Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu skargi J.M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, wyrokiem z dnia 22 stycznia 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 845/15 uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu 10 marca 2015 r. w Legnicy przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki [..]wraz z naczepą marki Zremb o numerze rejestracyjnym [..], którym kierował R.K.. Kontrolowanym pojazdem kierowca wykonywał krajowy transport drogowy w imieniu J.M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "..." (zwanego dalej: "stroną" "przedsiębiorcą", "skarżącym").
Podczas kontroli ustalono, że zainstalowany w pojeździe tachograf nr [..] nie jest sprawny, gdyż szuflada nie jest samoczynnie wysuwana. Włożenia wykresówki do tachografu bądź jej wyjęcia z niego kierowca dokonywał przy pomocy sznurka przymocowanego do szuflady tachografu. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem kontroli nr [..] z dnia [..] marca 2015 r.
W konsekwencji, Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [..] maja 2015 r. nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 1.000 zł z powodu wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
W odwołaniu strona podniosła, że tachograf będący przedmiotem kontroli, był poddany sprawdzeniu okresowemu, a kontrolujący nie stwierdzili wady urządzenia wpływającej na prawidłowość jego pracy. W ocenie strony tachograf prawidłowo wskazywał okresy aktywności kierowcy i inne parametry jazdy, a usterka stwierdzona przez kontrolujących nie miała wpływu na pracę tachografu, prawidłowość jego wskazań i bezpieczeństwo przewozu. Ponadto usterka tachografu została niezwłocznie usunięta. Zatem kara została nałożona bezpodstawnie.
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez stronę, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu, w pierwszej części wskazano podstawy prawne w rozpatrywanej sprawie.
Następnie organ odwoławczy podniósł, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że tachograf nr [..] zamontowany w pojeździe marki Renault o numerze rejestracyjnym [...], będącym własnością skarżącego, posiadał uszkodzoną szufladę służącą do umieszczania w niej wykresówki. Stwierdzona usterka utrudniała dostęp do wykresówki, ponieważ nie otwierała się samoczynnie, lecz kierowca otwierał ją ręcznie. Wskazano, że przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że poinformował przedsiębiorcę o usterce, ale przedsiębiorca nie podjął żadnych czynności w celu jej usunięcia. Uszkodzenie tachografu potwierdzono także podczas naprawy przeprowadzonej po kontroli, czego dowodem jest faktura [..]z dnia 11 marca 2015 r.
W tej sytuacji, uwzględniając treść przepisu ust. 3b rozdziału VI załącznika nr I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzenia urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, stwierdzono w uzasadnieniu, że tachograf w dniu kontroli nie posiadał ważnego sprawdzenia okresowego. Skoro bowiem szuflada tachografu był uszkodzona, to przedsiębiorca był zobowiązany dokonać naprawy tachografu i poddać go ponownemu sprawdzeniu okresowemu. Taki obowiązek nakłada na przedsiębiorcę przepis ust. 3 lit. a rozdziału VI załącznika nr I do wskazanego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85.
W konsekwencji, stosownie do treści art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy, nastąpiło niedopełnienie obowiązku dokonania kalibracji urządzenia, którego naruszenie sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1.000 zł.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu wskazano, że uszkodzenie szuflady tachografu nie było drobną usterką nie mającą wpływu na pracę tachografu. Przeciwnie, jej niedokładne zamknięcie mogło powodować zafałszowanie zapisów dokonywanych na wykresówce. Także jej otwieranie mogło powodować zniekształcenia zapisów już dokonanych. Ponadto gdyby tachograf był sprawny, to podmiot zajmujący się serwisem tachografów, nie dokonywałby jego naprawy, a takiej naprawy dokonano w następnym dniu po kontroli, tj. w dniu 11 marca.
Ponadto wskazano w uzasadnieniu, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Skarżący bowiem nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i tym samym nie można uznać, iż nie miał wpływu na powstanie zaistniałego naruszenia.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję przedsiębiorca zarzucił naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w szczególności art. 92a ust. 1 oraz Ip. 6.1.4 załącznika nr 3 do tej ustawy, w którym określony został wykaz naruszeń oraz wysokość kar pieniężnych, polegające na bezpodstawnym zastosowaniu tych przepisów w sprawie. W uzasadnieniu wskazano, że wbrew twierdzeniom organów urządzenie, które było przedmiotem kontroli, było w terminie poddawane okresowym sprawdzeniom. W czasie kontroli kontrolujący nie stwierdzili aby tachograf nieprawidłowo wskazywał okresy aktywności kierowcy bądź jakiekolwiek inne parametry. Drobna usterka mechaniczna szuflady tachografu nie skutkowała wadliwym jego działaniem. Kierowca niezwłocznie po kontroli poinformował o uwagach kontrolujących, usterka została usunięta bez zwłoki. Podkreślono, że szuflada tachografu nie była uszkodzona jedynie mechanizm jej otwierania.
W tej sytuacji nie można się zgodzić z organem, że usterka mechanizmu otwierania szuflady (nieuszkodzonej) mogła wpłynąć na rzetelność zapisów urządzenia. Równoczesne z naprawą usterki zlecenie okresowej kalibracji tachografu związane było jednak z faktem, iż termin ważności poprzedniej upływał dla tego urządzenia niespełna miesiąc później, a nie z jego uszkodzeniem.
Sąd pierwszej instancji uzasadniając uchylenie wyżej opisanej decyzji podniósł, że nie można stwierdzić w sposób jednoznaczny, jak to uczynił organ w zaskarżonej decyzji, o zaktualizowaniu się przesłanki pozwalającej na przypisanie skarżącemu naruszenia wskazanego w lp. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy, polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub w cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego badania kontrolnego.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że przepis prawa krajowego, w zakresie dopuszczalnym przepisami prawa europejskiego, wprowadza obowiązek sprawdzania urządzenia nie rzadziej niż co 24 miesiące, chyba że wcześniej nastąpiło uszkodzenie urządzenia rejestrującego. W sytuacji uszkodzenia urządzenia rejestrującego, winno nastąpić wcześniejsze badanie kontrolne tego urządzenia - mimo nieupłynięcia 24 miesięcy od dnia ostatniego okresowego badania kontrolnego. Przesłanką poddania urządzenia rejestrującego badaniu kontrolnemu jest więc jego uszkodzenie. Mając na względzie funkcje jakie spełnia przedmiotowe urządzenie, niewątpliwie idzie o wady wpływające na pracę tego urządzenia w zakresie rejestrowania okresów aktywności kierowcy, prędkość pojazdu, przebytej drogi czy innych wymaganych parametrów (załącznik nr 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85).
W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że szuflada urządzenia rejestrującego zamontowanego w kontrolowanym pojeździe nie otwierała się samoczynnie, lecz kierowca otwierał ją ręcznie, co jednoznacznie oznaczało, zdaniem organu, że urządzenie rejestrujące było uszkodzone, wymagało tym samym naprawy a następnie badania kontrolnego. Zdaniem organu bowiem, to uszkodzenie szuflady tachografu mogło powodować zafałszowanie zapisów dokonywanych na wykresówce. Wynika z powyższego, że przesłanką zastosowania kary przez organ było uszkodzenie urządzania rejestrującego (jego szuflady) - mogące mieć wpływ na prace tachografu, gdy w rzeczywistości wpływu tego nie ustalono. W sprawie nie ustalono także, czy przedmiotowa wada urządzenia jest tego rodzaju, że ma znaczenia dla rejestrowania zapisów dokonywanych na wykresówce.
W tym stanie, zdaniem Sądu, w realiach rozpatrywanej sprawie, nie można mówić - jak chce organ w zaskarżonej decyzji - w sposób jednoznaczny o zaktualizowaniu się przesłanki pozwalającej na przypisanie skarżącemu naruszenia wskazanego w lp. 6.1.
- 4. załącznika nr 3 do ustawy, a polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub w cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego badania kontrolnego.
W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie przedsiębiorca wypełnił obowiązek wyposażenia pojazdu w cyfrowe urządzenie rejestrujące posiadające aktualne badania techniczne. Natomiast, jak wskazano wcześniej, w okolicznościach badanej sprawy byt naruszenia, o jakim mowa pod lp. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy (brak dodatkowego badania kontrolnego), niewątpliwie zależy od stwierdzenia, iż wykryta wada miała wpływ na funkcjonowanie, rejestrowania przez urządzenie wszystkich wymaganych parametrów. Powyższe naruszenie nie ma więc charakteru niezależnego, w znaczeniu, że sama wada urządzenia bez wykazania wpływu na wykonywane funkcje w zakresie rejestrowania określonych parametrów, nie jest wystarczającą podstawą do zastosowania sankcji.
W sprawie, bez uprzedniego ustalenia, że przedmiotowa usterka - w postaci ręcznego a nie automatycznego wysuwania szuflady urządzenia rejestrującego - wpływała na zapisy tachografu, nie można mówić o uszkodzeniu zagrożonego sankcją kary pieniężnej. Istnienie tej ostatniej okoliczności nie zostało potwierdzone w toku prowadzonych przez organ czynności wyjaśniająco - dowodowych w sprawie.
Ponadto, Sąd zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia pracodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. Jeżeli sprowadzenie pojazdu do siedziby przedsiębiorstwa nie jest możliwe w ciągu tygodnia, licząc od dnia uszkodzenia lub wykrycia wadliwego działania, wówczas naprawy dokonuje się w drodze. W sprawie, nie ustalono czy wskazane okoliczności w zakresie zachowania terminu naprawy usterki urządzenia zostały zachowane, czy też nie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną, w której zaskarżył wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zarzucając naruszenia:
- 1) przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w mylnym uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ naruszył przepisy postępowania albowiem nie ustalił, że usterka tachografu - w postaci ręcznego a nie automatycznego wysuwania i wsuwania szuflady urządzenia rejestrującego - wpływała na zapisy tachografu, przez co nie można mówić o uszkodzeniu zagrożonym sankcją kary pieniężnej, o której mowa w lp. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy, podczas gdy postępowanie organu w kontekście nałożenia kary pieniężnej było prawidłowe, doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wobec czego zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne, rzetelnie wyjaśniające motywy zapadłego orzeczenia, w którym jednoznacznie wskazano, iż usterka w postaci uszkodzonego mechanizmu wsuwania i wysuwania szuflady tachografu służącej do umieszczania na niej wykresówki, która nie otwierała i nie zamykała się samoczynnie, lecz kierowca musiał dokonywać każdorazowo jej ręcznego otwarcia i zamknięcia, co utrudniało dostęp do wykresówki (jak zeznał sam kierowca: "za pomocą sznureczka"), a także jej ręczne zamykanie i otwieranie - nieprecyzyjne umiejscowienie wykresówki mogło doprowadzić do zafałszowania zapisu przez umiejscowione na stałe rysiki tachografu (vide: strona 4, akapit 1 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji), natomiast sam kierowca do protokołu przesłuchania zeznał, iż awarię zgłaszał stronie już w dniu 3 marca 2015 r. (kontrola miała miejsce 10 marca 2015 r.), lecz "pozostało to bez odzewu" i tym samym przedsiębiorca wykonując zgodnie z posiadanym uprawnieniem przewozy krajowe nie zachował nawet 7-dniowego terminu na usunięcie awarii, o jakim mowa w art. 16 ust. 1 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, na jaki to termin wskazywał Sąd, natomiast do stwierdzenia naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji na skutek awarii tachografu przepisy nie wymagają, by awaria ta miała wpływ na rejestrowanie określonych parametrów przez urządzenie rejestrujące, jak chce tego Sąd, o czym świadczy chociażby obowiązek poddania takiemu badaniu urządzenia już tylko, gdy utracono lub uszkodzono tabliczkę pomiarową lub cechę nałożoną w trakcie sprawdzania urządzenia, zatem ustalanie powyższej okoliczności nie miało znaczenia dla możliwości stwierdzenia przedmiotowego naruszenia, choć wbrew zarzutom Sądu organ i tak odniósł się w zaskarżonej decyzji do okoliczności wpływu awarii urządzenia na kształt zapisu wykresówek;
- 2) przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 - 2 i ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.) oraz ust. 4 rozdziału VI Załącznika IB ww. rozporządzenia oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub naprawy oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych (Dz. U. z 2005 r. nr 33 poz. 295) poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę zastosowania w sprawie, a z których to przepisów wynika jednoznacznie, iż przeglądy okresowe urządzeń zainstalowanych w pojazdach przeprowadza się m.in. po każdej naprawie / uszkodzeniu urządzenia rejestrującego, przy czym brak jest tu wskazania, iż uszkodzenie musi mieć wpływ na rejestrację danych przez tachograf, czy musi być uszkodzeniem konkretnego rodzaju, podczas gdy poza sporem pozostaje okoliczność, iż w kontrolowanym pojeździe usterka tachografu polegała na uszkodzeniu mechanizmu wsuwania i wysuwania szuflady tachografu służącej do umieszczania na niej wykresówki w wyniku czego nie otwierała i nie zamykała się samoczynnie, lecz kierowca musiał dokonywać każdorazowo jej ręcznego otwarcia i zamknięcia, co utrudniało dostęp do wykresówki (jak zeznał kierowca: "za pomocą sznureczka"), a takie jej ręczne zamykanie i otwieranie - nieprecyzyjne umiejscowienie wykresówki na podstawce mogło doprowadzić do zafałszowania zapisu przez umiejscowione na stałe w urządzeniu rysiki tachografu, na co wskazywano już w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego (vide: strona 4, akapit 1 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji), natomiast to prawidłowo działający mechanizm wysuwania i wsuwania szuflady urządzenia rejestrującego daje gwarancję równomiernego położenia wykresówki i tym samym precyzyjnego i rzeczywistego na niej zapisu, natomiast sam kierowca do protokołu przesłuchania zeznał, iż awarię tachografu zgłaszał stronie już w dniu 3 marca (kontrola miała miejsce 10 marca), lecz "pozostało to bez odzewu" i tym samym przedsiębiorca wykonując zgodnie z posiadanym uprawnieniem przewozy krajowe nie zachował nawet 7-dniowego terminu na usunięcie awarii, o jakim mowa w art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, a przedmiotowej naprawy dokonał już po kontroli, co tylko dodatkowo poświadcza istnienie usterki.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w którym autor skargi kasacyjnej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
J.M. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej. Zdaniem strony w opisanym stanie nie ma żadnych wątpliwości, że wynik postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji nie wykazał, aby zaistniały okoliczności uzasadniające nałożenie kary będącej przedmiotem sporu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Rozpatrując sprawę na skutek złożenia skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej granicami, tj. treścią przytoczonych w niej podstaw kasacyjnych oraz treścią i zakresem zawartego w niej wniosku, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza zatem, że zakres kontroli orzeczenia wydanego w pierwszej instancji wyznacza sama strona wnosząca ten środek zaskarżenia.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił Sąd pierwszej instancji, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do prawa materialnego należy wykazać, na czym polegała dokonana przez Sąd pierwszej instancji błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa lub, jakie powinno być właściwe zastosowanie przepisu prawa materialnego.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i prawa materialnego (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a).
Spór w sprawie dotyczy ustalenia, czy samo uszkodzenie automatycznego mechanizmu szufladki urządzenia rejestrującego – tachografu, jest wystarczające dla uznania, że zostały spełnione przesłanki do nałożenia kary pieniężnej za naruszenie wskazane w lp. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy - takie stanowisko prezentuje skarżący kasacyjnie organ, czy też, jak twierdzi Sąd I instancji, uszkodzenie urządzenia rejestrującego musi być tego rodzaju, że ma wpływ na jego pracę, w tym na zapisy tachografu co zobowiązany jest wykazać organ.
Zdaniem NSA istotne są przepisy prawa materialnego regulujące wskazaną problematykę. Z załącznika nr 3 l.p. 6.1.4. do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie, wynika, że wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji zagrożone jest karą pieniężną w kwocie 1000 złotych.
Zdaniem Sądu I instancji w świetle powyższego przepisu nie wystarczy stwierdzenie uszkodzenia urządzenia (co w sprawie nie było sporne, nawet przy uwzględnieniu stanowiska przedsiębiorcy, że uszkodzony był jedynie mechanizm otwierania) ale dla zastosowania ww. przepisu konieczne jest jeszcze wykazanie, że uszkodzenie ma wpływ na pracę urządzenia, zapisy tachografu. Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić. W szczególności nie wynika to z załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, a treścią tego załącznika Sąd pierwszej instancji zdaje się argumentować swoje stanowisko: " Mając na względzie funkcje jakie spełnia przedmiotowe urządzenie, niewątpliwie idzie o wady wpływające na pracę tego urządzenia w zakresie rejestrowania okresów aktywności kierowcy, prędkość pojazdu, przebytej drogi czy innych wymaganych parametrów (załącznik nr 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85)".
Wspomniany załącznik nr 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 dotyczy wymagań co do budowy, badań, instalacji i kontroli. W zakresie badań okresowych (rozdział VI pkt 3) wskazuje tylko na terminy i zakres badania. Przy czym do zakresu badania należy sprawdzenie, czy urządzenie działa prawidłowo, bez odniesienia się do rodzaju uszkodzenia i jego wpływu na pracę urządzenia. Z kolei na podstawie § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 11 lutego 2005 roku Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – tachografów samochodowych sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej.
A zatem, rozporządzenie to, na które powołuje się organ, również nie uzależnia obowiązku przeprowadzenia sprawdzania urządzeń od rodzaju uszkodzenia. Dla powstania obowiązku wcześniejszego sprawdzenia urządzenia rejestrującego przed terminem wymaganym na podstawie § 7 ust. 1 rozporządzenia (24 miesiące), wystarczy wyłącznie stwierdzenie, że nastąpiło uszkodzenie urządzenia rejestrującego bez określania jego przyczyn ani zakresu.
Ze względów wyżej przedstawionych, nie sposób podzielić stanowiska Sądu I instancji, że organ odwoławczy dopuścił się uchybień przepisom procesowym określonym w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, co czyni ten zarzut usprawiedliwiony.
Trafny jest również zarzut naruszenia prawa materialnego (pkt 2 petitum) art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p.6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.) oraz ust. 4 rozdziału VI Załącznika IB ww. rozporządzenia oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub naprawy oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę zastosowania w sprawie. Rację ma autor skargi kasacyjnej, że analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że sprawdzenia okresowe urządzeń zainstalowanych w pojazdach przeprowadza się m.in. po każdym uszkodzeniu urządzenia rejestrującego, przy czym brak jest tu wskazania, iż uszkodzenie musi mieć wpływ na rejestrację danych przez tachograf, czy być uszkodzeniem konkretnego rodzaju w sytuacji bezspornego stwierdzenia, co miało miejsce w tej sprawie, że w kontrolowanym pojeździe usterka tachografu polegała na uszkodzeniu mechanizmu wysuwania szuflady tachografu służącej do umieszczania na niej wykresówki w wyniku czego nie otwierała i nie zamykała się samoczynnie, lecz kierowca musiał dokonywać każdorazowo jej ręcznego otwarcia i zamknięcia (za pomocą sznurka), co było zgłaszane przedsiębiorcy.
Mając na względzie, że okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, zgodnie z art. 188 p.p.s.a.
NSA podzielił pogląd organów, że w stanie faktycznym sprawy, który był bezsporny, w sytuacji stwierdzonej usterki tachografu polegającej na uszkodzeniu automatycznego mechanizmu szuflady służącej do umieszczania na niej wykresówki – sprawdzenie urządzenia powinno zostać przeprowadzone po stwierdzeniu uszkodzenia, bez względu czy uszkodzenie to ma wpływ na rejestrację danych przez tachograf a także bez względu na to jakiego jest rodzaju, zaś skoro tego skarżący nie uczynił, to zasadnie organ uznał, że doszło do naruszenia określonego w l.p. 6.1.4., załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 i art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego od strony skarżącej na rzecz organu administracji orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) i § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).
Na zasądzoną kwotę postępowania sądowego składa się wpis od skargi kasacyjnej (100 zł.) oraz wynagrodzenie pełnomocnika organu (360 zł.).