Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 września 2018 r., sygn. akt II GSK 2930/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Dorota Dąbek przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Mirosław Trzecki przewodniczący
sędzia del. WSA Urszula Wilk przewodniczący
asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak protokolant
Rozpoznanie
w dniu 21 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 2009/15
Sprawa
w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok;
  2. 2. oddala skargę;
  3. 3. zasądza od A. A. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2600 (dwa tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 15 grudnia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2009/15, po rozpoznaniu skargi A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o zwrocie kosztów postępowania.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.

W wyniku przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2014 r. kontroli zespołu pojazdów (samochód ciężarowy z naczepą) kierowanego przez W. A. inspektorzy Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego stwierdzili, że pojazdem tym wykonywano, w imieniu przedsiębiorcy A. A. (dalej: strona, skarżąca), krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie zezwolenia nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, z naruszeniem art. 92a ust. 1, 6, 7 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414; w skrócie: u.t.d.) poprzez: wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d.); przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (lp. 5.1.1 i 5.1.2 zał. nr 3 do ustawy); skrócenie dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3.1 i 5.3.2 zał. nr 3 do ustawy) oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut (lp. 5.2.1 zał. nr 3 do u.t.d.). Powyższe naruszenia stały się podstawą nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w łącznej wysokości 10 000 zł.

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. GITD, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.; obecny tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; w skrócie: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a/ i lit. h/, art. 92a, art. 92b, art. 92c u.t.d. oraz lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 6.1.4 zał. nr 3 do u.t.d., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] grudnia 2014 r. stwierdzając, że stan faktyczny w sprawie został prawidłowo ustalony i oceniony, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 14 050 zł - zgodnie z treścią art. 92a ust. 2 u.t.d. - ograniczonej do kwoty 10 000 zł.

Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji wskazał, że wbrew twierdzeniom strony, brak badania okresowego urządzenia rejestrującego nie eliminuje możliwości rejestracji i analizy czasu pracy kierowcy. Organ odwoławczy wskazał, że podczas kontroli w dniu [...] stycznia 2014 r. ustalono, że pojazd skarżącej wyposażony jest w tachograf, który nie został poddany wymaganemu sprawdzeniu okresowemu. Stwierdzono bowiem, że ostatnie badanie urządzenia miało miejsce w dniu [...] listopada 2011 r., a kolejne – mimo upływu terminu w dniu [...] listopada 2013 r. – nie zostało przeprowadzone. Niemniej jednak według organu odwoławczego samo stwierdzenie, że tachograf zainstalowany w pojeździe nie posiada sprawdzenia okresowego lub badania kontrolnego bądź kalibracji, nie wyklucza jeszcze, że wskazania urządzenia są prawidłowe i odzwierciedlają rzeczywiste okresy pracy kierowcy. GITD zaznaczył, że podczas kontroli kierowca nie wskazał, żeby urządzenie w kontrolowanym okresie działało wadliwie, stwierdził jedynie, że naruszenia norm czasu pracy wynikają wyłącznie z jego winy.

Kierowca miał wiedzę, że wykonuje zadanie przewozowe z naruszeniem norm czasu pracy, a zapoznając się z treścią protokołu kontroli nie zakwestionował żadnego z kontrolowanych dni. Organ odwoławczy wskazał również, że ustalając naruszenia w zakresie przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oparł się na zapisach karty kierowcy i przeprowadzona w tym zakresie kontrola ujawniła powtarzające się naruszenia norm czasu pracy. Z danych zabezpieczonych zarówno z tachografu cyfrowego, jak i karty kierowcy wynika, iż do naruszeń norm czasu pracy dochodziło na długo przed przeprowadzoną przez inspekcję kontrolą, co najmniej od dnia [...] grudnia 2013 r. Powyższe potwierdza, iż przedsiębiorca godził się na ww. naruszenia oraz że zadania transportowe organizowane były w sposób umożliwiający naruszenie norm czasu pracy.

GITD nie znalazł również podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d., ze względu na fakt, iż do wyżej opisanych naruszeń doszło w okolicznościach, które strona powinna przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia, tym bardziej, że skarżąca dysponowała wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców.

Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem A. A. wniosła skargę, w której domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania.

W odpowiedzi GITD podtrzymał ustalenia oraz stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecny tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, w skrócie: p.p.s.a.) uwzględnił skargę strony i uchylił zaskarżoną decyzję.

W ocenie Sądu I instancji, kara za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji została nałożona przez organ do tego uprawniony, jednak wątpliwości budzi wysokość tej kary. WSA zauważył, że organ II instalacji nie odniósł się do zarzutu odwołania dotyczącego braku kalibracji urządzenia pomiarowego – tachografu w aspekcie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie norm dotyczących czasu pracy kierowcy. Organ nie wykazał na podstawie jakich dowodów przyjął, że tachograf - mimo braku sprawdzenia okresowego - działał prawidłowo i na podstawie jakich dowodów uznał, że okresy aktywności kierowcy rejestrowane przez nieskalibrowane od 2 lat 3 m-cy urządzenie są wiarygodne. Sam fakt stwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że kierowca w czasie kontroli nie stwierdził, że urządzenie w kontrolowanym okresie działało wadliwie, w ocenie Sądu nie jest wystarczające, gdyż kierowca nie jest biegłym z zakresu metrologii i jego stanowisko w tym zakresie nie może być uznane za potwierdzające prawidłowość działania urządzenia.

Organy obu instancji nie podjęły żadnych działań w zakresie sprawdzenia działania tachografu pod kątem gromadzenia danych na kartach do tachografu, a ponieważ organ nie wykazał, czym kierował się nakładając na skarżącą karę pieniężną za naruszenie norm dotyczących czasu pracy kierowcy w sytuacji, gdy urządzenie rejestrujące zainstalowane w kontrolowanym pojeździe nie posiadało wymaganego sprawdzenia, WSA stwierdził, że w powyższym zakresie decyzja nie poddaje się ocenie Sądu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł GITD, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia skargi strony, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. organ zarzucił naruszenie:

  1. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1274 z późn. zm.; obecny tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; w skrócie: k.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w mylnym uznaniu przez Sąd I instancji, że organ naruszył przepisy postępowania, albowiem nie odniósł się do zarzutu odwołania dotyczącego braku kalibracji urządzenia pomiarowego - tachografu w aspekcie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie norm czasu pracy kierowcy i nie wykazał na podstawie jakich dowodów przyjął, iż tachograf mimo braku sprawdzenia okresowego działał prawidłowo, podczas gdy postępowanie organu w kontekście nałożenia kary pieniężnej było prawidłowe, doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wobec czego zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne, rzetelnie wyjaśniające motywy zapadłego orzeczenia, w którym jednoznacznie wskazano, iż podczas kontroli kierowca nie podnosił, ażeby urządzenie pomiarowe działało wadliwie, ponadto sam organ dokonując analizy zapisów zarejestrowanych przez tachograf w jego pamięci, jak i zapisanych na karcie kierowcy w sposób bezsporny stwierdził zaistnienie naruszenia norm czasu pracy, co potwierdził sam kontrolowany kierowca (vide: str. 11, akapit 1 uzasadnienia uchylonej decyzji), natomiast samo uchybienie polegające na braku poddania tachografu wymaganemu sprawdzeniu okresowemu (lp. 6.1.4 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) nie niweczy i nie powoduje nieważności danych zapisanych przez ten tachograf w jego pamięci wewnętrznej oraz na karcie kierowcy, wobec identyczności tych danych i nie budzących wątpliwości spójnych zapisów w zakresie czasu prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków kierowcy, zarejestrowanej drogi i prędkości pojazdu oraz aktywności kierowcy, co wynika wprost z materiału dowodowego w postaci rzeczonych danych, natomiast samo badanie urządzenia pomiarowego co 24 miesiące ma na celu jedynie weryfikację poprawności jego pracy, nie oznacza oczywiście nieprawidłowości w zapisie danych, nad których poprawną rejestracją czuwa kierowca oraz przedsiębiorca (stosownie do art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85), obaj mający substancjalną wiedzę na temat poprawności zapisu wykonanego przez tachograf, wobec dysponowania przez nich wiedzą w zakresie pokonywanych odległości przez pojazd, czy jego prędkości i tym samym właściwej pracy urządzenia rejestrującego, do czego wbrew twierdzeniom WSA nie potrzeba wiedzy biegłego, natomiast wobec braku zastrzeżeń do pracy tachografu przez samego prowadzącego pojazd kierowcę oraz braku stwierdzenia wadliwości zapisów przez organ (rejestracja przez tachograf wszystkich wymaganych elementów niezależnie na karcie kierowcy i w pamięci samego urządzenia rejestrującego) organ zasadnie przyjął, iż urządzenie działało poprawnie, natomiast brak poddania go stosownemu sprawdzeniu (opóźnienie w tym badaniu o 3 miesiące) nie spowodowało wadliwości jego zapisu, zatem dodatkowe badanie powyższej okoliczności nie miało znaczenia dla możliwości stwierdzenia przedmiotowego naruszenia, choć wbrew zarzutom Sądu I instancji organ i tak odniósł się w zaskarżonej decyzji do okoliczności prawidłowej pracy tachografu;
  2. 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985 r. ze zm.) oraz ust. 4 rozdziału VI Załącznika IB ww. rozporządzenia poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę zastosowania w sprawie, a z których to przepisów wynika jednoznacznie, iż przeglądy okresowe urządzeń zainstalowanych w pojazdach przeprowadza się co 24 miesiące i sprawdzenie takie ma charakter jedynie kontrolny, natomiast brak jego wykonania przez stronę w wymaganym terminie nie powoduje automatycznie nieważności dokonanych przez tachograf zapisów odnotowanych niezależnie w pamięci urządzenia rejestrującego oraz na karcie kierowcy, wobec spójności ww. danych oraz braku stwierdzenia jakichkolwiek nieprawidłowości w zapisie przez samego kierowcę, jak i organy kontroli, po dokonaniu analizy całości materiału dowodowego i tym samym możliwe i zasadne było na podstawie tak dokonanych zapisów tachografu cyfrowego, pozostających w zgodzie z pozostałym materiałem dowodowym stwierdzenie naruszeń czasu pracy kierowcy, natomiast w razie stwierdzenia wadliwości zapisu przedsiębiorca zgodnie z obowiązującymi przepisami zobligowany jest do niezwłocznego usunięcia ewentualnej usterki przez uprawniony zakład, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca.

W ocenie autora skargi kasacyjnej, postępowanie organu w kontekście nałożenia kary pieniężnej było prawidłowe, doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wobec czego zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne, rzetelnie wyjaśniające motywy zapadłego orzeczenia. Zdaniem GITD, w zaskarżonej decyzji jednoznacznie wskazano, iż podczas kontroli kierowca nie podnosił, ażeby urządzenie pomiarowe działało wadliwie. Ponadto sam organ dokonując analizy zapisów dokonanych przez tachograf w jego pamięci, jak i danych zapisanych na karcie kierowcy, w sposób bezsporny stwierdził zaistnienie naruszenia norm czasu pracy, co potwierdził kontrolowany kierowca.

A. A. nie skorzystała z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

W skardze kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a). W takiej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty procesowe.

Spór w sprawie dotyczy rozstrzygnięcia, czy sam fakt nieprzeprowadzenia w terminie okresowego sprawdzenia urządzenia rejestrującego – tachografu (lp. 6.1.4. załącznika nr 3 u.t.d.) oznacza, że dane rejestrowane przez to urządzenie nie są prawidłowe, a zatem niemożliwe jest nałożenie kary pieniężnej za naruszenie dziennego maksymalnego czasu pracy, dziennego czasu odpoczynku lub maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy na podstawie danych uzyskanych z tego urządzenia.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd skarżącego kasacyjnie organu jest w tej kwestii zasadny.

Z załącznika nr 3 l.p. 6.1.4. do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie, wynika, że wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji zagrożone jest karą pieniężną w kwocie 1000 złotych. W świetle treści tego przepisu sankcjonowany na jego podstawie jest sam brak przeprowadzenia sprawdzenia okresowego, niezależnie od tego, czy urządzenie jest uszkodzone. A zatem fakt uchybienia temu obowiązkowi sprawdzenia okresowego nie oznacza automatycznie, że urządzenie rejestrujące działa wadliwie, a uzyskanie na jego podstawie dane nie są wiarygodne.

Mając powyższe na uwadze należy uznać, że w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie było podstaw do przyjęcia, jak to uczynił Sąd I instancji, że sam fakt nieprzeprowadzenia w ustawowym terminie okresowego sprawdzenia urządzenia rejestrującego podważa wiarygodność danych przez nie rejestrowanych i automatycznie pociąga za sobą obowiązek organu przeprowadzenia postępowania dowodowego dla wykazania prawidłowości tych danych.

W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie było podstaw do kwestionowania prawidłowości danych rejestrowanych przez urządzenie rejestrujące. Ani w trakcie kontroli, ani też później strona nie wskazywała na nieprawidłowości działania urządzenia rejestrującego. W stanie faktycznym tej sprawy nie wystąpiły żadne przesłanki wskazujące na to, że dane uzyskane z tachografu nie były prawidłowe. Sam kierowca w trakcie kontroli przyznał, że naruszenia czasu pracy nastąpiły z jego winy. Także przedsiębiorca nie wskazywał w trakcie postępowania administracyjnego żadnych konkretnych dowodów wskazujących na to, że urządzenie działało wadliwie. Zasadnie zresztą zwrócił uwagę organ, że to na stronie ciąży obowiązek zapewnienia prawidłowości działania urządzenia rejestrującego, art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 przewiduje bowiem, że pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB, natomiast z art. 16 ust. 1 tego rozporządzenia wynika, że w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia pracodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. W tej sprawie brak jest podstaw do kwestionowania spełnienia obowiązku zapewnienia poprawnego działania urządzenia rejestrującego przez stronę.

Ze względów wyżej przedstawionych, nie można podzielić stanowiska Sądu I instancji, że organ odwoławczy dopuścił się uchybień przepisom procesowym określonym w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, co czyni ten zarzut usprawiedliwiony.

W rozpoznawanej sprawie, biorąc pod uwagę ustalony w niej stan faktyczny, organ nie miał podstaw do kwestionowania prawidłowości danych odczytanych z urządzenia rejestrującego, a w konsekwencji nie miał obowiązku przeprowadzania dodatkowego postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie, że dane odczytane z urządzenia rejestrującego są prawidłowe, w szczególności poprzez sugerowany przez Sąd I instancji dowód z opinii biegłego. Obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada prawdy obiektywnej nie zwalnia strony z obowiązku współdziałania z organem i aktywności w wykazywaniu okoliczności, z których strona wywodzi skutki prawne. A zatem jeśli strona kwestionowałaby prawidłowość działania urządzania rejestrującego, to na niej spoczywałby ciężar dowodu. Wobec braku okoliczności świadczących o wadliwości urządzenia rejestrującego, w tym zwłaszcza wobec braku w chwili kontroli podnoszonych zastrzeżeń co do pracy tachografu przez samego prowadzącego pojazd kierowcy oraz przedsiębiorcy, a także ustalenia przez organ zgodności danych zapisanych przez tachograf w jego pamięci wewnętrznej oraz na karcie kierowcy, nie budzących wątpliwości spójnych zapisów w zakresie prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków kierowcy, należy uznać, że postępowanie organu było prawidłowe i doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy.

Przyjęcie sposobu rozumowania Sądu I instancji oznaczałoby w praktyce, że naruszenie prawa przez przedsiębiorcę polegające na braku przeprowadzenia badań okresowych urządzenia rejestrującego, zawsze zwalniałoby tego przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenie innych przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym przepisów o czasie pracy kierowców, które są sankcjonowane co do zasady karą pieniężną w wyższej wysokości niż kara za nieprzeprowadzenie badań okresowych. Takie stanowisko Sądu I instancji doprowadzić mogłoby zatem do świadomego omijania przez przedsiębiorców przepisów o czasie pracy.

Tymczasem, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle powyższego przepisu załącznika nr 3 l.p. 6.1.4. do ustawy o transporcie drogowym, sankcja za jego naruszenie jest niezależna od sankcji za naruszenie czasu pracy. Do nałożenia sankcji z tytułu nieprzeprowadzenia okresowego badania urządzenia dochodzi zatem niezależnie od tego, czy urządzenie działa prawidłowo, sam zaś fakt nieprzeprowadzenia badania okresowego nie oznacza automatycznie wadliwości działania urządzenia i nieprawidłowości danych przez nie rejestrowanych. W szczególności taki automatyzm z postaci przyjęcia wadliwości działania urządzenia z powodu nieprzeprowadzenia badania sprawdzającego nie wynika z załącznika nr 1 do obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm., w skrócie rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85), w którym w zakresie badań okresowych (zał.

I rozdział VI ust. 3 lit. a) wskazano tylko na terminy i zakres badania przewidując, że okresowe badania urządzeń zamontowanych w pojazdach są przeprowadzane raz na 24 miesiące. Natomiast zgodnie z treścią zał. I rozdziału VI ust. 3 lit. b) tego rozporządzenia, badanie mające na celu stwierdzenie zgodności z postanowieniem rozdziału III pkt 3 lit. f) dotyczącym maksymalnych dopuszczalnych błędów w eksploatacji jest przeprowadzane co najmniej raz na sześć lat, przy czym każde państwo członkowskie może ustalić krótszy odstęp między takimi badaniami, dotyczący pojazdów zarejestrowanych na swoim terytorium. Po takim badaniu należy dokonać wymiany tabliczki pomiarowej.

Z kolei na podstawie § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 11 lutego 2005 roku Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – tachografów samochodowych (Dz.U. z 2005r, Nr 33, poz. 295), sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika I do cyt. powyżej rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. Powyższe przepisy nie wprowadzają zatem zasady, że brak przeprowadzenia badania okresowego w wymaganym terminie automatycznie oznacza uszkodzenie urządzenia i niewiarygodność rejestrowanych nim danych.

Dla powstania obowiązku sprawdzenia urządzenia rejestrującego w wymaganym terminie 24 miesięcy wystarczy wyłącznie upływ czasu. Nieprzeprowadzenie natomiast sprawdzenia nie oznacza automatycznie wadliwości urządzenia.

Nie jest zasadny sformułowany w zaskarżonym wyroku pogląd Sądu, że organ "w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, rozpatrując sprawę merytorycznie nie odniósł się do zarzutu odwołania dotyczącego braku kalibracji urządzenia pomiarowego – tachografu w aspekcie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie norm czasu pracy kierowcy". Wbrew twierdzeniu Sądu I instancji, na stronie 10 uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ wyraźnie odniósł się do tego zarzutu wskazując, że "stwierdzenie, że tachograf zainstalowany w pojeździe poddanym kontroli nie posiada jedynie sprawdzenia okresowego lub badania kontrolnego bądź kalibracji samo w sobie nie wyklucza jeszcze, że wskazania urządzenia są prawidłowe i odzwierciedlają rzeczywiste okresy pracy kierowcy". Trafnie zatem skarżący kasacyjnie zarzucił, że w tej sprawie Sąd I instancji naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. i to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy polegający na niezasadnym uznaniu przez Sąd I instancji, że organ naruszył w tej sprawie przepisy postępowania administracyjnego.

W konsekwencji, zasadny okazał się także sformułowany w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p.6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 13 i art. 16 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 oraz ust. 4 rozdziału VI Załącznika VI tego rozporządzenia oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub naprawy oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę zastosowania w sprawie. Rację ma skarżący kasacyjnie organ, że analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że sprawdzenie okresowe urządzeń zainstalowanych w pojazdach przeprowadza się - oprócz przypadków ich uszkodzenia, co z tej sprawie nie miało miejsca - każdorazowo po upływie okresu 24 miesięcy. Sprawdzenie to ma charakter kontrolny, a jego brak nie powoduje automatycznie nieważności rejestrowanych danych.

Mając na względzie, że okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, zgodnie z art. 188 p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.

O zwrocie kosztów postępowania sądowego od strony skarżącej na rzecz organu administracji orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804). Na zasądzoną kwotę kosztów postępowania sądowego składa się wpis od skargi kasacyjnej (200 zł) oraz wynagrodzenie za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej i udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika organu, który nie prowadził sprawy przed sądem I instancji (2400 zł).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.