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy; to strona ma przekonać sąd, że znajduje się w opisanej w przepisach sytuacji uniemożliwiającej jej poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania lub poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie Sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane (postanowienie z 19 lutego 2008 r. sygn. akt II GZ 38/08). Sąd odwoławczy wskazuje, że wnosząc o prawo pomocy strona jest zobowiązana - i powinna mieć tego świadomość chociażby ze względu na działanie w sprawie profesjonalnego pełnomocnika - przedstawić swoją całą sytuację majątkową, a nie wyłącznie te jej elementy, z pominięciem innych informacji, które mogą świadczyć o trudnościach finansowych, rozumianych zresztą subiektywnie. W każdym natomiast wypadku ocenę sytuacji majątkowej należy pozostawić Sądowi, kwestionując ją, co najwyżej, w dalszym postępowaniu i nie przypisując Sądowi twierdzeń, których nie zawarł w pisemnym uzasadnieniu.
Sąd II instancji wskazuje, że, wbrew sugestiom skarżącego, przyczyną oddalenia wniosku o przyznanie prawa pomocy nie było następstwem kwestionowania treści zaświadczenia o wysokości pobieranego wynagrodzenia (karta 28 akt sądowych), lecz niepodzielenie przez Sąd poglądu strony o braku środków finansowych oraz dobrowolności wyboru kolejności podmiotów, na rzecz których spełniane są świadczenia (strona druga uzasadnienia postanowienia, akapit drugi) oraz poglądu o braku zupełności składanych oświadczeń majątkowych.
Sąd II instancji zwraca uwagę na to, że diety nie są składnikiem wynagrodzenia (chociaż mogą być wypłacane razem z nim), zatem nie powinny być ujmowane w zaświadczeniu, o którym mowa powyżej. Nie wpływa to na obowiązek złożenia przez stronę stosownych oświadczeń w tym względzie, ponieważ obowiązek taki wynikał z punktu trzeciego wezwania z 26 września 2011 r. (s 30 akt sądowych), doręczonego skutecznie 28 września 2011 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru na stronie 31 akt sądowych), sformułowanego w sposób "otwarty". Uwagę na ten obowiązek zwrócił też referendarz sądowy w postanowieniu z 24 października 2011 r. (strona druga uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego), co powinno rozwiać ewentualne wątpliwości strony i obligowało ją do złożenia stosownych wyjaśnień. Brak wyjaśnienia tego elementu w odpowiedzi strony z 3 października 2011 r. i w sprzeciwie z 7 listopada 2011 r., a nawet w zażaleniu z 29 listopada 2011 r. uzasadnia, choć nie ma to wyłącznie decydującego wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy, słuszność poglądu Sądu I instancji o braku zupełności wyjaśnienia sytuacji majątkowej strony.
Fakt uzyskiwania dodatkowych świadczeń, czego strona bynajmniej nie wyklucza w treści nadsyłanych pism, także wypłacanych w wyniku przebywania poza miejscem zamieszkania, może być podstawą do badania sposobu prowadzenia gospodarki finansowej strony. Ze specyfiki czasu i sposobu pracy kierowcy wynika, że część rzeczywiście uzyskiwanego wynagrodzenia może pochodzić z diet. Oczywiste przy tym jest, że przebywanie poza miejscem zamieszkania przez jakiś okres czasu i finansowanie potrzeb życiowych z innych źródeł wpływa na sposób gospodarowania zasobami finansowymi uzyskiwanymi z tytułu pracy. Stąd pogląd, że w niniejszym postępowaniu skarżący, pomimo wezwania go przez referendarza sądowego, nie przedstawił wszystkich informacji, które są niezbędne do rzetelnej i całościowej oceny jego sytuacji materialnej, a co za tym idzie, możliwości płatniczych. Sąd II instancji podziela w tym zakresie ocenę Sądu pierwszej instancji, że skarżący niniejszym nie wykazał, iż spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy.
Ubocznie tylko Sąd II instancji wskazuje, że zadeklarowana przez stronę forma pomocy najbliższym "w postaci wspólnego gospodarowania" posiadanymi środkami oraz "w postaci pracy osobistej i nieodpłatnego zamieszkiwania matki i brata w domu skarżącego" ma takie znaczenie dla oceny trafności orzeczenia Sądu I instancji, że do łącznej kwoty dochodów należy odnosić wszelkie wydatki związane z gospodarstwem domowym skarżącego, zatem odpada deklarowane przez stronę uszczuplenie środków, którymi dysponuje w wyniku przekazywania ich na poczet najbliższych.
Niezrozumiały jest zarzut dotyczący naruszenia zasady niezawisłości sędziowskiej wskutek "identycznych rozstrzygnięć, a w szczególności identycznych uzasadnień postanowień wydanych przez sześciu sędziów tego samego Sądu". Strona sama wskazuje w zażaleniu, iż spór dotyczy "jednej sprawy za 2005 r., formalnie tylko rozbitej na 26 postanowień", co jeżeli chodzi o wysokość wymagalnego wpisu sądowego, należy uznać za trafne. Sąd II instancji zauważa nadto, że skarżącym w tych wszystkich sprawach jest ten sam podmiot o takim samym majątku. Wobec tego faktu trudno uznać za racjonalne oczekiwanie odmiennych (innych) rozstrzygnięć Sądu, skoro dotyczą tożsamej kwestii. Co więcej, uwadze skarżącego umknęło to, ze zgodnie z art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a., to Sąd wydaje wyrok, a nie sędzia, za pośrednictwem którego jedynie Sąd działa.
Przyznając rację skarżącemu w sytuacji uchylania się przez niego od pełnego zobrazowania sytuacji jego materialnej, Sąd pierwszej instancji w istocie zaaprobowałby sytuację, w której każdemu podmiotowi ubiegającemu się o prawo pomocy trzeba by było taką pomoc przyznać tylko na podstawie oświadczenia, że nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego, bez uwzględnienia pozostałych oświadczeń składanych w czasie postępowania. Tymczasem nie jest celem tej instytucji – co wskazano na wstępie rozważań - wspieranie finansowe podmiotów, lecz zapewnienie dostępu do sądu tym, dla których koszty sądowe stanowią rzeczywistą doń barierę. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że sytuacja taka wystąpiła. Przyznanie prawa pomocy, jako odstępstwo od tej zasady, będące przerzuceniem kosztów na ogół społeczeństwa, może być zastosowane jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy strona wykaże w sposób jednoznaczny spełnienie przesłanek określonych w art. 246 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA: z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II FZ 185/10, z dnia 19 maja 2010 r., sygn. akt II FZ 156/10).
Z przytoczonych powyżej powodów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, mając na uwadze art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a.