Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 280/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Marzenna Zielińska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Dariusz Dudra przewodniczący
Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak przewodniczący
Paweł Gorajewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 24 września 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 613/13
Sprawa
w sprawie ze skargi E. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok,
  2. 2. oddala skargę,
  3. 3. zasądza od E. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

I

Wyrokiem z dnia 24 września 2013 r. o sygn. akt II SA/Ol 613/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a."), uwzględnił skargę E. M., uchylając zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego również GITD) z dnia [...] maja 2013 r. (nr [...]) oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego również WITD) z dnia [...] marca 2013 r. (nr [...]) o nałożeniu na E. M. kary pieniężnej w wysokości 1000 zł z tytułu wykonywania przewodu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.

Ponadto Sąd zasądził od GITD na rzecz skarżącej 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego oraz orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Organy administracji rozpoznawały sprawę dwukrotnie, bowiem poprzednia decyzja WITD z dnia [...] listopada 2012 r. została uchylona przez GITD decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r.

Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko organów administracji orzekających w sprawie. Organy te ustaliły, że w dniu 25 października 2012 r. została przeprowadzona kontrola drogowa autobusu, którym wykonywano krajowy transport drogowy osób na rzecz przedsiębiorcy - E. M. Kontrolowanym pojazdem kierował K. Ś. W toku kontroli ustalono, że zainstalowany w pojeździe tachograf nieprawidłowo rejestrował aktywność kierowcy, bowiem na wykresówkach z dni 29 września oraz 4, 5, 6, 9, 12, 14, 16, 19, 21, 22, 23 i 25 października 2012 r. wszystkie okresy prowadzenia pojazdu były zarejestrowane jako odpoczynek. Kierowca oświadczył, że od dnia 29 września 2012 r. tachograf nie miał wykonywanego sprawdzenia okresowego czy też badania kontrolnego, zaś według danych umieszczonych na tabliczce pomiarowej ostatnie badanie kontrolne tachografu było wykonane w dniu 14 kwietnia 2012 r. W toku postępowania administracyjnego T. M. (osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie skarżącej) wyjaśnił, że nic nie wiedział na temat źle działającego tachografu i że kierowca nie informował go o usterce, bowiem sam dowiedział się o niej podczas kontroli.

T. M. zaznaczył również, że tachograf był po trzykrotnej naprawie (raz w lipcu i dwukrotnie we wrześniu 2012 r.) dokonywanej - jako naprawa gwarancyjna - w P. z powodu zacinania się prędkościomierza. WITD - po ponownie przeprowadzonym postępowaniu - decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nałożył na E. M. karę pieniężną w wysokości 1000 zł, wskazując w podstawie prawnej rozstrzygnięcia m.in. art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.) oraz Lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do tej ustawy. Po rozpatrzeniu dowołania strony, GITD decyzją z dnia 9 maja 2013 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał w szczególności, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92c ustawy o transporcie drogowym, mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, bowiem okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, iż podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

GITD stwierdził, że kontrolowany pojazd w dniu 29 września 2012 r. i w dniu 9 października 2012 r. poruszał się w miejscowości, gdzie jest siedziba przedsiębiorcy (B.), a w takiej sytuacji przedsiębiorca powinien - znając fakt błędnej rejestracji okresów aktywności kierowcy - oddać źle działający tachograf do naprawy, a nie kontynuować wykonywanie przewozów tym pojazdem do dnia zatrzymania go do kontroli drogowej (25 października 2012 r.).

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, decyzje administracyjne organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.

Powołując się na treść art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r., s. 8 ze zm.; polska wersja językowa – Dz. Urz. UE Wydanie Specjalne – Rozdział 7, Tom 1, str. 227 ze zm.; dalej zwanego "rozporządzeniem nr 3821/85") oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych (Dz. U. Nr 33, poz. 295; dalej zwanego "rozporządzeniem MGiP z 11 lutego 2005 r."), Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy orzekające prawidłowo wywiodły, że wadliwe działanie urządzenia rejestrującego powoduje konieczność przeprowadzenia jego naprawy i ponownej legalizacji. Natomiast zaniechanie takich działań przez podmiot wykonujący przewóz kwalifikowane jest co do zasady jako naruszenie z Lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.

Sąd pierwszej instancji podkreślił jednak, że na mocy art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym wyłączona jest odpowiedzialność przewoźnika, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zdaniem Sądu, można przyjmować, że wskazane naruszenie należy przypisać przewoźnikowi, gdy ten wiedział o awarii (np. kierowca zgłosił mu taką okoliczność), a mimo to dopuścił pojazd do ruchu lub powinien był wiedzieć w prawidłowo funkcjonującym przedsiębiorstwie (np. poprzez kontrole wykresówek kierowców). Za takim rozumieniem wspomnianego przepisu przemawia również treść art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85, który wskazuje, że termin na naprawę urządzenia rejestrującego może biec od uszkodzenia urządzenia, jak i od wykrycia nieprawidłowego jego działania.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, przyjęte przez organy administracji założenie, że przewoźnik powinien był wiedzieć o nieprawidłowej pracy tachografu (który rejestrował wadliwie już w dniu 29 września 2012 r., kiedy powrócił do przedsiębiorcy) całkowicie abstrahuje od okoliczności zgłaszanych przez skarżącą, która konsekwentnie podnosi, że przedmiotowy tachograf był naprawiany w lipcu i dwukrotnie we wrześniu 2012 r. w P. przez osobę uprawnioną, która dokonywała za każdym razem legalizacji urządzenia bez zmieniania tabliczki pomiarowej, na co strona nie miała wpływu. Zdaniem Sądu, potwierdzenie tej okoliczności uzasadniałoby przyjęcie, że przewoźnik dochował należytej staranności w prowadzeniu przedsiębiorstwa i mógł zakładać, że tachograf w tak krótkim czasie po naprawie funkcjonuje prawidłowo, tym bardziej że kierowca nie zgłaszał nieprawidłowości.

Sąd uznał, że w sprawie konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu (w szczególności na okoliczność: uszkodzenia tachografu, jego naprawy, możliwości wykrycia nieprawidłowości w jego funkcjonowaniu, czy i kiedy pracodawca weryfikuje wykresówki, czy informował pracodawcę o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu tachografu) oraz pracownika P. dokonującego naprawy tachografu (na okoliczność m.in. stwierdzonych usterek, czy sprawdzał prawidłowość działania całego urządzenia, czy przeprowadzał po naprawie jego legalizację, dlaczego nie zmienił tabliczki pomiarowej, a także na okoliczność możliwości wykrycia przedmiotowej nieprawidłowości). Zdaniem Sądu, dopiero w pełni zgromadzony materiał dowodowy i jego ocena umożliwią organowi zajęcie stanowiska co do ewentualnej odpowiedzialności przedsiębiorcy za ujawnione nieprawidłowości.

II

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożył GITD. Zaskarżył to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Organ administracji wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:

  1. 1) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej powoływanej jako "k.p.a.") oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ administracji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, gdyż nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, w sposób niewątpliwy wskazujący na zaniedbanie przez skarżącą obowiązku zapewnienia prawidłowego funkcjonowania urządzenia rejestrującego (tachografu) zainstalowanego w pojeździe poddanym kontroli, który to stan trwał przez okres blisko jednego miesiąca, wobec czego w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów mogących potwierdzać wystąpienie przesłanek wskazanych w tej normie prawnej, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w sposób wyczerpujący wyjaśniającym motywy zapadłego rozstrzygnięcia,
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym oraz przepisami załącznika I do rozporządzenia nr 3821/85, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym założeniu przez Sąd pierwszej instancji, że uszkodzenie tachografu samochodowego przejawiające się brakiem prawidłowej rejestracji okresów aktywności kierowcy na wykresówkach może być okolicznością trudną a nawet niemożliwą do wykrycia przez kierowcę i przewoźnika oraz że o dochowaniu należytej staranności przez skarżącego mogą świadczyć takie okoliczności, jak fakt uprzedniego kilkukrotnego naprawiania urządzenia przez osobę uprawnioną, co zdaniem Sądu uprawniało go do założenia i tachograf funkcjonuje prawidłowo, podczas gdy do wykrycia tej nieprawidłowości wystarczająca była sama tylko wzrokowa analiza zapisu dokonanego na wykresówkach oraz minimum znajomości przywołanych przepisów rozporządzenia nr 3821/85, którą powinni legitymować się zarówno kierowca, jak i przewoźnik zawodowo trudniący się działalnością w zakresie transportu drogowego,
  3. 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85 oraz art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z dnia 11 kwietnia 2006 r., s. 1; dalej zwanego "rozporządzeniem nr 561/2006"), a także art. 92a ust. 1 i ust. 6 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i Lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do tej ustawy, polegające na ich błędnej wykładni, przejawiającej się w mylnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że:
  4. - ewentualne niepoinformowanie przedsiębiorcy przez kierowcę o wadliwym działaniu urządzenia rejestrującego (tachografu) może wypełniać hipotezę przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a więc stanowić okoliczność dopuszczającą możliwość uwolnienia się przez przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenie wskazane pod Lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do tej ustawy, podczas gdy w świetle powołanych wyżej przepisów rozporządzeń unijnych to przede wszystkim na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek zapewnienia prawidłowego funkcjonowania tachografu i jeżeli posługuje się przy realizacji tego obowiązku kierowcą, to wszelkie zaniedbania kierowcy w tym zakresie obciążają przewoźnika i nie stanowią okoliczności, na które pracodawca nie ma wpływu, bądź których nie może przewidzieć,
  5. - zapisy z urządzenia rejestrującego aktywność kierowcy (tachografu) podlegają kontroli przedsiębiorcy jedynie rzadziej niż co 28 dni, podczas gdy z treści przywołanych norm prawa materialnego jednoznacznie wynika, że na przewoźniku spoczywa obowiązek stałego i regularnego nadzorowania oraz kontroli pracy kierowcy oraz prawidłowego działania urządzeń rejestrujących zainstalowanych w wykorzystywanych przez niego pojazdach.

W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że w przypadku wadliwego działania tachografu to na przewoźniku spoczywa bezwzględny obowiązek niezwłocznej naprawy urządzenia, a następnie dokonania jego legalizacji oraz poddania sprawdzeniu kontrolnemu, po którym powinna nastąpić wymiana tabliczki pomiarowej. Maksymalny termin do wykonania tych czynności to jeden tydzień, gdy pojazd znajduje się w trasie, a jego sprowadzenie do siedziby przedsiębiorstwa przed tym terminem nie jest możliwe. Dla przypisania przedsiębiorcy odpowiedzialności za naruszenie określone pod Lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wystarczające jest już zatem samo wykazanie, że faktycznie nie dopełnił on we wskazanym terminie swoich obowiązków.

W ocenie GITD, nie trzeba specjalistycznej wiedzy i umiejętności, aby dostrzec, że urządzenie rejestrujące działa wadliwie i jest uszkodzone, skoro po wyjęciu wykresówki z tachografu okazuje się, że zamiast rzeczywistej aktywności kierowcy w danym dniu został na niej zarejestrowany jedynie zapis wskazujący na odpoczynek. Kierowca ma obowiązek czuwać w sposób bieżący i stały nad prawidłowym funkcjonowaniem tachografu, zaś przedsiębiorca przynajmniej wówczas, gdy pojazd znajduje się w siedzibie (bazie) przedsiębiorcy.

Zdaniem organu administracji, w niniejszej sprawie naruszenie przepisów jest wynikiem oczywistego zaniedbania obowiązków zarówno przez przedsiębiorcę, jak i jego kierowców, skoro tachograf był uszkodzony przynajmniej od dnia 29 września 2012 r. (co wynika z zabezpieczonych wykresówek), a wada została wykryta dopiero podczas kontroli Inspekcji Transportu Drogowego w dniu 25 października 2012 r.

III

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, bowiem autor tego środka odwoławczego trafnie wykazał, że Sąd pierwszej instancji - wskutek dokonania błędnej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym - bezpodstawnie uznał, że przepis ten mógł znaleźć zastosowanie w niniejszej sprawie i że w związku z tym niezbędne jest uzupełnienie materiału dowodowego przez organ administracji.

Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wykładni tego przepisu należy dokonywać - jak trafnie wywiódł autor skargi kasacyjnej - w kontekście m.in. treści art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85 oraz art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 561/2006. W art. 13 rozporządzenia nr 3821/85 prawodawca wspólnotowy określił, że pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB.

Natomiast w art. 16 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia zostało określone zachowanie pracodawcy w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia - w takiej sytuacji pracodawca zobowiązany jest do naprawy tego urządzenia przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą, przy czym jeżeli sprowadzenie pojazdu do siedziby przedsiębiorstwa nie jest możliwe w ciągu tygodnia, licząc od dnia uszkodzenia lub wykrycia wadliwego działania, wówczas naprawy dokonuje się w drodze. W zacytowanych przepisów wynika, że zwykłym obowiązkiem zarówno przedsiębiorcy transportowego, jak i kierowcy jest zapewnienie prawidłowego działania i odpowiedniego stosowania urządzeń rejestrujących, natomiast pracodawca ma dodatkowo obowiązek naprawy takich urządzeń w razie ich uszkodzenia lub wadliwego działania. Do tego rodzaju obowiązków kierowcy należy m.in. obsługa przełączników urządzenia rejestrującego umożliwiających osobną i wyraźną rejestrację okresów aktywności kierowcy oraz nanoszenia na wykresówkę określonych informacji (zob. art. 15 ust. 3 i 5 rozporządzenia nr 561/2006).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowe wykonanie tych obowiązków przez kierowcę niewątpliwie wymaga znajomości sposobu działania tachografu (w tym w zakresie sposobu monitorowania czynności wykonywanych przez kierowcę), który musi być zgodny z postanowieniami rozporządzenia nr 561/2006 i załączników do tego rozporządzenia. Wprawdzie przedsiębiorstwo transportowe nie zawsze ma bezpośredni wpływ na działania kierowcy zatrudnionego przez to przedsiębiorstwo lub pozostającego w jego dyspozycji, niemniej jednak - stosownie do treści art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 - przedsiębiorstwo transportowe jest zobowiązane do zorganizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006, przy czym prawodawca unijny określił również w tym przepisie, że przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006.

Jednocześnie z kolejnego ustępu art. 10 rozporządzenia nr 651/2006 r. wynika, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.

Podsumowując dotychczasowe rozważania, przyjąć należy, że z przywołanych przepisów unijnych wynika, iż: 1) przedsiębiorstwo transportowe oraz kierowcy mają obowiązek zapewnienia poprawnego działania i odpowiedniego stosowania urządzeń rejestrujących, 2) odpowiednie stosowanie tachografu przez kierowcę polega m.in. na takiej obsłudze tego urządzenia, aby na wykresówce zostały odzwierciedlone różne okresy aktywności tego kierowcy, 3) za właściwą organizację pracy kierowców w zakresie przestrzegania wspomnianego obowiązku (a więc m.in. właściwe przeszkolenie w zakresie obsługi tachografu i wykresówek) odpowiada przedsiębiorstwo transportowe, które jest również zobowiązane do okresowych kontroli przestrzegania obowiązków przez kierowców, 4) przedsiębiorstwo transportowe odpowiada co do zasady za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy.

Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że za "naruszenie, które nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie mógł przewidzieć i na którego powstanie nie miał wpływu", o jakim mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, nie może być uznane wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nieprawidłowo dokumentuje na wykresówkach aktywność kierowcy poprzez rejestrowanie przez niemal miesiąc wszystkich okresów prowadzenia pojazdu jako odpoczynku. Tego rodzaju wadliwe działanie może być bowiem (i powinno) dostrzeżone przede wszystkim przez kierowcę, jak i przez przedsiębiorcę transportowego podczas regularnych kontroli przestrzegania przez kierowców przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006.

Z niespornego w sprawie stanu faktycznego wynika, że skontrolowany w dniu 25 października 2012 r. przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego tachograf już od 29 września 2012 r. wadliwie rejestrował okresy prowadzenia pojazdu jako okresy odpoczynku kierowcy. Fakt ten powinien zostać dostrzeżony przez właściwie przeszkolonego kierowcę, jak i przez osobę odpowiedzialną w przedsiębiorstwie skarżącej za zarządzanie transportem (sprawującą kontrolę nad przestrzeganiem właściwych przepisów transportowych przez kierowców), zwłaszcza że w dniu 29 września i w dniu 9 października 2012 r. pojazd wyposażony w przedmiotowy tachograf znajdował się w B., czyli w miejscowości gdzie siedzibę ma przedsiębiorstwo strony.

Natomiast wykonywanie przez skarżącą przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tak wadliwie działające urządzenie rejestrujące nie może zostać zakwalifikowane jako naruszenie, które nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, na które skarżąca nie miała wpływu. Bez znaczenia jest natomiast okoliczność, że przedmiotowy tachograf był przed 29 września 2012 r. poddawany trzykrotnie naprawom gwarancyjnym, bowiem stwierdzona podczas kontroli usterka była tego rodzaju, że powinna być wykryta - przy dochowaniu należytej staranności - przez kierowcę i przez osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie strony. Wobec tego w okolicznościach niniejszej sprawy nie było podstaw do wyłączenia odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd strony wnoszącej skargę kasacyjną, że Sąd pierwszej instancji błędnie zarzucił organom administracji naruszenie przepisów postępowania, które miało polegać na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy. W świetle powyższych rozważań, za zbędne należy bowiem uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji o konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego o dowód z przesłuchania świadków - kierowcy oraz pracownika serwisu naprawiającego wcześnie tachograf.

Powyższa ocena uzasadnia uwzględnienie zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.

Jednocześnie zauważyć należy, że zgodnie z art. 188 p.p.s.a., jeżeli nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę. W tym przypadku sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy możliwe było zastosowanie art. 188 p.p.s.a., bowiem nie doszło do naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wadliwe stanowisko Sądu pierwszej instancji o naruszeniu przez organy administracji przepisów postępowania było skutkiem uprzedniej błędnej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Uwzględnienie przez NSA zarzutów skargi kasacyjnej w tym zakresie nie doprowadziło do sytuacji, w której byłyby braki w zakresie ustalenia elementów stanu faktycznego istotnych z punktu widzenia przepisów prawa materialnego zastosowanych przez organy administracji publicznej. Za zastosowaniem art. 188 p.p.s.a. przemawiają także względy ekonomiki procesowej.

Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na tej podstawie uchylił zaskarżony wyrok, a następnie rozpoznał skargę E. M. Z prawidłowo ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że w autobusie, którym skarżąca wykonywała przewóz drogowy był zainstalowany tachograf, który wadliwie rejestrował aktywność kierowcy, skoro na wykresówkach z dni 29 września oraz 4, 5, 6, 9, 12, 14, 16, 19, 21, 22, 23 i 25 października 2012 r. wszystkie okresy prowadzenia pojazdu były zarejestrowane jako odpoczynek. Organy administracji prawidłowo uznały, że takie działanie stanowiło naruszenie obowiązku zapewnienia poprawnego działania i odpowiedniego stosowania urządzeń rejestrujących (o jakim mowa w art. 13 rozporządzenie nr 3821/85) oraz obowiązku sprawdzenia urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe w przypadku uszkodzenia tego urządzenia (o jakim mowa w § 7 ust. 1 rozporządzenia MGiP z 11 lutego 2005 r.).

Zgodnie z art. 92a ust. 1 i 6 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie, przy czym wykaz tych naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. W lp. 6.1.4. wspomnianego załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ustawodawca określił, że naruszenie w postaci "wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji" jest zagrożone karą pieniężną w wysokości 1000 zł. Z powodów wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji nie naruszyły prawa uznając, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy istniały podstawy do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 1000 zł. Skarga strony na decyzję GITD podlegała zatem oddaleniu.

Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji.

O kosztach postępowania kasacyjnego NSA orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) i w zw. z § 6 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

PG

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.