Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia [...] sierpnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 174/13, oddalił skargę Przedsiębiorstwa Produkcyjno Usługowo Handlowego [...] Sp. z o.o. w Ch. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], w przedmiocie zakazu wprowadzania do obrotu partii produktów nieprawidłowo oznakowanych.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
W dniach [...] lipca 2011 r. w Przedsiębiorstwie Produkcyjno Usługowo Handlowym [...] Sp. z o.o. w Ch. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w K. przeprowadzili kontrolę w związku z podejrzeniem, że wskazana spółka wprowadza do obrotu produkty konwencjonalne, które zostały oznakowane jako produkty rolnictwa ekologicznego z naruszeniem art. 23-26 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 2092/91 (Dz. Urz. UE. L 2007, Nr 189 poz. 1 ze zm.; powoływanego dalej jako: rozporządzenie nr 834/2007). W toku kontroli ustalono, że spółka nie jest producentem ekologicznym w rozumieniu ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym (Dz. U. Nr 116, poz. 975 ze zm.), nie posiadała bowiem certyfikatu upoważniającego do posługiwania się oznakowaniem wskazującym na ekologiczną metodę produkcji.
Podczas kontroli zakwestionowano zatem oznakowanie 6 partii artykułów rolno-spożywczych, z uwagi na umieszczony na etykietach poszczególnych produktów znak graficzny z napisem [...]. Organ uznał, iż oznakowanie ww. partii naruszało art. 23 ust. 2 rozporządzenia nr 834/2007, zgodnie z którym terminów odnoszących się do produkcji ekologicznej wymienionych w załączniku do tego rozporządzenia lub ich wersji skróconych, jak np. "bio" nie stosuje się na terenie Wspólnoty w znakowaniu, reklamie i dokumentach handlowych produktu, który nie spełnia wymogów wymienionych w tym rozporządzeniu, chyba że nie są one używane w odniesieniu do produktów rolnych w żywności lub paszy lub w wyraźny sposób nie łączą się z produkcją ekologiczną.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. organ wydał zalecenia pokontrolne, w których wezwał do wyeliminowania stwierdzonych nieprawidłowości, poprzez usunięcie w terminie 30 dni przedrostka "bio" z oznakowania artykułów rolno-spożywczych niespełniających wymagań zawartych w przepisach dotyczących rolnictwa ekologicznego. W dniach [...] listopada 2011 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w K. przeprowadzili ponowną kontrolę w przedsiębiorstwie spółki w celu zweryfikowania, czy zrealizowano zalecenia pokontrolne. W toku kontroli ustalono, iż na opakowaniach partii z grupy produktów objętych poprzednią kontrolą znajduje się znak graficzny z napisem [...].
Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych wymierzył karę pieniężną na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy o rolnictwie ekologicznym w wysokości 6517,44 zł za wprowadzenie do obrotu 5 partii produktów oznakowanych, jako produkty rolnictwa ekologicznego.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyło Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe [...] Sp. z o.o. w Ch.
Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie rozpatrywał kwestii wycofania z produkcji zakwestionowanych produktów oraz wycofania ich ze sprzedaży, w związku z czym w decyzji nie zawarł żadnych ustaleń w tym zakresie. Ustalenia organu, iż strona wprowadziła do obrotu zakwestionowane partie produktów spowodowały wymierzenie przedmiotowej kary pieniężnej, natomiast kwestia wycofania partii ze sprzedaży, zdaniem organu II instancji, nie ma znaczenia dla oceny zasadności wymierzenia ww. kary. Wskazał, że zgodnie z art. 23 ust. 1 rozporządzenia nr 834/2007 odnośnie stosowania terminów związanych z produkcją ekologiczną do celów niniejszego rozporządzenia uznaje się, że produkt opatrzony jest terminem odnoszącym się do ekologicznej metody produkcji, jeżeli przy znakowaniu, w materiałach reklamowych lub dokumentach handlowych taki produkt, jego składniki lub materiały paszowe opisywane są za pomocą terminów sugerujących nabywcy, że produkt ten, jego składniki lub materiały paszowe zostały uzyskane zgodnie z przepisami określonymi w tym rozporządzeniu.
Zwłaszcza terminy wymienione w załączniku, ich pochodne lub wersje skrócone, jak np. "bio", "eko", używane samodzielnie lub łącznie, mogą być stosowane na terenie Wspólnoty i we wszystkich językach Wspólnoty w znakowaniu i reklamie produktu, który spełnia wymogi określone na mocy tego rozporządzenia lub zgodnie z tym rozporządzeniem. Przy znakowaniu i w reklamie żywych lub nieprzetworzonych produktów rolnych można stosować terminy odnoszące się do ekologicznej metody produkcji wyłącznie wtedy, gdy wszystkie składniki tego produktu również zostały wyprodukowane zgodnie z wymogami określonymi w powyższym rozporządzeniu.
Ponadto nie stosuje się żadnych terminów, w tym terminów stosowanych w znakach towarowych, ani praktyk używanych w znakowaniu lub reklamie mogących wprowadzić w błąd konsumenta lub użytkownika poprzez sugerowanie, że produkt lub składniki spełniają wymogi wymienione w tym rozporządzeniu. Definicja terminu "znakowanie" zawarta jest w art. 2 lit. k rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007.
Główny Inspektor JHARS nie podzielił stanowiska, iż użyte w treści art. 23 ust. 1 ww. rozporządzenia wyrażenie "opis" należy postrzegać przez pryzmat definicji zawartej w słowniku terminów literackich i nie zgodził się ze stwierdzeniem, iż znak graficzny z napisem [...] umieszczony na opakowaniu, nie stanowi opisu tego przedmiotu i nie odnosi się do niego, gdyż napis ten z uwagi na to, iż jest elementem oznakowania, stanowi również opis produktu.
Organ podniósł, że zgodnie z pismem Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2012 r. kwestionowane produkty nie znajdowały się w okresie 15 lipca 2011 r. - 3 lipca 2012 r. w rejestrze środków spożywczych specjalnego przeznaczenia, o którym mowa w art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2010 r., Nr 136 poz. 914 ze zm.), co oznacza, że produkty te nie były w tym okresie środkami specjalnego przeznaczenia.
Mając na uwadze interes konsumenta, Główny Inspektor uznał za niedopuszczalną sytuację, w której spółka wprowadza do obrotu produkty konwencjonalne, opatrzone sformułowaniami sugerującymi ekologiczną metodę produkcji. Podkreślił, że zgodnie z przepisami rozporządzenia 834/2007, wyłącznie producenci ekologiczni, posiadający certyfikat określony w art. 29 tego rozporządzenia, potwierdzający ekologiczny status wymienionych produktów, są uprawnieni do stosowania w oznakowaniu swoich produktów sformułowań odnoszących się do ekologicznej metody produkcji. Organ nie zgodził się ze stwierdzeniem, że stosowanie wskazanych terminów lub ich wersji skróconych "bio", "eko" w połączeniu z innymi wyrazami, nie stanowi naruszenia art. 23 ww. rozporządzenia. W załączniku do rozporządzenia ustawodawca nie ograniczył się wyłącznie do ściśle określonych wyrażeń zakładając, że mogą one występować samodzielnie lub łącznie z innymi wyrazami.
Organ odwoławczy podkreślił, iż działania podjęte przez organ I instancji służyły ochronie zasad uczciwej konkurencji i były proporcjonalne do zagrożenia wynikającego z zamieszczania terminu "bio" w oznakowaniu produktów nieekologicznych, nie ograniczając przy tym działalności gospodarczej w zakresie, który nie wynikałby z przepisów dotyczących rolnictwa ekologicznego.
Konkludując organ odwoławczy odniósł się do wysokości wymierzonej kary pieniężnej w wysokości 6517,44 zł i stanowiącej 100 % korzyści majątkowej. Zdaniem organu, kara ta jest adekwatna do stwierdzonych nieprawidłowości, może stanowić odczuwalną dolegliwość finansową dla strony, pozostając jednocześnie w zakresie jej możliwości finansowych.
Wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Sąd I instancji stwierdził, że poza sporem pozostaje, iż skarżąca nie wytwarzała produktów ekologicznych, a ponadto - stosownie do art. 29 rozporządzenia nr 834/2007 - nie posiadała właściwego świadectwa (certyfikatu) nadającego jej uprawnienia producenta ekologicznego. Sąd podzielił stanowisko Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, iż wprowadzając do obrotu produkty niepochodzące z produkcji ekologicznej, w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, a oznakowane terminem "bio", w postaci przedrostka wyraźnie odróżniającego się w słowie [...], który to termin, zgodnie z art. 23 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia, może być zamieszczany wyłącznie w oznakowaniu produktów pochodzących z produkcji ekologicznej, zostały spełnione przesłanki do wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b) ustawy o rolnictwie ekologicznym.
Sąd przytoczył treść art. 25 ust.1 pkt 5 lit. b) powołanej ustawy. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji przytoczył szereg odnoszących się do przedmiotu sprawy przepisów prawa materialnego z prawodawstwa unijnego, jak i polskiego.
Za nietrafny Sąd I instancji uznał zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego polegający na przyjęciu, iż skarżąca nie wykazała, że zakwestionowane partie zostały usunięte zgodnie z zaleceniami pokontrolnymi, podczas gdy Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Spożywczych w decyzjach z dnia [...] listopada 2012 r., którymi uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie w sprawie nakazania zmiany oznakowania przedmiotowej partii towarów, dokonał tego wyłącznie w oparciu o ustalenie, że zakwestionowana partia została wycofana z obrotu i zniszczona, a więc dokonał skrajnie przeciwnych ustaleń, aniżeli w rozpoznawanej sprawie.
Sąd zauważył, że wskazane w skardze decyzje Głównego Inspektora JHARS z dnia [...] listopada 2012 r., dotyczyły postępowań w sprawie nakazu zmiany oznakowania zakwestionowanych partii w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Główny Inspektor umorzył te postępowania z uwagi na ich bezprzedmiotowość wynikającą z braku przedmiotu sprawy, jakim były zakwestionowane partie. WSA podzielił stanowisko Głównego Inspektora, iż postępowania te i fakt ich umorzenia, nie miały znaczenia dla rozpatrywanej sprawy, ponieważ kara pieniężna została wymierzona za wprowadzenie do obrotu zakwestionowanych w toku kontroli nieprawidłowo oznakowanych produktów, natomiast ich wycofanie z obrotu nie mogło w tym przypadku stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz umorzenia postępowania.
Za bezpodstawny WSA uznał również zarzut wymierzenia kary mimo umorzenia w tym zakresie w całości postępowania postanowieniem z dnia [...] stycznia 2012 r. Sąd stwierdził, że decyzja (nie postanowienie) organu I instancji z dnia [...] stycznia 2012 r. o umorzeniu postępowania w całości w związku ze wskazaniem błędnej podstawy prawnej, tj. art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy o rolnictwie ekologicznym, dotyczyła postępowania wszczętego w dniu [...] listopada 2011 r. W dniu [...] lutego 2012 r. organ I instancji wszczął zaś postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b) cytowanej ustawy, co z kolei, zdaniem WSA, organ odwoławczy wyjaśnił w sposób wystarczająco zrozumiały.
W ocenie Sądu, nie doszło również po stronie organów do naruszenia zarzutu naruszenia swobody działalności gospodarczej. Swoboda ta podlega ograniczeniom w przypadkach przewidzianych prawem. Sankcja nałożona na skarżącą związana jest z ochroną rynku, uczciwej konkurencji i zaufania konsumentów. Nie jest też nadmierna. Zdaniem WSA, nie może zatem być mowy o naruszeniu zasady proporcjonalności i słusznych interesów strony.
Za niezasadny Sąd I instancji uznał również zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego istotnego w sprawie, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. Sąd wskazał, że nakładając karę pieniężną organ miał na uwadze ustalenia kontroli, których spółka nie kwestionowała. Kierował się również przesłankami z art. 26 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym, uwzględniając stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia spółki, zakresem ustalonego naruszenia, jej dotychczasową działalnością i wielkością obrotów za okres poprzedzający kontrolę. Wszystkie te względy zostały szczegółowo w decyzji omówione na okoliczność uzasadnienia wysokości nałożonej sankcji. W oceni WSA, również w tym zakresie zaskarżona decyzja nie jest wadliwa.
II
Skargę kasacyjną złożyło Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe [...] Sp. z o.o. w Ch.
Wyrok spółka zaskarżyła w całości i wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, a to:
- 1. art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b) ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym poprzez przyjęcie, że skarżący wprowadził do obrotu produkty niespełniające wymagań określonych w rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych, podczas gdy prawidłowa jego wykładnia powinna prowadzić do przyjęcia, że produkty te nie zostały oznakowane jako produkty rolnictwa ekologicznego, a zatem ich wprowadzenie do obrotu nie podlega karze pieniężnej, o której mowa w powołanym przepisie;
- 2. art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia poprzez przyjęcie, że oznakowanie wprowadzonych do obrotu produktów mogło wprowadzać konsumentów w błąd, podczas gdy prawidłowa jego wykładnia powinna prowadzić do przekonania, że oznakowanie produktów było prawidłowe i nie przypisywało produktom działania lub właściwości, których produkty te nie posiadały;
- 3. art. 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie (EWG) nr 2092/91 poprzez przyjęcie, że znak graficzny "Biofan" może sugerować, że uzyskanie produktu nastąpiło zgodnie z przepisami określonymi w rozporządzeniu, podczas gdy prawidłowa jego wykładnia powinna prowadzić do przekonania, że znak graficzny [...] nie jest napisem sugestywnym co do przedmiotu i jakości produktu handlowego znajdującego się w opakowaniu.
- II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a to:
- 4. art. 106 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez odstąpienie od przesłuchania skarżącego zarówno w postępowaniu przed organem jak i przed Sądem I instancji oraz poprzez zaniechanie przez organ wyznaczenia rozprawy, pomimo złożonego w tej sprawie wniosku pełnomocnika skarżącej, podczas gdy obowiązek wysłuchania wyjaśnień stron wynika wprost z przepisu tych artykułów, a równocześnie wyjaśnienia skarżącego miały istotne znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności niniejszej sprawy.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej spółka przedstawiła w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej poza nieważnością postępowania, którą bierze pod rozwagę z urzędu.
Skarga kasacyjna powinna odpowiadać wymogom określonym w art. 176 p.p.s.a. przy czym poza przytoczeniem podstaw, koniecznym elementem jest ich uzasadnienie. Skarżący zobowiązany jest wskazać konkretny artykuł, paragraf, ustęp, którego zarzut naruszenia dotyczy. W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego należy wskazać sposób naruszenia i wyjaśnienie na czym polega błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa, jak w ocenie skarżącego dany przepis powinien być stosowany i rozumiany. Natomiast w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) należy wskazać, które przepisy (artykuł, paragraf, ustęp) naruszył Sąd pierwszej instancji, na czym to naruszenie polega i jaki mogło mieć wpływ w na wynik sprawy. Obowiązkiem skarżącego jest wykazanie, że zarzucane naruszenia przepisów postępowania miały lub mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Środek zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej musi być skierowany do wyroku Sądu pierwszej instancji, a nie decyzji organów orzekających w danej sprawie i zarzuty naruszenia przepisów prawa powinny odnosić się do postępowania sądowego.
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. tj. zarówno na naruszeniu przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Skarżący upatruje naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego poprzez błędną ich wykładnię. W pierwszym rzędzie należy rozważyć zarzuty procesowe, bowiem dopiero przesądzenie o prawidłowości ustaleń faktycznych pozwala na ocenę subsumpcji tegoż stanu faktycznego pod znajdujące w sprawie zastosowanie przepisy materialnoprawne (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r. sygn. akt FSK 618/04, ONSAiWSA 2005 nr 6, poz. 120).
Przystępując do oceny podniesionych zarzutów procesowych, należy w pierwszej kolejności odnieść się do naruszenia art. 106 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zarzut ten jest nieuzasadniony. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, z protokołu rozprawy nie wynika by Wojewódzki Sąd Administracyjny nie udzielił głosu stronie i uniemożliwił jej złożenie wyjaśnień i oświadczeń. Przeciwnie Sąd oddalił wniosek dowodowy skarżącej. W aktach sprawy brak jest także wniosku o sprostowanie lub uzupełnienie protokołu rozprawy.
Zatem zarzut ten nie jest usprawiedliwiony. Pozostałe zarzuty procesowe (art. 86 k.p.a.) odwołują się do procedury nie stosowanej przez sąd administracyjny tylko przez organy administracyjne. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że Wojewódzki Sąd Administracyjny może naruszyć tylko przepisy, które sam stosuje, a zatem przepisy ustawy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Uznanie za nieusprawiedliwione tej podstawy kasacyjnej, która odnosiła się do naruszenia przepisów postępowania oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny przy ocenie ustosunkowania się Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do stosowania prawa materialnego przez organy podatkowe orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku.
Przechodząc do zarzutu zawartego w pkt 1 skargi kasacyjnej w którym że skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez przyjęcie, że skarżący wprowadził do obrotu produkty niespełniające wymagań określonych w rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych, podczas gdy produkty te nie zostały oznakowane jako produkty rolnictwa ekologicznego, a zatem ich wprowadzenie do obrotu nie podlega karze pieniężnej wskazać należy, że jest on nieuzasadniony. Jak była o tym wyżej mowa Sąd pierwszej instancji za prawidłowe uznał stanowisko organów, że skarżąca nie wytwarzała produktów ekologicznych, a ponadto nie posiadała właściwego świadectwa (certyfikatu) nadającego jej uprawnienia producenta ekologicznego. W rezultacie wprowadziła do obrotu produkty niepochodzące z produkcji ekologicznej, a oznakowane terminem "bio", w postaci przedrostka wyraźnie odróżniającego się w słowie [...].
Zarzut zawarty w pkt 1 skargi kasacyjnej jest nieuprawniony z tego względu, że podstawą prawną zastosowania wobec skarżącego sankcji w postaci kary pieniężnej był więc art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b/ ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji trafnie wskazał, że zastosowanie sankcji z art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b/ cyt. ustawy przez organ było prawidłowe, skoro skarżący prowadząc działalność, na którą nie posiadał certyfikatu w zakresie pakowania i wprowadzania do obrotu produktów ekologicznych, mimo tego podejmował takie czynności i wprowadzał do obrotu produkty uznawane wcześniej za ekologiczne, to produkty te traciły walor ekologiczny.
Tym samym przestawały spełniać wymagania określone w przepisach rozporządzenia nr 834/2007. Sąd I instancji dokonał wykładni art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b/ cyt. ustawy a następnie dokonał oceny czy organ w sposób dostateczny wyjaśnił wszystkie te okoliczności sprawy, które mają istotne znaczenie dla wymierzenia kary. Podał, że wprowadzając do obrotu produkty niepochodzące z produkcji ekologicznej, w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, a oznakowane terminem "bio", w postaci przedrostka wyraźnie odróżniającego się w słowie [...] który to termin, zgodnie z art. 23 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia, może być zamieszczany wyłącznie w oznakowaniu produktów pochodzących z produkcji ekologicznej, zostały spełnione przesłanki do wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b) ustawy o rolnictwie ekologicznym.
Marginalnie można jedynie dodać, że przepis art. 25 u.r.e. określa kary za różne działania sprzeczne z przepisami dotyczącymi rolnictwa ekologicznego oraz za działania mające na celu utrudnienie lub uniemożliwianie skutecznego sprawowania nadzoru. W szczególności powołany przepis określa m.in. kary dla podmiotów, które wprowadzają do obrotu produkt rolnictwa ekologicznego jako produkt rolnictwa ekologicznego oznakowany z naruszeniem art. 23-26 rozporządzenia nr 834/2007 lub nieoznakowany wbrew obowiązkowi wynikającemu z tych artykułów. Ponadto przepis ten określa kary dla podmiotów które wprowadzają do obrotu produkt jako produkt rolnictwa ekologicznego, niespełniający wymagań określonych w przepisach dotyczących rolnictwa ekologicznego oraz produkt, który został oznakowany jako produkt ekologiczny, naruszając art. 23-26 rozporządzenia nr 834/2007 (por. uzasadnienie projektu ustawy, druk sejmowy VI.19 24).
Kara pieniężna, o której mowa w art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b u.r.e., jest wymierzana za wprowadzenie do obrotu produktów, których oznakowanie narusza przepisy dotyczące rolnictwa ekologicznego, natomiast ich wycofanie jest zgodnie z art. 25 ust. 4 pkt 1 lit. b ww. ustawy obowiązkiem podmiotu, który je wprowadził.
Zgodnie z art. 2 pkt 8 lit, a ustawy o rolnictwie ekologicznym wprowadzanie do obrotu w odniesieniu do produktów oznacza wprowadzanie na rynek zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. WE. L 31 z 01.02.2002 str. 1 z późn. zm.), tj. posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania.
Biorąc pod uwagę powyższą definicję "wprowadzania na rynek", należy stwierdzić, że jest ona tożsama z pojęciem "wprowadzania do obrotu". Organ I instancji w toku postępowania ustalił, że Strona wprowadziła do obrotu zakwestionowane partie produktów, za co została wymierzona przedmiotowa kara pieniężna, natomiast kwestia wycofania partii ze sprzedaży, nie ma znaczenia dla oceny zasadności wymierzenia ww. kary.
Odnosząc się do zarzutu Strony dotyczącego niewłaściwego zastosowania art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, Główny Inspektor JHARS wskazuje, że zgodnie z art. 23 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 odnośnie stosowania terminów związanych z produkcją ekologiczną do celów niniejszego rozporządzenia uznaje się, że produkt opatrzony jest terminem odnoszącym się do ekologicznej metody produkcji, jeżeli przy znakowaniu, w materiałach reklamowych lub dokumentach handlowych taki produkt, jego składniki lub materiały paszowe opisywane są za pomocą terminów sugerujących nabywcy, że produkt ten, jego składniki lub materiały paszowe zostały uzyskane zgodnie z przepisami określonymi w tym rozporządzeniu. Zwłaszcza terminy wymienione w załączniku, ich pochodne lub wersje skrócone, jak np. "bio","eko", używane samodzielnie lub łącznie, mogą być stosowane na terenie Wspólnoty i we wszystkich językach Wspólnoty w znakowaniu i reklamie produktu, który spełnia wymogi określone na mocy tego rozporządzenia lub zgodnie z tym rozporządzeniem.
Przy znakowaniu i w reklamie żywych lub nieprzetworzonych produktów rolnych można stosować terminy odnoszące się do ekologicznej metody produkcji wyłącznie wtedy, gdy wszystkie składniki tego produktu również zostały wyprodukowane zgodnie z wymogami określonymi w powyższym rozporządzeniu.
Zgodnie z art. 23 ust. 2 ww. rozporządzenia, terminy o których mowa w ust. 1, nie są stosowane na terenie Wspólnoty i w żadnym z języków Wspólnoty w znakowaniu, reklamie i dokumentach handlowych produktu, który nie spełnia wymogów wymienionych w tym rozporządzeniu, chyba że nie są używane w odniesieniu do produktów rolnych w żywności lub paszy lub wyraźnie w żaden sposób nie łączą się z produkcją ekologiczną. Ponadto nie stosuje się żadnych terminów, w tym terminów stosowanych w znakach towarowych, ani praktyk używanych w znakowaniu lub reklamie mogących wprowadzić w błąd konsumenta lub użytkownika poprzez sugerowanie, że produkt lub składniki spełniają wymogi wymienione w tym rozporządzeniu.
Zgodnie z definicją terminu "znakowanie", zawartą w art. 2 lit. k rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, oznacza on wszelkie terminy, słowa, dane szczegółowe, znaki towarowe, nazwy firmowe, ilustracje lub symbole powiązane z wszelkimi opakowaniami i umieszczane na nich, a także na dokumentach, materiałach informacyjnych, etykietach, tabliczkach, pierścieniach lub opaskach towarzyszących produktowi lub odnoszących się do niego.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zarzut Strony dotyczący niewłaściwego zastosowania art. 23 ww. rozporządzenia jest chybiony. Zamieszczenie na opakowaniu nieekologicznego artykułu rolno-spożywczego terminu "bio", w postaci przedrostka wyraźnie wyróżniającego się w wyrazie [...], bezspornie narusza wspomniany przepis prawa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organy zasadnie uznały zamieszczenie takiej informacji za niespełniające wymagań określonych w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w zw. z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Nadto informacja taka może wprowadzać w błąd co do składu i zawartości produktu przez brak podania nazw poszczególnych przypraw i ich koncentratów. Informacja taka wprowadza w błąd, bowiem nabywca nie jest dostatecznie poinformowany o zawartości produktu.
Sąd kasacyjny nie podziela przy tym zawartych w skardze kasacyjnej wywodów dotyczących wykładni pojęcia "wprowadzanie w błąd", wskazujących, że przez pojęcie to należy rozumieć jedynie informacje nieprawdziwe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego na gruncie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia należy przyjąć, że oznakowanie wprowadzające w błąd to nie tylko oznakowanie nieprawdziwe czy mylące, ale również niepełne, niewystarczająco precyzyjne czy wieloznaczne. Za wykładnią taką przemawia zawarty w art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia otwarty katalog przypadków wprowadzenia w błąd, a także wykładnia celowościowa tejże ustawy.
Ze wskazanych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i stosownie do art. 184 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 p.p.s.a.