Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 marca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3654/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że w dniu [...] września 2012 r. o godz. 07:40 na drodze krajowej S10 w miejscowości Brzoza Toruńska (odcinek węzeł Nieszawka – węzeł Czerniewice) zatrzymano do kontroli pojazd marki Renault o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Panav o nr rej. [...], kierowany przez skarżącego. Na podstawie okazanych dowodów rejestracyjnych stwierdzono, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego przekracza 12 t. Kontrola dokonana przy pomocy urządzeń automatycznie ujawniających i rejestrujących informacje o naruszeniu obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej wykazała brak uiszczenia opłaty elektronicznej w dniu [...] września 2012 r. o godzinie 15:44:19 zarejestrowany przez bramownicę nr [...] (identyfikator [...]) zlokalizowaną na drodze S10 na odcinku węzeł Nieszawka – węzeł Czerniewice ujętym w załączniku nr 1 do rozporządzenia z dnia 22 marca 2011 r.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego GITD decyzją z dnia [...] września 2012 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za naruszenie polegające na nieuiszczeniu opłaty elektronicznej za przejazd.
Pismem z dnia 28 września 2012 r. skarżący wniósł wyjaśnienia do protokołu kontroli potraktowane przez organ jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W piśmie tym skarżący podniósł, że naruszenie nie miało charakteru celowego i wynikało z niewiedzy kierującego o niskim stanie konta związanego z brakiem odpowiedniego powiadomienia dźwiękowego w trakcie przejazdu drogą ekspresową S10 na odcinku węzeł Nieszawka – węzeł Czerniewice w dniu 1 września 2012 r.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: kpa) oraz art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.; dalej: udp) oraz zał. nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. Nr 80, poz. 433; dalej: rozporządzenie z dnia 22 marca 2011 r.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b, art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.; dalej: utd), utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] września 2012 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Dalej, GITD wyjaśnił, że z pisma A. Sp. z o.o. z dnia 21 stycznia 2013 r. w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że za kontrolowany przejazd opłata elektroniczna nie została uiszczona z powodu braku środków na koncie użytkownika. Organ wyjaśnił, że A.Sp. z o.o. jest podmiotem odpowiedzialnym za obsługę krajowego systemu poboru opłat. Skoro zaś podmiot odpowiedzialny za obsługę powyższego systemu ustalił, że opłata nie została uiszczona, a strona nie przedstawia żadnych dowodów świadczących, iż opłatę uiściła, to organ dał wiarę informacji pochodzącej bezpośrednio od podmiotu obsługującego elektroniczny system poboru opłat. GITD w uzasadnieniu decyzji, wskazując sposób funkcjonowania urządzenia viaBOX, wskazał, że skarżący miał dostateczną możliwość sprawdzenia i posiadał informację o braku środków na koncie użytkownika viaBOX będącym w przypadku kontrolowanego pojazdu kontem typu "Pre-Pay".
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę.
Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: ppsa), wskazał, że nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego.
Za bezsporny w sprawie WSA uznał fakt, że dopuszczalna masa całkowita (DMC) pojazdu samochodowego, którym kierował skarżący, przekraczała 3,5 tony (według dowodu rejestracyjnego DMC tego pojazdu to 18.000 kg) i pojazd ten nie podlegał zwolnieniom, o których mowa w art. 13 ust. 3 lit. a udp, a nałożona kara pieniężna dotyczyła przejazdu odcinkiem drogi płatnej S10 na odcinku węzeł Nieszawka – węzeł Czerniewice, na którym pobiera się opłatę elektroniczną. Podczas przeprowadzonej kontroli drogowej stwierdzono, że w tym dniu opłata nie została uiszczona, a postępowanie dowodowe przeprowadzone przez GITD pozwoliło na ustalenie, że przyczyną nieuiszczenia opłaty elektronicznej był brak środków na koncie użytkownika.
W tej sytuacji ww. kara pieniężna w wysokości 3.000 zł została – według WSA - nałożona na skarżącego na podstawie obiektywnie stwierdzonego naruszenia przezeń przepisów udp, polegającego na przejeździe płatnym odcinkiem drogi bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej.
Sąd I instancji podkreślił, że nieuiszczenie (niepobranie) ww. opłaty w elektronicznym systemie poboru opłat potwierdził operator tego systemu. Opłata ta nie została uiszczona, ponieważ w chwili przejazdu saldo konta użytkownika wynosiło 0 zł. Przy czym organ zwrócił się do operatora systemu poboru opłat celem ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy, co – zdaniem WSA – miało dowodzić starań organu celem zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Sąd I instancji zwrócił również uwagę, że kara za przejazd płatnym odcinkiem drogi publicznej bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej, jako kara administracyjna, nakładana jest za obiektywnie stwierdzone naruszenie obowiązków ustawowych, przy czym nie są istotne przyczyny nieuiszczenia opłaty. Tej samej karze podlegają przypadki nieuiszczenia opłaty elektronicznej wynikające z braku środków na koncie użytkownika, co przypadki nieuiszczenia opłaty z powodu niewłączenia urządzenia viaBOX, jego wadliwego działania czy też braku instalacji tego systemu w pojeździe objętym obowiązkiem uiszczania opłat elektronicznych. Tym samym ewentualne ustalenie przez organ nakładający karę, czy urządzenie viaBOX zainstalowane w pojeździe funkcjonuje w sposób niewadliwy, nie ma wpływu na nałożenie kary pieniężnej.
Odnosząc się do zarzutu uznania za materiał dowodowy informacji przekazanych przez nieuprawnionego do składania oświadczeń wiedzy w imieniu operatora pracownika A. Sp. z o.o., Sąd uznał stawiany zarzut za nietrafny wskazując, że z treści złożonego dokumentu jednoznacznie wynika, iż celem jego wydania było umocowanie (upoważnienie) konkretnego pracownika tj. M. K. do udzielania odpowiedzi na pisma GITD w zakresie wiedzy - informacji o działalności Krajowego Systemu Poboru Opłat. Umocowanie pracownika spółki do składania oświadczeń wiedzy na potrzeby prowadzonych postępowań administracyjnych może zaś, zdaniem WSA, wynikać również z innych dokumentów określających zakres zadań i odpowiedzialności pracownika, takich jak opis stanowiska pracy, zakres zadań czy umowa o pracę, a przyjęcie formy odrębnego dokumentu (w niniejszym przypadku określonego jako "pełnomocnictwo") ułatwia jedynie udokumentowanie na potrzeby prowadzonego postępowania faktu złożenia oświadczenia wiedzy przez upoważnioną do tego osobę.
Odnosząc się z kolei do kwestionowanego przez skarżącego zerowego stanu konta użytkownika systemu, Sąd podniósł, że okoliczność ta została ustalona na podstawie informacji przekazanych przez pracownika A. Sp. z o.o. i następnie utrwalonych w aktach sprawy administracyjnej. Skarżący kwestionując wysokość salda konta użytkownika, nie przedstawił ani nie powołał się przy tym na żadne dowody popierające to stwierdzenie, a jedynie usiłował podważyć ten fakt, powołując się na niskie prawdopodobieństwo takiego wnoszenia opłat na konto użytkownika, które w 100% pokryłyby przyszłe należności. Zdaniem Sądu nieprzedstawienie przez skarżącego jakichkolwiek dowodów potwierdzających to stwierdzenie nie pozwala na uznanie, że stan faktyczny sprawy przedstawiał się odmiennie od ustalonego w toku postępowania administracyjnego, a postępowanie dowodowe prowadzone było w sposób wadliwy.
W świetle powyższego Sąd uznał za nietrafny zarzut naruszenia przez GITD art. 7 oraz art. 77 § 1 kpa.
Za nieskuteczny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 10 kpa przez wyznaczenie skarżącemu zbyt krótkiego terminu do zapoznania się z aktami i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Termin wyznaczany przez organ do zapoznania się z aktami postępowania nie ma charakteru terminu ustawowego, którego przekroczenie niesie ze sobą negatywne następstwa. W konsekwencji termin taki może być w razie potrzeby przedłużony na skutek interwencji strony postępowania administracyjnego. Tymczasem w aktach administracyjnych brak pisma skarżącego, w którym zwracałby się on o zmianę wyznaczonego terminu, również sam skarżący w skardze nie powołuje się na fakt występowania o zmianę terminu do zapoznania się z aktami postępowania, ponadto skarżący nie wskazał na żadne czynności bądź dowody, których przeprowadzenia zamierzał się domagać w związku z trwającym postępowaniem administracyjnym.
Niezależnie od powyższych wywodów za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 kpa przez nieuchylenie decyzji organu I instancji wydanej przez osobę nieuprawnioną. Zarzut ten został oparty na okoliczności braku w aktach postępowania administracyjnego upoważnienia, o którym mowa w art. 269a kpa wystawionego dla osoby, która podpisała tę decyzję, oraz braku dokumentu wskazującego, że osoba ta jest inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego. Zdaniem WSA nie sposób uznać, że niedołączenie do akt sprawy administracyjnej kopii upoważnienia, o którym mowa w art. 268a kpa, przesądza o wydaniu decyzji administracyjnej przez osobę nieupoważnioną. O wadliwości aktu administracyjnego przesądzić może dopiero brak takiego upoważnienia bądź też jego niewłaściwy zakres.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł P. K., zaskarżając to orzeczenie w całości. Wyrokowi zarzucił:
- I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13k ust. 1 pkt 1 udp poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kara za nieuiszczenie opłaty elektronicznej nakładana jest bez względu na przyczyny nieuiszczenia opłaty, podczas gdy w rzeczywistości zgodnie z regułami wynikającymi z art. 2 Konstytucji, warunkiem zastosowania sankcji administracyjnej z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp powinno być doprowadzenie do stanu zgodnego z zasadami państwa prawa poprzez zapewnienie takiego funkcjonowania systemu poboru opłat, aby korzystający z dróg publicznych objętych obowiązkiem uiszczenia opłat, mieli świadomość ciążącego na nich obowiązku uiszczenia takiej opłaty, zaś nieprawidłowości działania systemu poboru opłat nie powinny obciążać użytkowników dróg płatnych;
- II. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez oddalenie skargi, mimo że wydając zaskarżoną decyzję organ nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, czy w trakcie przejazdu drogą ekspresową S10, w dniu [...] września 2012 r. na odcinku Nieszawka - Czarniewice urządzenie via-Box przypisane do pojazdu, którym kierował skarżący działało prawidłowo i w konsekwencji uznał, że kara pieniężna została na skarżącego zasadnie nałożona;
- III. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez oddalenie skargi, mimo że wydając zaskarżoną decyzję organ oparł się na materiale dowodowym (dokumentach) przedłożonym przez pracownika A. sp. z o.o., który nie mógł składać oświadczeń wiedzy w imieniu spółki, a co za tym idzie złożone przez niego oświadczenie wiedzy nie powinno wchodzić w poczet materiału dowodowego; w konsekwencji fakt nieuiszczenia przez skarżącego opłaty elektronicznej nie został w niniejszym postępowaniu udowodniony;
- IV. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 ppsa w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 kpa poprzez oddalenie skargi, mimo że organ niezasadnie nie uchylił decyzji z dnia [...] września 2012 r., mimo że decyzja ta została opatrzona podpisem A. W., który nie był jednak upoważniony do jej podpisania (a to z uwagi na fakt, że w aktach sprawy brak jest informacji o tym, aby pan A. W. otrzymał upoważnienie - o którym mowa w art. 268a kpa - do załatwiania spraw w imieniu GITD, jak również brak dokumentu, który potwierdzałby, że jest on inspektorem ITD);
- V. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 ppsa w zw. z art. 8 i 10 § 1 kpa poprzez oddalenie skargi, mimo że jak podnosił skarżący, nie miał on możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i przedstawienia swojego stanowiska z uwagi na wyznaczenie przez organ zbyt krótkiego terminu na zapoznanie się z materiałem dowodowym, przez co naruszona została również zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywatela do organów administracji.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o przyznanie pełnomocnikowi z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych. Pełnomocnik oświadczył, że koszty te nie zostały opłacone ani w całości ani w części.
Jednocześnie, na podstawie art. 193 Konstytucji RP i art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, autor skargi kasacyjnej wniósł o to, aby Naczelny Sąd Administracyjny wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym, czy art. 13k ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260, dalej: udp) w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, jest zgodny z art. 2 Konstytucji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przed przystąpieniem do wyjaśnienia motywów, którymi kierował się Sąd kasacyjny przy podjęciu rozstrzygnięcia, uzasadnienia wymaga oddalenie na rozprawie w dniu 21 lipca 2017 r. wniosku autora skargi kasacyjnej o przedstawienie przez Naczelny Sąd Administracyjny Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego. Trzeba przypomnieć, że stosownie do art. 193 Konstytucji RP, każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem.
Z treści przytoczonego przepisu zasadnie wywodzi się, że wyłącznie wątpliwości sądu mogą uzasadniać przedstawienie Trybunałowi pytania prawnego dotyczącego konstytucyjności aktu normatywnego. W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie miał jednak wątpliwości co do zgodności z Konstytucją RP art. 13k ust. 1 udp.
Rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 ppsa) Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podstawy, na których skargę kasacyjną oparto nie są usprawiedliwione.
Przede wszystkim chybiony jest najdalej idący w skutkach procesowych zarzut wydania decyzji z dnia [...] września 2012 r. przez osobę nieuprawnioną – z uwagi na brak w aktach sprawy stosownego upoważnienia, o którym mowa w art. 268a kpa.
Zgodnie ze wskazanym w zarzucie skargi kasacyjnej art. 268a kpa, organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Stosowne upoważnienie GITD dla młodszego inspektora transportu drogowego, A. W. do podpisywania w imieniu GITD decyzji administracyjnych w przedmiocie kar pieniężnych, wydane na podstawie art. 268a kpa w zw. z art. 13k ust. 1 i 4 udp oraz – będącego przepisem kompetencyjnym - art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.; dalej: utd), zostało wydane w dniu 16 listopada 2011 r. i jego odpis znajduje się w aktach administracyjnych sprawy. Trzeba zaznaczyć, że decyzja z dnia [...] września 2012 r. została podpisana przez A. W. z adnotacją: "z up.
Głównego Inspektora Transportu Drogowego". Nie ma zatem wątpliwości, że wydający decyzję w dniu [...] września 2012 r. młodszy inspektor transportu drogowego legitymował się stosownym upoważnieniem do dokonania tej czynności. Jednocześnie fakt dopiero późniejszego uzupełnienia akt administracyjnych o dokument potwierdzający udzielenie w dniu 16 listopada 2011 r. upoważnienia, nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy. Upoważnienie to istniało bowiem w dniu wydania decyzji, a zatem decyzja pierwszoinstancyjna o nałożeniu kary nie była dotknięta wadą kwalifikowaną polegającą na wydaniu przez osobę nieuprawnioną.
Kwestionując prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu I instancji co do oceny meritum decyzji GITD autor skargi kasacyjnej sformułował zarówno zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego - przez błędną wykładnię art. 13k ust.1 pkt 1 udp - jak i przepisów postępowania.
W myśl art. 13k ust. 1 pkt 1 udp, za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną bez uiszczenia tej opłaty wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł.
Treść przepisu jest jednoznaczna i wynika z niej w sposób nienasuwający wątpliwości, że ustawodawca wprowadzonej tym przepisem odpowiedzialności administracyjnej nadał charakter obiektywny, niezależny od winy kierującego pojazdem (por. R. Strachowska; Ustawa o drogach publicznych. Komentarz, ABC 2012; komentarz do art. 13k). Pogląd ten został też zaakceptowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego m. in. w wyroku z dnia 17 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1889/15, z dnia 15 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 67/15 oraz z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2406/14).
Sposób sformułowania zarzutu naruszenia art. 13k ust. 1 pkt 1 udp – ze wskazaniem, że zgodnie z regułami wynikającymi z art. 2 Konstytucji, warunkiem zastosowania sankcji administracyjnej z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp powinno być doprowadzenie do stanu zgodnego z zasadami państwa prawa poprzez zapewnienie takiego funkcjonowania systemu poboru opłat, aby korzystający z dróg publicznych objętych obowiązkiem uiszczenia opłat, mieli świadomość ciążącego na nich obowiązku uiszczenia takiej opłaty, świadczy o tym, że autor skargi kasacyjnej nie kwestionuje wykładni omawianego przepisu, lecz w istocie zasadność zastosowania w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przepisu art. 13k ust. 1 pkt 1 udp przy uwzględnieniu konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
Z kolei fakt dysfunkcji w działaniu via-Box i zarzut niedostatecznego zbadania przez organ tej kwestii w ramach postępowania administracyjnego, został podniesiony w ramach oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Podniesiono bowiem, że organ nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, czy w trakcie przejazdu drogą ekspresową S10, w dniu [...] września 2012 r. na odcinku Nieszawka - Czarniewice urządzenie via-Box przypisane do pojazdu, którym kierował skarżący działało prawidłowo.
Wskazany wyżej zarzut został nieprawidłowo skonstruowany. Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem odwoławczym składanym od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, a zatem zarzucając naruszenie przepisów postępowania należy wskazać przepisy postępowania sądowego, a nie jedynie przepisy postępowania administracyjnego, których sąd administracyjny nie stosuje. Chcąc zakwestionować sposób prowadzenia postępowania przez organy administracji, autor skargi kasacyjnej winien powiązać odpowiednie zarzuty naruszenia procedury administracyjnej z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie sądowoadministracyjne – a więc w istocie zarzucić, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił zastosowanie przez organ przepisu postępowania administracyjnego. Mimo wadliwej konstrukcji omawianego zarzutu, Naczelny Sąd Administracyjny ocenił go, mając na względzie uzasadnienie uchwały NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09.
Zgodnie z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z art. 77 § 1 kpa wynika z kolei, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Zaznaczając zatem – w związku z wyżej przedstawionymi rozważaniami - że kontroli w postępowaniu kasacyjnym podlega wyrok Sądu I instancji i zawarta w nim ocena postępowania dowodowego prowadzonego przez organy, podkreślić należy, że w świetle art. 13k ust. 1 pkt 1 udp, który – jako norma materialnoprawna - wyznacza zakres ustaleń koniecznych do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, organ orzekający ma obowiązek ustalenia, czy nastąpiło określone zdarzenie bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Oznacza to, że w praktyce postępowanie dowodowe w tego rodzaju sprawach ogranicza się do ustalenia, czy doszło do przejazdu po drodze publicznej bez uiszczenia opłaty.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem ocenę WSA dotyczącą poprawności ustaleń faktycznych dokonanych przez organ, który w ramach postępowania dowodowego sprawdził – kierując do operatora systemu poboru opłat pytania – przyczynę odnotowania incydentu oraz wykaz pobranych opłat z rachunku użytkownika, z których wynikało, że istotnie w dniu [...] września 2012 r. o godz. 15:44 opłaty nie pobrano, a doładowanie konta nastąpiło godzinę później. Powyższych okoliczności w sprawie nie podważano.
W tej sytuacji, biorąc pod uwagę ograniczenia dochodzenia ustaleń faktycznych opisane wyżej w kontekście rozważań nad art. 7 i art. 77 § 1 kpa, należy uznać, że – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej – Sąd I instancji nie miał podstaw, by przypisać organom naruszenie przepisów postępowania w omawianym zakresie.
Jeśli chodzi o włączenie do materiału dowodowego oświadczenia pracownika operatora systemu poboru opłat, nie budzi wątpliwości Sądu kasacyjnego, że nastąpiło ono w sposób prawidłowy. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 kpa, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Trafnie przy tym Sąd I instancji uznał, że niewątpliwie celem wydania upoważnienia pracownikowi spółki było upoważnienie do udzielania odpowiedzi na pisma GITD w zakresie wiedzy - informacji o działalności Krajowego Systemu Poboru Opłat. I ta właśnie okoliczność, nie zaś określenie tego umocowania pełnomocnictwem, była w sprawie kluczowa.
Wobec niezakwestionowanego skutecznie stanu faktycznego sprawy, trzeba stwierdzić, że organy prawidłowo zastosowały w sprawie art. 13k ust. 1 pkt 3 udp, zaś powołanie się na art. 2 Konstytucji w tej sytuacji nie mogło być uznane za skuteczne.
Zgodnie z objętym podstawami skargi kasacyjnej art. 10 § 1 kpa, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Autor skargi kasacyjnej wskazuje, że gdyby siedmiodniowy termin na wypowiedzenie się co do zebranych dowodów był dłuższy, to skarżący mógłby złożyć wniosek dowodowy dotyczący zbadania prawidłowości działania urządzenia via-Box. W tym zakresie również należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, który wskazał, że wskazany przez organ termin ten nie jest terminem ustawowym i można wnosić o jego przedłużenie, co w sprawie nie miało miejsca i skarżący na żadnym etapie postępowania nie zgłosił swojej aktywności w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego.
Co więcej, postępowanie w sprawie przeciągało się, o czym skarżący był informowany zawiadomieniem z dnia 7 stycznia 2013 r. - o przedłużeniu postępowania do 29 marca 2013 r., a następnie zawiadomieniem z dnia 3 kwietnia 2013 r. W tym czasie skarżący powinien - jeśli miał taką wolę - podjąć kroki w celu uzupełnienia materiału dowodowego lub zgłoszenia wniosku dowodowego, czego jednak nie uczynił.
Nie jest trafny również zarzut naruszenia art. 8 kpa. Z zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa - wyrażonej w art. 8 kpa - wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy. Skoro zatem dotychczasowe rozważania doprowadziły do stwierdzenia, że Sąd I instancji nie miał podstaw do stwierdzenia, że postępowanie administracyjne naruszało prawa to i zasadzie z art. 8 kpa w tym postępowaniu nie uchybiono.
W tym stanie sprawy – zgodnie z art. 184 ppsa - skarga kasacyjna, nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlega oddaleniu.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa orzekł jak w pkt 1. wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ppsa w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).