Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2732/12, oddalił skargę P. Z. T. z siedzibą w L. na postanowienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2012 r., nr [...], odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie stwierdzenia objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
I
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym M. K. z tytułu pobierania stypendium sportowego przyznanego jej przez P. Z. T. w okresie od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2009 r. Decyzja ta została doręczona P. Z. T. w dniu 10 sierpnia 2012 r.
W dniu 23 sierpnia 2012 r. P. Z. T. wniósł odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
We wniosku o przywrócenie terminu Z. poinformował, że sierpień był okresem urlopowym dla pracowników, zaś jego reprezentanci pozostawali w tym czasie poza siedzibą Z., w tym również pan [...], przebywający na urlopie. Ze względu na zasadę łącznej reprezentacji, nieobecność [...] uniemożliwiała złożenie odwołania. Do wniosku dołączono wniosek z dnia 10 sierpnia 2012 r. o udzielenie urlopu wypoczynkowego w dniach 13-17 sierpnia 2012 r.
Postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ wskazał na treść art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.) oraz stwierdził brak przesłanek do wydania postanowienia przywracającego termin do wniesienia odwołania. Podniósł, iż niemożność dokonania czynności w terminie nie miała charakteru obiektywnego i nie trwała przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności. [...] złożył wniosek urlopowy w dniu 10 sierpnia 2012 r., a urlop rozpoczął w dniu 13 sierpnia 2012 r. W ocenie organu, przyczyna niezłożenia odwołania w terminie nie nastąpiła w sposób nagły i niespodziewany, w związku z czym P. Z. T. nie wykazał należytej staranności w dopełnieniu czynności procesowej w terminie.
Skargę na powyższe postanowienie złożył P. Z. T., wnosząc o jego uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy przedstawicieli P. Z. T. Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę.
Sąd I instancji podniósł, że warunkiem przywrócenia terminu, zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., jest uprawdopodobnienie, iż jego uchybienie nastąpiło bez winy wnoszącego pismo. Skuteczność wniosku uzależniona jest ponadto od jego złożenia w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia oraz dopełnienia uchybionej czynności. Sąd wskazał, że do uwzględnienia złożonego wniosku wymagane jest łączne spełnienie wszystkich przesłanek określonych w art. 58 k.p.a.
WSA podniósł, iż składając wniosek o przywrócenie terminu, podmiot powinien uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda powodująca uchybienie terminu była od niego niezależna. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, zaś organ powinien jedynie przedstawione okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a.
Sąd I instancji wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie decyzja z dnia 2 sierpnia 2012 r. o objęciu M. K. ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu pobierania stypendium sportowego została doręczona Z. T. 10 sierpnia 2012 r. z pouczeniem o sposobie i terminie odwołania. Pouczenie to jest jednoznacznie sformułowane, jasne i zrozumiałe. Wskazano w nim, iż środkiem zaskarżenia decyzji jest odwołanie, organem, do którego należy je wnieść jest Prezes NFZ, zaś termin do jego wniesienia wynosi 7 dni, liczonych od daty otrzymania decyzji. WSA podniósł, że w rozpoznawanej sprawie termin ten upływał w dniu 17 sierpnia 2012 r. Odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżąca wniosła 23 sierpnia 2012 r.
W ocenie WSA, w przedstawionych okolicznościach stanu faktycznego organ miał prawo odmówić skarżącemu Z. przywrócenia wnioskowanego terminu do wniesienia odwołania, gdyż jego uchybienie nie wynikło z niezawinionych przez skarżącego, niezależnych od niego przyczyn. Sąd wskazał, że oceniając brak winy, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. Zdaniem Sądu I instancji, okolicznością taką nie jest urlop wypoczynkowy, planowany z reguły wcześniej, i rozpoczęty w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania. WSA podzielił stanowisko organu, iż skarżący nie wykazał się należytą starannością w dopełnieniu czynności procesowej.
Sąd wskazał, że nie negując zasady łącznej reprezentacji strony skarżącej, uznał, iż fakt ten nie usprawiedliwia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...] sierpnia 2012 r. Uchybienie to wynikło, zdaniem WSA, nie tyle z okresu urlopowego strony skarżącej, co z przyjętego przez P. Z. T. sposobu działania w sprawie, nieodpowiadającego pouczeniu. Tym samym organ prawidłowo odmówił skarżącemu Z. przywrócenia wnioskowanego terminu.
II
Skargę kasacyjną złożył P. Z. T. Wyrok zaskarżył w całości i wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według prawem przepisanych norm.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
- I. Przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, co było następstwem błędnego uznania, iż skarżąca nie wypełniła przesłanek zawartych w niniejszym przepisie, niezbędnych do przywrócenia jej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, w sytuacji, gdy skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy (brak w siedzibie strony skarżącej jej uprawnionych reprezentantów), czyniąc zadość również pozostałym warunkom koniecznym dla przywrócenia uchybionego terminu;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) w zw. z brzmieniem art. 58 § 1 k.p.a., przez akceptację pominięcia przez organ rentowy istnienia przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej P. Z. T. nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż niemożność dokonania czynności w terminie nie miała charakteru obiektywnego i nie trwała przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla wniesienia odwołania. Zanegował również przyjęcie przez WSA, iż przyczyna niezłożenia odwołania nie nastąpiła w sposób nagły i niespodziewany. Zdaniem kasatora, przesłanki przyjęte przez Sąd I instancji nie są usprawiedliwione, w związku z czym orzeczenie to zostało wydane z pominięciem wypełnienia hipotezy art. 58 § 1 k.p.a.
Strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że 11 i 12 sierpnia 2012 r. była sobota i niedziela, w związku z czym [...], złożywszy w dniu 10 sierpnia 2012 r. wniosek urlopowy, nie miał okazji zapoznać się z treścią decyzji, która wpłynęła do siedziby P. Z. T. właśnie w dniu 10 sierpnia 2012 r, czyli tuż przed rozpoczęciem urlopu przez Prezesa Zarządu. W ocenie kasatora, okoliczność ta umknęła Sądowi I instancji. Podkreślono ponadto, że sierpień jest okresem urlopowym dla pracowników P. Z. T. Z uwagi zaś na okoliczność, iż termin na wniesienie odwołania jest bardzo krótki, siedmiodniowy, a reprezentanci Z. z uwagi na wyjazdy nie mogli podpisać odwołania, termin ten został uchybiony bez winy strony.
Kasator stwierdził, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że na wnioskodawcy nie spoczywa obowiązek wykazania, dlaczego nie przystąpił do dokonania czynności przed ostatnim dniem terminu, zaś ustanowienie określonego terminu do wniesienia odwołania uprawnia stronę do podjęcia czynności w każdym dniu tego terminu, także w ostatnim.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu.
Obydwa zarzuty kasacyjne dotyczą jednej kwestii, tj. prawidłowości oceny, czy zaistniały przesłanki do przywrócenia Z. terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem kasatora, trudności w reprezentacji Z. związane z urlopem prezesa Z., rozpoczynającym się w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania uzasadniają uznanie, że do uchybienia doszło bez winy Z. Stanowisko kasatora jest błędne.
Jak wynika ze znajdującego się w aktach zwrotnego poświadczenia odbioru decyzji, została ona doręczona w dniu 10 sierpnia 2012 r., kiedy to w siedzibie Z. obecny był zarówno prezes [...] (który złożył w tym dniu podanie o urlop), jak i wiceprezes [...] (który to podanie zaakceptował). Doręczenie decyzji pokwitowała [...]. W tej sytuacji uprawniony jest wniosek, że obaj reprezentanci Z., których ewentualne współdziałanie było konieczne do wniesienia odwołania, już w dniu 10 sierpnia 2012 r. powinni byli wiedzieć, że zaczyna biec 7 dniowy termin do wniesienia odwołania i że potrzebne jest zapewnienie stosownej reprezentacji Z. w dalszych dniach terminu, kiedy to [...] będzie nieobecny z powodu urlopu. Okoliczność, że żadne działania nie zostały podjęte, świadczy o wadliwej organizacji pracy Z., nie świadczy natomiast o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Z akt wynika, że [...] po doręczeniu decyzji wyjechał na urlop, nie zapewniając obecności stosownej reprezentacji i obsługi prawnej Z. Wiceprezes Z. [...] urlop ten zaakceptował i także nie podjął żadnych kroków, które zapewniłyby wniesienie odwołania w terminie, co obiektywnie rzecz biorąc było oczywiście możliwe, wobec dużej liczby osób uprawnionych do reprezentacji wespół z wiceprezesem Z. W tym stanie rzeczy organ zasadnie uznał, że Z. nie uprawdopodobnił, iż uchybienie było niezawinione.
Skoro Z. nie uprawdopodobnił niezawinienia uchybienia terminu, organ trafnie przyjął, iż przywrócenie terminu do dokonania opóźnionej czynności nie jest możliwe i odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W tym stanie rzeczy akceptacja podjętego przez organ rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu nie naruszała art. 58 § 1 k.p.a., a zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia tego przepisu uznać należało za nieusprawiedliwione.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.