Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 15 maja 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2324/12, oddalił skargę P. S. d. P. R. i P. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2012 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W lutym 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Oddział w Z. G. wystąpił do L. Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym Z. S. (dalej: uczestnik postępowania) w okresach:
- 1. od dnia [...] stycznia 2003 r. do dnia [...]marca 2003 r.,
- 2. od dnia [...] kwietnia 2003 r. do dnia [...]grudnia 2003 r,
- 3. od dnia [...] stycznia 2004 r. do dnia [...]grudnia 2004 r.,
- 4. od dnia [...] stycznia 2005 r. do dnia [...]stycznia 2005 r.,
- 5. od dnia [...] stycznia 2005 r. do dnia [...]czerwca 2005 r.,
- 6. od dnia [...] lutego 2005 r. do dnia [...]czerwca 2006 r.,
- 7. od dnia [...] lipca 2006 r. do dnia [...]sierpnia 2006 r.,
- 8. od dnia [...] września 2006 r. do dnia [...]lipca 2007 r. z tytułu zawartych ze skarżącą umówi cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie odpowiednie przepisy o zleceniu.
ZUS poinformował, że u skarżącej przeprowadzono kontrolę, która wykazała, że uczestnik postępowania zawierał z płatnikiem P. S. d. P. R. i P. sp. z o.o. umowy cywilnoprawne – umowy o dzieło w powyższym okresie. Przedmiotem umów było księgowanie operacji gospodarczych spółki w okresach miesięcznych, sporządzanie bilansu, sporządzanie deklaracji rozliczeniowych.
Decyzją z [...]czerwca 2012 r. Dyrektor NFZ stwierdził, że uczestnik, podlegał w powołanych powyżej okresach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu.
Prezes NFZ decyzją z [...] września 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu, powołując się na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e), 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: ustawą o świadczeniach) oraz art. 627 i 734 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.; dalej k.c.), wskazał, iż nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy stron.
Organ podzielił poglądy Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II UK 315/10, że okoliczność wykonywania umowy o współpracy, mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, za stałym wynagrodzeniem, nie pozwala jednocześnie uznać, że są wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., wyrażony w wyroku z dnia 25 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1345/11, dotyczący charakteru prawnego prowadzenia lektoratów językowych, zgodnie z którym charakter przyjętych przez skarżącą obowiązków wskazuje, że zawarte umowy to umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia.
Potwierdzając zasadność stanowiska organu I instancji, Prezes NFZ uznał, że czynności wykonywane w ramach umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, gdyż były realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę na powyższą decyzję.
WSA stwierdził, że organy prawidłowo określiły charakter omawianej umowy, jako umowy zlecenia. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Z umów zawartych pomiędzy skarżącą a Z. S. wynika niezbicie, że jako wykonawca zobowiązywał się do księgowania operacji gospodarczych skarżącej. W tak określonym zakresie czynności, do wykonywania których zobowiązał się Z. S., nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, miał dokonywać rozliczeń skarżącej w związku z prowadzoną działalnością. Mając na uwadze tezę wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III AUa 377/12, nie sposób czynności polegającej na dokonywaniu zapisów w księgach rachunkowych w okresach miesięcznych przypisać cechy dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało.
Czynności wykonywane przez Z. S. miały charakter powtarzalny (przedmiotem każdej z zawartych umów były czynności związane z obsługą księgową skarżącej), zaś dzieło powinno mieć charakter indywidualny i jednostkowy. Elementem przedmiotowo istotnym umów było działanie w celu osiągnięcia skutku, dokonywanie czynności z należytą starannością, a nie zrealizowanie rezultatu. Umowy te były nakierowane na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności przez Z. S..
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 3531 k.c. Sąd stwierdził, że zasada swobody umów doznaje ograniczeń zarówno w zakresie treści, jak i celu umowy. Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru omawianej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach, uznając, że pracownik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Za osobę wykonującą pracę na podstawie m.in. umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Wobec tego, że zamawiający – skarżąca obowiązku tego nie dopełniła, zasadnym był wniosek ZUS o ustalenie podlegania pracownika obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie objętym zaskarżoną decyzją. Zdaniem Sądu I instancji, nie było konieczne przeprowadzanie dowodu z przesłuchania stron umowy, zgodnie z art. 86 k.p.a., gdyż w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała potrzeba wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie wniosła P. S. d. P. R. i P. sp. z o.o. w Z. G., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i rozpoznanie sprawy na podstawie art. 188 p.p.s.a. i zasądzenie kosztów postępowania.
Skargą kasacyjną skarżąca zarzuciła:
- 1. naruszenie przepisów prawa materialnego w szczególności:
- a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącą są umowami zlecenia i winny być rozpatrywane w oparciu o powyższe przepisy, podczas gdy przepisy te nie powinny mieć zastosowania, bowiem umowy zawierane przez skarżącą są umowami o dzieło;
- b) art. 734-750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącą są w rezultacie umowami zlecenia, podczas gdy skarżąca podnosi, że wszystkie zawierane przez stronę umowy są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.;
- c) art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy skarżąca podnosiła, że umowy cywilnoprawne zawierane z zainteresowanymi są umowami o dzieło;
- d) art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy strony umowy o dzieło wprost wyraziły wolę zawarcia umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia i wprost określiły przedmiot umowy;
- e) art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U., z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.; dalej u.s.u.s.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że osoby świadczące usługi na rzecz skarżącej podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu w ramach ww. przepisu, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki do jego zastosowania, bowiem świadczenie usług następowało w ramach umowy o dzieło.
- 2. naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez:
- a) sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym w wyniku ustalenia, że świadczenie usług na rzecz skarżącej odbywało się w ramach umów zlecenia, podczas gdy zarówno treść samych umów jak również charakter świadczonych usług wskazują wprost na istnienie umów o dzieło;
- b) naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że umowa wiążąca zainteresowanego ze skarżącą była umową o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu, w sytuacji gdy na podstawie całokształtu okoliczności w sprawie należało wyciągnąć wniosek, że umowa zawarta z zainteresowanym, była umową o dzieło, a tym samym osoba zainteresowana nie podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła uzasadnienie wniesionych zarzutów oraz stanowisko w sprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która występuje w sytuacjach wymienionych w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.).
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e) w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 627, art. 3531, art. 734 - 750 k.c. (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) oraz prawa procesowego poprzez sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym oraz art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustaleń (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Istota sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie dotyczy kwestii, czy umowę zawartą pomiędzy P. S. d. P. R. i P. Spółka z o.o. z siedzibą w Z. G. a Z. S. w świetle przepisów obowiązującego prawa należało zakwalifikować, jako umowę o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, tj. tak jak uczynił to Prezes NFZ oraz WSA w W., akceptując pogląd organu wyrażony w tej kwestii, czy też, jako umowę o dzieło. Podważając zasadność stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana decyzja wydana została bez naruszenia prawa, strona skarżąca odwoływała się w tym względzie do argumentu wskazującego na potrzebę uwzględniania w analizowanym zakresie również woli stron umowy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej nie mogą być uznane za usprawiedliwione.
W analizowanym zakresie, w pierwszej kolejności, zwrócić należy uwagę na to, że o ile, przedmiotem umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, jest dokonanie (wykonywanie) określonej czynności faktycznej, to uwzględniając treść art. 627 k.c., zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, przyjąć należy, że umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". W konsekwencji stwierdzić należy, że istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej, zaś umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, której celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym zaś z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05).
Wobec powyższego, w sytuacji gdy przedmiotem umowy było księgowanie operacji gospodarczych spółki w okresach miesięcznych, sporządzanie bilansu, sporządzanie deklaracji rozliczeniowych, nie budzi wątpliwości, że jej wykonanie przez Z. S. stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do prawidłowego prowadzenia dokumentacji rachunkowej skarżącej, jednak bez gwarancji dokonywania tego poprawnie. Tego rodzaju rezultat, zwłaszcza, że wykonujący umowę nie miał żadnego wpływu na osiągnięcie tego celu i nie był objęty treścią postanowień umowy, nie stanowił przedmiotu jej świadczenia. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść art. 3531 k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony. Stwierdzić należy więc, że treścią umowy z prowadzącym księgowość spółki nie jest osiągnięcie rezultatu.
Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności umożliwiających poprawne prowadzenie księgowości, jednakże nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za ich rezultat, co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. Oczywistym jest przy tym, że w trakcie prowadzenia dokumentacji rachunkowej skarżącej mogą zmieniać się okoliczności, sposoby księgowania operacji gospodarczych spółki w okresach miesięcznych, sporządzania bilansu, sporządzania deklaracji rozliczeniowych, jednak nie zmienia to charakteru umowy. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania.
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, że umowę przedmiotem której, jak wynika z treści jej postanowień, było księgowanie operacji gospodarczych spółki w okresach miesięcznych, sporządzanie bilansu, sporządzanie deklaracji rozliczeniowych – niezależnie od tego jak umowę tę nazwały jej strony – oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
W rozpoznawanej sprawie nie może być więc mowy o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów art. 627, art. 3531 i art. 734 - 750 k.c.
Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania Z. S. obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.