Uzasadnienie
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 października 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 736/18, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę Spółki A (dalej jako: "skarżąca") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
W dniu 8 września 2016 r. w I. na ul. B. (droga krajowa nr [...]) zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego samochodu ciężarowego marki M. o nr rej. [...] i dwuosiowej przyczepy marki P. rej. [...]. Zespołem tym kierował R. S. W imieniu spółki wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie z miejscowości K. do miejscowości Ś. z ładunkiem produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego umieszczonych w dwóch kontenerach, stanowiących ładunek podzielny. W wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów, stwierdzono następujące naruszenia: rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego - 41,9 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 w górę) - przekroczenie o 1,9 t; podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Na podstawie powyższych ustaleń, decyzją Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2017 r. nałożył karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Podstawę faktyczną decyzji stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii V w wyniku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów.
Na skutek odwołania złożonego przez skarżącą, decyzją z [...] lutego 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję organu odwoławczego, wnosząc o jej uchylenie w całości i uchylenie poprzedzającej decyzji oraz zasądzenia od organu na jej rzecz zwrotu kosztów sądowych według norm przypisanych.
Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że w działaniu organów wydających decyzje nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy (który przyjął za podstawę swojego wyrokowania), jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczoną na ten temat argumentację uznał za wyczerpującą.
Następnie wskazał, że karę za przejazd pojazdu nienormatywnego nałożono na skarżącą jako przewoźnika, czyli podmiot, o którym mowa w art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1260, dalej jako: "u.p.r.d."). Przewoźnik jest podmiotem wykonującym przejazd i on ponosi odpowiedzialność za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia po drogach publicznych. Z przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym (art. 64b ust. 2 i 4 pkt 1, art. 64c ust. 8, art. 64d ust.
9) wynika, że zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego wydaje się dla podmiotu wykonującego przejazd pojazdem nienormatywnym, a nie dla kierującego czy kierowcy, a w art. 140aa ust. 3 pkt 1 u.p.r.d. wyraźnie jest mowa o podmiocie wykonującym przejazd, a nie o kierującym.
Sąd pierwszej instancji podzielił także stanowisko organów odnośnie do prawidłowości przeprowadzenia ważenia zespołu pojazdów, przy użyciu prawidłowych wag - dwóch przenośnych, połączonych kablem wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...], posiadających ważne (do dnia 28 lutego 2017 r.) świadectwa legalizacji ponownej i w miejscu spełniającym wymogi do przeprowadzenia ważenia, zgodnie z protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów sporządzonym 7 września 2016 r. przez biegłego geodetę i wymogami instrukcji obsługi wag SAW/Seria II.
Mając na uwadze zasady ważenia i uwzględniając zapisy instrukcji obsługi wag SAW/Seria II, szczególnie jej pkt 2.4 i 2.5, Sąd pierwszej instancji uznał, iż należało zaakceptować, że prawidłowo przeprowadzono ważenie. Z zapisów instrukcji wynika, że dwie omawiane wagi, połączone w parę, mogą być wykorzystane do pomiarów ciężarówki trzyosiowej i przyczepy dwuosiowej. Świadectwa legalizacji ponownej każdej z wag, potwierdzały, że wagi spełniają wymagania z rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 26, poz. 152). Według § 3 pkt 1 tego aktu waga nieautomatyczna, to przyrząd pomiarowy służący do określania masy ciała oraz mogący służyć do określania innych, związanych z masą wielkości, ilości, parametrów albo właściwości, wykorzystujący działanie na ciało siły grawitacji, wymagający udziału operatora podczas ważenia.
Możliwość wykorzystywania wag nieautomatycznych wyznaczających obciążenie koła lub osi pojazdu do wyznaczania masy całkowitej pojazdu dopuścił Prezes Głównego Urzędu Miar w piśmie z dnia 1 czerwca 2016 r. skierowanym do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Z kolei dowód nazwany Sprawozdaniem z pracy pt. Sprawdzanie błędów pomiaru nacisku osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdu samochodowego metodą ważenia "oś po osi" przy użyciu wag statycznych, potwierdziło, że pomiary przy użyciu omawianych wag, dokonywane zgodnie z instrukcją, są rzetelne, a wyniki odzwierciedlają rzeczywisty stan. Nie było ono przeprowadzane na użytek kontrolowanego postępowania. Dlatego użycie pary omawianych wag do pomiarów masy całkowitej zespołu pojazdów podczas kontroli było dopuszczalne.
Również Sąd pierwszej instancji nie znalazł podstaw do zakwestionowania wyników pomiarów z uwagi jakoby na nieprawidłowe umieszczenie wag na stanowisku ważenia, jak podnosiła spółka. W załączniku do protokołu kontroli zostało stwierdzone, że "Strefa ważenia byłą wyposażona w zagłębienie dostosowane do wysokości użytych wag przenośnych do pomiarów statycznych -w taki sposób, że powierzchnie ważenia wag znajdowały się na wysokości jezdni strefy ważenia (z zachowaniem dopuszczalnych spadków wzdłużnych i poprzecznych). Strefa ważenia – w tym w szczególności zagłębienie na wagi- nie zawierała żadnych zanieczyszczeń mogących wpłyną na wyniki ważenia. Odczytów wskazań wag dokonywano wspólnie z kierującym, a w trakcie odczytów nie występowały wahania wskazań."
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, także, że okoliczność dotycząca tego, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte w dniu 1 września 2017 r., po prawie roku po przeprowadzeniu kontroli w dniu 8 września 2016 r. nie miało wpływu na wynik postępowania i w związku z tym zarzuty naruszenia art. 8, art. 12, art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r, poz. 1257, dalej jako: "k.p.a."), dotyczące opieszałości organów w rozpatrzeniu sprawy okazały się niesłuszne.
Ponadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ wykazał również, że w sprawie brak przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 u.p.r.d. Skarżąca nie dostarczyła bowiem - w ocenie Sądu pierwszej instancji - takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 u.p.r.d.
II
Skargę kasacyjną złożyła skarżąca zaskarżając wyrok oraz wnosząc o jego uchylenie w trybie kasacyjnym i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów sądowych w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przypisanych.
I. naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisów postępowania tzn. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organy administracji art. 8, art. 12 oraz art. 35 k.p.a., skutkującą nieuzasadnioną opieszałością organu pierwszej instancji, co przejawiło się wszczęciem postępowania z rocznym opóźnieniem, a także doprowadziło do niewyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie, przez organ odwoławczy,
II. naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisów postępowania tzn. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organy administracji art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., poprzez uznanie za obiektywny i miarodajny pomiar nacisków osi kontrolowanego, pięcioosiowego zespołu pojazdów dwoma wagami typu SAW lOC/II, wbrew instrukcji producenta oraz wskroś postanowieniom zawartym w dokumentach decydujących o ich dopuszczeniu metrologicznym,
III. naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisu materialnego tzn. art. 2 pkt 35a u.p.r.d., poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy przejawiające się uznaniem, iż zespół pojazdów będący przedmiotem postępowania wypełniał zapisaną w tym przepisie definicję pojazdu nienormatywnego.
IV. naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisu materialnego tzn. art. 140aa ust. 3 pkt 1 u.p.r.d., poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy, przejawiające się uznaniem strony skarżącej kasacyjnie za podmiot wykonujący przejazd.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty należy uznać za zasadne.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Z treści skargi kasacyjnej wynika, że skarżący odwołuje się do obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., a to oznacza, że stawia sądowi pierwszej instancji zarzuty dotyczące zarówno naruszenia prawa materialnego jak i zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania.
Przed przystąpieniem do rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej, wskazać należy, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V, utrzymującej w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że jest ona zgodna z prawem.
Za zasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania tzn. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organy administracji art.7 oraz art.77§1 k.p.a., poprzez uznanie za obiektywny i miarodajny pomiar nacisków osi kontrolowanego, pięcioosiowego zespołu pojazdów dwoma wagami typu SAW lOC/II m.in. wbrew instrukcji producenta.
Nie sposób bowiem zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, który podzielił stanowisko organów odnośnie prawidłowości przeprowadzenia ważenia zespołu pojazdów, przy użyciu dwóch wag przenośnych połączonych kablem do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...], posiadających ważne (do dnia 28 lutego 2017 r.) świadectwa legalizacji ponownej i w miejscu spełniającym wymogi do przeprowadzenia ważenia, zgodnie z protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów sporządzonym 7 września 2016 r. przez biegłego geodetę i wymogami instrukcji obsługi wag SAW/Seria II. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu pierwszej instancji, jak i organów jest całkowicie nieuzasadnione. Problem związany z ustaleniem nacisku osi i masy całkowitej pojazdu za pomocą wag nieautomatycznych SAW 10C/II nie polega bowiem na wykazaniu, do czego te wagi mogą być użyte, lecz w jaki sposób należy je użyć, aby wynik ważenia był prawdziwy (zgodny z rzeczywistością).
Przepisy stanowiące, że wagi nieautomatyczne mogą służyć określaniu masy dla obliczenia opłaty, cła, podatku, premii, kary, itp. nie rozstrzygają kwestii dotyczących sposobu ich użycia w tych celach, nie dają podstaw do przyjęcia, że można je używać w jakikolwiek sposób, w szczególności ustalając masę całkowitą pojazdu przez sumowanie cząstkowych pomiarów tej masy uzyskanych w wyniku mierzenia nacisku poszczególnych osi. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwracano już uwagę na to, że ze względu na ogólnodostępną wiedzę z zakresu fizyki dotyczącą tzw. masy addytywnej zachodzą poważne wątpliwości co do tego, czy suma wyników cząstkowych ważeń samochodu, a więc obiektu jednolitego, stanowi rzeczywistą masę tego obiektu (np. wyrok NSA z dnia 21 marca 2017 r., II GSK 1891/15). Decyzje podjęte w postępowaniu administracyjnym, tych wątpliwości w ogóle nie wyjaśniają. Organ, poza powołaniem się na przepisy prawne nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na to, że takie cząstkowe pomiary pozwalają w szczególności na ustalenie rzeczywistej masy całkowitej pojazdu.
Z Instrukcji obsługi wag SAW 10C/II wynika, że waga SAW służy do pomiaru obciążenia kół o wartości do 15.000 kg i że istnieje możliwość połączenia dwóch wag SAW przy pomocy przewodu w celu utworzenia wagi do pomiaru obciążenia osi (pkt 1.2). Dalej w pkt 2.4. Instrukcji jest mowa o tym, że wagę SAW można eksploatować w następujących konfiguracjach: indywidualnie - przy pomiarach obciążenia jednego koła (nie dla obciążenia kół przy eksploatacji wymagającej homologacji), w konfiguracji dwóch wag - przy pomiarach obciążenia osi i w grupach od 4 do 6 wag - przy pomiarach obciążenia grupowego osi lub pomiarach wagi netto pojazdów dwu-lub trzyosiowych podczas jednej procedury pomiaru wagi. W pkt 2.5. Instrukcji przedstawiono zaś w sposób graficzny (obrazowy) ustawienia pomiaru dla różnych typów pojazdów, nawiązujące do reguł określonych w pkt 2.4. i 2.5. Nawet jeżeli pomiar obciążenia grupowego osi uznać za miarodajny dla ustalenia masy pojazdu, to z Instrukcji wyraźnie wynika, że taki pomiar wymaga jednoczesnego użycia czterech do sześciu wag i można w ten sposób ustalić wagę netto pojazdu dwu - lub trzyosiowego.
Przytoczone postanowienia instrukcji nie dają zatem żadnych podstaw do stwierdzenia, że wagą przeznaczoną zasadniczo do pomiarów obciążenia jednego kola lub jednej osi (w konfiguracji dwóch wag) można, poprzez sumowanie tych pomiarów, ustalać masę całkowitą całego pojazdu.
Stąd też za zasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organy administracji art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. odnoszący się do kwestii pomiaru nacisków osi kontrolowanego, pięcioosiowego zespołu pojazdów dwoma wagami typu SAW 10C/II.
Zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu materialnego tj. art. 2 pkt 35a u.p.r.d., poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy przejawiające się uznaniem, iż zespół pojazdów będący przedmiotem postępowania wypełniał zapisaną w tym przepisie definicję pojazdu nienormatywnego (punkt III petitum) uznać należało za częściowo zasadny.
W pierwszej kolejności jednak wskazać należy, że konstrukcja powyższego zarzutu jest niewłaściwa. Skarżąca bowiem kwestionuje okoliczności faktyczne w sprawie odnoszące się do błędnego ustalenia, iż zespół pojazdów będący przedmiotem postępowania uznany został za pojazd nienormatywny, poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego, a nie zarzuty prawa procesowego.
Zarzut uznać należało jednak za częściowo zasadny, bowiem odwołuje się do kwestii normatywności pojazdu. Z uwagi na to, że został przez Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniony zarzut IV petitum skargi kasacyjnej odnoszący się do kwestii pomiaru nacisków osi kontrolowanego, pięcioosiowego zespołu pojazdów dwoma wagami typu SAW 10C/II chociażby z tego względu nie można było uznać pojazdu będącego przedmiotem postępowania za nienormatywny.
Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadny uznał natomiast zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisu prawa materialnego tj. art. 140aa ust. 3 pkt 1 u.p.r.d. (punkt IV petitum).
Z treści art. 140aa ust.3 pkt 1 u.p.r.d. wynika, że karę pieniężną, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się, w drodze decyzji administracyjnej - zgodnie z punktem pierwszym ust. 3 tego przepisu - na podmiot wykonujący przejazd.
Z akt sprawy wynika natomiast, że skarżąca spółka była podmiotem wykonującym krajowy przejazd drogowy na trasie z miejscowości Koło do miejscowości Śmiłowo z ładunkiem produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego umieszczonych w dwóch kontenerach, stanowiących ładunek podzielny. Tym samym wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji, w ślad za organami administracji słusznie stwierdził, że strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 u.p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. W mawianym zakresie brak jest dowodów przeciwnych, które dawałyby podstawy do dokonania odmiennych ustaleń. Stanowisko organów, zasadnie zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, odwołuje się między innymi do dokumentów przedstawionych podczas kontroli przez kierowcę kierującego kontrolowanym pojazdem.
Nie sposób zgodzić się z argumentacją przedstawioną przez skarżącą, że podmiotem wykonującym przejazd był kierowca, a nie zaś, zgodnie z przepisami prawa, przedsiębiorca, tj. skarżąca. Jak bowiem słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji to przewoźnik jest podmiotem wykonującym przejazd i on ponosi odpowiedzialność za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia po drogach publicznych.
Z przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym (art. 64b ust. 2 i 4 pkt 1, art. 64c ust. 8, art. 64d ust.
9) wynika bowiem, że zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego wydaje się dla podmiotu wykonującego przejazd pojazdem nienormatywnym, a nie dla kierującego czy kierowcy. To na podmiocie wykonującym przejazd, tj. na przedsiębiorcy spoczywa odpowiedzialność za ewentualne negatywne skutki działań m. in. kierowców. Słusznie w toku postępowania administracyjnego wyjaśniano skarżącej, że kierowca podczas kontroli drogowej podlega jedynie odpowiedzialności za stwierdzone wykroczenie. Podmiotem wykonującym przejazd jest zaś ten na rzecz kogo jest on wykonywany. Kierowca zaś wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem, jest dzierżycielem pojazdu, nie wykonuje przejazdu dla siebie, lecz dla innej osoby (podmiotu wykonującego przejazd). Podmiotowi wykonującemu przejazd przysługuje natomiast możliwość zwrócenia się do kierowcy za pomocą stosownych instrumentów prawnych np. roszczeniem odszkodowawczym na drodze cywilnej w celu wyegzekwowania negatywnych skutków jego działań.
Bezzasadny okazał się również w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organy administracji art. 8, art. 12 oraz art. 35 k.p.a., skutkujący nieuzasadnioną opieszałością organu pierwszej instancji, co przejawiło się m.in. wszczęciem postępowania z rocznym opóźnieniem (punkt I petitum).
Podkreślenia wymaga, że okoliczność, iż postępowanie administracyjne zostało wszczęte 1 września 2017 r. po prawie roku po przeprowadzeniu kontroli, która odbyła się w dniu 8 września 2016 r. nie miało wpływu na wynik rozstrzygnięcia zarówno podjęty przez organu administracji, jak i kontrolujący zaskarżaną decyzję Sąd pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjnie w Warszawie słusznie przyjął, że w okresie od dnia kontroli do dnia wszczęcia postępowania nie nastąpiło przedawnienie odpowiedzialności, zaś ustalenia kontroli zawarte w jej protokole nie uległy zmianie, nie zostały w żaden sposób podważone i stanowiły podstawę faktyczną odpowiedzialności skarżącej.
Ponadto, nie może stanowić uzasadnienia dla twierdzeń skarżącej fakt, rozwiązania stosunku pracy z inspektorem prowadzącym kontrolą, w szczególności, gdy w okresie od dnia kontroli do dnia wszczęcia postępowania, organ nie przeprowadził żadnych czynności wyjaśniających w sprawie, a okoliczność rozwiązania stosunku pracy nie powodowała wątpliwości co do prawidłowości dokonanych pomiarów i co do ich wyników.
Wobec przedstawionych argumentów, które Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne skargę kasacyjną należało uwzględnić i uchylić decyzje organów obu instancji - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 205 § 2 i art. 200 p.p.s.a.