Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 sierpnia 2019 r. sygn. akt VI SAB/Wa 43/19 oddalił skargę A S.A. z siedzibą w W. na bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej: "Prezes UKE" lub "Organ") w przedmiocie wniosku o rezerwację częstotliwości.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Pismem z 14 listopada 2018 r. A S.A. z siedzibą w W. (dalej "A," "Skarżąca", "Strona" lub "Spółka") złożyła pismo, w którym wniosła o rezerwację 4 bloków częstotliwości w celu świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze gmin: [...], na okres do 31 grudnia 2020 r. W piśmie tym Spółka wskazała, że wraz z posiadanymi przez nią rezerwacjami częstotliwości o zasięgu ogólnopolskim, pozwoli to na testowanie pewnego wachlarza konfiguracji urządzeń i usług. Wnioskowany okres rezerwacji jest zgodny z okresem ważności rezerwacji ogólnopolskiej, co w opinii Spółki pozwoli na uruchomienie pilotaży na terenie [...] oraz gmin przylegających, jak również przyczyni się do realizacji zamierzeń Prezesa UKE przedstawionych w planach zagospodarowania widma dla 5G.
Prezes UKE zawiadomił A pismem z 22 listopada 2018 r. o wszczęciu postępowania, informując o dołączeniu do akt sprawy kopii decyzji rezerwacyjnych wydanych na rzecz A oraz uprawnieniach z art. 10 oraz 73 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej zwanej: "kpa"). Organ pismem z 28 grudnia 2018 r. zawiadomił A, że postępowanie w sprawie nie zostanie zakończone w przewidzianym prawem terminie i wyznaczył nowy termin na załatwienie sprawy. do 31 stycznia 2019 r.
A skierowała do Prezesa UKE pismo z 21 stycznia 2019 r., w którym wskazała, że działając w celu doprecyzowania swojego wniosku, modyfikuje swoje żądanie w następującym zakresie: częstotliwości objęte wnioskiem o rezerwację Spółka zamierza wykorzystywać niezwłocznie po ich udostępnieniu, zarówno na potrzeby testów i pilotaży, jak i pierwszych w Polsce komercyjnych usług B2B, wykorzystujących elementy sieci 5G.
W odpowiedzi na to pismo Prezes UKE skierował do A pismo z dnia 25 stycznia 2019 r. prosząc o jednoznaczne wskazania, czy wniosek z 14 listopada 2018 r. uzupełniony pismem z 21 stycznia 2019 r., należy traktować jako wniosek o rezerwację częstotliwości w rozumieniu art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. z 2018 r., poz. 1954, dalej: "ustawa prawo telekomunikacyjne"), czy też wniosek o uzyskanie zezwolenia na czasowe używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo - odbiorczego w celu przeprowadzenia badań, testów lub eksperymentów, o którym mowa w art. 144 b ustawy prawo telekomunikacyjne.
Jednocześnie, Prezes UKE wyznaczył nowy termin na zakończenie postępowania do 1 marca 2019 r. Z uwagi na brak stanowiska ze strony Spółki, Organ administracji w piśmie z 1 marca 2019 r. powtórzył zapytanie skierowane do Strony o skonkretyzowania przez Spółkę zakresu przedmiotowego swojego wniosku.
W odpowiedzi, w piśmie z 25 marca 2019 r., Spółka wskazała, że jej wniosek należy traktować jako wniosek o wydanie decyzji zezwalającej Spółce na wykorzystanie wnioskowanych zakresów częstotliwości przez urządzenia nadawcze lub nadawczo - odbiorcze w celu testów i pilotaży, które pozwolą również na uruchomienie usług komercyjnych w technologiach o cechach opisywanych jako przynależne sieciom 5G.
Pismem z 11 czerwca 2019 r. Spółka wystosowała ponaglenie w sprawie rezerwacji wskazując m. in., że dla oceny zasadności zarzutu bezczynności ze strony organu administracji nie mają znaczenia powody, dla których wymagane prawem czynności lub akt nie zostały podjęte.
Organ administracji wystosował 18 czerwca 2019 r. odpowiedź na ponaglenie, wskazując, że A modyfikowała swój pierwotny wniosek z 14 listopada 2018 r. dwukrotnie: po raz pierwszy pismem z 21 stycznia 2019 r., a po raz drugi pismem z 25 marca 2019 r. W ocenie Organu Spółka nie udzieliła jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie wystosowane przez Organ. Prezes UKE jednocześnie po raz kolejny zwrócił się do Strony o jednoznaczne wskazanie, czy wniosek dotyczy rezerwacji częstotliwości, czy też zezwolenia na czasowe używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo - odbiorczego w celu przeprowadzenie badań, testów lub eksperymentów.
Na to wezwanie Organ nie uzyskał odpowiedzi, natomiast pismem z dnia 24 czerwca 2019 r. Spółka złożyła skargę na bezczynność Organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Po wniesieniu skargi na bezczynność, Prezes UKE skierował do Spółki pismo z dnia 1 lipca 2019 r., wzywając A w trybie art. 50 kpa do zajęcia ostatecznego stanowiska, czy wniosek dotyczy rezerwacji częstotliwości, czy też zezwolenia na czasowe używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo - odbiorczego w celu przeprowadzenie badań, testów lub eksperymentów.
Pismem z dnia 8 lipca 2019 r. A odpowiedziała na wezwanie Prezes UKE wskazując jednoznacznie, iż jej wniosek dotyczy rezerwacji częstotliwości., odwołując się do pisma z 25 marca 2019 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z ze zm., dalej jako: "ppsa"). Sąd I instancji rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ppsa.
Uzasadniając wyrok Sąd I instancji wskazał, że w orzecznictwie jak i w doktrynie prawa podkreśla się, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 kpa lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione.
W ocenie Sądu I instancji Organ nie dopuścił się bezczynności lub przewlekłości postępowania, gdyż nie był w stanie, z przyczyn niezależnych od niego, bo tkwiących po stronie Spółki, ustalić treści żądania wniosku z 14 listopada 2018 r., który został doprecyzowany przez Stronę dopiero 8 lipca 2019 r.
WSA uznał, że zasadne było zapytanie organu sformułowane w piśmie z dnia 25 stycznia 2019 r. skierowane do Skarżącej, jak należy traktować jej podanie, czy jako wniosek o rezerwację częstotliwości w rozumieniu art.114 ust.1 ustawy Prawo telekomunikacyjne czy też wniosek o uzyskanie zezwolenia na czasowe używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo - odbiorczego w celu przeprowadzenia badań, testów lub eksperymentów, o którym mowa w art. 144 b ustawy Prawo telekomunikacyjne. Pisma Organu w tej kwestii były kierowane do A jako profesjonalnego przedsiębiorcy, zobowiązanego do znajomości przepisów prawa, nawet jeżeli działa bez pełnomocnika. Organ wystosował do Strony cztery pisma z zapytaniem co do przedmiotu jej wniosku z 14 listopada 2018 r., (pisma z dnia: 25 stycznia 2019 r., 1 marca 2019 r., 18 czerwca 2019 r., 1 lipca 2019 r.). Dopiero pismo z 1 lipca 2019 r. spowodowało, że Strona zrozumiała zapytanie Organu.
W ocenie WSA zapytania Organu były jasne i zrozumiałe, nie budziły też wątpliwości co do oczekiwań Organu. WSA nie podzielił stanowiska Spółki, że miały one charakter pozorny, mający na celu przedłużenie postępowania administracyjnego. To pisma Spółki tylko pozornie wyjaśniały żądanie wniosku. W żadnym z pism Spółki nie padła konieczna dla dalszego prowadzenia postępowania odpowiedź, czy Spółka wnosi o rezerwację częstotliwości w rozumieniu art.114 ust.1 ustawy Prawo telekomunikacyjne, czy też o uzyskanie zezwolenia na czasowe używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo - odbiorczego w celu przeprowadzenia badań, testów lub eksperymentów, o którym mowa w art. 144 b ustawy Prawo telekomunikacyjne.
W ocenie Sądu I instancji nie znajduje również potwierdzenia w aktach sprawy stanowisko Spółki, że pismo z 8 lipca 2019 r. precyzujące wreszcie, że Spółka wnosi o rezerwację częstotliwości, odpowiada w swej treści stanowisku Spółki zawartemu we wcześniejszych pismach kierowanych do Organu. Reasumując Sąd I instancji uznał, że opóźnienie w załatwieniu sprawy spowodowane zostało na skutek działań Spółki, a nie Organu, który dołożył należytej staranności w wyjaśnienie istotnej w sprawie kwestii, niezbędnej do dalszego prowadzenia postępowania. Ponadto informacje te mógł uzyskać jedynie od Strony. Za bezsporne WSA uznał, że na dzień orzekania przez Sąd wyznaczony przez Organ nowy termin załatwienia sprawy nie upłynął. Został wyznaczony na dzień 16 sierpnia 2019 r., a Strona pismem z 8 lipca 2019 r. sprecyzowała swoje żądanie. Dopiero więc od tej daty Strona umożliwiła organowi dalsze prowadzenie postępowania.
WSA wskazał, że z 35 § 5 kpa wynika, że terminy załatwiania spraw określają czas efektywny, jakim dysponuje organ administracji publicznej załatwiający sprawę na jej rozpatrzenie i podjęcie decyzji. Do terminów tych nie wlicza się m.in. opóźnień powstałych z winy strony oraz z przyczyn niezależnych od Organu.
Sąd I instancji uznał, że Organ nie naruszył również w rozpoznawanej sprawie art. 36 § 2 kpa. Organ stosował się skrupulatnie do wynikających z tego przepisu wymogów. Zawiadamiając Stronę 1 lipca 2019 r. o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy z podaniem przyczyn jej nie zakończenia, do których był zobowiązany po przekroczeniu terminów wynikających z art. 35 kkpa, Organ wypełnił ciążące na nim obowiązki procesowe w prowadzonym postępowaniu.
A S.A. zaskarżyła wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości skargą kasacyjną.
Zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- 1) art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1a i 2 ppsa poprzez ich niezastosowanie i oddalenie skargi, co było konsekwencją dokonania przez Sąd błędnej oceny stanu faktycznego w sprawie polegającej na niedostrzeżeniu przewlekłości postępowania w poszczególnych czynnościach Organu wskazywanych w skardze, w tym m.in. pomiędzy złożeniem przez Skarżącą wniosku z 14 listopada 2018 r. w sprawie rezerwacji 4 bloków częstotliwości w celu świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiotelekomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze gmin: [...] na okres od 31 grudnia 2020 r. ("Wniosek A") a pismem Skarżącej z 21 stycznia 2019 r. będącym doprecyzowaniem wniosku A mającym wesprzeć Organ w merytorycznym rozpoznaniu sprawy;
- 2) art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 141 § 4 ppsa poprzez przyjęcie przez Sąd I uzasadnienia i twierdzeń przedstawionych przez Organ w zakresie [Rzyczyn opóźnienia wydania decyzji w sprawie dokonania rezerwacji na rzecz A S.A. 4 bloków częstotliwości wskazanych we Wniosku A, podczas gdy stanowisko Organu nie uwzględniało okoliczności zaistniałych w toku prowadzenia postępowania, w tym m.in. fakt, że pismem z 8 lipca 2019 r. Strona ponownie przywołała Prezesowi UKE treść pisma z 25 marca 2019 r [...], a które Sąd uznał za kluczowe w zakresie usunięcia przez Stronę postawy zmierzającej do utrudnienia postępowania;
- 3) art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 135 ppsa w sytuacji, gdy pomimo ciążącego na nim obowiązku Sąd nie podjął rozważań nad kwestią związaną z działaniem na zwłokę przez Organ, w związku z oczekiwaniem na przyjęcie aktów prawnych (na poziomie UE i krajowym, to jest m.in. Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej oraz Rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z 8 lipca 2019 r. w sprawie harmonogramu rozdysponowania określonych zasobów częstotliwości użytkowanych jako cywilne w użytkowaniu cywilnym lub cywilno-rządowym, które mogłyby wskazać przesłanki faktyczne lub prawne ułatwiające Prezesowi UKE wydanie decyzji odmownej w sprawie rezerwacji na rzec A S.A. 4 bloków częstotliwości z zakresów: 3629-3643 MHz i 3729-3743 MHz; 657-3671 MHz i 3757-3771 MHz; 3671-3685 MHz i 3771-3785 MHz; 3685-3699 MHz i 3785-3799 MHz, w celu świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze gmin: [...], na okres do 31 grudnia 2020 r.
Podnosząc te zarzuty A S.A. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów postepowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes UKE wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od Skarżącej na rzecz Organu kosztów zastępstwa procesowego.
W toku rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik A przyznał, że decyzja kończąca merytorycznie sprawę z wniosku A o rezerwację częstotliwości została wydana 18 sierpnia 2019 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie stwierdzając wystąpienia w rozpoznawanej sprawie przesłanek określonych w przepisie § 2 art. 183 ppsa skutkujących nieważnością postępowania, kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku może być więc dokonana wyłącznie w zakresie zdeterminowanym podstawami, na których została oparta skarga kasacyjna. Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem odwoławczym wysoce sformalizowanym, a jej granice wyznaczone są przez podstawy i wnioski.
Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż – z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej – Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem uprawniony do powtórnego badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego (ad meritum) w jego całokształcie.
Wobec niestwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych.
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej w tej sprawie, wskazać należy wstępnie, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się niezbędną koncentracją w świetle art. 12 kpa, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Ponadto przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy skutecznie będzie mu można przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, żeby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Z przewlekłością postępowania mamy zatem do czynienia wówczas, gdy postępowanie trwało dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Pojęcie "przewlekłe prowadzenie postępowania" oznacza prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę, wynikającą z istoty sprawy.
Przyjmując tak określone granice rozpoznania skargi na przewlekłość postępowania należy stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, a ocena prawna wyrażona w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji jest prawidłowa.
Skarżąca kasacyjnie opiera swą skargę kasacyjna na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, ale zarzutów naruszenia wskazanych przepisów ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wiąże z zarzutami naruszenie przepisów postępowania przez Organ, które nie zostałyby ewentualnie dostrzeżone lub prawidłowo ocenione przez Sąd I instancji. Nie podważa zatem skutecznie prawidłowości ustalonego przez WSA stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Jej argumentacja odnosi się raczej do domniemanej sfery motywacji Organu, który prowadził postępowanie w tej sprawie w sposób niesatysfakcjonujący Skarżącej.
Sąd I instancji nie oceniał jednak motywacji Organu, a jego działania wyrażone obiektywnie istniejącymi dowodami (korespondencją między Organem a Skarżącą) i zgodność tych działań z przepisami prawa. Nie wskazuje, jakie terminy ustawowe określone w przepisach prawa do załatwienia sprawy zostały naruszone i w jaki sposób.
Sąd I instancji trafnie ocenił, że Skarżąca swój wniosek sformułowała niejednoznacznie, a jej wyjaśnienia tylko tą niejednoznaczność wniosku potwierdzały. W szczególności pismo z 21 stycznia 2019 r. uzasadniało wątpliwości, czy Spółka wnosi o rezerwację częstotliwości w rozumieniu art. 114 ustawy prawo telekomunikacyjne czy o zezwolenie na czasowe używanie urządzenia radiowego w rozumieniu art. 144b ustawy prawo telekomunikacyjne. Decyzje wydawane na podstawie tych przepisów wydawane są w zasadniczo odmiennych procedurach, przy czym w szczególności ta pierwsza jest procedurą bardziej skomplikowaną i długotrwałą. Stąd zasadne było niezwłoczne po zmodyfikowaniu wniosku wezwanie Organu (pismem z 25 stycznia 2019 r. skierowanym do A) do jednoznacznego, ze wskazaniem przepisów prawa, sformułowania wniosku, czy A wnosi o rezerwacje częstotliwości na podstawie art. 114 art. 114 ustawy prawo telekomunikacyjne czy o zezwolenie na czasowe używanie urządzenia radiowego w rozumieniu art. 144b ustawy prawo telekomunikacyjne.
Spółka na tak jednoznacznie sformułowanie pisma nie odpowiedziała, również mimo ponownego skierowania do niej pisma o podobnej treści z 1 marca 2019 r. aż do 25 marca 2019 r. Również kolejne pisma Spółki: z 25 marca 2019 r. i 11 czerwca 2019 r. nie udzielały odpowiedzi na wezwanie przez Organ.
Sąd I instancji trafnie ocenił, że Organ nie mógł procedować, nie mogąc jednoznacznie ocenić, o co w istocie Spółka wnosiła w sytuacji, gdy próbował to ustalić, a Spółka w tym zakresie nie współpracowała. Tym samym zasadnie uznał, że w sprawie nie doszło do przewlekłości, a tym bardziej do bezczynności w działaniach Organu w rozumieniu art. 149 § 1 pkt 3 ppsa. Konsekwencją tego był brak możliwości zastosowania art. 149 § 1a i § 2 ppsa. Czyni to zarzuty naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 w zw, z art., 149 § 1a i § 2 ppsa pozbawionymi usprawiedliwionych podstaw.
Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa w zw. z art. 141 § 4 ppsa. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa nie mógł mieć w sprawie w ogóle zastosowania, bo dotyczy uchylenia decyzji ze względu na naruszenie przepisów postępowania. W sprawie nie miało miejsce wydanie decyzji, która mogłaby być przez sąd uchylona przy zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa. Z kolei art. 141 § 4 ppsa określa wymogi co do konstrukcji uzasadnienia wyroku sądu I instancji. Wymogi te, to jest krótkie przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska organu, podstawę prawną rozbryzgnięcia oraz jej wyjaśnienie uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia. Jego sformułowanie sprawia, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej. To, że uzasadnienie wyroku nie jest dla strony satysfakcjonujące, nie stanowi o naruszeniu art. 141 § 4 ppsa. Nie stanowi nawet samoistnego naruszenia tego przepisu zawarcie w uzasadnieniu wywodów nietrafnych, czy nawet niezgodnych z prawem.
Nie ma również usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa w zw. z art. 135 ppsa. W zarzucie tym autor skargi kasacyjnej zarzuca, że Organ przewlekał postępowanie w oczekiwaniu na nowe regulacje prawne dotyczące rynku częstotliwości. Analizowanie przez Sąd I instancji motywacji Organu nie miało żadnego znaczenia w sytuacji, gdy Sąd i instancji uznał na podstawie analizy akt sprawy i wynikających z niej okoliczności, ze nie doszło do przewlekłości postępowania.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika Organu, orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 września 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015 poz. 1804 ze zm.).