Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1231/17 - po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.Ch. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej - oddalił skargę.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu [...] sierpnia 2016 r. w W. na ul. J. 9, około godziny [...], poddano kontroli drogowej pojazd marki N. o nr rej. [...]. Kierującym pojazdem był J.Ch.. Kontrolowanym samochodem osobowym, posiadającym pięć miejsc siedzących, w chwili podjęcia interwencji przewożono dwie osoby z ul. Ł. na ul. J.. Po zakończonym przewozie pasażerów, kierujący pobrał opłatę w wysokości 12 zł. Wykonywany przewóz zarobkowy osób, który został stwierdzony podczas kontroli, został potwierdzony przez świadków P.K. oraz B.Sz. - będących pasażerami kontrolowanego pojazdu.
Ponadto w trakcie kontroli sporządzono kopie z okazanych dokumentów oraz dokumentację fotograficzną kontrolowanego pojazdu. Kierowca w trakcie kontroli nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, czy też licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób, oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego i określonego w art. 18 ust. 4a z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r., poz. 1907; dalej: u.t.d.). Kontrola została udokumentowana protokołem kontroli z dnia [...] sierpnia 2016 r.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2016 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za następujące naruszenia: art. 5b oraz na podstawie Lp.1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. (Lp.1.1. Wykonywanie transportu drogowego bez zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji - 8 000 zł); art. 18 ust. 5 oraz na podstawie Lp.2.9. załącznika nr 3 do u.t.d. (Lp.2.9. Wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 - 8 000 zł); art. 18 ust. 4a oraz na podstawie Lp.2.10. załącznika nr 3 do u.t.d. (Lp. 2.10. wykonywanie przewozu określonego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b - 8 000 zł). Organ wskazał, że suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia wynosiła 24 000 zł, jednakże biorąc pod uwagę treść art. 92a u.t.d. ograniczył ją do wysokości 10 000 zł.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i 4b oraz ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. oraz Lp. 1.1, 2.9 i 2.10 złącznika nr 3 do u.t.d. - po rozpatrzeniu odwołania - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 718, dalej: p.p.s.a.) - w uzasadnieniu wyroku wskazał, że w sprawie bezspornym jest, że w dniu kontroli doszło do popełnienia przez skarżącego naruszeń z Lp. 1.1, 2.9 i 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. - co zostało potwierdzone materiałem dowodowym zebranym w sprawie (protokół kontroli, zeznania świadków, a także pismo z urzędu Miasta Stołecznego Warszawy).
Sąd pierwszej instancji uznał za trafne stanowisko organu, że w sprawie nie ma zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. bowiem w ocenie WSA żadna z przesłanek wskazanych w tym przepisie nie zachodzi w niniejszej sprawie, w szczególności nie ma podstaw aby przyjąć, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro to on sam - osobiście, prowadził skontrolowany pojazd.
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa i została wydana wskutek jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego i prawnego sprawy - stąd skarga podlegała oddaleniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J.Ch. - stosownie do przepisu art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1. naruszenie przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a. przez jego błędną wykładnię i przez to niezasadne nałożenie na odwołującego się kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł;
- 2. naruszenie przepisu 18 ust. 3 pkt. 2 u.t.d. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie;
- 3. naruszenie przepisu art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię i niezasadne uznanie, że wymierzenie skarżącemu kary administracyjnej w maksymalnej wysokości 10 000 zł było zasadne i dopuszczalne;
- 4. naruszenie przepisu art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a., poprzez pominięcie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli do organów administracji publicznej:
- 5. naruszenie przepisu art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i analizy całego materiału dowodowego, a w szczególności poprzez pominiecie, że zostało wykazane, że przewóz miał charakter okazjonalny i jako taki nie potrzebuje dodatkowych zezwoleń;
- 6. przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak należytego uzasadnienia wyroku, a w szczególności brak odniesienia się przez Sąd do zarzutów podnoszonych przez skarżącego w skardze i niewyjaśniającemu, jakimi przesłankami kierował się organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji i nie uwzględnił argumentów podniesionych w skardze oraz brak wyjaśnienia, dlaczego Sąd przyjął, że nie doszło do naruszeń przepisów mogących mieć wpływ na wynik postępowania.
Stawiając powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg norm przepisanych. Ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zarządzeniem z dnia 29 marca 2022 r. na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.) sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a., wobec czego kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku sprowadzała się do oceny czy narusza on przepisy wskazane w ramach podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
Ocena zasadności zarzutów stawianych w skardze kasacyjnej Sądowi pierwszej instancji wymaga uwagi, że w myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) i/albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r. I CKN 102/99).
Przypomnieć też trzeba, że zarzut błędnej wykładni przepisów prawa materialnego wymaga przeprowadzenia (w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) wywodu prawnego na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna. W przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania wskazanego przepisu prawa materialnego, uzasadnieniem jest wyjaśnienie dlaczego przyjęty za podstawę prawną zaskarżonego wyroku przepis nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki inny przepis powinien być w sprawie zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r. II GSK 840/09).
Co do zarzutu naruszenia przepisów postępowania trzeba wskazać, że zarzut ten może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko jeśli uchybienie tym przepisom mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - i to istotny – a wykazanie tych okoliczności spoczywa na stronie skarżącej kasacyjnie.
Rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z uwzględnieniem przedstawionych zasad postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podstawy - na których środek zaskarżenia oparto - nie są usprawiedliwione.
W skardze kasacyjnej Sądowi pierwszej instancji postawiono zarzuty naruszenia prawa procesowego jak i prawa materialnego i to zarówno przez błędną ich wykładnie jak i niewłaściwe zastosowanie. Wyjaśnienia wymaga więc, że - co do zasady - w pierwszej kolejności uzasadnione jest odniesienie się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd pierwszej instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. Uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega bowiem na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r. I CKN 102/99).
Nie ulega jednak kwestii, że co do ustaleń stanu faktycznego sprawy podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje zaś norma prawidłowo interpretowanego prawa materialnego.
W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia przepisów postępowania - a to art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - skarżący kasacyjnie upatruje w braku wyczerpującego zebrania i analizy całego materiału dowodowego, twierdząc, że pominięto - a zostało wykazane - że przewóz miał charakter okazjonalny nie wymagający zezwoleń. Zarzut ten pozostaje w ścisłym związku z zarzutem wadliwego zastosowania art. 18 ust. 3 pkt. 2 u.t.d. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a.
Istotnie, zgodnie z objętym omawianą podstawą kasacyjną art. 18 ust. 3 pkt 2 u.t.d. nie wymaga zezwolenia wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych).
W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego z treści przytoczonego przepisu należy jednak wywieść, że zamieszczoną w art. 18 ust. 3 pkt 2 u.t.d. definicję przewozu osób do miejsca docelowego należy rozumieć w ten sposób, że chodzi w niej o miejsce docelowe jazdy przewoźnika, a nie poszczególnych osób czy grupy osób (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2005 r. OSK 1787/2004). Nie powinno ulegać kwestii, że tego typu przejazd w kontrolowanym przypadku nie miał miejsca, a zarzut wadliwych ustaleń faktycznych w tym zakresie jest bezzasadny. Skarżący kasacyjnie prezentuje bowiem odmienne stanowisko jedynie w oparciu o nieuprawniony pogląd, że miejscem docelowym było miejsce wskazane przez pasażerów. Z podanych przyczyn omawiany zarzut nie mógł więc być uznany za skuteczny.
Sformułowane w podstawach kasacyjnych zarzuty błędnej wykładni przepisów prawa materialnego dotyczą art. 18 ust. 5 oraz art. 92a ust. 1 u.t.d. Jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji nie czynił rozważań na temat zawartych w tych przepisach unormowań. Ponadto skarżący kasacyjnie ani w sposobie sformułowania zarzutów z pkt 1 i 3 petitum skargi kasacyjnej ani w uzasadnieniu tych zarzutów nie czyni wywodu jak ww. przepisy winny być interpretowane. Wskazanie w podstawach kasacyjnych, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 18 ust. 5 oraz art. 92a ust. 1 u.t.d. przez niezasadne nałożenie na skarżącego kasacyjnie kary w wysokości 10 000 zł - uzasadnia przyjęcie, że zarzuty zmierzają raczej do kwestionowania zasadności zastosowania ww. przepisów.
Wytknięte wadliwości (nieścisłości) podstaw kasacyjnych - w świetle przedstawionej na wstępie zasady związania skargą kasacyjną - co najmniej utrudniają kontrolę kasacyjną.
Można jednak wyjaśnić, że zgodnie z art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
- 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
- 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W konstrukcji zarzutu i jego uzasadnieniu - jak już zauważono - brak wywodu jak przepis winien być rozumiany. Skarżący kasacyjnie nie precyzuje nawet, której jednostki redakcyjnej przytoczonego przepisu zarzut dotyczy. Podnosi jedynie, że zgodnie z zeznaniami świadków - w spornym zakresie - w pojeździe nie było taksometru, przyznając jednocześnie, że zamontowany był Drogomierz C. Wskazać zatem trzeba na jednolitą linię orzeczniczą - na gruncie art. 18 ust. 5 pkt 1 u.t.d. - zgodnie z którą, pod pojęciem "taksometr", w rozumieniu powołanego przepisu, należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd (por. np. wyroki NSA z dnia 5 lutego 2013 r. II GSK 2014/11, z dnia 22 stycznia 2013 r. II GSK 2063/11 czy 30 sierpnia 2012 r. II GSK 1093/11). Wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem z naruszeniem m.in. zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. jest zaś naruszeniem opisanym w Lp. 2.9 załącznika nr 3 do powołanej ustawy.
Zarzucając naruszenie art. 92a ust. 1 u.t.d. - zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 zł za każde naruszenie - skarżący kasacyjnie podniósł, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał za zasadne i dopuszczalne wymierzenie kary w maksymalnej wysokości 10 000 zł - z przekroczeniem granic uznania administracyjnego.
Przedstawione wyżej stanowisko skarżącego kasacyjnie jest błędne. Należy bowiem mieć na względzie, że zgodnie z ust. 6 powoływanego art. 92a u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Z kolei załącznik ten zawiera wyszczególnienie naruszeń i przypisaną do nich jednoznacznie określoną wysokość kary.
Zestawienie tych regulacji przesądza, że rozstrzygnięciu o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. należy przypisać charakter decyzji związanej, a więc nakładającej na organ obowiązek nałożenia kary pieniężnej w określonej prawem wysokości w razie subsumcji zachowania przewoźnika pod przepis prawa sankcjonowany karą pieniężną.
Załącznik nr 3 u.t.d., do którego odsyła objęty podstawą kasacyjną art. 92a ust. 1 tej ustawy stanowi w Lp. 1.1, że naruszeniu polegającemu na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji ustawodawca przypisał karę w wysokości 8 000 zł.
Według Lp. 2.9 wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, obwarowane jest karą w wysokość 8 000 zł.
Taką samą karę (8 000 zł) załącznik przewiduje za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Wymierzenie za wszystkie ww. naruszenia kary w wysokości 10 000 zł znajduje zaś oparcie w treści art. 92a ust. 2 u.t.d. - zgodnie z którym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł – a zastosowanie którego przepisu kwestionowane nie jest.
W tym stanie rzeczy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego - czy to przez błędną ich wykładnię czy przez niewłaściwe zastosowanie - nie mogły być uznane za zasadne.
Usprawiedliwienia nie znajduje też zarzut naruszenia art. 145 § 1 p.p.s.a. (bez podania jednostki redakcyjnej przepisu) w zw. z art. 8 k.p.a. - poprzez pominięcie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli do organów administracji publicznej - z uwagi na fakt, że w skardze kasacyjnej brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia powyższego zarzutu.
Podkreślenia tymczasem wymaga, że stosownie do przepisu art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych, przez wskazanie naruszonych - w ocenie skarżącego kasacyjnie - przepisów ale i ich uzasadnienie. Brak zaś uzasadnienia sformułowanego zarzutu kasacyjnego, a więc i argumentacji mającej wykazywać zasadność tego zarzutu, stanowi istotną wadę konstrukcyjną skargi kasacyjnej, która nie może być usunięta przez sąd kasacyjny w drodze dedukcji czy przypuszczenia, na czym to naruszenie mogło polegać.
Odnosząc się do ostatniego z zarzutów, a to naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zasadnie przyjmuje się, że naruszenie powołanego przepisu może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sadu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09). W rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z żadnym z tych przypadków.
Analiza pisemnych motywów zaskarżonego wyroku pozwala uznać, że sporządzone przez Sąd pierwszej instancji uzasadnienie zawiera wszystkie elementy wymagane przez art. 141 § 4 p.p.s.a., w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli instancyjnej orzeczenia. Uwagi wymaga też, że zgodnie z poglądem powszechnie akceptowalnym w judykaturze i w doktrynie wojewódzki sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie - może je oceniać całościowo (por. np. wyroki NSA: z 18 listopada 2016 r. sygn. II GSK 702/15, z 29 kwietnia 2015 r. sygn. II GSK 470/14, z 4 października 2018 r. sygn. akt II GSK 2983/16). Najistotniejsze jest, aby z wywodów Sądu wynikało, dlaczego uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze - tak, jak ma to miejsce w omawianym uzasadnieniu.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna - nie mając usprawiedliwionych podstaw - podlegała oddaleniu.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.