Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1872/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska (spr.) Sędziowie NSA Małgorzata Rysz Wojciech Kręcisz
Protokolant Anna Wojtowicz - Hess
Rozpoznanie
w dniu 13 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Spółki jawnej w H.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. z dnia 9 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Bk 405/12
Sprawa
w sprawie ze skargi P. Spółki jawnej w H. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok;
  2. 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnik Urzędu Celnego w B. z [...] lutego 2012 r., nr [...];
  3. 3. zasądza od Dyrektora Izby Celnej w B. na rzecz P. Spółki jawnej w H. kwotę 2380 (dwa tysiące trzysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. wyrokiem z 9 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Bk 405/12, oddalił skargę P. sp. j. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

Sąd orzekał w następującym stanie sprawy:

W dniu 16 listopada 2011 r. funkcjonariusze celni dokonali w K. kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem międzynarodowego przewozu drogowego w imieniu P. Spółka jawna w H. (dalej: skarżąca), środkiem transportu marki Scania o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki SCHMITZ CARGOBULL o numerze rejestracyjnym [...]. Według międzynarodowego listu przewozowego CMR, przewożonym towarem była łopatka wieprzowa chłodzona w temperaturze transportu +2/+4st. C. W trakcie kontroli kierowca przedstawił zagraniczne świadectwo ATP nr [...], wydane w Hamburgu. Wykonującym przewóz drogowy było P. sp. j.

W związku z powyższym, Naczelnik Urzędu Celnego w B. decyzją z [...] lutego 2012 r. na podstawie art. 92 a ust. 1 i 6, art. 93 ust. 1 w związku z art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. "c", art. 87 ust. 3 i art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., dalej: u.t.d.), a także art. 1, art. 3 ust. 1 i ust. 4 załącznika 1 dodatku 1 umowy o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (Dz. U z 1984 r. Nr 49, poz. 254, zwanej umową ATP), nałożył na przewoźnika karę pieniężną w kwocie 8.000 złotych z tytułu wykonywania przewozu drogowego niezgodnie z przepisami ustawy, umową międzynarodową lub warunkami określonymi w zezwoleniu. Jak wskazał w uzasadnieniu decyzji, kierowca kontrolowanego środka transportu posiadał przy sobie zagraniczne świadectwo ATP, a zgodnie z załącznikiem 1 dodatek 1 l.p. 3 "b" umowy ATP, w wypadku środków transportu sprowadzonych z zagranicy z ważnym zagranicznym certyfikatem ATP a zarejestrowanych w Polsce, dokument ten zachowuje ważność przez okres 3 miesięcy.

Podkreślono, że poddana kontroli naczepa została nabyta w Polsce jako nowa i została zarejestrowana po raz pierwszy w Polsce 14 listopada 2007 r. Zatem właściwą władzą do wydania świadectwa zgodności środka transportu z normami była upoważniona do tego jednostka na terytorium Polski.

Po rozpoznaniu odwołania skarżącej decyzją z [...] kwietnia 2012 r. Dyrektor Izby Celnej w B. podzielając w całości argumentację organu pierwszej instancji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu podkreślono, że istniały podstawy do nałożenia kary pieniężnej na podstawie ustawy transportowej w wersji obowiązującej od 1 stycznia 2012 r.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia konstytucyjnej zasady państwa prawa poprzez zastosowanie sankcji bardziej dolegliwej, a nieobowiązującej w dacie naruszenia, która stała się obowiązującą dopiero w trakcie postępowania na skutek zmiany przepisów ustawy transportowej, organ odwoławczy wskazał, że Naczelnik Urzędu Celnego, działając na podstawie przepisów prawa, wydał decyzję w oparciu o brzmienie norm z daty orzekania stosując przepis intertemporalny z art. 10 ustawy zmieniającej z 16 września 2011 r.

Nie zgodził się również organ odwoławczy z twierdzeniem, że doszło do naruszenia art. 10 i art. 35 k.p.a. poprzez przedłużanie postępowania. Wskazał, że wszczynając postępowanie w dniu 7 grudnia 2011 r. i uwzględniając terminy wynikające z poinformowania strony o możliwości złożenia wyjaśnień oraz zawiadomienia jej o terminie zapoznania się z aktami, organ mógł wydać decyzję najwcześniej 2 stycznia 2012 r., a więc po wprowadzeniu art. 10 ustawy zmieniającej z 16 września 2011 r.

Rozpoznając skargę na powyższą decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił ją. Jak wskazał, organy trafnie ustaliły, że skarżąca w dniu kontroli nie posiadała świadectwa zgodności wystawionego przez właściwe polskie organy, co zobowiązywało do wymierzenia jej kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł na podstawie przepisu art. 92 a ust. 1 i 6 u.t.d. w związku z l.p.3.3. załącznika nr 3 do tej ustawy w brzmieniu obowiązującym na datę orzekania przez organ drugiej instancji i zgodnie z art. 10 ustawy z 16.09.2011 r. w sprawie zmiany ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454).

Ponadto jak zaznaczył Sąd pierwszej instancji istotnie, w dacie kontroli wysokość kary za powyżej opisane przewinienie wynosiła 2.000 zł według brzmienia załącznika nr 3 do ustawy transportowej na dzień 16 listopada 2011 r. Jednakże organ odwoławczy orzekał po wejściu w życie nowego brzmienia tego załącznika podwyższającego karę do 8.000 zł. Zmiana przepisów nastąpiła w trakcie postępowania, zatem organ nie miał wyboru i nie mógł zastosować zasady lex severior retro non agit - ustawa surowsza nie działa wstecz, czyli nie ma zastosowania do zdarzeń mających miejsce przed jej wejściem w życie. Ustawodawca uregulował kwestie intertemporalne w art. 10 ustawy zmieniającej regulacje transportowe z dniem 1 stycznia 2012 r., zgodnie z którym przepisy ustawy transportowej w brzmieniu nadanym nowelizacją stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie, tj. 1 stycznia 2012 r.

Postępowanie jak zaznaczył Sąd pierwszej instancji w sprawie zostało wszczęte dnia 7 grudnia 2011 r., a więc niewątpliwie w trakcie obowiązywania wersji ustawy transportowej i jej załącznika nr 3 sprzed nowelizacji oraz nie zostało zakończone do dnia wejścia w życie nowelizacji, tj. do dnia 1 stycznia 2012 r. Odnosząc się do wniosku skarżącego o dokonanie prokonstytucyjnej wykładni wskazanego art. 10 ustawy nowelizującej z 16 września 2011 r., Sąd pierwszej instancji wskazał, że brak jest podstaw, aby była ona konieczna celem nadania mu innego brzmienia niż obowiązujące. Gramatyczna wykładnia tego przepisu nie budzi wątpliwości, także z punktu widzenia regulacji konstytucyjnych. Powołując orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wskazał, że nakaz ochrony niewadliwie nabytych praw obywateli nie ma charakteru absolutnego i dopuszcza w określonych sytuacjach odstępstwa od tej reguły w praktyce ustawodawczej.

Konieczne jest wówczas zachowanie warunku, aby zmiana prawa dotychczas obowiązującego, pociągająca za sobą skutki niekorzystne dla sytuacji prawnej podmiotów, dokonywana była zgodnie z zasadami techniki prawodawczej, czyli z wprowadzeniem przepisów przejściowych lub vacatio legis. Takim przepisem przejściowym jest właśnie art. 10 ustawy nowelizującej z 16 września 2011 r., który normatywnie rozstrzyga kwestie związane z wejściem w życie nowych regulacji w trakcie postępowania o wymierzenie kary pieniężnej, wszczętego na podstawie przepisów dotychczas obowiązujących i łagodniejszych dla skarżącego. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie budzi on wątpliwości konstytucyjnych i nie wymaga prokonstytucyjnej wykładni nadającej mu inne brzmienie niż to, które wynika z jego wykładni gramatycznej.

Analizując czynności organu podejmowane w trakcie postępowania administracyjnego Sąd pierwszej instancji wskazał, że organ, chcąc zachować wszelkie terminy umożliwiające stronie czynny w nim udział, nie mógłby zakończyć postępowania przed 1 stycznia 2012 r. decyzją ostateczną.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w B. oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa procesowego, tj. art. 151, 133 § 1, 134 § 1 p.p.s.a.

  1. - w zw. z art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 10 § 1 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, iż nie doszło do naruszenia zasady szybkości postępowania, co miało wpływ na wynik sprawy, przejawiającej się tym, że w razie zachowania tej zasady na skarżącego nałożona byłaby kara względniejsza w oparciu o I.p 8.1. u.t.d. w wysokości 2000 zł i co było konsekwencją instrumentalnego zastosowania art. 10 k.p.a. poprzez wezwanie strony w dniu 4 stycznia 2012 r. do wypowiedzenia się w sprawie;
  2. - w zw. z art. 12 § 1 i 2 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z regułą szybkiego załatwienia sprawy nie wymagającej żadnych czynności w sprawie. Naruszenie tej reguły i instrumentalne zastosowanie art. 10 spowodowało nałożenie kary w wysokości wyższej od obowiązującej w dniu popełnienia czynu;
  3. - w zw. z art. 7, 8, 9 k.p.a. poprzez niepowiadomienie strony o zmianie kwalifikacji prawnej czynu, czym uniemożliwiono jej zajęcie stanowiska w sprawie nowej kwalifikacji;

Ponadto zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454), co było wynikiem naruszenia art. 2 Konstytucji RP, a w konsekwencji błędne zastosowanie I.p. 3.3. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w wersji obowiązującej od dnia 1 stycznia 2012 r., poprzez orzeczenie kary administracyjnej w wysokości nie obowiązującej w dniu popełnienia deliktu.

Ewentualnie w razie uznania, iż nie jest możliwa prokonstytucyjna wykładnia wskazanego przepisu, skarżąca wniosła o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z art. 2 Konstytucji RP art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454), wobec uzasadnionych wątpliwości co do zgodności z zasadą praworządności stosowania wobec obywateli kar surowszych w chwili orzekania niż w chwili popełnienia czynów przez ustawę zabronionych, a także I.p. 3.3 załącznika nr 3 do u.t.d. wobec nazbyt szerokiego określenia znamion deliktu i przez to nie spełniającego zasady określoności prawa.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie niniejszych rozważań podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd pierwszej instancji.

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie jej zarzuty są usprawiedliwione.

Nie są zasadne wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Formułując pierwszy z tych zarzutów, autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 151, 133 § 1, 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 1 i § 3 w zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 12 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, iż nie doszło do naruszenia zasady szybkości postępowania a w konsekwencji nałożenie na skarżącą kary wyższej od obowiązującej w dniu popełnienia czynu.

W świetle art. 35 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Natomiast w myśl § 3 ww. artykułu, załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Jak wynika z akt administracyjnych organ pismem z dnia 7 grudnia 2011 r., w wyniku ustaleń przeprowadzonej w dniu 16 listopada 2011 r. kontroli zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego.

Mając na względzie terminy wynikające z art. 50 § 1 i art. 10 § 1 k.p.a., służące należytemu wyjaśnieniu sprawy, trudno dojść do wniosku, jak chce tego skarżąca, że organ nie dochował określonej w art. 12 k.p.a. zasady szybkości postępowania. Zasada ta jest współzależna z zasadą prawdy obiektywnej. Kładąc na szali te dwie zasady trzeba dojść do wniosku, że szybkość prowadzonego postępowania nie może pozostawać w sprzeczności z obowiązkiem organu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela, w szczególności obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z tego względu niezasadne jest w ocenie Sądu twierdzenie, że organ mógł zakończyć postępowanie przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, tj. przed 1 stycznia 2012 r.

Zauważyć również należy, że organ dwukrotnie wyznaczał skarżącemu termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, tj. pismem z dnia 21 grudnia 2011 r. oraz pismem z dnia 20 stycznia 2012 r. Nie można zgodzić się w tej kwestii z twierdzeniem skarżącego jakoby organ instrumentalnie zastosował art. 10 k.p.a. Przewidziane w art. 10 § 1 k.p.a. prawo strony do wypowiadania się nakłada na organ administracji publicznej obowiązek umożliwienia stronie zapoznania się z dowodami, materiałami i żądaniami oraz wypowiedzenia się co do tych dowodów, materiałów i żądań, a tym samym zgłaszania nowych środków dowodowych.

Organ nie naruszył również art. 7, 8 i 9 k.p.a. poprzez niepowiadomienie strony o zmianie kwalifikacji prawnej czynu, bowiem pismem z dnia 4 stycznia 2012 r. organ poinformował skarżącą o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, wskazując na załącznik nr 3 do ustawy. W piśmie tym organ jednoznacznie wskazał, że z dniem 1 stycznia 2012 r. zmianie uległa wysokość kary za naruszenie, którego dopuściła się skarżąca.

Wobec niezasadności zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny mógł odnieść się do zasadniczej w tej sprawie kwestii, dotyczącej naruszenia art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454), co było wynikiem naruszenia art. 2 Konstytucji RP.

W tym zakresie w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym została zmieniona ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., Nr 244, poz. 1454), która weszła w życie, jak już wskazano wyżej, z dniem 1 stycznia 2012 roku. Zgodnie z art. 10 ustawy nowelizującej, przepisy ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu nadanym tą ustawą, stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie.

Według przepisów znowelizowanych, obowiązujących po 1 stycznia 2012 r., naruszenie, którego dopuściła się skarżąca, tj. wykonywania międzynarodowego przewozu ważnego świadectwa zgodności, wystawionego przez właściwe polskie organy, obwarowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł na podstawie przepisu art. 92 a ust. 1 i 6 u.t.d. w związku z l.p.3.3. załącznika nr 3 do tej ustawy, a zatem karą surowszą od tej, którą przewidywały przepisy ustawy o transporcie drogowym przed nowelizacją (tj. 2.000 zł).

Konstytucyjność przepisu art. 10 wskazanej ustawy stanowił przedmiot postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, który wyrokiem z dnia 23 lipca 2013 r., sygn. akt P 36/12, stwierdził jego niezgodność z art. 2 Konstytucji w zakresie, w jakim – w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wszczętych a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia tej ustawy w życie – nakazuje stosowanie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) w brzmieniu nadanym wyżej powołaną ustawą z 16 września 2011 r., przewidujących wyższe kary pieniężne niż kary przewidziane w przepisach obowiązujących w chwili wystąpienia zdarzenia powodującego odpowiedzialność administracyjną.

Trybunał wskazał, że zakwestionowany przepis, jako przepis intertemporalny, wyznacza czasowy zakres zastosowania przepisów prawa administracyjnego, związany z wymierzeniem kar finansowych, a zatem powinien być odczytywany ściśle. Powołał się na ugruntowane w swoim orzecznictwie stanowisko, że przepisy działające wstecz można wyjątkowo uznać za zgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego i je zastosować, jeżeli:

  1. – nie są to przepisy prawa karnego ani regulacje zakładające podporządkowanie jednostki państwu (np. prawo daninowe);
  2. – mają one rangę ustawową;
  3. – ich wprowadzenie jest konieczne (niezbędne) do realizacji lub ochrony innych, ważniejszych i konkretnie wskazanych wartości konstytucyjnych;
  4. – spełniona jest zasada proporcjonalności, czyli wyraźne są argumenty konstytucyjne przemawiające za retroaktywnością, równoważące negatywne skutki;
  5. – nie powodują one ograniczenia praw lub zwiększenia zobowiązań adresatów norm prawnych, a przeciwnie – poprawiają sytuację prawną niektórych adresatów danej normy prawnej (ale nie kosztem pozostałych adresatów tej normy);
  6. – problem rozwiązywany przez te regulacje nie był znany ustawodawcy wcześniej i nie mógł być rozwiązany z wyprzedzeniem bez użycia przepisów działających wstecz.

Zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) jest dyrektywą legislacyjną skierowaną do organów stanowiących prawo, jak również dyrektywą interpretacyjną dla organów stosujących prawo, dokonujących wykładni przepisów prawnych. Zasada ta, chociaż nie została wprost wyrażona w Konstytucji, stanowi podstawową zasadę porządku prawnego w państwie, opartego na założeniu, że "każdy przepis normuje przyszłość, nie zaś przeszłość". W wyjątkowych okolicznościach dopuszcza się pewne odstępstwa od zasady lex retro non agit, jeżeli przemawia za tym konieczność realizacji innej zasady konstytucyjnej, a jednocześnie realizacja jej nie jest możliwa bez dopuszczenia wstecznego działania prawa.

Zdaniem Trybunału kwestionowany przepis art. 10 ustawy nowelizującej, poza spełnieniem warunku formy ustawowej, nie odpowiada żadnemu ze wskazanych wymagań. Nie miał też wątpliwości co do tego, że problem, który ustawodawca zamierzał rozwiązać wprowadzając omawianą regulację był mu znany od dłuższego czasu. Trybunał nie znalazł więc szczególnych powodów uzasadniających odstępstwo od zasady niedziałania prawa wstecz.

W sprawie, zdarzenie, polegające na wykonywaniu przewozu drogowego niezgodnie z przepisami, które nastąpiło w dniu 16 listopada 2011 r., bez wątpienia miało charakter jednorazowy, ograniczony miejscowo oraz ramami czasowymi, w których zostało ujawnione i odzwierciedlone w treści protokołu kontroli. Nie zachodziła więc sytuacja, w której naruszenie nastąpiło pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów i trwało jeszcze po 1 stycznia 2012 r., czyli po dacie wejścia w życie nowych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Co do zasady orzeczenia Trybunału mają moc wsteczną (są skuteczne ex tunc), co oznacza, że usuwają zakwestionowaną normę prawną w zasadzie od chwili jej wejścia do systemu prawnego. Pogląd ten prowadzi do powstania fikcji prawnej, że danej normy nigdy w systemie prawnym nie było, co umożliwia wzruszanie czynności dokonanych na jej podstawie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 kwietnia 2013 r., sygn. III AUa 179/13, Lex nr 1316214).

Utrata mocy obowiązującej przepisu z powodu jego niezgodności z Konstytucją oznacza, że przepis ten nie może być stosowany poczynając od daty jego uchwalenia. Wyrok Trybunału ma skutki retroaktywne, a przez to zachodzi konieczność ponownego rozpoznania sprawy z pominięciem już niekonstytucyjnego przepisu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. III AUa 1121/12, Lex nr 1280625). Skutkiem utraty domniemania konstytucyjności ustawy w konsekwencji wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku stwierdzającego niezgodność jej przepisu z Konstytucją, jest obowiązek zapewnienia przez sądy orzekające w sprawach, w których przepis ten ma zastosowanie, stanu zgodnego z Konstytucją wynikającego z wyroku Trybunału Konstytucyjnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 maja 2010 roku w spr. III UK 2/10, Lex nr 1037192).

Rozpoznając ponownie sprawę organy orzekające będą zobowiązane uwzględnić rozważania zawarte w niniejszym wyroku, a w szczególności okoliczność, iż art. 10 ustawy z dnia z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454), który to przepis stanowił podstawę zastosowania przepisów znowelizowanej ustawy o transporcie drogowym i wymierzenia kary administracyjnej wyższej niż kara przewidziana przez ustawę o transporcie drogowym przed nowelizacją, utracił moc we wskazanym w wyroku Trybunału zakresie.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w związku z art. 135 p.p.s.a., a także art. 203 pkt 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.