Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 2 grudnia 2008 r., sprostowanym postanowieniem z dnia 20 stycznia 2009 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił J. P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Z uzasadnienia tego orzeczenia wynika, że pismem z 5 sierpnia 2008 r. J. P. wniósł skargę na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 19 marca 2008 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości. Zarządzeniem przewodniczącej z 21 sierpnia 2008 r. wezwano go do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 200 zł w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia. Przesyłka ta została uznana za doręczoną w dniu 25 września 2008 r.
W dniu 22 października 2008 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Wyjaśnił, że w okresie sierpnia i września 2008 r. przebywał u chorej rodziny w K. 21 października 2008 r. zasięgał informacji o stanie jego sprawy w Informacji Sądu i dowiedział się, że w sprawie nie została wniesiona należna opłata. Wraz z wnioskiem skarżący dokonał opłacenia wpisu. Dołączył też dwa potwierdzenia nadania przesyłek.
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd przytoczył treść przepisów, dotyczących przywrócenia terminu (art. 85-87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi- Dz.U. Nr 153,poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Stwierdził, iż wniosek ten został złożony z zachowaniem terminu, nie wskazuje on jednak na uchybienie terminowi bez winy strony. Strona jako przyczynę uchybienia wskazywała pobyt - w sierpniu i wrześniu 2008 r. u chorej rodziny w K. 27 września 2008 r. odebrała na poczcie odpowiedź na skargę Prezydenta Miasta P., w związku z czym 29 września 2008 r. przesłała do Sądu pismo procesowe, co potwierdzać miały załączone do wniosku potwierdzenia nadania z tej daty.
W ocenie Sądu okoliczności te nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu. Przesyłka zawierająca wezwanie do uiszczenia wpisu została wysłana na adres skarżącego, podany przez niego w skardze. Zgodnie z art. 70 § 1 p.p.s.a. strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie swojego zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. Obowiązek ten istnieje niezależnie od tego, czy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika czy też nie. W razie zaniechania tego obowiązku pismo pozostawia się w aktach ze skutkiem doręczenia, chyba że nowy adres jest sądowi znany. Skutek doręczenia następuje z datą wydania przez przewodniczącego lub sędziego sprawozdawcę zarządzenia o pozostawieniu pisma w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
Skarżący nie poinformował Sądu o tym, że w okresie od sierpnia do września 2008 r. będzie przebywał pod innym adresem. Pismo kierowane do niego na adres podany skardze zostało uznane za skutecznie doręczone 25 sierpnia 2008 r.
Sąd wskazał dalej, że przesłanką przywrócenie terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminowi. O spełnieniu tej przesłanki można mówić, gdy strona mimo największego wysiłku nie mogła usunąć przeszkody, która powstała po rozpoczęciu biegu terminu i trwała aż do jego zakończenia. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociaż lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie braku winy należy uwzględnić obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.
Zażalenie na to postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Zwrócił uwagę, iż wbrew stwierdzeniom zawartym w uzasadnieniu postanowienia nie składał on skargi od interpretacji indywidualnej Ministra Finansów. Dalej powtórzył, iż konieczność wyjazdu do chorego samotnego członka rodziny niewątpliwie jest zdarzeniem losowym. Strona zachowała termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, nie upłynął też rok od uchybienia terminu, ażeby dla przywrócenia terminu musiały zajść wyjątkowe okoliczności (art. 87 § 5 p.p.s.a.). Zwrócił też uwagę, że podjął niezbędne czynności procesowe dla spełnienia warunków do przywrócenie terminu.
Dalej skarżący wskazał, iż Sąd nie odniósł merytorycznie do skargi i nie uwzględnił oczywiście słusznego interesu skarżącego- art. 7 k.p.a. Gdyby dokonał wstępnej oceny, zauważyłby błędy urzędników i powstające z tego tytułu latami szkody u podatnika. Sąd nie wziął także pod uwagę, iż w przypadku pozytywnego dla skarżącego rozstrzygnięcia, zrzekł się on roszczenia z tytułu nadpłaconego podatku i dochodzenia jego zwrotu na drodze sądowej.
Sąd mimo woli naruszył art. 7 k.p.a. Wnioskodawca będzie musiał złożyć skargę w 2009 r., a tym samym dojdzie do bezpodstawnej przewlekłości postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest zasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmawiając skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi uznał, iż do uchybienia tego doszło w wyniku zaniedbania przez stronę poinformowania Sądu o innym niż podany w skardze adresie do doręczeń. Obowiązek zawiadomienia sądu o zmianie adresu wywiedziono z art. 70 § 1 p.p.s.a. Istotnie, przepis ten stanowi, że strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie swojego zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. Zauważyć jednak należy, że zgodnie z art. 70 § 2 zd. 2 p.p.s.a. sąd ma obowiązek pouczyć stronę o powyższym obowiązku oraz o skutku jego niedopełnienia (pozostawieniu pisma w aktach ze skutkiem doręczenia) przy pierwszym doręczeniu.
W tym przypadku pierwszym doręczeniem w sprawie było właśnie doręczenie stronie skarżącej wezwania do uiszczenia wpisu od skargi. W wezwaniu zawarto wprawdzie pouczenie, o którym mowa w art. 70 § 2 zd. 2 p.p.s.a., jednakże strona nie mogła się z nim zapoznać przed zmianą adresu. Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi okoliczność tę pominął, zaś braku staranności skarżącego, skutkującej odmową przywrócenia terminu z uwagi na niespełnienie przesłanki braku winy, dopatrzył się wyłącznie w niewykonaniu obowiązku, o istnieniu którego strona nie została skutecznie poinformowana, nie badając pozostałych przyczyn uchybienia terminowi.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji winien zatem przede wszystkim ocenić, czy w sprawie istotnie doszło do upływu terminu do uiszczenia wpisu (a zatem, czy możliwe było pozostawienie w aktach ze skutkiem doręczenia pisma zawierającego wezwanie do uiszczenia wpisu), a w przypadku pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, winien ponownie ocenić, czy wskazane we wniosku przyczyny uchybienia terminu do uiszczenia wpisu czyniły prawdopodobnym niezachowanie tego terminu bez winy strony.
Z tych względów na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. zaskarżone postanowienie należało uchylić i sprawę przekazać Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Zauważyć przy tym należy, iż dopiero skutecznie wniesiona skarga (a więc skarga złożona w terminie, przez osobę uprawnioną, której braki formalne i fiskalne uzupełniono w terminie) pozwala wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu dokonać kontroli legalności zaskarżonego aktu (art. 3 § 1 i § 2 pkt 4 a) p.p.s.a.). Tym samym niezasadny jest zarzut zażalenia odnoszący się do nierozpoznania merytorycznego skargi i nieuwzględnienia słusznego interesu skarżącego przed zbadaniem, czy braki skargi zostały uzupełnione w terminie. Sąd nie mógł też naruszyć art. 7 k.p.a., przepis ten normuje bowiem postępowanie przed organami administracji. W postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym zastosowanie mają zaś przepisy p.p.s.a.