Uzasadnienie
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 24 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Op 242/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. oddalił skargę A. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w O. z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
W dniu 14 października 2010 r. funkcjonariusze celni organów celnych przeprowadzili kontrolę na drodze wojewódzkiej w miejscowości P. Kontrolą objęto samochód ciężarowy marki V. nr rej [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 3500 kg wraz z przyczepą o numerze rej [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 3000 kg, kierowany przez J. M. W sporządzonym podczas kontroli protokole, stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące. Protokół został podpisany przez kontrolowanego i przez funkcjonariusza dokonującego kontroli. Do protokołu dołączono m.in. fakturę zakupu części samochodowych do V. wystawioną na A. H. M., W., z dnia 5 października 2010 r., nr 321/2010.
W piśmie z dnia 26 kwietnia 2011 r. A. M. oświadczył, iż samochód ciężarowy m-ki [...] był przeznaczony do dalszej sprzedaży. Podnosił, że kontrolowany pojazd był wyposażony w fabryczne urządzenie rejestrujące – tachograf, natomiast J. M. nigdy nie był jego pracownikiem. Ponadto przedsiębiorca wskazał, że pożyczył J. M. swój samochód, aby ten mógł przewieźć zakupiony przez siebie samochód. Z uwagi na niedokonanie zakupu samochodu J. M. grzecznościowo przewiózł zakupione przez skarżącego części samochodowe. Do pisma dołączono kopię oraz tłumaczenie przysięgłe dokumentu "Fahrzeugdaten". Przesłuchany w charakterze świadka J. M. potwierdził powyższe ustalenia.
Naczelnik Urzędu Celnego w O., decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...], nałożył na A. M. A. H. M., karę pieniężną w kwocie 11.000 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące.
Organ wskazał, że kontrolowany w dniu [...] października 2010 r. samochód nie był prowadzony przez pracownika firmy skarżącego. Zatem w ocenie organu przedsiębiorca winien był dysponować stosowną licencją, udzieloną na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007r. Nr 125, poz.874 z późn. zm., dalej: "u.t.d."). W związku z powyższym organ stwierdził naruszenie przepisu wyszczególnionego w lp. 1.1. u.t.d., tj. wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, za co przewiduje się karę pieniężną w wysokości 8.000 zł.
Ponadto w wyniku ustaleń faktycznych organ stwierdził, że kontrolowany pojazd w trakcie kontroli nie był wyposażony w tachograf oraz wykonywano nim przewóz w ramach działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącego. Wysokość kary za brak instalacji przyrządu kontrolnego określona została w lp. 11.1. ust.1a załącznika do u.t.d. i wynosi 3.000 zł.
Dyrektor Izby Celnej w O., decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., powołując się na art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") uchylił zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i ustalił łączną wysokość kary w kwocie 10.000 zł. Organ odwoławczy stwierdził, że niniejsze rozstrzygnięcie jest konsekwencją zmiany stanu prawnego, jaka nastąpiła po wydaniu decyzji przez Naczelnika Urzędu Celnego w O., a przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy. Z dniem 1 stycznia 2012 r. bowiem uległa zmianie ustawa o transporcie drogowym i na podstawie art. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454), zostały zmienione między innymi art. 92, art. 92a, art. 93-95 u.t.d. określające katalog kar pieniężnych, grzywien oraz zasady ich wymierzania.
Zmieniony został także załącznik do ustawy o transporcie drogowym zawierający wyszczególnienie naruszeń, za które nakładana jest kara pieniężna. Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Organ podkreślił, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do tej ustawy.
Ponadto suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł. W związku z powyższym organ odwoławczy zobligowany był uchylić łączną karę pieniężną w wysokości 11.000 zł i wymierzyć ją w wysokości 10.000 zł.
Co do ustaleń i ich oceny prawnej, organ stwierdził, że prawidłowo stwierdzone zostało naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym polegające na wykonywaniu transportu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące. Skoro przewóz wykonywany był w ramach działalności gospodarczej prowadzonej przez A. M., to zespół pojazdów składający się z samochodu ciężarowego i przyczepy winien być wyposażony w użytkowane urządzenie rejestrujące (tachograf). W ocenie organu odwoławczego, z analizy załączonych dokumentów nie wynikało, aby samochód był fabrycznie wyposażony w takie urządzenie. Faktu tego nie potwierdzał również złożony przez stronę w toku postępowania pierwszoinstancyjnego przetłumaczony dokument. Z treści tego dokumentu wynikało jedynie, że samochód jest przystosowany do założenia takiego urządzenia rejestrującego.
Z kolei dołączona do odwołania kopia faktury sprzedaży samochodu ciężarowego wskazywała datę pierwszej rejestracji samochodu na dzień [...] maja 2002 r., natomiast kontrola miała miejsce [...] października 2010 r.
W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji właściwie ustalił również, że wykonywany był przewóz drogowy bez wymaganej licencji, gdyż dopuszczalna masa całkowita, na którą nie jest wymagana licencja lub zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne nie może przekroczyć 3500 kg. Skoro dopuszczalna masa pojazdów wynosiła 6500 kg, przedsiębiorca w chwili kontroli licencję taką winien posiadać. W ocenie organu odwoławczego, nie był to też przewóz na potrzeby własne, jak twierdził skarżący, gdyż osoba kierująca zespołem pojazdów nie była jego pracownikiem, czego odwołujący nie kwestionował. Zgodnie z art. 92a u.t.d. za wykonywanie przewozu drogowego bez licencji wysokość kary wynosi 8.000zł.
Dodatkowo organ podniósł, iż w sprawie nie zaistniała sytuacja, o której mowa w art. 92c u.t.d. Przywołane przepisy nie znajdują zastosowania w sprawie, gdyż strona nie wykazała, że nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego i procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi. Wbrew twierdzeniom strony, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy i właściwie dokonał subsumcji ustalonego stanu zgodnie z przepisami mającymi zastosowanie w sprawie. Organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję, zobligowany był uwzględnić zmiany stanu prawnego i faktycznego sprawy zaistniałe po wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej. Sąd podkreślił, iż skarżący nie kwestionował ustaleń faktycznych, co do okoliczności, że zespół pojazdów o łącznej masie całkowitej 6500 kg należał do firmy A. M., A. H. M. Negował natomiast skarżący zasadność nałożenia na niego kary pieniężnej, uznając, iż ustalony stan faktyczny nie daje ku temu podstaw.
Skarżący wywodził, iż wskutek następstwa prawnego, wynikającego z użyczenia samochodu J. M., wykonywany przez niego w dniu kontroli przewóz drogowy spełniał warunki przewozu na potrzeby własne, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Skarżący próbował uwolnić się od stawianych mu zarzutów podnosząc, że skoro J. M. grzecznościowo przewiózł rzeczy dla niego, to przewóz ten nie był wykonywany w danym dniu przez przedsiębiorcę oraz, że w zakresie jego działalności gospodarczej nie mieści się świadczenie usług transportowych. Wobec powyższego w ocenie Sądu I instancji, zasadniczym było, więc ustalenie charakteru przewozu drogowego świadczonego w dniu kontroli przez skarżącego.
W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że kontrolowany przewóz nie wypełniał warunków z art. 4 pkt 4 u.t.d. Omawiany przejazd, aby mógł być traktowany, jako przewóz na potrzeby własne, musi spełniać warunki wymienione w art. 4 pkt 4 lit. a) - lit. d) u.t.d. Warunki wymienione pod literami a)-d) muszą być spełnione łącznie. Zgodnie z art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Ta okoliczność nie była sporna w sprawie, zarówno skarżący, jak i świadek J. M. okoliczności tej nie kwestionowali. Niespełnienie tego jednego warunku spowodowało więc, że przejazd nie mógł być traktowany, jako przewóz na potrzeby własne, zatem stosownie do art. 4 pkt 3 u.t.d., był on transportem drogowym. Skoro kontrolowany w dniu [...] października 2010 r. samochód nie był prowadzony przez pracownika skarżącego, a kontrolowany przewóz wykonywany był w ramach transportu drogowego, to słusznie organy administracyjne uznały, że podjęcie i wykonywanie tego przewozu wymagało uzyskania odpowiedniej licencji (art. 5 ust. 1 u.t.d.).
W przedmiotowej sprawie zespół pojazdów składał się z samochodu ciężarowego nr rej [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 3500 kg oraz przyczepy o nr rej. [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 3000 kg, a więc łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdu kontrolowanego wynosiła 6500 kg. Słusznie, zatem uznały organy administracyjne, że skoro strona wykonywała transport drogowy, polegający na przewozie części samochodowych dla A. H. M. zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej 6500 kg, to w chwili kontroli winna posiadać licencję na wykonywanie transportu.
Odnosząc się do kwestii wykonywania przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące Sąd I instancji wskazał, że z analizy załączonych do akt administracyjnych dokumentów nie wynika, aby pojazd był wyposażony w urządzenie rejestrujące. Okoliczności tej nie potwierdza również dołączony przez stronę przetłumaczony dokument "F.". Z dokumentu tego wynika jedynie, że samochód był przystosowany do założenia takiego urządzenia rejestrującego, a nie, że urządzenie to zostało zainstalowane. Okoliczności tej nie potwierdza również kopia faktury dotycząca sprzedaży przez skarżącego samochodu marki V. o nr rej [...], bowiem wskazana w nim data oznacza datę pierwszej rejestracji samochodu na dzień 15 maja 2002 r., z kolei kontrola miała miejsce 14 października 2010 r. Dowodem jednoznacznie potwierdzającym niewyposażenie pojazdu w urządzenie rejestrujące jest protokół kontroli, w którym stwierdzono: brak wypisu zaświadczenia o wykonywaniu przewozu na potrzeby własne oraz wykonywanie przewozu pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące.
Protokół ten został podpisany przez funkcjonariusza dokonującego kontroli oraz kierowcę J. M., który nie zgłosił uwag. Skoro w chwili kontroli, pojazd skarżącego nie był wyposażony w wymagany przepisami rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE. L Nr 370, s. 8 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie nr 3821/85") przyrząd kontrolno - pomiarowy, stąd należało przyjąć, że podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze na zasadzie art. 92a ust. 1 u.t.d.
W rozpoznawanej sprawie, nie zaistniała sytuacja, określona w art. 92c u.t.d. Skarżący, bowiem nie wykazał, że nie miał wpływu na stwierdzone naruszenia. W ocenie Sądu, zasadnie organy administracyjne uznały, że wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego przewóz nie był przewozem na potrzeby własne, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Skoro, więc w rozpatrywanej sprawie był wykonywany przez skarżącego transport drogowy, o którym mowa art. 4 ust. 3 lit. a) u.t.d., to stosownie do treści art. 5 ust. 1 u.t.d. oraz art. 3 lit. h) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L Nr 102, s. 1, dalej: "rozporządzenie nr 561/2006"), koniecznym było posiadanie przez podmiot wykonujący taki transport odpowiedniej licencji oraz wyposażenie pojazdu w urządzenie rejestrujące. Powyższe uzasadniało, zatem wymierzenie skarżącemu kary pieniężnej w łącznej wysokości 10.000 zł, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Organy obu instancji wyczerpująco zbadały też wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą i nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej, w tym w szczególności art. 7 k..p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. M., żądając uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy WSA w O. do ponownego rozpoznania ewentualnie uchylenia w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi, co winno nastąpić przez uchylenie decyzji organu z dnia [...] lutego 2012 r. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1)naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 oraz art 77 ust. 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a., które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to przez niewyjaśnienie czy skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, oraz błędne ustalenia faktyczne polegające na bezpodstawnym uznaniu, że skarżący wykonuje przewóz drogowy pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące.
Ponadto z ostrożności procesowej, na wypadek nie uwzględnienia zarzutu przedstawionego w punkcie nr 1 powyżej, zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 17 u.t.d. przez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy wskazany przepis powinien być zastosowany,
- 3) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 u.t.d. przez jego zastosowanie w sytuacji kiedy brak było ku temu podstaw prawnych.
Ponadto skarżący na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentu- odpisów dwóch zdjęć- na okoliczność posiadania tachografu znajdującego się pojazdach marki V.- modelu takim samym jak poddany kontroli.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w którym kasator podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Obecny na rozprawie w dniu 22 stycznia 2014 r. pełnomocnik organu wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art.174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art.183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta przede wszystkim na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a dodatkowo, w przypadku nieuwzględnienia pierwszego zarzutu – również na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Mimo że skarżący kwestionował przede wszystkim naruszenie przepisów postępowania, to jednakże dla prawidłowości ich oceny niezbędnym było wcześniejsze rozpatrzenie zarzutów naruszenia prawa materialnego, gdyż przesądzenie odnośnie obowiązującego stanu prawnego, miało istotny wpływ na ocenę dokonanych ustaleń faktycznych.
W ocenie skarżącego Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.) przez to, że zaakceptował ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ administracji z naruszeniem reguły z art. 7 k.p.a. (W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.) oraz z art. 77 § 1 k.p.a. (Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.) wskutek niewyjaśnienia czy przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego oraz błędnego ustalenia, że w pojeździe nie był zamontowany tachograf.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania odnośnie niewyjaśnienia okoliczności czy skarżący prowadził działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, do której wykonywania niezbędna jest licencja wiąże się z zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego – niezastosowaniem art. 4 pkt 17 u.t.d.
Przepis ten zawiera definicję licencji jako decyzji administracyjnej wydanej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego (przed dniem 1 stycznia 2011 r. – ministra właściwego do spraw transportu) lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniająca do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Zarzut naruszenia tylko przepisu zawierającego definicję ustawową nie mógłby podlegać ocenie, skoro w przepisie tym nie określono warunków wydawania licencji. Jednakże skarżący w uzasadnieniu skargi powiązał naruszenie tego przepisu z innymi przepisami ustawy o transporcie drogowym – art. 4 pkt 3 lit. a) i art. 5 ust. 1, a odnośnie wymogu instalowania urządzenia rejestrującego – także z art. 3 lit. h) rozporządzenia nr 561/2006.
Zarzut naruszenia – niezastosowania art. 4 pkt 17 u.t.d. należało uznać za niezasadny. Owszem Sąd I instancji nie powołał w uzasadnieniu tego przepisu, ale skarżący nie wykazał, aby WSA inaczej rozumiał pojęcie licencji na wykonywanie transportu drogowego, skoro także odwoływał się do art. 5 ust. 1 u.t.d., jak i art. 4 pkt 3 u.t.d. Według art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, zwanej dalej "licencją" (rozumianą według art. 4 pkt 17 u.t.d.). Z kolei definicja transportu drogowego zawarta jest w art. 4 pkt 3 u.t.d. mówiącym, że transport drogowy, to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy i określenie to obejmuje również: każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 (lit. a), działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (lit.b).
Na podstawie powyższej definicji, transportem drogowym nie jest określony w art. 4 pkt 4 u.t.d. niezarobkowy przewóz drogowy, który obejmuje przewóz na potrzeby własne czyli każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
- a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
- b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
- c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
- d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
W myśl art. 33 ust. 1 u.t.d. przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Jednocześnie należy zauważyć, że transport drogowy, jak i niezarobkowy przewóz drogowy mieszczą się w pojęciu przewozu drogowego (art. 4 pkt 6a u.t.d.), o którym mówi art. 87 u.t.d. nakładający obowiązki w zakresie dokumentów niezbędnych do okazania podczas kontroli drogowej.
Niekwestionowanymi przez skarżącego okolicznościami były: kontrolowany na drodze zespół pojazdów przekraczał dopuszczalną masę całkowitą 3,5 t (samochód – 3,5 t, przyczepa – 3 t czyli łącznie 6,5 t), co było warunkiem stosowania przepisów ustawy o transporcie drogowym do oceny tego przejazdu (art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d.). Ponadto zespół pojazdów był własnością skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. M. A. H. M. Podobnie przewożone, zarówno w pojeździe, jak i na przyczepie części samochodowe stanowiły własność skarżącego i zostały nabyte w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Zespołem pojazdów kierował J. M., który nie był pracownikiem firmy skarżącego. Kierujący nie miał przy sobie podczas kontroli ani licencji, ani pozwolenia.
Sąd oceniając ustalenia dokonane przez organ w kontekście powołanych przepisów prawidłowo przyjął, że kierowca J. M., nie będąc zatrudniony u skarżącego jako pracownik, przewożąc części samochodowe stanowiące własność skarżącego (przeznaczone do jego działalności gospodarczej) i do tego pojazdem stanowiącym własność skarżącego (także będącym przedmiotem działalności gospodarczej skarżącego) w tym momencie wykonywał transport drogowy na rzecz A. M. W tej sytuacji na ten przewóz zaklasyfikowany jako transport drogowy skarżący powinien był posiadać licencję, zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., rozumianą wedle art. 4 pkt 17 u.t.d. Nie miała znaczenia okoliczność, że skarżący twierdził, iż nie prowadził działalności w zakresie transportu drogowego. Istotne były bowiem okoliczności, podlegającego kontroli, przewozu drogowego.
Należy zauważyć, że powoływany przez skarżącego wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2009 r. w sprawie II GSK 165/09, podobnie jak wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 21 marca 2007 r., sygn. akt III SA/Wr 614/96 nie pozostawały w sprzeczności z kwestionowanym orzeczeniem, gdyż wyjaśniały, że jedynie w przypadku przewozu, który nie ma charakteru zarobkowego nie jest wymagana licencja bądź zezwolenie. Natomiast oceniany przewóz rzeczy był związany z działalnością gospodarczą skarżącego.
W tej sytuacji, skoro w dniu kontroli był realizowany przez skarżącego transport drogowy, który nie podlegał wyłączeniom z art. 3 rozporządzenia nr 561/2006 (także temu opisanemu w lit. h) – rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy, bo zespół pojazdów został użyty w celach handlowych, związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą), to z mocy art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85 powinno było być w pojeździe zainstalowane i używane urządzenie rejestrujące okresy aktywności kierowcy.
Skarżący nie podważył ustaleń organu, ocenionych przez Sąd I instancji co do braku urządzenia rejestrującego w kontrolowanym pojeździe. Przede wszystkim nie zaprzeczył temu kierowca – J. M. podpisując bez zastrzeżeń protokół kontroli (k. – 2 akt adm.), który jest podstawowym dokumentem obrazującym przebieg kontroli drogowej, zgodnie z art. 74 u.t.d., oraz podpisując protokół przesłuchania podejrzanego o popełnienie wykroczenia (k. – 4 akt adm.). Również w tłumaczeniu dokumentu "F.", wymieniającego wyposażenie pojazdu, wskazano, że nie ma w nim tachografu (k. – 32 akt adm.). Skarżący nie przedstawił dowodów, które poważyłyby wiarygodność opisanych wyżej dokumentów.
Co do wniosków dowodowych zawartych w skardze kasacyjnej, należy zauważyć, że w postępowaniu kasacyjnym zakres badania legalności orzeczenia Sądu I instancji, poza braną z urzędu pod rozwagę nieważnością postępowania, wyznacza, wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a., zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Powołany przepis wyłącza zarazem zastosowanie w postępowaniu kasacyjnym art. 106 § 3 w związku z art. 193 p.p.s.a.. Mając na uwadze, że wojewódzki sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną do sądu decyzją administracyjną (jeżeli zachodzi potrzeba dokonania takich ustaleń, sąd powinien uchylić decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, powinien uzupełnić), wykluczyć należy, by Naczelny Sąd Administracyjny w ramach kontroli instancyjnej mógł podjąć się ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Pogląd, że sąd kasacyjny nie prowadzi w żadnym zakresie postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego w sprawie potwierdza także treść art. 188 p.p.s.a. Stosownie do powołanego przepisu, wydanie orzeczenia reformatoryjnego jest możliwie tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób niebudzący wątpliwości, co wiąże się bądź z niezakwestionowaniem przez stronę w skardze kasacyjnej ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania przez Sąd I instancji, bądź z nieskutecznie postawionymi zarzutami naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawach o sygn. II GSK 372/10, II GSK 373/10, II GSK 1133/11). Ponadto dołączony do skargi kasacyjnej dowód skarżący mógł przedstawić na etapie postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze brak było podstaw do przyjęcia zasadności zgłoszonych zarzutów w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej.
Również jako niezasadny należało uznać zarzut zawarty w pkt 3 skargi kasacyjnej, skoro w świetle powyższej argumentacji nie budził wątpliwości ustalony stan faktyczny i ocena jego dokonana przez Sąd I instancji. W sytuacji stwierdzenia naruszenia obowiązków bądź warunków przewozu drogowego, zaistniał bowiem obowiązek nałożenia kary z mocy art. 92a ust. 1 u.t.d.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak sentencji wyroku. O kosztach orzekł na mocy art. 204 pkt 1 p.p.s.a.