Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: sąd I instancji, WSA) wyrokiem z 30 maja 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 2182/17, oddalił skargę (...) z siedzibą w (...)(dalej: skarżąca, Spółka, strona) na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów (dalej: Minister, organ) z dnia (...)r., nr(...), w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier.
Spółka wniosła skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości, na postawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zarzucając temu rozstrzygnięciu:
- 1. naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., to jest nierozpoznanie istoty skargi na decyzję organu orzekającego w II instancji, tak w zakresie zarzutów naruszenia procedury, w tym co do nieprawidłowości w toku postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie, jak i co do zastosowania prawa materialnego, mimo iż w skardze wykazano zasadniczy wpływ tych uchybień na wynik sprawy, tj. na treść decyzji wydanej przez organ;
- 2. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. brak jakiejkolwiek przekonującej wypowiedzi sądu I instancji co do przyczyn, dla których odmówiono wartości dowodowej dokumentom urzędowym złożonym przez stronę do akt sprawy, a to w szczególności dwóm niezależnym od siebie opiniom technicznym, sporządzonym przez dwie różne Jednostki Badające Ministra Finansów, upoważnione w trybie art. 23f ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 471 ze zm.; dalej: u.g.h.) do prowadzenia prawnie doniosłych badań automatów do gier, z których pierwsza (autorstwa Instytutu Elektrotechniki w Warszawie) złożona została jako obligatoryjny element wniosku inicjującego postępowanie w sprawie, druga natomiast (autorstwa BMM Spain Testlabs, SL w Barcelonie) dopuszczona została przez sąd administracyjny I instancji w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., czyli jako uzupełniający dowód w sprawie, niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości;
- 3. naruszenie art. 145 § 1 punkt 1) lit. c) p.p.s.a., tj. brak uchylenia zaskarżonej decyzji oraz ewentualnie także decyzji wydanej w I instancji, mimo iż w postępowaniu przeprowadzonym przez organ doszło do szeregu naruszeń procedury, które miały zasadniczy wpływ na wynik sprawy, a to:
- - naruszenia art. 197 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 201 ze zm.; dalej: Ordynacja podatkowa albo o.p.) - poprzez wypowiadanie się przez organ w sprawie, gdy wymagane są wiadomości specjalne, których organ nie posiada;
- - naruszenia art. 194 § 2 w zw. z § 1 Ordynacji podatkowej poprzez brak uznania szczególnej mocy dowodowej dokumentu urzędowego złożonego przy wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie, mimo iż opinia techniczna Jednostki Badającej upoważnionej przez Ministra Finansów w trybie art. 23f ugh (tj. Instytutu Elektrotechniki w Warszawie) stanowi dowód tego, co zapisano w jej treści, albowiem sporządził ją podmiot umocowany na podstawie ugh do wydawania tego rodzaju prawnie doniosłych ocen technicznych automatów do gier;
- - naruszenia art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej poprzez faktyczne zakwestionowanie mocy dowodowej dokumentu urzędowego, jakim jest wspomniana wyżej opinia techniczna Jednostki Badającej, mimo braku przeprowadzenia w postępowaniu jakiegokolwiek dowodu przeciwnego, podważającego stanowisko wyrażone w tym dokumencie;
- - naruszenia art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, a to poprzez wydanie orzeczenia bez odniesienia się do całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a do tego przy jego oczywiście dowolnej, fragmentarycznej ocenie, polegającej w szczególności na formułowaniu tez i poglądów nie opartych na czymkolwiek, tj. mających charakter oczywistej spekulacji na niczym nie umocowanej i nie wspartej jakimikolwiek dowodami.
- 4. ponad powyższe także naruszenie art. 145 § 1 punkt 1) lit. a) p.p.s.a., tj. brak uchylenia zaskarżonej decyzji oraz ewentualnie także decyzji wydanej w I instancji, mimo naruszenia prawa materialnego mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy, a to:
- - naruszenia art. 2 ust. 6 i nast. w zw. z art. 2 ust. 3-5 ugh, a to poprzez bezzasadne zastosowanie, tj. orzeczenie, iż gry logiczne (...) są grami na automatach w rozumieniu wskazanej ustawy, mimo iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie kategorycznie wykluczał orzeczenie w takim kierunku, albowiem żaden z przeprowadzonych dowodów takiej tezy nie uzasadniał, natomiast liczne dowody wskazywały wyraźnie na ustalenie przeciwne, tj. iż gry logiczne (...) nie są grami na automatach w rozumieniu ustawy;
- - naruszenie art. 2 ust. 3-5 u.g.h. poprzez niewłaściwe zastosowanie, co wyraża się w braku precyzyjnego określenia, jaki konkretnie charakter ma poddane analizie urządzenie udostępniające gry(...), w szczególności czy jest to urządzenie mechaniczne, elektromechaniczne, elektroniczne czy komputerowe, w sytuacji gdy jest oczywistością, że nie może istnieć urządzenie mające charakter kumulujący jednocześnie każdy z owych czterech różnych rodzajów urządzeń;
- - naruszenie art. 2 ust. 3-5 u.g.h. poprzez niewłaściwe zastosowanie, co wyraża się w braku precyzyjnego określenia, który konkretnie przepis ustawowej definicji gier na automatach znajduje w sprawie zastosowanie, w sytuacji gdy jest oczywistością, że nie może istnieć żadna taka gra, która wyczerpuje jednocześnie całą rozbudowaną, wielowariantową definicję ustawową, zawartą we wskazanym przepisie;
- - naruszenie art. 2 ust. 7 w zw. z art. 23f u.g.h. w zw. z art. 194 § 2 Ordynacji podatkowej, a to poprzez orzeczenie rażąco wbrew jednoznacznej w treści, obligatoryjnej w sprawie opinii Jednostki Badającej, mimo iż ów dokument urzędowy ma szczególną moc dowodową w sprawie takiej jak niniejsza i nie jest dopuszczalne jego dowolne zanegowanie, zwłaszcza gdy przeciwko jego wiarygodności organ nie przedstawił jakichkolwiek dowodów.
Wobec powyższych zarzutów skarżąca wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie; uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie także o uchylenie decyzji organu wydanej w I i II instancji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania; zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka przedstawiła argumenty na poparcie powyższych zarzutów.
Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA - w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.; dalej: ustawa COVID-19) - sprawę skierowano na posiedzenie niejawne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie bowiem z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. Istota sporu pomiędzy organem a skarżącą kasacyjnie sprowadza się do dwóch kwestii: prawidłowości przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz konsekwencji prawnych wynikających z poczynionych ustaleń faktycznych w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze należących do skarżącej gier o nazwie(...).
W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania Skarżąca zarzuca wyrokowi Sądu I instancji, że skarga nie została rozpoznana w zakresie zarzutów naruszenia procedury, w tym co do nieprawidłowości w toku postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie, w szczególności w odniesieniu do opinii Jednostek Badających Ministerstwa Finansów.
Rozpoczynając od oceny najdalej idącego zarzutu procesowego, tj. zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (punkt 2 petitum skargi kasacyjnej), należy uznać, że w tej sprawie jest on niezasadny. Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Naruszenie tego przepisu może zatem mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, w tym także gdy nie zawiera stanowiska co do przyjętego przez sąd stanu faktycznego, a więc gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem NSA zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywód w sposób logiczny i jasny przedstawia stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczące stwierdzonego charakteru gier, wskazuje na podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz zawiera jej wyjaśnienie. Zawarte w uzasadnieniu wyroku motywy jakimi sąd kierował się podejmując orzeczenie są jasne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.).
Podkreślenia wymaga, że zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza ten zarzut i jego uzasadnienie w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Skarżąca kasacyjnie w ramach tego zarzutu wskazuje bowiem, że nieprawidłowy jest brak przekonującej wypowiedzi Sądu co do przyczyn z powodu których odmówiono wartości dowodowej dokumentom złożonym do akt, tj. dwóm opiniom technicznym. W ramach zaś zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji ani w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. m.in. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Ponieważ zatem kwestionowanie przez skarżącą kasacyjnie oceny prawnej sądu pierwszej instancji wyrażonej w wyroku nie może być skuteczne w oparciu o zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zarzut naruszenia tego przepisu jest niezasadny.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. (punkt 1 petitum skargi kasacyjnej). Przepis ten przewiduje, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy", o którym mowa w tym przepisie, oznacza jedynie to, że Sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Skuteczność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a zależy zatem od wykazania, że Sąd rozpoznając skargę dokonał oceny zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 września 2009r., sygn. akt II FSK 629/08).
Analiza zaskarżonego wyroku wskazuje, że zarzut ten jest nieuzasadniony, bowiem Spółka upatruje naruszenia tego przepisu w nierozpoznaniu istoty skargi w zakresie zarzutów co do postępowania dowodowego, jak i zastosowania prawa materialnego, ale nie wykazała, że Sąd dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy.
Nie są też uzasadnione podniesione w punkcie 3 petitum skargi kasacyjnej pozostałe zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych.
Postępowanie rozstrzygające o charakterze gier zostało uregulowane między innymi w art. 2 ust. 6-7 u.g.h. Zgodnie z art. 2 ust. 6 u.g.h. minister właściwy do spraw finansów publicznych rozstrzyga, na wniosek lub z urzędu, w drodze decyzji, czy gry lub zakłady posiadające cechy wymienione w ust. 1-5a są grami losowymi, zakładami wzajemnymi, grami w karty albo grami na automacie w rozumieniu ustawy. Z kolei art. 2 ust. 7 u.g.h. przewiduje, że do wniosku o wydanie decyzji, o której mowa w ust. 6, należy załączyć opis planowanego albo realizowanego przedsięwzięcia, uwzględniający w szczególności zasady jego urządzania, przewidywane nagrody, sposób wyłaniania zwycięzców oraz, w przypadku gry na automatach, badanie techniczne danego automatu, przeprowadzone przez jednostkę badającą upoważnioną do badań technicznych automatów i urządzeń do gier, a w przypadku gier urządzanych przez sieć Internet opinię potwierdzającą zasady i prawidłowość oprogramowania do urządzania tych gier.
Minister właściwy do spraw finansów publicznych może zażądać przedłożenia takich dokumentów przez stronę także w postępowaniu prowadzonym z urzędu. Nadto zagadnienie upoważnień do badań technicznych automatów zostało unormowane w art. 23f u.g.h.
Nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że w tej sprawie doszło do naruszenia art. 187 § 1 i art. 191 o.p. poprzez wydanie orzeczenia bez odniesienia się do całości materiału dowodowego i na podstawie oczywiście dowolnej jego oceny (punkt 3 tiret czwarte petitum skargi kasacyjnej). Wbrew temu zarzutowi i argumentacji prezentowanej w jego uzasadnieniu, za prawidłowe należy uznać stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że dokonanej przez organ ocenie zebranego materiału dowodowego nie sposób zarzucić dowolności. Z wyrażonej w art. 191 o.p. zasady swobodnej oceny dowodów wynika, że przy ocenie stanu faktycznego organ podatkowy nie jest skrępowany żadnymi regułami ustalającymi wartość poszczególnych dowodów. Organ ten, według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych i wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne. Wyciągnięte w rozpoznawanej sprawie na tej podstawie wnioski uznać należy za logicznie poprawne i merytorycznie uzasadnione.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przeprowadzone przez Ministra postępowanie słusznie zostało zaakceptowane przez WSA, jako odpowiadające wymogom wynikającymi z art. 180 § 1, art. 181, art. 187 i art. 191 o.p. Poszczególne dowody poddano szczegółowej analizie i ocenie, dowody zostały także ocenione we wzajemnej łączności. Minister dokonał również oceny argumentów i dowodów przedstawianych przez stronę oraz wyjaśnił też stronie zasadność przesłanek, którymi kierował się przy załatwianiu sprawy.
Nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że doszło do naruszenia art. 194 § 2 w zw. z § 2 o.p. przez brak uznania szczególnej mocy urzędowej dokumentu w postaci opinii technicznej jednostki badającej upoważnionej przez Ministra Finansów (punkt 3 tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej) oraz art. 194 § 3 o.p. poprzez faktyczne zakwestionowanie mocy urzędowej dokumentu urzędowego (punkt 3 tiret trzecie petitum skargi kasacyjnej). Prawidłowo w tej sprawie przyjęto, że opinia jednostki badającej w odniesieniu do kwestii ustalenia charakteru prawnego gier nie miała waloru dokumentu urzędowego, a zatem nie mogła być uznana za dowód tego, co w niej w tym zakresie urzędowo stwierdzono. Jednostka badająca nie ma uprawnienia do urzędowego rozstrzygania o charakterze prawnym gier, stanowi to bowiem kompetencję orzekającego w tej sprawie organu tj. Ministra Finansów.
Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 197 § 1 o.p. przez wypowiadanie się przez organ w sprawie, w której wymagane są wiadomości specjalne (punkt 3 tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej). Kompetencję rozstrzygania w tym przedmiocie ustawodawca powierzył Ministrowi Finansów, który w razie potrzeby wsparcia swojego rozstrzygnięcia mógłby posłużyć się różnymi środkami dowodowymi, w tym w szczególności dowodem z opinii biegłych, jeśli w danej sprawie wymagane byłyby wiadomości specjalne. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zachodziła, organ bowiem na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego był w stanie dokonać oceny charakteru prawnego spornych gier, dokonując samodzielnie analizy ich cech w zestawieniu z ustawową definicją gry hazardowej.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe okazały się zatem niezasadne.
W odniesieniu natomiast do skutków prawnych wynikających z poczynionych ustaleń faktycznych, skarżąca kasacyjnie zarzuciła wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nieprawidłową ocenę, że "gry logiczne (...)" są grami na automatach w rozumieniu ustawy o grach hazardowych, tj. nieprawidłowe zastosowanie art. 2 ust. 6 w zw. z definicją zawartą w art. 2 ust. 3-5 ustawy o grach hazardowych (punkt 4 petitum skargi kasacyjnej).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie przyjęto w tej sprawie, że podstawą dla oceny charakteru spornych gier jest definicja gier na automatach, o której mowa w art. 2 ust. 3-5 u.g.h. Zgodnie z art. 2 ust. 3 u.g.h. grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych oraz gry odpowiadające zasadom gier na automatach urządzane przez sieć Internet o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości. W art. 2 ust. 4 u.g.h. ustawodawca doprecyzował, że wygraną rzeczową w grach na automatach jest również wygrana polegająca na możliwości przedłużania gry bez konieczności wpłaty stawki za udział w grze, a także możliwość rozpoczęcia nowej gry przez wykorzystanie wygranej rzeczowej uzyskanej w poprzedniej grze.
Nadto w art. 2 ust. 5 u.g.h. postanowiono, że grami na automatach są także gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, oraz gry odpowiadające zasadom gier na automatach urządzane przez sieć Internet organizowane w celach komercyjnych, w których grający nie ma możliwości uzyskania wygranej pieniężnej lub rzeczowej, ale gra ma charakter losowy.
Pojęcie "gier na automatach" odnosi się zatem do szerokiego zakresu przedmiotów mogących potencjalnie pełnić tę funkcję. Samo słowo "urządzenie" może bowiem występować w znaczeniu: "przedmiotu o złożonej konstrukcji, wykonującego lub ułatwiającego określoną pracę" (Wielki Słownik Języka Polskiego), "mechanizmu bądź zespołu mechanizmów, niekiedy bardzo skomplikowanych technicznie, służących do wykonywania określonych czynności, pełniących jakąś funkcję; przyrządu" (Nowy Słownik Języka Polskiego, B. Dunaj (red.), Warszawa 2005, s. 749), "mechanizmu lub zespołu mechanizmów, służącego do wykonania określonych czynności" (Słownik Języka Polskiego PWN, http://sjp.pwn.pl). Za urządzenie można uznać zatem pojedynczy mechanizm, jak również cały ich zespół. Jest przy tym oczywiste, że obecny rozwój techniki umożliwia łączenie rozwiązań w urządzeniach między innymi poprzez sterowanie komponentami mechanicznymi za pomocą komputera. Taki stan rzeczy dopuszcza sam ustawodawca posługując się w treści art. 2 ust. 3 u.g.h. alternatywą zwykłą "lub".
Częścią definicji "gier na automatach", o której mowa w art. 2 ust. 3 u.g.h. jest także "element losowości", który musi występować w każdym urządzeniu. W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 2 ust. 1 zd. pierwsze u.g.h. (definiujący pojęcie gier losowych) należy rozumieć tak, że w sytuacji, gdy wynik jakiegokolwiek etapu przedsięwzięcia jest przypadkowy, a więc niezależny od woli (wiedzy, zręczności) uczestnika gry, to należy przyjąć, że etap ten ma wpływ na ostateczny wynik gry, co przesądza o jej losowym charakterze. Ten sposób interpretacji – przy założeniu konsekwentnego stosowania terminologii w ramach tego samego aktu prawnego przez racjonalnego ustawodawcę – odnieść można do pojęć użytych w art. 2 ust. 3 i 5 u.g.h., z tym zastrzeżeniem, że dla kwalifikacji gry jako "gry na automatach" w rozumieniu art. 2 ust. 3 u.g.h. nie jest konieczne, by gra była "grą losową", czy miała "charakter losowy".
Wystarczy bowiem, że gra "zawiera element losowości". Ze względu na wysokie ryzyko i łatwość uzależnień, omawiana regulacja u.g.h. ustanawia podwyższony poziom ochrony, który nie uzależnia kwalifikacji gry i służącego do jej prowadzenia urządzenia od wyjaśnienia relacji pomiędzy występowaniem w grze elementu losowości a wynikiem gry (por. wyroki NSA z: 27 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 4233/17; 23 stycznia 2019 r., sygn. akt II GSK 1737/18; 24 lutego 2022 r. sygn. akt II GSK 1314/18).
Bezsporne w sprawie jest, że automat oferuje wygrane pieniężne lub rzeczowe w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Skarżąca kasacyjnie kwestionuje natomiast brak precyzyjnego określenia jaki konkretnie charakter ma poddane analizie urządzenie, a w szczególności czy jest to urządzenie mechaniczne, elektromechaniczne, elektroniczne czy komputerowe, a także brak precyzyjnego określenia który konkretnie przepis ustawowej definicji znajduje w sprawie zastosowanie (punkt 3 tiret drugie i trzecie petitum skargi kasacyjnej).
Zasadnie w rozpoznawanej sprawie Sąd powołał się, w ślad za organem, na dokumenty opisujące działanie spornego urządzenia z których wynika, że każdy z programów typu (...)składa się z dwóch kluczowych komponentów: menu głównego, poprzez które użytkownik wybiera daną grę oraz zestawu 13/14 gier. W ramach menu głównego, użytkownik może zmienić język menu; wybrać więcej gier; uruchomić pomoc; doładować licznik punktów; uruchomić oraz zakończyć grę. Gry odbywają się na urządzeniu wyposażonym w ekran dotykowy, klawiaturę, głośniki, wrzutnik monet, akceptor banknotów, hooper, licznik mechaniczny. Zainstalowane są w pamięci dysku twardego urządzenia na platformie komputerowej z komponentami peryferyjnymi zarządzanej systemem operacyjnym Microsoft Windows.
Na tej podstawie zasadnie uznano, że pierwszy element definicji został spełniony, gdyż gry odbywają się na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, dla prawnej kwalifikacji do kategorii gry hazardowej nie było niezbędne jednoznaczne przesądzenie który konkretnie to jest rodzaj urządzenia, istotne było jedynie, by było to jedno z urządzeń wymienionych w ustawie, czego skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje.
Nie ma też racji skarżąca kasacyjnie zarzucając, że niewłaściwie zastosowano definicję ustawową, gdyż nie wskazano, który konkretnie przepis definicji ustawowej, rozbudowanej i wielowariantowej, miał zastosowanie.
Odnośnie do elementu losowości prawidłowo bowiem wskazano na przebieg gry (gracz akceptuje regulamin, następnie wpłaca określoną przez siebie stawkę i wybiera grę; wybierając daną grę naciska symbol konkretnej gry na ekranie i w następnej kolejności, po załadowaniu gry, wybiera liczbę punktów i naciska przycisk START; każda z gier po wciśnięciu przycisku START odczytuje i wyświetla kolejny układ z listy, który ma swój unikalny numer; użytkownik dostaje premię, jeżeli aktualny układ jest tzw. układem premiowanym - tj. zawiera co najmniej jedną linię z odpowiednim układem symboli zależnym od danego rodzaju gry) i na tej podstawie prawidłowo wysunięto wniosek, że wyświetlenie układu początkowego (startowego) gry pozostaje poza wpływem gracza, a więc następuje w sposób losowy. Co do kolejnych wyświetlanych układów, to nawet jeżeli gracz odnajdzie wylosowany układ początkowy w sekcji "Pomoc" (co wydaje się niemożliwe ze względu liczbę stron sekcji "Pomocy"), to nie ma on żadnego wpływu na to, czy kolejny układ będzie układem wygrywającym, czy przegrywającym.
Skoro zatem gracz nie ma wpływu na wyświetlane układy (ani na układ początkowy, ani na kolejne układy), zasadnie uznano, że wygrana w postaci wylosowania układu wygrywającego jest uzależniona w przypadku pierwszej gry od algorytmu zapisanego w urządzeniu, a w kolejnych grach od losowo wgranych układów. To stwierdzenie, wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, było wystarczająco precyzyjne do uznania, że analizowana gra spełnia cechy wskazane w definicji zawartej w art. 2 ust. 3-5 u.g.h.
W ocenie NSA powyższe ustalenia i oceny zostały dokonane w sposób prawidłowy przez organ, a następnie zaaprobowane przez Sąd I instancji.
Poglądu o losowym charakterze gier urządzanych na spornych automatach nie podważają przedstawione przez skarżącą opinie i ekspertyzy, w tym opinia Instytutu Elektrotechniki w Warszawie z 17 października 2016 r. (wraz z korektami). Trafnie uznał Sąd, że rozstrzyga ona wyłącznie o zgodności badanego urządzenia z wymogami rozporządzenia Ministra Finansów z 9 marca 2012 r. w sprawie szczegółowych warunków rejestracji i eksploatacji automatów i urządzeń do gier (Dz. U. z 2012 r., poz. 312), a więc o tym, że urządzenie nie może zostać zgodnie z prawem zarejestrowane i legalnie eksploatowane jako automat do gier. W konsekwencji niezasadne są zatem podniesione w punkcie 3 tiret pierwsze i czwarte petitum skargi kasacyjnej zarzuty kategorycznego wykluczenia charakteru prawnego gry hazardowej przez zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci opinii jednostek badających.
Ze wskazanych wyżej przyczyn, ponieważ wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.