Uzasadnienie
Wyrokiem z 28 maja 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 4261/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] października 2014 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] maja 2014 r. w Rudniku na drodze krajowej nr 77 o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 t inspektorzy inspekcji drogowej zatrzymali do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki Renault o nr rejestracyjnym [...] z naczepą marki Trailor o nr rejestracyjnym [...] kierowany przez D. D.. Pojazdem na trasie Jarosław-Sierpc przewożony był ładunek opakowań szklanych. Przejazd wykonywany był w imieniu przedsiębiorcy R. H. (dalej: skarżący).
W toku kontroli po odjęciu 2% tolerancji zaokrąglonego w górę do 0,1 t, stwierdzono, że nacisk osi napędowej wyniósł 8,55 t. Ważenia dokonano na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku przy użyciu przenośnych wag do pomiarów statycznych SAW 10C/II o nr [...] i [...].
Decyzją z [...] czerwca 2014 r. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii IV, na podstawie art. 140aa ust. 1–3 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: p.r.d.). Zdaniem organu strona nie przedstawiła dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia uzasadniających umorzenie postępowania.
Decyzją z [...] października 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Organ uznał, że prawna niemożność uzyskania zezwolenia kategorii III-VII na przewóz ładunku podzielnego nie ma żadnego znaczenia, gdyż ustawodawca przyjął, iż w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
GITD stwierdził występowanie normalnego i bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem strony a stwierdzonym naruszeniem oraz wskazał, że strona w toku prowadzonego postępowania nie przedstawiła dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i brakiem wpływu na powstałe naruszenie. Organ podniósł również, że jakkolwiek czynności załadunkowe mają wpływ na powstanie naruszenia, to podmiot wykonujący przewóz ponosi odpowiedzialność za sam przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, a odpowiedzialność podmiotów odpowiedzialnych za załadunek na gruncie przepisów p.r.d. jest odpowiedzialnością niezależną i równoległą do odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd.
Organ wskazał również, że rozpatrując złożone odwołanie, nie dopatrzył się naruszenia przez organ I instancji zasad prowadzenia postępowania dowodowego.
WSA w Warszawie oddalił skargę R. H. na powyższą decyzję.
Zdaniem Sądu, organ przyjął prawidłowo, że zakwestionowany przejazd wymagał zezwolenia kategorii IV na przejazd drogą krajową, zgodnie z lp. 4 załącznika nr 1 do p.r.d., ponieważ przewożony ładunek (szklane kufle do piwa) był ładunkiem podzielnym, który nie spełniał wymagań z art. 2 pkt 35b p.r.d.
WSA podzielił stanowisko organu, że skarżący powinien był posiadać zezwolenie kat. IV na przejazd pojazdem nienormatywnym. Jak wynika z lp. 4 załącznika nr 1 do p.r.d. zezwolenie kategorii IV wydaje się na drogi krajowe i na pojazdy nienormatywne m.in. o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej oraz o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku osi pojedynczej do 11,5 t. Okoliczność, że droga krajowa nr 77 na odcinku Nisko (droga 19)-Leżajsk-Tryńcza-Jarosław (droga nr 4) została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t zgodnie z lp. 34 Załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012r., poz. 1061) nie miała wpływu na wynik sprawy.
Przede wszystkim omawiany wyjątek od zasady wyrażonej w art. 41 ust. 1 u.d.p, że po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, znajdował także uzasadnienie w delegacji ustawowej zawartej w art. 41 ust. 2 pkt 2 u.d.p., który stanowi, że minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t -- mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
W ocenie WSA tak sformułowana delegacja ustawowa pozostaje w zgodzie z art. 7 dyrektywy z dnia 25 lipca 1996 r. nr 96/53/WE ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym (Dz. Urz. UE L 235 z 17 września 1996 r., str. 59 ze zm.; dalej dyrektywa 96/53/WE).
Sąd I instancji uznał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie wyłącza odpowiedzialności przedsiębiorcy na mocy art. 140aa ust. 4 p.r.d., gdyż jednoznacznie wskazuje, że miał on wpływ na powstanie przedmiotowego naruszenia. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia zasad postępowania administracyjnego – strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu, na co jednoznacznie wskazuje stan faktyczny sprawy, organy dokonały prawidłowej subsumcji poczynionych ustaleń faktycznych, a kara pieniężna nałożona została zgodnie z obowiązującym prawem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Zarzucił:
- - na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.), naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- • art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo iż wydanie zaskarżonej decyzji było konsekwencją naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, 8, 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej: k.p.a.), poprzez nieustalenie przyczyn przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu w sytuacji, gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu była znacznie niższa niż dopuszczalna, a w konsekwencji nieustalenie, czy przekroczenie nacisku na jedną z osi spowodowane zostało okolicznościami, których podmiot nie mógł przewidzieć,
- • art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo, iż wydanie zaskarżonej decyzji było konsekwencją naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 5 ust. 2 pkt 1 b ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 222, poz. 1321; dalej ustawa o zmianie p.r.d.) poprzez jego niezastosowanie oraz odmowę umorzenia wszczętego postępowania administracyjnego wobec podmiotu wykonującego przejazd w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
- - na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a to:
- • art. 43 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz. U. z 2015 r., poz. 915 ze zm.; dalej p.p.) poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu, że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest nadawca, który obowiązany jest wykonać je w sposób niepowodujący przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi,
- • art. 64 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 64 ust. 2 p.r.d. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż przewożący ładunek podzielny pojazd skarżącego winien posiadać zezwolenie kategorii IV na przejazd pojazdu nienormatywnego, podczas gdy w przypadku przewozu ładunku podzielnego możliwe jest wydanie jedynie zezwoleń kategorii I i II, które jednak nie mogły zostać wydane skarżącemu z uwagi na niespełnianie kryteriów rodzaju pojazdu i rodzaju drogi, po której poruszał się pojazd skarżącego,
- • art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na obciążeniu skarżącego karą administracyjną w wysokości 5.000 zł za brak posiadania zezwolenia kategorii IV na przejazd pojazdem nienormatywnym pomimo, iż skarżący nie spełniał warunków do uzyskania tego typu zezwolenia,
- - na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to przepisu art. 1 ust. 1 lit b w związku z pkt 2.2.2. lit a i 3.4.1 załącznika nr I Dyrektywy 96/53/WE poprzez nałożenie na skarżącego kary administracyjnej za brak posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, pomimo, iż zgodnie z powołanym przepisem Dyrektywy Rady maksymalny dopuszczalny ciężar na oś napędową pojazdów silnikowych dwuosiowych z naczepami trzyosiowymi może wynieść 11,5 tony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
W odniesieniu do podstawy kasacyjnej opisanej w treści art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podkreślić należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa.
Stawiając zaś zarzut oparty na przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem sądu I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (vide: wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09).
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Zarzuty postawione w skardze kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie NSA Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował ustalenia organów, że w sprawie nie zachodziły przesłanki przemawiające za wyłączeniem odpowiedzialności skarżącego za przejazd pojazdem nienormatywnym. Stosownie do art. 140aa ust. 4 p.r.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 (podmiot wykonujący przejazd): a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Jak wynika z jednolitego orzecznictwa sądów administracyjnych, ciężar wykazania okoliczności, o których mowa w ww. przepisie, spoczywa na wykonującym przejazd. Oznacza to, że – w przeciwieństwie do zasad określonych w k.p.a. – to skarżący powinien przedstawić organowi okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność i przedstawić na ich potwierdzenie dowody, świadczące o tym, że dochował należytej staranności albo nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Zdaniem NSA Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował ustalenia organów, że w niniejszej sprawie skarżący takich okoliczności nie przedstawił. Tymczasem, organ jest zwolniony z poszukiwania dowodów świadczących o wystąpieniu w sprawie okoliczności, o których mowa w art. 140aa ust. 4 p.r.d.
Na poparcie tezy o wystąpieniu okoliczności ekskulpacyjnych określonych w ww. przepisie, skarżący powołał w skardze kasacyjnej przekonanie załadowcy, że wobec znacznie niższej niż dopuszczalna masy całkowitej pojazdu, nie dojdzie do zbyt dużego nacisku na osie pojazdu, a także udzielone mu prze załadowcę zapewnienie, że załadunek został wykonany prawidłowo. Powyższe nie świadczy o tym, że skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem ani że nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Skoro więc skarżący nie przedstawił na tę okoliczność wystarczających dowodów, to brak było podstaw do zastosowania w rozpoznawanej sprawie art. 140aa ust. 4 p.r.d.
W konsekwencji należy uznać, że zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. należy uznać za nieuzasadnione.
Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 43 ust.1 i 2 p.p.
Przepis ten stanowi, że jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy (ust.
1) oraz że nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi (ust. 2). Naruszenie przez załadowcę tych obowiązków może prowadzić do pociągnięcia go do odpowiedzialności administracyjnoprawnej. Następuje to jednak w innym postępowaniu i nie wyłącza odpowiedzialności przewoźnika za wykonywanie przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym.
W kontekście tego zarzutu należy też zauważyć, że przepis ten reguluje odpowiedzialność załadowcy na płaszczyźnie relacji cywilnoprawnych. Poza tym, jak już podkreślono skarżący kasacyjnie nie przedstawił w toku postępowania takich okoliczności, które obiektywnie utrudniałyby mu realizacje czynności związanych z przewozem w sposób, który odpowiadałby obowiązującym przepisom.
W ocenie NSA, prawidłowo Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że skarżący kasacyjnie powinien posiadać zezwolenie kategorii IV. Zauważyć należy, że z art. 64 ust. 2 p.r.d. wynika, że zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I i II. Powołany przepis przewiduje bowiem dla przewozu ładunków podzielnych wyłącznie zezwolenie kategorii I lub II, które, jak słusznie zauważył też skarżący kasacyjnie ze względu na charakter drogi (krajowa – wyłączenie kategorii I) i rodzaj pojazdu (nacisk osi nie większy niż dopuszczalny dla danej drogi – wyłączenie kategorii II), nie mogły znaleźć zastosowania. Jednak stosownie do załącznika nr 1 do p.r.d. zezwolenie kategorii IV wydaje się dla pojazdu o rzeczywistej masie nie większej od dopuszczalnej oraz o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Wobec tego, że ze stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika, że kontrolowany pojazd nie przekroczył dopuszczalnej masy całkowitej ani nacisk na osie nie wynosił więcej niż 11,5 t, to skarżący powinien był posiadać zezwolenie kat. IV. Skoro zaś przedsiębiorca nie posiadał takiego zezwolenia, to słusznie organ nałożył na niego karę na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. Tym samym zarzuty czwarty i piąty zawarte w petitum skargi kasacyjnej uznać należy za nieusprawiedliwione.
NSA uznał za niezasadny również zarzut sformułowany jako drugi w petitum skargi kasacyjnej.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo, iż wydanie zaskarżonej decyzji było konsekwencją naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 5 ust. 2 pkt 1 b ustawy o zmianie p.r.d. poprzez jego niezastosowanie oraz odmowę umorzenia wszczętego postępowania administracyjnego wobec podmiotu wykonującego przejazd w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Należy w tym miejscu stwierdzić, że stosownie do art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy o zmianie p.r.d. postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Powołany wyżej przepis art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy o zmianie p.r.d. może mieć zastosowanie li tylko do spraw wszczętych na podstawie ustawy o drogach publicznych, to jest przed 18 października 2012 r. Tymczasem niniejsze postępowanie zostało wszczęte i prowadzone po wprowadzeniu niniejszego przepisu, a podstawą działania organów w sprawie była ustawa – Prawo o ruchu drogowych. Oznacza to, że przepis art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy o zmianie p.r.d. nie znajdował w niniejszej sprawie zastosowania, więc nie mógł zostać naruszony przez Sąd ani przez organy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 lit. b) w związku z pkt 2.2.2. lit. a) i 3.4.1 załącznika nr I Dyrektywy Rady nr 96/53/WE, NSA stwierdza, że przy jego sformułowaniu skarżący nie wskazał formy naruszenia ww. przepisów. Już tylko powyższe uniemożliwia jego uwzględnienie. Z uzasadnienia tego zarzutu zdaje się wynikać, że skarżący wadliwość w tym zakresie nie tyle wiąże z wadliwym zastosowaniem przepisów Dyrektywy przez Sąd I instancji, lecz z tym, że "nie spełnia standardów nośności większość dróg w Polsce".
Zdaniem NSA przepisy ww. dyrektywy dopuszczają możliwość nakładania lokalnych ograniczeń na maksymalne dopuszczalne wymiary lub ciężary pojazdów, które mogą być używane, w przypadku gdy infrastruktura nie jest przystosowana do długich i ciężkich przejazdów, w określonych obszarach lub na określonych drogach, takich jak centra miast, małe wioski lub miejsca o szczególnym znaczeniu przyrodniczym (tak też NSA w wyroku z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2083/15).
Tym samym ustalenie – w sposób prawem przewidziany – że na drodze krajowej nr 77 dopuszczalny nacisk pojedynczej osi wynosi 8 t nie stanowi naruszenia postanowień ww. dyrektywy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c w związku z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.). Kwota 450 zł obejmuje koszty zastępstwa procesowego za stawienie się pełnomocnika organu, ustanowionego na etapie postępowania kasacyjnego, na rozprawie przeprowadzonej przed NSA.