Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 3312/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Andrzej Kisielewicz przewodniczący
sędzia NSA Gabriela Jyż przewodniczący, sprawozdawca
sędzia del. NSA Stanisław Śliwa przewodniczący
Mateusz Rogala protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 1 marca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 2506/15
Sprawa
w sprawie ze skarg W. Sz. F. we W., J.M. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczeniu usług

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną,
  2. 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz W. Sz. F. we W. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 1 marca 2016 r., w sprawie ze skargi W. S. F. we W. i J. M. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2015 r., w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania sądowego.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

pismem z dnia 24 kwietnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W., wniósł do Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozstrzygnięcie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym J. M., wskazując na wyniki kontroli przeprowadzonej u płatnika – W. S. F. we W., w trakcie której ustalono, że nie dokonano zgłoszenia J. M. do ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 1 października 2010 r. do 30 czerwca 2011 r., z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy nazwanej "umową o prowadzenie wykładów", która w trakcie kontroli została zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.

Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdził że J. M. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów o oświadczenie usług w okresie od dnia 1 października do 30 czerwca 2011 r. W uzasadnieniu organ wskazał na zawarte pomiędzy skarżącymi stronami – J. M., a W. S. F. - umowy cywilnoprawne nazwane "umową o prowadzenie wykładów". W ocenie organu umowy te nie mogły zostać uznane za umowy o dzieło, gdyż ich przedmiotem było wykonanie określonej czynności - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Uczelni wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którymi autor zapoznał się w momencie podpisania umowy. Zdaniem organu były to umowy o oświadczenie usług, do których na podstawie art. 750 kodeksu cywilnego zastosowanie miały przepisy dotyczące zlecenia.

Objętą skargą decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji podzielając jego stanowisko, że łączące W. S. F. i J. M. umowy nie były umowami o dzieło lecz umowami o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Organ wskazał, że J. M. realizując te umowy zobowiązana była do odbywania zajęć w terminach wynikających z planu zajęć sporządzonych przez Uczelnię, a w przypadku gdy zajęcia nie mogły się odbyć w terminach wynikających z planu zajęć miała obowiązek ustalić z płatnikiem składek dodatkowy termin przeprowadzenia zajęć.

Ponadto strony ustaliły stawkę godzinową oraz ostateczny termin wykonania dzieła, a J. M. była zobowiązana do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżenia było poczytywane jako odbiór dzieła i stanowiło wraz z rachunkiem wystawionym przez ubezpieczoną podstawę do ostatecznego rozliczenia i wypłaty wynagrodzenia). Zdaniem organu odwoławczego skarżąca wykonywała obowiązki, które mieściły się w ramach prac edukacyjnych zmierzających do wdrożenia i realizacji programu z zakresu lektoratu języka angielskiego, wobec czego nie można było uznać, że umowy te polegały na dostarczeniu określonych wyników jej pracy w postaci dzieła. Potwierdzały to szczególnie materiały dydaktyczne oraz autorskie sylabusy. Zdaniem organu, mając na względzie zadania szkoły zajmującej się nauka języka przeprowadzenie cyklu wykładów stanowiło jedynie "środek do celu", jakim była edukacja słuchaczy. Wiedza zdobyta przez nich oraz ewentualne wyniki w postaci zaliczonych ćwiczeń czy egzaminów nie mogły być utożsamiane z wymaganym samoistnym i z góry określonym w umowie rezultatem.

Sąd I instancji uwzględniając skargi na tą decyzję, stwierdził, że zarówno Prezes NFZ jak i organ I instancji dopuścili się obrazy przepisów postępowania administracyjnego - art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie polegało na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów stron skarżących. W ocenie Sądu uchybienia te polegały na tym, że organy nie wyjaśniły w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjęły, iż sporne umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą skarżącymi stronami stanowiły umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a w konsekwencji dlaczego przyjęto, że w sprawie niniejszej zachodziły podstawy do uznania, iż J. M. podlegała, w okresach wskazanych w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach").

Za istotną w sprawie Sąd I instancji uznał okoliczność, iż w 2008 r. w Uczelni odbyła się kontrola ZUS, w wyniku której sporządzono protokół kontroli, w którym stwierdzono, że do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego zostały zgłoszone wszystkie osoby, które powinny być do tego ubezpieczenia zgłoszone. Sąd podkreślił, że już wówczas strona skarżąca posługiwała się umowami analogicznymi jak umowy w przedmiotowej sprawie. Również treść tych umów, ich rodzaj i sposób wykonywania również były analogiczne jak w przedmiotowej sprawie. Ponadto po kontroli ZUS w 2008 r. nie uległy zmianie przepisy prawa regulujące obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego jak też przepisy odnoszące się do charakteru umów o dzieło i umów zlecenia.

W ocenie Sądu strona skarżąca działała w zaufaniu do stanowiska ZUS, wyrażonego w protokole kontroli z 2008 r., co do rodzaju zawartych umów cywilnoprawnych i skutków z tym związanych, zwłaszcza w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym. Zmienność rozstrzygnięć podejmowanych przez organy administracji państwowej przy tym samym stanie faktycznym i prawnym, bez szczegółowego uzasadnienia zmiany poglądów - od pozytywnego do negatywnego dla skarżącego, naruszało zdaniem Sądu zasadę zawartą w art. 8 k.p.a. Ponadto organy NFZ nie odniosły się w sposób wszechstronny do podniesionych przez skarżących zarzutów.

Wskazując na wynikające z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach odesłanie do zastosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, Sąd I instancji zwrócił uwagę na spoczywający na organach NFZ obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, przy współudziale ZUS oraz skarżących Uczelni i J. M..

Reasumując, Sąd stwierdził, że organy nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę skarżącą okoliczności związanych z rodzajem wykonywanych przez J. M. czynności, jak również z podnoszonym w toku postępowania argumentem o działaniu stron, w szczególności Uczelni, w uzasadnionym, usprawiedliwionymi okolicznościami sprawy w postaci pozytywnych wyników przeprowadzonej w 2008 roku kontroli.

W podstawie prawnej wyroku Sąd podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. DZ.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.).

Skargą kasacyjną Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie:

  1. I. przepisów postępowania:
  2. 1) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., art. 141 § 4, a w konsekwencji art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. i uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku w zakresie:
  3. - przyjęcia przez Sąd, że organ I instancji, a domyślnie równie organ II instancji, w swoich decyzjach ustalili, że skarżąca W. S. F. we W. i skarżąca J. M. łączyła umowa, której przedmiotem były wykłady z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, podczas gdy zarówno organ I instancji jak i organ II instancji w swoich decyzjach wyraźnie stwierdzili, że przedmiotem umowy zawartej pomiędzy stronami skarżącymi było przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom WSF wykładów z zakresu wychowania fizycznego i zajęć fitness;
  4. - a w związku z tym ustalenie przez Sąd niezgodnie ze stanem rzeczywistym, że przedmiotem spornej umowy zawartej pomiędzy stronami skarżącymi były wykłady z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego i w konsekwencji uznanie, że organ odwoławczy przy wydaniu zaskarżonej decyzji naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77§ 1, art. 80, art. 8 a także art. 107 § 3 k.p.a., podczas gdy w przypadku prawidłowego ustalenia przedmiotu łączącej strony umowy nie pojawiłyby się wskazane w zaskarżonym wyroku wątpliwości co do możliwości przypisania wykładom prowadzonym przez stronę skarżącą cech utworu, które spełnia wykład (cykl wykładów) o charakterze naukowym, wypełniający kryteria twórczego, indywidualnego i powtarzalnego dzieła naukowego, a także czy charakter wykonywanej na podstawie zawartej przez strony skarżące pracy stoi wyraźnie w sprzeczności z cechami zawartej umowy, a w związku z tym nie można byłoby przypisać jednoznacznie organowi odwoławczemu dopuszczenia się naruszenia wskazanych przepisów postępowania administracyjnego;
  5. 2) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., art. 141 § 4, a w konsekwencji art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., polegające na:
  6. - zawarciu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazań dla organu, którego decyzja była przedmiotem kontroli Sądu, co do dalszego postępowania przy ponownym rozpoznaniu sprawy, zaś – niespójne z treścią sentencji zaskarżonego orzeczenia – zamieszczenie takich wskazań skierowanych do innego organu, a w związku z tym na braku wewnętrznej spójności pomiędzy treścią sentencji zaskarżonego orzeczenia a jego uzasadnieniem, jak również pomiędzy treścią niektórych zapisów samego uzasadnia, utrudniającym ustalenie czy intencją Sądu było uchylenie decyzji organów obu instancji wydanych w sprawie czy tylko decyzji organu odwoławczego, a w konsekwencji kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia, a także prawidłowe jego wykonanie.

Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W. S. F. we W., w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie została uwzględniona.

Odnieść się należy w pierwszej kolejności do okoliczności, stanowiącej podstawę sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, oparcia się przez Sąd I instancji w swoich wywodach o przedmiot umowy łączący strony postępowania, który został określony przez Sąd jako wykłady z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, w sytuacji gdy faktycznie łącząca strony umowa, co stwierdziły organy obu instancji, dotyczyła przygotowania i zaprezentowania słuchaczom Uczelni wykładów z zakresu wychowania fizycznego i zajęć fitness.

Analiza uzasadnienia wyroku w istocie wskazuje, że Sąd I instancji w motywach merytorycznych określając przedmiot umowy wskazał, że było nim "wykonywanie określonej czynności – przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom W. S. F. wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego (...)". Okoliczność ta nie wpływa na prawidłowość oceny objętej skargą decyzji, jakiej dokonał Wojewódzki Sąd Administracyjny w W.. Powołany fragment uzasadnienia wyroku, ustalający błędnie przedmiot spornej umowy nie może być, w świetle pozostałych wywodów zawartych tak w części merytorycznej jak i części opisującej dotychczasowy przebieg postępowania, poczytany jako błąd (naruszenie) mający istotny wpływ na wynik sprawy.

Sąd I instancji wskazując bowiem na dostrzeżone naruszenia w wydanym w sprawie rozstrzygnięciu, powołuje się wprost na stanowisko organu odnośnie umowy, przedmiotem której było przygotowanie i zaprezentowanie wykładów z zakresu wychowania fizycznego i zajęć fitness. Ponadto, przedmiotem oceny Sądu I instancji, w aspekcie przeprowadzonej kontroli decyzji, były przesłanki charakteryzujące umowę łączącą strony, na które składały się: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom WSF wykładów z zakresu wychowania fizycznego i zajęć fitness, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej (...) oraz opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzenia wiedzy (...). Nie miało zatem istotnego znaczenia czy umowa dotyczyła, ogólnie ujmując, przygotowania i prowadzenia zajęć z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego czy wykładów z zakresu wychowania fizycznego i zajęć fitness, skoro wątpliwości Sądu odnośnie prawidłowości zakwalifikowania umowy do jej konkretnego rodzaju w świetle przepisów Kodeksu cywilnego, wzbudziła zasadność klasyfikacji działań J. M. w wykonaniu spornej umowy, w oparciu o którą możliwe było określenie rodzaju umowy, w aspekcie zgromadzonego w sprawie administracyjnej materiału dowodowego.

Podkreślenia wymaga, że przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Sądu I instancji uchylający decyzję organu Narodowego Funduszu Zdrowia z powodu niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, niezbędnych dla ustalenia charakteru prawnego zawartej pomiędzy W. S. F. we W., a J. M. umowy. Organy przyjmując, że zawarta umowa nazwana przez strony umową o dzieło jest w istocie umową o świadczenie usług, kierowały się głównie jej treścią. Na tej podstawie wyprowadziły wniosek, że umowa obejmowała obowiązki mieszczące się w ramach prac edukacyjnych - świadczenia usług dydaktycznych. Nie zostało w niej oznaczone żadne konkretne dzieło. Sięgając do orzecznictwa sądowego, organ II instancji stwierdził, że przeprowadzenie cyklu wykładów (zajęć dydaktycznych) nie charakteryzuje się cechą indywidualizującą utwór (dzieło) przede wszystkim dlatego, że nawet w zarysie nie konkretyzuje tematu poszczególnych zajęć.

Jednakże do przedstawionych w sprawie dowodów w postaci materiałów dydaktycznych organ odniósł się ogólne. Uznał, że stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Podkreślił więc przeznaczenie tych materiałów, pomijając analizę ich treści i ocenę z punktu widzenia konkretyzacji przedmiotu zobowiązania. Niemniej jednak wypowiadając się o tych materiałach zwrócił uwagę na "koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór...". Popełnił zatem sporą niekonsekwencję, ponieważ te cechy materiałów dydaktycznych do cyklu wykładów mogą ewentualnie świadczyć o oryginalnym i indywidualnym charakterze samych wykładów.

Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem umowy o dzieło może być wytwór pracy intelektualnej człowieka, a więc rezultat niematerialny, m.in. wykład, a nawet cykl specjalistycznych wykładów na skonkretyzowane tematy (tak SN w wyroku z 10 maja 2016 r. II UK 217/15). Rezultatem wykonania tego zobowiązania nie jest oczywiście nabycie określonej wiedzy przez studentów lecz zakończenie tego indywidualnie określonego cyklu. Umowy o dzieło nie stanowi natomiast przeprowadzenie serii bliżej niesprecyzowanych wykładów z danej dziedziny wiedzy.

Obowiązkiem organu badającego charakter prawny umowy, której dotyczy rozpoznawana sprawa było zatem wszechstronne zbadanie i ocena (nie tylko w oparciu o treść tej umowy) zawartego przez strony zobowiązania. W szczególności ustalenie, jaki związek z zawarciem umowy miały wspomniane materiały dydaktyczne (zwłaszcza sylabus), czy mogły być potraktowane jako dodatkowe uszczegółowienie jej treści przez wskazanie konkretnych, przewidzianych do realizacji, wybranych tematów zajęć, czy sposobu ich prezentacji, itd. Wprowadzenie do umowy obowiązku przygotowania sylabusa mogłoby świadczyć o tym, że stronie powierzającej przeprowadzenie wykładów chodziło o konkretne treści tych wykładów.

Organ odmówił przeprowadzenia niektórych dowodów wskazanych przez strony, w tym dowodu z przesłuchania stron, uznając go z góry za nieistotny. W orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotne, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4.03.1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18.07.2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami.

Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, decyzja uchylona przez Sąd I instancji nie spełnia tych wymagań. Z tego względu NSA podziela ocenę jakiej dokonał Sąd I instancji w stosunku do zaskarżonej decyzji, przyjmując, że organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów w tym także do protokołu kontroli z 2008 r., w oparciu o który strony, przy nie zmienionym stanie faktycznym i prawnym, działając w zaufaniu do organów administracji publicznej (ZUS) w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego wywodziły charakter łączące jej umowy cywilnoprawnej.

Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.