Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1539/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę "P. [...]" Sp. z o.o. z siedzibą w W. i uchylił decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej zwanego "Prezesem UKE") z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], a także poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...], którą stwierdzono wygaśnięcie decyzji Prezesa UKE z dnia [...] września 2008 r., nr [...], w sprawie dostosowania stawki z tytułu zakańczania połączeń głosowych w publicznej ruchomej sieci telefonicznej (dalej zwanej "decyzją MTR 2008"). Ponadto Sąd stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, a także zasądził od organu administracji na rzecz skarżącej spółki 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko organu administracji, który stwierdził, że decyzja MTR 2008 stała się bezprzedmiotowa na skutek zmiany stanu faktycznego, która nastąpiła po wydaniu tej decyzji. Zmiana ta polegała, zdaniem organu administracji, na: 1) przekazaniu Prezesowi UKE w dniu [...] kwietnia 2009 r. przez skarżącą spółkę uzasadnienia wysokości stawek z tytułu świadczenia usługi zakańczania połączeń głosowych w sieci [...], 2) dokonaniu analizy w oparciu o aktualne dane i 3) wydaniu decyzji MTR 2009 wskazującej inny niż decyzja MTR 2008 poziom stawek MTR i inny (pokrywający się częściowo) czas ich stosowania. Organ uznał, że za stwierdzeniem wygaśnięcia decyzji MTR 2008 przemawiał interes społeczny (zapobieżenie istnieniu w obrocie prawnym dwóch decyzji nakładających na PTK obowiązek dostosowania opłat za świadczenie usług MTC), a także interes strony (zapewnienie jednoznaczności otoczenia regulacyjnego, a tym samym zapobieżenie pojawianiu się wątpliwości związanych z rozliczeniami międzyoperatorskimi).
Oznaczało to, zdaniem organu, że z dniem wejścia w życie stawek MTR określonych w decyzji MTR 2009 ([...] grudnia 2009 r.) bezprzedmiotowa stała się decyzja MTR 2008 i dlatego należało stwierdzić jej wygaśnięcie. Na zmianę tej oceny organu nie wpłynęły podnoszone przez skarżącą spółkę argumenty, że decyzja MTR 2008 nie stała się bezprzedmiotowa, bowiem nie doszło do zmiany stanu faktycznego, który miałby charakter "prawotwórczy", a także okoliczność, że w dacie orzekania w niniejszej sprawie przez organ decyzja MTR 2008 była przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej zwanego "SOKiK").
Sąd pierwszej instancji uznał, że decyzje wygaszające decyzję MTR 2008 zostały wydane z naruszeniem prawa, które polegało na stwierdzeniu wygaśnięcia decyzji, która: 1) była już przedmiotem zaskarżenia do sądu, 2) nie była bezprzedmiotowa.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, Prezes UKE naruszył art. 162 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej powoływana jako "k.p.a.") w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bowiem zastosował tryb przewidziany w tym przepisie w stosunku do decyzji, od której wniesiono odwołanie. Sąd stwierdził, że odwołanie nie traci swojego charakteru tylko dlatego, że przysługuje do SOKiK. Odwołanie do SOKiK, jako organu właściwego do jego rozpoznania, jest trybem kontroli decyzji wydawanych przez Prezesa UKE, przewidzianym w art. 206 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.; dalej powoływana również jako "Pt"). Zawisłość sprawy administracyjnej przed organem odwoławczym stanowi przeszkodę w skorzystaniu z uprawnienia do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji także wówczas, gdy organem odwoławczym staje się SOKiK.
Przewidziany w ustawie – Prawo telekomunikacyjne sposób zaskarżenia decyzji wyłącza możliwość stwierdzenia wygaśnięcia decyzji. Sąd wskazał przy tym, że stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, w stosunku do której toczy się postępowanie odwoławcze – doprowadza do sytuacji niepożądanej. Wygaszona z dniem [...] grudnia 2009 r. decyzja MTR 2008 została bowiem – w wyniku jej zaskarżenia – uchylona wyrokiem SOKiK z dnia 8 marca 2010 r., zaś apelację od tego wyroku oddalono.
Sąd pierwszej instancji zakwestionował również stanowisko Prezesa UKE odnośnie wystąpienia bezprzedmiotowości decyzji MTR 2008. W ocenie Sądu, decyzja MTR 2008 nie stała się bezprzedmiotowa na skutek wydania na podstawie art. 40 ust. 4 Prawa telekomunikacyjnego decyzji MTR 2009, kształtującej na nowo stosunek administracyjny skarżącej spółki w zakresie obowiązku stosowania opłat ustalonych przez Prezesa UKE. Przepis art. 40 ust. 4 Pt – pozwalający Prezesowi UKE zmienić decyzję w przedmiocie opłat stosowanych przez operatora o znaczącej pozycji na rynku, o ile zaszła rozbieżność między wysokości opłat a stosowaną podstawą do ich ustalenia – ma charakter przepisu szczególnego, do którego odsyła art. 163 k.p.a., dotyczący uchylenia lub zmiany decyzji. Uprawnienia Prezesa UKE nie doznają ograniczeń do wydania w każdym czasie decyzji uchylającej lub zmieniającej dotychczasową decyzję regulacyjną (w tym decyzję zmieniającą w przedmiocie opłat stosowanych przez operatora, wydaną na podstawie art. 40 pkt 4 Pt – decyzję MTR), jeżeli utraciła swoją adekwatność w następstwie zmiany kosztów uzasadnionych operatora, czy też opłat stosowanych na porównywalnych rynkach konkurencyjnych, będących podstawą dla wydania wcześniejszej decyzji.
Tym samym wydanie decyzji MTR 2009 w przedmiocie treści ukształtowanej wcześniejszą decyzją MTR 2008 – nawet bez wyraźnego odniesienia się do tej wcześniejszej decyzji – zmieniało także decyzję MTR 2008, w wyniku czego decyzja ta została wyeliminowana z obrotu prawnego. Oznaczało to, zdaniem Sądu pierwszej instancji, że Prezes UKE nie był uprawniony do wygaszenia decyzji MTR 2008 z powołaniem się na art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., bowiem wspomniana decyzja już nie funkcjonowała w obrocie prawnym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Prezes UKE, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów sądowych według norm przepisanych.
Wnoszący skargę kasacyjną, opierając się na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:
- a) przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 40 ust. 1 i 4 Pt w związku z art. 206 ust. 1 Pt w związku z art. 16 k.p.a., polegające na uznaniu, że zaskarżona decyzja z dnia [...] maja 2010 r. jest decyzją nieostateczną w administracyjnym toku instancji, w związku z czym niedopuszczalne jest stwierdzenie jej wygaśnięcia,
- b) przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 162 § 3 k.p.a., polegające na uznaniu, że zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą postępowania administracyjnego polegającą na stwierdzeniu wygaśnięcia decyzji MTR 2008, która miała charakter decyzji nieostatecznej z uwagi na toczące się postępowanie odwoławcze przed SOKiK;
- c) przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 206 ust. 1 i 2 Pt i art. 22 ust. 1 pkt 1 - 4 Pt, art. 40 ust. 1 i 4 Pt w związku z art. 16 ust. 1 dyrektywy 2002/21/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej (Dz. Urz. WE L 108 z dnia 24 kwietnia 2002 r., s. 33 – 50, ze zm.; dalej zwana "dyrektywą ramową") oraz art. 6 ust. 2 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie dostępu do sieci łączności elektronicznej i urządzeń towarzyszących oraz wzajemnych połączeń (Dz. Urz. WE L 108 z dnia 24 kwietnia 2002 r., s. 7 – 20, ze zm.; dalej powoływana jako "dyrektywa o dostępie"), polegające na przyjęciu, że niedopuszczalne jest stwierdzenie wygaśnięcia decyzji MTR 2008, w czasie gdy toczy się postępowanie odwoławcze przed SOKiK oraz że dopuszczalna jest zmiana decyzji na podstawie art. 40 ust. 4 Pt, w sytuacji gdy toczy się takie postępowanie;
- d) przepisów postępowania, to jest art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na wadliwym sporządzeniu przez Sąd uzasadnienia wyroku: poprzez zaniechanie wskazania właściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz powołaniu przepisów nieobowiązujących w chwili wydawania zaskarżonej decyzji, brak dokładnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności poprzez zaniechanie przy dokonywaniu wykładni przepisów prawa krajowego odniesienia się do przepisów prawa wspólnotowego, niedostatecznym przedstawieniu stanu sprawy, w szczególności poprzez pominięcie ustaleń dotyczących postępowania toczącego się przed SOKiK odnośnie zaskarżonej decyzji, a także pominięcie stanowisk pozostałych stron oraz na zaniechaniu zawarcia w uzasadnieniu wyroku jasnych i precyzyjnych wskazań co do sposobu dalszego postępowania organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ administracji publicznej;
- e) prawa materialnego, to jest art. 40 ust. 1 i 4 Pt poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przepis ten dotyczy tzw. "uzasadnionych kosztów ponoszonych przez operatora" oraz że wydanie "decyzji MTR 2009, kształtującej na nowo stosunek administracyjny skarżącego w zakresie obowiązku stosowania opłat ustalonych przez Prezesa UKE było w swej istocie, zmieniającą w tym przedmiocie wcześniejszą decyzję MTR 2008".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ administracji stwierdził w szczególności, że decyzja MTR jest decyzją ostateczną w administracyjnym toku instancji w rozumieniu art. 16 k.p.a., zaś żaden przepis prawa nie wymaga, by stwierdzenie wygaśnięcia decyzji dotyczyło wyłącznie decyzji "prawomocnych". Zdaniem organu, Sąd pierwszej instancji nie dokonał ustaleń dotyczących faktu i daty wniesienia odwołania od decyzji MTR 2008 do SOKiK, nie ustalił treści rozstrzygnięć wydanych po rozpoznaniu odwołania oraz tego, czy zapadły one przed datą wydania zaskarżonej decyzji lub decyzji wygaszającej. Ponadto, postępowanie przed SOKiK jest postępowaniem cywilnym wywołanym wniesieniem powództwa o zmianę lub uchylenie decyzji administracyjnej i nie można do takiego postępowania odnosić poglądów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych w zakresie "administracyjnego" postępowania odwoławczego.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, art. 40 ust. 4 Pt nie umożliwia zmiany lub uchylenia dotychczasowej decyzji. Obecnie przepis ten posługuje się bowiem słowem "ustala", co nie może być utożsamiane ze słowem "zmienia". Sąd pominął przy wykładni tego przepisu brzmienie art. 22 ust. 1 Pt oraz nie odniósł się do przepisów wspólnotowych.
Zdaniem organu, Sąd wadliwie sporządził również uzasadnienie wyroku. Brak w nim bowiem wskazań co do dalszego postępowania, a także odniesienia się do norm prawa wspólnotowego. Sąd odwołał się natomiast do przepisu, który nie istniał w chwili orzekania, to jest art. 40 pkt 4 Pt, podczas gdy art. 40 Pt nie zawiera jednostek redakcyjnych w postaci punktów. Ponadto - wbrew sformułowaniom uzasadnienia wyroku - art. 40 ust. 4 Pt nie nakłada i nie zmienia obowiązku regulacyjnego.
W piśmie procesowym z dnia 27 lipca 2011 r. "P. [...]" Sp. z o.o. przedstawiła argumentację wskazującą - jej zdaniem - na niezasadność zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej Prezesa UKE.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej odnoszą się do obydwu podstaw kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., przy czym dla skuteczności zarzutów opartych na naruszeniu przepisów postępowania należy wykazać, że uchybienie sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Użycie przez ustawodawcę słowa "wpływ" oznacza, że pomiędzy uchybieniem procesowym w wydanym w sprawie orzeczeniem podlegającym zaskarżeniu powinien zachodzić związek przyczynowy.
Tymczasem zarzuty postawione w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. okazały się zredagowane z pominięciem wykazania przesłanki "istotnego wpływu na wynik sprawy".
Dwa pierwsze zarzuty naruszenia prawa procesowego wymienione w pkt a) i b) petitum skargi kasacyjnej dotyczą tego samego zagadnienia. Organ wywodził, że Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo przyjął, iż niedopuszczalne jest stwierdzenie wygaśnięcia decyzji niedostatecznych. Wskazał, że decyzja MTR 2008 jest decyzją ostateczną w administracyjnym toku instancji w rozumieniu art. 16 k.p.a., bowiem żaden przepis nie wymaga, aby stwierdzenie wygaśnięcia decyzji dotyczyło wyłącznie decyzji "prawomocnych". Odwołanie do SOKiK nie powoduje, że sprawa toczy się w administracyjnym toku instancji. Kontradyktoryjne postępowanie sądowe jest wyraźnie oddzielone od postępowania administracyjnego. Toczące się postępowanie sądowe na skutek wniesionego odwołania od decyzji MTR 2008 do SOKiK, nie jest postępowaniem odwoławczym w rozumieniu art. 127 § 1 k.p.a. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego postępowanie przed SOKiK jest postępowaniem rozpoznawczym, pierwszoinstancyjnym, prowadzonym na zasadach postępowania kontradyktoryjnego, co oznacza, że postępowanie to nie jest postępowaniem w przedmiocie odwołania w administracyjnym toku instancji, które warunkuje wydanie aktu administracyjnego ostatecznego w rozumieniu art. 16 k.p.a. Wobec tego autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi pierwszej instancji, że nie dokonał żadnych ustaleń dotyczących faktu i daty wniesienia odwołania od decyzji MTR 2008 do SOKiK, a także nie ustalił, jakie rozstrzygnięcia zapadły na skutek wniesienia odwołania oraz czy zapadły przed datą wydania zaskarżonej decyzji lub decyzji wygaszającej oraz czy uchylona została decyzja MTR 2008. Brak ustaleń w tym zakresie, w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną organu, powoduje iż zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej.
Organ jeszcze raz podkreślił, ze ostateczność decyzji w administracyjnym toku instancji jest koniecznym warunkiem wniesienia odwołania do SOKiK. Odwołanie bowiem w rozumieniu k.p.a. przysługuje od decyzji zaskarżalnych na podstawie art. 127 § 1 k.p.a., natomiast odwołanie w rozumieniu art. 206 ust. 2 Pt oznacza w istocie powództwo do sądu powszechnego o uchylenie decyzji lub jej zmianę, co wskazuje, że postępowanie przed SOKiK nie jest postępowaniem odwoławczym sensu stricto. Zatem do takiego postępowania nie można odnosić poglądów doktryny i orzecznictwa w zakresie administracyjnego postępowania odwoławczego.
W uzasadnieniu zarzutu sformułowanego w pkt c) petitum skargi kasacyjnej prezes UKE zakwestionował pogląd, że art. 40 ust. 4 Pt stanowi przepis szczególny umożliwiający zmianę lub uchylenie uprzedniej decyzji wydanej na podstawie tego przepisu, gdyż przepis ten posługuje się słowem "ustala", co nie może być utożsamiane ze słowem "zmienia". Przy czym wskazał, że decyzje wydawane na podstawie art. 22 ust. 1 (decyzje SMP) są wydawane po regularnej analizie rynku, decyzje zaś wydawane na podstawie art. 40 ust. 4 wydawane są w celu ich wykonania, co też nadaje im charakter czasowy lub okresowy. Sąd dokonując wykładni art. 40 ust. 4 Pt pominął zupełnie brzmienie art. 22 ust. 1 Pt. Natomiast wykładnia tego przepisu może być dokonywana wyłącznie przy uwzględnieniu przepisów prawa wspólnotowego i brzmienia art. 22 ust. 1 Pt.
Ostatni zarzut naruszenia przepisów formalnych, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. przejawia się - w ocenie autora skargi kasacyjnej - w braku wskazań co do dalszego postępowania, wadliwej oraz niewłaściwie wyjaśnionej podstawie prawnej wyroku. Sąd pierwszej instancji oparł się na art. 40 pkt 4 Pt, który nie obowiązywał w chwili orzekania. Ponadto, mimo że sprawa ma charakter wspólnotowy, Sąd nie odwołał się do brzmienia przepisów wspólnotowych oraz nie dokonał oceny prawa krajowego w aspekcie wspólnotowym. Dokonując wykładni art. 40 ust. 4 Pt nie uwzględnił przepisów dyrektyw, które są implementowane przez przepisy Pt. Również nie wyjaśnił dlaczego uważa, że art. 40 ust. 4 Pt odnosi się do kosztów uzasadnionych. Brak rozróżnienia kosztów ponoszonych od uzasadnionych, czyni interpretację przepisu art. 40 ust. 1 Pt wadliwą.
Ustosunkowując się do tak sformułowanych zarzutów procesowych, należy na wstępie wskazać, że istota sporu sprowadza się do zagadnienia, czy prezes UKE jest uprawniony do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji MTR, wydanej na podstawie art. 40 ust. 4 Pt, w sytuacji gdy toczy się postępowanie odwoławcze przed Sądem Okręgowym w Warszawie – sądem ochrony konkurencji i konsumentów, na skutek odwołania wniesionego na podstawie art. 206 ust. 2 Pt.
Ustawa Prawo telekomunikacyjne, regulująca wszystkie sprawy z zakresu szeroko rozumianego funkcjonowania rynku telekomunikacyjnego, przyjmuje w art. 206 ust. 1 zasadę, iż postępowanie przed Prezesem UKE toczy się na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza że rozstrzygnięcia ostateczne wydawane przez regulatora tego rynku podlegają zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Natomiast w kolejnym ustępie tego artykułu ustawodawca zastrzegł, że wskazana reguła doznaje ograniczenia, gdyż wyłącznie kognicji sądu powszechnego podlega rodzaj spraw określony w art. 206 ust. 2 Pt. Odwołania od wydanych w tych sprawach przez Prezesa UKE decyzji podlegają rozpoznaniu przez Sąd Okręgowy w Warszawie – sąd ochrony konkurencji i konsumentów.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż skoro ustawa Prawo telekomunikacyjne przewiduje hybrydowy model postępowania tj. ostatecznego załatwienia jednej sprawy administracyjnej na dwóch różnych płaszczyznach procesowych, to odwołanie nie traci swojego charakteru tylko dlatego, że przysługuje do sądu powszechnego. Odwołanie do SOKiK jako sądu właściwego do rozpoznania odwołania jest trybem kontroli decyzji administracyjnej przewidzianym w art. 206 ust. 2 Pt.
Kodeks postępowania administracyjnego nie ogranicza formalnie możliwości stwierdzenia wygaśnięcia decyzji administracyjnej tylko do decyzji ostatecznej, należy jednak przyjąć pierwszeństwo trybu odwoławczego przed trybem określonym w art. 162 § 1 k.p.a. Uprawnienie organu administracji publicznej do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji przysługuje tylko wtedy, kiedy nie toczy się postępowanie odwoławcze (Komentarz do art. 162 kodeksu postępowania administracyjnego, [w:] G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom II). Skoro niedopuszczalnym jest stwierdzenie wygaśnięcia aktu będącego przedmiotem rozpoznania w postępowaniu odwoławczym, a także w postępowaniu przed sądem administracyjnym (por. wyrok NSA z 5 grudnia 1989 r. o sygn. akt SA/Wr 335/89, wyrok WSA w Warszawie o sygn. akt II SAB/Wa 1487/05), to podobnie należy przyjąć, że nie jest również dopuszczalne stwierdzenie wygaśnięcia decyzji administracyjnej po tym, jak adresat tej decyzji odwołał się do SOKiK.
Wniesienie odwołania w trybie art. 206 ust. 2 Pt spowodowało wszczęcie postępowania sądowego o charakterze kontradyktoryjnym, które uniemożliwiło uruchomienie wewnątrzadministracyjnej drogi weryfikacji tej samej decyzji administracyjnej. Przyjęcie odmiennego poglądu byłoby sprzeczne zarówno z istotą odwołania jako czynności procesowej uruchomiającej zewnętrzny układ kontroli decyzji, jak i zasadą niekonkurencyjności środków prawnych odnoszących się do tego samego aktu administracyjnego.
W tej sytuacji zarzuty skargi kasacyjnej koncentrujące się na kwestii dopuszczalności stwierdzenia wygaśnięcia decyzji nieostatecznej nie miały wpływu na treść zaskarżonego wyroku, gdyż o niedopuszczalności stwierdzenia wygaśnięcia decyzji MTR 2008 przesądzał fakt wniesienia od tej decyzji odwołania do SOKiK.
Nie mógł odnieść również zamierzonego skutku zarzut braku ustaleń dotyczących faktu i daty wniesienia odwołania od decyzji MTR 2008 do SOKiK, a także daty i treści zapadłych orzeczeń przed sądem powszechnym, ponieważ na etapie postępowania przed WSA w Warszawie bezsporną była okoliczność, iż od decyzji MTR 2008 zostało wniesione odwołanie oraz że do dnia wydania zaskarżonej decyzji postępowanie to nie zostało prawomocnie zakończone. Zarzut ten nie miał żadnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia. Sąd pierwszej instancji opowiedział się bowiem za taką interpretacją art. 162 k.p.a., według której uprawnienie organu administracji do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji (art. 162 § 1 k.p.a.) przysługuje tylko wtedy, kiedy nie toczy się postępowanie odwoławcze.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał również za chybiony zarzut, że Sąd pierwszej instancji dokonując wykładni art. 40 ust. 4 Pt pominął zupełnie brzmienie art. 22 ust. 1 Pt. Zarzut ten nie ma związku z rozpoznawaną sprawą, ponieważ sprawa dotyczy wygaśnięcia decyzji MRT 2008 tj. decyzji wydanej na podstawie art. 40 ust. 4 Pt. Decyzje, o których mowa w tym przepisie nie są wydawane w postępowaniu przewidzianym w art. 22 ust. 1 pkt 1- 4 Pt. To do decyzji wymienionych w art. 40 ust. 1 Pt mają zastosowanie przepisy art. 22 ust.
1. Przepis art. 40 ust. 1 przewiduje nakładanie obowiązku ustalania opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty, a także możliwość (w określonych warunkach) dalszej ingerencji Prezesa UKE w proces cenotwórczy. Obowiązek regulacyjny określony w art. 40 ust. 1 Pt polega na ustalaniu opłat w oparciu o ponoszone koszty, zaś obowiązek, o którym mowa w art. 40 ust. 4 polega na pewnej korekcie, w więc zmianie tego obowiązku, co przejawia się w nałożeniu obowiązku odpowiedniego dostosowania opłat. Ponadto należy dodać, iż zarzut dotyczący wykładni przepisu należy do formy naruszenia prawa materialnego a nie procesowego.
Sąd kasacyjny nie podzielił zasadności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. wyroki NSA: z 26 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 366/08; z 8 października 2009 r., sygn. akt II FSK 784/08). Zgodnie natomiast z uchwałą składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielna podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (publ.
ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122). Żadna z opisanych sytuacji nie wystąpiła w tej sprawie, a podnoszona w zarzucie okoliczność braku wskazań co do dalszego postępowania administracyjnego, a także nie odniesienia się do norm prawa wspólnotowego oraz wadliwie przywołanej podstawy prawnej, mogłaby stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a tylko w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej takiego wpływu nie wykazał.
Sąd pierwszej instancji, uchylając zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2010 r., w uzasadnieniu wyroku zajął stanowisko, że uchybienie organu polegało na błędnym zastosowaniu trybu z art. 162 k.p.a. w stosunku do decyzji, co do której wniesiono odwołanie. WSA zajął stanowisko, iż niedopuszczalne jest stwierdzenie wygaśnięcia decyzji do czasu zakończenia takiego postępowania. Sentencja wyroku oraz jego uzasadnienie nie wywołuje wątpliwości co do kierunku dalszego postępowania organu. Uwzględnienie takiego zarzutu przesądza o dalszym postępowaniu organu, który nie może ponownie rozpatrywać sprawy co do istoty, tj. badać czy zaistniały przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji MTR 2008.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający stronie skarżącej podjęcie obrony przed niekorzystnym dla niej rozstrzygnięciem i dokonanie kontroli instancyjnej wskutek złożonej skargi kasacyjnej.
Także zarzut wadliwie powołanej oraz niewłaściwie wyjaśnionej podstawy prawnej wyroku nie może mieć znaczenia dla wyniku sprawy, bowiem błąd Sądu pierwszej instancji, który polegał na wskazaniu w niektórych miejscach uzasadnienia wyroku niewłaściwej jednostki redakcyjnej przepisu art. 40 Pt - pkt 4 zamiast ust. 4 - stanowi w istocie oczywistą omyłkę, tym bardziej że Sąd opierał się na prawidłowym brzmieniu tego przepisu. Ponadto, jak już Sąd kasacyjny wskazał w ustosunkowaniu się do poprzedniego zarzutu procesowego, przepisy dyrektyw UE nie miały zastosowania do decyzji wydanej na podstawie art. 40 ust. 4 Pt.
Nieskuteczność zarzutów postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. uprawnia Naczelny Sąd Administracyjny do merytorycznej oceny zarzutu prawa materialnego.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku przyjął, że przepis art. 40 ust. 4 Pt dotyczy uzasadnionych kosztów świadczenia dostępu telekomunikacyjnego, podczas gdy ten przepis stanowi o ponoszonych kosztach z tytułu dostępu telekomunikacyjnego. Jednakże omyłka ta nie wpływa w żaden sposób na prawidłowość wydanego wyroku. Wyrok zapadł w sprawie decyzji stwierdzającej wygaśniecie decyzji wydanej na podstawie art. 40 ust. 4 Pt, a nie decyzji wydanej na podstawie art. 40 ust. 4 Pt. Również rozważania Sądu dotyczące uprawnień Prezesa UKE do wydania kolejnej decyzji na podstawie art. 40 ust. 4 Pt i skutkach, jakie wywołuje ta decyzja, nie odnosiły się bezpośrednio do zaskarżonej decyzji, a zatem ocena prawidłowości wywodów Sądu pierwszej instancji w tym względzie nie może mieć znaczenia dla wyniku sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.