Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 12 stycznia 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygnaturze akt III SA/Wa 2041/08, odmówił M.Z. wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 20 maja 2008 roku w przedmiocie ustalenia zobowiązania podatkowego w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach dochodów za 2000 rok. Uzasadniając wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej skarżąca wskazała na wadliwość zaskarżonej decyzji, jak również na okoliczność pojawienia się nowych dowodów w sprawie, które wcześniej nie były znane organowi albo były przez niego kwestionowane.
W ocenie skarżącej, wykonanie zaskarżonej decyzji rodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Szczególnie ważny interes przejawiać się miał natomiast w możliwości narażenia jej osoby poprzez wykonanie zaskarżonej decyzji na niewspółmierne straty, stanowiące o zagrożeniu egzystencji Skarżącej i jej rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zaskarżonym postanowieniu wskazał, że zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako u.p.p.s.a.), warunkiem wstrzymania wykonania decyzji jest stwierdzenie przez sąd, że strona wykazała w sposób wyczerpujący i przekonywający, istnienie okoliczności przemawiających za obawą wyrządzenia znacznej szkody bądź spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
W ocenie Sądu wniosek skarżącej o wstrzymanie wykonania decyzji nie został uzasadniony. Uzasadnienia takowego nie stanowiła ani opisana w skardze wadliwość zaskarżonej decyzji, sama kwota należności podatkowych objęta zaskarżoną decyzją, jak również nowe dowody, na które powołuje się skarżąca. W ocenie Sądu ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału nie wynikają przesłanki do uznania, że wykonanie decyzji będącej przedmiotem skargi mogłoby narazić skarżącą na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Przedstawiła także ewentualny wniosek o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i rozpoznanie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) dalej u.p.p.s.a. Do naruszenia tego dojść miało w wyniku niewłaściwej wykładni tego przepisu przez Sąd oraz niewłaściwą subsumcje do stanu faktycznego sprawy. W ocenie autora zażalenia skarżąca wykazała bowiem, na czym w rozpoznawanej sprawie polegałoby niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody w wyniku wykonania decyzji. Podniosła także, że wykonanie decyzji będzie stanowić zagrożenie dla podstawowych interesów majątkowych strony. W zażaleniu jednocześnie argumentowano, że strona nie ma obowiązku uprawdopodobnienia we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji okoliczności uzasadniających udzielenie przyznania przez sąd ochrony tymczasowej o których mowa w art. 61 § 3 u.p.p.s.a. Podniesiono również, że w zaskarżonym postanowieniu naruszono art. 134 u.p.p.s.a.
Do tego uchybienia dojść miało w wyniku rozpoznania wniosku nie wychodząc poza granice zaskarżenia rozpoznawanej sprawy. W zażaleniu zawarto także wniosek o wstrzymanie wykonania przez Naczelny Sąd Administracyjny zaskarżonego postanowienia do czasu rozstrzygnięcia zażalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje. Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw ani zarzutów, a więc należało je oddalić. Postępowanie przed sądami administracyjnymi, którego reguły określone zostały w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oparte zostało na zasadzie kontradyktoryjności, gdyż jego istotę stanowi spór o prawo prowadzony przez strony tego postępowania będące podmiotami reprezentującymi odmienne interesy. W sferze ustalania faktów i zbierania dowodów, zasada ta jest traktowana jako uzupełnienie zasady dyspozycyjności, również zawartej przez ustawodawcę w treści norm wskazanej powyżej ustawy procesowej.
Zasada dyspozycyjności w postępowaniu sądowadministracyjnym przejawia się przyznaniem stronom tego postępowania kompetencji między innymi do rozporządzania przysługującymi im uprawnieniami procesowymi wynikającymi z ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Do tych uprawnień należy też występowanie z wnioskiem o przyznanie ochrony tymczasowej, na podstawie art. 61 § 3 u.p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu, po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności organu administracji, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania.
Należy także pamiętać, że przyznanie sądowi kompetencji udzielenia, w określonych w ustawie sytuacjach, ochrony tymczasowej stanowi odstępstwo od ogólnej zasady wyrażonej w art. 61 § 1 u.p.p.s.a., w myśl którego, wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Z regulacji zawartej w art. 61 § 3 u.p.p.s.a. wynika bezspornie, że wstrzymanie wykonania aktu lub czynności organu administracji przez sąd może nastąpić jedynie po przekazaniu skargi do sądu oraz na wniosek skarżącego o ile zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej przez sąd nie jest tez pismem wszczynającym postępowanie.
Sąd nie ma tym samym kompetencji, co niesłusznie podniósł autor zażalenia, uwzględniać ani tym bardziej doszukiwać się z urzędu, a więc bez wniosku strony, okoliczności decydujących o udzieleniu ochrony tymczasowej. W konsekwencji należy uznać, że skoro ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przyznaje stronie prawo do wystąpienia do sądu z wnioskiem o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności organu administracji ograniczając jednocześnie możliwość udzielenia ochrony tymczasowej od wystąpienia choć jednej z dwóch przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 u.p.p.s.a., to obowiązkiem strony jest wskazanie we wniosku okoliczności na poparcie spełnienia choć jednej z nich. Decyzja o skorzystaniu z możliwości ubiegania się o udzielenie przez sąd ochrony tymczasowej należy do strony, a jej podjęcie wiąże się z obowiązkiem uzasadnienia wniosku poprzez poparcie go twierdzeniami, tezami oraz stosownymi dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej.
Brak wskazania przez stronę we wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej okoliczności uzasadniających spełnienie tych przesłanek, stanowi więc o ich braku i uniemożliwia sądowi jej udzielenie. Gdyby przyjąć, na co błędnie wskazuje strona wnosząca zażalenie, że sąd z urzędu powinien doszukiwać się istnienia okoliczności uzasadniających spełnienie którejś z przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, oznaczałoby to nadanie sądowi kompetencji prowadzenia postępowania w sposób oficjalno – śledczy, a więc sprzeczny z zasadą kontradyktoryjności. W tym zakresie, w rozpoznawanej sprawie Sąd nie mógł dopuścić się, co niesłusznie zarzucono w zażaleniu, naruszenia art. 134 § 1 u.p.p.s.a.
Sąd pierwszej instancji słusznie zatem uznał, że skoro skarżąca nie uzasadniła zawartego w skardze wniosku o udzielenie jej ochrony tymczasowej poprzez wykazanie okoliczności spełniających przesłanki o których mowa w art. 61 § 3 u.p.p.s.a., to wniosek ten nie mógł zostać uwzględniony i skutkować wstrzymaniem wykonania będącej przedmiotem skargi decyzji. W rozpoznawanej sprawie nie uchybiono więc normom zawartym w art. 61 § 3 u.p.p.s.a.
Za całkowicie pozbawiony podstaw prawnych należy uznać wreszcie zawarty w zażaleniu wniosek o wstrzymanie wykonania stanowiącego przedmiot zażalenia postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2009 roku. Pomijając kwestię wykonalności poszczególnych orzeczeń sądowych, należy stwierdzić, że wykonaniu podlegają jedynie te orzeczenia, a więc wyroki i postanowienia, które mają cechę prawomocności. W myśl zaś art. 168 § 1 u.p.p.s.a., prawomocne orzeczenie to takie, od którego nie przysługuje środek zaskarżenia. Skoro zatem, postanowienie Sądu z dnia 12 stycznia 2009 roku zostało skutecznie zaskarżone rozpoznawanym zażaleniem, nie ma cechy prawomocności, a zatem, nie może podlegać wykonaniu. Wskazując na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 u.p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.