Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 3 marca 2016 r., sygn. akt II GSK 1982/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Henryk Wach przewodniczący
Sędzia NSA Magdalena Bosakirska przewodniczący
Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak przewodniczący, sprawozdawca
asystent sędziego Patrycja Czubała protokolant
Rozpoznanie
w dniu 3 marca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. Ż.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 19 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Gl 1852/13
Sprawa
w sprawie ze skargi R. Ż. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wstrzymania wydobywania kopaliny

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 19 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Gl 1852/13 oddalił skargę R. Ż. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 2013 r. w przedmiocie nakazu wstrzymania wydobycia kopaliny.

Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:

Burmistrz Miasta Sz. pismem z dnia 11 stycznia 2013 r. zawiadomił Okręgowy Urząd Górniczy w P. o możliwości nielegalnego wydobywania kopaliny na działce, będącej własnością R. i T. Z. Do zawiadomienia dołączono kopię zgłoszenia Komitetu sąsiedzkiego z dnia 15 listopada 2012 r. i protokołu oględzin ww. działki przeprowadzonych w dniu 4 stycznia 2013 r. przez pracowników Urzędu Miejskiego w Sz., dokumentację fotograficzną.

W związku z powyższą informacją, pracownik Okręgowego Urzędu Górniczego w P. (OUG) przeprowadził w dniu 22 stycznia 2013 r. rozpoznanie terenu w trakcie, którego stwierdził, że na działce nr [...] w miejscowości Z., gm. Sz., stanowiącej własność R. i T. Z. prowadzone jest wydobywanie kopaliny (piasku) bez wymaganej koncesji. Wyniki przeprowadzonego przez siebie rozpoznania pracownik OUG – nadinspektor Z. Ł. opisał w notatce służbowej z dnia 22 stycznia 2013 r.

Następnie, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, wszczętego z urzędu w dniu [...] stycznia 2013 r. w sprawie nielegalnego wydobycia kopaliny – piasku na ww. działce, Dyrektor OUG w P. decyzją z dnia [...] maja 2013 r. wydaną na podstawie art. 173 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 163, poz. 981 oraz z 2013 r. poz. 21 – zwaną dalej p.g.g.) nakazał R. Ż. (synowi właścicieli przedmiotowej działki) wstrzymanie wydobywania kopaliny (piasku) bez wymaganej koncesji na działce nr [...] w terminie natychmiastowym.

Odwołanie R. Ż. od powyższej decyzji nie zostało uwzględnione przez Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, który decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (dalej: Prezes WUG) stwierdził, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo. Organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom zarówno strony, jak i R. Ż. (jego pełnomocnika), że wykonane prace miały służyć wyłącznie do testowania zakupionej koparko-ładowarki. Według Prezesa WUG, przeczy temu rozmiar powstałego wyrobiska a także jego wypełnienie, nie wydobytym wcześniej w ramach "testu" koparko-ładowarki piaskiem, lecz masami ziemnymi niewiadomego pochodzenia.

Ponadto przeciwko twierdzeniom skarżącego przemawia również fakt, że obok wykopu znajdowały się trzy pryzmy oddzielonego już piasku, a nie jak sygnalizował to ojciec skarżącego "zmieszana ziemia w żaden sposób nieoddzielona", co jednoznacznie świadczyło o przygotowaniu wydobytej kopaliny w celu rozporządzenia nią. Ponadto organ odwoławczy zwrócił uwagę, że R. Ż. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest m.in. wydobywanie żwiru i piasku oraz wydobywanie gliny i kaolinu – kod PKD 08.12.Z, co dodatkowo umniejsza, zdaniem organu, wiarygodność jego wyjaśnieniom i budzi obawy, że wydobywanie będzie kontynuowane. Organ zwrócił również uwagę, że strona nie wykazała, iż posiada jakiekolwiek decyzje, pozwolenia, czy zgłoszenia uprawniające go do przekształcania terenu w granicach przedmiotowej działki.

Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych przez odwołującego się, Prezes WUG wskazał, że zgodnie z art. 173 ust. 1 p.g.g. adresatem decyzji nakazującej wstrzymanie wykonywania działalności bez wymaganej koncesji jest osoba, która tę działalność wykonywała. Dopiero w przypadku braku możliwości jednoznacznego ustalenia osoby odpowiedzialnej za prowadzenie nielegalnej eksploatacji, jeżeli właściciel działki nie zawarł umowy z podmiotem trzecim, co do korzystania z tej nieruchomości, to nakaz ten może właściwy organ nadzoru górniczego skierować do właściciela nieruchomości. Organ odwoławczy nie podzielił również zarzutu, jakoby zaskarżona decyzja była bezprzedmiotowa. W tym zakresie stwierdził, że w przypadku uznania, iż jest wykonywana działalność bez wymaganej koncesji (a tak było w tej sprawie), właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, nakazuje wstrzymanie działalność, gdyż działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g. wykonywana na podstawie udzielonej koncesji.

Jednocześnie Prezes WUG zgodził się z twierdzeniem strony, że w dniu kontroli żadnych prac nie prowadzono, jednak zwrócił uwagę, że po ustąpieniu śniegu i rozmarznięciu gruntu prace mogłyby być kontynuowane, co dodatkowo uzasadniło wydanie nakazu określonego w wydanej decyzji. Według organu, zasadnym było nakazanie stronie wstrzymania wydobywania kopaliny (piasku) w terminie natychmiastowym, ze względu na istniejące zagrożenie bezpieczeństwa powszechnego i związaną z tym konieczność ochrony zdrowia lub życia ludzkiego, zważywszy na rozmiar stwierdzonego wyrobiska oraz brak zabezpieczenia tego terenu przed wstępem osób postronnych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę R. Ż. na powyższą decyzję.

Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że to skarżący powinien być adresatem zaskarżonej decyzji, wydanej na podstawie art. 173 ust.1 p.g.g., jako że był osobą prowadzącą bez koncesji działalność polegającą na wydobywaniu piasku na działce nr [...]. Zdaniem WSA w Gliwicach, należy zgodzić się z ustaleniami organu opartymi na zgromadzonym materiale dowodowym, że prowadzone roboty należało uznać za wydobywanie kopalin. Według Sądu, dowodzą tego rozmiary wykonanego wyrobiska oraz pozostawione pryzmy urobku. Sąd I instancji podkreślił, że zaskarżona decyzja oparta jest na ustaleniach kontroli, które zostały ujęte w notatce służbowej z dnia 22 stycznia 2013 r. Z treści tej notatki wynika, że na miejscu oględzin stwierdzono ślady wydobycia kopaliny, o czym świadczą zagłębienia w gruncie, ślady mechanicznego urabiania i przemieszczania wskazujące na wykonywanie powierzchniowych robót ziemnych, skutkujących obniżeniem terenu, zjazdem technologicznym, wysokością skarpy 2,5 metra z śladami ingerencji mechanicznej, co uwidoczniono na zdjęciach wykonanych w terenie.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku R. Z. zarzucił:

  1. I. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie prawa procesowego:
  2. a) art. 75 § 1 k.p.a. i art. 6 k.p.a. mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, poprzez zaakceptowanie uznania przez organ administracji mocy dowodowej wizji Urzędu Gminy w Sz. z dnia 4 stycznia 2013 r. na przedmiotowej działce;
  3. b) art. 75 § 1 k.p.a. i nast. k.p.a. oraz art. 85 § 1 k.p.a. mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, poprzez zaakceptowanie uznania przez organ administracji mocy dowodowej "rozpoznania" (określenie decyzji) przeprowadzonego na przedmiotowej działce w dniu 22 stycznia 2013 r.;
  4. c) art. 77 § 1 k.p.a. mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, poprzez zaakceptowanie przyjęcia za podstawę ustaleń faktycznych czynności, które nie miały mocy dowodowej i zaniechanie przeprowadzenia prawidłowych merytorycznie i proceduralnie środków dowodowych;
  5. d) art. 107 § 3 k.p.a. i art. 173 ust.1 p.g.g. przez akceptowanie wadliwości konstrukcji zaskarżonej decyzji, w której w uzasadnieniu, sprzecznie z art. 107 § 3 k.p.a. znalazły się szacunki, co do ilości wydobytego piasku.
  6. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 173 ust.1 p.g.g., a jednocześnie prawa procesowego (art.174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a.) poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji administracyjnej, a pośrednio również decyzji organu pierwszej instancji, pomimo tego, że postępowanie w świetle regulacji art. 173 ust.1 p.g.g. stało się bezprzedmiotowe jeszcze przed ich wydaniem i jako takie podlegało umorzeniu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów postawionych w jej petitum. Wnoszący skargę kasacyjną wskazał m.in. że niesporne jest ustalenie, iż w styczniu 2013 r. na przedmiotowej działce istniał wykop. Natomiast kwalifikacja tego wykopu w kategoriach prawa górniczego, jako wyrobiska powstałego w wyniku wydobywania kopaliny jest już sporna, gdyż ustalenia te zostały oparte na wizji z 4 stycznia 2013 r. oraz notatce z 22 stycznia 2013 r., które nie są dowodami w rozumieniu art. 75 i nast. k.p.a. Ponadto stwierdził, że sprawa powinna być umorzona, jako bezprzedmiotowa, gdyż "rozpoznanie" miało miejsce w styczniu 2013 r. a decyzja została wydana dopiero [...] maja 2013 r., tj. w czasie, kiedy wykop był zrekultywowany stosownie do wymogów ugorowania gruntu rolnego, co strona podnosiła już w czasie przesłuchania przed organem I instancji a następnie w odwołaniu od decyzji wydanej przez Dyrektora UOG.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu.

Zgodnie z art. 183 §1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, wymienione w § 2 tego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie nie stwierdzono.

Mimo wad konstrukcyjnych niniejszej skargi kasacyjnej polegających na braku powiązania naruszenia prawa przez organ administracji z zarzutem naruszenia konkretnego przepisu regulującego postępowanie sądowe przez wojewódzki sąd administracyjny, Naczelny Sąd Administracyjny ustosunkował się do przedstawionych w skardze kasacyjnej argumentów, mając na uwadze stanowisko pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w uchwale z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z. 1, poz. 1), według którego podstawy kasacyjne mogą być również wydedukowane z uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 492).

Skarga kasacyjna R. Z. została skonstruowana w oparciu o obie podstawy kasacyjne wskazane w art. 174 p.p.s.a.

Prawidłowe sformułowanie podstawy skargi kasacyjnej opierającej się na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. musi polegać na wskazaniu postaci naruszenia prawa materialnego (przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie). Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu, mylne odczytanie dyspozycji lub sankcji. Z kolei, naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Niewłaściwe zastosowanie prawa jest często konsekwencją jego błędnej wykładni.

Z kolei opierając zarzuty na drugiej podstawie kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) strona wnosząca ten środek zaskarżenia zobowiązana jest nie tylko wykazać, na czym polegało to naruszenie, lecz również, jaki mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy. Przy czym użyte w tym przepisie słowo "wpływ" należy rozumieć w ten sposób, że pomiędzy wydanym wyrokiem a błędem postępowania musi zachodzić związek przyczynowy.

W tej sprawie, analizując postawiony przez stronę zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 173 ust.1 p.g.g., wraz z jego uzasadnieniem należy stwierdzić, że skarżący zarzuca naruszenie powyższego przepisu przez niewłaściwe jego zastosowanie.

W ramach zarzutów procesowych skarżący kasacyjnie sformułował szereg zastrzeżeń pod adresem postępowania dowodowego, które przeprowadzone zostało przez organy i ocenione przez Sąd I instancji za zgodne z obowiązującymi zasadami.

Stanowisko wnoszącego skargę kasacyjną nie jest trafne.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów procesowych należy wskazać, że wbrew twierdzeniom R. Ż., Sąd I instancji nie stwierdził, iż akceptuje uznanie przez organ administracji mocy dowodowej protokołu kontroli z dnia 4 stycznia 2013 r. sporządzonego przez pracowników Urzędu Gminy w Sz. podczas oględzin (wizji) na przedmiotowej działce. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wypowiedział się wyraźnie, że zaskarżona decyzja została oparta na ustaleniach, które zostały ujęte w notatce służbowej z dnia 22 stycznia 2013 r. a zatem – jak wynika z akt – notatce sporządzonej przez pracownika Okręgowego Urzędu Górniczego w P. W notatce tej zostały zawarte m.in. wymiary wyrobiska a także szacunkowa ilość wydobytego piasku. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wskazany wyżej protokół z dnia 4 stycznia 2013 r. (wraz z dokumentacją fotograficzną, kopią zgłoszenia komitetu sąsiedzkiego i informacją zawartą w piśmie Burmistrza Sz. z 11 stycznia 2013 r.) posłużył organowi nadzoru górniczego, jako impuls do sprawdzenia przez Okręgowy Urząd Górniczy w P. czy na wzmiankowanej nieruchomości wykonywana jest działalność, o której mowa w art. 173 ust.1 p.g.g.

Zgodnie z tym przepisem, stanowiącym podstawę materialnoprawną decyzji zaskarżonej do WSA w Gliwicach, w przypadku wystąpienia stwierdzenia wykonywania działalności bez wymaganej koncesji właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, nakazuje wstrzymanie działalności. Kopię tej decyzji niezwłocznie przekazuje się organowi określonemu w art. 140 ust.

2. W myśl natomiast art. 153 p.g.g. przy wykonywaniu nadzoru i kontroli pracownikom organów nadzoru górniczego, w granicach ich właściwości rzeczowej i miejscowej o okazaniu legitymacji służbowej, przysługuje prawo m.in. do całodobowego wstępu (wraz z pracownikami pomocniczymi, rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem) do miejsc wydobywania kopalin, dostępu do niezbędnych informacji, urządzeń i dokumentów; żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób; żądania udzielania wyjaśnień w zakresie niezbędnym do sprawowania nadzoru i kontroli. Tak więc, jeżeli pracownicy organu nadzoru górniczego stwierdzili wykonywanie działalności, o której mowa w art. 173 ust.1 p.g.g. (przepis ten został uchylony z dniem 1 stycznia 2015 r. – v. art. 1 pkt 63 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. zmieniającej ustawę p.g.g. - Dz.U. z 2014, poz.1133), mogli sporządzić stosowną notatkę urzędową, która stanowiła podstawę do ewentualnego wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie wstrzymania tej działalności. Należy dodać, że czynności pracownika OUG na działce nr [...] w dniu 22 stycznia 2013 r. zostały przeprowadzone w obecności właścicieli tej nieruchomości, tj. T. i R. Ż., którzy odmówili złożenia wyjaśnień w sprawie wydobywania kopaliny. W tej sytuacji, zarzut sformułowany w punkcie I.a petitum skargi kasacyjnej, należy uznać za niezasadny.

Z uwagi na to, że zarzuty kasacyjne opisane w punkcie I. b,c petium skargi opierają się na przyjętym przez skarżącego założeniu, że ustalenia faktyczne zostały poczynione wyłącznie w oparciu o notatkę służbową z 22 stycznia 2013 r., która zdaniem skarżącego kasacyjnie nie mogła stanowić dowodu w sprawie, zasadnym jest, aby powyższe zarzuty rozpoznać łącznie.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu strony skarżącej, że organ a w ślad za nim WSA w Gliwicach, dokonał nieprawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Należy zauważyć, że ustawa Prawo geologiczne i górnicze z 2011 r., w zakresie interesującym dla potrzeb tej sprawy, nie zawiera przepisów regulujących postępowanie dowodowe w sposób odmienny niż czyni to kodeks postępowania administracyjnego. Tak więc, wobec braku przepisów szczególnych przyznających pierwszeństwo niektórym dowodom, w pełni miały zastosowanie reguły zawarte w kodeksie postępowania administracyjnego.

Z kolei katalog środków dowodowych wymienionych w art. 75 § 1 k.p.a. nie jest katalogiem wyczerpującym, a tym samym środkiem dowodowym mogą być także inne dowody niewymienione wyraźnie w tym przepisie. Może więc być takim dowodem również notatka służbowa. Przedmiotowa notatka z 22 stycznia 2013 r. została pozyskana w drodze legalnej, gdyż uprawniony do jej sporządzenia pracownik organu nadzoru górniczego, realizując ustawowy obowiązek kontroli i nadzoru w zakresie wydobycia kopalin, a więc działalności, która - co do zasady - może być wykonywana wyłącznie w oparciu o posiadaną koncesję, może podejmować czynności przeciwdziałające nielegalnej eksploatacji kopalin. Należy bowiem podkreślić, że istotnym elementem ochrony złóż kopalin realizowanym przez urzędy górnicze jest działalność związana ze zwalczaniem pozyskiwania kopalin w sposób nielegalny.

W myśl art. 72 k.p.a. czynności organu, z których nie sporządza się protokołu, a które mają znaczenie dla sprawy lub w toku postępowania, utrwala się w aktach w formie adnotacji pracownika, który dokonał takiej czynności. Tak też się stało na gruncie sprawy objętej zaskarżonym wyrokiem. Sporna notatka z 22 stycznia 2013 r. stanowiła następnie podstawę do wszczęcia wobec skarżącego kasacyjnie postępowania administracyjnego w przedmiocie wstrzymania wydobycia kopaliny (piasku) bez koncesji. W tym postępowaniu były przeprowadzone również inne dowody (m.in. przesłuchanie świadka). Wypada natomiast zauważyć, że skarżący kasacyjnie nie skorzystał z prawa do wypowiedzenia się w sprawie. Wzywany (trzykrotnie) do złożenia zeznań nie stawił się w organie nie podając powodów takiego stanu rzeczy. Należy przy tym dodać, że terminy przesłuchania były z nim ustalane, co wynika z dokumentów zawartych w aktach sprawy.

Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., w toku postępowania wyjaśniającego organ zobowiązany jest zebrać cały materiał dowodowy rozumiany jako suma konkretnych dowodów w danej sprawie, by następnie po ich rozpatrzeniu, wydać decyzję administracyjną. Nie jest w tym względnie skrępowany żadnymi ograniczeniami, co do mocy wiążącej poszczególnych dowodów, gdyż każdy z dowodów może być w trakcie postępowania zakwestionowany innym dowodem. W tej sprawie, poza gołosłownym twierdzeniem świadka, że skarżący R. Ż. nie prowadził wydobycia piasku na spornej działce a wykonywane przez niego prace miały służyć wyłącznie testowaniu zakupionej koparko-ładowarki, skarżący nie tylko nie zakwestionował ustaleń poczynionych przez organ na podstawie wzmiankowanej notatki, ale również nie podważył wyprowadzonych przez organ wniosków.

Podsumowując, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji zasadnie uznał, że notatka urzędowa z 22 stycznia 2013 r. mogła stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji zaskarżonej do WSA w Gliwicach, i jako jeden z dowodów podlegała ocenie wespół z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie.

Podnosząc zarzut opisany w punkcie I d) petitum skargi skarżący kasacyjnie wskazuje, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie powinny znaleźć się szacunki, co do ilości wydobytego piasku, skoro przedmiotem sprawy było jedynie wstrzymanie prac wydobywczych. Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać, że dla pozytywnego zastosowania przez organ art. 173 ust. 1 p.g.g. konieczne jest, a zarazem wystarczające, wykazanie faktu wykonywania, co najmniej jednego z rodzajów działalności objętej ustawą Prawo geologiczne i górnicze oraz uczynienie tego bez wymaganej koncesji. Faktycznie, zatem przepis ten nie wymaga wskazania szacunku wydobycia. Uregulowanie to ma charakter zachowawczy, zabezpieczający, co zresztą słusznie zauważa skarżący kasacyjnie. Jeżeli więc organ poda w motywach podjętego rozstrzygnięcia ilość wydobytej kopaliny nie ma to wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji. Z drugiej zaś strony, co również należy podkreślić, ilość wydobytej kopaliny wskazana w uzasadnieniu decyzji wydanej na podstawie art. 173 ust.1 p.p.g. nie ma charakteru bezwzględnie wiążącego dla organu (i strony) w innych postępowaniach związanych z poczynionym ustaleniem prowadzenia nielegalnego wydobycia.

W tej sytuacji, powyższy zarzut nie może skutecznie podważyć oceny zakwestionowanego wyroku, jako zgodnego z prawem. Warunkiem bowiem uwzględnienia skargi kasacyjnej z powodu naruszenia przepisów postępowania jest ustalenie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy uchybienia takiego nie sposób się dopatrzeć.

Nie zasługuje również na aprobatę pogląd strony, że postępowanie w świetle regulacji art. 173 ust.1 p.g.g. stało się bezprzedmiotowe jeszcze przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji i jako takie podlegało umorzeniu. W tym zakresie skarżący w uzasadnieniu niniejszej skargi podnosi, że wykop był "zrekultywowany stosownie do wymogów ugorowania gruntu rolnego", o czym informował organ w czasie przesłuchania przed Okręgowym Urzędem Górniczym a następnie w odwołaniu. Odnosząc się do powyższego należy stwierdzić, że przedstawione okoliczności nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy. Jak już powiedziano, skarżący kasacyjnie R. Ż. nie był przesłuchiwany w toku postępowania, natomiast odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji nie zawiera informacji wskazywanych obecnie w skardze kasacyjnej.

Należy odnotować, że jedynie na rozprawie przed Sądem I instancji, pełnomocnik skarżącego - jego ojciec R. Ż. - stwierdził, że przed [...] kwietnia 2013 r. (a więc przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji) dół został zasypany i teren zniwelowany. Powyższe nie może mieć jednak żadnego wpływu na wynik sprawy wobec braku wykazania, że okoliczność ta została ujawniona w toku postępowania administracyjnego. Gdyby bowiem organ miał wiedzę o zakończeniu nielegalnej działalności i przywróceniu poprzedniego stanu nieruchomości mógł rozważać umorzenie postępowania wobec braku przedmiotu postępowania, o którym mowa w art. 173 ust. 1 p.g.g. zdanie pierwsze. W tej sprawie, jak już powiedziano, taka sytuacja nie miała jednak miejsca.

Należy przy tym podkreślić, że również protokół zeznań świadka przesłuchanego w toku postępowania administracyjnego, nie zawiera powyższej informacji, tj. o zakończeniu wydobycia i przywróceniu stanu poprzedniego spornej działki (v. protokół przesłuchania R. Ż. opatrzony datą 26 kwietnia 2013 r.).

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.