Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 22 października 2018 r., sygn. akt I SA/Wr 643/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę S. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 2018 r., w przedmiocie wymiaru zaliczek na podatek dochodowy.
W uzasadnienia tego postanowienia Sąd wyjaśnił, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika, iż zaskarżone przez stronę rozstrzygnięcie zostało doręczone stronie w dniu 7 maja 2018 r. Termin do wniesienia skargi upływał zatem z dniem 6 czerwca 2018 r. Skarga została nadana w placówce pocztowej w dniu 7 czerwca 2017 r. (data stempla pocztowego), czyli po upływie wskazanego terminu i wobec tego, jako spóźniona, podlegała odrzuceniu.
Skarżący wywiódł zażalenie od ww. postanowienia, wnosząc o jego uchylenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że skarga strony została wniesiona po upływie terminu do jej wniesienia wynikającego z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm., dalej "P.p.s.a.") i prawidłowo postanowił odrzucić skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Stosownie do treści art. 53 § 1 P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Nie ma wątpliwości co do ustalenia, że zaskarżona decyzja została doręczona stronie 7 maja 2018 r., wobec czego termin do jej wniesienia upływał 6 czerwca 2018 r. Natomiast data stempla pocztowego na kopercie wskazuje, że skargę nadano dopiero 7 czerwca 2018 r., a zatem po upływie wyznaczonego terminu. Wyraźna data na kopercie, w której nadano skargę, w zupełności wystarcza do uznania, że nadanie skargi nastąpiło z uchybieniem terminu.
Skarżący w żaden sposób nie podważył tych ustaleń w treści zażalenia. Podniósł ogólną argumentację, dotyczącą merytorycznej zasadności skargi, nie przedstawił zaś argumentów na rzecz tego, iż skarga została nadana w terminie. Nie można też w żaden sposób zgodzić się z twierdzeniem, iż wobec nadania skargi po terminie należało ją traktować jako skargę na bezczynność. Taka zmiana kwalifikacji pisma, niczym niepoparta, godziłaby w zasadę, iż to treść pisma strona wyznacza to, jak należy je traktować - tymczasem w odrzuconym piśmie jednoznacznie skarżący wskazywał, iż wnosi skargę.
Wobec bezzasadności zarzutów zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.