Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 16 października 2018 r., sygn. akt II GSK 303/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Krystyna Anna Stec przewodniczący
Sędzia NSA Cezary Pryca przewodniczący
Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 16 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. C.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 25 października 2017 r., sygn. akt I SA/Bk 752/17
Sprawa
w sprawie ze skargi A. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 25 października 2017r., sygn. akt I SA/Bk 752/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę A. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia [...] czerwca 2017r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry.

Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan sprawy - Sąd I instancji wskazał, że ze sprawozdania z badania urządzenia i protokołu kontroli wynika, że badany automat jest urządzeniem elektronicznym; przebieg gry ma charakter losowy, uzyskanie wyniki gier są nieprzewidywalne i niezależne od woli ani zręczności grającego; gry na nim mają komercyjny charakter. Z ustaleń organów wynika ponadto, że zarówno właściciel automatu Spółka z o. o. A., jak i skarżąca posiadająca tytuł prawny do lokalu, w którym odbywały się gry na automacie nie posiadali koncesji lub zezwolenia na prowadzenie gier na automatach.

W ocenie organu, jak relacjonował Sąd I instancji, nie budzi wątpliwości, że urządzającym gry na wskazanym na wstępie automacie jest skarżąca, bowiem posiada tytuł prawny do lokalu, ona wydzierżawiła powierzchnię pod automat, umożliwiła wstawienie automatu właścicielowi, zapewniła ciągłość gry na automacie poprzez udostępnienie go do publicznego korzystania i podłączenie do sieci elektrycznej. Spółka zobowiązała się też do utrzymywania automatów w stanie umożliwiającym ich eksploatację, zapewnienie niezbędnych środków bezpieczeństwa. Skarżąca zgodnie z zawartą umową uzyskiwała czynsz dzierżawny w wysokości 35% sumy dochodów uzyskiwanych przez urządzenie. Organ uznał, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a A. ma charakter umowy o wspólnym przedsięwzięciu, gdyż wysokość czynszu dzierżawy jest zależna od wysokości przychodu uzyskiwanego z eksploatacji urządzenia.

Natomiast jeżeli z ustalonego stanu faktycznego wynika, że więcej niż jedna osoba jest zaangażowana w udostępnianie automatu do gier, zarządzanie nim lub czerpanie z tego procederu korzyści, wówczas każda z tych osób może być uznana za urządzającego gry w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009r. o grach hazardowych (Dz. U. nr 201, poz. 1540), zwanej u.g.h. W tej sprawie, jak wynika z zawartej umowy dzierżawy powierzchni skarżąca przyjęła na siebie cześć ryzyka działalności polegającej na urządzaniu gry, gdyż jej wynagrodzenie zostało ustalone jako procent od przychodu generowanego przez automat. W ten sposób nie działała ona już tylko i wyłącznie jako osoba udostępniająca lokal otrzymująca stały czynsz niezależny od przychodów osiąganych z automatu, ale była zainteresowana, aby te były jak najwyższe, gdyż wtedy również ona osiągała wyższe przychody. W takiej sytuacji nie był ona tylko i wyłącznie podwykonawcą osoby urządzającej gry, ale ich animatorem będącym istotnie zainteresowanym ich wynikami.

Fakt podziału przychodu jest charakterystyczny dla osób współorganizujących działalność, nie zaś dla podmiotów z których jeden jest urządzającym grę, a drugi tylko podwykonawcą nie będącym takim podmiotem. W ocenie organu, o słuszności zastosowania art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h. w powołanym stanie faktycznym sprawy świadczy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w uchwale 7 sędziów z dnia 16 maja 2016r., sygn. II GPS 1/16, jednoznacznie rozstrzygnął wątpliwości dotyczące stosowania ustawy o grach hazardowych i nakładania kar pieniężnych za urządzanie gier poza kasynem.

Oddalając skargę A. C. na tę decyzję - Sąd I instancji przytoczył uchwałę NSA z dnia 16 maja 2016r., sygn. akt II GPS 1/16, orzecznictwo sądowe w zakresie dopuszczalności stosowania art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h., art. 2 ust. 3 i ust. 5 u.g.h. i stwierdził, że zgromadzone w sprawie dowody potwierdziły losowy i komercyjny charakter gier. Ponadto Sąd wskazał, że Minister Rozwoju i Finansów w decyzji nr [...]z dnia [...] grudnia 2016r. rozstrzygnął, że "(...) gry pod nazwą "Konkurs Wiedzy Powszechnej" rozgrywane na automatach APOLLO GAMES/OUIZOMAT o numerze fabrycznym: [...] oraz APOLLO GAMES/OUIZOMAT o numerze fabrycznym: [...], są grami na automatach w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych(...)". Jak podnosi organ odwoławczy, gra na urządzeniach przebiega w taki sam sposób jak opisany w tej decyzji.

Sąd I instancji w pełni podzielił ocenę organów w zakresie uznania skarżącej za podmiot urządzający gry na automatach. Wskazał, że zgodnie z językową definicją "urządzającego grę", jest nim ten podmiot, który zapewnia (stwarza, organizuje) komuś warunki umożliwiające udział w loterii pieniężnej, loterii fantowej, bingo fantowe, grze hazardowej, turnieju pokera, grze liczbowej, grze hazardowej prowadzonej bez koncesji lub zezwolenia, czy w grze na automatach prowadzonej poza kasynem gry.

Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, zawarła umowę dzierżawy powierzchni stanowiącej część lokalu, w ramach której w lokalu umożliwiła spółce zainstalowanie urządzenia do gier. Zgodnie z umową wydzierżawiająca zobowiązała się do udostępnienia dzierżawcy energii elektrycznej celem umożliwienia podłączenia urządzenia. Dzierżawca zobowiązał się płacić wydzierżawiającej miesięczny czynsz dzierżawy płatny w chwili uruchomienia urządzenia do miesiąca, w którym urządzenie przestało być eksploatowane. Z tytułu umowy dzierżawy, wydzierżawiający zobowiązał się płacić dzierżawcy miesięczny czynsz dzierżawny procentowo od sumy dochodów uzyskanych w uruchomionym urządzeniu, co już wskazuje na zainteresowanie skarżącej w osiąganiu jak najwyższych obrotów na urządzeniu.

W konsekwencji w świetle zebranych dowodów, organ zasadnie uznał, że skarżąca była podmiotem urządzającym gry na automatach. Skarżąca w ramach prowadzonej działalności umożliwił funkcjonowanie automatu poprzez zapewnienie odpowiedniego miejsca i zasilnia elektrycznego, sprawowanie stałej opieki nad ustawionym w lokalu urządzeniem oraz obowiązek niezwłocznego powiadamiania właściciela automatu w przypadku włamania lub jakiegokolwiek istotnego uszkodzenia urządzenia. Nadto skarżąca uzyskiwał czynsz dzierżawny, który był uzależniony od dochodów uzyskanych z tytułu urządzania gier na automatach, ponosiła zatem ryzyko ekonomiczne związane z procesem urządzania gier i był zainteresowany, aby przychody te były jak najwyższe.

Podzielając pogląd, że przewidziana u.g.h. odpowiedzialność finansowa również osoby fizycznej za urządzanie gier na automatach poza kasynem, wskazał, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2015r., sygn. akt P 32/12, orzekł, że przepisy art. 89 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. w zakresie, w jakim zezwalają na wymierzenie kary pieniężnej osobie fizycznej, skazanej uprzednio prawomocnym wyrokiem na karę grzywny za wykroczenie skarbowe z art. 107 par. 4 ustawy z dnia 10 września 1999r. – Kodeks karny skarbowy, są zgodne z wywodzoną z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą proporcjonalności reakcji państwa na naruszenie obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Tak więc, nie ulega wątpliwości, że karze pieniężnej za urządzanie gry na automatach poza kasynem podlega każdy podmiot, który taka grę urządza bez względu na formę prawną swego działania, tj. zarówno osoba fizyczna, jak i osoba prawna czy jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, dla której przepisy odrębne przewidują podmiotowość prawną.

W uzasadnieniu uchwały 7 sędziów NSA z dnia 16 maja 2016r., sygn. akt II GPS 1/16, w pełni został podtrzymany wynikający z wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie P 32/12, wniosek, że "urządzającym grę hazardową" jest każdy podmiot, który taką grę organizuje, bez względu na to, czy obiektywnie jest zdolny do spełnienia jednego z warunków uzyskania koncesji (zezwolenia) w postaci odpowiedniej, ustawowo określonej formy prowadzenia działalności regulowanej.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła A. C., zaskarżając ten wyrok w całości.

Wyrokowi zarzuciła, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego:

  1. 1) art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. poprzez błędną wykładnię pojęcia "urządzającego gry" w świetle okoliczności faktycznych sprawy, jako obejmującego również podmiot, którego czynności sprowadzały się do wynajęcia powierzchni lokalu podmiotowi eksploatującemu automaty, bez dokonywania, zgodnie z materiałem zebranym w sprawie, żadnych innych czynności dotyczących organizacji gier, a tym samym niezasadne objęcie skarżącej zakresem podmiotowym normy z art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. w zw. z art. 14 ust. 1 u.g.h. i niezasadne nałożenie na skarżącą kary pieniężnej za "urządzanie" gier na automatach;
  2. 2) art. 65 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny, zwanej k.c., w zw. z art. 693 k.c. poprzez dokonanie przez Sąd (także w drodze aprobaty ustaleń organu) błędnej wykładni umowy zawartej pomiędzy A. Sp. z o.o. oraz skarżącą wskutek przyjęcia, że z umowy tej wynikają dla skarżącej prawa i obowiązki wykraczające poza typowe i zwykłe obowiązki wydzierżawiającego, podczas gdy treść umowy nie świadczy o podejmowaniu przez skarżącą jakiejkolwiek działalności możliwej do określenia mianem "urządzania gier", ani też nie powoduje odmiennej kwalifikacji umowy niż jako umowy dzierżawy powierzchni.

Uwzględniając powyższe zarzuty, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi co do istoty na mocy art. 188 p.p.s.a.; alternatywnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku sprawy do ponownego rozpoznania; oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej od organu należnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych za obie instancje. Jednocześnie wskazała, iż na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. zrzeka się rozprawy.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do poszukiwania czy też modyfikowania, niejako w zastępstwie skarżącego kasacyjnie, podstaw kasacyjnych.

Zatem każdy zarzut przedstawiony w skardze kasacyjnej powinien być uzasadniony w taki sposób, aby z treści uzasadnienia podstaw kasacyjnych w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, z jakich przyczyn skarżący zarzuca sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego lub materialnego. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zatem przedstawiać argumenty mające na celu wykazanie słuszności podstaw kasacyjnych, a więc zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych, w tym jasno i precyzyjne odnosić się do realiów konkretnej sprawy mających istotne znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2014r., I GSK 1047/12, Lex nr 1487688, wyrok NSA z dnia 12 marca 2013r., II GSK 2468/11, Lex nr 1340155). Podnieść też trzeba, że zarzuty kasacyjne powinny być skierowane przeciwko przyjętej w kwestionowanym skargą kasacyjną wyroku podstawie prawnej lub faktycznej. Tę stanowią w pierwszej kolejności przepisy regulujące działalność orzeczniczą sądów administracyjnych, a więc te z nich, które zostały przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku lub które zostały pominięte choć powinny być przywołane. W dalszej kolejności skarga kasacyjna winna przedstawiać przepisy prawa administracyjnego.

Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach sformułowanych zarzutów kasacyjnych - Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że żaden z zarzutów skargi nie zarzuca naruszenia stanowiącego podstawę zaskarżonego wyroku art. 151 p.p.s.a. ani też art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., który powinien był zostać zastosowany, gdyby zarzut kasacyjny naruszenia prawa materialnego okazał się zasadny. Skarga kasacyjna ogranicza się bowiem do przywołania art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. oraz art. 65 § 1 i § 1 2 w zw. z art. 693 k.c. Zawiera zatem wadę konstrukcyjną, która nie skutkuje jednakże jej automatycznym oddaleniem, gdyż z jej uzasadnienia wynika, że zarzuty te kierowane są przeciwko Sądowi I instancji i zaskarżonemu wyrokowi. Z tego względu została ona poddana merytorycznej ocenie Sądu kasacyjnego.

Zarzut kasacyjny naruszenia art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h., tj. zarzut pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie.

W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. poprzez - jak wprost stwierdza - "błędną wykładnię pojęciaw świetle okoliczności faktycznych sprawy". Wobec tak sformułowanego zarzutu rozważyć trzeba, w jakiej postaci skarga kasacyjna zarzuca naruszenie tego przepisu. Skarga kasacyjna może bowiem oprzeć się na zarzucie błędnej wykładni prawa, błędnym jego zastosowaniu albo na obu tych postaciach naruszenia jednocześnie. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej dowodzi jednoznacznie, że naruszenia tych przepisów skarżąca kasacyjnie upatruje w błędnym ich zastosowaniu w okolicznościach faktycznych tej sprawy. Wskazuje na to odwoływanie się przez skarżącą kasacyjnie do okoliczności faktycznych sprawy, zwłaszcza zaś umowy dzierżawy części powierzchni lokalu pod zainstalowanie automatów do gier i kwestionowanie oceny tych okoliczności w kontekście normy wynikającej z tych przepisów.

Kwalifikacji tej nie zmienia prezentowany w skardze kasacyjnej na gruncie pojęcia "urządzającego gry hazardowe" pogląd, że czynność udostępnienia powierzchni lokalu pod eksploatację automatów innemu podmiotowi nie jest traktowana jako", gdyż jest on tożsamy z wyrażonym - chociaż w sposób pośredni - poglądem Sądu I instancji. Podkreślić też należy, że Sąd ten - oceniając zasadność zastosowania w sprawie analizowanego przepisu - nie oparł się wyłącznie na fakcie zawarcia umowy najmu powierzchni i z faktu tego nie wywodził przesłanki uznania skarżącej za urządzającą gry hazardowe, lecz przeanalizował również obowiązki i prawa stron tej umowy, dochodząc do zasadnego wniosku, że ich zakres, jak i odpowiedzialność skarżącej za zapewnienie prawidłowego działania automatów i ich ochronę przesądzają o tym, iż była ona urządzającą gry na tym automacie. Z tych względów analizowany zarzut kasacyjny Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał jako zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego.

Rozpoznając tak zidentyfikowany zarzut kasacyjny w pierwszej kolejności podnieść trzeba, że skarga kasacyjna żadnym zarzutem kasacyjnym nie kwestionuje poczynionych w sprawie przez organy i zaaprobowanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych. Jedynie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca kasacyjnie argumentuje, nie podając jednakże żadnego przepisu prawa procesowego oraz jakie inne dowody mogły zostać w tej sprawie jeszcze zgromadzone, że stan faktyczny nie został w sposób dostateczny wyjaśniony, a postępowanie dowodowe oparto jedynie o treść umowy. Ma to tę konsekwencję, że poczynione w sprawie ustalenia faktyczne są wiążące w procesie subsumpcji normy materialnoprawnej i stanowią one podstawę oceny prawidłowości jej zastosowania.

W świetle tych ustaleń za prawidłowy uznać należy pogląd, że skarżąca kasacyjnie jest podmiotem urządzającym gry hazardowe i ma do niej zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. Kluczowe znaczenie w tym zakresie ma - wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie - umowa dzierżawy części powierzchni lokalu. Treść tej umowy nie pozwala zaś uznać, iż skarżąca tylko osiągała na podstawie tej umowy dochód z czynszu dzierżawnego lokalu. Z umowy tej wynika bowiem nie tylko fakt udostępnienia części lokalu, ale przede wszystkim szereg obowiązków skarżącej, wskazujących na jej zaangażowanie w proces urządzania gier hazardowych. Przede wszystkim jednak czynsz dzierżawny - zgodnie z umową - miał być płatny miesięcznie począwszy od chwili uruchomienia automatów do miesiąca, w którym automaty przestały być eksploatowane.

Natomiast w przypadku nie użytkowania automatów obowiązek zapłaty czynszu aktualizować miał się w miesiącu, w którym rozpoczęło się ich użytkowanie lub dotychczasowy automat nie został zastąpiony nowym. Dodać trzeba, że miesięczny czynsz dzierżawny wynosił 35% od sumy dochodów uzyskanych w uruchomionych automatach. Powyższe zapisy umowy wskazują niewątpliwie, że dochód z czynszu dzierżawnego nie był ściśle powiązany z dzierżawą powierzchni lokalu, lecz w istocie zależał od tego, czy na tej powierzchni dzierżawca będzie mógł prowadzić działalność gospodarczą. Jeśli zatem pomimo podpisania umowy dzierżawy i udostępnienia dzierżawcy dzierżawionej części lokalu nie mógłby on uruchomić w lokalu automatu i w związku z tym nie osiągałby przychodu wówczas skarżąca kasacyjnie nie otrzymałaby z tytułu zawartej umowy żadnej kwoty czynszu. To zaś pośrednio wskazuje, iż skarżąca w przypadku tej umowy czerpała zysk z eksploatacji automatów nie zaś z samej dzierżawy lokalu.

Była więc zainteresowana tym, by na dzierżawionej powierzchni lokalu jednak automaty były użytkowane. Z umowy wynika również, iż na skarżącej kasacyjnie ciążył szereg obowiązków związanych z eksploatacją automatów, w szczególności zapewnienie niezbędnych środków bezpieczeństwa oraz odpowiedniego zabezpieczenia technicznego w celu uzyskania największego poziomu ochrony automatów, informowanie dzierżawcy o uszkodzeniach automatów, utrzymanie lokalu w stanie umożliwiającym użytkowanie automatów. Z kolei dzierżawca zobowiązał się zapewnić skarżącej obsługę prawną związaną z funkcjonowaniem i eksploatacją automatów w niezbędnym zakresie. Zakres obowiązków skarżącej wykracza zatem poza typowe i zwykłe obowiązki wydzierżawiającego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazują one na aktywny udział skarżącej w realizacji wspólnie z dzierżawcą spornego przedsięwzięcia, czego wyrazem jest nie tylko umożliwienie dzierżawcy urządzania gier hazardowych poprzez udostępnienie części powierzchni lokalu celem wstawienia automatów do gier, ale i udział w istotnej części czynności składających się na szeroko rozumiane pojęcie "urządzający" gry.

Czynności te mieszczą się w przyjmowanej w orzecznictwie definicji pojęcia "urządzający" gry na automatach o niskich wygranych, rozumianego jako podejmowanie aktywnych działań i czynności dotyczących zorganizowania przedsięwzięcia w zakresie gier na automatach, a obejmujących w praktyce szeroki zakres różnorodnych czynności, w szczególności zachowanie polegające na zorganizowaniu i pozyskaniu odpowiedniego miejsca na zamontowanie urządzeń, przystosowanie go do danego rodzaju działalności, umożliwienie dostępu do takiego miejsca nieograniczonej liczbie graczy, utrzymanie automatów w stanie stałej aktywności, umożliwieniu ich sprawnego funkcjonowania, wypłacaniu wygranych, obsłudze urządzeń czy zatrudnianiu odpowiednio przeszkolonego personelu. Przyjmuje się przy tym, że czynności związane z procesem udostępniania automatów, w tym z ich obsługą oraz stworzeniem technicznych, ekonomicznych i organizacyjnych warunków umożliwiających sprawne i niezakłócone funkcjonowanie samego urządzenia oraz jego używanie do celów związanych z komercyjnym procesem organizowania gier hazardowych, mogą być wykonywane w ramach podziału zadań i funkcji pomiędzy współpracujące podmioty.

Dla uznania danego podmiotu za "urządzającego gry" hazardowe wystarczające jest jednakże przypisanie temu podmiotowi nawet niewielkiego wycinka z opisanej aktywności, zakres pojęcia "urządzanie gier" nie jest bowiem tożsamy z szerszym pojęciem "prowadzenie działalności" gospodarczej.

Zarzut kasacyjny błędnej wykładni art. 65 § 1 i § 2 w zw. z art. 693 k.c., tj. zarzut pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, również nie jest zasadny.

W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji nie dokonywał - wbrew sugestii uzasadnienia skargi kasacyjnej - wykładni umowy dzierżawy, a jedynie oceniał wynikające z niej okoliczności w kontekście definicji "urządzającego gry" w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h. Sąd I instancji nawet nie przywoływał przepisów art. 65 § 1 i § 2 w zw. z art. 693 k.c., w konsekwencji nie mógł więc dopuścić się ich naruszenia w sposób wskazywany w skardze kasacyjnej. W tym zakresie więc skarga kasacyjna nie została skierowana przeciwko przyjętej w zaskarżonym wyroku podstawie prawnej. Z całokształtu rozważań uzasadnienia wyroku wynika również, że Sąd I instancji nie miał najmniejszych wątpliwości co do treści postanowień umowy. Zarzucając Sądowi I instancji błędną wykładnię tych przepisów skarżąca kasacyjnie nie zauważa natomiast tego, że sądy administracyjne nie stosują przepisów prawa cywilnego, a ustalenie treści umowy (właśnie poprzez wykładnię jej zapisów), w tym wzajemnych obowiązków stron umowy oraz celu i zgodnego zamiaru stron, stanowi element ustaleń faktycznych i ich oceny.

W tym zakresie skarga kasacyjna nie zarzuca jednakże naruszenia przepisów prawa procesowego. Nie jest natomiast dopuszczalne - jak to czyni skarżąca kasacyjnie - aby poprzez zarzut błędnej wykładni prawa materialnego kwestionować ustalenia faktyczne. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie służy bowiem weryfikowaniu tych ustaleń.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. - uwzględniając fakt, iż odpowiedź na skargę kasacyjną stanowi w znacznej części powielenie odpowiedzi na skargę, a nadto zawiera ogólnikowe i zdawkowe odniesienie do zarzutów kasacyjnych oraz kwestii nie będących przedmiotem sporu - odstąpił od zasądzenia na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.