Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2018 r. sygn. akt III SA/Lu 156/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę (...) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...)r. nr (...)w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Podczas kontroli przedsiębiorstwa prowadzonego przez (...) ujawniono szereg naruszeń. Strona legitymowała się zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w zakresie krajowego przewozu rzeczy nr (...)wydanego przez Starostę Lubelskiego w dniu (...) r. Wyniki kontroli udokumentowano w protokole z dnia (...)r. Zakres kontroli obejmował okres od dnia 1 sierpnia 2016 r. do dnia 2 lutego 2017 r. Zaskarżoną decyzją z dnia (...)r., nr(...), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...)r., nr(...), o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził między innymi, że:
- - łączna kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 400 zł (kierowca (...) przekroczył - określony w art. 6 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. - dzienny czas prowadzenia pojazdu w dniach 24 października 2016 r. oraz 2, 12 i 14 grudnia 2016 r.);
- - łączna kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 6750 zł (kierowcy (...) i (....) przekroczyli - określony w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. – maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy, (....) - w dniach 28 października 2016 r. i 22 listopada 2016 r., (...) – w dniach 30 września 2016 r.,14 października 2016 r. oraz 2, 7, 9, 12, 21, 22, 27, 28 i 30 grudnia 2016 r.);
- - kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 100 zł (kierowca (...) skrócił - określony w art. 8 ust. 1 – 4 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. – dzienny czas odpoczynku w dniu 7 października 2016 r.);
- - kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 5000 zł (kierowca (..) w dniach 10 i 11 listopada 2016 r. nie rejestrował swojej aktywności na trasie o długości 140 km z K. do O.);
- - łączna kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 3000 zł (w trakcie kontroli – wbrew dyspozycji wynikającej z art. 33 ust. 2 rozporządzenia nr 165/2014 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. – strona nie okazała podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek potwierdzających fakt nieprowadzenia: pojazdu z numerem rejestracyjnym nr (...) kierowanym przez (...) w dniach 1 i 2 października 2016 r., pojazdu z numerem rejestracyjnym nr (...) kierowanym przez (...) w dniu (...) r., pojazdu z numerem rejestracyjnym nr (...) kierowanym przez (...) w dniach 20 i 21 listopada 2016 r., pojazdu z numerem rejestracyjnym nr (...) kierowanym przez (...) w dniu 11 listopada 2016 r.);
- - w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia;
- - zarówno z art. 92a ustawy o transporcie drogowym, jak i z przepisów art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wynika odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących transport drogowy i przewozy na potrzeby własne (nie zaś pracowników, którym podmioty te zlecają kierowanie pojazdami);
- - w świetle art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorca ma bezpośredni wpływ na działania kierowcy i możliwość zapobieżenia nieprawidłowościom w pracy kierowcy;
- - zgromadzono w sprawie materiał dowodowy zgodnie z dyrektywami postępowania określonymi w art. 7 i 77 k.p.a.
- - ustawodawca nie określa jakich czynności należy dokonać, aby prawidłowo zabezpieczyć pracę kierowców (zatem mogą to być kontrole telefoniczne, GPS, czy też inne formy oddziaływania przedsiębiorcy na właściwe zachowanie kierowców).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie (...) zarzucił, że decyzję organu odwoławczego wydano z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 67, art. 71 k.p.a. oraz art. 73 i art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Z treści skargi wynikało, że strona nie kwestionuje decyzji w zakresie dotyczącym nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przewidziane w lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
WSA w Lublinie uznał, że skarga nie jest zasadna.
W ocenie Sądu I instancji skontrolowana decyzja nie narusza art. 73 i art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Za nieusprawiedliwiony Sąd I instancji uznał zarzut o naruszeniu przepisu art. 9 k.p.a., gdyż z akt sprawy nie wynika, aby skarżący nie znał treści całego zawiadomienia organu z dnia 14 lipca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie kary pieniężnej oraz zamieszczonego w tym dokumencie pouczenia o treści art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Skarżący otrzymał to zawiadomienie, czego dowodzi jego własnoręczna adnotacja (k. 34 akt adm.). W dniu 24 lipca 2017 r. skarżący zapoznał się z aktami sprawy (k. 36 akt adm.) i nie zgłosił wówczas zastrzeżenia, że posiada tylko część (fragment) zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego. Takich uwag nie przedstawił również w piśmie z dnia 7 sierpnia 2017 r. zawierającym szczegółowe ustosunkowanie się do ustaleń i naruszeń opisanych w protokole z dnia 14 lipca 2017 r. Zatem nieusprawiedliwiony jest zarzut o naruszeniu przepisu art. 9 k.p.a. nakładającego na organ obowiązek informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego.
Sąd I instancji uznał twierdzenie organu, który dał wiarę wyjaśnieniom skarżącego co do tego, że w dniu 11 listopada 2016 r. (...) udostępniono pojazd o numerze rejestracyjnym (...) w celu przewiezienia wysłodków do gospodarstwa rolnego. Zatem potwierdzenie tego stanu poprzez przesłuchanie świadków nie było czynnością konieczną w świetle art. 78 k.p.a. Z tego powodu ponowiony w dniu 13 września 2017 r. wniosek o przesłuchanie świadków nie mógł być uwzględniony, o czym organ rozstrzygnął w postanowieniu z dnia 20 września 2107 r. Sąd I instancji za niesłuszny uznał zarzut skargi, że przejazd w dniu 11 listopada 2016 r. wykonany przez (...) był przejazdem, który podlegał wyłączeniu na mocy art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 561/06. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, aby skarżący prowadził gospodarstwo rolne i aby sporny przejazd (w dniu 11 listopada 2016 r.) dotyczył własnych potrzeb strony skarżącej.
Dlatego niezasadny jest po pierwsze zarzut, że skarżący nie ponosi odpowiedzialności za kierowcę, który w dniu 11 listopada 2016 r. wykonywał prywatny przewóz wysłodków (na trasie K. – K. – O.) na potrzeby gospodarstwa rolnego, a po drugie, że organ naruszył wspomniany wyżej przepis (art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 561/06) i po trzecie, że w tym przypadku nie może mieć zastosowania lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie skarżącego, drogowym, ale lp. 6.3.8 tego załącznika.
W ocenie Sądu I instancji wyjaśnienia skarżącego nie są ze sobą spójne i nie podważają prawidłowości ustaleń organu. Skarżący jest osobą odpowiedzialną za przedłożenie wszelkiej dokumentacji związanej z wykonywaniem przewozów. Skoro skarżący - jak twierdzi - dysponuje zapisami tarcz tachografu o przewozach w celach prywatnych na potrzeby gospodarstwa rolnego należącego do kierowcy i o wykonywaniu w tym celu przejazdów przez takiego kierowcę, to obowiązkiem skarżącego było to udowodnić. Organ uznał, że odnotowany na odwrocie wykresówki czas nie był czasem odpoczynku kierowcy, ponieważ z wykresówek wynikało, że pojazd był użytkowany przez jednego i tego samego kierowcę, który kończył i rozpoczynał przewóz. Analiza pozostałych okazanych do kontroli wykresówek nie wykazała, by ten przejazd został wykonany przez innego kierowcę.
Tym samym jedynym wytłumaczeniem powyższych zapisów – jak stwierdził organ odwoławczy - jest przyjęcie, że brakujący dystans (140 km) kierowca pokonał bez wykresówki włożonej do tachografu. Powyższe, w ocenie WSA, świadczy o dokładnym wyjaśnieniu przez organ stanu sprawy z poszanowaniem art. 7 i art. 77 k.p.a.
W odniesieniu do naruszeń z lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym WSA stwierdził, że prawidłowe są ustalenia faktyczne organu o wystąpieniu podstawy do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Zgodnie z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie dłużej niż dwa razy w tygodniu a dzienny okres prowadzenia pojazdu to łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku.
Ponadto Sąd I instancji zgodził się z argumentacją organu, że skarżący jako doświadczony przewoźnik mógł bez większego wysiłku przewidzieć, że w okresie wzmożonych przejazdów mogą pojawić się utrudnienia w ruchu drogowym, wywołane na przykład warunkami atmosferycznymi. Zatem odstępstwa od obowiązujących zasad mogły wchodzić w grę tylko przy ostrożnym planowaniu ze strony skarżącego i uwzględnieniu przez niego typowych złych warunków pogodowych w okresie jesieni i zimy.
Zdaniem WSA skarżący bezpodstawnie utożsamia przerwy - w dziennym okresie prowadzenia pojazdu - z okresami odpoczynku, z jakich kierowca korzysta po zakończeniu dnia pracy. Komentowany przepis mówi o łącznym czasie prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego czasu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym i tygodniowym okresem odpoczynku.
W ocenie Sądu I instancji, skarżący nie udowodnił, na czym w jego przedsiębiorstwie miała polegać właściwa organizacja i dyscyplina pracy. Dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo gołosłowne oświadczenie zainteresowanego przewoźnika.
Od przedmiotowego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) zarzucając:
- I. obrazę przepisów prawa materialnego, przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj.:
- 1. art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. w zw. z l.p. 5.1.1 lp. 5.2., l.p. 5.3; l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym uznanie, iż strona dopuściła się naruszeń obowiązków przewozu drogowego, za które została ukarana karą pieniężną a także ukaranie strony postępowania za to samo przewinienie dwukrotnie, w sytuacji, gdy nie można zastosować sankcji administracyjnych za to samo zachowanie naruszające przepisy prawa, nawet jeśli sankcje te określają różne przepisy.
- II. obrazę przepisów postępowania sądowo-administracyjnego mającą istotny wpływ na jej treść, a to:
- 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez lakoniczne odniesienie się do zarzutów skarżącego, co w konsekwencji bardzo utrudnia, a wręcz uniemożliwia merytoryczną kontrolę zaskarżonego wyroku;
- 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez ogólnikowe przyjęcie przez Sąd orzekający, że Sąd podziela w pełni argumentację wydanego rozstrzygnięcia łącznie z wyjaśnieniami dotyczącymi podnoszonych zarzutów, bez wskazania konkretnych okoliczności i powodów dla których Sąd podziela argumentację organu, a jedynie przytoczenie uzasadnienia sporządzonego przez organ II instancji;
- 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak w uzasadnieniu wyroku stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, polegającego na lakonicznym i niewystarczającym wskazaniu przez Sąd, jakie okoliczności przesądziły o wydaniu przedmiotowego rozstrzygnięcia;
- 4. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa, przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej oddalił skargę, pomimo że Główny Inspektor Transportu Drogowego nienależycie rozważył zarzuty zawarte w odwołaniu, a ponadto bezpodstawnie zaakceptował wadliwą ocenę dowodów przeprowadzoną w niniejszym postępowaniu zwłaszcza z wyjaśnień strony oraz brak przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez stronę z uwagi na przyznanie im waloru wiarygodności, co nie miało odzwierciedlenia w treści wydanego orzeczenia i pozbawiło stronę ochrony jej praw zgodnie z zasadami prawidłowego i rzetelnego postępowania.
- 5. art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 9 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej oddalił skargę, pomimo że organ administracji nienależycie i w sposób nie wyczerpujący nie poinformował strony o treści art. 92b i 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, co w istotny sposób ograniczyło jej prawa, a organ był zobligowany zgodnie z treścią art. 9 k.p.a. do udzielania stronom niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, tak aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przed odniesieniem się do zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
W odniesieniu do podstawy kasacyjnej opisanej w treści art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podkreślić należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, autor skargi kasacyjnej powinien wykazać, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego - iż sąd, stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Stawiając zaś zarzut oparty na przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie.
Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (vide: wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09).
Co do zasady w sytuacji sformułowania zarzutów kasacyjnych opartych na obu podstawach z art. 174 p.p.s.a. sąd w pierwszej kolejności rozpoznaje zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo możliwe jest ocenienie zastosowanych przepisów prawa materialnego.
Odnosząc się zatem do zarzutów naruszenia przepisów postępowania za niezasadny uznać należy zarzut podniesiony w pkt II.5 petitum skargi kasacyjnej. Skład orzekający podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II GSK 1661/16, że brak powiadomienia strony o treści przepisów art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym na etapie postępowania przed organem I instancji może pozbawić stronę prawa do obrony poprzez wykazanie przesłanek egzoneracyjnych, o ile takie istnieją. Jednakże w realiach rozpoznawanej sprawy brak jest dowodu, że skarżącemu nie doręczono trzeciej strony zawiadomienia z dnia 14 lipca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie kary pieniężnej, gdzie zamieszczone było pouczenia o treści art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Fakt otrzymania zawiadomienia przez skarżącego potwierdza jego własnoręczna adnotacja (k. 34 akt administracyjnych).
Braku otrzymania pouczenia o treści art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym skarżący nie sygnalizował ani po zapoznaniu się z aktami sprawy w dniu 24 lipca 2017 r., ani w piśmie z dnia 7 sierpnia 2017 r. w którym szczegółowo odniósł się do ustaleń i naruszeń opisanych w protokole z dnia 14 lipca 2017 r. Ponadto, co wskazał Sąd I instancji, skarżącego dwukrotnie zawiadamiano o obowiązku przedstawienia dokumentów potwierdzających prawidłową organizację i dyscyplinę pracy. Po raz pierwszy w piśmie z dnia 16 czerwca 2017 r. zawiadamiającym o zamiarze przeprowadzenia kontroli (w pkt 18 zawiadomienia), po raz drugi w wezwaniu z dnia 5 lipca 2017 r. do przedłożenia do kontroli dokumentów (k.13 akt administracyjnych, pkt 18 wezwania). Pomimo tego skarżący nie przedstawił takiej dokumentacji. W związku z powyższym nie można zasadnie zarzucić organowi, że swoim działaniem/zaniechaniem pozbawił skarżącego prawa do obrony poprzez wykazanie przesłanek egzoneracyjnych.
Niezasadne są również zarzuty odnoszące się do naruszeń z lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Wskazać należy, że przepisy art. 6 rozporządzenia nr 561/2006 określają normy dziennego, tygodniowego i dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, a także obowiązki kierowcy w zakresie rejestracji okresów jego aktywności. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu powinien wynosić nie więcej niż 9 godzin. Przy czym kierowca może maksymalnie dwa razy w tygodniu przedłużyć dzienny czas prowadzenia pojazdu maksymalnie o godzinę, tj. nie dłużej niż do 10 godzin. Dla przypomnienia należy podać, że zgodnie z definicją zawartą w art. 4 lit. j rozporządzenia nr 561/2006 dzienny czas prowadzenia pojazdu oznacza łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku.
Dzienny czas prowadzenia pojazdu obejmuje zatem również przerwy w dziennym prowadzeniu pojazdu. Dlatego trafnie wskazał Sąd I instancji, że skarżący błędnie utożsamia pojęcie przerwy w dziennym okresie prowadzenia pojazdu z dziennym i tygodniowym okresem odpoczynku.
Zasługujące na uwzględnienie jest w świetle art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 stanowisko Sądu I instancji, że nie było podstaw do uznania, iż w sprawie wystąpiły przesłanki egzoneracyjne z tego przepisu. Przypomnieć należy, że zgodnie z tym przepisem odstąpienie od przepisów art. 6-9 może nastąpić, jeżeli jest to niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca ma wówczas obowiązek wskazać powody odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z niego albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Regulacja ta została wprowadzona aby umożliwić kierowcom prawidłową reakcję w sytuacjach niemożliwych do spełnienia wymogów rozporządzenia w trakcie przejazdu. Przy czym chodzi o sytuacje nadzwyczajnych trudności niezależnych od woli kierowcy a także nieuniknionych i niedających się przewidzieć, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności, które w rozpoznawanej sprawie nie miały miejsca.
Zasadny natomiast okazał się zarzut podniesiony w pkt II.4 petitum skargi kasacyjnej. Skarżący zarzucił, że Sąd I instancji niesłusznie i bez żadnego uzasadnienia uznał, iż organ nie naruszył przepisów proceduralnych dotyczących postępowania dowodowego, oddalając wniosek o przesłuchanie kierowców (...) i(...). Stwierdził, że organ jedynie na podstawie braku rejestracji danych na wykresówce nałożył na niego karę, bez zbadania okoliczności jakie były cele wykonywanego w dniu 11 listopada 2016 r. przejazdu oraz przez kogo był ten przejazd wykonywany.
W kontekście tego zarzutu przypomnieć należy, że w piśnie złożonym w dniu 7 sierpnia skarżący podał, iż kierowca (...)(kierujący pojazdem o nr rejestracyjnym(...) zakończył pracę w miejscowości K., w miejscu swojego zamieszkania. W dniu 10 listopada 2016 r. po zakończeniu pracy rozpoczął realizację odpoczynku, co zarejestrował na odwrocie wykresówki. Brakujące 140 km dotyczy przejazdu w dniu 11 listopada 2016 r.(...), który wykonywał przejazd na potrzeby gospodarstwa rolnego na trasie K. – K. – O. w celu zakupu wysłodków. W związku z powyższym skarżący zawnioskował przesłuchanie kierowców (...) i (...)dla potwierdzenia składanych wyjaśnień.
Organ I instancji nie uwzględnił tego wniosku uznając, że stwierdzenia skarżącego nie wskazują kiedy i w jaki sposób (...) przemieścił się z miejscowości K. do miejscowości O. oraz nie wskazują przyczyn dla których czas przemieszczania się na tej trasie nie został zarejestrowany na odwrocie wykresówki. Jednocześnie organ ten stwierdził, że nie neguje prawdziwości twierdzeń skarżącego w zakresie użyczenia pojazdu w dniach 10/11 listopada 2016 r. (...) w celu wykonania przewozu na potrzeby prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego, wniosek zaś o przesłuchanie świadków uznał za niezasadny i prowadzący do niepotrzebnego przedłużenia postępowania.
W sytuacji gdy organ I instancji nie zakwestionował wyjaśnień skarżącego winien je ocenić przez pryzmat art. 29 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 1412) i ustalić czy w tych okolicznościach istniał obowiązek rejestracji czasu przejazdu na wykresówce, czego nie uczynił. Natomiast w przypadku gdy organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, jedynym argumentem za zasadnością takiego stanowiska nie może być stwierdzenie, że upływ czasu od wystąpienia naruszenia z tytułu lp. 6.2.1 załącznika 3 do ustawy o transporcie drogowym do czasu zgłoszenia przez skarżącego wyżej wskazanych twierdzeń czyni je niewiarygodnymi.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w takiej sytuacji organ winien przeprowadzić wnioskowane przez skarżącego dowody. Zdaniem składu orzekającego, gdyby nawet organ nie podzielił zasadności twierdzeń skarżącego, to jest oczywiste, że w praworządnie prowadzonym postępowaniu administracyjnym strona nie może być pozbawiona możliwość wykazania okoliczności mogących uwolnić ją od ponoszenia odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, a rzeczą organu jest - w takiej sytuacji - merytoryczne odniesienie się do takiego twierdzeń, w celu zagwarantowania możliwości realnej ochrony słusznego interesu strony. Jest to konsekwencją wymogu prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników do władzy publicznej (art. 7 i 8 § 1 k.p.a.), czemu organ w niniejszej sprawie nie sprostał. Negatywne skutki powyższego uchybienia nie mogły - co do samej zasady - zostać usunięte w ramach sądowej kontroli spornej decyzji administracyjnej, bowiem są one związane z wadliwymi ustaleniami organu, a sąd administracyjny nie ma kompetencji do czynienia własnych ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż może jedynie ocenić, jak z tego obowiązku wywiązał się organ administracji (zob. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09).
Z tego względu stanowisko Sądu I instancji, że zarzuty skarżącego odnośnie do postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej uznać należy za chybione, nie znajduje potwierdzenia.
Z przedstawionych wywodów wynika, że powołując podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej kwestionuje zastosowanie art. 92a ust. 1 o transporcie drogowym w zw. z l.p. 5.1.1 lp. 5.2., l.p. 5.3; l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie "subsumcji", tj. wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada ustalonej hipotezie określonej normy prawnej. Ocena zarzutu prawa materialnego może być zatem dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego, prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Dlatego też, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do poddania ocenie zarzut naruszenia prawa materialnego, bowiem wobec wad postępowania prowadzonego przez organ, stan faktyczny sprawy nie został jeszcze należycie wyjaśniony.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaskarżony wyrok nie odpowiada prawu i podlega uchyleniu. Wobec dostatecznego wyjaśnienia istoty sprawy w zakresie objętym zarzutami skargi, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 i 2 wyroku.
Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.).