Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3441/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Krystyna Anna Stec przewodniczący
Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz przewodniczący, sprawozdawca
sędzia del. WSA Urszula Wilk przewodniczący
Beata Kołosowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 30 sierpnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Allergy Therapeutics (UK) Limited w Worthing, Wielka Brytania oraz Corixa Corporation w Seattle, Stany Zjednoczone Ameryki
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 203/15
Sprawa
w sprawie ze skargi Allergy Therapeutics (UK) Limited w Worthing, Wielka Brytania oraz Corixa Corporation w Seattle, Stany Zjednoczone Ameryki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 10 grudnia 2014 r. nr DP.P.356963.119-14.29.atad w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 maja 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 203/15, oddalił skargę Allergy Therapeutics (UK) Limited z siedzibą w Worthing, Wielka Brytania i Corixa Corporation z siedzibą w Seattle, USA na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 10 grudnia 2014 r., nr DP.P.356963.119-14.29.atad w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek.

Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia:

I

Decyzją z dnia 7 kwietnia 2014 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: organ, Urząd lub UP) - na podstawie art. 10, art. 12, art. 26 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (t.j. Dz. U. z 1993 r., Nr 26, poz. 117) i art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410, dalej: p.w.p.), po rozpatrzeniu zgłoszenia nr P.356963, dokonanego w dniu 15 stycznia 2001 r. przez Corixa Corporation z siedzibą w Seattle i Allergy Therapeutics (UK) Limited z siedzibą w Worthing (dalej: strona zgłaszająca lub strona skarżąca) - odmówił udzielenia patentu na wynalazek pt. "Podjęzykowe podawanie kompozycji antygenu i adiuwantu glikolipidowego".

W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia UP podał, że zgłoszony wynalazek nie spełnia warunku pełnego ujawnienia, bowiem rozwiązanie nie zostało w sposób dostateczny przedstawione w zakresie danych potrzebnych do jego zrealizowania, jak również nie został określony zakres żądanej ochrony przez wskazanie wszystkich niezbędnych cech technicznych odnoszących się do przedmiotu ochrony. Nie ujawniono ilości antygenu lub antygenów będących alergenem lub alergenami zastosowanymi w kompozycji pochodzących z bakterii, wirusa, prionu, nowotworu, autoantygenu, zwierzęcia, rośliny, rekombinowanego lub syntetycznego materiału, wektora zawierającego polinukleotydy kodującego polipeptyd antygenowy, w którym polinukleotydy są funkcjonalnie połączone z sekwencją regulatorową, regulującą jego ekspresję, oraz rozcieńczalnik, zaróbkę lub nośnik dopuszczony do podawania podjęzykowego. Projekt dotyczący zastosowania kompozycji nie został tym samym przedstawiony w sposób właściwy, gdyż obejmuje nieograniczoną ilość możliwości i nie jest zdatny do odtworzenia w pełnym zakresie bez dodatkowej twórczości wynalazczej, tak aby znawca mógł tę kompozycję urzeczywistnić, a ekspert mógł dokonać rzeczowej analizy porównawczej z dotychczasowym stanem techniki.

Organ stwierdził, że kompozycja farmaceutyczna powinna być przedstawiona składem ilościowym i jakościowym, a nie tylko wskazywać, że zawiera jakieś składniki wybrane z grupy różnych składników. Zastosowanie kompozycji w celu zapobiegania podatności na infekcje lub jej obniżenie u człowieka i zwierzęcia - stanowi w istocie sposób leczenia, na który nie udziela się patentu, o czym stanowi art. 12 pkt 2 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (t. j. Dz. U. z 1993 r., Nr 26, poz. 117 ze zm.; dalej: u.o.w.) i art. 29 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej.

Zdaniem UP, w zgłoszeniu istnieją nieprawidłowości w zakresie podporządkowania zastrzeżeń, natomiast użycie sformułowań "według któregokolwiek z zastrzeżeń" - nie określa w sposób jednoznaczny przedmiotu ochrony, co czyni je niezgodnymi z § 7 i § 8 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz. 1119 ze zm.) oraz art. 31 ust. 1 pkt 3 oraz art. 33 ust. 3 p.w.p., mającymi zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 p.w.p. Patenty są udzielane na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Już sam tytuł powinien jednoznacznie formułować przedmiot wynalazku w odniesieniu do podanych w opisie i w zastrzeżeniach patentowych cech technicznych rozwiązania. Zgłoszenie musi też ujawniać rozwiązanie zgodnie z zastrzeżeniami patentowymi w taki sposób, aby zarówno jego istota, jak i całe rozwiązanie były zrozumiałe w stopniu potrzebnym do zrealizowania wynalazku.

Zastrzeżenia składające się z części nieznamiennej powinny zawierać zespół cech technicznych niezbędnych do określenia przedmiotu wynalazku, a w części znamiennej, poprzedzonej wyrazami "znamienny tym, że", podawać zwięźle te cechy techniczne zastrzeganego wynalazku, które mają go wyróżniać spośród rozwiązań technicznych, mających zespół cech określonych w części nieznamiennej.

Zdaniem organu, w zgłoszonym projekcie przedstawiony opis i zastrzeżenia są sformułowane w taki sposób, że nie można jednoznacznie odnieść się do charakteru nowości, poziomu wynalazczego i zastosowania przemysłowego zgłoszonego rozwiązania. Sam tytuł zgłoszenia wskazuje bardziej na sposób leczenia, niż na rozwiązanie o charakterze technicznym.

Na skutek wniosku strony skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia 10 grudnia 2014 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 245 w związku z art. 315 ust. 3 ww. p.w.p. w związku z art. 10, art. 11 i art. 26 u.o.w. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia wniosku.

Organ podkreślił, że w stanie techniki znane już było łączne zastosowanie antygenów i adiuwantów glikolipidowych do wytwarzania leków dostarczanych przez błonę śluzową. Strona zgłaszająca odkryła, że w przypadku podawania podjęzykowego śluzówkowa odpowiedź immunologiczna jest generowana w miejscu dalszym od miejsca podawania, jak również lokalnym i w surowicy, co nie było wcześniej znane. Zdaniem Urzędu, nowy jest więc ewentualnie odkryty mechanizm oddziaływania substancji. Wynalazki w kategorii drugiego sposobu zastosowania medycznego mogą być scharakteryzowane nową substancją lub nową chorobą. Urząd wskazał, że dopuszcza również dalsze zastosowania, polegające na nowej drodze podawania leków, lecz wynalazki takie muszą wykazywać nie tylko przesłankę nowości, ale także poziom wynalazczy. W rozpatrywanej sprawie znane było łączne zastosowanie obu substancji (antygeny i adiuwanty), znana była choroba (immunologiczne oddziaływanie).

Choć strona zgłaszająca uważa, że nową cechą techniczną jest nowa droga podawania (podjęzykowa), to jednak – w ocenie Urzędu – sposób podawania nie spełnia wymogu poziomu wynalazczego, bowiem zastąpienie drogi donosowej na podjęzykową - nie nosi cech poziomu wynalazczego. Efekt oddziaływania takiej metody, która zastępuje inną metodę podawania, został oceniony na podstawie zaobserwowanej odpowiedzi immunologicznej.

Zdaniem Urzędu, zaobserwowanych efektów związanych z takim "nowym zastosowaniem" nie można uznać za cechy techniczne, patentowalne i odróżniające rozwiązanie od stanu techniki. Podawanie podjęzykowe lub donosowe mogą stanowić rozwiązania alternatywne, gdyż oba oddziaływują na błonę śluzową. Zdaniem Urzędu, znawca na podstawie stanu techniki mógłby zatem podawać antygen z adiuwantem glikolipidowym w sposób alternatywny, tj. drogą podjęzykową lub donosową, co oznacza, że zgłoszone rozwiązanie nie jest wynalazkiem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stwierdził, że była ona nieuzasadniona.

Sąd I instancji w pierwszej kolejności wskazał, że stosownie do art. 315 ust. 3 p.w.p., przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego wynalazku są przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, gdyż przedmiotowy wynalazek pt. "Podjęzykowe podawanie kompozycji antygenu i adiuwantu glikolipidowego" został zgłoszony w dniu 15 stycznia 2001 r. Podkreślił, że zarówno ustawa o wynalazczości (art. 10), jak i obecnie obowiązująca ustawa – Prawo własności przemysłowej (art.

  1. 24) w zakresie zdolności patentowej zgłaszanego rozwiązania odwołują się do przymiotu jego nowości w danej dziedzinie techniki, poziomu wynalazczego (nieoczywistości rozwiązania) i możliwości stosowania.

Zdaniem Sądu I instancji, w rozpoznawanej sprawie – wbrew twierdzeniom zawartym w skardze – UP nie uchybił powyższym normom procesowym w stopniu, który uzasadniałby konieczność uwzględnienia skargi. W takim zakresie, w jakim rozwiązanie według spornego wynalazku zostało zgłoszone do opatentowania, Urząd nie miał obowiązku czynienia dodatkowych ustaleń. Również zastrzeżenia patentowe przesłane Urzędowi w dniu 11 lipca 2014 r. - pozostają bez wpływu na dokonaną w sprawie ocenę zgłoszonego rozwiązania w kontekście stosowanych przepisów prawa materialnego.

Sąd I instancji wyjaśnił, że rozwiązanie według wynalazku dotyczy sposobu wywoływania śluzówkowej i ogólnoustrojowej odpowiedzi immunologicznej u człowieka lub zwierzęcia po zastosowaniu przynajmniej jednego antygenu i adiuwantu glikolipidowego. Podjęzykowa metoda podawania leku ma służyć do immunizacji jako szczepionka profilaktyczna lub terapeutyczna lub przy leczeniu alergii. Strona skarżąca wskazuje, że w przypadku łącznego podawania antygenów i adiuwanta glikolipidowego w sposób podjęzykowy występuje silna odpowiedź immunologiczna ogólnoustrojowa i śluzówkowa, która może być wywołana w miejscu dystalnym (odległym) od miejsca podawania. Twierdzi także, że podjęzykowe podawanie antygenów i adiuwanta glikolipidowego nie było znane ze stanu techniki i taki mechanizm oddziaływania substancji nie był dotychczas znany. Zdaniem strony, tylko konkretna kombinacja adiuwanta glikolipidowego z antygenem pozwala na uzyskanie nieoczekiwanego efektu, jakim jest silna odpowiedź immunologiczna.

Zdaniem Sądu I instancji, UP w pełni zasadnie przyjął, że istota spornego rozwiązania koncentruje się jedynie na sposobie podawania antygenów i adiuwanta glikolipidowego. Choć strona skarżąca uważa, że nową cechą techniczną jest nowa droga podawania (podjęzykowa), to jednak sposób podawania nie spełnia wymogu poziomu wynalazczego, bowiem zastąpienie drogi donosowej na podjęzykową nie nosi cech poziomu wynalazczego. Podawanie podjęzykowe lub donosowe mogą stanowić rozwiązania alternatywne, gdyż ich wspólnym celem jest oddziaływanie na błonę śluzową. Zastąpienie jednej metody podawania drugą może różnić się szybkością immunologicznego oddziaływania, jednak – co do zasady – schemat działania substancji czynnej (kompozycji farmaceutycznej) pozostanie w obu przypadkach ten sam. W sprawie sporne nie jest, że w dotychczasowym stanie techniki znane jest łączne stosowanie antygenów i adiuwantów, jak również znane jest ich immunologiczne oddziaływanie na organizm.

Efekt oddziaływania zgłoszonej metody, która zastępuje inną metodę podawania, nie może być zatem kwalifikowany w kategoriach odkrycia. Ujawnionych efektów związanych z takim alternatywnym sposobem zastosowania substancji czynnej - nie można uznać za cechy techniczne, patentowalne i odróżniające rozwiązanie od stanu techniki. Znawca na podstawie stanu techniki mógłby bowiem podawać antygen z adiuwantem glikolipidowym w sposób alternatywny, tj. drogą podjęzykową lub donosową, uzyskując ten sam rezultat.

Rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym, rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne, a tak jest w rozpoznawanej sprawie, wszak istota spornego rozwiązania sprowadza się do ujawnienia jedynie alternatywnej metody aplikowania antygenu wraz adiuwantem glikolipidowym w celu wywołania reakcji immunologicznej organizmu.

W niniejszej sprawie UP przeprowadził analizę zgłoszonego rozwiązania i uczynił to w sposób prawidłowy. Przy takim zakresie ujawnienia spornego rozwiązania należy bowiem przyjąć, że nie spełnia ono poziomu wynalazczego. Jakkolwiek sama metoda podawania antygenu i adiuwanta glikolipidowego może stanowić nowość w sposobie dotychczasowego oddziaływania i wywoływania reakcji immunologicznej, to jednak sporne rozwiązanie nie wykazuje poziomu wynalazczego. Skoro – jak wskazuje strona skarżąca – istota rozwiązania według wynalazku tkwi w odpowiedniej, konkretnej kombinacji adiuwanta glikolipidowego z antygenem, to oznacza to, że zgłoszenie w istocie wynika ze stanu techniki, jako że zarówno antygeny, jak i adiuwanty znane są ze stanu techniki. Dobierając odpowiedni adiuwant, albo ich mieszaninę, można bowiem uzyskać odpowiedź immunologiczną o określonym typie. Zatem rozwiązanie dotyczące sposobu otrzymywania kompozycji jest oczywiste, ponieważ wyraźnie i logicznie wynika ze stanu techniki.

Natomiast sposób podawania substancji jest w takim przypadku jedynie modyfikacją dotychczas stosowanej metody immunologicznego oddziaływania poprzez błonę śluzową. Jest więc jedynie innym sposobem aplikowania substancji czynnej do organizmu, co wskazywać będzie na przymiot nowości takiego rozwiązania, ale tego rodzaju nowa metoda podawania nie przyda samemu rozwiązaniu poziomu wynalazczego, bowiem obie metody opierają się na tych samych założeniach technicznych w zakresie oddziaływania substancji czynnej na organizm. Ewentualna szybkość i intensywność reakcji immunologicznej mieści się wówczas w ramach nowości spornego rozwiązania, co jednak nie oznacza, że rozwiązanie to należy kwalifikować w kategoriach wynalazku. Jeśli bowiem całość rozwiązania koncentruje się tylko na odpowiedniej kombinacji znanych substancji aktywnych, a jedynie zaaplikowanych w inny sposób, to istota spornego rozwiązania wynika ze stanu techniki.

Skoro bowiem rozwiązanie według spornego wynalazku tkwi nie tyle w samym sposobie otrzymywania kompozycji farmaceutycznych, których substraty chemiczne są powszechnie znane, ale w odpowiednim doborze ilościowym tych substratów, na ich odpowiednim aplikowaniu i dawkowaniu w celu wywołania reakcji immunologicznej, to nie może budzić wątpliwości, że przygotowanie samej kompozycji farmaceutycznej dla znawcy w dziedzinie farmacji czy chemii nie będzie stanowiło żadnego odkrycia. Również sposób aplikowania substancji takim odkryciem nie będzie. Sam tytuł zgłoszenia wskazuje zaś na metodę leczenia, niż na rozwiązanie o charakterze technicznym.

Kluczowe znaczenie dla prezentowanego rozwiązania według wynalazku ma bowiem sposób aplikowania kompozycji antygenu i adiuwantu glikolipidowego, celem wywołania odpowiedniej reakcji (skutku, rezultatu). Cechy spornego wynalazku, przy takim jego opisie i zastrzeżeniach, a zatem przy takim jego ujawnieniu, są więc oczywiste, gdyż wynikają ze stanu techniki. Jeśli zaś istota rozwiązania według wynalazku miałaby koncentrować się na szczególnych właściwościach samej kompozycji farmaceutycznej w połączeniu ze sposobem jej aplikowania, to powinno być to w sposób właściwy ujawnione w opisie i zastrzeżeniach patentowych, by wiadomym było, co strona skarżąca czyni przedmiotem wynalazku i jaki zakres ochrony zastrzega. Kompozycja farmaceutyczna winna być przedstawiona składem ilościowym i jakościowym, a nie tylko wskazywać, że zawiera jakieś składniki wybrane z grupy znanych już wcześniej składników.

Chodzi więc o należyte ujawnienie wynalazku i jednoznaczne określenie zakresu żądanej ochrony. Jeśli istota wynalazku miałaby tkwić w składzie kompozycji i jedynie podjęzykowym sposobie jej aplikowania, a więc niealternatywnym, to poziom wynalazczy również musiałby być odnoszony do właściwości tegoż roztworu, co także wymagałoby właściwego opisu i zastrzeżeń patentowych. Przy takim opisie patentowym, jaki został w sprawie przedstawiony, rozwiązanie według wynalazku należy ocenić jako wynikające ze stanu techniki.

Sąd I instancji podkreślił, że ze względu na fakt, że badanie spełnienia przez ujawniony w opisie patentowym wynalazek warunków udzielenia patentu dokonuje się na dzień zgłoszenia, zawartość merytoryczna opisu nie może po tym dniu ulec zmianie. Oznacza to, że opis patentowy, ujawniając sposób urzeczywistnienia wynalazku, adresowany jest w istocie wyłącznie do zainteresowanych, posiadających na tyle dostateczne rozeznanie w danej dziedzinie techniki, aby po zapoznaniu się z opisem wynalazku, mogli go zrozumieć i zrealizować.

II

Zgłaszający wnieśli skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji żądając jego uchylenia w całości i uwzględnienia skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

  1. I. naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię (art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), tj:
  2. 1) art. 10 i art. 26 u.o.w. w związku z art. 315 p.w.p. przez bezzasadne przyjęcie, że będące przedmiotem rozwiązania według przedmiotowego wynalazku zastosowanie ujęte w zastrzeżeniach patentowych dosłanych do Urzędu Patentowego RP w dniu 11 lipca 2014 r. - nie spełnia warunku stosowalności przemysłowej z powodu niedostatecznego ujawnia istoty wynalazku;
  3. 2) art. 10 u.o.w. przez bezzasadne przyjęcie, że rozwiązanie według przedmiotowego wynalazku ujętego w zastrzeżeniach patentowych dosłanych do Urzędu Patentowego w dniu 11 lipca 2014 r. wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki, w tym w szczególności poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do błędnego przyjęcia, że w ramach badania nieoczywistości rozwiązania:
  4. a) należy rozwiązanie określić w oparciu o opis wynalazku,
  5. b) należy rozwiązanie rozłożyć na elementy składowe, wśród których są zarówno elementy techniczne, jak i nietechniczne a rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element, i jednocześnie niewskazaniu, w oparciu o jakie wytyczne należy dokonać takiej analizy elementów rozwiązania,
  6. c) brak jest obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów ocen jednocześnie przy teoretycznym zaakceptowaniu stosowania do oceny nieoczywistości metodologii "problem - rozwiązanie" uznaniu, iż:
  7. - najbliższy stan techniki jest ustalany na podstawie jednej lub kilku publikacji podczas, gdy najbliższy stan techniki, w przypadku stwierdzania jednego problemu rozwiązywanego przez zastrzegane rozwiązanie w stosunku do stanu techniki, stanowi wyłącznie jeden dokument, który jest najbliższy wobec badanego rozwiązania, a inne dokumenty są rozpatrywane na późniejszym etapie postępowania i nie stanowią najbliższego stanu techniki oraz
  8. - istotnym jest, czy specjalista w dziedzinie miałby, bez dokonań twórczych, możliwość dojść w sposób zawodowy i rutynowy do zastrzeganego rozwiązania, podczas, gdy prawidłowe stosowanie do oceny nieoczywistości rozwiązania metodologii "problem - rozwiązanie" prowadzi do wniosku, że przy uwzględnieniu najbliższego stanu techniki i problemu technicznego, należy rozważyć, czy znawca w dziedzinie doszedłby do zastrzeganego rozwiązania;
  9. - wynalazkiem jest rozwiązanie jakiegoś problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo przewidywalnego rezultatu, leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka;
  10. II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.:
  11. 1) art. 141 ust. 4 p.p.s.a. poprzez nie odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich zarzutów zgłoszonych przez skarżącego w pisemnej skardze oraz na rozprawie z dnia 29 maja 2015 r., które zostały w formie pisemnej złożone w postaci załącznika do protokołu z rozprawy z dnia 29 maja 2015 r., podczas gdy rozpoznanie tych zarzutów miało istotne znaczenie zarówno dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji Urzędu, jak i przebiegu przeprowadzonego postępowania oraz konstrukcji uzasadnienia, które nie zawiera wszechstronnego, spójnego, logicznego i przekonywującego wyjaśnienia stanowiska Sądu odnośnie do istotnych dla sprawy okoliczności, świadczyć może o niezrozumieniu istoty sprawy, co w konsekwencji prowadzi do braku możliwości dokonania rzetelnej kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia,
  12. 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi przez Sąd na skutek zaaprobowania błędnych ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez Urząd Patentowy z naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.) przy ocenie przemysłowej stosowalności, nieoczywistości i nowości rozwiązania. Powyższe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem zachodziły podstawy do jej uwzględnienia z uwagi na uchybienia dokonane przez Urząd Patentowy RP wyrażające się między innymi w braku wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, dokonanie dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, a tym samym podejmowanie nie popartych rzetelną oceną decyzji.

Argumentację na poparcie zarzutów skarżące przedstawiły w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

W piśmie procesowym z dnia 22 sierpnia 2017 r. zgłaszający podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko.

III

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.

W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.

Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.

W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości (por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13; z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12).

Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., sformułowany w punkcie II ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Zgodnie z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 11.05.2012 r., sygn. II OSK 335/11, Lex nr 1252022). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (wyrok NSA z 10.07.2012 r., sygn. II GSK 1012/12, Lex nr 1225696).

Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w powyższym przepisie (wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 1807/11, Lex nr 1219231). I co najistotniejsze, za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2012/11, Lex nr 1225725).

Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący w istocie polemizuje ze stanowiskiem Sądu I instancji co do oceny stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Polemika ta nie może odnieść zamierzonego skutku (por. wyroki NSA: z dnia 1 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2012/11, Lex nr 1225725; z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. I FSK 1467/11, Lex nr 1217333).

Nie stanowi również naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nieodniesienie się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi, ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną.

Zamierzonego skutku nie mogły również odnieść zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania sformułowane w pkt II ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z art. 7, art. 9, art. 10 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pomimo tego, że organ nie podjął wszelkich czynności zmierzających do pełnego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz nie wykazał w treści uzasadnienia decyzji dowodów, na których ją oparł.

Na wstępie wymaga podkreślenia, że w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący winien powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił Sąd I instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie, odwołując się do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przypomnieć należy, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem I instancji. Przez "wpływ", należy zaś rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu środka prawnego, a wydanym w sprawie orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09). Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 315/11).

Odnosząc powyższe rozważania do postawionych zarzutów procesowych należy stwierdzić, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał, na czym polegało naruszenie tych przepisów oraz nie wykazał, czy ewentualne uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie zarzutów naruszenia przepisów postępowania jest na tyle lakoniczne, że nie pozwala na ustalenie, na czym w istocie polegało uchybienie przez Sąd I instancji tym przepisom. Autor skargi kasacyjnej podnosząc, że organy nie podjęły wszystkich niezbędnych czynności dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie precyzuje o jakie czynności chodzi. W szczególności kasator nie wskazuje, jakich okoliczności organ nie wyjaśnił oraz jakich dowodów miał w uzasadnieniu decyzji nie wykazać, co uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu podjęcie szerszej polemiki ze skarżącym kasacyjnie w tym zakresie. Wprawdzie autor skargi kasacyjnej podnosi, że organ nie dążył do pełnego i rzetelnego wyjaśnienia sprawy, jednakże z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że polemizuje on ze stanowiskiem Sądu I instancji i organu co do oceny przesłanek zdolności patentowej zgłoszonego rozwiązania, tj. odnosi się do kwestii należących do płaszczyzny prawa materialnego, tj. oceny nowości, czy nieoczywistości zgłoszonego rozwiązania.

W tym miejscu należy wskazać, że konstrukcja skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli sprawowanej przez sąd kasacyjny. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej, poza przypadkami nieważności oznacza bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej podstawami, czyli że władny jest do badania tylko tych zarzutów, które zostały skonkretyzowane w skardze kasacyjnej. Powyższe obliguje zatem stronę wnoszącą skargę kasacyjną do prawidłowego konstruowania tak zarzutów, jak i ich uzasadnienia. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zaś zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało, a w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – również wykazanie – o czym była już mowa, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, działający jako sąd kasacyjny, nie został bowiem wyposażony w kompetencje do konkretyzowania, uściślania, czy też korygowania zarzutów strony skarżącej (por. wyrok NSA z dnia 10 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 155/15).

Wobec nieskuteczności zarzutów odnoszących się do naruszenia przepisów postępowania NSA za miarodajny dla jego oceny przyjmuje stan faktyczny ustalony przez organ i zaakceptowany przez Sąd I instancji.

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego sformułowanych w punkcie I ppkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia art. 10 i 26 u.o.w. w zw. z art. 315 p.w.p., należy uznać je za niezasadne. W uzasadnieniu tych zarzutów autor skargi kasacyjnej - wskazując na pismo strony skarżącej z 11 lipca 2014 r. skierowane do Urzędu Patentowego zawierające poprawione zastrzeżenia patentowe dotyczące spornego rozwiązania – polemizuje ze stanowiskiem Sądu I instancji i organu co do spełnienia przez zgłoszone rozwiązanie przesłanek zdolności patentowej.

Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że konstrukcja podstaw kasacyjnych z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. nie spełnia wymogów formalnych i już z tego powodu czyni wskazane zarzuty bezskutecznymi. Artykuł 26 u.o.w. składa się z jednostek redakcyjnych, tj. zawiera ustępy 1, 4 i 5, zaś autor skargi kasacyjnej niesprecyzował, o który przepis chodzi. Poza tym, kasator nie wskazał, czy zarzuca błędną wykładnię, czy niewłaściwe zastosowanie wymienionych przepisów prawa materialnego.

Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada/nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa materialnego ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu, dlaczego powinien być zastosowany (por. np. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1554/09). Tego nie uczynił autor skargi kasacyjnej i już z tego powodu wskazane zarzuty należy uznać za nieuzasadnione.

Ponadto, jak słusznie stwierdził Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poprawione zastrzeżenia patentowe przesłane Urzędowi w dniu 11 lipca 2014 r. pozostają bez wpływu na dokonaną w sprawie ocenę zgłoszonego rozwiązania w kontekście stosowanych przepisów prawa materialnego (s. 4 uzasadnienia). Bowiem badanie spełnienia przez ujawniony w opisie patentowym wynalazek warunków udzielenia patentu, tj. nowości, poziomu wynalazczego czy przemysłowej stosowalności, dokonuje się na dzień zgłoszenia, natomiast zawartość merytoryczna opisu nie może po tym dniu ulec zmianie (s. 7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku; por. wyroki NSA: z 4 czerwca 2014 r., II GSK 405/123, z 1 marca 2012 r., II GSK 86/11, CBOSA).

Jak wynika z treści art. 37 ust. 1 p.w.p. do czasu wydania decyzji w sprawie udzielenia patentu zgłaszający może, z zastrzeżeniem ust. 2, wprowadzać uzupełnienia i poprawki do zgłoszenia wynalazku, które nie mogą wykraczać poza to, co zostało ujawnione, w dniu dokonania zgłoszenia, jako przedmiot rozwiązania w opisie zgłoszeniowym wynalazku obejmującym opis wynalazku, zastrzeżenia patentowe i rysunki. Natomiast - stosownie do art. 37 ust. 2 p.w.p. - zmiana zastrzeżeń patentowych w sposób rozszerzający pierwotny zakres żądanej ochrony może być dokonana tylko do czasu ogłoszenia o zgłoszeniu i przy zachowaniu ograniczenia określonego w ust. 1.

Zatem, z art. 37 p.w.p. wynika, że zasadniczo wszelkie uzupełnienia i poprawki do zgłoszenia wynalazku, w tym poprawienie zastrzeżeń patentowych jest dopuszczalne do momentu wydania przez UP decyzji o udzieleniu patentu. Natomiast zmiana zastrzeżeń patentowych rozszerzająca pierwotnie żądany zakres ochrony możliwa jest tylko do czasu ogłoszenia o zgłoszeniu.

Natomiast pismo z 11 lipca 2014 r. strony skarżącej zawierające poprawione zastrzeżenia patentowe zostało złożone do UP po dacie wydania decyzji przez organ w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek z 7 kwietnia 2014 r., a w konsekwencji nie mogło mieć ono wpływu na ocenę przesłanek zdolności patentowej zgłoszonego rozwiązania dokonanego przez UP, a słusznie zaakceptowanego przez Sąd I instancji.

W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.

Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.