Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 12

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 6 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1250/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Dorota Dąbek przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Zbigniew Czarnik przewodniczący
Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 6 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Komendanta Stołecznego Policji
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 2252/17
Sprawa
w sprawie ze skargi SIA "[A.]" w L., Łotwa na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Decyzją z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], Komendant Stołeczny Policji (dalej: organ odwoławczy, organ drugiej instancji) po rozpatrzeniu odwołania SIA "[A.]" w L., Łotwa (dalej: skarżąca), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V (dalej: organ pierwszej instancji) z [...] maja 2017 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej 5000 zł w związku z przewozem pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.

Wyrokiem z 14 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2250/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi SIA "[A.]" w L., Łotwa na powyższą decyzję organu odwoławczego, uchylił tę decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania. Jako podstawę prawną Sąd wskazał art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej cyt. jako: p.p.s.a.) uznając, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.; dalej cyt. jako: k.p.a.), poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a także art. 2 pkt 35b i art. 64 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. nr 10 poz. 18, dalej cyt. jako: p.r.d.).

WSA wskazał, że skarżąca dysponowała zezwoleniem kategorii VI na przejazd pojazdu nienormatywnego, jednak organ nie wyjaśnił, czy to zezwolenie uprawniało stronę do poruszania się pojazdem o przekroczonej długości, a także nie uzasadnił wysokości nałożonej kary pieniężnej. Wyrok jest dostępny na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Komendant Stołeczny Policji, zaskarżając go w całości i zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.:

  1. I. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
  2. 1) art. 134 § 1 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez przekroczenie przez sąd pierwszej instancji zaskarżonym rozstrzygnięciem granic niniejszej sprawy, polegające na wywodzie, że strona dysponowała zezwoleniem kategorii VI na przejazd pojazdu nienormatywnego, gdy tymczasem rolą sądu w niniejszej sprawie było jedynie zbadanie kwestii związanych z nałożeniem kary za przewóz pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, który to przewóz jest ustawowo zabroniony zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d., a nie kwestie związane z zezwoleniem na przejazd pojazdu nienormatywnego;
  3. 2) art. 141 § 4 p.p.s.a i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu, iż organ nie wyjaśnił okoliczności, czy przewożony ładunek był ładunkiem niepodzielnym, gdy tymczasem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż okoliczności te zostały wyczerpująco wyjaśnione;
  4. 3) art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku niezrozumiałego wywodu wskazującego, iż o tym, czy ładunek jest podzielny czy też nie, należy odnosić do parametru w postaci długości pojazdu, gdy tymczasem z legalnej definicji ładunku niepodzielnego nie wynika taka interpretacja;
  5. 4) art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku niezrozumiałego wywodu wskazującego, iż można by przyjąć tezę o podzielności ładunku jedynie gdyby została przekroczona dopuszczalna masa całkowita pojazdu, gdy tymczasem z legalnej definicji ładunku niepodzielnego nie wynika taka interpretacja, a poza tym wywód ten pozostaje w oczywistej sprzeczności z wywodem o uzależnieniu podzielności ładunku od parametru w postaci długości pojazdu, o którym mowa w zarzucie 1.3;
  6. 5) art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania, iż organ nie uzasadnił wysokości nałożonej na stronę kary pieniężnej, gdy tymczasem z uzasadnienia decyzji Komendanta Stołecznego Policji wprost wynika takie uzasadnienie, które odnosi się również do podstawy prawnej nałożenia tej kary;
  7. II. naruszenie prawa materialnego, tj.:
  8. 1) art. 2 pkt 35b a contrario p.r.d., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na nieuprawnionym przyjęciu, iż za ładunek podzielny nie może być uznane kilka paczek, w których zostały spakowane profile metalowe, gdy tymczasem z definicji legalnej określonej w tym przepisie wynika, iż paczki takie bez wątpienia należy uznać za ładunek podzielny;
  9. 2) art. 2 pkt 35b p.r.d., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na nieuprawnionym przyjęciu, iż o tym, czy ładunek jest podzielny czy też nie, należy odnosić do parametru w postaci długości pojazdu, gdy tymczasem definicja legalna określona w tym przepisie w żaden sposób nie odnosi się do tego parametru;
  10. 3) art. 2 pkt 35b p.r.d., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na nieuprawnionym przyjęciu, iż o tym, czy ładunek jest podzielny czy też nie, należy odnosić do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, gdy tymczasem definicja legalna określona w tym przepisie w żaden sposób nie odnosi się do tego parametru;
  11. 4) art. 64 ust. 2 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie, polegające na uznaniu, iż w niniejszej sprawie nie został naruszony zakaz określony w tym przepisie, pomimo zaistnienia przesłanek w nim określonych;
  12. 5) art. 144aa ust. 1 i 2 w zw. z art. 140ab ust. 2 p.r.d., poprzez ich niezastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, iż w przypadku naruszenia zakazu, który zabrania przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, nie nakłada się kary jak za przejazd bez zezwolenia.

Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi, a także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie i zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie organ przedstawił argumenty mające świadczyć o trafności zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej, w tym w szczególności wskazał, że wyrok sądu pierwszej instancji jest całkowicie błędny, bowiem w rozpoznawanej sprawie wynik przeprowadzonej kontroli obligował organ do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5000 zł na podstawie art. 140ab ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 2 p.r.d., w związku ze stwierdzeniem, że spełnione zostały obie przesłanki z art. 64 ust. 2 p.r.d., tj. kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym, który przewoził ładunek inny niż ładunek niepodzielny.

W ocenie organu sąd pierwszej instancji naruszył prawo w ten sposób, że ustalając, że skarżąca dysponowała zezwoleniem kategorii VI na przejazd pojazdem nienormatywnym, przekroczył granice rozpoznawanej sprawy, bowiem ta sprawa dotyczy przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, który nie jest prawnie dopuszczalny. Skarżący kasacyjnie organ podkreślił, że sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej in merito – jego rozstrzygnięcia mają bowiem charakter formalny. Innymi słowy, sąd administracyjny ma za zadanie zweryfikować zgodność z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, a nie wyrażać akceptacji dla niezgodnych z prawem działań, które nie należą do zakresu niniejszej sprawy.

Ponadto sąd ustalając czy ładunek jest podzielny wziął pod uwagę pozaustawowe elementy, które nie zostały zdefiniowane w art. 2 pkt 35b p.r.d., tj. długość pojazdu i przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Organ odwoławczy nie zgodził się również z oceną sądu, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawierało uzasadnienia co do podstawy prawnej i wysokości nałożonej kary.

Skarżąca spółka nie wniosła odpowiedzi na skargę kasacyjną, natomiast pismem z 17 sierpnia 2020 r. wnioskowała o przyspieszenie terminu rozpoznania sprawy, a w piśmie z 14 września 2020 r. wyraziła zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Uczestnik postępowania Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracodawców Transportu Nienormatywnego w Krakowie pismem z 8 września 2020 r. (data wpływu) wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie zarządzenia z 27 maja 2021 r. Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA o skierowaniu niniejszej sprawy na posiedzenie niejawne w dniu 1 lipca 2021 r., wydanego na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842), o czym strony zostały poinformowane.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną, wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej.

We wniesionej w tej sprawie skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a., podniesiono zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618.04; ONSAiWSA z 2005 r. Nr 6, poz. 120.).

Ocenę zarzutów naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) rozpocząć należy od wskazania, że – zgodnie z zasadą związania i dyspozycyjności – zakres kontroli przed NSA wyznacza sam autor skargi kasacyjnej, wskazując które normy prawa i w jaki sposób zostały naruszone. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. O skuteczności zaś zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde naruszenie przepisów postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który to związek przyczynowy nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (zob. wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).).

Oznacza to, że podstawą skargi kasacyjnej nie może być każde uchybienie przepisom postępowania, a jedynie takie, które w sposób istotny wpłynęło na wydane rozstrzygnięcie. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną, wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy oraz obowiązkiem wykazania i uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w taki sposób, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny.

Autor skargi kasacyjnej w odniesieniu do sformułowanych w punktach I.1 – I.5 petitum skargi kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, nie sprostał powyższym wymaganiom, bowiem nie tylko nie wykazał wpływu zarzucanych naruszeń przepisów postępowania na wynik sprawy, ale też większość z zarzutów została wadliwie skonstruowana i wadliwie uzasadniona, co znacznie ograniczyło zakres kontroli przez NSA. Po dokonaniu oceny zasadności zarzutów procesowych skargi kasacyjnej NSA uznał, że nie mogą zostać uwzględnione.

Chybiony jest sformułowany w pkt I.1 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten przewiduje, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Skarżący kasacyjnie organ naruszenia tego przepisu, tj. wyjścia poza granice sprawy upatruje natomiast w ustaleniu przez sąd w zaskarżonym wyroku, że: "(...) strona dysponowała zezwoleniem kategorii VI na przejazd pojazdu nienormatywnego. Organ nie wyjaśnił, czy to zezwolenie uprawniło stronę do poruszania się pojazdem o przekroczonej długości" oraz nieprawidłowym przyjęciu przez sąd, że "dopuszczalny jest przewóz pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż niepodzielne".

Powyższe stwierdzenia oraz ocena sądu pierwszej instancji nie oznaczają wyjścia poza granice sprawy. To nie sąd ustalał, że skarżąca Spółka dysponowała zezwoleniem kategorii VI na przejazd pojazdu nienormatywnego, gdyż wynika to z treści zaskarżonej decyzji (str. 2). Ponadto tak postawiony zarzut dotyczący stanowiska sądu, "iż prawnie dopuszczalny jest przewóz pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, pod warunkiem legitymowania się stosownym zezwoleniem" wymaga oparcia tego zarzutu o błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, natomiast na pewno nie może zostać uznany za skuteczny w ramach naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Wbrew ocenie organu, sąd wojewódzki nie wkroczył w ten sposób "w nową sprawę" (str. 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej), ani "nie wyraził akceptacji dla niezgodnych z prawem działań, które nie należą do zakresu niniejszej sprawy". Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i wydał rozstrzygnięcie w granicach sprawy administracyjnej, w której wydano tę decyzję.

Niezasadny jest także sformułowany w pkt I.2-I.5 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. W powołanym przepisie ustawodawca określił niezbędne elementy uzasadnienia, czyli: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3 poz.

  1. 39) oraz gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.

W rozpoznawanej sprawie nie występuje żadna z wymienionych sytuacji. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w powołanym przepisie. Sąd pierwszej instancji zawarł w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu administracyjnym oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn – w jego ocenie – skarga zasługiwała na uwzględnienie. Pozwoliło to na przeprowadzenie kontroli instancyjnej, w szczególności na merytoryczne odniesienie się do zarzutów skargi kasacyjnej. Okoliczność natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska sądu, czy też jego ocena, że uzasadnienie wyroku jest niepełne i nieprzekonywające, a wręcz "całkowicie błędne", nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia omawianego zarzutu. Jeśli organ kwestionuje pogląd merytoryczny sądu – jak w tej sprawie – to nie może tego czynić poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

Zarzucając w punkcie I.2. petitum skargi kasacyjnej naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez wadliwe stwierdzenie przez sąd pierwszej instancji, że organ nie wyjaśnił okoliczności, czy przewożony ładunek był ładunkiem niepodzielnym, gdy tymczasem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż organ ustalił, że był to ładunek podzielny w rozumieniu art. 2 pkt 35b a contrario p.r.d., wiąże się nierozerwalnie ze sformułowanymi w skardze kasacyjnej zarzutami materialnoprawnymi, dlatego podlegał on rozpoznaniu łącznie z zarzutami materialnoprawnymi.

Zarzuty te, zdaniem NSA, są niezasadne.

Nie ma racji skarżący kasacyjnie organ zarzucając naruszenie art. 2 pkt 35b a contrario p.r.d., (pkt II. 1, 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej) poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na nieuprawnionym przyjęciu przez sąd, iż za ładunek podzielny nie może być uznane kilka paczek, w których zostały spakowane profile metalowe, gdy tymczasem – w ocenie skarżącego kasacyjnie organu, który powołuje się w tej mierze na orzecznictwo sądów – "niewątpliwie dziewięć paczek zawierających profile metalowe ze swojej istoty musi stanowić ładunek podzielny, skoro taki ładunek stanowią dwie oddzielne skrzynie. Dlatego też interpretacja sądu pierwszej instancji wskazująca na potrzebę wykonania dodatkowych ustaleń, aby twierdzić o podzielności ładunku w przedmiotowej sprawie, nie znajduje potwierdzenia w przepisach prawa.".

Z tym stanowiskiem organu nie można się zgodzić. Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 p.r.d., zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Zgodnie z zawartą w art. 2 pkt 35b p.r.d. definicją ładunkiem niepodzielnym jest ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Z kolei zgodnie z treścią art. 2 pkt 35a p.r.d. pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.

Ze stanu faktycznego ustalonego w toku postępowania administracyjnego wynika, że zatrzymany i poddany kontroli w dniu 8 października 2016 r. w Warszawie zespół pojazdów należący do strony przekraczał dopuszczalną, wynikającą z przepisów prawa długość, wynoszącą 16,5 m, albowiem pomiar wykazał długość 21,9 m. Pojazdem tym był przewożony ładunek w postaci profili metalowych, spakowanych w kilka paczek. Strona okazała zezwolenie kategorii VI na przejazd pojazdu nienormatywnego.

Zasadnie sąd pierwszej instancji zakwestionował pogląd organu o podzielności spornego ładunku w postaci profili metalowych pakowanych w formie dziewięciu oddzielnych paczek tj. kompletów spiętych pasami. Nieprawidłowe było bowiem przyjęcie przez organ, że jeśli w paczce jest kilka profili a pojazd przewozi kilka paczek, to bez wątpienia jest to ładunek podzielny. A zatem nieprawidłowe było odwołanie się przez organ w zakresie podzielności ładunku w kontekście oceny przesłanki nienormatywności pojazdu jedynie do faktu, że profile były przewożone w oddzielnych paczkach, bez zwrócenia uwagi na fakt przekroczenia przez te paczki parametru długości pojazdu, tj. jednego z parametrów świadczących o nienormatywności pojazdu.

Z tych przyczyn prawidłowy jest pogląd sądu pierwszej instancji, że był to ładunek niepodzielny gdy chodzi o długość oraz że należało dokonać dalszych ustaleń w sprawie dotyczących tego, czy długość była jedynym przekroczonym parametrem, a zatem czy przewożone w ramach jednego przewozu paczki nie przekraczały również dopuszczalnego ciężaru lub wysokości, co w kontekście podzielności ładunku i posiadanego przez stronę zezwolenia kategorii VI mogło mieć znaczenie.

Nie jest zasadny pogląd organu, że dla ustalenia czy ładunek był podzielny (jak konsekwentnie twierdzi organ) czy niepodzielny, nie jest konieczne odwoływanie się do parametrów pojazdu, tj. długości, masy czy nacisków na osie. Wychodząc od definicji ustawowej ładunku niepodzielnego z art. 2 pkt 35b p.r.d. organ błędnie stwierdza, że nie ma w niej żadnego odniesienia do parametrów pojazdu, którym ładunek jest przewożony, w związku z tym nie ma potrzeby odnoszenia się do nich. Rację ma sąd pierwszej instancji, że pozbawiona podstaw prawnych jest też argumentacja organu, iż przewóz każdego profilu (każdej paczki profili) winien być wykonany odrębnym pojazdem nienormatywnym z uwagi na długość każdego profilu. Każdy z przewożonych przez skarżącą elementów – profili metalowych powiązanych w paczki był na tyle długi, że na jego przewóz konieczne byłoby uzyskanie zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego.

W tej sytuacji sprzeczne z zasadami logiki i z intencją racjonalnego ustawodawcy jest żądanie, by każdy element niepodzielny co do długości przewozić odrębnym pojazdem nienormatywnym, co niewątpliwie generowałoby też znacznie wyższe koszty, być może niewspółmiernie wysokie koszty lub ryzyko powstania szkody.

A zatem nie ma racji skarżący kasacyjnie organ kwestionując pogląd sądu o konieczności czynienia dalszych ustaleń w sprawie. Zasadnie uznał sąd, że ustalenia poczynione przez organ nie były w okolicznościach tej sprawy wystarczające dla nałożenia kary pieniężnej za przewóz pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Słusznie zatem, w świetle treści przytoczonych przepisów p.r.d., WSA uznał, że organ odwoławczy ustalając stan faktyczny naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., bowiem nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym nie ustalił wszystkich parametrów pojazdu wskazanych w art. 2 pkt 35a p.r.d. i nie ocenił tego w kontekście uznania ładunku za podzielny.

Za niezasadny należy uznać również zarzut podniesiony w pkt II.5 petitum skargi kasacyjnej. Skarżący kasacyjnie organ powinien łącznie odczytywać przepisy dotyczące nienormatywności pojazdu w celu ustalenia czy doszło do przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku innego niż niepodzielny. W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie organ najpierw powinien zatem wyjaśnić wszystkie elementy stanu faktycznego, w tym w szczególności jakie były wszystkie parametry kontrolowanego pojazdu, a następnie ocenić czy ten przejazd spełniał ustawowe kryteria przejazdu pojazdem nienormatywnym a ładunek był ładunkiem niepodzielnym i czy strona dysponowała stosownym zezwoleniem. Dlatego nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 64 ust. 2 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie. WSA zasadnie zakwestionował przyjęte przez organ ustalenia i dokonaną na ich podstawie ocenę, że doszło do przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego i dlatego uchylając zaskarżoną decyzję nakazał to ustalić.

Nieuzasadniony jest też ostatni zarzut podniesiony w petitum skargi kasacyjnej (pkt II.5). Po pierwsze autor skargi kasacyjnej podnosi naruszenie art. 144aa ust. 1 i 2 p.r.d., którego to przepisu ustawa Prawo o ruchu drogowym nie zawiera. Z treści zarzutu i jego uzasadnienia można się domyślać, że autorowi skargi kasacyjnej chodziło o art. 140aa ust. 1 i 2 p.r.d. w zw. z art. 140ab ust. 2 p.r.d., przewidujące podstawę prawną nałożenia i wysokość kary pieniężnej za naruszenie art. 64 ust. 2 p.r.d. Skoro jednak, jak stwierdza sam autor skargi kasacyjnej, zarzut ten jest konsekwencją zarzutu z pkt II.4 skargi kasacyjnej, to należy wskazać, że jeśli sąd nie naruszył art. 64 ust. 2 p.r.d., to nie mógł również naruszyć art. 140aa ust. 1 i 2 p.r.d. w zw. z art. 140ab ust. 2 p.r.d. Skoro bowiem sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że organ nie wykazał naruszenia w postaci przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku innego niż niepodzielny, to brak było podstaw do utrzymania zaskarżonej decyzji o nałożeniu za to naruszenie kary pieniężnej.

Ustalenie czy ładunek jest podzielny czy nie, a w konsekwencji czy pojazd jest normatywny czy nie, są podstawowymi przesłankami do nałożenia kary z art. 64 ust. 2 w zw. z art. 140aa ust. 1 i 2 w zw. z art. 140ab ust. 2 p.r.d., w związku z tym ustalając stan sprawy organ musi wszechstronnie wyjaśnić te okoliczności, i to zarówno w kontekście tego czy był to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków, jak i nierozerwalnie w tym związanych parametrów nienormatywności pojazdu (długość, wysokość, szerokość, masa, nacisk na osie).

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieuzasadnione. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.