Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1149/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Zbigniew Czarnik przewodniczący
Sędzia NSA Cezary Pryca przewodniczący
Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 15 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G.K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lutego 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 2004/17
Sprawa
w sprawie ze skargi G.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 lipca 2017 r. nr BP.501.869.2017.0949.WA7.5538 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

I. Decyzją z 29 maja 2017 r. nr WP.3210.1.205.2017 Mazowiecki Wojewódzki Inspektora Transportu Drogowego na podstawie art. 5b, art. 6 i art. 92a ust. 1 w zw. z lp. 1.1 Załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity 2016 poz. 1907 ze zm. - dalej jako u.t.d.) nałożył na G.K. karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.

Po rozpatrzeniu odwołania G.K., Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 18 lipca 2017 r. nr BP.501.869.2017.0949.WA7.5538 utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

  1. II. Wyrokiem z 19 lutego 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 2004/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę G.K..

Wyjaśnił, że skarżący został zatrzymany 21 lutego 2017 r. do kontroli w Warszawie i w chwili zatrzymania wykonywał przewóz pasażerów na terenie Warszawy (z ul. [...] na ul. [1]), w a więc poza obszarem objętym licencją nr [...] na wykonywanie transportu drogowego taksówką, obowiązującą na terenie Gminy Nieporęt.

W art. 6 ust. 5 u.t.d. ustawodawca dopuszcza wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa |świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. Skoro licencja na transport drogowy taksówką została skarżącemu udzielona na obszar Gminy Nieporęt, to mógł on wykonywać przewozy osób taksówką na terenie tej właśnie gminy. Jedynie w drodze wyjątku, a mógłby wykonywać przewóz taksówką na obszarze Warszawy, gdyby punktem początkowym albo końcowym przewozu był obszar Gminy Nieporęt i to bez względu na okoliczność, gdzie skarżący znajdował się odbierając telefoniczne zlecenie na wykonanie spornego przewozu po Warszawie.

W związku z tym istniała podstawa do nałożenia kary, a stanowisko skarżącego jest niezasadne.

Z kluczowych dla sprawy protokołu kontroli oraz notatki urzędowej sporządzonej 21 lutego 2017 r. przez kontrolującego funkcjonariusza Policji wynika, że klient przewożony był przez skarżącego z ulicy [...] na ulicę [1] w Warszawie (poza obszarem licencji).

Odnosząc się do zarzutu kwestionującego wartość dowodową protokołu przesłuchania skarżącego w charakterze świadka, WSA wskazał, że ww. dowód jest tylko jednym z dowodów w przedmiotowej sprawie. Organy administracji drogowej dysponowały: protokołem kontroli, notatką funkcjonariusza Policji, dokonującego kontroli, dokumentem licencji nr [...], pismem Zastępcy Dyrektora Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu m.st. Warszawy z 24 marca 2017 r. Dowody te są wystarczające dla ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia faktów.

Dowód z przesłuchania przedsiębiorcy stanowił jedynie kolejny z dowodów zebranych w sprawie. Dowód ten w postępowaniu administracyjnym ma zawsze jedynie pomocniczy, subsydiarny charakter. Nie ma przesądzającego znaczenia. Wynika to z tego, ze źródłem informacyjnym jest w tym przypadku podmiot bezpośrednio zainteresowany w danej sprawie. Powstają wątpliwości wypływające stąd, że strona będąc bezpośrednio zainteresowana sprawą, jest mało wiarygodnym środkiem dowodowym (źródłem informacyjnym).

  1. III. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł G.K. kwestionując go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualny t.j. Dz. U. z 2023 poz. 359 ze zm.) zarzucając naruszenie:
  2. 1. prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię - art. 92a ust. 1, 2, 4 i 6 u.t.d. poprzez ich błędne zastosowanie polegające na przytoczeniu niewłaściwej treści tych norm w wyroku i niezaznaczenie według jakiego stanu prawnego Sąd zastosował powołane przepisy, podczas gdy miały one w dniu wyrokowania inną treść, numerację i Sąd powinien zaznaczyć w wyroku na jaki dzień stan prawny stosuje;
  3. 2. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy:

naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" oraz art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 86 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie przez WSA, że organ utrzymując w mocy swoją decyzję nie zauważył, że wydając decyzję w I instancji przyjął jako dowód zeznania strony złożone w charakterze świadka, podczas gdy powinien je pominąć jak również powinien pominąć wynikające z nich dalsze dowody, tym samym organ przyjął jako materiał dowodowy czynność, którą nie powinno się uwzględniać przy wydawaniu decyzji, dokonał wybiórczego rozumowania w oparciu o niepełny stan faktyczny, tym samym WSA powinien uchylić zarówno decyzję organu wydaną w I jak i II instancji.

Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o orzeczenie o kosztach.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

  1. IV. Skarga kasacyjna jest bezzasadna.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.

Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a tak jest właśnie w sprawie niniejszej, to Sąd rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Oznacza to zatem związanie wskazanymi podstawami zaskarżenia.

W rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna powołuje obydwie podstawy kasacyjne, tj. naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.

Należy w związku z tym wskazać, że całkowicie nieuzasadniony, a przy tym błędnie i w istocie gołosłownie sformułowany, jest zarzut naruszenia prawa materialnego. Strona zamiennie używa obu postaci naruszenia prawa materialnego, nie dostrzegając różnicy z tego wynikającej. Raz bowiem uznaje, że doszło do błędnej wykładni wskazanych w tym zarzucie przepisów prawa materialnego, by za chwilę dodać, że naruszono owe normy poprzez ich błędne zastosowanie polegające na przytoczeniu niewłaściwej ich treści w wyroku i niezaznaczenie według jakiego stanu prawnego Sąd orzekał.

Przypomnieć należy, w ślad za wyrokiem NSA z 17 maja 2017 sygn. akt I GSK 511/15, że przez "błędną wykładnię" rozumie się "nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie treści obowiązujących przepisów lub zastosowanie przepisu nieobowiązującego. Z kolei przez "niewłaściwe zastosowanie" prawa materialnego rozumie się błąd subsumcji polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie określonej normy prawnej. Co do zasady oba przypadki są rozłączne.

Celem omawianego zarzutu rozpatrywanej skargi kasacyjnej jest, jak należy z konieczności założyć, podkreślenie rzekomego wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego, gdyż strona poddaje w wątpliwość to według jakiego stanu prawnego miał rozstrzygać WSA.

Należy zatem wyjaśnić, że w sytuacji wymierzania kar administracyjnych za określone zachowanie, zastosowanie znajduje przede wszystkim norma prawa materialnego obowiązująca w dacie popełnienia czynu skutkującego karą. Zasada ta, właściwa prawu karnemu i nie wymagająca szerszego komentarza, doznaje jednak wyjątków, z uwagi chociażby na istnienie późniejszej ustawy, jednakże względniejszej dla sprawcy. Nadto, skarżący podnosi w ramach tego zarzutu naruszenie art. 92a ust. 4 u.t.d., który ani przez organy ani przez WSA nie był nawet powołany.

Jak więc wynika wprost z treści uzasadnienia, WSA cytując art. 92a ust. 1 u.t.d. wskazał, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Jest to prawidłowa treść przepisu zarówno z daty czynu jak i z daty orzekania przez organy.

Prawidłowo zacytowano także art. 92a ust. 2 u.t.d. wskazując, że suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych.

Nie ma także jakichkolwiek zastrzeżeń do cytowanej treści art. 92a ust. 6 u.t.d., który wskazywał w tamtym czasie, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa Załącznik nr 3 do omawianej ustawy.

Również treść lp. 1.1 Załącznika nr 3 u.t.d. została prawidłowo przytoczona przez WSA, gdyż słusznie wskazał w uzasadnieniu, że wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji sankcjonuje się nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł.

W związku z powyższym, oprócz oczywistych błędów w formułowaniu zarzutu naruszenia prawa materialnego, jest on także nieuzasadniony.

V. Za całkowicie chybiony należy uznać także zarzut naruszenia prawa procesowego. Jego istota sprowadza się do kwestionowania oparcia ustaleń czynionych w sprawie na niedopuszczalnych zeznaniach skarżącego w charakterze świadka.

Wyjaśnić w tym miejscu należy, że stan faktyczny sprawy, co WSA wyraźnie podkreślił, ustalono przede wszystkim na podstawie protokołu kontroli drogowej oraz notatki urzędowej sporządzonej 21 lutego 2017 r. przez funkcjonariusza Policji. Ustalono na podstawie m.in. tych dowodów, że skarżący wykonywał kurs z ulicy [...] na ulicę [1] w Warszawie, a więc działał poza obszarem licencji, jaką się legitymował (gmina Nieporęt). Ustalono także personalia podróżnych.

Kwestią niewątpliwą w tej sprawie jest to, że już dowody w postaci protokołu kontroli drogowej oraz notatki urzędowej, a także wykonane zdjęcia są w pełni wystarczające by przyjąć, że doszło do naruszenia przepisów u.t.d. skutkujących sankcją administracyjną. Domaganie się przez skarżącego pominięcia okoliczności wynikających pośrednio ze złożonych zeznań (jako wadliwych) nie znajduje umocowania w przepisach k.p.a., zwłaszcza art. 75 § 1 tej ustawy.

W sprawie jest niekwestionowane, że skarżący wykonywał przewóz taksówką na terenie Warszawy (początek i koniec kursu) bez wymaganej licencji, gdyż za taką nie może być uznana licencja obowiązująca na terenie gminy Nieporęt. Nie zachodzi także jedna z przesłanek uzasadniających wykonany kurs poza terenem licencji (początek lub koniec w gminie, na którą skarżący posiadał licencję).

W konsekwencji, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o zwrot kosztów zastępstwa procesowego z tytułu pomocy prawnej udzielonej skarżącemu kasacyjnie z urzędu należy zauważyć, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258-261 p.p.s.a.

Z treści art. 254 § 1 p.p.s.a. wynika, że wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił zatem do oceny w pełnym zakresie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.