Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 9 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 177/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Krystyna Anna Stec przewodniczący
Sędzia NSA Magdalena Bosakirska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz przewodniczący
Beata Kołosowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 9 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej N. sp. z o. o. z siedzibą w S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 9 października 2014 r. sygn. akt II SA/Sz 214/14
Sprawa
w sprawie ze skargi N. sp. z o. o. z siedzibą w S. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w S. z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną,
  2. 2. zasądza od N. sp. z o. o. z siedzibą w S. na rzecz Okręgowego Inspektora Pracy w S. 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 9 października 2014 r., sygn. akt II SA/Sz 214/14, oddalił skargę N. spółki z o.o. w S. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy S. z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym z naruszeniem prawa.

I

Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia.

W dniach 25 czerwca, 8, 9, 16, 26 i 30 lipca oraz 1 i 8 sierpnia 2013 r. została przeprowadzona kontrola w przedsiębiorstwie N. Spółka z o.o. przez inspektora pracy działającego w ramach właściwości miejscowej Okręgowego Inspektoratu Pracy w S. W wyniku kontroli stwierdzono następujące nieprawidłowości:

  1. 1. przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu,
  2. 2. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy,
  3. 3. skrócenie dziennego czasu odpoczynku,
  4. 4. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku,
  5. 5. przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni.

Decyzją z dnia [...] października 2013 r. inspektor pracy, opierając się na ustaleniach zawartych w protokole kontroli z dnia 16 września 2013 r., nałożył na kontrolowaną Spółkę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł.

Spółka wniosła odwołanie od powyższej decyzji zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 561/2006. Zastrzeżenia dotyczyły nadto celu kontroli oraz ograniczenia stronie prawa do złożenia wyjaśnień. Strona podniosła również błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie czasu pracy kierowcy J. A. Do wniesionego odwołania strona załączyła oświadczenie ww. kierowcy, wydruk naruszeń ww. kierowcy wg ITD, oraz podgląd wydruku tarczy z doby 30/31 lipca 2012 r.

Decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. Okręgowy Inspektor Pracy w S. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu decyzji organ II instancji stwierdził, że zarzuty odwołania są nieuzasadnione. Inspektor pracy przeprowadzając kontrolę przyjął wszelkie dowody przedstawione przez przedsiębiorcę. Spółka wniosła pisemne zastrzeżenia do protokołu z kontroli, a inspektor pracy pisemnie odniósł się do nich szeroko, informując stronę o uwzględnionych wyjaśnieniach oraz o przyczynach, dla których pozostałe wyjaśnienia nie zostały uwzględnione. Inspektor pracy wziął pod uwagę nieprawidłowe operowanie przez kierowców urządzeniem rejestrującym, tj. ustawianie urządzenia w tryb innej pracy w sytuacji, gdy kierowca odbierał odpoczynek dobowy, odpoczynek tygodniowy, w sytuacji wykorzystywania dni wolnych od pracy, a także brak zaznaczenia, że przerwa przypada na przeprawę promem. Analizując wyjaśnienia Spółki, wziął pod uwagę historię zapisów kierowców, charakter popełnianych naruszeń, tj. ich częstotliwość i rozmiar.

Organ odwoławczy uznał, że organ I instancji w pełni umożliwił stronie wypowiedzenie się co do zgromadzonych podczas kontroli dowodów, opisanych w protokole nr [...] oraz, przed wydaniem decyzji, umożliwił wniesienie uwag w dłuższym niż obowiązujący terminie.

Stwierdzone przez organ I instancji nieprawidłowości wynikały z materiału dowodowego, który został zebrany przez inspektora pracy podczas czynności kontrolnych i opisany w protokole kontroli (dane analogowe przekazane przez kontrolowaną Spółkę). Do odczytu (wizualizacji) danych cyfrowych został użyty program komputerowy "Tachoscan".

Organ odwoławczy, powołując się na treść art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.; zwanej dalej: u.t.d.) wskazał, że uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Z kolei w myśl art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85; rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.

UE L 1985 r. 370, s. 8), Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); przedsiębiorca ma również obowiązek zapewnić prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Organ II instancji zauważył, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów o przeprowadzanych w firmie szkoleniach, które to szkolenia mogłyby utrwalić wiedzę i prawidłowe nawyki wśród kierowców, ani zaświadczeń o posiadanych przez kierowców kwalifikacjach. Nie przedłożono również żadnych dowodów na okoliczność dyscyplinowania kierowców nieprzestrzegających przepisów w postaci udzielania upomnień. Tym samym nie wykazano, że przedsiębiorca wdrożył właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych i skutecznie egzekwował jej przestrzeganie przez kierowców. Spółka przyznała natomiast w odwołaniu, że "kierowca nie sporządził wydruku z tachografu i nie dokonał na nim odpowiedniej adnotacji wymaganej przez zapisy art. 12 Rozporządzenia 561/2006, ponieważ nie miał świadomości popełnienia wykroczenia", co ewidentnie świadczy o tym, że przedsiębiorca zna i najwyraźniej akceptuje niski poziom wiedzy zatrudnianych przez siebie kierowców.

Organ przywołał art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, z którego wynika, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.

Ponadto, w przypadku zastosowania się do poleceń właściwych służb lub innych osób na parkingach bądź terminalach, dla uwiarygodnienia przyczyn odstępstwa od przepisów kierowca, w razie możliwości, winien również uzyskać stosowną adnotację tych osób. W rozpatrywanej sprawie, wbrew dyspozycji art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, żaden z kierowców - w zakresie dotyczącym naruszeń objętych niniejszą decyzją, nie wskazał na wydrukach z urządzenia rejestrującego powodów odstępstwa od przestrzegania norm socjalnych. Ewentualne wyjaśnienia, co do powodów odstępstwa, zostały złożone przez pracodawcę znacznie później - w toku postępowania odwoławczego.

Sytuacja taka miała miejsce także co do kierowcy J. A., który nie wskazał na wykresówkach powodów odstępstwa od przestrzegania norm socjalnych uzasadniających niezastosowanie się do obowiązujących przepisów. Konieczności przestawienia pojazdu nie potwierdził również na wydruku z urządzenia rejestrującego służby wydające polecenie kierowcy.

Organ wskazał, że spółka posiada program TachoScan, który pozwala na bieżącą kontrolę czasu pracy kierowców, jednak pomimo występowania nieprawidłowości na przestrzeni długiego okresu nie podjęto działań mających na celu poprawę w tym zakresie (szkolenie kierowców, zmiany organizacji przewozu). W spółce nie stosowano kar porządkowych wobec kierowców dopuszczających się wielokrotnego naruszania przepisów, ani nie reagowano w sytuacji niewykonywania przez kierowców opisów na wydruku z urządzenia rejestrującego ze wskazaniem na nim przyczyn naruszenia, uzasadniających odstępstwo od stosowania przepisów.

Organ podkreślił, że w odwołaniu Spółka nie negowała, iż w pracy kierowców zdarzyły się odstępstwa od stosowania norm czasu jazdy, odpoczynku czy przerw, jednak skupiła się na zakwestionowaniu sposobu zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie, nie precyzując przy tym, jakie naruszenia zostały przez organ I instancji nieprawidłowo ocenione.

Organ przeanalizował szczegółowo wszystkie wykryte w czasie kontroli naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców wskazując, że w żadnym przypadku naruszenia nie było na wykresówce stosownej adnotacji o przyczynie uzasadniającej odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.

Okręgowy Inspektor Pracy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zasadnie nałożył na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł (piętnaście tysięcy złotych) za naruszenia przewidziane w l.p. 5.1.1 i 2, Ip. 5.2.1 i 2, Ip. 5.3.1 i 2, lp. 5.4.1 i 2, l.p. 5.6.1 i 2 załącznika nr 3 do u.t.d. Z uwagi na to, że łączna suma kary wynikająca z naruszeń stwierdzonych w zaskarżonej decyzji wynosiła 50.500 zł, mając na względzie przepis art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d., który stanowi, że suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15.000 zł dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli - nałożono karę w tej wysokości.

Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie N. Spółka z o.o. z siedzibą w S. Zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23; zwanej dalej: k.p.a.), poprzez niewykonanie wszystkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego, skarżąca wniosła o uchylenie jej w całości, wstrzymanie wykonania decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że zaskarżona decyzja opiera się wyłącznie na materiale dowodowym w postaci plików cyfrowych aktywności kierowcy. Organ nie uwzględnił natomiast argumentów podnoszonych przez Spółkę w odwołaniu od decyzji organu I instancji, co stanowi naruszenie art. 92b i 92c u.t.d. Stwierdziła również, że kontrola dotyczyła 12 miesięcy działalności Spółki, na którą składają się ponad dwa tysiące cykli pracy kierowców. W każdym z nich było możliwe zarejestrowanie przez tachograf cyfrowy różnych nieprawidłowości wynikających z błędów popełnianych przez kierowców przy obsłudze urządzenia rejestrującego, jak i spowodowanych różnymi, nieprzewidzianymi sytuacjami na drodze.

Skarżąca zwróciła uwagę, że przepisy dotyczące czasu pracy kierowców są bardzo restrykcyjne, ale w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przewidziana jest możliwość stosowania wyjątków, w których kierowca może odstąpić od przepisów zawartych w art. 6-9 tego aktu. W ocenie skarżącej organ dokonał nadinterpretacji powołanego przepisu poprzez przyjęcie, że jedynie zapis zrobiony przez kierowcę na wydruku urządzenia rejestrującego lub na planie pracy jest dowodem potwierdzającym zaistnienie okoliczności uzasadniających odstępstwo od stosowania podstawowych norm czasu pracy na postawie art.

12. Przepis ten nie wskazuje, że brak takiego zapisu uniemożliwia korzystanie z odstępstw. Materiał dowodowy przedstawiony w tym zakresie przez Spółkę został przez organ zignorowany. Spółka zakwestionowała nałożenie kary za naruszenie przepisów przez kierowcę J. A. w dniu 30 lipca 2012 r. Spółka zwróciła również uwagę, że w zaskarżonej decyzji opisano 108 podobnych zdarzeń jak w przypadku kierowcy J. A., gdzie zdaniem kontrolującego doszło do naruszenia przepisów, jednak wstępna ich ocena wskazuje na okoliczności podobne do przypadków dotyczących tego kierowcy.

Skarżąca nie zgodziła się z oceną, iż przedsiębiorca zna i akceptuje niski poziom wiedzy zatrudnianych kierowców, albowiem niewyobrażalna jest sytuacja, w której kierowca wykonujący transport międzynarodowy nie zna zasad wykonywania dzielonego odpoczynku promowego i podniosła, że sposoby szkolenia oraz system karania kierowców nie były przedmiotem kontroli i z tego powodu wnioski w tym zakresie są nieuprawnione.

W odpowiedzi na skargę Okręgowy Inspektor Pracy w S. wniósł o jej oddalenie i podkreślił, że w prowadzonym postępowaniu przed organem I instancji Spółka oprócz złożonych wyjaśnień nie złożyła żadnych dowodów, a w żadnym ze skontrolowanych przypadków kierowca nie zamieszczał na wydruku urządzenia rejestrującego przyczyn odstępstw od przepisów.

Wyrokiem z dnia 9 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę.

W uzasadnieniu wyroku przywołał przepisy prawa będące materialnoprawną podstawą nałożenia kary pieniężnej i wskazał, że na skutek kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącej ustalono szereg naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i czasie odpoczynku kierowców. Analizowany materiał dowodowy wskazał nie tylko na dużą częstotliwość popełnianych naruszeń, ale również ich powtarzalność w niedługich odstępach czasu.

Zebrany w sprawie przez organ materiał dowodowy jest wystarczający nie tylko do nałożenia kar pieniężnych, ale świadczy również o tym, że system szkoleń kierowców w zakresie przestrzegania czasu pracy, wymaganych przerw oraz odpoczynku kierowców oraz opisywania na dokumentach rejestrujących czas jazdy nieplanowanych przejazdów, w których następuje przekroczenie czasu pracy, jest niewystarczający bądź nieefektywny. Kontrolujący nie stwierdzili nadto obowiązywania przepisów dotyczących wynagradzania motywującego kierowców do przestrzegania norm czasu, a Spółka nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, że taki system wprowadziła.

Kontrola objęła okres od kwietnia 2012 r. do marca 2013 r. W 116 przypadkach organ nałożył kary pieniężne za stwierdzone naruszenia.

Sąd I instancji podkreślił, że skoro już z protokołu kontroli wynikały takie naruszenia czasu pracy kierowców, które mogły skutkować nałożeniem kary, to pracodawca odpowiedzialny za organizację pracy kierowców powinien przedstawiać dowody, które wskazywałyby na wystąpienie przesłanki z art. 92b ust. 1 u.t.d. do zwolnienia z odpowiedzialności za naruszenie prawa przez zatrudnionych kierowców. Ciężar wykazania zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł on przewidzieć, spoczywa na podmiocie wykonującym transport drogowy i to on właśnie powinien przedstawić odpowiednie dowody dla wykazania, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów. Podkreślenia jednak wymaga, że w dyspozycji powołanych przepisów nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, tylko takie, które dotyczą zastosowania właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania kierowców.

Takimi okolicznościami, co do zasady, nie może być brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji, przerwanie czasu odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy czy niesporządzenie wydruku, jak też inne działania kierowcy. Na uniknięcie odpowiedzialności w tym zakresie pozwala przestrzeganie przez kierowców art. 12 rozporządzenia (WE) 561/2006, który stanowi, iż pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.

Z materiału dowodowego wynika jednak, że kierowcy nie stosowali powołanego wyżej przepisu. Na 116 kontrolowanych podróży, za które organ nałożył karę, w żadnym przypadku nie stwierdzono dokonanego przez kierowcę opisu tarczy czy wydruku z urządzenia rejestrującego. Tłumaczenie tego zaniechania stresem związanym z kontrolą celną czy wjazdem na prom nie stanowi usprawiedliwienia.

Sąd I instancji wskazał, że art. 92b oraz art. 92c u.t.d. nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 cyt. wyżej rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Treść przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 (por. m.in. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., II GSK 989/08 dostępny w Internecie na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Sąd I instancji uznał za niezasadny zarzut naruszenia przez organ II instancji art. 7 k.p.a. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy w sprawie został zebrany w sposób prawidłowy, zaś stan faktyczny sprawy oraz dokonana ocena prawna jest niewadliwa. Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone rzetelnie, a uzasadnienie decyzji spójne i logiczne, zawiera szczegółowy opis stanu faktycznego i prawnego stanowiącego podstawę wydania decyzji oraz wskazanie przyczyn, z powodu których organy przyjęły odpowiedzialność skarżącego, nie uwzględniając wyjaśnień złożonych przez kierowcę J. A. na okoliczność zwalniającą przedsiębiorcę od odpowiedzialności w zakresie tego naruszenia.

II

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła N. sp. z o.o. w S. Wyrok zaskarżyła w całości i wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1. art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji bez uprzedniego wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz bez odniesienia się do stanowiska spółki co do stawianych zarzutów;
  2. 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutu naruszenia przez organ administracyjny art. 7 k.p.a., polegające na niezebraniu materiału dowodowego, pozwalającego na ustalenie wszystkich istotnych i przez spółkę zgłaszanych okoliczności, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Okręgowy Inspektor Pracy w S.wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

III

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie opiera się na usprawiedliwionych podstawach, zatem podlega oddaleniu.

Skargę kasacyjną oparto jedynie na podstawie dotyczącej naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Jako naruszone przepisy prawa procesowego wskazano art. 6, 7 i 8 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., jednak bez wskazania jaki wpływ na wynik sprawy miały zarzucane naruszenia.

W tym miejscu przypomnieć należy, że skarga kasacyjna skierowana jest przeciwko wyrokowi Sądu I instancji i powinna wyraźnie wskazywać, które przepisy prawa naruszył ten Sąd rozpoznając skargę i ewentualnie akceptując naruszenia prawa procesowego, których dopuścił się organ administracji. Mając to na uwadze trzeba uznać, że pierwszy zarzut kasacyjny jest wadliwie sformułowany, bowiem wskazuje jako naruszone tylko przepisy k.p.a., które stosują organy administracji, jednak bez podania jakie przepisy prawa procesowego naruszył Sąd I instancji, który rozpoznając skargę nie stosuje przecież bezpośrednio k.p.a. Mimo wadliwego sformułowania omawiany zarzut kasacyjny może być rozpoznany merytorycznie, gdyż z jego treści wynika, że kasator zarzuca Sądowi akceptację naruszenia przez organ administracji art.

  1. 6. 7 i 8 k.p.a., polegającego na braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz bez odniesienia się do stanowiska spółki.

Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zarzut ten jest całkowicie gołosłowny. Kasator nie wskazuje na żadne konkretne braki w postępowaniu dowodowym, tzn. nie wskazuje czego organ nie zebrał, czego nie rozpatrzył i które argumenty spółki pominął. Kasator nie wskazuje także żadnych konkretnych działań lub zaniechań organu albo Sądu I instancji, które naruszałyby zasady ogólne, na których opiera się k.p.a., tj. zasadę praworządności zawartą w art. 6 k.p.a., zasadę prawdy obiektywnej, uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli zawartą w art. 7 k.p.a. oraz zasadę pogłębiania zaufania do organów państwa zawartą w art. 8 k.p.a. Aby zarzut naruszenia wskazanych zasad ogólnych k.p.a. mógł być skuteczny, musi zostać skonkretyzowany i "przełożony" na konkretne zachowania organu pozostające w sprzeczności z omawianymi zasadami. Taka konkretyzacja powinna mieć miejsce albo już w samym zarzucie albo w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

Kasator musi więc wskazać, które działanie organu naruszało powołane zasady. Samo tylko przywołanie przepisów prawa jest całkowicie niewystarczające. Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest tymi granicami związany. Zatem, zadaniem kasatora jest takie sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, aby wynikające z nich zarzuty były konkretne i wyraźnie zakreślały granice kontroli kasacyjnej. Nie może więc być skuteczne powołanie się na art. 6, 7 i 8 k.p.a. i wskazanie w ich uzasadenieniu, że "organy podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym", a na "organie spoczywa obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy".

W sprawie, w której w wyniku kontroli w sposób niesporny wykryto 116 naruszeń przepisów o czasie pracy kierowców i w sposób niesporny ustalono, że w żadnym z tych przypadków kierowcy nie dokumentowali na wykresówkach w sposób opisany w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 okoliczności, które mogłyby zwolnić kierowców z obowiązku stosowania przepisów o czasie pracy kierowców zawartych w rozporządzeniu, do zakwestionowania odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy wskazanie na naruszenie zasad ogólnych postępowania procesowego przez organ. Podkreślić w tym miejscu należy, że zarówno organy administracji jak i Sąd I instancji, przeprowadziły szczegółową analizę przepisów prawa i wynikającej z nich konieczności dokumentowania okoliczności, o których mowa w art. 12 rozporządzenia (WE) 561/2006 w sposób tam opisany, zaś postawione zarzuty kasacyjne nie stanowią polemiki ani z wykładnią prawa materialnego zaprezentowaną przez organy i Sąd, ani też nie kwestionują samych ustaleń.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznaje zarzut naruszenia art. 6, 7 i 8 k.p.a. za nieusprawiedliwiony.

Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się do zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. i niezebranie pełnego materiału dowodowego.

Zarzut kasacyjny naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może skutecznie prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku przede wszystkim wówczas, kiedy uzasadnienie wyroku jest niepełne i w związku z tym nie poddaje się kontroli kasacyjnej, bowiem nie wiadomo, dlaczego Sąd podjął skarżone rozstrzygnięcie. W uchwale 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. (sygn. akt II FPS 8/00, opublikowanej na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że "Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 tej ustawy) jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia".

Sytuacja taka nie ma miejsca w sprawie niniejszej. Sąd I instancji przeanalizował szczegółowo art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, na który powoływała się spółka i dokonał jego wykładni, wskazując, że jedynym sposobem dowodzenia okoliczności zwalniających kierowców z obowiązku stosowania przepisów o czasie pracy kierowców wynikających z rozporządzenia jest dokumentowanie tych okoliczności na wykresówkach. Dalej Sąd wskazał i jest to niesporne, że kierowcy zatrudnieni w spółce w ani jednym przypadku nie czynili wymaganych adnotacji w sposób przewidziany w rozporządzeniu, zaś spółka przyznała, że powodem była niewiedza kierowców.

W tym stanie rzeczy Sąd trafnie uznał, że okoliczności usprawiedliwiające zachowania kierowców na podstawie art. 12 rozporządzenia Rady (WE) 561/2006 nie zostały wykazane, zatem naruszenia prawa miały miejsce, zaś spółka nie może bronić się przed odpowiedzialnością brakiem wpływu na ich powstanie, gdyż nie wykazała ani stosownych szkoleń, ani właściwej organizacji pracy, co potwierdza zarówno samo istnienie naruszeń jak i niewiedza kierowców o sposobie ich usprawiedliwienia.

W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, że uzasadnienie wyroku nie poddaje się kontroli, bowiem wynika z niego jasno dlaczego argumentacja spółki nie mogła być uwzględniona oraz dlaczego inne sposoby dowodzenia przyczyn zachowania kierowców niż przewidziane w art. 12 rozporządzenia (WE) 561/2006 nie mogły być zastosowane.

Zważywszy powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, uznając wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.