Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn., akt III SA/Wr 528/16, na skutek skargi D.R. uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Orzeczenie to poprzedziły następujące okoliczności.
Dnia 25 sierpnia 2015 r. ok. godz. 10.50 na 156 km drogi krajowej nr A4 (Karwiany) zatrzymano do kontroli pojazd marki Man nr rej. [...] kierowany przez M.B., który wykonywał przejazd z [...] do [...] w imieniu D.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] D.R.. W pojeździe tym znajdowało się dwóch pasażerów: M.S. i L.Z.. Na podstawie przesłuchań świadków ustalono, że kierowca w okresie od 20 lipca 2015 r. do dnia kontroli tj. 25 sierpnia 2015 r. w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy wykonywał przewozy m. in. narzędzi i maszyn, jak też pracował na budowach na terenie Dolnego Śląska. W czasie kontroli kierujący okazał kopię wypisu nr 6 zaświadczenia na krajowe przewozy drogowe na potrzeby własne nr [...], wystawione na rzecz D.R.. Ustalono, że kierowca M.B. nie jest pracownikiem wymienionego. Organ ustalił także, iż urządzenie kontrolno-pomiarowe (tachograf) poddane zostało badaniu okresowemu 20 sierpnia 2013 r., co oznacza, że ważność tych badań upłynęła z dniem 20 sierpnia 2015 r. W oparciu o powyższe Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (DWITD), decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nałożył na D.R. karę pieniężną w łącznej wysokości 9000 zł, w tym w kwocie 8000 zł za naruszenie w postaci wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz w kwocie 1000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
GITD, decyzją z dnia [...] lutego 2016 r., utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego sprawy i prawidłowo zastosował przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), zwanej w dalszej części "u.t.d.", dotyczące charakteru przewozu z dnia kontroli. D.R. w dniu kontroli wykonywał krajowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, która jest działalnością licencjonowaną i wymaga do jej prowadzenia uzyskania licencji/zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Kierowca M.B. nie był pracownikiem strony. Z jego zeznań wynikało, że na polecenie skarżącego przewoził humus z działki budowlanej na drogę. Poza tym podał, że w czasie urlopu i dni wolnych pracuje u skarżącego wykonując przewozy od około 20 lipca 2015 r. Wykonywał przede wszystkim przewozy urobku ziemnego na terenie Dolnego Śląska, ale także przewoził maszynę budowlaną z [...] oraz szpadle budowlane do miejscowości na terenie powiatu trzebnickiego i oleśnickiego. Zeznania kierowcy wskazywały, że pracę na rzecz skarżącego wykonuje od około 4 lat, lecz żadnej umowy o pracę nie zawierał ze skarżącym, ponieważ służy w Wojsku Polskim w Oleśnicy.
Odnośnie naruszenia określonego w lp.6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. GITD wskazał, że lit. a ust. 3 rozdziału VI załącznika nr I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym wymaga, by urządzenia zamontowane w pojazdach poddawane były badaniom co dwa lata. Warunek ten w sprawie niniejszej nie został spełniony, bowiem ostatnie tego rodzaju badanie przeprowadzone zostało 20 sierpnia 2013 r.
WSA w Gliwicach uznał skargę D.R. za zasadną i uchylił zakwestionowaną nią decyzję GITD z dnia [...] lutego 2016 r. uznając, że organy nie wyjaśniły w sposób dostateczny, kto w dniu 25 sierpnia 2015 r. był podmiotem dokonującym przewozu drogowego - przez co doszło do naruszenia art. 7, art. 77 i art. 87 K.p.a, nakładających na organ obowiązek zebrania wyczerpującego materiału dowodowego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Wbrew bowiem temu, co podniesiono w decyzji, materiał dowodowy zebrany w aktach sprawy nie daje podstaw do jednoznacznej odpowiedzi na powyższe pytanie. Co do zasady adresatem norm zawartych w u.t.d. jest przedsiębiorca, jako podmiot dokonujący transportu/przewozu drogowego. Do podmiotów wymienionych zaś w ust. 2 art. 3 u.t.d., przepisy te stosuje się jedynie odpowiednio. Jednoznaczne przesądzenie tej kwestii będzie zatem miało, według Sądu, zasadnicze znaczenie w sprawie, skoro do przedsiębiorców dokonujących transportu drogowego/przewozu na potrzeby własne stosuje się przepisy u.t.d. w pełnym zakresie, natomiast do osób fizycznych niebędących przedsiębiorcami wypełnienie nałożonych ta ustawą obowiązków należy oceniać przez pryzmat przepisów dotyczących niezarobkowego przewozu drogowego.
Odwołując się do zawartej w art. 4 pkt 4 u.t.d. definicji niezarobkowego przewozu drogowego (przewozu na potrzeby własne) Sąd zauważył, że odpowiednie stosowanie tego przepisu do osoby fizycznej niebędącej przedsiębiorcą i niezatrudniającej innych osób musi oznaczać rezygnację m.in. z alternatywnego warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy i pozostanie przy wymogu osobistego prowadzenia pojazdu. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem strony, dokonującym przewozu był M.B., który był jednocześnie kontrolowanym kierowcą - w stosunku do niego należy więc oceniać wypełnianie wymogów wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym. Jeśli przyjąć argumentację skarżącego, to za wadliwe należałoby uznać dalsze procedowanie w zakresie odpowiedzialności właściciela pojazdu - przedsiębiorcy. Wyłączenie w takim wypadku możliwości prowadzenia postępowania wobec przedsiębiorcy wynika nie tylko wprost z treści art. 92a u.t.d. (podmiot dokonujący przewóz... podlega karze), ale pośrednio także z analizy przesłanek ekskulpacyjnych zawartych w art. 92b i 92c tego aktu, treść których wskazuje, że ustawodawca przyjął odpowiedzialność przedsiębiorcy także w przypadku działania osób trzecich (bezpośrednie naruszenie przepisów ustawy np. przez kierowcę), opierając się jednak na założeniu, że w stosunku do tych osób przewoźnik dysponował możliwością wydawania poleceń służbowych, określania zakresu ich obowiązków oraz dyscyplinowania.
W przypadku przekazania pojazdu do dyspozycji na podstawie umowy cywilnoprawnej na cudze potrzeby przedsiębiorca przestaje być jego dysponentem i o ile organ nie wykaże, że pojazd ten jest wykorzystany na potrzeby działalności przedsiębiorcy i na jego zlecenie, nie można go uznać za podmiot dokonujący przewozu drogowego.
Zdaniem Sądu, wyjaśnienia wymagała więc sprawa wynajęcia pojazdu M.B. przez skarżącego i wystawionej przez niego faktury z tego tytułu (na co powołuje się strona), a także doprecyzowania celu wyjazdu i zakresu działań podjętych w związku z nim przez M.B. i towarzyszące mu osoby. Skarżący wskazuje, że kierowca jechał na teren kliniki, gdzie prowadzone były prace budowlane, alby wyciąć na swoje potrzeby drzewa owocowe, na co posiadał zgodę. Wobec takich twierdzeń skarżącego celowe jest wyjaśnienie, czy prace na terenie kliniki były wykonywane przez [...] i czy do wycięcia drzew zobowiązany był skarżący oraz kto w związku z tym wyraził powoływaną przez stronę "zgodę" na wycięcie drzew.
W ocenie Sądu, organ winien także skorzystać przy rozpoznawaniu sprawy z dowodu w postaci wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia Krzyków z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt V 2424/15., w którym Sąd odnosił się do naruszenia prawa przez M.B., ale jednocześnie dokonał także jednoznacznej oceny charakteru przewozu jako dokonanego na potrzeby prywatne przez samego kierowcę.
GITD złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku, kwestionując go w całości, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarga kasacyjna zarzuca:
- 1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a." w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ nie wyjaśnił w wystarczający sposób stanu faktycznego sprawy poprzez brak ustalenia w sposób dostateczny, kto dnia 25 sierpnia 2015 r. był podmiotem wykonującym przewóz drogowy, podczas gdy okoliczności i ustalenia faktyczne w sprawie były niewątpliwe, a wynikało z nich, że kontrolowany kierowca M.B. nie był pracownikiem D.R. i na jego polecenie przewoził humus z działki budowlanej na drogę publiczną. Ponadto kierowca podał, że służy w Wojsku Polskim, a w czasie urlopu i dni wolnych pracuje u skarżącego przewożąc głównie urobek ziemny oraz narzędzia budowlane. Z zeznań wynika też, iż pracę wraz z L.Z. wykonywali na rzecz skarżącego przygotowując działkę pod budowę kliniki i polegała ona na załadunku i wywozie urobku ziemnego; powyższą okoliczność pracy w dniu kontroli w imieniu skarżącego potwierdził także przesłuchany w charakterze świadka L.Z.. Z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej strony wynika, iż w zakresie jej działalności gospodarczej mieszczą się roboty budowlane polegające na wznoszeniu budynków, dlatego słusznie organ uznał skarżącego za wykonawcę kontrolowanego przewozu i wobec braku uprawnienia licencyjnego oraz niepoddania tachografu stosownemu sprawdzeniu okresowemu stwierdził zaistnienia naruszeń, wobec czego zaskarżona decyzja odpowiadała prawu;
- 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- - art. 4 pkt 4 i 22, art. 5 ust. 1, art. 87 ust. 1 i 2, art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d., w zw. z lp. 1.1 i lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do tej ustawy, poprzez niezasadną odmowę zastosowania w sprawie, podczas gdy ustalony stan faktyczny uzasadniał ich zastosowanie i nałożenie na stronę kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia;
- - art. 92c ust. 1 u.t.d., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w dopuszczeniu możliwości ewentualnego zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie, wobec okoliczności, iż ustalony prawidłowo stan faktyczny nie dawał podstaw do wyłączenia odpowiedzialności strony, do czego organ odniósł się w uzasadnieniu uchylonego rozstrzygnięcia,
- - art. 92b ust. 1 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię, przejawiającą się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż norma ta może znaleźć zastosowanie także do naruszeń dotyczących stosowania i obsługi urządzeń rejestrujących - tachografów, a tym samym i niewłaściwe odniesienie wskazanej normy prawnej do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, podczas gdy treść art. 92b ust. 1 u.t.d. jest jednoznaczna i nie pozostawia wątpliwości, że jej hipoteza odnosi się wyłącznie do naruszeń w zakresie przestrzegania przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów odpoczynku kierowcy, a jako przepis o charakterze wyjątkowym nie może być w żadnym razie interpretowana w sposób rozszerzający.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 P.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej określonej zarówno w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. (naruszeniu prawa materialnego), jak też na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. (naruszeniu prawa procesowego). Przy tak sformułowanych zarzutach kasacyjnych Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady rozpoczyna analizę zasadności skargi kasacyjnej od zbadania zarzutów o charakterze procesowym, bowiem dopiero przeprowadzenie postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i dokonanie, na jego podstawie, prawidłowych ustaleń faktycznych, pozwala na ustalenia prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.
W analizowanej sprawie zarzuty o charakterze procesowym dotyczą braku zaaprobowania przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracji publicznej i związanego z tym faktu nakazania im uzupełnienia materiału dowodowego w sposób określony w uzasadnieniu wyroku. W szczególności Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu powziął wątpliwość, czy objęty kontrolą transport drogowy był wykonywany przez M.B. w imieniu D.R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] D.R., czy przez M.B. działającego w imieniu własnym. W tym celu nakazał Sąd wyjaśnić sprawę wynajęcia pojazdu M.B. przez skarżącego i wystawionej przez niego faktury z tego tytułu, a także doprecyzowania celu wyjazdu i zakresu działań podjętych w związku z nim przez M.B. i towarzyszące mu osoby.
Ponadto w ocenie Sądu, organ winien skorzystać przy rozpoznawaniu sprawy z dowodu w postaci wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia Krzyków z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt V 2424/15., w którym Sąd odnosił się do naruszenia prawa przez M.B., ale jednocześnie dokonał jednoznacznej oceny charakteru przewozu, jako dokonanego na potrzeby prywatne przez samego kierowcę.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej są uzasadnione. W sprawie nie doszło do naruszenia przez organy art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozwala na rozstrzygnięcie sprawy, w zakresie rozstrzygnięcia problemu, czy objęty kontrolą transport drogowy był wykonywany przez M.B. w imieniu D.R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] D.R., czy przez M.B. działającego w imieniu własnym, bez potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w tym zakresie. W ocenie NSA materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, że przedmiotowy transport wykonywany był przez M.B. w imieniu D.R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] D.R.. Taka ocena materiału dowodowego dokonana przez organy znajduje uzasadnienie w treści zeznań złożonych, podczas kontroli przez M.B., który przecież stwierdził, że przewoził humus z działki budowlanej na drogę publiczną na zlecenie D.R.. Podał, że od około 4 lat w okresie urlopu i dni wolnych od pracy pracuje u D.R., jednak bez zawarcia umowy o pracę. Świadek L.Z. podał, że pracował przy zrównywaniu ziemi na działce, gdzie będzie budowana klinika, dodał, że wykonywane czynności nie były pracą tylko "pomagał w pracy Panu D.R.".
W wyjaśnieniach z dnia 25 października 2015 r. D.R. wskazał, że kontrolowany transport był transportem prywatnym M.B., bowiem uzyskał on zgodę na zabranie drzew owocowych z terenu przygotowanego pod inwestycję (budowa kliniki) pod warunkiem uporządkowania (wyrównania) nawierzchni po wyrwanych z korzeniami drzewach, własnym działaniem. W tym celu przewoził niezbędne do tego humus i narzędzia. W piśmie procesowym z dnia 22 listopada 2016 r. zatytułowanym "Wyjaśnienia" D.R. podał, że przedmiotowy samochód w dniu kontroli pożyczył M.B. do zabrania sobie z budowy w [...] drzewa owocowego. M.B. miał sobie drzewo pociąć i zabrać na opał. Dla skarżącego drzewo nie stanowiło żadnej wartości, było "odpadem, który musiałby zutylizować". Jako warunek wzięcia sobie drzewa skarżący wskazał "pozostawienie po sobie porządku". M.B. "zgodził się na to i zabrał te drzewa dla siebie posprzątał teren i uporządkował", zasypał też dziury po pniakach.
Wyjaśnienia D.R., w zakresie wywożenia drzewa samochodem są bardzo wątpliwe, bowiem przesłuchany w dniu kontroli M.B. stwierdził, że na terenie działki budowlanej załadował humus, który przewieźli na drogę. Gdyby wyrównywał on teren poprzez zasypywanie dołów po korzeniach drzew, to przecież nie wywoziłby ziemi na drogę, lecz zasypywał nią istniejące wgłębienia na terenie działki.
Przyjmując nawet, że rzeczywiście w zamian za otrzymane drzewo M.B. wyrównywał teren na działce uznać należy, że zawarł on z D.R. ustną umowę, na podstawie której otrzymał przedmiotowe drzewa, a w zamian miał wyrównać teren na działce objętej inwestycją. W takiej sytuacji nie może budzić wątpliwości, że działał on w imieniu i na rzecz D.R., bo to przecież ten ostatni w ramach prowadzonej działalności gospodarczej prowadził prace związane z budową kliniki, a więc musiałby swoim działaniem wyrównać teren po usuniętych drzewach, ponadto, jak sam stwierdził, musiałby drzewa zutylizować.
Zaprezentowane wyżej argumenty, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazują, że objęty kontrolą transport drogowy był wykonywany przez M.B. w imieniu D.R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] D.R..
Odnosząc się do potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego w sposób wskazany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdzić należy, że kwestia wynajęcia pojazdu M.B. przez skarżącego nie została wiarygodnie potwierdzona, poza gołosłownymi twierdzeniami skarżącego. Zarówno w aktach administracyjnych sprawy, jak i aktach sądowych brak jest faktury z tego tytułu. Cel wyjazdu i zakresu działań podjętych przez M.B. i towarzyszące mu osoby w świetle zaprezentowanego wyżej stanowiska NSA nie budzi wątpliwości. Odnosząc się do potrzeby przeprowadzenia przez organy dowodu z wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia Krzyków z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt V 2424/15., w którym Sąd odnosił się do naruszenia prawa przez M.B., ale jednocześnie dokonał także jednoznacznej oceny charakteru przewozu jako dokonanego na potrzeby prywatne przez samego kierowcę stwierdzić należy, że dowód ten został już przeprowadzony przez Sąd I instancji.
Podkreślić jednak należy, że z mocy art. 11 P.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Wyrok uniewinniający nie wiąże sądu administracyjnego, a pośrednio również organu administracji publicznej, tak więc mogą one czynić swoje ustalenia i wydawać w oparciu o nie decyzje niezależnie od stanowiska i ustaleń dokonanych przez sąd powszechny w postępowaniu karnym. W analizowanej sprawie dotyczy to kwestii charakteru przewozu wykonanego przez M.B.. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w ostatnim akapicie znajdującym się na stronie 5 uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia Krzyków z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt V 2424/15, Sąd ten stwierdza, że w dniu 25 sierpnia 2015 r. M.B. wykonywał przewóz wyłącznie na prywatny użytek, nie będąc związany stosunkiem pracy ani umową cywilnoprawną z D.R..
Ustalenie to jest sprzeczne ze stwierdzeniami samego D.R., który w postępowaniu administracyjnym podał, że w zamian za otrzymane drzewa, M.B. miał wyrównać teren na działce objętej inwestycją. Tak więc D.R. i M.B. zawarli ustną umowę o wskazanej wyżej treści.
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób niewątpliwy wskazuje, że objęty w dniu 25 sierpnia 2015 r. kontrolą transport drogowy był wykonywany przez M.B. w imieniu i na rzecz D.R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] D.R..
W takiej sytuacji zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 133 § 1 P.p.s.a w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. jest uzasadniony, co powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku.
Podniesiony w skardze zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego jest przedwczesny, bowiem podstawę uwzględnienia skargi przez WSA stanowiły przepisy prawa procesowego i dopiero po uzupełnieniu materiału dowodowego Sąd wypowiedziałby się o prawidłowości zastosowania przez organy przepisów prawa materialnego.
Prowadząc na nowo postępowanie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, kierując się stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie oceny materiału dowodowego, w części dotyczącej podmiotu w imieniu którego dokonywany był przewóz, dokona kontroli prawidłowości zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).