Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 listopada 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1406/15, oddalił w całości skargę "S." Sp. j. w G. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] marca 2015 r., w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu niedopełnienia obowiązków uwidocznienia cen.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
Pismem z dnia [...] sierpnia 2014 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej w Gdańsku, powołując się na art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.; powoływanej dalej jako: ustawa o swobodzie), zawiadomił S. Sp. j. o zamiarze wszczęcia kontroli w zakresie prawidłowości uwidaczniania informacji cenowych w sklepie spożywczym należącym do skarżącej spółki. W toku kontroli przeprowadzonej w dniach od [...] do [...] września 2014 r. w powyższej placówce handlowej inspektorzy ustalili, że kontrolowany przedsiębiorca w odniesieniu do:
- 1) 96 rodzajów środków spożywczych nie dopełnił obowiązku uwidocznienia ceny jednostkowej w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen; przy towarach brakowało również wywieszek z informacjami wskazującymi nazwy handlowe towarów, ceny oraz jednostki miar, do których odnoszą się uwidocznione ceny. Towary były oznakowane ceną bezpośrednio na pojedynczych opakowaniach;
- 2) 9 rodzajów środków spożywczych nie dopełnił obowiązku uwidocznienia ceny oraz ceny jednostkowej w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen; towary te nie były opatrzone wywieszkami cenowymi.
Kierownik sklepu oświadczył jednocześnie, że brak uwidocznienia cen jednostkowych 96 rodzajów środków spożywczych wynikał z braku wywieszek cenowych, które nie zmieściły się w miejscu ekspozycji, zaś brak jakiejkolwiek ceny przy 9 rodzajach środków spożywczych wynikał z niedopatrzenia. Powyższe ustalenia wraz z wykazem zakwestionowanych towarów udokumentowano w protokole kontroli z dnia [..] września 2014 r.
W wystąpieniu pokontrolnym skierowanym do przedsiębiorcy wniesiono o podjęcie działań mających na celu wyeliminowanie stwierdzonych nieprawidłowości oraz wyjaśnienie przyczyn niedopełnienia obowiązków w zakresie informowania o cenach towarów w miejscu sprzedaży.
W odpowiedzi na powyższe spółka wyjaśniła, że na każdym produkcie przeznaczonym do sprzedaży detalicznej znajdowała się metka z ceną produktu. Niezależnie od tego, każdy produkt wyposażony jest w kod kreskowy, który umożliwia odczytanie ceny przy użyciu czytnika kodów kreskowych, znajdujących się na sali sprzedaży. Brak cen jednostkowych spowodowany był zaś przeoczeniem pracownika wykładającego towar.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej w G. wymierzył S. Sp. j. karę pieniężną w wysokości 1.000 zł z tytułu naruszenia art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 915; powoływanej dalej jako: ustawa o cenach) oraz § 3 ust. 1 i § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniana cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży (Dz. U. Nr 99, poz. 894 ze zm.; zwanego dalej: rozporządzeniem w sprawie zasad uwidaczniania cen), poprzez niedopełnienie obowiązków uwidocznienia cen jednostkowych łącznie przy 96 rodzajach środków spożywczych oraz cen i cen jednostkowych w odniesieniu do 9 rodzajów środków spożywczych - szczegółowo określonych w decyzji. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że ustalając wysokość kary pieniężnej, uwzględnił stopień naruszenia obowiązków, dotychczasową działalność przedsiębiorcy, a także wielkość jego obrotów i przychodu.
Zdaniem organu, stopień naruszenia obowiązków jest znikomy. Organ zaznaczył przy tym, że cena jest jednym z ważniejszych czynników mających wpływ na podjęcie decyzji o zakupie towaru przez konsumenta i stanowi główne źródło informacji o produkcie, a więc powinna być dostępna dla kupującego w miejscu sprzedaży. Natomiast cena jednostkowa umożliwia konsumentom dokonanie oceny i porównanie cen między produktami poszczególnych marek oferowanych w zróżnicowanej gramaturze i tym samym umożliwia świadomy wybór. Organ I instancji wskazał, że dotychczasowa działalność przedsiębiorcy jest nienaganna, jednakże z uwagi na fakt, iż podmiot funkcjonuje na rynku od kilku lat jako doświadczony przedsiębiorca, spółka powinna znać przepisy w zakresie sposobu informowania konsumenta o cenach oferowanych towarów.
Ponadto organ stwierdził, że na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek dołożenia wszelkich starań, aby nie dopuścić do sytuacji, w której przy towarze wyłożonym do sprzedaży brak jest uwidocznienia jego ceny. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora, okolicznością wpływającą na ustalenie wysokości kary była dotychczasowa nienaganna działalność przedsiębiorcy oraz niewielki zasięg działalności podmiotu, a ponadto współpraca z organem wymierzającym sankcję, a w szczególności dostarczenie niezbędnych danych do prowadzenia postępowania administracyjnego. Organ podkreślił, że wielkość obrotów i przychodu świadczy o tym, że spółka należy do średnich przedsiębiorców.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła spółka.
Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł m.in., że z art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o cenach jasno wynika, że cena jednostkowa towaru jest innym pojęciem niż cena "za opakowanie". Cena jednostkowa, czyli cena za jednostkę miary towaru, ułatwia konsumentom porównanie cen podobnych towarów różniących się zawartością netto. Prezes UOKiK zauważył, że - co do zasady - na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy o cenach, towar musi być oznakowany ceną i ceną jednostkową. Wyjątkowo zaś nie ma obowiązku uwidocznienia ceny jednostkowej towaru, która jest identyczna z ceną sprzedaży tego towaru, co dopuszcza § 8 ust. 3 rozporządzenia w sprawie zasad uwidaczniania cen. Prezes UOKiK wskazał, że 105 rodzajów towarów wymienionych w Protokole kontroli oznakowanych było informacją o zawartości netto w jednostkach masy lub objętości, a ich cena sprzedaży nie była identyczna z ceną jednostkową.
Z tego względu - wbrew twierdzeniu skarżącej - przedmiotowe towary powinny być oznaczone nie tylko ceną "za opakowanie", ale i ceną jednostkową. Organ odwoławczy zauważył, że strona miała świadomość ciążącego na niej obowiązku uwidocznienia cen jednostkowych towarów, o czym świadczy fakt, iż z wyjaśnień kierownika kontrolowanej placówki handlowej, złożonych w toku kontroli, wynika, że system komputerowy sklepu był tak zaprogramowany, by automatycznie wyliczać ceny jednostkowe i umieszczać je na wywieszkach cenowych, zaś w przypadku zakwestionowanych towarów "brak wywieszek spowodował brak cen jednostkowych".
Jednocześnie Prezes UOKiK podniósł, że oświadczenie kierownika o przeświadczeniu, iż wystarczające jest ometkowanie każdej sztuki towaru ceną sprzedażną bezpośrednio na towarze, dowodzi tego, iż nie był on właściwie przeszkolony przez skarżącego przedsiębiorcę w zakresie uwidaczniania cen. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji dowiódł, iż spółka naruszyła art. 4 ust. 1 ustawy o cenach oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie zasad uwidaczniania cen, w odniesieniu do wszystkich rodzajów towarów zakwestionowanych przez Pomorskiego WIIH.
Ustosunkowując się do zarzutów odnoszących się do niewspółmierności wysokości nałożonej kary pieniężnej, a w szczególności do argumentów dotyczących marginalnej ilości brakujących wywieszek w sklepie w trakcie kontroli w kontekście aktywnych indeksów towarowych w kontrolowanym sklepie oraz niezwłocznego ich uzupełnienia przez stronę, Prezes UOKiK stwierdził, że dla właściwej oceny nieprawidłowości, którą z punktu widzenia konsumentów jest utrudnienie porównywania cen podobnych towarów, należałoby odnieść liczbę zakwestionowanych towarów do ogólnej liczby towarów tego samego rodzaju znajdujących się w sklepie. Organ odwoławczy uznał, że w niniejszej sprawie porównanie to świadczy na niekorzyść skarżącego przedsiębiorcy, gdyż brak cen jednostkowych dotyczył towarów w obrębie tych samych grup produktowych. Zdaniem organu odwoławczego, informacja w zakresie ceny jednostkowej mogła być przydatna dla konsumentów szczególnie w przypadku towarów podobnych, o zbliżonej cenie sprzedaży, a o różnej zawartości w opakowaniach. Uzupełnienie informacji o cenach na skutek kontroli Inspekcji Handlowej nie zmieniło zaś faktu, że prawo konsumentów zostało naruszone.
Odnosząc się z kolei do argumentów skarżącej, która wskazywała, że uzyskanie informacji o cenach było łatwo dostępne dla kupujących, ponieważ na każdym produkcie przeznaczonym do sprzedaży detalicznej znajdowała się metka z ceną produktu, a ponadto, że informację można było pozyskać od ekspedientek oraz przy pomocy czytników kodów kreskowych znajdujących się na sali sprzedaży, Prezes UOKiK stwierdził, że w świetle § 3 ust. 1 rozporządzenia w sprawie zasad uwidaczniania cen, regulującego kwestię wywieszek cenowych, opisane oznakowanie ceną nie spełniało wymogów prawa.
W świetle art. 4 ust. 1 ustawy o cenach oraz § 8 ww. rozporządzenia, oznakowanie towarów oferowanych do sprzedaży wyłącznie ceną (sprzedaży) było niewystarczające. Na marginesie, organ odwoławczy zauważył, że zarówno z protokołu kontroli, jak i oświadczenia kierownika kontrolowanej placówki wynika, że bezpośrednio na opakowaniu ceną było oznakowane 96 spośród 105 zakwestionowanych produktów, a więc nie wszystkie produkty.
Za istotne organ odwoławczy uznał, że skarżąca na dwa tygodnie przed kontrolą, została powiadomiona o zamiarze jej przeprowadzenia w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących uwidaczniania cen, a zatem miała możliwość podjęcia stosownych działań i upewnienia się, że personel należycie wykonuje obowiązek oznaczania towarów cenami. Analizując zatem zarzut nieproporcjonalności kary pieniężnej w kwocie 1.000 zł, Prezes UOKiK uznał, że organ I instancji właściwie uwzględnił ustawowe przesłanki do wymierzenia kary oraz prawidłowo zastosował się do wytycznych z art. 8 dyrektywy nr 98/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 lutego 1998 r. w sprawie ochrony konsumenta przez podawanie cen produktów oferowanych konsumentom (Dz. U. UE L 80 z 18.3.1998, s. 27), który stanowi, iż kary pieniężne za naruszenie obowiązku informowania konsumentów o cenie oferowanych produktów i usług muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. W konsekwencji, Prezes UOKiK uznał, że przedmiotowa sankcja jest proporcjonalna do osiągniętego obrotu i przychodu oraz rozmiaru stwierdzonych nieprawidłowości.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Sąd I instancji stwierdził, że decyzje administracyjne obu instancji nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 1 i 3 ustawy o cenach, przepisów § 3 ust. 1 i § 8 ust. 1-3 i ust. 7 rozporządzenia w sprawie zasad uwidaczniana cen, jak i przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na końcowy wynik sprawy. Zdaniem Sądu, organy obu instancji nie dopuściły się również naruszenia przepisów art. 6 ust. 3 ustawy o cenach w zw. z art. 8 Dyrektywy nr 96/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 lutego 1998 r. w sprawie ochrony konsumenta przez podawaniem cen produktów oferowanych konsumentom. WSA przypomniał, że wyjątkowo, w świetle § 8 ust. 3 ww. rozporządzenia, uwidocznienie ceny jednostkowej towaru nie jest wymagane, jeżeli jest identyczna z jego ceną sprzedaży. Nie ulega wątpliwości, że przepis ten dotyczy produktów w opakowaniach, np. jednokilogramowych, jednolitrowych.
Sąd podkreślił, że może on dotyczyć również towarów sprzedawanych na sztuki, ale nie w takim znaczeniu, jak sugeruje skarżąca, która za towary sprzedawane na sztuki uważa produkty opakowane oznakowane masą i objętością, o zwyczajowo oferowanej ilości.
Mając na względzie zarówno powyższe przepisy, jak i ustalenia organu I instancji dokonane w toku kontroli, WSA uznał, że doszło do naruszenia przez skarżącą wymagań przepisów o cenach. W ocenie Sądu, organ I instancji zasadnie przyjął, że 105 rodzajów opakowanych środków spożywczych o zawartości netto wskazanej w oznakowaniu opakowań nie zostało oznakowanych ceną jednostkową, rozumianą - zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o cenach - jako cena za jednostkę towaru, którego ilość lub liczba jest wyrażona w jednostkach miar. W tej sytuacji, należało uznać, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie zasad uwidaczniana cen, cena jednostkowa zakwestionowanych 105 rodzajów towarów powinna być podana w przeliczeniu odpowiednio na 1 kilogram lub 1 litr.
Sąd uznał ponadto, że - wbrew sugestiom skarżącej - żaden z wymienionych w decyzji rodzajów towarów nie podlegał zwolnieniu z obowiązku podania ceny jednostkowej na podstawie § 8 ust. 3 powołanego rozporządzenia, bowiem żaden z tych towarów nie posiadał zawartości 1 kilograma lub 1 litra, toteż ich cena jednostkowa nie była tożsama z ceną sprzedaży.
Zdaniem WSA, organy obu instancji słusznie przyjęły, że niedopełnienie obowiązku uwidocznienia cen jednostkowych utrudniło konsumentom porównanie cen towarów podobnego rodzaju, ale o innej masie/objętości netto. W związku z powyższym, Sąd uznał, że ustalony stan faktyczny świadczył zatem o naruszeniu art. 4 ust. 1 ustawy o cenach, co w konsekwencji dało pełną podstawę do wymierzenia spółce kary pieniężnej w oparciu o art. 6 ust. 1 cyt. ustawy.
Ustosunkowując się do argumentów skarżącej, w ramach których strona przekonywała, iż do zakwestionowanych w toku kontroli rodzajów towarów winny mieć zastosowanie przepisy § 8 ust. 7 w zw. z § 8 ust. 3 ww. rozporządzenia, WSA za niezasadną uznał tezę, jakoby w sprawie niniejszej wystarczającym było podanie konsumentom tylko ceny sprzedaży z uwagi na fakt, iż powołane wyżej przepisy nie wymagały uwidocznienia cen jednostkowych zakwestionowanych towarów, które mogły zostać określone, jako ceny za opakowanie danego towaru. Sąd podzielił stanowisko Prezesa UOKiK uznając, że powołany przez spółkę przepis § 8 ust. 7 cyt. rozporządzenia dotyczy właśnie sposobu realizacji obowiązku uwidocznienia ceny jednostkowej, a nie zwolnienia z tego obowiązku. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że w świetle § 8 cyt. rozporządzenia w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy o cenach, wszystkie towary muszą być oznakowane ceną oraz ceną jednostkową w sposób jednoznaczny i zarazem niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.
Nie ulega również wątpliwości, że cena oraz cena jednostkowa są pojęciami różnymi, albowiem cena oznacza cenę sprzedaży, zaś cena jednostkowa jest ceną za jednostkę miary określonego towaru i może - lecz nie musi - być równa cenie sprzedaży. W konsekwencji WSA uznał, że sporne towary, których oznakowanie zostało zakwestionowane w toku kontroli, podlegały obowiązkowi oznakowaniu ceną jednostkową, ponieważ sprzedawane były w opakowaniach oznaczonych informacją o zawartości netto (wyrażonej - w zależności od rodzaju - w gramach, litrach lub mililitrach).
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia art. 6 ust. 3 ustawy o cenach poprzez nałożenie nieproporcjonalnej kary pieniężnej z tytułu niedopełnienia obowiązków uwidocznienia cen, Sąd wskazał, że organ I instancji, wymierzając karę pieniężną w wysokości 1.000 zł wziął pod uwagę przesłanki ustalenia wysokości tej kary określone w art. 6 ust. 3 cyt. ustawy. Ustalając wysokość kary pieniężnej, Pomorski WIIH prawidłowo uwzględnił stopień naruszenia obowiązków oraz dotychczasową działalność przedsiębiorcy, a także wielkość jego obrotów i przychodu. W uzasadnieniu swojej decyzji organ wyraźnie wskazał jakie okoliczności i dlaczego miały wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej Sąd podkreślił, że w niniejszej sprawie wymierzona kara stanowiła jedynie 5% możliwej do wymierzenia kary, zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o cenach, a więc trudno uznać, aby kara ta była wygórowana i tym samym nadmiernie dolegliwa dla skarżącej.
Za niezrozumiały WSA uznał również zarzut, jakoby organ odwoławczy, przywołując w uzasadnieniu decyzji treść art. 8 dyrektywy nr 98/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 lutego 1998 r. w sprawie ochrony konsumenta przez podawanie cen produktów oferowanych konsumentom, miał dopuścić się naruszenia art. 6 ust. 3 ustawy o cenach. Zdaniem Sądu, niewątpliwie adresatem dyrektywy są państwa członkowskie, nie zaś ich poszczególne organy lub instytucje, co nie oznacza, że obowiązek zapewnienia należytego wykonania dyrektywy nie ciąży nie tylko na organach państwa członkowskiego właściwych do ustanowienia przepisów prawnych, ale także na organach stosujących prawo, w tym sądów. Dyrektywa wiąże prawnie państwa członkowskie co do określonych w niej celów albo rezultatów. Przepis art. 8 dyrektywy nr 98/6/WE stanowi, iż kary pieniężne za naruszenie obowiązku informowania konsumentów o cenie oferowanych produktów i usług muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
WSA uznał, że Prezes UOKiK powołał ten przepis unijny jedynie w celu wykazania dodatkowo faktu, iż organ I instancji zastosował w sprawie sankcję, która jest proporcjonalna do osiągniętego obrotu i przychodu oraz rozmiaru stwierdzonych nieprawidłowości. Wbrew sugestiom skarżącej, Sąd stwierdził, iż organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję na podstawie stosowanej bezpośrednio ustawy o cenach, a nie dyrektywy, zaś art. 8 tej dyrektywy został jedynie przywołany celem wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się, podejmując decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej.
Jednocześnie, Sąd uznał, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne niniejszej sprawy oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego /t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a./). W ocenie Sądu, organu obu instancji oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto WSA stwierdził, że stanowisko wyrażone w obu decyzjach organy uzasadniły zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do podjętych rozstrzygnięć, co oznacza również, że Prezes UOKiK, utrzymując w mocy decyzję I instancji nie naruszył art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła S. Sp.j., zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- 1. naruszenie przepisów postępowania - art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nadmiernie ogólnikowe ustosunkowanie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do zarzutu naruszenia przepisów postępowania - art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a., co utrudnia dokonanie kontroli toku rozumowania Sądu, a co za tym idzie pozbawia stronę możliwości polemizowania z przyjętą przez Sąd oceną stanu prawnego sprawy;
- 2. w konsekwencji zaś naruszenie przepisu prawa materialnego - § 8 ust. 7 oraz § 8 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 568; dalej również: rozporządzenia), a w konsekwencji art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług poprzez błędną ocenę ich wykładni dokonaną przez organ II instancji.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty oparte zostały na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. W tej sytuacji, co do zasady, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ ich uwzględnienie mogłoby uczynić przedwczesnym albo bezprzedmiotowym odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można zatem przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. wyroki NSA z 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, LEX nr 1217424 oraz wyrok z 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, LEX nr 596025).
W ocenie NSA nietrafny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nadmiernie ogólnikowe ustosunkowanie się przez WSA do zarzutu naruszenia przepisów postępowania - art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a..
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej rozważania w tym zakresie, a dotyczące wyjaśnienia i oceny przez organ istotnych okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, nie są ogólnikowe, ale zostały przez WSA ściśle powiązane z dokonaną przez ten Sąd wykładnią przepisów prawa materialnego.
To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Odnosząc się do argumentów wskazanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej należy dodatkowo zaznaczyć, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a., nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał również zarzut naruszenia § 8 ust. 7 oraz § 8 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniana cen towarów i usług w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy o cenach.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że skoro wyjątkowo, w świetle przepisu § 8 ust. 3 rozporządzenia, uwidocznienie ceny jednostkowej towaru nie jest wymagane, jeżeli jest identyczna z jego ceną sprzedaży, to należy uznać, iż przepis ten dotyczy produktów w opakowaniach, np. jednokilogramowych, jednolitrowych. Wykładnia tego przepisu musi być bowiem dokonywana w kontekście § 8 ust. 7 rozporządzenia, w którym dopuszczono przy uwidacznianiu cen jednostkowych stosowanie dziesiętnych wielokrotności i podwielokrotności innych legalnych jednostek miar, jednak w szczególnych przypadkach uzasadnionych rodzajem, przeznaczeniem oraz zwyczajowo oferowaną Ilością towarów masowych, towarów pakowanych i towarów o małych gabarytach. Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż § 8 ust. 7 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002 r. dotyczy właśnie sposobu realizacji obowiązku uwidocznienia ceny jednostkowej, a nie zwolnienia tego obowiązku.
Rację ma także Sąd I instancji, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, § 8 ust. 3 ww. rozporządzenia może dotyczyć również towarów sprzedawanych na sztuki, ale nie w takim znaczeniu, jak sugeruje się w skardze kasacyjnej, w której jako towary sprzedawane na sztuki wskazuje się produkty opakowane oznakowane masą i objętością, o zwyczajowo oferowanej ilości.
Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że zgodnie z § 8 rozporządzenia w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy o cenach, wszystkie towary muszą być oznakowane ceną oraz ceną jednostkową w sposób jednoznaczny i zarazem niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.
W ocenie NSA, nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 6 ust. 1 ustawy o cenach, skoro cena oraz cena jednostkowa są pojęciami różnymi, ponieważ jak to prawidłowo zaznaczył WSA - cena oznacza cenę sprzedaży, zaś cena jednostkowa jest ceną za jednostkę miary określonego towaru i może - lecz nie musi - być równa cenie sprzedaży.
Nie mają zatem usprawiedliwionych podstaw także zarzuty naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy o cenach, bo towary, których oznakowanie zostało zakwestionowane w toku kontroli, podlegały obowiązkowi oznakowaniu ceną jednostkową, ponieważ sprzedawane były w opakowaniach oznaczonych informacją o zawartości netto (wyrażonej - w zależności od rodzaju - w gramach, litrach lub mililitrach). Wbrew zatem twierdzeniom skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że ustalony w sprawie stan faktyczny i prawny dał podstawę do wymierzenia skarżącej spółce kary pieniężnej w oparciu o przepis art. 6 ust. 1 ustawy z uwagi na naruszenie art. 4 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy o cenach.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.