Uzasadnienie
I. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1954/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Y. B. (zwanego dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej: GITD, organ) z dnia 31 lipca 2018 r., nr BP.501.809.2018.1091.RZ9.4321, utrzymującą w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (PWITD) o nałożeniu na skarżącego kary w wysokości 10.000 zł za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez posiadania ważnego zezwolenia oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku kierowcy. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 138 k.p.a. oraz art. 4 pkt 22 lit. h, art. 28 ust. 1, art. 92a ust. 1-6, art. 92c u.t.d. i lp. 3.1. i 5.3. załącznika nr 3 do u.t.d., a także art. 1, art. 8 i art. 9 Umowy Europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR) sporządzonej w Genewie z dnia 1 lipca 1970 r. (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 409; zwana dalej: umową europejską) oraz art. 6 ust. 1 i art. 7 umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Ukrainy o międzynarodowych przewozach drogowych, sporządzonej w Warszawie dnia 18 maja 1992 r., (M.P. z dnia 5 lutego 2002 r.; zwanej dalej: umową dwustronną).
Sąd oddalając skargę uznał, że przedstawione przez organ okoliczności wskazywały, że skarżący naruszył prawo przez wykonywanie transportu międzynarodowego bez posiadania ważnego zezwolenia. Sąd wskazał, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 874 ze zm., zwanej dalej: u.t.d.) nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, co w niniejszej sprawie nastąpiło.
- II. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, zaskarżając go w całości i zarzucając:
- 1. naruszenie przepisów postępowania:
- a) art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., zwanej dalej: p.u.s.a.), w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, zwanej dalej: k.p.a.), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i zaniechanie przez sąd wnikliwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, pomimo że w toku postępowania administracyjnego nie odniesiono się do kryteriów pozwalających na obiektywną ocenę charakteru przewozu wykonywanego przez skarżącego, pod kątem zakwalifikowania go jako przewóz na potrzeby własne,
- b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2022 poz. 329, dalej p.p.s.a.) oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ administracji ustalił jednoznacznie, przy uwzględnieniu wszystkich zgromadzonych dowodów, charakter przejazdu poddanego kontroli, że przejazd kontrolowanego pojazdu stanowił wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika, że pojazdem wykonywany był przewóz na potrzeby własne,
- c) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak wyjaśnienia, czy stan faktyczny sprawy mieści się, czy też nie, w hipotezie przepisów art. 4 pkt 4 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d.,
- - niewłaściwą ocenę dowodów polegającą na przyjęciu, że samochód przewożony przez skarżącego był technicznie sprawny, a zatem nie mają zastosowania uregulowania z art. 7 ust. 1 lit. f) umowy z dnia 18 maja 1992 r., zawartej pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Ukrainy o międzynarodowych przewozach drogowych (M.P. z dnia 5 lutego 2002 r.), podczas gdy pojazd ten był przewożony na lawecie z uwagi na jego stan techniczny, uniemożliwiający jazdę nim, zaś przyjęcie takiego stanowiska oparte było na niewłaściwej interpretacji treści umowy kupna sprzedaży rzeczonego pojazdu, zawartej dnia 9 maja 2018 r. (k. 7 akt), w której w § 5, zawarte zostało oświadczenie sprzedawcy, że pojazd ten nie posiada wad, o których nie poinformował kupującego, zaś kupujący oświadczył, że stan techniczny pojazdu jest mu znany.
- 2. naruszenie przepisów prawa materialnego:
- a) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: art. 4 pkt 4 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d. poprzez ich niezastosowanie do zastanego podczas kontroli drogowej stanu faktycznego i w ten sposób uznanie, iż przewóz wykonywany przez podmiot nie będący przedsiębiorcą, wyłącznie w celach prywatnych nie spełniał wymagań, stawianych przewozowi na potrzeby własne określonym w art. 4 pkt 4 u.t.d., w sytuacji, gdy w rzeczywistości jest odmiennie, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z Ip. 4.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym,
- b) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 1, art. 28 a ust. 3 i art. 87 ust. 1 pkt. 3 lit. a), u.t.d., polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu w stosunku do kontrolowanego pojazdu z uwagi na niesłuszne przyjęcie, że skarżący wykonywał przewóz międzynarodowy,
- c) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 1, 2, 5 i 8 umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. 2014r. poz. 409), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, wynikające z błędnego przyjęcia, że skarżący wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy, co skutkowało nałożeniem na skarżącego sankcji, w postaci kary pieniężnej, za naruszenie przepisów czasu pracy kierowców.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, zwolnienie skarżącego w całości od wpisu od skargi, z uwagi na jego bardzo trudną sytuację majątkową, która uniemożliwia mu poniesienie kosztów, a także z ostrożności procesowej o nieobciążanie skarżącego kosztami postępowania sądowego.
- III. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną.
- IV. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie zarządzenia Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA wydanego w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2021, poz. 2095 ze zm.).
- V. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu została oddalona.
Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyłącza zatem przy rozstrzygnięciach oddalających skargę kasacyjną odpowiednie stosowanie do postępowania przed NSA wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Art. 183 § 1 p.p.s.a. przewiduje, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczą dwóch spornych kwestii, a mianowicie tego czy wykonywany przez skarżącego przewóz prawidłowo został zakwalifikowany jako międzynarodowy transport drogowy zamiast uznania go za przewóz na potrzeby własne oraz tego czy przewożony samochód był niesprawny technicznie, co pozwoliłoby uznać, że nie miał do niego zastosowania wynikający w umowy dwustronnej posiadania zezwolenia.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w sprawie jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przepisy prawa materialnego.
Nie zasługiwał na uwzględnienie przez NSA zarzut naruszenia art. 1 § 2 p.u.s.a. (pkt 1.a. petitum skargi kasacyjnej).
Przepis art. 1 § 2 p.u.s.a. ma charakter ustrojowy i może stanowić podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, gdy sąd rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności. Art. 1 § 2 p.u.s.a. wskazując kryterium sądowej kontroli, wyznacza jedynie ramy kontroli sądowej, nie określa natomiast zasad postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem te zawarte są w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. To czy ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu (por. wyrok NSA z 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 2991/14, opubl. w CBOSA).
Niniejsza sprawa należy do kognicji sądów administracyjnych, została rozpoznana przez właściwy sąd, a fachowy pełnomocnik skarżącego nie wskazał w skardze kasacyjnej, jakie inne kryteria kontroli zamiast kryterium legalności (np. celowość, rzetelność, gospodarność) stosował WSA w niniejszej sprawie. Kwestionowanie zaś przez stronę skarżącą kasacyjnie stanowiska i argumentacji sądu pierwszej instancji, nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 1 § 2 p.u.s.a.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (punkt 1.b. i 1.c. petitum skargi kasacyjnej).
Art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39; a także wyroki NSA: z 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, te i kolejne cytowane poniżej orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to musi być na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
W ocenie NSA uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. Sąd przedstawił w nim opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie. To zaś, że WSA nie odniósł się odrębnie do każdego z zarzutów skargi w zakresie naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. "poprzez brak wyjaśnienia, czy stan faktyczny sprawy mieści się w hipotezie przepisów w art. 4 pkt 4 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d.", nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ ocena WSA odnośnie do tych zarzutów wynika jasno z całokształtu uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Nie ulega wątpliwości, że zgodnie art. 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a. jednym z elementów uzasadnienia orzeczenia sądu jest przytoczenie zarzutów skargi, a z tego z kolei wywodzi się obowiązek sądu odniesienia się do tych zarzutów. Nie oznacza to jednak, że wypełniając go sąd ma zawsze obowiązek odnieść się do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu. Wystarczy, gdy z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce. Nawet zaś wówczas, gdyby sąd nie odniósł się do zarzutów skargi, to dla uznania skuteczności zarzutu naruszenia w tym zakresie art. 141 § 4 p.p.s.a. niezbędne byłoby wykazanie wpływu, i to istotnego, na wynik sprawy, co wynika z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Tego zaś skarżący kasacyjnie w tej sprawie nie wykazał.
Zawarte w uzasadnieniu wyroku motywy jakimi sąd kierował się podejmując orzeczenie są jednoznaczne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Podkreślenia zaś wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierzają zarzuty skargi kasacyjnej, co wyraźnie potwierdza treść punktu 1.b. petitum skargi kasacyjnej, w którym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. powiązano z zarzutami procesowymi naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że organ administracji ustalił jednoznacznie, że przejazd stanowił wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego, podczas gdy wykonywany był przewóz na potrzeby własne. Kwestionowanie przez skarżącego kasacyjnie wyrażonej przez organ i sąd oceny prawnej w oparciu o zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest skuteczne.
Także zarzut naruszenia art. 133 p.p.s.a nie może zostać uwaględniony. Zgodnie z art. 133 §1 p.p.s.a. "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 (...)". Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu, oznacza zatem zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał. W ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można natomiast skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny zaskarżonego aktu oraz innych dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może bowiem służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji, z którą nie zgadza się strona skarżąca (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159).
Należy zatem uznać, że w niniejszej sprawie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a., sformułowany jako zarzut przyjęcia przez Sąd I instancji, że organ administracji ustalił jednoznacznie charakter przejazdu przy uwzględnieniu wszystkich zgromadzonych dowodów, nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Skarżący przyznaje bowiem, że materiał dowodowy znajdował się w aktach, a kwestionuje jedynie jego ocenę, co w ramach tego zarzutu nie jest dopuszczalne.
Nie można też podzielić zarzutu skarżącego, że w toku postępowania administracyjnego nie spełniono wymogów przewidzianych w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., na skutek czego miało dojść do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Sąd I instancji słusznie uznał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone prawidłowo. Fakty istotne zostały bowiem prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy.
Skarżący kasacyjnie nie wskazał żadnych konkretnych dowodów, które podważyłyby zaakceptowaną przez Sąd ocenę organu, że sporny przejazd stanowił wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego. Twierdzenie skarżącego, że pojazdem wykonywany był przewóz na potrzeby własne, nie oznacza, że nie był do międzynarodowy przewóz drogowy niezarobkowy i że skarżący był zwolniony z obowiązku posiadania na taki przewóz zezwolenia.
Zasadnie organ powołał się na okazany przez skarżącego w czasie kontroli drogowej dokument w postaci wywozowego dokumentu towarzyszącego, z którego jednoznacznie wynikało, że przewożony przez kierującego pojazdem skarżącego samochód miał zostać wywieziony na Ukrainę. Słusznie także organ podkreślił, że skarżący Y. B. podczas kontroli na drodze okazał ten dokument i nie kwestionował jego treści.
Na podstawie stwierdzonych w sprawie okoliczności faktycznych zasadnie uznano, że w dniu kontroli tj. w dniu 25 maja 2018 r. skarżący "niewątpliwie wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy przewożąc na swoje potrzeby zakupiony pojazd Mercedes Benz z terytorium Polski na Ukrainę". Pojazd którym dokonywano przewozu miał ładowność 3815 kg, a przyczepa 6145 kg. Znajdowały się one w prawnej dyspozycji skarżącego, który był ich współwłaścicielem. Do tego przewozu miały zatem zastosowanie przepisy dotyczące niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego.
Nie mógł też zostać uwzględniony wiążący się z powyższą kwestią zarzut podniesiony w punkcie 1.d. skargi kasacyjnej. Wbrew obowiązkowi prawidłowego sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej, od czego uzależniona jest jej skuteczność, o czym była mowa na wstępie, w tym zarzucie skarżący kasacyjnie nie sprecyzował przepisu procesowego, który jego zdaniem został naruszony. Wadliwość konstrukcyjna tego zarzutu ograniczyła zatem zakres przeprowadzonej przez NSA kontroli. Wskazane zaś w tym zarzucie przepisy materialnoprawne, tj. art. 7 ust. 1 pkt 7 umowy dwustronnej oraz § 5 umowy zakupu spornego pojazdu, nie zostały zdaniem NSA naruszone.
Skarżący kasacyjnie poza polemiką ze sposobem wykładni § 5 umowy sprzedaży, nie wskazał żadnych dowodów na to, że zakupiony przez niego pojazd był "pojazdem uszkodzonym" w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt f umowy dwustronnej. Słusznie organ podkreślił, że skarżący Y. B. nie wskazał żadnych dowodów, które potwierdzałyby jego twierdzenie, że przewożony pojazd był uszkodzony i z tego powodu podlegał wyłączeniu z obowiązku posiadania zezwolenia na podstawie art. 7 ust. 1 pkt f umowy dwustronnej. Treść umowy zakupu tego pojazdu nie zawiera informacji, która pozwoliłaby uznać, że ten pojazd był uszkodzony. Z poczynionych zaś w sprawie ustaleń faktycznych wynikało jedynie, że na pojeździe widoczne były ślady korozji.
Skarżący tych ustaleń faktycznych skutecznie nie zakwestionował. Nie wskazał żadnych konkretnych faktów i dowodów, że przewożony pojazd spełniał cechy pojazdu opisanego w art. 7 ust. 1 pkt f umowy dwustronnej.
W konsekwencji, wobec niezasadności sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych, za niezasadne uznać należało także zarzuty materialnoprawne, podniesione w punktach 2.a-c petitum skargi kasacyjnej.
Na wstępie wskazać należy, że art. 33 u.t.d. przewiduje, że "Przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.". Skarżący wskazuje zaś, że nie jest przedsiębiorcą. Niesporne w sprawie jest również, że nie legitymował się takim zaświadczeniem.
Z art. 34 u.t.d. wynika natomiast, że "Wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego na potrzeby własne może wymagać uzyskania odpowiedniego zezwolenia, jeżeli umowy międzynarodowe, którymi Rzeczpospolita Polska jest związana, tak stanowią".
Z mającej zastosowanie w tej sprawie umowy dwustronnej z 18 maja 1992 r. wynika obowiązek posiadania zezwolenia za wszelkie przewozy. W art. 6 ust. 1 przewidziano mianowicie, że "Z wyjątkiem przewozów określonych w artykule 7, przewozy ładunków wymienione w artykule 5 mogą być wykonywane jedynie na podstawie zezwoleń wydanych uprzednio przez właściwą władzę państwa rejestracji pojazdu w imieniu właściwej władzy drugiej Umawiającej się Strony." W ust. 2 zaś wskazano, że "Właściwe władze Umawiających się Stron przekazują sobie wzajemnie zezwolenia, wymienione w ustępie 1 niniejszego artykułu". Wszelkie zatem przewozy, także własne nieodpłatne, poza wyjątkiem w postaci zwolnienia z art. 7, podlegają obowiązkowi posiadania zezwolenia.
Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że w tej sprawie nie doszło do zarzucanego naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowania art. 28 ust. 1, art. 28 a ust. 3 i art. 87 ust. 1 pkt. 3 lit. a) u.t.d. (punkt 2.b. skargi kasacyjnej). Przepisy te przewidują wymóg posiadania zezwolenia na wykonywanie międzynarodowego przewozu na terytorium RP przez zagraniczny podmiot i regulują procedurę jego uzyskania wskazując w szczególności, że "Wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot niemający siedziby w państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej." Takiego zezwolenia skarżący nie posiadał.
Skoro zaś w niniejszej sprawie nie wykazano, że zachodził któryś z wyjątków przewidzianych w art. 7 umowy dwustronnej, o czym była mowa powyżej, skarżący powinien był dysponować stosownym zezwoleniem. Ponieważ zaś, co jest w sprawie niesporne, takim zezwoleniem się nie legitymował, zasadnie nałożono na niego karę za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez wymaganego zezwolenia.
Podnoszona przez skarżącego okoliczność, że nie jest on przedsiębiorcą, nie zmienia prawidłowości dokonanej przez organ oceny, że sporny przewóz miał cechy międzynarodowego transportu drogowego, na który skarżący nie miał zezwolenia, pomimo obowiązku jego posiadania. Zakres podmiotowy wynikającego z przytoczonej powyżej umowy dwustronnej obowiązku posiadania zezwolenia obejmuje wszelkie podmioty, zarówno przedsiębiorców, jak i osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami. Niezarejestrowanie działalności gospodarczej nie zwalnia podmiotu wykonującego transport drogowy z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o transporcie drogowym (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08).
Podsumowując należy zatem stwierdzić, że z podnoszonej przez skarżącego okoliczności, że wykonywał sporny przejazd na potrzeby własne a nie w ramach prowadzonej działalności, nie można w świetle powołanych powyżej przepisów zasadnie wywodzić, że sporny przewóz nie powinien być kwalifikowany jako międzynarodowy przewóz drogowy. Przewóz ten objęty był obowiązkiem uzyskania zezwolenia. Z obowiązku tego nie zwalniał fakt, że ten przewóz był wykonywany na potrzeby własne skarżącego.
Wbrew zatem twierdzeniu skarżącego (punkt 2.a. skargi kasacyjnej), "do zastanego podczas kontroli drogowej stanu faktycznego", zasadnie zastosowano art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z Ip. 4.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
W konsekwencji, nie doszło również w tej sprawie do zarzucanego w punkcie 2.c. skargi kasacyjnej naruszenia art. 8 ust. 1, 2, 5 i 8 umowy europejskiej, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Skarżący nie kwestionował faktu przekroczenia norm czasu pracy, a jedynie wskazywał, że nie wykonywał międzynarodowego przewozu drogowego. Skoro zaś w stanie faktycznym tej sprawy zasadnie uznano, że skarżący wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy, skutkowało to w konsekwencji koniecznością nałożenia na skarżącego sankcji w postaci kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców.
W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.