Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 7 lutego 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 1990/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. (dalej: WSA w W.) oddalił skargę P. K. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD) z dania [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej.
Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (WITD) w W. nałożył na P. K. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. O. O. i M. B. P. w W. kary pieniężne w kwotach: 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz 500 zł za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie a także spełnienie wymagań określonych w ustawie o transporcie drogowym. Po rozpatrzeniu odwołania P. K. B., decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. GITD uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Następnie decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. WITD w W., działając na podstawie art. 93 ust. 1, art. 92 ust. 1 i 4 oraz l.p. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., dalej: u.t.d.) nałożył na P. K. B. karę pieniężną w kwocie 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W dniu [...] maja 2009 r. na ul. [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] kierowany przez C. A. P. Na dachu tego pojazdu zainstalowany był baner - urządzenie techniczne z napisem "[...]", na dowód czego wykonano dokumentację fotograficzną. Urządzenie to umieszczono na pojeździe z naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d.
Organ wyjaśnił również, że odstąpił od nałożenia kar za używanie w pojeździe taksometru, ponieważ stwierdzony w pojeździe drogomierz nie był połączony z kasą fiskalną, dlatego nie spełniał zadań taksometru.
Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., po rozpatrzeniu odwołania P. K. B. GITD utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Stosownie do art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabronione było umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Stwierdzone podczas kontroli na dachu pojazdu urządzenie należało zakwalifikować jako naruszające opisany zakaz, ponieważ upodabniało pojazd do pojazdów, którymi wykonywany jest transport taksówką.
Zatem jako skierowane do nieograniczonego kręgu odbiorców mogło wywołać wrażenie, że pojazd taki mógł zostać zatrzymany celem zawarcia umowy przewozu. Tymczasem pojazdy wykorzystywane do przewozów okazjonalnych nie powinny się wyróżniać spośród innych pojazdów i upodabniać do taksówki. GITD uznał też za niezasadne powołanie się przez stronę na decyzję organu Policji o umorzeniu toczącego się przeciwko niej postępowania, w której wyrażono ocenę, że baner na dachu pojazdu nie stanowił urządzenia, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. W ocenie organu odwoławczego pogląd wyrażony przez inny organ w innej sprawie nie miał charakteru wiążącego. Ponadto oceniono, że nie doszło do naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, a decyzja spełniała wymogi art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W skardze na decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. P. K. B. zarzucił naruszenie przepisów postępowania - art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 11, art. 77, art. 80, art. 104 § 2 i art. 107 § 1 i § 3 oraz art. 268a k.p.a. - przez niezebranie całego materiału dowodowego, wydanie decyzji sprzecznej z inną decyzją przy tożsamości spraw, uniemożliwienie stronie zapoznania się z aktami, w tym odmową przesłania ich kserokopii, niewyjaśnienie zastosowanych przepisów oraz wadliwą ich wykładnię, nieustosunkowanie się do twierdzeń i zarzutów strony, w tym odmiennej wykładni art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., brak rozstrzygnięcia o całości sprawy, jak też nieprzedstawienie upoważnienia osób do wydania decyzji w I i II instancji. Zarzucono również błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. przez uznanie, że plafon na płycie magnetycznej umieszczony na dachu pojazdu stanowił "inne urządzenie techniczne".
W kwestii wydania przez różne organy sprzecznych decyzji skarżący podał, że toczyło się przeciwko niemu postępowanie, w którym decyzją z dnia [...] września 2009 r. Komendant Rejonowy Policji W. [...] umorzył postępowanie w sprawie naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. uznając, że urządzenie zamontowane na pojeździe nie stanowiło naruszenia powołanego przepisu. Natomiast organy Inspekcji Transportu Drogowego tę samą okoliczność w niniejszej sprawie oceniły odmiennie, naruszając tym samym art. 13 k.p.a. Ponadto skarżący wskazał, że postępowanie dotyczyło naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a/ – c/ u.t.d. natomiast decyzja organu I instancji odnosiła się wyłącznie do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d.
W odpowiedzi GITD wniósł o oddalenie skargi.
Oddalając skargę WSA W. uznał ją za bezzasadną. W pierwszej kolejności Sąd stwierdził, że decyzje wydane zostały przez uprawnione osoby. W świetle przepisów art. 89 ust. 1, art. 93 ust. 1 i 1a/ u.t.d. inspektor WITD był umocowany do wydania decyzji w imieniu organu wojewódzkiego, a decyzja w II instancji została wydana przez osobę legitymującą się upoważnieniem GITD z dnia 24 grudnia 2007 r. Odnosząc się do zarzutów nieustosunkowania się do twierdzeń i zarzutów strony Sąd stwierdził, że postępowanie administracyjne nie polega na zadawaniu organowi pytań i udzielaniu przezeń odpowiedzi. To organ stwierdza czy zgodnie z przepisami ustalenia dokonane w postępowaniu pozwalały na podjęcie rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu I instancji, materiał dowody był skompletowany w stopniu wystarczającym do jej rozstrzygnięcia i nie doszło do naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. Nie stanowił wady postępowania fakt, że organy nie uwzględniły wydanej w innej sprawie decyzji organu Policji, ponieważ w dochodzeniu do prawdy obiektywnej w indywidualnej sprawie (art. 7 k.p.a.) obowiązane były do działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), a nie analogii rozstrzygnięć w innych sprawach, nawet o zbliżonych stanach faktycznych.
Skarżącemu umożliwiono również zapoznanie się z aktami sprawy, a organy nie miały obowiązku wdania się w polemikę co do rozumienia przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., ponieważ swoje stanowisko wyraziły w uzasadnieniu decyzji. WSA w W. wyraził ponadto stanowisko, że w sprawie nie zostały wydane decyzje częściowe, ponieważ postępowanie zostało wszczęte z urzędu, dlatego nie istniało kilka zgłoszonych przez stronę żądań. Na podstawie okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy organy oceniły, ile i jakich naruszeń dopuściła się strona. Dlatego też wydane decyzje rozstrzygały sprawę co do istoty w całości.
Sąd uznał również, że właściwie zakwalifikowano urządzenie zamontowane na dachu pojazdu, jako odpowiadające dyspozycji przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Urządzenie to było podobne to tego, jakie montowane jest na taksówkach, a co jest zabronione powołanym przepisem. Wykonywanie transportu drogowego taksówką wymagało odrębnej licencji od tej, która wydawana była na okazjonalny transport drogowy.
Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 7 lutego 2011 r. wniósł P. K. B., domagając się uchylenia wyroku WSA w W. i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasadzenia kosztów postępowania. Powołując się na przepisy art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., wyrokowi temu zarzucił:
- I. Naruszenie prawa materialnego - art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło do przyjęcia, że "plafon na płycie magnetycznej bez obwodu elektrycznego" był "lampą lub innym urządzeniem technicznym".
- II. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1) art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1069 ze zm.) przez przyjęcie przez Sąd I instancji stanu faktycznego, który organy ustaliły bez wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny, co miało doprowadzić do wewnętrznie sprzecznych i wykluczających się wniosków w uzasadnieniu wyroku,
- 2) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 8 i art. 6 k.p.a. oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez oddalenie skargi, pomimo wadliwie przeprowadzonego przez organy postępowania, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie dotyczącej tej samej osoby przez inny organ, bez bliższego wyjaśnienia zmiany stanowiska oraz nieustosunkowanie się WITD do wszystkich wniosków i twierdzeń strony skarżącej, w szczególności odmiennej wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d.
- 3) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 104 § 2 k.p.a. przez brak rozstrzygnięcia o całości sprawy,
- 4) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. przez to, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, pomimo że zebrany materiał dowodowy okazał się niewystarczający i budził wątpliwości, a niedokładne zebranie materiału dowodowego i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz pominięcie istotnego dla strony dowodu w postaci Aneksu [...] z dnia [...] lipca 2009 r. do certyfikatu bezpieczeństwa [...] Przemysłowego Instytutu Motoryzacji doprowadziło do wydania wyroku w oparciu o dowolnie ustalone przesłanki.
Kasator wyraził ocenę, że plafon na "płycie magnetycznej bez obwodu elektrycznego" umieszczony na dachu pojazdu nie stanowił "innego urządzenia technicznego", w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., lecz pudło z tworzywa sztucznego, baner reklamowy, szyld, klosz na lampę bez miejsca na żarówkę, które nie mogło zostać uznane za naruszające wyrażony w powołanym przepisie zakaz. WSA w W. miał więc dokonać rozszerzającej i błędnej wykładni wskazanego przepisu, która stanowi nadużycie w stosunku do jego literalnego brzmienia. Skarżący kasacyjnie wskazuje również na decyzję Komendanta Rejonowego Policji W. [...] z dnia [...] września 2009 r. wydaną w postępowaniu o tożsamym stanie faktycznym przeciwko stronie. Tą decyzją umorzono postępowanie administracyjne z uwagi na to, że przedmiot zamontowany na dachu pojazdu nie został uznany za naruszający art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Jak podkreśla strona, w rozpoznawanej sprawie instalacja dachowa nie różniła się niczym od badanej w ww. sprawie. Kasator ponownie zwrócił uwagę, że rozstrzygnięcie zaskarżonych decyzji nie obejmuje wszystkich naruszeń, co do których było postępowanie prowadzone.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 715), dalej: p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę przyczyny nieważności postępowania. Oznacza to, że działanie NSA jest wyznaczone zarzutami i wnioskami kasacyjnymi. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przyczyny nieważności postępowania, zatem istniała podstawa do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Skarżący kasacyjnie jako podstawę skargi wskazuje przyczyny wymienione w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Wobec takiego zarzutu skargi, NSA w pierwszej kolejności musi się odnieść do naruszeń prawa procesowego mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Konieczność takiego rozpoznania zarzutów bierze się stąd, że zarzut naruszenia prawa materialnego może być podniesiony tylko o tyle, o ile zostanie ustalone, że kontrolowany wyrok Sądu I instancji nie został wydany z naruszeniem przepisów postępowania, a więc w warunkach wskazanych w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Dokonując oceny zarzutów naruszenia prawa procesowego przez WSA w W., stwierdzić należy, że wszystkie wskazane w skardze są nietrafne i niezasadne.
Kasator wskazuje, że WSA w W. dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1069). Naruszenie to miało polegać na przyjęciu błędnego stanu faktycznego jako podstawy faktycznej orzekania, a przez to formułowania sprzecznych wniosków w uzasadnieniu wyroku. Jednak skarżący kasacyjnie nie wykazuje tych sprzeczności i o jakie wnioski chodzi. W obszernym, nieprzejrzystym i niekomunikatywnym uzasadnieniu skargi kasacyjnej formułuje luźne myśli na różne kwestie, ale nie konkretyzuje stawianych w petitum zarzutów. NSA nie ma prawnej możliwości by doszukiwać się domniemanych sprzeczności uzasadnienia kontrolowanego wyroku, zwłaszcza że lektura tej części kontrolowanego orzeczenia prowadzi do wniosku, że stanowisko Sądu I instancji jest wyłożone jasno i jednoznacznie, z tym tylko że nie podziela poglądów i ocen kasatora. Jednak ten fakt nie może być traktowany jako wada, która mieściłaby się w dyspozycji art. 141 § 4 p.p.s.a.
Nietrafny jest również zarzut naruszenia przez WSA w W. art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w związku z art. 8, art. 6 k.p.a. i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, a także zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. W przypadku pierwszej grupy naruszeń kasator dopatruje się wadliwego oddalenia skargi, w sytuacji gdy organy wadliwie prowadziły postępowanie, czego skutkiem miało być wydanie innej decyzji niż decyzja organów policji wydana w podobnej sprawie, bez wyjaśnienia zmiany stanowiska. Tak zbudowany zarzut jest wynikiem niezrozumienia zasad, w oparciu o które funkcjonuje polski porządek prawny. Podkreślić należy, że stanowisko organów, zresztą innych niż te, które wydawały kontrolowane rozstrzygnięcia, nie ma żadnego znaczenia dla sposobu orzekania w sprawie, która była przedmiotem kontroli przez WSA w W. Zatem nie można temu Sądowi czynić zarzutu, że w swoim wyroku nie uwzględniał takiego stanowiska.
Na marginesie można dodać, czego zdaje się nie zauważać skarga kasacyjna, że zmiana stanowiska, oczywiście dopuszczalna, może mieć odniesienie tylko do tego samego organu, a nie różnych podmiotów administracji publicznej, w tym przypadku policji i inspekcji transportu drogowego.
Trudno byłoby podzielić zarzut odnoszący się do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Strona skarżąca kasacyjnie twierdzi, że wyrok WSA w W. jest wadliwy bo uwzględnia niewystarczająco ustalony i wątpliwy materiał dowodowy. W ocenie NSA materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie jest wątpliwy i niewystarczający. W toku postępowania przed organami strona skarżąca nie kwestionowała tych ustaleń, mimo że była informowana o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z materiałem dowodowy. Reakcją z jej strony była odpowiedź co do sposobu interpretacji pojęć, zatem niekwestionowanie faktów, przy czym dodać trzeba, że formalnie nie spełniała wymogów procesowych, bo była bez podpisu. Zauważyć wypada, że Sąd I instancji odniósł się do dowodu będącego "Aneksem nr [...]" (s. 9 uzasadnienia). W ocenie NSA uczynił to zgodnie z wymogami prawa.
Nietrafny jest także zarzut braku rozstrzygnięcia sprawy w całości, a więc naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. i art. 104 § 2 k.p.a. Kontrolowana przez WSA w W. decyzja orzeka o utrzymaniu w całości decyzji pierwszej instancji, a więc w sposób określony w art. 138 § 2 pkt 1 k.p.a. W kontekście tych ustaleń wskazany zarzut jest niezrozumiały. Z tego powodu, nie znajdując oparcia w treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie mógł odnieść skutku prawnego.
W ocenie NSA nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Odrębnym rodzajem licencji jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką wydawana po spełnieniu wymogów, o których mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. Konsekwencją tego zróżnicowania licencji jest norma wyrażona w art. 12 ust. 1b u.t.d., który stanowi, że licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Z powyższym zakazem wiąże się treść art. 18 ust. 5 u.t.d. Przepis ten stanowi, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
- a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
- b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
- c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Naruszenie powyższych zakazów podlega karze pieniężnej, wymierzanej na podstawie art. 92 u.t.d. w związku z załącznikiem do ustawy.
Cel regulacji zawartej w art. 18 ust. 5 u.t.d. nie budzi wątpliwości. Jest nim wyeliminowanie prób omijania zakazu wykonywania transportu drogowego taksówką przez podmioty, które nie legitymują się stosowną licencją. Restrykcje te służą ochronie przedsiębiorców posiadających licencję taksówkową przed nieuczciwą konkurencją, a także ochronie konsumentów przed wprowadzaniem w błąd, co do wykonywanego przewozu i przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi.
Zdaniem NSA te przepisy są jasne i precyzyjne, a ich adresaci – zwłaszcza będący przedsiębiorcami zajmującymi się profesjonalnie transportem drogowym – powinni zdawać sobie sprawę z sankcji grożących za wykonywanie transportu bez licencji taksówkowej. Wykładnia tych przepisów dokonywana przez organy administracji, a także przez sądy administracyjne powinna być prowadzona w taki sposób, aby skutecznie przeciwdziałać obchodzeniu omówionych wyżej zakazów. Nieuchronność sankcji jest podstawową gwarancją skuteczności prawa oraz respektowania obowiązujących nakazów i zakazów. Nieporozumieniem jest przy tym stwierdzenie skarżącego, jakoby stosowanie przy wykładni art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. metody celowościowej czy funkcjonalnej było niedopuszczalne. Zdaniem NSA jest wręcz odwrotnie. Wolność działalności gospodarczej może być urzeczywistniona wyłącznie wówczas, gdy poszczególni uczestnicy obrotu respektują normy prawne określające zasady prowadzenia takiej działalności.
Jeżeli ustawodawca korzystając z przysługującej mu swobody podjął decyzję o wprowadzeniu licencji na wykonywanie określonej działalności gospodarczej, to rolą organów stosujących prawo (w tym sądów i organów administracji publicznej) jest zagwarantowanie, że taka działalność nie będzie prowadzona przez podmioty nielegitymujące się stosowną licencją. Prowadzenie działalności licencjonowanej przez przedsiębiorcę, który nie posiada do tego uprawnień, nie jest więc objęte ochroną.
W ocenie NSA jest oczywiste, że pojazd, który został poddany kontroli w sprawie będącej przedmiotem skargi kasacyjnej, został upodobniony do taksówki w takim stopniu, że mogło to wprowadzać w błąd potencjalnych klientów co do tego, że pojazd jest w rzeczywistości taksówką.
Co się tyczy rozumienia pojęć, którymi posługuje się art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., to NSA w pełni podziela stanowisko zajęte przez ten Sąd zawarte w wyroku z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 167/11 i w cyt. tam wcześniejszych orzeczeniach.
Dla stwierdzenia, że na dachu pojazdu umieszczono lampę lub inne urządzenie techniczne (art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d.) nie jest konieczne aby urządzenie było podłączone do instalacji elektrycznej. Zakaz, o którym mowa, jest bowiem naruszony wówczas, gdy urządzenie zainstalowane na dachu pojazdu sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz na podstawie licencji taksówkowej. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.
Podsumowując, zdaniem NSA, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej. W szczególności NSA stoi na stanowisku, że ustalenia poczynione przez organy znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, który został zgromadzony w sposób zgodny z prawem, jak również, że organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego.
Z przedstawionych powodów NSA działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.