Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2013 r. sygn. akt VI SA/WA 2072/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.. Sz. dr P. R. i P. Spółka z o.o. z siedzibą w Z. G.na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 21 sierpnia 2012 r. nr. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, oddalił skargę.
Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia faktyczne:
Pismem z dnia 29 lutego 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.. G.(dalej: ZUS) zwrócił się do L. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym L. V. w okresie od 25 czerwca 2005 r. do 12 lipca 2005 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Organ wskazał, że L. V. zawierał z płatnikiem (P. Sz. dr P. R. i P. S. z o.o. z siedzibą w Z. G.) w wymienionym okresie umowy, które strony nazwały umowami o dzieło. Przedmiotem umów było prowadzenie konwersacji według programów autorskich ze słuchaczami języka francuskiego, które polegały na rozmowach tematycznych bez użycia podręczników. Konwersacje wykonywano osobiście, a wynagrodzenie było wypłacane przez zamawiającego adekwatnie do ilości przeprowadzonych zajęć. W umowie określono kwotowo stawkę za godzinę konwersacji. Według informacji ZUS L. V. był równolegle zatrudniony na podstawie umowy o pracę i podlegał obowiązkowi ubezpieczeń społecznych.
W tych okolicznościach faktycznych Dyrektor Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej:" OW NFZ") decyzją z 11 maja 2012 r. nr 256/2012 stwierdził, że L. V. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 27 czerwca 2005 r. do 12 lipca 2005 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o umowie zlecenia. Zgodnie z art. 82 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 2012 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: ustawa o świadczeniach) w przypadku, gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust.1 ustawy, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest na podstawie każdego z tytułów odrębnie.
Skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji, w którym podniósł, że L. V.prowadził konwersacje na podstawie umowy o dzieło, a nie jak błędnie uznał organ pierwszej instancji, na podstawie umowy zlecenia.
Prezes NFZ decyzją z dnia 21 sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i powołał się na przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 2012 r. o świadczeniach oraz art. 627 i 734 § 1 k.c. Zdaniem organu, zgodnie z definicjami zawartymi w wymienionych przepisach Kodeksu cywilnego, umowa zlecenia jest umową o świadczenie usług (umowa starannego działania), zaś umowa o dzieło jest umową o wykonanie (umowa skutku). Umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dzieło materialne lub niematerialne), zaś w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności.
W ocenie Prezesa NFZ dla ustalenia rodzaju umowy istotna jest jej treść, czyli cel umowy oraz jej przedmiot. Zdaniem organu w rozpoznawanej sprawie występuje wykonywanie czynności faktycznych, polegających na prowadzeniu wykładów autorskich nauki języka francuskiego. Nauczanie języka obcego jest procesem długotrwałym, do którego umowa o dzieło nie powinna mieć zastosowania, gdyż uczenie języka obcego nie spowoduje rezultatu w postaci jego nauczenia.
P. Sz. dr P. R. i P. Spółka z o.o. z siedzibą w Z. G. wniosła skargę na powyższą decyzję, którą Wojewódzki Sad Administracyjny w W.wspomnianym na wstępie wyrokiem oddalił. W ocenie Sądu pierwszej instancji organy prawidłowo określiły charakter spornej umowy, jako umowy zlecenia. Umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie można z góry przewidzieć, w jakim stopniu zostanie on osiągnięty. W związku z tym w umowie zlecenia rezultat nie jest objęty treścią świadczenia. Celem umowy jest realizowanie ciągu określonych czynności starannego działania, zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci przeprowadzenia konwersacji języka obcego z uczestnikami kursu czyli jest to umowa świadczenia nauki danego języka obcego. Powołując się na art. 3531 k.c. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że strony zwierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania o ile treść lub cel umowy nie sprzeciwiają się naturze stosunku prawnego, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
System prawny, zdaniem Sądu, nie może udzielać stronom nieograniczonej kompetencji w zakresie tworzenia stosunków zobowiązaniowych i w konsekwencji pozostawić wykreowane stosunki prawne poza kontrolą prawa.
Mając na uwadze powyższe Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru spornej umowy i trafnie zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że pracownik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z uwagi na wykonywanie usług na podstawie umowy, do której mają zastosowane przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Pracownik skarżącego, uzyskując przychód z więcej niż z jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, zobowiązany był, zgodnie z art. 82 ust.1 ustawy o świadczeniach, do opłacania składki zdrowotnej na podstawie każdego z tych tytułów odrębnie. Za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług składkę, jako płatnik, oblicza oraz pobiera z dochodu ubezpieczonego a następnie odprowadza zamawiający.
P. Sz. dr P. R. i P. Spółka z o.o. z siedzibą w Z. G.wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku w całości, domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania. Skarga kasacyjna zawiera obydwie podstawy kasacyjne wymienione w art. 174 pkt1 i pkt 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego, tj.:
- a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e w zw. z art. 85 ust. 4 powołanej ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącego są umowami zlecenia i winny być rozpatrywane w oparciu o powyższe przepisy, podczas gdy przepisy te nie powinny mieć zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem umowy zawierane przez skarżącego są umowami o dzieło;
- b) art. 734-750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącego są w rezultacie umowami zlecenia podczas, gdy skarżąca podnosi, iż wszystkie zawierane przez stronę umowy są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.;
- c) art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie podczas, gdy skarżący podnosił, iż umowy cywilnoprawne zawierane z zainteresowanymi są umowami o dzieło.
- d) art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie podczas, gdy strony umowy o dzieło wprost wyraziły wolę zawarcia umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o dzieła, a nie umowy zlecenia i wprost określiły przedmiot umowy;
- e) art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. nr 205, poz.1585 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że osoby świadczące usługi na rzecz skarżącej podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu w ramach w/w przepisu podczas, gdy nie wystąpiły przesłanki do jego zastosowania, bowiem świadczenie usług następowało w ramach umowy o dzieło.
Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 80 k.p.a. polegających na sprzeczności istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym w wyniku ustalenia, że świadczenie usług na rzecz skarżącej odbywało się w ramach umów zlecenia podczas, gdy zarówno treść samych umów jak również charakter świadczonych usług wskazują wprost na istnienie umów o dzieło, a także poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że umowa wiążąca zainteresowanego ze skarżącym była umową o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu, w sytuacji, gdy na podstawie całokształtu okoliczności w sprawie należało wyciągnąć wniosek, iż umowa zawarta z zainteresowanym, była umową o dzieło, a tym samym osoba zainteresowana nie podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono rozbudowaną argumentację na poparcie wymienionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie i zasadzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która występuje w sytuacjach wymienionych w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.).
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych m.in. oraz art. 627, art. 3531, art. 734 - 750 k.c. (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), oraz prawa procesowego poprzez sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym oraz art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustaleń (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Istota sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie dotyczy kwestii, czy umowę zawartą pomiędzy P. Sz. dr P. R. i P. Spółka z o.o. z siedzibą w Z. G. a L. V. w świetle przepisów obowiązującego prawa należało zakwalifikować, jako umowę o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, tj. tak jak uczynił to Prezes NFZ oraz WSA w W., akceptując pogląd organu wyrażony w tej kwestii, czy też, jako umowę o dzieło. Podważając zasadność stanowiska Sądu pierwszej instancji, że kontrolowana decyzja wydana została bez naruszenia prawa, strona skarżąca odwoływała się w tym względzie do argumentu wskazującego na potrzebę uwzględniania w analizowanym zakresie również woli stron umowy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej nie mogą być uznane za usprawiedliwione.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że w świetle niespornych i niepodważanych okoliczności stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy przyjętych za podstawę wyrokowania, skarżąca zawarła z L. V. umowę, nazwaną przez strony "umową o dzieło", przedmiotem której, jak wynika z treści jej postanowień, było przeprowadzenie 20 wykładów autorskich (konwersacji) na kurskie języka francuskiego według harmonogramu zajęć w ramach Projektu nr. "Rozwój i podnoszenie kwalifikacji poprzez naukę języków obcych". Mając to na uwadze za zasadne należało uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, według którego sam fakt nazwania przez strony łączącej je umowy "umową o dzieło" nie może przesądzać o jej charakterze. Nie może budzić wątpliwości, że tak, jak w rozpoznawanej sprawie, odpowiedź na pytanie o prawny charakter umowy cywilnej oraz jej istotę, nie może pomijać konieczności przeprowadzenia jej oceny z punktu widzenia treści zawartych w niej postanowień oraz przepisów k.c.
W analizowanym zakresie, w pierwszej kolejności, zwrócić należy uwagę na to, że o ile, przedmiotem umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, jest dokonanie (wykonywanie) określonej czynności faktycznej, to uwzględniając treść art. 627 k.c., zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, przyjąć należy, że umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". W konsekwencji stwierdzić należy, że istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej, zaś umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, której celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym zaś z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w L. z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05).
Wobec powyższego, w sytuacji, gdy przedmiotem umowy było przeprowadzenie konwersacji językowych z języka francuskiego, nie budzi wątpliwości, że jej wykonanie przez wykładowcę (nauczyciela) stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do przekazania uczestnikom wykładów (konwersacji), jako skutku tych czynności, niezbędnej wiedzy teoretycznej i praktycznej z zakresu języka francuskiego, jednak bez gwarancji płynnego posługiwania się tym językiem, zarówno w mowie, jak i w piśmie. Tego rodzaju rezultat, zwłaszcza, że wykonujący umowę nie miał żadnego wpływu na osiągnięcie tego celu i nie był objęty treścią postanowień umowy, nie stanowił przedmiotu jej świadczenia. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść art. 3531 k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony.
Stwierdzić należy więc, że treścią umowy z prowadzącym kurs konwersacji z języka francuskiego nie jest osiągnięcie rezultatu, w postaci płynnego posługiwania się tym językiem przez uczestników tych konwersacji, gdyż taki rezultat byłby obiektywnie nieosiągalny. Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności umożliwiających zaznajomienie się i osłuchanie z językiem obcym oraz ułatwiających zdolność posługiwania się nim, jednakże nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za ich rezultat (płynną znajomość), co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. Również poziom opanowania materiału i umiejętności przez uczestników kursu konwersacji w wyniku takich szkoleń, nie może być oceniany, jako rezultat w znaczeniu określonym w art. 627 k.c. Sąd Apelacyjny w Ł. w wyroku z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt III AUa 1511/12 wskazał, że przypadku przeprowadzenia cyklu zajęć dydaktycznych z języka obcego nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w jakiejkolwiek postaci materialnej lub niematerialnej.
Nie ma także podstaw do konstruowania ewentualnej odpowiedzialności za wady "dzieła". Lektor nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje język na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca lektora polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, sprawdzać postępy itp. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów językowych w żadnym razie nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Nadto liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych. Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia konwersacji itp. jest zindywidualizowany przez lektora, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania.
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Sądu pierwszej instancji, że umowę przedmiotem której było przeprowadzenie konwersacji z języka francuskiego - niezależnie od tego jak umowę tę nazwały jej strony - oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
W rozpoznawanej sprawie nie może być więc mowy o naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 627, art. 3531 i art. 734 - 750 k.c.
Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku strony skarżącej Sąd pierwszej instancji nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania L. V. obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.