Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2457/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę R. Sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej: skarżąca) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] października 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji przyjął następujący stan faktyczny:
Decyzją z [...] marca 2011 r. wydaną na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 145 ust. 3 Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 oraz z 2004 r. Nr 33, poz. 286 oraz z 2005 r. Nr 10, poz. 86), Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "H. od [...]" zgłoszony w dniu [...] października 2008 r. za numerem [...] przez firmę "R." Sp. z o.o. z siedzibą w B..
Powodem odmowy udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy było stwierdzenie przez organ jego podobieństwa do zarejestrowanych na rzecz Z. P. C. M. Sp. z o.o. B. dwóch znaków towarowych, tj. "H." numer [...] z pierwszeństwem od dnia 28 lipca 1994 r., przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 30, tj. wyrobów C.ch trwałych, oraz "H. od [...]" numer [...] z pierwszeństwem od dnia [...] lutego 1996 r., przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 30, tj. wyrobów C.ch trwałych a także do znaku towarowego "m. z H." numer [...], z pierwszeństwem od dnia [...] lutego 1999 r., przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 30, tj. ciasta i pieczywo cukiernicze, batony, cukierki, czekolada, gumy do żucia, herbatniki i karmelki, pomadki, pralinki, galaretki, słodycze, wafelki, wyroby cukiernicze.
Skarżąca spółka nie podzieliła wyrażonego stanowiska Urzędu i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając, iż nabyła prawa do przeciwstawionych znaków towarowych i przedstawiła na tę okoliczność kopie dwóch umów o przeniesienie prawa ochronnego na znak towarowy.
Skarżąca stwierdziła, iż pomimo istnienia kilku podmiotów uprawnionych, po zmianach własnościowych, do używania znaku towarowego H. oraz H. od [...], to wśród nich znajduje się także jej firma. Na tej podstawie wniosła o udzielenie prawa ochronnego.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej decyzją z [...] października 2011 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, gdyż uznał, że zachodzą przeszkody wynikające z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Organ stwierdził, że żadna z przedłożonych przez skarżącą umów nie spowodowała zmian podmiotu uprawnionego do tych znaków towarowych. Wskazał, że w Rejestrze znaków towarowych H. od [...] nr [...] oraz H. nr [...] nie figurują żadne wpisy odnośnie ewentualnych zmian w zakresie uprawnionego do każdego z tych znaków. Taki stan istniał w dniu wydawania zaskarżonej decyzji. Zapisy wskazane w umowach z dnia [...] listopada 2004 r. oraz z dnia [...] października 2006 r., na które powołuje się skarżąca, nie mają żadnego odbicia w istniejącym w Rejestrze tych dwóch znaków towarowych. Zdaniem organu według danych na dzień [...] marca 2011 r., jak i na dzień wydania niniejszej decyzji podmiotem uprawnionym do znaków towarowych H. od [...] nr [...] oraz H. od [...] nr [...] były i są w dalszym ciągu Z. P. C. M. Sp. z o.o. z siedzibą w B., a nie ZPC R. Spółka z o.o.
W tej sytuacji organ analizując podobieństwa zgłoszonego oznaczenia H. od [...] obejmującego zgłoszenie [...] w odniesieniu do powołanych w decyzji znaków towarowych H. od [...] [...], H. od [...] [...] oraz "m. z H. H." [...] w rozumieniu przepisu p.w.p., uznał, iż zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, gdyż znaki dotyczą towarów tego samego rodzaju i należą do grupy towarów powszechnego użytku, które zaspokajają potrzeby tej samej grupy odbiorców oraz są dostępne w takich samych punktach sprzedaży a sposób ich dystrybucji jest taki sam.
Zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie występuje łudzące podobieństwo zgłoszonego oznaczenia zarówno w warstwie słownej, znaczeniowej, jak i koncepcyjnej, co będzie odebrane przez odbiorcę jako nieprzypadkowe.
W ocenie organu elementem dominującym we wszystkich znakach towarowych jest napis H.. Charakterystycznym elementem łączącym porównywane znaki jest występowanie w nich słowa H., które przedstawione jest we wszystkich przypadkach przy użyciu identycznej stylizacji graficznej tego słowa. Podobieństwo znaków potęguje także występowanie w znakach dodatkowego elementu, "od [...]", który występuje w tych znakach. Jak więc widać zgłoszony znak "H. od [...]" jest identyczny w warstwie słownej i wizualnej w odniesieniu do znaków H. od [...] [...], H. od [...] [...] oraz podobny do znaku towarowego "m. z H. H." [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że organy obu instancji rozpoznające sprawę wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawny obiektywnej.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka nie kwestionuje ani podobieństwa towarów do oznaczania, których porównywane znaki zostały przeznaczone ani też podobieństwa samych znaków. Odnosi się natomiast do kolizji ze znakami towarowymi H. numer [...], H. od [...] numer [...] oraz "m. z H." numer [...] w ten sposób, że powołując się na dwie umowy z dnia [...].11.2004 r. i odpowiednio z dnia [...].10.2006 r. (kopie potwierdzone przez pełnomocnika ustanowionego w sprawie za zgodność z oryginałem) o przeniesienie prawa do znaków towarowych H. od [...] numer [...] oraz H. od [...] numer [...], z których wywodzi, że Z. P. C. R. Sp. z o.o. nabyły prawo do jednego z przeciwstawionych znaków towarowych, mianowicie do znaku towarowego [...].
Z materiałów wynika, iż pierwsza umowa z dnia [....] listopada 2004 r. dotyczyła zbycia przez Z. P. C. M. Sp. z o.o. z P. praw znaków towarowych H. od [...] nr [...] oraz H. od [...] nr [...] na rzecz spółki M. C. Sp. z o.o. z siedzibą w P..
Z drugiej umowy z dnia [...] października 2006 r. wynika, że M. C. Sp. z o.o. z siedzibą w P. przeniosła prawo do tych dwóch znaków towarowych (H. od [...] nr [...] oraz H. od [...] nr [...]) na rzecz Z. P. C. R. Sp. z o.o., czyli na rzecz Zgłaszającego.
W ocenie Sądu I instancji, żadna z przedłożonych przez skarżącą Umów nie spowodowała zmian podmiotu uprawnionego do tych znaków towarowych. W Rejestrze znaków towarowych H. od [...] nr [...] oraz H. od [...] nr [...] nie figurują żadne wpisy odnośnie ewentualnych zmian w zakresie uprawnionego do każdego z tych znaków. Taki stan sprawy istniał zgodnie z twierdzeniem organu w dniu wydawania zaskarżonej decyzji. Zapisy wskazane w umowach z dnia [...] listopada 2004 r. oraz z dnia [...] października 2006 r., na które powołuje się skarżąca, nie mają żadnego odbicia w istniejącym w Rejestrze tych dwóch znaków towarowych w stanie faktycznym i prawnym.
Zgodnie z zapisem w Rejestrze znaków towarowych podmiotem uprawnionym do znaków towarowych H. od [...] nr [...] oraz H. od [...] nr [...] były i są w dalszym ciągu Z. P. C. M. Sp. z o.o. z siedzibą w B., a nie ZPC R. Spółka z o.o. Z tego powodu przesłanki odmowy wynikające z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej nie wskazują na okoliczności, które w jakikolwiek sposób zmieniałyby stan faktyczny istniejący w przedmiotowej sprawie i obejmujący zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2011 r.
W związku z powyższym w sprawie tej zachodzą przesłanki uzasadniające odmowę udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 u. p.w.p., albowiem zgłoszony znak jest podobny do przeciwstawionych znaków towarowych zarejestrowanych, zgodnie z ich stanem prawnym ujawnionym w Rejestrze znaków towarowych, na rzecz innego podmiotu gospodarczego.
Natomiast ewentualne prawa skarżącej nie eliminują kolizji z wcześniejszym znakiem towarowym H. nr [...], który zgodnie z wpisem w rejestrze należy do innego podmiotu gospodarczego (Z. P. C. M. Sp. z o.o.) jak również ze znakiem towarowym "m. z H. H." o numerze [...], który należy do spółki "Ś. Sp. z o.o." z siedzibą w Ś.. Istniejący stan faktyczny, zgodny z wpisem w rejestrze tych znaków, jak również prawny wskazuje, że znaki towarowe H. nr [...] oraz "m. z H. H." nr [...] posiadające identyczne rozwiązania graficzne nadal należą do innych podmiotów.
Przedstawiona w sprawie argumentacja skarżącej, iż jako kolejny podmiot uprawniony do używania nazwy H. ma prawo do zarejestrowania na swoją rzecz zgłoszonego znaku, jest w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. niedopuszczalne. Skarżąca przejmując prawa do wskazanych w umowach dwóch znaków towarowych H. od [...] powinna być świadoma tego, iż dopóty dopóki nie przejmie praw do wszystkich znaków towarowych H., czy H. od [...], lub też znaków towarowych zawierających człon H. z innymi elementami, jak np. znak towarowy "m. z H. H." nr [...], nie będzie mogła skutecznie ubiegać się o ochronę na swoją rzecz kolejnych znaków towarowych zawierających tego rodzaju elementy (H.) z uwagi na naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 u. p.w.p. Bezsprzeczne jest bowiem, że istnieją wcześniejsze rejestracje znaków towarowych H. nr [...], "m. z H. H." nr [...], których właścicielem nie jest skarżąca spółka.
"R." Sp. z o.o. w B. wniosła skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie, wnosząc o jego uchylenie, uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP z [...] października 2011 r. i przekazanie sprawy do ponownego Urzędu Patentowego celem ponownego rozpoznania sprawy oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca zarzuciła naruszenie:
- 1. Prawa materialnego:
- - art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co uzasadnia podstawę zaskarżenia wyrażoną w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. oraz naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść wyroku, co uzasadnia podstawę ujętą w przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
- 2. Prawa procesowego:
- - art. 141 § 4 p.p.s.a. z uwagi na okoliczność, iż przedstawienie sprawy w uzasadnieniu wyroku oparte jest na błędnie ustalonym stanie faktycznym sprawy;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przepisów postępowania przez Urząd Patentowy RP w toku postępowania administracyjnego i nieuwzględnienia całego materiału dowodowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację dotyczącą przedstawionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres kontroli jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., NSA mógłby podjąć działania z urzędu. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się przesłanek nieważności, stąd rozpatrywał sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i procesowego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, stwierdzić należy, iż Sąd I instancji tego przepisu nie naruszył. Zauważyć przede wszystkim należy, iż przepis ten określa jedynie sposób orzekania przez Sąd I instancji, gdyż zgodnie z tym przepisem Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy. Dla skuteczności zarzutu naruszenia tego przepisu niezbędne byłoby zatem wskazanie tych "innych naruszeń przepisów postępowania", których dopuścił się organ, a Sąd I instancji ich nie dostrzegł, choć miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Innymi słowy autor skargi kasacyjnej powinien "powiązać" zarzut naruszenia omawianego przepisu z naruszeniem innych przepisów postępowania obowiązującymi w postępowaniu przed organem, a takich zarzutów w skardze kasacyjnej brak.
Z kolei, jeżeli chodzi o zarzut obejmujący naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., to Naczelny Sąd Administracyjny uznał go za całkowicie chybiony. W myśl art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Omawiany przepis można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Żadna z wymienionych sytuacji nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie.
Autor skargi kasacyjnej naruszenia omawianego przepisu upatruje w tym, iż "wywody Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku (s. 6), mające wzmocnić i rozwinąć argumentację podaną w zaskarżonej decyzji, stanowią naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż ten wymaga od uzasadnienia wyroku jedynie zwięzłego przedstawienia jej stanu oraz wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia". Należy jednak zauważyć, iż na str. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku zawarte są rozważania dotyczące podobieństwa znaków w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz przytoczone zostały poglądy doktryny na ten temat, a zatem uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tym zakresie odpowiada wymogom z art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż zawiera wyczerpujące wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia.
Nie można też mówić o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zauważyć przy tym należy, iż w tym ostatnim przepisie brak jest definicji znaku "identycznego lub podobnego", a o podobieństwie znaku decydują ustalenia faktyczne, które mogłyby być skutecznie podważone jedynie w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., czego autor skargi kasacyjnej nie uczynił.
Poza tym w skardze kasacyjnej nie kwestionuje się podobieństwa spornego znaku towarowego do znaków przeciwstawionych.
Argumentacja skargi kasacyjnej zmierza w istocie tylko do tego, iż skoro skarżący nabył prawa do znaków przeciwstawionych, to powinien uzyskać ochronę na zgłoszony do rejestracji znak. Rzecz jednak w tym, że w rejestrze UP uprawnionymi do znaków przeciwstawionych są inne podmioty, a w postępowaniu dotyczącym udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy skarżący nie wykazał, by te rejestry były sprzeczne z rzeczywistym stanem rzeczy.
Jeżeli skarżący uzyskał prawa do znaków przeciwstawionych na podstawie umowy z podmiotami uprawnionymi do tych znaków, to powinien wystąpić z wnioskiem o wpis tego prawa do rejestru patentowego (art. 162 § 1 w związku z art. 67 ust. 3 p.w.p.) i będzie korzystał z tego prawa na podstawie art. 162 p.w.p.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.