Uzasadnienie
Wyrokiem z 12 grudnia 2013 r., sygn. akt III SA/Kr 547/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. oddalił skargę S. I. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją z [...] września 2012 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S. I. Spółkę z o.o. w W. jako na załadowcę pojazdu karę pieniężną w wysokości 2.400 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym. W wyniku kontrolnego ważenia organ I instancji stwierdził naruszenia dopuszczalnych norm nacisku 11,75 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu to jest przekroczenie o 0,25 t, nacisku 27,28 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy to jest przekroczenie o 3,28 t i łączne przekroczenie masy zespołu pojazdów o 5,74 t. Przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Decyzją z [...] lutego 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy powyższą decyzję. Po dokonaniu analizy materiału dowodowego organ II instancji uznał, że skarżąca jako załadowca towaru miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm, które wynikają z ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115 ze zm.; dalej u.d.p.) oraz z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r., Nr 32, poz. 262 ze zm.; dalej rozporządzenie).
W ocenie organu załadowca posiadał odpowiednią wiedzę w zakresie możliwości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów. Ostatecznie, po przeprowadzeniu ważenia okazało się, iż dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów została przekroczona o 5,74 t, bowiem łączna zmierzona masa zespołu pojazdów wyniosła 45,74 t. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Przesłuchany podczas kontroli kierowca S. F. zeznał, że waga, na terenie załadowcy w dniu załadowania towaru była zepsuta, lecz osoba dokonująca załadunku pozwoliła na wyjazd na drogę publiczną z ładunkiem.
Ponadto kierowca oświadczył, iż waga wskazana na dokumencie WZ jest szacunkową wagą towaru. Zdaniem organu II instancji ta okoliczność jednoznacznie dowodzi o braku należytej staranności oraz że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny.
WSA w W. oddalił skargę na powyższą decyzję.
Sąd I instancji uznał, że organ odwoławczy prawidłowo dokonał analizy stwierdzonego podczas kontroli stanu faktycznego i w związku z tym prawidłowo decyzją z [...] lutego 2012 r. utrzymał w mocy nałożoną karę pieniężną w wysokości 2.400 zł. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
WSA uznał, że zarzuty podniesione w skardze są niezasadne. Procedura kontrolna według przepisów ustawy o transporcie drogowym uregulowana jest odrębnie, a zatem nie mają do niej zastosowania przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.) w toku samego postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu I instancji nie zachodzą naruszenia, które Sąd ma obowiązek uwzględnić z urzędu, a w tym naruszenia prawa materialnego. Organy orzekające udowodniły, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstałe naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez odstąpienie od ważenia pojazdu przed i po załadunku, jak i sprawdzenia rzeczywistej wagi pojazdu. W ocenie Sądu, skarżąca, jako załadowca, miała przy tym rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, bowiem to ona dokonywała załadunku.
Zdaniem Sądu I instancji skarżąca w skardze nie kwestionuje tych faktów, snuje tylko niczym nieuzasadnione przypuszczenia, które mają charakter pomówienia jakoby kierowca przewożący ładunek doładowywał pojazd w innej żwirowni. Podobną argumentację zastosowała w sprawach III SA/Kr 545/13 i 546/13 rozstrzyganych w WSA w W., w których przewoźnikami byli kierowcy z różnych firm. Zdaniem skarżącej wszyscy fałszywie ją pomawiają. Jednak skarżąca nie wskazała powodów, dlaczego ci przewoźnicy (kierowcy) mieliby akurat chronić innego załadowcę, kosztem odpowiedzialności spółki. Skarżąca powołuje się na oświadczenie S. F., w którym przeprasza on spółkę odnośnie rzekomej wadliwości wagi oraz zarzuca, że organ I instancji nie ustosunkował się do tego dokumentu. Jednak takiego dokumentu w aktach nie ma, a poza tym skarżąca nie powoływała się na tą okoliczność w odwołaniu. Skarżąca również takiego dokumentu nie przedstawiła przed Sądem.
Natomiast skarżąca w trakcie całego postępowania myli swoją firmę, z firmą Spółka S. i nawet przed Sądem przedstawiła dowód związany z tą firmą, niedotyczący rozpoznawanej sprawy (oświadczenie J. C.).
Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości wskazał na wpływ załadowcy na stwierdzone w sprawie naruszenia. Organy wskazały dowody, które bezpośrednio świadczyły o wpływie, godzeniu się skarżącej na stwierdzone naruszenie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- 1. art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) poprzez nieprzeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów, w sytuacji gdy było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości pojawiających się w sprawie, będących podstawą wydania decyzji;
- 2. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. poprzez błędną sprzeczną z zasadami logiki i prawidłowego rozumowania, a przez to dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skarżąca stwierdziła, że WSA opierał się tylko na jedynym dowodzie w postaci zeznań kierowcy, który twierdził, że waga na terenie zakładu w dniu załadowania towaru była zepsuta, lecz osoba dokonująca załadunku pozwoliła mu na wyjazd na drogę publiczną z ładunkiem. Te zeznania mijają się z rzeczywistości, ponieważ skarżąca dysponuje dokumentem WZ z dnia przewozu, z którego wynika, że waga ładunku wynosiła 25,42 t, natomiast masa samochodu wynosiła 13,57 t, co wskazuje, że całkowita masa pojazdu była prawidłowa w momencie opuszczania załadowni oraz że waga była w pełni sprawna. Okoliczność tę mógł potwierdzić pracownik spółki odpowiedzialny w tym dniu za załadunek, jednak wniosek skarżącej o jego przesłuchanie nie został uwzględniony na wcześniejszych etapach postępowania. Sąd mimo istotnych wątpliwości co do stanu faktycznego nie przeprowadził dowodów uzupełniających z dokumentów, co stanowi naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a.
Ponadto, Sąd nie uwzględnił okoliczności, że kierowca S. F. napisał oświadczenie z przeprosinami, w którym przyznał, że skłamał co do faktu, że waga w miejscu załadunku byłą zepsuta.
W ocenie skarżącej oparcie rozstrzygnięcia jedynie na zeznaniach kierowcy – jako osoby zainteresowanej rozstrzygnięciem – jest niezgodne z art. 233 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a.
Skarżąca wyjaśniła, że na skutek przekształceń S. Sp. z o.o. J C wykonuje usługi dla skarżącej. Z tego powodu przedstawienie przed Sądem dowodu w postaci oświadczenia J. C. jest zasadne i powinno być uwzględnione w toku postępowania.
Skarżąca podniosła, że przytaczane przez nią argumenty nie mają na celu pomówienia nikogo, lecz ochronę własnych interesów przed bezpodstawnymi i nieudowodnionymi zarzutami. W ocenie spółki konieczna jest próba wyjaśnienia wszystkich okoliczności mogących wpływać na różnicę pomiędzy masą całkowitą wykazaną podczas kontroli, a masą całkowitą wynikającą z dokumentu wydania towaru.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodzi (art. 183 § 2 p.p.s.a.).
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej stwierdzić należy, iż Sąd I instancji nie naruszył i nie mógł naruszyć art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a., "poprzez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i prawidłowego rozumowania, a przez to dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego", gdyż nie przeprowadzał postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3 art. 106 p.p.s.a., a tylko do takiego postępowania ma zastosowanie art. 106 § 5 p.p.s.a., a konsekwencji także art. 233 § 1 k.p.c., co jednoznacznie wynika z treści art. 106 § 5 p.p.s.a.
Nie został także naruszony art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Takie postępowanie dowodowe Sąd I instancji może przeprowadzić tylko jako postępowanie uzupełniające z dokumentu. Tymczasem kasator zarzuca, iż Sąd powinien przeprowadzić postępowanie uzupełniające z zeznań świadka, pracownika spółki odpowiedzialnego za załadunek, a do przeprowadzenia takiego dowodu przepis art. 106 § 3 nie ma zastosowania.
Jeżeli zaś chodzi o dokument "z dnia przewozu WZ nr [...]", z którego wynikała waga ładunku, to dokument ten był znany w toku postępowania, lecz nie mógł być uznany za wiarygodny, skoro przeprowadzone ważenie pojazdu wykazało przekroczenie wagi ładunku wynikającej z tego dokumentu, a sam kierowca oświadczył, iż waga wskazana na dokumencie WZ była jedynie szacunkową wagą towaru.
Ponadto zauważyć należy, iż nie jest rolą sądu administracyjnego prowadzenie postępowania dowodowego w sprawie. Z uwagi na kognicję sądów administracyjnych sądy te nie prowadzą postępowania administracyjnego tylko badają, czy organy prowadząc postępowanie nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym czy ustaliły stan faktyczny sprawy zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Przedmiotem oceny sądu administracyjnego jest zatem prawidłowość - pod względem zgodności z prawem - postępowania przed organami administracji. Celem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest zaś ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej. Na etapie postępowania sądowoadministracyjnego sąd co do zasady opiera się bowiem na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji i ma ograniczoną możliwość prowadzenia postępowania dowodowego we własnym zakresie.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 tej ostatniej ustawy.