Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 13 stycznia 2016 r., uwzględnił skargę W.-X S. z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r., w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, uchylając tą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. oraz orzekł o kosztach postępowania sądowego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w dniu 6 listopada 2014 r. w miejscowości S. na drodze krajowej nr [...] pracownicy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd marki Renault stanowiący własność skarżącej spółki, prowadzony przez kierowcę T. T., który wykonywał transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącej. Kontrola urządzenia rejestrującego (wykreskówki) doprowadziła do ustalenia, że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 25 min. Prowadził pojazd przez 5 godz. i 55 min. w okresie od godz. 09:35 do godz. 19:22. W tym czasie kierowca odebrał tylko jedną przerwę minimum 15 minut, trwająca od 11:07 do 11:33 trwającą 26 min. Kierowca nie okazał dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków.
Ustalenia kontroli stały się podstawą decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r., którą nałożył na spółkę karę pieniężną w kwocie 550,00 zł.
Objętą skargą decyzją z dnia [...] marca 2015 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ stwierdził, że warunkiem zastosowania przepisu art. 92b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, dalej: u.t.d.) jest stosowanie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, tzn. takiej, dzięki której kierowcy przestrzegają nakazy określone w tym przepisie, a ewentualne naruszenia są zawinione przez kierowców i maja charakter incydentalny. Uznał, że strona nie przedstawiła dokumentów, z których wynikałoby jednoznacznie, że przedsiębiorca podejmował się wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia 561/2006. Skarżąca nie przedstawiła również dowodów na właściwą organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie.
W ocenie organu odwoławczego brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. ze względu na fakt, że do stwierdzonych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców.
Sąd I instancji uwzględniając skargę na tą decyzję za sporną w sprawie uznał kwestię, czy w danej sprawie mógł znaleźć zastosowanie przepis art. 92b u.t.d., a tym samym, czy organy były zobligowane do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w kierunku ustalenia spełnienia przez skarżącą spółkę przesłanek zastosowania tegoż przepisu ustawy.
Wskazując na art. 92b ust.1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., Sąd podkreślił, że ocena prawidłowości zastosowania, czy odmowy zastosowania przepisów prawa materialnego w zakresie zaistnienia materialnoprawnych przesłanek zwalniających podmiot wykonujący transport drogowy od odpowiedzialności za zaistniałe naruszenia (okoliczności egzoneracyjne) możliwa jest jedynie w sytuacji, gdy stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo. W ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy, stan faktyczny został ustalony prawidłowo, ale jedynie w odniesieniu do faktu zaistnienia naruszeń ujawnionych w wyniku kontroli. W zakresie ustalania stanu faktycznego dotyczącego podnoszonych przez skarżącą spółkę okoliczności egzonoracyjnych, zdaniem Sądu organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustalenia stanu faktycznego.
Sąd I instancji za naganne, w okolicznościach sprawy, uznał działanie organu, który pouczając stronę o możliwości złożenia dowodów dla wykazania istotnych dla jej sytuacji prawnej okoliczności, w wydanych decyzjach w ogóle nie odniósł się do przedstawionych przez stronę dokumentów w postaci pisma z dnia 2 grudnia 2014 r. oraz oświadczenia kierowcy z dnia 7 listopada 2014 r., które w ocenie strony potwierdzały okoliczności uzasadniające zwolnienie jej z odpowiedzialności przewidzianej w ustawie o transporcie drogowym. Wymienione dokumenty zawierały, jako załączniki, potwierdzenie czynności podejmowanych w przedsiębiorstwie skarżącej dotyczących działań zapobiegawczych, szkoleń, umów zlecenia, dla zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy.
Jednocześnie oświadczenie kierowcy T. T. zawierało treści nie objęte jego zeznaniami złożonymi przed inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego. Takie działanie Sąd I instancji uznał za naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.
Ocena procesowania organów pozwalała zdaniem Sądu na przyjęcie, że organy przyjęły koncepcję odpowiedzialności skarżącej spółki za stwierdzone naruszenie i arbitralnie przeprowadziły postępowanie, bez jego zindywidualizowania, lekceważąc twierdzenia strony co do okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i art. 92c u.t.d. Sąd I instancji zwrócił również uwagę, że w dokumentach opracowanych przez organy brak był elementarnej staranności, jak chociażby w treści decyzji II instancji, w której pojawia się nazwisko kierowcy Z. J., który w ogóle nie był zatrudniony w przedsiębiorstwie skarżącej.
Podsumowując, w ocenie Sądu I instancji stan faktyczny sprawy w zakresie powołanych przez stronę okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności za naruszenie popełnione przez kierowcę, nie został wyjaśniony wyczerpująco, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne przyjęcie, że nie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 92b i art. 92c u.t.d.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 oraz art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Główny Inspektor Transportu Drogowego skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
- 1. naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 75 § 1,. art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd I instancji błędnej konstatacji, iż w zakresie ustalania stanu faktycznego dotyczącego podnoszonych przez skarżącą spółkę okoliczności egzonoracyjnych, organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustalenia stanu faktycznego i pouczając stronę o możliwości złożenia dowodów dla wykazania istotnych dla jej sytuacji prawnej okoliczności, w wydanych decyzjach w ogóle nie odniosły się do przedstawionych przez skarżącą dokumentów w postaci pisma z dnia 2 grudnia 2014 r. oraz oświadczenia kierowcy z dnia 7 listopada 2014 r., które w ocenie strony potwierdzały okoliczności uzasadniające zwolnienie jej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, podczas gdy okoliczności egzoneracyjne wskazane w art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym są okolicznościami, które winien wykazać przedsiębiorca, co nie budziło także wątpliwości Sądu I instancji (Vide: strona 6, akapit 2 skarżonego wyroku), natomiast strona nie wykazała dopełnienia reguł należytej staranności poprzez dowiedzenie za pomocą chociażby dokumentów w szczególności listów przewozowych, zleceń transportowych, iż nakładanie na kierowcę kolejnych zadań przewozowych umożliwiło mu przestrzeganie obowiązujących przepisów w zakresie norm prowadzenia pojazdów, odbierania wymaganych przerw i odpoczynków, do czego wbrew zarzutom Sądu odniesiono się w uzasadnieniu decyzji organu I instancji (Vide: strona 2 decyzji z dnia 12.01.2015 r.), jak i szerzej w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego (Vide: strona 3 in fine i kolejne uzasadnienia decyzji z dnia 19 marca 2015 r.), gdzie organ omówił ww. przesłanki egzoneracyjne i wyjaśnił dlaczego nie widzi podstaw dla ich uwzględnienia, natomiast dowody wskazujące na odbycie przez kierowcę szkoleń z czasu pracy, czy zapisy umów zobowiązujące kierowcę do wykonywania przewozów zgodnie z przepisami prawa, choć niewątpliwie pomagają przyczynić się do przestrzegania obowiązujących przepisów, nie mogą same w sobie zwolnić skarżącej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, gdy nie wykazała ona właściwej organizacji zadania przewozowego dla zatrudnionego kierowcy, na co także wskazywano w decyzji organu odwoławczego (Vide: strona 4, akapit 2 i 3 uzasadnienia uchylonego rozstrzygnięcia organu II Instancji);
- 2. naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niezasadnym uznaniu przez Sąd, iż organy przyjęły koncepcję odpowiedzialności skarżącej spółki za stwierdzone naruszenie i arbitralnie przeprowadziły postępowanie bez jego zindywidualizowania, lekceważąc twierdzenia strony co do okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy organ już w zawiadomieniu o wszczęciu z urzędu postępowania wobec strony z dnia 14 listopada 2014 r. pouczył stronę o treści przepisów na podstawie których skarżąca mogła uwolnić się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie i wezwał stronę do wykazania czy w sprawie zaistniały takie okoliczności, wobec odniesienia się do argumentacji skarżącej i wyjaśnienia faktów które organ uznał za udowodnione, dowodów na których oparł swe rozstrzygnięcie oraz powodów, dla których nie uznał argumentacji skarżącej Spółki, jak i przedłożonych przez nią dokumentów wskazujących na odbycie przez kierowcę szkoleń z czasu pracy, czy zapisów umów zobowiązujących kierowcę do wykonywania przewozów zgodnie z przepisami prawa (Vide: strona 3 in fine i kolejne uzasadnienia decyzji z dnia 19 marca 2015 r.), które to dokumenty nie mogą same w sobie zwolnić skarżącej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, gdy nie wykazała ona właściwej organizacji zadania przewozowego dla zatrudnionego kierowcy;
- 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- - art. 92b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym o transporcie drogowym (Dz. U. z 2015 r., poz. 2183, dalej u.t.d.) poprzez jego błędną wykładnię, przejawiającą się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż norma ta może znaleźć zastosowanie w realiach przedmiotowej sprawy, podczas gdy okoliczności dotyczące właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych umożliwiające przestrzeganie przez kierowców przepisów oraz prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów są okolicznościami, które winien wykazać przedsiębiorca, co nie budziło także wątpliwości Sądu I Instancji (Vide: strona 6, akapit 2 skarżonego wyroku), natomiast strona nie wykazała dopełnienia reguł należytej staranności poprzez dowiedzenie za pomocą chociażby dokumentów w szczególności listów przewozowych, zleceń transportowych, iż nakładanie na kierowcę kolejnych zadań przewozowych umożliwiło mu przestrzeganie obowiązujących przepisów w zakresie norm prowadzenia pojazdów, odbierania wymaganych przerw i odpoczynków, do czego wbrew zarzutom Sądu odniesiono się w uzasadnieniu decyzji organu I instancji (Vide: strona 2 decyzji z dnia 12.01.2015 r.), jak i szerzej w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego (Vide: strona 3 in fine i kolejne uzasadnienia decyzji z dnia 19 marca 2015 r.), natomiast dowody wskazujące na odbycie przez kierowcę szkoleń z czasu pracy, czy zapisy umów zobowiązujące kierowcę do wykonywania przewozów zgodnie z przepisami prawa nie mogą same w sobie zwolnić skarżącej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, gdy nie wykazała ona właściwej organizacji zadania przewozowego dla zatrudnionego kierowcy;
- - art. 92c ust. 1 u.t.d., poprzez jego niewłaściwą wykładnię przejawiającą się w dopuszczeniu możliwości ewentualnego zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie, wobec okoliczności, iż skarżąca (pomimo jej stosownego pouczenie o treści ww. przepisu już w zawiadomieniu o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego z dnia 14.11.2014 r.) nie wykazała za pomocą dowodów w szczególności listów przewozowych, zleceń transportowych, iż nakładanie na kierowcę kolejnych zadań przewozowych umożliwiło mu przestrzeganie obowiązujących przepisów w zakresie norm prowadzenia pojazdów, odbierania wymaganych przerw i odpoczynków tym samym kierowca nie był zmuszony do naruszania obowiązujących przepisów, do czego wbrew zarzutom Sądu odniesiono się w uzasadnieniu decyzji organu I instancji (Vide: strona 2 decyzji z dnia 12.01.2015 r.), jak i szerzej w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego (Vide: strona 3 in fine i kolejne uzasadnienia decyzji z dnia 19 marca 2015 r.), natomiast dowody wskazujące na odbycie przez kierowcę szkoleń z czasu pracy, czy zapisy umów zobowiązujące kierowcę do wykonywania przewozów zgodnie z przepisami prawa nie mogą same w sobie zwolnić skarżącej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, gdy nie wykazała ona właściwej organizacji zadania przewozowego dla zatrudnionego kierowcy, co wyklucza w rezultacie możliwość zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d.
Podnosząc te zarzuty skarżacy kasacyjnie organ wniósł o uchylenei w całości zaskarzonego wyroku i przekazanie sprawy do ponowenrgo rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie koosztów postępownaia, w tym kosztów zastępstaw procesowego, według norm przepisanych.
W.-X Spółka z o.o. w S. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wnosła o jej oddalenie w całosći i zasądzenien od organu kwoty 100 zł tytułem kosztów postępowania sądowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, ponieważ ma usprawiedliwione podstawy.
Na wstępie podkreślić należy, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie sposób sformułowania zarzutów i ich treść powoduje jednak, iż należy je rozważać łącznie.
Podsumowując uzasadnienie Sądu I instancji w niniejszej sprawie wskazać trzeba, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji została uchylona z powodów procesowych, z powołaniem się na przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., a w szczególności ze względu, jak to stwierdził Sąd I instancji, na niezbadanie przez organ zaistnienia przesłanek zastosowania w sprawie przepisów art. 92b oraz art. 92c u.t.d., na które powoływała się skarżąca spółka. Według Sądu I instancj w niniejszej sprawie organ działał w sposób naganny, ponieważ pouczając stronę o możliwości złożenia dowodów dla wykazania istotnych dla jej sytuacji prawnej okoliczności, "w wydanych decyzjach w ogóle nie odnosi się do przedstawionych przez stronę dokumentów w postaci pisma z dnia 2 grudnia 2014 r. oraz oświadczenia kierowcy z dnia 7 listopada 2014 r., które w ocenie strony potwierdzały okoliczności uzasadniające zwolnienie jej z odpowiedzialności przewidzianej w u.t.d.
Wskazane powyżej dokumenty zawierają, jako załączniki, potwierdzenie czynności podejmowanych w przedsiębiorstwie skarżącej dotyczących działań zapobiegawczych, szkoleń, umów zlecenia, dla zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Jednocześnie oświadczenie kierowcy T. T. zawierało treści nie objęte jego zeznaniami złożonymi przed inspektorem ITD." (s. 6-7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).
Skarga kasacyjna organu podważa zasadność tych zarzutów, a w szczególności w kwestii braku rozstrzygnięcia sprawy w zakresie przepisów art. 92b oraz art. 92c u.t.d., a tym samym kwestionuje zasadność zarzutu naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.
Kontrola zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w zakresie podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów i wskazanych przepisów prawa wymaga odniesienia się do powołanych wyżej przepisów prawa materialnego, tj. art. 92b oraz art. 92c u.t.d. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Podkreślił to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 lipca 2002 r. sygn. akt P 12/01. Trybunał stwierdził, że obiektywna koncepcja odpowiedzialności administracyjnej nie jest odpowiedzialnością absolutną, tzn. że naruszający przepisy może zwolnić się od odpowiedzialności jeżeli wykaże, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, aby do naruszenia przepisów nie dopuścić. Pogląd Trybunału Konstytucyjnego zachowuje aktualność na gruncie aktualnego tekstu ustawy o transporcie drogowym.
Ustawa przewiduje bowiem możliwość obalenia domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy. Istnieje możliwość zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności, jeżeli zostaną wykazane okoliczności wymienione w art. 92b i art. 93c u.t.d., przy czym podkreślić trzeba, iż art. 92b ustawy dotyczy naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku.
Zgodnie z poglądem utrwalonym już w orzecznictwie sądów administracyjnych, wyrażonym również w powołanych w skardze kasacyjnej wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego, okoliczności objęte hipotezą art. 92b ust. 1 art. 92c ust. 1 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu, w postaci uwolnienia go od odpowiedzialności za naruszenie przepisów przez kierowcę.
W toku postępowania przed organami oraz w skardze do Sądu I instancji skarżący kwestionował niezastosowanie wobec niego wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w art. 92b i art. 92c u.t.d. Sąd I instancji uwzględnił skargę z powodów procesowych, stwierdzając, że organ w zaskarżonej decyzji nie odniósł się do argumentów i pisemnych wyjaśnień skarżącego dotyczących okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie w tej sprawie tych przepisów. Sąd I instancji zarzucił organowi, że ten nie uwzględnił w kontekście ewentualnego zastosowania art. 92b i art. 92 c u.t.d. okoliczności podanych przez przedsiębiorcę w pismach z dnia 2 grudnia 2014 r. oraz oświadczenia kierowcy z dnia 7 listopada 2014 r.
Po pierwsze podkreślić należy, iż takie stwierdzenie Sądu I instancji jest zbyt daleko idące i nie znajduje ono pokrycia w aktach sprawy i w treści uzasadnień decyzji organów. Zauważyć należy, iż zarówno w decyzji organu I instancji z dnia [...] stycznia 2015 r., jak i w decyzji odwoławczej z dnia [...] marca 2015 r. organy oceniły wskazane dowody wraz ze wszystkimi innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Organ odwoławczy w swojej decyzji podkreślił, iż twierdzenia skarżącej spółki dotyczące tego, iż w dniu 5 listopada 2014 r. zorganizowała trasę kierowcy Panu T. T. w taki sposób aby mógł przestrzegać przepisów dotyczących czasu pracy oraz twierdzenia, iż przedsiębiorca regularnie przeprowadza kontrole pracy kierowców, zostały wzięte pod uwagę przez organy w tej sprawie, jednak nie są one, w ocenie organu, wystarczające dla zastosowania art. 92b oraz 92c u.t.d. Organ odwoławczy na s. 3-7 uzasadnienia zaskarżonej decyzji dość szczegółowo i wnikliwie odniósł się do przesłanek zastosowania wskazanych przepisów ustawy i przenosząc te rozważania na grunt rozstrzyganej sprawy doszedł do niewadliwego wniosku, iż w okolicznościach faktycznych i w świetle zgromadzonego w tej sprawie całego materiału dowodowego nie ma możliwości zastosowania art. 92b i art. 92 c u.t.d.
Organ II instancji stwierdził m.in., że z treści art. 92b u.t.d. wynika bezspornie, iż warunkiem jego zastosowania jest stosowanie przez przedsiębiorcę "właściwej organizacji i dyscypliny pracy, tzn. takiej, dzięki której kierowcy przestrzegają przepisów wymienionych w ww. artykule aktów prawnych, a ewentualne naruszenia są zawinione przez kierowców i mają charakter incydentalny. Niewątpliwie do zastosowania ww. przepisu nie wystarczy stosowanie jakichkolwiek rozwiązań w zakresie organizacji i dyscypliny pracy, bowiem gdyby tak było, dla uniknięcia kary administracyjnej, bez względu na ilość stwierdzonych naruszeń, wystarczyłoby wprowadzenie regulaminu pracy lub innego dokumentu o podobnym charakterze, albo podjęcie innych – chociażby pozornych – działań. Organ odwoławczy wskazuje, iż nawet bowiem najlepiej przeszkolony kierowca nie będzie w stanie przestrzegać norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków jeżeli organizacja pracy w zakresie powierzonym mu zadań będzie niewłaściwa.
Kolejną kwestią jest to, że przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp. Z których wynikałoby jednoznacznie, że przedsiębiorca podejmował się wykonania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociąga za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia 561/2006. W ramach przesłanek określonych w art. 92b ustawy mieści się również organizacja pracy, czyli m.in. wyznaczanie kierującym takiej ilości przewozów oraz ilości załadunków i rozładunków by mogli oni odbierać prawidłowe odpoczynki, przerwy aby nie przekraczać czasu pracy. Organ odwoławczy podkreśla, że takich dowodów na właściwą organizację strona nie przedstawiła." (s. 4 uzasadnienia decyzji odwoławczej z 19 marca 2015 r.). Organ odwoławczy podkreślił także, iż: "Organ odwoławczy podziela argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 904/13, iż uwolnienie się obecnie od odpowiedzialności przez przewoźnika na gruncie art. 92c ust. 1 pkt 1 jest jeszcze trudniejsze, niż było przed nowelizacją ustawy o transporcie drogowym dokonaną z dniem 1 stycznia 2012 r. Obecnie bowiem warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia.
W uzasadnieniu tegoż wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się ze stanowiskiem organu, że wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach, czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło." (s. 5 uzasadnienia decyzji odwoławczej z 19 marca 2015r.).
Odnosząc się do zarzutu Sądu I instancji, że organ nie uwzględnił w kontekście ewentualnego zastosowania art. 92b i art. 92 c u.t.d. okoliczności podanych przez przedsiębiorcę w pismach z dnia 2 grudnia 2014 r. oraz oświadczenia kierowcy z dnia 7 listopada 2014 r. należy stwierdzić, iż to że pisma te nie zostały wskazane w uzasadnieniu w sposób indywidualny, nie oznacza jeszcze że nie zostały przeanalizowane i ocenione (ich moc dowodowa) przez organ, bowiem w niniejszej sprawie z całokształtu oceny materiału dowodowego dokonanego w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, wynika inny wniosek. Jest to zatem uchybienie, które nie miał istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, a więc nie mogło stanowić podstawy do uchylenia przez Sąd I instancji obu decyzji w sprawie.
Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, uznając istotę sprawy za dostatecznie wyjaśnioną, na podstawie art. 188 p.p.s.a, orzekł jak w punkcie 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 203 pkt 2) p.p.s.a.