Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 10 września 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2022/07 oddalił skargę "A." Spółki z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] nakładającą na spółkę karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd orzekł w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 25 listopada 2006 r. na ulicy Królewskiej 14 funkcjonariusz Komendy Rejonowej Policji w W. przeprowadził kontrolę drogową pojazdu marki Mercedes–Benz o numerze rejestracyjnym [...], prowadzonego przez P. S. Pojazd posiadał na bokach oznakowanie o treści: "E." oraz "[...]". Na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, na którym widniał napis: "E." i "[...]". W pojeździe zamontowany był taksometr fiskalny marki Cezar oraz współpracująca z nim kasa rejestrująca VEGA TAXI. Kierujący pojazdem okazał do kontroli dokumenty kierowcy, wypis nr 47 z licencji nr [...], wydany przedsiębiorstwu T. 37 D. Ś., świadectwo legalizacji ponownej taksometru zainstalowanego w pojeździe oraz wydruk p.n. "raport fiskalny dobowy" z dnia kontroli, zaświadczenie o spełnianiu wymagań wynikających z ustawy.
Podczas kontroli została sporządzona dokumentacja fotograficzna, która znajduje się w aktach sprawy.
Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału Komendant Rejonowy Policji w W. wydał w dniu [...] stycznia 2007 r. decyzję w której na podstawie art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 i ust. 4 w zw. z przepisem lp. 1.1 oraz 2.9 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.) dalej: utd, nałożył na spółkę łączną karę pieniężną, z uwzględnieniem regulacji zawartych w art. 92 ust. 2 pkt 1 utd, w wysokości 15.000 złotych. Według organu I instancji został naruszony art. 5 ust. 3 pkt 4 utd ponieważ z przedstawionego przez kierującego dokumentu nie wynika, aby działał on na rzecz posiadacza licencji, na wystawionym zaświadczeniu nie ma adnotacji, że jest on zatrudniony czy osobiście wykonuje przewozy, natomiast z wydruków z kasy fiskalnej wynika, że działa na rzecz przedsiębiorstwa "A." oraz art. 18 ust. 5 lit. a/, b/ oraz c/ utd poprzez umieszczenie wbrew zakazowi podświetlanego transparentu (lampy) na dachu pojazdu oraz umieszczaniu oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy. Ponadto w pojeździe znajdował się taksometr.
Komendant [...] Policji po rozpatrzeniu odwołania strony uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie umorzył postępowanie, a w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ II instancji stwierdził, że ponieważ Spółka "A." nie przedstawiła żadnego dokumentu, potwierdzającego, że posiada licencję przewozową organ stwierdził, iż wykonywała ona transport drogowy osób będąc samoistnym przedsiębiorcą, związanym z T. 37 D. Ś. tylko umową współpracy. W sytuacji, gdy przedsiębiorca zamierza wykonywać okazjonalny transport osób musi posiadać licencję przewozową, wystawioną na siebie przez właściwy dla swojej siedziby organ administracji samorządowej. Zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności wydruk z urządzenia rejestrującego - paragon fiskalny z dnia kontroli tj. 25 listopada 2006 r., na którym widnieją dane strony: "A. sp. z o.o., ul. [...]" bezsprzecznie wskazują, iż przewoźnikiem było ww. przedsiębiorstwo, które wykonywało przewóz osób i ewidencjonowało przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej, zamontowanej w pojeździe.
W tej sytuacji organ uznał, iż Spółka wykonywała transport drogowy osób bez wymaganej licencji i tym samym naruszyła art. 5 ust. 1 utd. Natomiast wyposażenie pojazdu niebędącego taksówką osobową w taksometr stanowi naruszenie zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 lit. a/ ww. ustawy, a umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego w postaci podświetlanego szyldu reklamowego pozostaje w sprzeczności z art. 18 ust. 1 lit. c/ utd.
Organ stwierdził, że "A." jest firmą, pod którą działa spółka z o.o., a więc niewątpliwie służy do jej identyfikacji jednocześnie oznaczając tę a nie inną spółkę, a numery telefonu znajdujące się na kontrolowanym pojeździe, nie należą do spółki "A.". W tej sytuacji organ uznał, że oznaczenia umieszczone na pojeździe nie są oznaczeniami przedsiębiorcy, a tym samym nie doszło do naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 lit. b/ utd, przez co postępowanie w tej części stało się bezprzedmiotowe i należało je umorzyć. W konkluzji organ stwierdził, iż przedmiotowa Spółka wykonywała krajowy transport drogowy osób z naruszeniem przepisów art. 5 ust. 1 oraz art. 18 ust. 5 lit. a/ i c/ utd.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę "A." Spółki z o.o. ponieważ stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu spółka "A." posiadała licencję uprawniającą do wykonywania transportu drogowego osób. Licencja ta nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 utd właściwych dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, bowiem nie została wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała obszaru, na którym spółka była uprawniona do świadczenia usług w zakresie transportu osób. Z tego względu organ prawidłowo wywiódł, że licencja spółki uprawniała ją wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 utd.
Sąd I instancji stwierdził, że używanie taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 utd odnoszą się do przedsiębiorców świadczących usługi przewozu osób taksówką. Zatem inni przedsiębiorcy, którzy nie legitymują się odpowiednią licencją, nie mogą swoich pojazdów oznaczać w sposób, który mógłby sugerować klientom, że korzystają z usług przedsiębiorcy, który dysponuje stosowną licencją.
W ocenie Sądu organy Policji obu instancji słusznie przyjęły, iż swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła "A." spółka z o.o. w W., w której na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
- 1) art. 4 pkt 11 utd przez niezasadne wyłączenie z definicji przewozów okazjonalnych przewozu wykonywanego taksówką;
- 2) art. 18 ust. 5 utd przez błędne ustalenie przedmiotowego i podmiotowego zakresu obowiązywania przepisu;
- 3) art. 6 utd przez przyjęcie, że określa on obok transportu drogowego taksówką także rodzaj przewozu taksówkowego;
- 4) art. 92 utd przez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna;
- 5) art. 18 ust. 5 lit a/ utd przez zrównanie taksometru z drogomierzem – dalmierzem a zatem urządzeniem, którego nie wymienia ten przepis;
- 6) art. 18 ust. 5 lit. c/ utd poprzez uznanie, iż niepodłączony do instalacji elektrycznej banner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym;
- 7) art. 6a ustawy o Policji poprzez uznanie, iż organ, który wydał decyzję w I instancji określony jako "Komendant Komendy Rejonowej Policji" jest organem upoważnionym do wydawania decyzji zgodnie z tymże przepisem;
- 8) art. 5 ust. 3 pkt. 4 utd poprzez przyjęcie, iż skarżący nie będący posiadaczem licencji, nie mógł wykonywać go na rzecz posiadacza licencji.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. spółka "A." zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1) poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem które posiada swoją legalną definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru).
- 2) przez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że na dachu kontrolowanego pojazdu zainstalowane były lampy lub inne urządzenia techniczne;
- 3) poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż spółka "A." sp. z o.o. wykonywała transport drogowy bez wymaganej prawem licencji;
- 4) naruszenie art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż decyzję skierowano do "A." sp. z o.o. zamiast do przedsiębiorcy M. G. lub firmy "T. 37" D. Ś.
- 5) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przez oddalenie skargi, w sytuacji gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, gdyż na spółkę nałożono karę nieokreśloną w ustawie.
- 6) poprzez wydanie zaskarżonego orzeczenia częściowo do spółki "E.-T." sp. z o.o.
Ponadto z ostrożności procesowej skarżąca wniosła o skierowanie przez Naczelny Sąd Administracyjny pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w kwestii zgodności art. 18 ust. 5 utd z Konstytucją RP.
Mając na względzie powyższe "A." Sp. z o.o. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz wstrzymanie wykonania decyzji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka "A." podniosła, że organ I instancji nałożył na skarżącą karę w wysokości 10.000 zł bez podstawy prawnej, co stanowi przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ustawa o transporcie drogowym, nie przewiduje bowiem możliwości nałożenia kary łącznej w wysokości 10.000 zł za kilka naruszeń. Karę pieniężną, zgodnie z ustawą, nakłada się na przedsiębiorcę za każde naruszenie przepisu ustawy i zamieszcza się takie rozstrzygniecie w petitum decyzji. W tej sprawie organ powinien był w osnowie decyzji administracyjnej sprecyzować naruszenie oraz przypisaną temu naruszeniu w ustawie karę pieniężną. Wtedy organ mógłby zastosować art. 92 ust. 2 ustawy i zsumować kary za poszczególne przewinienia. W rozpoznawanej sprawie organ I instancji wymienił konkretne naruszenia przepisów ustawy dopiero w uzasadnieniu decyzji, co zdaniem skarżącej jest niedopuszczalne.
W ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego skarżąca podkreśliła, że transport drogowy osób i przewóz osób taksówką są przewozami okazjonalnymi. Rozróżnienie tych dwóch rodzajów przewozów, jakie dokonał Sąd I instancji, nie znajduje odzwierciedlenia w art. 4 utd. Zarówno przedsiębiorca wykonujący transport taksówką jak i przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy realizują przewozy okazjonalne. Skarżący wyjaśnił, że w obydwu przypadkach zawarcie umowy o przewóz jest okazjonalne, gdyż przewoźnik nie wie gdzie, kiedy i dokąd będzie świadczył usługę przewozu. Zdaniem skarżącej art. 18 ust. 5 ustawy dotyczy wyłącznie osób wykonujących transport drogowy jako działalność pomocniczą w stosunku do ich podstawowej działalności gospodarczej. Zatem nie obejmuje on osób, którzy zawodowo wykonują transport drogowy osób.
Sąd I instancji błędnie również utożsamił taksometr z dalekomierzem - dalmierzem. W kontrowanym samochodzie zainstalowany był drogomierz połączony z urządzeniem obliczającym tj. kasą fiskalną a nie taksometr. Podobnie zainstalowany na samochodzie banner reklamowy nie był urządzeniem technicznym. Dlatego nie było podstaw do nałożenia kary za naruszenie art. 18 ust. 5 pkt a/ i c/ utd.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca stwierdziła, że art. 18 ust. 5 utd mógłby zostać uznany za sprzeczny z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP, gdyż wprowadza ograniczenia w wykonywaniu działalności gospodarczej i równości konkurencji i narusza tym samym zasadę demokratycznego państwa prawa. Przepis ten koliduje z zasadami wykonywania działalności gospodarczej określonymi w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz z przepisami prawa wspólnotowego regulującymi warunki wykonywania usług transportowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z treścią przepisu art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, które wyznaczają podstawy kasacyjne, biorąc pod uwagę z urzędu nieważność postępowania, o której mowa w § 2 tego przepisu, a która w niniejszej sprawie nie zachodzi.
Stosownie do treści art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz zarzucie naruszenia przepisów postępowania jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznawana skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach kasacyjnych.
Rozważenia zasadności podstaw kasacyjnych należało rozpocząć od zarzutów naruszenia prawa procesowego, albowiem ocena prawidłowości zastosowania prawa materialnego możliwa jest wówczas, gdy niewadliwie ustalony został stan faktyczny, niewadliwe proceduralnie było postępowanie administracyjne.
W ramach tej podstawy kasacyjnej spółka "A." zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego przez błędne ustalenia faktyczne polegające na tym, że kontrolowany pojazd był wyposażony w taksometr oraz podświetloną lampę lub inne urządzenie techniczne, czym naruszono zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a/ ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Zdaniem skarżącej pojazd ten nie posiadał wymienionej lampy a zamiast taksometru był wyposażony w inne urządzenie, tj. drogomierz – dalmierz, a zatem nie było podstaw do nałożenia kary pieniężnej na spółkę. Jednakże skarżąca podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania nie sprecyzowała w skardze kasacyjnej, jakie przepisy postępowania sądowoadministracyjnego naruszył Sąd I instancji przy badaniu ustaleń faktycznych organów I i II instancji w tym zakresie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z 31 marca 2004 r., sygn. akt OSK 59/04) przyjęto stanowisko, że odmienna ocena dowodów i wyprowadzanie na jej podstawie własnych wniosków co do stanu faktycznego sprawy w skardze kasacyjnej, bez wskazania przepisów postępowania, których naruszenie stanowi uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy nie może być uznane za podstawę kasacyjną, o której mowa w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Zatem ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd I instancji w kontrolowanym orzeczeniu są wiążące w postępowaniu kasacyjnym.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. podniesiony w ramach tej samej podstawy kasacyjnej. Jak wywodzi skarżąca Sąd I instancji zobligowany był stwierdzić nieważność obydwu decyzji wydanych przez organy w I i II instancji, gdyż nałożona na spółkę kara pieniężna w kwocie 15.000 zł nie została przewidziana w przepisach ustawy o transporcie drogowym. Według skarżącej zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca zostały wydane bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jak wynika ze stanu faktycznego w sprawie spółka "A" posiadała licencję na wykonywanie przewozu drogowego osób. Nie posiadała natomiast licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W trakcie kontroli drogowej ustalono, że spółka wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób z kierowcą.
Uznano, że wykonywanie tego transportu naruszało zakazy: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu lamp i innych urządzeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a/ i c/ utd. Za tego rodzaju naruszenia ustawodawca w załączniku do wspomnianej ustawy w punktach lp. 1.1 oraz 2.9.1 i 2.9.3 przewidział kary pieniężne w wysokości – odpowiednio – 8 tysięcy oraz po 5 tysięcy złotych za każde z nich. Podstawę prawną do sumowania kar stanowi art. 92 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym podczas jednej kontroli drogowej suma kar pieniężnych nałożonych przez organ nie może przekroczyć 15.000 złotych. W rozpoznawanej sprawie Komendant Rejonowy Policji w W. po przeprowadzeniu kontroli i postępowania wyjaśniającego w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń zsumował kary pieniężne za poszczególne naruszenia i w jednej decyzji z dnia [...] stycznia 2007 r. nałożył na spółkę "A." karę w łącznej wysokości 15.000 złotych.
Nie można zatem stwierdzić, że Komendant Rejonowy Policji wydał decyzję bez podstawy prawnej, gdyż działał zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym. Takiego zarzutu nie można też podnieść w stosunku do decyzji Komendanta [...] Policji, który uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej wykonywania przewozów z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie umorzył postępowanie, a w pozostałym zakresie, w tym również co do sumy nałożonych kar, decyzję tę utrzymał w mocy. Wbrew twierdzeniom skarżącej nie zachodziła więc przesłanka do stwierdzenia nieważności decyzji określona w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W związku z tym Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuzasadniony jest zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 11 utd. Otóż według skarżącej definicja przewozu okazjonalnego zawarta art. 4 pkt 11 utd obejmuje także przedsiębiorców posiadających licencję na taksówkę. Rozważania w tej kwestii przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej sprowadzają się właściwie do tezy, że w pojęciu "przewozu okazjonalnego" mieści się przewóz osób taksówką. Należy przypomnieć, że spółka "A." w dniu kontroli posiadała licencję na przewóz drogowy osób a nie na transport drogowy taksówką. Zarzut ten jest więc chybiony, gdyż odnosi się do innego stanu faktycznego, podobnie jak zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 6 ustawy, który dotyczy licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Nieusprawiedliwiony jest również zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a/ i c/ utd. Zgodnie z treścią tego przepisu przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W świetle art. 18 ust. 5 utd możliwe jest wykonywanie transportu okazjonalnego przez podmiot posiadający licencję na transport drogowy osób tylko w sytuacji, gdy pojazd nie zawiera zakazanych oznakowań i wyposażenia określonych w tym przepisie, a nadto nie jest to przewóz regularny, przewóz regularny specjalny lub przewóz wahadłowy (art. 4 pkt 11 utd). Jak wynika z przyjętych ustaleń faktycznych w sprawie, kontrolowany pojazd był wyposażony w taksometr i tablicę podświetlaną, wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uznał, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a/ i c/ ustawy o transporcie drogowym.
Chybiony jest również zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 6a ustawy o Policji poprzez uznanie, iż organ, który wydał decyzję w I instancji określony jako "Komendant Komendy Rejonowej Policji" jest organem upoważnionym do wydawania decyzji zgodnie z tymże przepisem. Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że zgodnie z art. 6a ust. 1 tej ustawy w postępowaniu administracyjnym, w sprawach związanych z wykonywaniem zadań i kompetencji Policji, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, organem właściwym na obszarze m.st. Warszawy jest komendant rejonowy Policji, zaś w świetle art. 6a ust. 2 pkt 1a organem wyższego stopnia jest Komendant Stołeczny Policji. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że decyzja pierwszoinstancyjna (mimo mylącego oznaczenia w pierwszej rubryce na stronie pierwszej) została wydana przez Komendanta Rejonowego Policji, a zatem, wbrew zarzutowi skargi, przez organ właściwy.
Ponadto należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł uzasadnionych podstaw do uwzględnienia podniesionego w skardze kasacyjnej - "z ostrożności procesowej" - wniosku o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w kwestii zgodności art. 18 ust. 5 utd z Konstytucją RP. Z treści art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) wynika, że sąd administracyjny może przedstawić Trybunałowi pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na to pytanie zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Użyte w tym przepisie określenie "może" nie oznacza obowiązku i ocena w tym zakresie została pozostawiona sądowi orzekającemu.
Należy też zauważyć, że w przedmiotowej sprawie zarzut, że art. 18 ust. 5 utd mógłby zostać uznany za sprzeczny z art. 2, 20 i 22 Konstytucji podniesiony został w ramach skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Sąd ten, dokonując oceny zarzutów skargi, nie podzielił stanowiska skarżącej w tym względzie, czemu dał temu wyraz w pisemnym uzasadnieniu do wydanego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela podane uzasadnienie w tym przedmiocie. Natomiast innych podstaw niż te, które podlegały ocenie Sądu, skarżąca nie wskazała.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c/ i § 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 202 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).