Uzasadnienie
Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa pismem z dnia 22 lipca 2004 r. wezwał skarżącą M. M. do usunięcia braków we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych lub płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2004. Odbiór wezwania M. M. potwierdziła własnoręcznym podpisem dnia 3 sierpnia 2004 r. Skarżącą pouczono, że w celu złożenia wyjaśnień należy zgłosić się osobiście w Biurze Powiatowym ARiMR lub przesłać na jego adres korektę z podaniem znaku sprawy.
W związku z bezskutecznym upływem terminu do usunięcia braków we wniosku, pismem z dnia 27 sierpnia 2004 r. wniosek o przyznanie płatności pozostawiono bez rozpoznania.
Pismem z dnia 6 stycznia 2005 r. skarżąca wniosła o przedłużenie terminu do składania wyjaśnień z powodu złego stanu zdrowia i częstych pobytów w szpitalu. Do wniosku załączono zaświadczenia lekarskie potwierdzające, iż z uwagi na stan zdrowia skarżąca nie mogła się stawić osobiście na wezwanie ARiMR.
Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2005 r., nr [...] Kierownik Biura Powiatowego ARiMR odmówił skarżącej przywrócenia terminu. Uzasadniając wskazano, iż dostarczone dokumenty zawierają zbyt ogólne stwierdzenia, a wyjaśnienie sprawy nie wymagało osobistego stawiennictwa, o czym skarżąca została pouczona.
W przewidzianym ustawą terminie skarżąca wniosła zażalenie, w którym podniosła, że w okresie, w którym upływał wyznaczony termin jej stan zdrowia wymagał leżenia, dlatego przebywała u córki. M. M. nie wiedziała także o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania. W załączeniu przesłano dodatkowe zaświadczenia lekarskie z dnia 8 lipca 2004 r. i 26 lipca 2004 r., w których skarżącej zalecano leżenie.
Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego w Poznaniu postanowieniem z dnia 28 lutego 2005 r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji (brak dowodu doręczenia). Uzasadniając wskazano, iż z przedstawionych dokumentów nie wynika, jakoby skarżąca nie mogła usunąć braków wniosku w sierpniu 2004 r., a w terminie, w którym skierowano do niej przedmiotowy wniosek nie mogła przebywać u córki, gdyż na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przedmiotowego wezwania widnieje własnoręczny podpis skarżącej. Ponownie podkreślono, że usunięcie braków wniosku nie wymagało osobistego stawiennictwa w ARiMR, bowiem skarżąca mogła pocztą przesłać korektę wniosku.
W wyniku rozpoznania skargi M. M., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2006 r. sygn. akt II SA/Po 488/05 uchylił oba wskazane wyżej postanowienia.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że podstawę do przywrócenia terminu na gruncie ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - t.j.), dalej k.p.a., stanowi art. 58, określający przesłanki (§ 1 i § 2), których łączne wystąpienie uzasadnia przywrócenie terminu. Wnioskujący o przywrócenie terminu musi uprawdopodobnić brak swojej winy w uchybieniu terminu, co oznacza, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Drugą przesłanką przywrócenia terminu jest wniesienie przez zainteresowany podmiot wniosku o przywrócenie terminu, z zachowaniem nieprzywracalnego terminu do wniesienia tego wniosku - 7 dni od ustania przeszkody - (trzecia przesłanka) i równoczesne dopełnienie czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin (czwarta przesłanka).
Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do usunięcia braków we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, organy obu instancji uzasadniły, że przedstawione przez skarżącą dokumenty są zbyt ogólnikowe, tymczasem art. 58 § 1 k.p.a. wymaga od składającego wniosek jedynie uprawdopodobnienia, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
M. M. przedstawiła opinie lekarza specjalisty z dnia 8 lipca 2004 r., 26 lipca 2004 r. i 5 stycznia 2005 r. informujące, że skarżąca od dłuższego czasu (od 2003 r.) chorowała, a w lipcu i sierpniu 2004 r. jej stan wymagał leżenia i był na tyle niestabilny, że opiekujący się M. M. chirurg urazowy rozważał hospitalizację.
Skoro nie można stronie poczytać za winę niedopełnienia jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku, np. zagrażającego jej zdrowiu lub życiu, a skarżąca przedstawiła szereg dokumentów medycznych świadczących, iż z powodu choroby nie mogła stawić się na wezwanie do ARiMR należało uznać, że przesłanka uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku winy została w ten sposób spełniona.
Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego, polegające na niezasadnym uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, iż M. M. uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku, co spowodowało naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. i w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem organu, złożone zaświadczenia lekarskie potwierdzają jedynie, iż skarżąca była osobą chorą przewlekle, jednakże choroba ta nie uniemożliwiała jej poruszania się i dokonywania wszelkich czynności. Choroba, którą Sąd I instancji przyjął jako podstawę do uchylenia postanowień organów ARiMR I i II instancji odmawiających przywrócenia terminu trwała już w dacie złożenia niekompletnego wniosku, tj. dnia 15 czerwca 2004 r. (z zaświadczeń lekarskich wynika, że skarżąca chorowała od 2003 r.), zatem nie mogła stanowić uzasadnienia dla niepodejmowania przez nią czynności w wyznaczonych terminach. W dacie złożenia wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych lub o przyznanie płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2004, jak i w dacie otrzymania wezwania do uzupełnienia wniosku, aż do dnia złożenia przez M. M. wniosku o przywrócenie terminu, stan zdrowia skarżącej nie zmienił się, co wynika z przedłożonych zaświadczeń lekarskich.
Żadne z zaświadczeń, o których mowa wyżej, nie wskazuje też na niemożność podejmowania jakichkolwiek czynności. Nie można zatem, przewlekłej choroby, która nie była chorobą obłożną, traktować jako obiektywnej przesłanki uniemożliwiającej podjęcie czynności zgodnych z wezwaniem. Zaznaczyć trzeba, iż w czasie choroby (poza lipcem i sierpniem 2003 r.) skarżąca nie przebywała też w szpitalu.
Przy rozstrzyganiu WSA nie wziął również pod uwagę faktu, iż M. M. osobiście odebrała wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku z dnia 22 lipca 2004 r., zawierające pouczenie o konsekwencjach niezastosowania się do wezwania, jak też pouczenie o możliwości uzupełnienia braków poprzez przesyłanie korekty wniosku na adres biura powiatowego (bez wymogu osobistego stawiennictwa).
Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, skarżąca nie uprawdopodobniła, że w okresie od dnia 3 sierpnia 2004 r., tj. od dnia osobistego odebrania wezwania, do dnia 10 sierpnia 2004 r., kiedy to upływał termin do uzupełnienia wniosku, zaszły obiektywne okoliczności, niezależne od jej woli, które uniemożliwiły jej zastosowanie się do wezwania. Subiektywne okoliczności (w tym przewlekła choroba) są niewystarczające dla uznania braku winy w uchybieniu terminu przez M. M., gdyż zgodnie z pouczeniem zawartym w wezwaniu, mogła ona przesłać korektę wniosku przez pocztę i w tym celu mogła posłużyć się osobami trzecimi, w tym córką, u której jak twierdzi przebywała. M. M. nie uprawdopodobniła zatem, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, nie uwiarygodniła staranności swojego działania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Wnoszący skargę kasacyjną trafnie bowiem zarzuca, iż Sąd I instancji wadliwie ocenił, iż skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a tym samym naruszył art. 58 § 1 k.p.a. Dokonując powyższej oceny, Sąd powołał się na opinie lekarza specjalisty z dnia 8 lipca 2004 r., 26 lipca 2004 r. i 5 stycznia 2005 r. informujące, że skarżąca od dłuższego czasu (od 2003 r.) chorowała, a w lipcu i sierpniu 2004 r. jej stan wymagał leżenia i był na tyle niestabilny, że opiekujący się M. M. chirurg urazowy rozważał hospitalizację.
Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W literaturze na ten temat dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem, Warszawa 1989, t. I, str. 274). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że spełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (E. Iserzan, J. Staroniek Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1980, str. 136). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (B.Adamiak, J. Borkowski – Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 2, Warszawa 1998, str. 345).
Tak więc nie każda choroba jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, lecz tylko taka, która uniemożliwia stronie spełnienie obowiązku. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji uznał, że skarżąca z powodu przewlekłej choroby (od 2003 r.) nie mogła stawić się na wezwanie do ARiMR. Pominął natomiast, iż skarżąca w piśmie z dnia 22 lipca 2004 r. tylko fakultatywnie została wezwana do osobistego złożenia wyjaśnień, gdyż takie wyjaśnienia, zawierające korektę wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich mogła przesłać korespondencyjnie, co jednoznacznie wynika z treści tego pisma.
Zauważyć ponadto należy, że zaświadczenia lekarskie z 8 i 26 lipca 2004 r., stwierdzające u skarżącej szereg przewlekłych schorzeń, nie mogą stanowić miarodajnego dowodu na okoliczność, iż skarżąca po osobistym odbiorze wezwania w dniu 3 sierpnia 2004 r. nie mogła z powodu stanu zdrowia osobiście lub za pośrednictwem innej osoby uzupełnić wniosku w terminie 7 dni. Skarżąca sama przecież w piśmie z dnia 19 stycznia 2005 r. adresowanym do Dyrektora Biura Powiatowego ARiMR przyznała, że w tym czasie przebywała u córki.
Z kolei w zaświadczeniu lekarskim z dnia 5 stycznia 2005 r. stwierdzono, że skarżąca "(...) z powodu choroby trwającej od 2003 roku i nadal - nie mogła stawić się osobiście na wezwanie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu". W zaświadczeniu tym nie stwierdzono zatem, aby stan zdrowia skarżącej uniemożliwiał jej osobiste stawiennictwo w spornym okresie czasu, a ponadto aby uniemożliwiał jej uzupełnienie wniosku i nadania go przez pocztę osobiście lub przez domownika.
W końcu zauważyć należy, iż Sąd I instancji nie ocenił, czy skarżąca spełniła warunki określone w art. 58 § 2 k.p.a., mimo że zasadnie stwierdził, iż ocena zasadności złożonego wniosku winna być dokonana przez pryzmat wszystkich wskazanych w ustawie przesłanek.
Z akt sprawy nie wynika zaś, w jakiej dacie ustała przyczyna uchybienia terminu, a nadto brak jest dowodu pozwalającego na przyjęcie, iż skarżąca dopełniła czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.).
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 tej ostatniej ustawy.