Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 31 stycznia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę Gminy L. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] sierpnia 2012 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia opłaty eksploatacyjnej.
Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:
Wnioskiem z dnia 29 grudnia 2011 r. skarżąca Gmina wystąpiła do Ministra Środowiska o wszczęcie postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty eksploatacyjnej z tytułu wydobycia przez K. P. M. S.A. rudy miedzi ze złóż na terenie Gminy L., w okresie od początku 2006 r. do końca trzeciego kwartału 2011 r. oraz o dopuszczenie skarżącej do udziału w postępowaniu na prawach strony. W podstawie prawnej wniosku wskazano art. 84 ust. 10a i art. 84 ust. 10 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (t.j.: Dz. U. z 2005 r., Nr 228, poz. 1947 ze zm., dalej: ustawa prawo geologiczne i górnicze).
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. Minister Środowiska umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe stwierdzając, że Gmina L. nie posiada interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym określenia opłaty eksploatacyjnej, a jedynie posiada interes faktyczny. Organ wskazał, że Gmina interesu prawnego nie może wywodzić z art. 7 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, gdyż przepis ten nie ma charakteru materialnego i określa on przykładowe zadania własne gminy. Podstawy do zainicjowania postępowania nie dawał również art. 84 ust. 10a ustawy prawo geologiczne i górnicze, gdyż jak wskazał organ, przepis ten umożliwia dopuszczenie Gminy do już toczącego się postępowania dotyczącego przedsiębiorcy wydobywającego kopalinę ze złoża.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., wydaną wskutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister Środowiska utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie powtarzając argumentację, co do braku interesu prawnego po stronie Gminy L. we wszczęciu postępowania dotyczącym ustalenia wysokości opłaty eksploatacyjnej.
Sąd I instancji oddalając skargę Gminy L. na decyzję Ministra Środowiska za nietrafne uznał stanowisko skarżącej wywodzącej, że skoro zgodnie z art. 84 ust. 10a ustawy prawo geologiczne i górnicze gmina może w wymienionych w tym przepisie wypadkach uczestniczyć w postępowaniach administracyjnych na prawach strony to oznacza to, iż posiada ona interes prawny we wszczęciu takiego postępowania. Sąd zauważył, że uczestniczenie w postępowaniu administracyjnym na zasadzie określonej w art. 10a powołanej ustawy nie jest równoznaczne z prawem do wszczęcia tego postępowania przysługującego wyłącznie stronie posiadającej materialnoprawny interes. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji wskazał, że brak przymiotu strony w postępowaniu o ustalenie wysokości opłaty eksploatacyjnej należy rozumieć w ten sposób, że gmina nie posiada własnego, bezpośredniego i konkretnego interesu prawnego we wszczęciu takiego postępowania, albowiem interesu tego nie można wyprowadzić z treści art. 84 ust. 10a ustawy prawo geologiczne i górnicze.
Sąd zauważył, że gmina niewątpliwie ma interes ekonomiczny w takim postępowaniu, lecz nie jest to interes prawny w rozumieniu art. 84 ust. 1 i 2 ustawy określających obowiązek przedsiębiorcy do uiszczania opłaty eksploatacyjnej oraz zasady określania wysokości tej opłaty.
Wobec nieoczywistości braku interesu prawnego po stronie Gminy L. we wszczęciu postępowania w sprawie opłaty eksploatacyjnej, prawidłowo w ocenie Sądu, organ w trybie postępowania wyjaśniającego podjął czynności zmierzające do ustalenia istnienia po stronie wnioskodawczyni interesu prawnego, dokonując przy tym wykładni odpowiednich przepisów i w konsekwencji niewadliwie zastosował art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.).
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną Gmina L. zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
- 1. przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię:
- - art. 61 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. oraz w zw. z art. 84 ust. 1, ust. 2, ust. 10 i ust. 10a ustawy prawo geologiczne i górnicze, a także art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t. j. Dz. U. z 2001, Nr 142, poz. 1591 ze zm.) w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (t. j. Dz. U. z 2010 r., Nr 80, poz. 526 ze zm.) poprzez uznanie, że Gmina z uwagi na brak interesu prawnego, nie posiada w postępowaniu dotyczącym określenia wysokości opłaty eksploatacyjnej przymiotu strony, a w konsekwencji nie była legitymowana do wystąpienia z żądaniem wszczęcia postępowania;
- 2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi Gminy z dnia 5 września 2012 r. na decyzję Ministra Środowiska i tym samym utrzymanie w mocy jego poprzedniej decyzji wydanej z naruszeniem art. 6 k.p.a. w zw. z art. 84 ust. 10 ustawy prawo geologiczne i górnicze w wyniku uznania, że Minister nie był zobowiązany do wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie określenia wysokości opłaty eksploatacyjnej, w przypadku gdy powziął wiadomość o niedopełnieniu przez Spółkę obowiązku wniesienia opłaty eksploatacyjnej we właściwej wysokości;
- - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu wyroku wyjaśnień dotyczących nieuwzględnienia przez Sąd zarzuty naruszenia przez organ art. 6 k.p.a. w zw. z art. 84 ust. 10 ustawy prawo geologiczne i górnicze i ograniczenie się w tym zakresie wyłącznie do przytoczenia tego zarzutu w opisie historii sprawy.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie skargi do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Środowiska wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 t., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2010, s. 419).
W niniejszej sprawie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego istota sporu sprowadza się do problemu prawidłowej wykładni art. 61 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. oraz w zw. z art. 84 ust. 1, ust. 2, ust. 10 i ust. 10a ustawy prawo geologiczne i górnicze, a zatem od tej kwestii wypada rozpocząć analizę zarzutów skargi kasacyjnej. Ponieważ kwestia ta była już przedmiotem rozważań i rozstrzygnięć Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanych w analogicznym stanie faktycznym i prawnym, uzasadnionym będzie posłużenie się stanowiskiem i argumentacją na jego poparcie zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2005 r. (sygn. akt II GSK 37/05).
| Definicję strony zawiera art. 28 k.p.a. W myśl tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy |
|postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis ten był i nadal jest źródłem |
|sporów w doktrynie prawa i postępowania administracyjnego. Główna kontrowersja w doktrynie, określana często, jako spór o to, czy |
|pojęcie strony ma charakter procesowy (subiektywny), czy materialny (obiektywny), sprowadza się do problemu, kto decyduje o uznaniu |
|określonego podmiotu za stronę: sam ten podmiot, czy organ prowadzący postępowanie. W istocie jednak w sporze tym chodzi bardziej o |
|sposób postępowania organu wobec podmiotu, który zgłasza swój udział w postępowaniu, żądając wszczęcia postępowania (przystępując do |
|postępowania, które już się toczy), z powołaniem się na swój interes prawny lub obowiązek. Nie tylko bowiem zwolennicy tzw. |
|materialnego (obiektywnego) pojęcia strony, ale i ci, którzy wypowiadają się za tzw. procesowym (subiektywnym) pojęciem strony, |
|wyłączają możliwość całkowicie dowolnego decydowania przez określony podmiot, że jest stroną postępowania. Niekwestionowane jest bowiem|
|na ogół prawo organu do kontroli, czy żądanie podmiotu zgłaszającego swój udział w postępowaniu rzeczywiście opiera się na interesie |
|prawnym lub obowiązku. Chodzi natomiast o to, czy do czasu przeprowadzenia tej kontroli zgłaszający swój udział podmiot może być |
|traktowany jako strona, co wiąże się również z tym, w jaki sposób organ ma rozstrzygnąć o uprawnieniach do udziału w postępowaniu. |
|Zwolennicy tzw. procesowego (subiektywnego) pojęcia strony stoją na stanowisku, że podmiot zgłaszający swój udział w postępowaniu |
|powinien być traktowany jako strona, przy czym stanowisko co do istnienia jego interesu prawnego lub obowiązku, a więc także co do |
|ewentualnego odmówienia mu przymiotu strony, powinno być wyrażone po przeprowadzeniu właściwego postępowania w sprawie. |
|Zwolennicy tzw. materialnego (obiektywnego) pojęcia strony uważają natomiast, że problem, czy zgłaszający swój akces podmiot jest |
|stroną powinien być rozstrzygnięty w toku czynności incydentalnych przed wszczęciem właściwego postępowania w sprawie. (por. A. |
|Zieliński. Z problematyki stron postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Warszawa, kwiecień 1984 r.). |
|W nowym piśmiennictwie wyrażane są poglądy, że przeciwstawianie sobie wersji strony obiektywnej i subiektywnej jest zabiegiem |
|sztucznym, a spór w tej materii dotyczy kwestii drugorzędnych (M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego. |
|Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2000). Jedyną przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego |
|jest to, czy legitymuje się interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który "żąda czynności organu" lub którego "dotyczy |
|postępowanie". |
|Rozwinięta definicja "interesu prawnego" nawiązująca do poglądów Klonowieckiego - (Strona w postępowaniu administracyjnym Lublin 1938) |
|została przedstawiona w Komentarzu do Kodeksu postępowania administracyjnego autorstwa B. Adamiak i J. Borkowskiego (Wydawnictwo C.H. |
|Beck Warszawa 1996, str. 194), a mianowicie, że: "treścią tego pojęcia będzie publiczne prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie |
|przez przepis prawa jednostce konkretnej korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym, bo orzeka się o nich przez |
|wydanie decyzji administracyjnej. Cechami tego interesu będzie to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny |
|obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisów prawa |
|materialnego". |
|Pojęcie "interes prawny", użyte w art. 28 k.p.a., rozumiane w bezpośrednim znaczeniu tego pojęcia oznacza interes oparty na prawie lub |
|chroniony przez prawo. |
|W doktrynie i orzecznictwie nie przyjęła się (jeszcze) koncepcja podmiotowych praw publicznych. Nadal trafny jest pogląd, zgodnie z |
|którym "prawu administracyjnemu obce jest pojęcie prawa podmiotowego pojmowane na wzór cywilistycznego prawa podmiotowego". Treścią |
|cywilistycznego prawa podmiotowego jest władztwo podmiotowe upoważniające do rozporządzania uprawnieniami lub zaciągania zobowiązań. |
|Natomiast w prawie administracyjnym uprawnienia i obowiązki jednostek unormowane są każdorazowo w prawie przedmiotowym. Są to zawsze |
|uprawnienia lub obowiązki w stosunkach prawnych z administracją publiczną, przy czym właśnie organ administracyjny reprezentujący w |
|danym stosunku prawnym administrację państwową upoważniony jest do tego, aby autorytatywnie je konkretyzować. (Za M. Jaśkowską i A. |
|Wróblem, - Komentarz j.w. J. Filipek, Rola prawa w działalności administracyjnej państwa, Warszawa 1974, s. 113). |
|Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela ww. pogląd, że jeszcze w orzecznictwie sądowoadministacyjnym nie |
|przyjęła się koncepcja podmiotowych praw publicznych. Powyższe znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 21 września 2004|
|r. (sygn. akt GSK 41/04), w którym stwierdzono, że: "Posiadanie interesu prawnego przez określony podmiot jest równoznaczne i tożsame z|
|posiadaniem przezeń legitymacji do udziału w postępowaniu administracyjnym". |
|Pojęcie interesu prawnego, teoretycznie już wyjaśnione i nie budzące już sporów definicyjnych w doktrynie postępowania |
|administracyjnego i w orzecznictwie, jest używane przez ustawodawcę administracyjnoprawnego w różnych kontekstach. Kształt tego |
|interesu jest zawsze wyznaczony przez prawo materialne, może on zatem być różny wobec różnych regulacji prawnych. Jednocześnie, jeżeli |
|interes prawny ma być podstawą legitymacji procesowej w jakimś postępowaniu, to będzie on różny w zależności od tego, jaki jest cel |
|tego postępowania: czy jest to postępowanie jurysdykcyjne, kończące się decyzją administracyjną (określeniem konkretnych uprawnień lub |
|obowiązków), czy jest to postępowanie kończące się wydaniem aktu, postępowanie egzekucyjne, czy też zmierza ono do kontroli jakiegoś |
|aktu lub czynności. Konkretny kształt danego interesu prawnego pozostaje więc zawsze w jakiejś relacji do kształtu kompetencji, jaka |
|pozwala danemu organowi administracyjnemu na zastosowanie prawa lub na kontrolę tego zastosowania. |
|Szczególnymi cechami interesu prawnego w prawie administracyjnym i w postępowaniu administracyjnym, to: pierwszą z nich jest |
|bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego, na której budowany jest jego interes prawny. |
|Interes prawny musi być "własny", a nie można go wywodzić wyłącznie z sytuacji prawnej innego podmiotu, nawet jeżeli w konkretnej |
|sprawie związki między nimi byłyby silne i nawet gdyby związki te miały charakter nie tylko faktyczny, ale i prawny. Oznacza to, że |
|jeżeli dana sprawa dotyczy dwóch lub więcej podmiotów, to interes prawny mają tylko te z nich, których sytuacja prawna wynika wprost z |
|normy prawa materialnego, a nie powstaje za pośrednictwem drugiego podmiotu. Na tym m.in. polega istota postępowania administracyjnego,|
|że każda z działających w nim stron jest osobno powiązana stosunkiem prawnym wyrosłym z normy prawa materialnego z organem prowadzącym |
|postępowanie. Ta norma decyduje o losach sprawy administracyjnej wobec każdej ze stron. Natomiast stosunki prawne między stronami, |
|jeżeli nawet istnieją, nie mają znaczenia dla danej sprawy administracyjnej. Dlatego też nie można się stać stroną postępowania tylko z|
|powodu stosunków prawnych z innym podmiotem (inną stroną). |
|Druga ze szczególnych cech interesu prawnego jest jego realność. Nie może to być interes tylko przewidywalny w przyszłości, |
|hipotetyczny, ale rzeczywiście istniejący (por. Jan Zimmermann OSP 1997, z. 4 str. 204). |
|O charakterze strony nie może decydować sama wola osoby zainteresowanej. Należy wykazać istnienie interesu prawnego strony w danym |
|przypadku. Interes prawny musi być konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić, a także aktualny. W przeciwnym razie nie można mówić o|
|istnieniu interesu. O ocenie takiej decyduje przepis prawa materialnego w rozpoznawanej sprawie (por. A. Panasiuk: Strona w |
|postępowaniu administracyjnym przed Prezesem UZP - Monitor Prawniczy 2001, nr 6, str. 500). |
|W świetle powyższego stwierdzić należy, że interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza ustalenie przepisu prawa powszechnie |
|obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać |
|zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. |
|Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym podmiot wprawdzie jest bezpośrednio |
|zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie |
|obowiązującego mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. |
|Z wyżej przytoczonych powodów nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. polegający na błędnym rozumieniu tego przepisu |
|przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Oceniając zaś ustalenia dokonane przez Sąd pierwszej instancji poprzez pryzmat przytoczonych |
|wyżej powodów stwierdzić należy, ten Sąd trafnie ustalił, iż w obecnym stanie prawnym gmina występuje w podwójnym charakterze, z jednej|
|strony jako podmiot uprawniony do otrzymywania opłaty eksploatacyjnej, czyli tak jak w poprzednio obowiązujących przepisach Prawa |
|geologicznego i górniczego, co nie wskazuje na interes prawny, lecz faktyczny, a z drugiej strony występuje jako organ podatkowy |
|zobowiązany do wystąpienia m.in. o przeprowadzenie egzekucji administracyjnej. To uprawnienie pojawia się dopiero po zakończeniu |
|postępowania o określenie wysokości opłaty eksploatacyjnej. |
|Z przepisów prawa geologicznego i górniczego nie wynika, by gmina posiadała legitymację do udziału w postępowaniu administracyjnym |
|dotyczącym ustalenia wysokości opłaty eksploatacyjnej. Z przepisu art. 84 ust. 10 tego prawa wynika samodzielność organu koncesyjnego |
|do ustalania wysokości opłaty eksploatacyjnej. Powyższe działanie wyraźnie ustawa zastrzega dla organu koncesyjnego i tym samym jest |
|ono wyłączone z kompetencji innych podmiotów. Natomiast z treści art. 84 ust. 10a tejże ustawy wywieźć należy możliwość dla gminy do |
|uczestniczenia na prawach strony w sprawie wydania decyzji, w której organ koncesyjny określa wysokość należnej opłaty. Przy czym rację|
|ma Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, podzielając stanowisko organu, iż nie oznacza to prawa gminy do zainicjowania tego |
|postępowania, ponieważ nie można być jednocześnie stroną postępowania i uczestniczyć w nim na prawach strony. Przesłanek |
|uzasadniających interes prawny oraz udział w postępowaniu na prawach strony nie można stosować zamiennie. |
|Rację ma także Sąd I instancji, iż z przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, który określa zadania własne gminy, gmina nie|
|można wyprowadzać swojego interesu prawnego, "bowiem nie to, jakie zadania ma określony podmiot prawny statuuje jego rolę procesową |
|jako strony postępowania administracyjnego." (s. 8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).Także z treści art. 4 ust. 1 pkt 2 lit. e |
|ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, który stanowi, że źródłami dochodów własnych gminy są m.in. wpływy z opłaty |
|eksploatacyjnej – w części określonej w ustawie – Prawo geologiczne i górnicze - gmina nie może wyprowadzać własnego, bezpośredniego i |
|konkretnego interesu prawnego we wszczęciu postępowania o określenie wysokości opłaty eksploatacyjnej. Wskazać należy także, iż w |
|orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że gmina nie jest stroną w postępowaniu dotyczącym opłaty eksploatacyjnej, jest ugruntowany |
|(wyrok SN z dnia 13 maja 1999 r., sygn. akt III RN 189/98; LEX nr 898400; wyrok SN z dnia 22 kwietnia 1999 r., sygn. akt III RN 181/98,|
|OSNP 2000/6/212). |
|Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, które to naruszenie, w ocenie autora |
|skargi kasacyjnej, miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. zarzutu naruszenia art. 6 k.p.a. w zw. z art. 84 ust. 10 ustawy – Prawo |
|geologiczne i górnicze w wyniku uznania, że Minister nie był zobowiązany do wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie określenia |
|wysokości opłaty eksploatacyjnej, w przypadku, gdy powziął wiadomość o niedopełnieniu przez Spółkę obowiązku wniesienia opłaty |
|eksploatacyjnej we właściwej wysokości oraz brak odniesienia się do tej kwestii w uzasadnieniu wyroku, w tej części tego uzasadnienia, |
|która zawiera rozważania Sądu I instancji, co w konsekwencji, zdaniem kasatora, prowadzi do naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. i art. 145|
|§ 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Rację ma Sąd I instancji, iż z art. 84 ust. 10 prawa geologicznego górniczego nie wynika obowiązek organu |
|wszczęcia postępowania z urzędu w przypadku, gdy powziął wiadomość o niedopełnieniu przez Spółkę obowiązku wniesienia opłaty |
|eksploatacyjnej we właściwej wysokości, ponieważ przepis ten expressis verbis stanowi, iż: "organ koncesyjny na podstawie własnych |
|ustaleń wydaje decyzję", a zatem nie na podstawie wniosku jakiegokolwiek innego podmiotu, w tym także gminy. Wszczęcie postępowania "z |
|urzędu" oznacza wszczęcie "z własnej inicjatywy organu", a nie na wniosek innego podmiotu. Natomiast nieodniesienie się do tej kwestii |
|w sposób szczegółowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tej części uzasadnienia, która obejmuje rozważania Sądu I instancji, a tylko|
|w "części historycznej" nie stanowi uchybienia przepisowi art. 141 § 4 p.p.s.a., które w istotny sposób mogłoby wpłynąć na wynik |
|sprawy. |
|Skoro w świetle tych trafnych ustaleń skarżąca nie jest stroną postępowania administracyjnego, to nie może być uznany za |
|usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. |
|Z wyżej przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach |
|i na podstawie art. 184 p.p.s.a orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a. |