Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 11 maja 2017r., sygn. akt I SA/Sz 257/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie – po rozpoznaniu skargi C. Z. – w pkt 1 uchylił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2017r. i poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] listopada 2016r. w przedmiocie umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne.
Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan faktyczny sprawy Sąd I instancji stwierdził, że we wniosku o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od marca 1997r. do grudnia 1998r. skarżący wskazał, że ZUS prowadzi wobec niego egzekucję należności z tytułu nieopłaconych składek na podstawie tytułu wykonawczego z 2001r. Zaległość główna z tego tytułu za lata 1993-1998r. wynosiła 13.747,48 zł, natomiast po 15 latach prowadzonej egzekucji spłacił już 35.790,03 zł, w tym tylko 6.773,12 zł zaległości głównej, a do spłaty pozostaje mu jeszcze kwota 29.016,91 zł. Zobowiązany wskazał, że kwota ta wynika z wygórowanych odsetek należnych organowi, podczas egzekucji ściągnięto już trzykrotność kwoty należności głównej, obecnie jest on osobą schorowaną, w wieku emerytalnym (79 lat), utrzymującą się ze świadczeń pomocowych.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej oświadczył, że pobiera emeryturę w wysokości brutto 1.061 zł, przy czym z emerytury jest dokonywane potrącenie na rzecz ZUS z tytułu zaległych składek w wysokości 265,25 zł, kwota netto do wypłaty wynosi 846,96 zł. Do emerytury przysługuje mu dodatek pielęgnacyjny w wysokości 208,67 zł. Skarżący oświadczył, że ponosi stałe wydatki związane z utrzymaniem mieszkania z tytułu miesięcznych opłat w wysokości 279 zł, opłat eksploatacyjnych 240 zł i leczenia 106 zł. Nie posiada żadnego majątku. Ponadto przedstawił dokumentację leczenia szpitalnego.
ZUS decyzją z dnia [...] listopada 2016r. odmówił umorzenia wnioskowanych należności. W sprawie nie wystąpiła bowiem niezbędna przesłanka umożliwiająca umorzenie długu, o której mowa w art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016r. poz. 963 ze zm.), zwanej u.s.u.s., tj. całkowita nieściągalność. Zobowiązany pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 1.061,03 zł brutto, z którego dokonywane są potrącenia w kwocie 265,25 zł. Posiada zatem majątek (stały dochód ze świadczenia) stanowiący podstawę opłacenia, a także dochodzenia w granicach i w zakresie prawa przez wierzycieli w ramach postępowania egzekucyjnego.
W ocenie organu, zobowiązany nie wykazał, że zaszły okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że opłacenie należności pociągnęłoby zbyt poważne skutki, a w szczególności zagrażałoby to zaspokojeniu niezbędnym potrzebom życiowym zobowiązanego i członkom jego rodziny. Powołana we wniosku trudna sytuacja finansowa w spłacie zobowiązań, a także zdrowotna, w której zobowiązany osiąga stałe dochody jako emeryt, nie może być samoistną dyrektywą prowadzącą do zwolnienia w oparciu o żądanie wnioskodawcy. Powołane okoliczności związane z uciążliwością i długotrwałością prowadzonej egzekucji, a także pozostała kwota do zaspokojenia wynikająca z wysokości dochodzonego obowiązku nie mogą stanowić podstawy rozważenia przez organ umorzenia należności. Dochody uzyskiwane w prowadzonym gospodarstwie domowym ze stałego świadczenia emerytalnego stanowią podstawę zabezpieczenia niezbędnych potrzeb życiowych wnioskodawcy w granicach minimum socjalnego, a ustalona obecnie kwota niepodlegająca zajęciu 846,96 zł przy ustalonych miesięcznych opłatach w kwocie 519 zł oraz kosztach leczenia w wysokości ok. 106 zł stanowi zabezpieczenie minimum egzystencji. Organ podkreślił, że zobowiązany nie korzysta i nie oczekuje pomocy ze strony ośrodka pomocy społecznej.
Ponownie rozpoznając sprawę Zakład stwierdził, że powołane przez wnioskodawcę okoliczności nie dają podstaw do zmiany decyzji. Umorzenie zaległości jest bowiem uprawnieniem zakładu w sytuacji stwierdzenia materialnoprawnych przesłanek takiego zwolnienia zawartych w ustawie, jaką jest całkowita nieściągalność, a w przypadku jej braku uzasadniony przypadek i ważny interes osoby zobowiązanej. Organ nie ma obowiązku umorzenia zaległości, nawet w przypadku ustalenia sytuacji całkowitej nieściągalności, a także pomimo stwierdzenia takiego braku, również w sytuacji braku środków finansowych na ich opłacenie.
Zakład – podtrzymując swoje stanowisko - stwierdził, że w sprawie nie zachodzą formalne przesłanki całkowitej nieściągalności, o których mowa w art. 28 ust. 3 u.s.u.s.. W sprawie nie zachodzi również uzasadniony przypadek oraz szczególne okoliczności, które winny skutkować w oparciu o powołane przepisy prawa i zawarte w nich przesłanki rezygnacją z dochodzenia przedmiotowych należności i rozstrzygnięciem zgodnym z wolą strony oraz interesem osoby zobowiązanej. Obecna sytuacja zdrowotna zobowiązanego oraz brak możliwości podjęcia pracy zarobkowej w ustalonym stanie sprawy nie stanowią tym samym podstawy do dokonania zwolnienia z wykonania obowiązku i odstąpienia od dochodzenia nieopłaconych należności z tytułu składek.
Uwzględniając skargę C. Z. na tę decyzję - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, że z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. nr 141, poz. 1365), zwanego rozporządzeniem z 2003r., oraz art. 17 ust. 1 ustawy zmieniającej wynikają przesłanki umorzenia zaległości pomimo braku ich całkowitej ściągalności. Różnią się one dodatkowymi warunkami, jakie muszą być spełnione dla ich zastosowania. W art. 28 ust. 3a u.s.u.s. jako przesłankę umorzenia wskazano "uzasadnione przypadki", a w art. 17 ustawy zmieniającej "ważny interes".
Kryterium "ważnego interesu osoby zobowiązanej" wymaga wykazania konkretnych okoliczności, które są wyjątkowe, niezależne od woli oraz sposobu postępowania zobowiązanego i jednocześnie uniemożliwiają mu wywiązanie się z ciążących na nim obowiązków względem Skarbu Państwa i które to w żaden sposób nie mogą zostać zaspokojone bez doraźnej pomocy ze strony organów państwowych. Oceniając sytuację zobowiązanego należy mieć na uwadze kryteria zobiektywizowane, tj. zgodne z powszechnie aprobowaną hierarchią wartości, w której wysoką rangę mają zdrowie i życie, a także możliwości zarobkowe w celu zdobycia środków utrzymania dla siebie i rodziny oraz zagrożenie egzystencji. Pojęcia "ważnego interesu" nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie zaległości wobec Skarbu Państwa.
Sąd I instancji wskazał, że w § 3 rozporządzenia z 2003r. jako przesłankę umorzenia wskazano "zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego", a wyliczenie przypadków wystąpienia tej przesłanki zawarte w punktach 1-3 tego przepisu zostało poprzedzone zwrotem "w szczególności". Oznacza to, że nie jest to zamknięty katalog przesłanek.
Wobec tego Sąd wskazał, że przedstawionym przez skarżącego okolicznościom takim jak: już trzykrotna spłata należności głównej z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za lata 1993-1998r., wysoka stawka odsetek w czasie powstania zaległości oraz aktualna zła sytuacja życiowa i zdrowotna zobowiązanego (emeryt - 79 lat, samotny, schorowany) Zakład przeciwstawił jedynie argument, iż skarżący posiada świadczenie emerytalne, z którego jest możliwe prowadzenie egzekucji. Z tego względu Zakład uznał, iż nie zachodzą przesłanki do umorzenia zaległości określone w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz art. 17 ustawy zmieniającej, gdyż wnioskodawca posiada stałe źródło dochodu i nie spełnia warunków do korzystania z pomocy społecznej. Przyjmując iż w sprawie nie występuje przesłanka "ważnego interesu osoby zobowiązanej" oraz "zbyt ciężkich skutków dla zobowiązanego" organ nie dokonał jednak wykładni tych pojęć ani też nie wskazał przyczyn, dla których uznał, że w istocie brak przesłanki całkowitej nieściągalności przesądza o braku spełnienia tych przesłanek.
Za taką ocenę Sąd I instancji nie uznał argumentacji, iż decyzja w sprawie umorzenia jest decyzją uznaniową, co oznacza, że nawet w przypadku ziszczenia się tych przesłanek organ nie jest obowiązany do udzielenia ulgi. Aprobata takiego stanowiska prowadziłaby do całkowicie bezpodstawnego wniosku, że organ w każdej sytuacji – nawet najbardziej drastycznej – może w zasadzie bez uzasadnienia odmówić umorzenia zaległości. Organy rentowe winny także mieć na względzie, że wprawdzie instytucja umorzenia powinna być stosowana wyjątkowo, to jednak okoliczność ta nie może prowadzić do praktycznego wyeliminowania stosowania tej instytucji, uczynienia jej instytucją martwą, poprzez ogólnikowe powoływanie się tylko na określone kategorie prawne, bez dokonywania rzetelnej oceny ich występowania w konkretnej sprawie.
Sąd zauważył, że zaległości z tytułu składek, które skarżący spłaca regularnie od 2001r. ze świadczenia emerytalnego, powstały w latach 1993-1998r., a zobowiązanie objęte przedmiotowym wnioskiem dotyczy lat 1997-1998r. W 1998r. stawka odsetek za zwłokę wynosiła ok. 50% należności (w okresie: 01 stycznia – 20 maja 1998r. – 54%, 21 maja -16 lipca 1998r. – 52%, 17 lipca – 28 października 1998r. – 48%, 29 października -9 grudnia 1998r. – 44%, 10 grudnia 1998r. – 20 stycznia 1999r. – 40%), a ponadto w latach 1999 - 2002 utrzymywała się w granicach 30-40% należności. Powyższe spowodowało, że przy stosunkowo niewysokiej zaległości skarżącego w wysokości 13.746,78 zł, po 15 latach egzekucji i łącznej spłacie ponad 35.000 zł, do spłaty pozostało mu ok. 6.000 zł należności głównej i ponad 21.000 zł odsetek – których kwota nadal będzie rosła. Z wyliczeń zawartych w aktach sprawy wynika, że obecnie zaległość z tytułu jednej składki miesięcznej skarżący spłaca przez 4 a nawet 5 miesięcy, co oznacza że w rok spłaca ok. 3 składki.
Do spłaty pozostała mu zaległość za okres od marca 1997r. do grudnia 1998r. (22 składki). W świetle takich wyliczeń Sąd stwierdził, że przy zachowaniu obecnych warunków spłaty skarżący ma szansę uwolnić się od zobowiązania za kilka lub nawet kilkanaście lat, jeśli pozwoli mu na to wiek i stan zdrowia.
Potrącana miesięczna kwota 265,25 zł stanowi prawie ¼ uzyskiwanej przez skarżącego emerytury, a zatem stanowi – jak wskazał Sąd - istotną część jego domowego budżetu. Z treści uzasadnienia projektu art. 17 ustawy zmieniającej wynika, że przepis ten miał mieć zastosowanie właśnie w podobnych przypadkach.
W tych okolicznościach Sąd I instancji zauważył, iż uzyskiwany przez skarżącego dochód netto z emerytury wynosi ok. 850 zł, co nie spełnia kwoty minimum socjalnego. Kryterium to obejmuje minimum kwot jakie emeryt musi przeznaczyć na wydatki zapewniające zabezpieczenie podstawowych potrzeb życiowych, takich jak m.in. żywność, mieszkanie, leki, odzież czy środki czystości.
Sąd podkreślił, że skarżący jest osobą w podeszłym wieku, tj. po 75 roku życia. Z tego tytułu Zakład przyznaje mu z urzędu – na podstawie art. 75 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zasiłek pielęgnacyjny. Zasiłek pielęgnacyjny przyznaje się natomiast w celu częściowego pokrycia wydatków wynikających z konieczności zapewnienia opieki i pomocy innej osoby w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Ustawodawca przewidział, iż osoby po 75 roku życia, już ze względu na sam wiek potrzebują pomocy ze strony osób trzecich oraz szczególnej opieki i ochrony ze strony państwa. Często są to osoby borykające się z problemami zdrowotnymi. Zauważył zatem, że w tej sprawie ani organ pierwszej instancji, ani też organ odwoławczy nie dokonał – stosownie do § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 2003r. – oceny sytuacji zdrowotnej skarżącego i jej wpływu na dalszą możliwość spłaty zaległości.
Tymczasem skarżący choruje na choroby przewlekłe (polipy esicy i uchyłki, przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka, chorobę niedokrwienną mięśnia sercowego, przepuklinę pachwinową) oraz śmiertelne (czerniak skóry).
W skardze kasacyjnej od tego wyroku Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ten wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
- 1. prawa materialnego, w szczególności art. 28 ust. 3 u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r., poprzez ich błędną wykładnię, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie zostały zbadane wynikające z tej regulacji przesłanki umorzenia należności z tytułu składek, jak również poprzez utożsamianie uznania administracyjnego organu przewidzianego w powołanej regulacji z obowiązkiem umorzenia należności,
- 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i uchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo braku naruszenia prawa materialnego w toku postępowania administracyjnego, jak również mimo braku naruszenia przez organ przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 8 i art. 107 k.p.a.
Wskazując na te uchybienia skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. Oświadczył nadto, iż zrzeka się rozprawy w postępowaniu przed NSA i wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie okoliczności enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Istotą tego postępowania nie jest więc ponowne rozpoznanie sprawy w jej całokształcie, lecz weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Skarga kasacyjna Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, rozpoznana w granicach zarzutów kasacyjnych wobec nie stwierdzenia z urzędu przesłanek nieważności postępowania przed Sądem I instancji, nie ma usprawiedliwionej podstawy prawnej.
Zarzuty kasacyjne – oparte na obu podstawach prawnych określonych w art. 174 p.p.s.a. – nie są uzasadnione.
Zważywszy na sposób i treść sformułowania zarzutów kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zarzuty te nie zmierzają do podważenia stanowiska Sądu I instancji co do przyczyn uchylenia decyzji organu rentowego.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie, że zasadniczą przyczyną zakwestionowania kontrolowanych decyzji była okoliczność nie dokonania wykładni przesłanek umorzenia zaległości w przypadku braku całkowitej nieściągalności, zawartych w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r. oraz art. 17 ust. 1 ustawy zmieniającej. To uchybienie - jak wskazał Sąd I instancji - skutkowało niewyjaśnieniem i nierozważeniem sprawy w tym zakresie w stopniu wystarczającym dla jej prawidłowego rozstrzygnięcia. Oceniając "zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego" oraz "ważny interes strony" – w świetle sytuacji rodzinnej, zdrowotnej i ekonomicznej strony – organ w sposób niedostateczny i nieprzekonujący umotywował stwierdzenie, że okoliczności tej sprawy nie uzasadniają potraktowania strony w sposób szczególny. Nie budzi zatem wątpliwości, że podstawą uchylenia decyzji były dwie okoliczności, a mianowicie zaniechanie dokonania wykładni przepisów prawa materialnego oraz braki uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zakresie wynikających z normatywnych przesłanek umorzenia wnioskowanej przez skarżącego należności. Potwierdzają to też sformułowane przez Sąd I instancji zalecenia dla organu w toku ponownego rozpoznania tej sprawy.
Tego stanowiska zaskarżonego wyroku nie podważa zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r., poprzez "ich błędną wykładnię, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie zostały zbadane wynikające z tych regulacji przesłanki umorzenia należności z tytułu składek, jak również poprzez utożsamianie uznania administracyjnego (...) z obowiązkiem umorzenia należności". Tak sformułowany zarzut – pomijając brak powiązania z przepisami p.p.s.a., co jednak nie ma wpływu na dopuszczalność jego oceny – zmierza do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny sytuacji rodzinnej i majątkowej zobowiązanego. Potwierdza to treść uzasadnienia skargi kasacyjnej w zakresie tego zarzutu, sprowadzająca się do wykazania, że sytuacja zobowiązanego sprzeciwiała się umorzeniu wnioskowanej zaległości. Skarga kasacyjna nie jest zatem skierowana przeciwko zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykładni przesłanek zastosowania umorzenia należności publicznoprawnych.
W istocie zarzut ten zmierza do podważenia oceny okoliczności faktycznej, której to oceny Sąd I instancji nie dokonywał z uwagi na deficyt kontrolowanej decyzji polegający na braku dokonania wykładni prawa materialnego, skutkujący w konsekwencji wadliwym zastosowaniem prawa materialnego. Z tych przyczyn zaprezentowane w uzasadnieniu wyroku okoliczności sytuacji zobowiązanego służyły jako swoisty argument dla wykazania przez Sąd I instancji jak należy rozumieć w sposób prawidłowy przesłanki umorzenia. Co istotne prawidłowo sformułowany zarzut błędnej wykładni przepisu wymagał wykazania w uzasadnieniu skargi kasacyjnej – czego jednak brak w tej sprawie – w jaki sposób przepis powinien być interpretowany gdyby sąd nie popełnił błędu polegającego na wadliwym zrozumieniu intencji ustawodawcy, wadliwym odczytaniu treści przepisu prawnego. Już z tych przyczyn analizowany zarzut nie zasługuje na uwzględnienie.
Przyjmując natomiast, że zarzut ten, na co wskazuje uzasadnienie skargi kasacyjnej, zmierza do podważenia zastosowania prawa materialnego w niespornych w tej sprawie okolicznościach faktycznych, to - wobec przyczyn uchylenia decyzji i zaniechania przez organ w kontrolowanych decyzjach wykładni prawa materialnego, co w tej sprawie ma kluczowe znaczenie dla prawidłowej oceny okoliczności faktycznych, a w konsekwencji prawidłowego zastosowania prawa materialnego w tych okolicznościach – nie został skutecznie sformułowany. Zaniechanie to nie pozostaje bez wpływu dla oceny sytuacji zobowiązanego opartej w tej spawie wyłącznie na tezie, że uzyskiwane przez niego dochody "stanowią podstawę zabezpieczenia niezbędnych potrzeb życiowych zobowiązanego w kwocie przewyższające minimum egzystencji w granicach minimum socjalnego". Organ nie dokonał natomiast szczegółowych wyliczeń, czy dochody te rzeczywiście gwarantują zaspokojenie skarżącemu niezbędnych potrzeb biologicznych.
Ocena ta nie uwzględnia bowiem wydatków ponoszonych przez skarżącego (cierpiącego na liczne schorzenia, w tym śmiertelne, i będącego w podeszłym wieku) na żywność, a ich uwzględnienie co potwierdzają wyliczenia matematyczne dowodzi, iż na zaspokojenie tych potrzeb skarżącemu nie pozostaje więcej niż zaledwie kilka złotych dziennie.
Zarzut naruszenia art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r., tj. zarzut pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie.
Również zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i w szczególności art. 7, art. 8 i art. 107 k.p.a., nie podważa prawidłowości zaskarżonego wyroku.
Naruszenia tych przepisów skarżący kasacyjnie organ upatruje – jak wynika ze sposobu sformułowania zarzutu i jego uzasadnienia - w uchyleniu decyzji pomimo braku naruszenia prawa materialnego, jak i braku obowiązku organu samodzielnego poszukiwania przesłanek umorzenia i okoliczności oraz dowodów mających uzasadniać wniosek o umorzenie.
Tak sformułowany zarzut kasacyjny nie zmierza do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji w zakresie "niedostatecznego i nieprzekonującego umotywowania kontrolowanej decyzji" na okoliczność przesłanek umorzenia należności. Co prawda Sąd I instancji zarzucił organowi naruszenie art. 7, art. 8 i art. 107 k.p.a. (wskazując na § 3 art. 107 k.p.a.), niemniej jednak nie kwestionował on zakresu postępowania dowodowego i wyjaśniającego a naruszenie tych przepisów analizował w kontekście wyrażonej przytoczonym wyżej stwierdzeniem w zakresie oceny sprawy, nie zaś jak przyjął organ w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w kontekście deficytu materiału dowodowego. Zarzuty kasacyjne aby były skutecznie sformułowane powinny też wskazywać nie tylko numer przepisu, ale również i jego jednostki redakcyjne jeśli takowe przepis posiada, wykazywać stosowną argumentacją wpływ naruszenia przepisu procesowego na wynik sprawy, a ponadto odnosić się do realiów danej sprawy.
Oznacza to, że zarzuty powinny zwalczać wyrażone w zaskarżonym wyroku stanowisko co do oceny prawa materialnego i procesowego. Zarzuty kasacyjne powinny być zatem zindywidualizowane i zdeterminowane okolicznościami konkretnej sprawy.
Konstrukcja zarzutu naruszenia prawa procesowego nie może być nadto oparta na stwierdzeniu braku naruszenia prawa materialnego, zwłaszcza wówczas gdy skarga kasacyjna nie formułuje skutecznego zarzutu naruszenia błędnej wykładni przepisów materialnoprawnych. Skarżący kasacyjnie pomija też i tę okoliczność, że w niniejszej sprawie postawiony przez Sąd I instancji zarzut kasacyjny naruszenia przepisów prawa procesowego był konsekwencją braku dokonania wykładni prawa materialnego. Wskazując organowi wykładnię tych przepisów w zakresie przesłanek umorzenia należności Sąd I instancji jednocześnie zawarł wskazówki prawidłowej oceny okoliczności sytuacji zobowiązanego. Jak bowiem słusznie przyjęto w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z uwagi na okoliczności tej sprawy dla prawidłowej oceny przesłanek umorzenia zaległości konieczne było uprzednie dokonanie prawidłowej wykładni tych przesłanek. Wobec tego Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisów art. 7 i art. 8 k.p.a., a także wskazanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej art. 77 § 1 k.p.a. w sposób wskazywany w skardze kasacyjnej.
Wbrew przekonaniu skarżącego kasacyjnie organu kontrolowane decyzje nie spełniają wymogów art. 107 k.p.a., a ściślej przepisu § 3, normującego wymogi w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego. W tym zakresie lakoniczna i polemiczna argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej sprowadza się do stwierdzenia, że w uzasadnieniu obu decyzji organ przedstawił stan faktyczny i załatwił sprawę z uwzględnieniem słusznego interesu strony i interesu społecznego. Organ nie dostrzega jednakże tego, iż w zaskarżonym wyroku nie zarzucono wad uzasadnienia decyzji w zakresie zaprezentowania stanu faktycznego, gdyż stan ten nie był sporny w sprawie, lecz brak uzasadnienia prawnego. Analiza decyzji obu instancji dowodzi jednakże, iż zrelacjonowano w nich stan faktyczny, przedstawiając w szczególności okoliczności sytuacji zobowiązanego, natomiast uzasadnienie prawne organ ograniczył wyłącznie do zacytowania przepisów prawa materialnego, dokonując następnie zdawkowej, jak już wskazano, oceny okoliczności faktycznych w świetle przywołanych przepisów.
Tymczasem uzasadnienie prawne, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., powinno zawierać również wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji. Zgodzić się zatem należy z Sądem I instancji, że uzasadnienie podjętych w tej sprawie decyzji nie zawiera tego elementu, bowiem organy zaniechały dokonania wykładni przesłanek umorzenia zaległości.
Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 8, art. 107 i art. 77 § 1 k.p.a., tj. zarzuty pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, nie są zasadne.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.