Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 1208/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Kuba przewodniczący
Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski przewodniczący, sprawozdawca
Paulina Marchewka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 22 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 listopada 2015 r. sygn. akt III SA/Wr 363/15
Sprawa
w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok,
  2. 2. oddala skargę,
  3. 3. zasądza od A. B. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2520 (dwa tysiące pięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 25 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Wr 363/15, w wyniku rozpoznania skargi A. B. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD) z (...) marca 2015 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji podał, że (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z (...) stycznia 2015 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 6.000 zł. Na karę składały się dwa naruszenia: 1. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (5.000 zł);

  1. 2. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (1.000 zł).

GITD decyzją z (...) marca 2015 r. utrzymał w mocy decyzję z (...) stycznia 2015 r.

W uzasadnieniu GITD wyjaśnił, że (...) stycznia 2014 r. w G., na drodze krajowej nr (...), przeprowadzono kontrolę zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki Scania o nr rej. (...) i naczepy marki [...] o nr rej.(...). Pojazdem kierował Ł. C., a wykonywany był nim krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącego.

W toku kontroli na podstawie okazanych wykresówek stwierdzono brak wymaganego badania kontrolnego urządzenia rejestrującego. Okazane podczas kontroli wykresówki używane w pojeździe o nr rej. (...) nie zawierały jednego z obligatoryjnych elementów jakim jest wykres długości przebytej drogi. Do kontroli kierowca okazał 13 sztuka wykresówek za dni: [...], [...], [...] i [...] grudnia 2013 r., [...], [...] stycznia 2014 r. W okresie co najmniej od [...] grudnia 2013 r. do [...] stycznia 2014 r., tachograf działał nieprawidłowo, przez co nie rejestrował długości przebytej drogi. GITD uznał, że doszło do naruszenia przepisów o urządzeniach rejestrujących, co czyniło zasadnym utrzymanie kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie.

Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, GITD wskazał, że kierowca Ł. C. (...) stycznia 2014 r. od 6:37 do 19:53 prowadził pojazd o nr rej. (...) bez włożonej do urządzenie rejestrującego karty kierowcy. Przesłuchany w charakterze świadka oświadczył, że po przyjściu do pracy i wielokrotnej nieudanej próbie zalogowania karty do urządzenia rejestrującego podjął wspólną decyzję z pracodawcą, aby wykonać zadanie transportowe i swoją aktywność rejestrować na wykresówce.

Nadto oświadczył, że pracodawca nie wydał mu polecenia pojechania na serwis celem dokonania naprawy tachografu. Z oświadczenia kierowcy wynika, że około 19:40 udał się na serwis firmy Scania, gdzie serwisant dokonał resetu tachografu. Po zalogowaniu karty do urządzenia rejestrującego dokonał wpisu manualnego wskazując, że za okres, gdy nie dokonał zapisu odpoczywał.

GITD nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414; dalej: u.t.d.), ponieważ stwierdzone i opisane naruszenia powodują zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego ze względu na możliwość braku poprawnej rejestracji rzeczywistych aktywności kierowcy. Ponadto brak było podstaw zastosowania wymienionego przepisu, ponieważ do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Skarżący nie wskazał okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.

W wyniku rozpoznania skargi skarżącego Sąd I instancji zaskarżonym wyrokiem uchylił decyzje obu instancji.

W uzasadnieniu Sąd przypomniał, że przedmiotem skargi jest decyzja GITD utrzymująca w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 6.000 zł na którą składają się 2 kary: nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi; wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.

Sąd powołał się na treść art. 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985 ze zm.; dalej: rozporządzenie nr 3821/85), w myśl którego – w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia pracodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. Jeżeli sprowadzenie pojazdu do siedziby przedsiębiorstwa nie jest możliwe w ciągu tygodnia, licząc od dnia uszkodzenia lub wykrycia wadliwego działania, wówczas naprawy dokonuje się w drodze. Państwa Członkowskie, zgodnie z przepisami art. 19, mogą upoważnić właściwe organy do wydania zakazu używania pojazdu w przypadku, gdy uszkodzenie lub wadliwe działanie nie zostało naprawione zgodnie z określonymi powyżej warunkami (ust. 1). Jeśli urządzenie rejestrujące nie działa lub działa wadliwie, kierowcy zaznaczają na wykresówce, wykresówkach lub na tymczasowej wykresówce dołączonej do wykresówki albo do karty kierowcy, na której powinni przedstawić dane umożliwiające ich identyfikację (numer karty kierowcy lub nazwisko lub numer prawa jazdy) wraz ze złożeniem podpisu - wszystkie informacje dotyczące okresu, w którym nie były poprawnie rejestrowane lub drukowane przez urządzenie rejestrujące (ust. 2).

W ocenie Sądu w stanie faktycznym sprawy, organy winny ustalić i rozważyć czy działania kierowcy były dopuszczalne i czy można uznać je za wypełniające opisane obowiązki kierowcy. Sąd wskazał, że kierowca (...) stycznia 2014 r. ok. godz. 19 zjechał do punktu serwisowego Scanii nie mogąc włożyć karty do tachografu. Celem tej wizyty było uruchomienie tachografu i po zabiegach serwisanta urządzenie zostało uruchomione. Przytoczone normy wskazują, że w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia pracodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. Z akt wynika, że kierowca wykonywał w tym dniu usługę z daleka od macierzystego przedsiębiorstwa. Wymaga zatem rozważenia czy fakt udania się do uprawnionego serwisanta i "zresetowania" tachografu nie wyczerpał ciążących na kierowy i przedsiębiorcy obowiązków (art. 16 ust. 1 zd. 2).

Należy więc dokładnie przeanalizować postępowanie kierowcy (które pociąga za sobą odpowiedzialność przedsiębiorcy) w zakresie prowadzenia przez niego pojazdu o nr rej. (...). Niesporne w tym zakresie pozostaje, że w tym dniu pracownik w godz. 6:37 do 19:53 prowadził pojazd bez włożonej w urządzenie rejestrujące karty kierowcy.

Sąd zwrócił uwagę, że organy przyjęły, że uszkodzenie urządzenia nastąpiło na terenie macierzystego przedsiębiorstwa kierowcy. Zdaniem Sądu taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w materiale sprawy, w szczególności nie potwierdzają tego zeznania świadka. Należy zatem dokonać dodatkowych ustaleń jak, gdzie i kiedy doszło do awarii urządzenia rejestrującego i co spowodowało, że właśnie o 19.40 świadek zjechał do warsztatu. Dopiero prawidłowo uzupełniony stan faktyczny sprawy udzieli odpowiedzi na pytanie czy postępowanie przedsiębiorcy i pracownika wyczerpuje obowiązki normatywne z przywołanego przepisu, czy też ostatecznie stan faktyczny upoważnia organy do nałożenia kary, jak w kontrolowanych decyzjach.

Sąd podniósł także, że organy winny szczegółowo rozważyć czy w sprawie nie zaistniały przesłanki do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności określone w art. 92b ust. 1 u.t.d. Skarżący konsekwentnie wskazuje, że prowadzi szkolenia i instruktaż pracowników celem wyeliminowania nieprawidłowości po ich stronie.

Jednocześnie Sąd uznał, że organ trafnie stwierdził, że skarżący nie mógł dopuścić do wykonywania przewozu pojazdem wyposażonym w urządzenie bez badania kontrolnego. Skarżący nie ma bowiem racji, że obowiązek dotyczy tylko okresowego badania. Rzeczą skarżącego było zagregowanie odpowiednio szybko na uszkodzenie, a jest bezsporne, że tachograf działał nieprawidłowo co najmniej w okresie od [...] grudnia 2013 r. do [...] stycznia 2014 r.

Resumując Sąd nakazał organom, aby ponownie rozpoznając sprawę uzupełniły materiał dowodowy w zakresie wskazanym przez Sąd. Obecne zaś decyzje uchylił na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), ponieważ został naruszony art. 7 k.p.a., który obliguje organy do podejmowania z urzędu lub na wniosek stron wszelkich czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.

GITD wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz zasądzenia od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi – na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – GITD zarzucił naruszenie przepisów postępowania: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ administracji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, gdyż nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, w sposób niewątpliwy wskazując na zaniedbania skarżącego obowiązku zapewnienia prawidłowego funkcjonowania urządzenia rejestrującego (tachografu) zainstalowanego w pojeździe poddanym kontroli.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. B. wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę jest związany granicami skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez WSA we Wrocławiu.

Na wstępie należy zauważyć, że decyzja GITD będąca przedmiotem skargi do Sądu I instancji, obejmowała karę z tytułu dwóch rodzajów naruszeń, tj.: pierwszą – nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (5.000 zł) i drugą – wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (1.000 zł).

Wskazać należy, że zarzuty dotyczące drugiego z opisanych naruszeń, zostały uznane przez Sąd I instancji za chybione, ponieważ skarżący nie mógł dopuścić do wykonywania przewozu pojazdem wyposażonym w urządzenie bez badania kontrolnego. Oznacza to, że aktualnie wyłączonym przedmiotem sporu, pozostaje kwestia pierwszego z przedstawionych naruszeń.

Na podstawie sformułowanych w skardze kasacyjnie przepisów, GITD podnosi, że Sąd I instancji dokonał błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ponieważ w rozpoznawanej sprawie w sposób niewątpliwy ustalono, że skarżący zaniedbał obowiązku zapewnienia prawidłowego funkcjonowania urządzenia rejestrującego (tachografu) zainstalowanego w pojeździe poddanym kontroli.

Przypomnieć należy, że Sąd I instancji powołując się na naruszenie art. 7 k.p.a., zarzucił organom, iż nie ustaliły czy działania kierowcy (pracodawcy) były dopuszczalne i czy można uznać je za wypełniające obowiązki określone w art. 16 ust. 1 zd. 2 rozporządzenia nr 3821/85. Podniósł, że z zeznań kierowcy nie wynika, że do awarii tachografu doszło na terenie macierzystego zakładu pracy. Ponadto zarzucił organom brak szczegółowego rozważenia wystąpienia w sprawie okoliczności egzoneracyjnych określonych w art. 92b ust. 1 u.t.d.

Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że zgodnie z art. 13 rozporządzenia nr 3821/85 – pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. W myśl zaś art. 16 ust. 1 tego rozporządzenia – w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia – w takiej sytuacji pracodawca zobowiązany jest do naprawy tego urządzenia prawodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. Jeżeli sprowadzenie pojazdu do siedziby przedsiębiorstwa nie jest możliwe w ciągu tygodnia, licząc od dnia uszkodzenia lub wykrycia wadliwego działania, wówczas naprawy dokonuje się w drodze.

Z zacytowanych przepisów wynika, że zwykłym obowiązkiem zarówno przedsiębiorcy transportowego, jak i kierowcy jest zapewnienie prawidłowego działania i odpowiedniego stosowania urządzeń rejestrujących, a pracodawca ma dodatkowo obowiązek naprawy takich urządzeń w razie ich uszkodzenia lub wadliwego działania, jak tylko okoliczności na to pozwolą.

Przekładając powyższe na okoliczności niniejszej sprawy, wskazać należy, że z zeznań świadka (kierowcy Ł. C.) jednoznacznie wynika, że po przyjściu do pracy próbował wielokrotnie zalogować swoją kartę do tachografu znajdującego się w pojeździe. Pomimo tych prób nie udało się poprawnie zalogować karty. Przy czym – co istotne w sprawie – świadek podkreślił, że pracodawca nie wydał mu polecenia udania się do serwisu celem naprawy tachografu, lecz ustalił z nim, aby wykonywał przewóz drogowy z kartą w tachografie, chociaż na tachografie wyświetlał się komunikat "jazda bez karty". Z zeznań tych wynika zatem, że kierowca jak i pracodawca jeszcze przed rozpoczęciem przewozu mieli świadomość, że tachograf działa wadliwie, oraz że nie zostały podjęte przez nich żadne kroki mające na celu niezwłoczną naprawę tachografu.

Nie sposób zatem przyjąć, że kierowca i przedsiębiorca wywiązali się z obowiązków, o których mowa w cytowanym art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85.

Niewątpliwie wykrycie wadliwości w działaniu tachografu, a właściwie brak jego działania, jeszcze przed wykonaniem zaplanowanego przewozu, obligowało pracodawcę do niezwłocznego skierowania pojazdu do serwisu w celu naprawy tachografu. Tymczasem przedsiębiorca – jak trafnie podnosi skarżący kasacyjnie organ – po uzyskaniu informacji od kierowcy o zaistniałej sytuacji podjął decyzję o wykonaniu zadania przewozowego z niedziałającym tachografem. Tak więc z pełną świadomością i za przyzwoleniem przedsiębiorcy, kierowca udał się w trasę z niedziałającym tachografem. Co więcej, po wizycie w serwisie Scanii ok. godz.

19. 40 i zresetowaniu "tachografu", kierowca nie wpisał odbytego w tym dniu przewozu zgodnie z prawdą, lecz wpisał fikcyjną informację, że tego dnia odpoczywał. Przy czym bez znaczenia dla rozpoznania sprawy pozostaje podnoszona w odpowiedzi na skargę okoliczność, że pojazd pozostawał poza siedzibą przedsiębiorstwa znajdującego się w O. Wynika to z tego, że kierowca wyruszył w trasę z Ch., gdzie znajdowały się także inne pojazdy przedsiębiorcy, skoro kierowca dokonał próby tachografu w pojeździe kolegi, a następnie po wykonaniu zleceń transportowych powrócił na Górny Śląsk, gdzie skorzystał z serwisu Scanii znajdującego się G.. Nie było więc przeszkód, aby przed wyruszeniem w drogę kierowca udał się do serwisu Scanii, tak jak to zrobił po powrocie. Dodatkowym obciążeniem – jak zaznaczono wyżej – jest nieprawdziwy wpis na wykresówce, czego nie można zrzucać na brak doświadczenia i młodość kierowcy.

Mając powyższe na uwadze za błędne należy uznać wskazania Sądu I instancji, że organy powinny wyjaśnić, kiedy doszło do awarii tachografu i co spowodowało, że właśnie o godz. 19.40 kierowca udał się do serwisu. Okoliczności te wynikają bowiem z zeznań kierowcy i w tym zakresie zbędne jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego.

Ponadto za błędne należy uznać stanowisko Sądu I instancji zarzucające organom inspekcji transportu drogowego brak szczegółowego rozważenia wystąpienia w sprawie okoliczności egzoneracyjnych określonych w art. 92b ust. 1 u.t.d. Podkreślić należy, że wymieniony przepis może mieć zastosowanie w przypadku, gdy zostaną stwierdzone naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Przepis ten nie znajduje zatem zastosowania w przypadku naruszeń, które zostały stwierdzone w niniejszej sprawie.

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd skarżącego kasacyjnie organu, że Sąd I instancji błędnie zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, które miało polegać na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy. W świetle powyższych rozważań, za zbędne należy bowiem uznać stanowisko Sądu I instancji o konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego.

Powyższa ocena uzasadnia uwzględnienie zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy możliwe było zastosowanie art. 188 p.p.s.a., bowiem istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Za zastosowaniem tego przepisu przemawiają także względy ekonomiki procesowej.

Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na tej podstawie uchylił zaskarżony wyrok, a następnie rozpoznał skargę.

W wyniku rozpoznania skargi należy stwierdzić, że GITD prawidłowo uznał, że przedstawionym wyżej stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. (nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi), które należy przypisać przewoźnikowi, gdyż ten wiedział o awarii (kierowca zgłosił mu taką okoliczność), a mimo to dopuścił pojazd do ruchu.

Ponadto zachowanie przedsiębiorcy bezsprzecznie naruszyło obowiązki określone w art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85.

Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji.

O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) i pkt 2 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804). Na zasądzone koszty sądowe (2520 zł) składają się: koszty zastępstwa procesowego (2400 zł) oraz wpis od skargi kasacyjnej (120 zł).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.