Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt II GSK 2938/17 Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 62 ust. 1 zd. drugie z zw. z art. 61 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2016 r., poz. 217; dalej u.z.r.p.), pozostawił bez rozpatrzenia skargę kasacyjną A. Sp. k. z siedzibą w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt V SA/Wa 1029/17 w sprawie ze skargi A. Sp. k. na informację Banku Gospodarstwa Krajowego z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej. Przyczyną pozostawienia skargi kasacyjnej bez rozpatrzenia było jej wniesienie z uchybieniem terminu.
Następnie w piśmie z dnia 12 października 2017 r. skarżąca spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu strona podniosła, że skarga kasacyjna została wysłana w dniu 16 sierpnia 2017 r., czyli w czasie trwania 14-dniowego terminu do jej wniesienia, jednakże została ona błędnie skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zamiast bezpośrednio do NSA. Wojewódzki Sąd Administracyjny przekazał skargę, jednak dopiero w dniu 25 sierpnia 2017 r.
Skarżąca podkreśliła, że do uchybienia terminu doszło na skutek niezawinionej omyłki przy formatowaniu treści pisma i wpisania, że jest ono kierowane do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Treść "za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie" miała zostać usunięta w trakcie edytowania tekstu. W wyniku niezamierzonego niedopatrzenia treść ta pozostała w piśmie i następnie została przepisana przez pracownika sekretariatu na kopertę, w której przesyłka została nadana. W ocenie skarżącej, była to wyłącznie omyłka pisarska.
Skarżąca stwierdziła, że w związku z krótkim terminem na wniesienie skargi kasacyjnej określonym w ustawie wdrożeniowej (jedynie 14 dni), obszerną materią skargi, jak również faktem, iż upływ terminu na jej wniesienie następował w okresie urlopowym oraz bezpośrednio po dniu wolnym od pracy, faktycznie nie było możliwe wniesienie jej w innym niż ostatni dzień terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Należy zauważyć, że zgodnie z art. 62 ust. 1 zdanie pierwsze u.z.p.r. wnioskodawca lub właściwa instytucja pośrednicząca lub zarządzająca może wnieść skargę kasacyjną, wraz z kompletną dokumentacją, bezpośrednio do NSA w terminie 14 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Z tej przyczyny w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca prawidłowo złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozpoznając wniosek strony, należy w pierwszej kolejności zauważyć, że kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżący nie miał możliwości dochowania terminu.
W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżąca nie wykazała obiektywnie niezależnych przyczyn, które uniemożliwiły jej wniesienie skargi kasacyjnej z zachowaniem wyznaczonego terminu.
Skarżąca podała jako przyczynę uchybienia terminu błąd polegający na omyłce w formatowaniu treści pisma, a w konsekwencji nieprawidłowe zaadresowanie koperty przez pracownika kancelarii.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można przyjąć, by tego rodzaju błąd świadczył o zachowaniu najwyższej staranności w prowadzeniu sprawy, a co za tym idzie, by mógł zostać uznany za błąd niezawiniony. Podkreślenia wymaga bowiem fakt, że profesjonalny pełnomocnik ponosi na zasadzie ryzyka odpowiedzialność za błędy osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu swego zawodu. Błędy pracowników mu podległych są jego błędami, nawet wtedy, gdy pełnomocnik nie ponosi żadnej winy w wyborze pomocników, co z kolei obciąża samą stronę (por. postanowienie SN z dnia 5 lutego 1999 r., III CKN 1052/98, LEX nr 50719; wyrok NSA z dnia 9 marca 2000 r., I SA/Gd 1288/99, LEX nr 44331). W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że błędne zaadresowanie przesyłki nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminu. Reprezentujący skarżącą profesjonalny pełnomocnik powinien działać w sposób szczególnie staranny, zwłaszcza w odniesieniu do takich kluczowych dla skutecznego dokonania czynności procesowej okoliczności, jak data nadania pisma oraz jego skierowanie do właściwego adresata. Błędy pełnomocnika w tym zakresie nie mogą być uznane za niezawinione.
Z przedstawionych powodów należało uznać, że skarżąca nie wykazała braku zawinienia w dochowaniu terminu. Sam fakt pomyłki co do zaadresowania przesyłki nie stanowi tego rodzaju okoliczności, która uzasadniałaby przywrócenie terminu.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 193 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.