Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 11 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 3488/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Joanna Zabłocka przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Maria Jagielska przewodniczący
Sędzia del. WSA Izabella Janson przewodniczący
Jerzy Stelmaszuk protokolant
Rozpoznanie
w dniu 11 lutego 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 275/17
Sprawa
w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od M. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 275/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2016 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:

W wyniku kontroli drogowej z dnia 26 stycznia 2016 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia 26 kwietnia 2017 r., nałożył na M. S. karę pieniężną w wysokości 5000 zł, z tytułu naruszenia w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub urządzenia cyfrowego rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi [lp. 6.2.1. zał. nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.)].

W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że po zatrzymaniu pojazdu o godzinie 7:40 i dokonaniu wydruku z karty kierowcy umieszczonej w tachografie cyfrowym zamontowanym w pojeździe, z wydruku tego wynikało, że na karcie kontrolowanego kierowcy zapisany jest odpoczynek tzn. pojazd od godziny 00:00 do momentu zatrzymania nie poruszał się. Przeprowadzona pomiędzy godziną 8:04 a 8:12 na dystansie 7 kilometrów próba, zarejestrowana została jako "jazda" – zarówno na karcie kontrolowanego kierowcy, jak i w tachografie kontrolowanego pojazdu. Także skierowanie pojazdu do serwisu tachografów w celu weryfikacji potwierdziło, że tachograf i impulsator są sprawne. W związku z powyższym stwierdzono, że kontrolowany kierowca nie rejestrował na karcie kierowcy swojej aktywności ("jazdy").

Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że prawidłowo ustalono stan faktyczny, a organ pierwszej instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgromadził bowiem w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. W czasie kontroli inspektorzy dysponowali niebudzącymi wątpliwości danymi świadczącymi, iż kierowca M. P. w dniu 26 stycznia 2016 r. nie rejestrował swojej aktywności, prędkości pojazdu oraz przebytej drogi. Nie było więc konieczne zbieranie dodatkowego materiału dowodowego. Strona nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących, że stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności niemożliwych do przewidzenia.

Zdaniem organu odwoławczego w oparciu o zebrany materiał dowodowy organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił, iż w sprawie doszło do nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a przeprowadzone postępowanie nie uchybiało przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego.

Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że orzekające w sprawie organy w sposób przekonujący i poparty dowodami uzasadniły zarówno podstawę nałożonej na skarżącego M. S. kary pieniężnej, jak i jej wysokość. Ustalenia organów pozostają w pełni adekwatne do naruszenia stwierdzonego w trakcie przeprowadzonej kontroli. W jej trakcie ustalono – jak to wynika z załączonego do akt badanej sprawy protokołu - iż w dniu 26 stycznia 2016 r. został zatrzymany do kontroli ciągnik siodłowy marki D. o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki K. o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M. P. wykonując przewóz z Polski do Czech. W wyniku analizy wydruku z karty kierowcy umieszczonej w tachografie zatrzymanego pojazdu kontrolujący stwierdzili, że pojazd ten od godziny 00:00 dnia 26 stycznia 2017 r. do momentu zatrzymania nie poruszał się, a na karcie kontrolowanego kierowcy zapisany był odpoczynek.

Potwierdziła to analiza, za pomocą programu komputerowego, pobranych danych karty kierowcy tachografu cyfrowego. Z kolei wykonana próba drogowa (pomiędzy godzina 8:04 a 8:12 na dystansie 7 kilometrów) zarejestrowana została jako "jazda" zarówno na karcie kontrolowanego jak i w tachografie.

W ocenie Sądu I instancji nie można podzielić zarzutów zgłoszonych przez skarżącego w odwołaniu i w skardze. Orzekające w sprawie organy przeprowadziły w sposób dokładny i wyczerpujący postępowanie i zgromadziły materiał dowodowy pozwalający na ustalenie stanu faktycznego sprawy. Tym samym należycie wywiązały się z obowiązków nałożonych m.in. art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, w myśl którego w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając jednocześnie na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Nie może podlegać wątpliwości fakt, że kierowca poruszając się po drodze publicznej nie rejestrował własnej aktywności, przebytej drogi czy prędkości pojazdu. Naruszył tym samym obowiązujące w tym zakresie przepisy.

Nie jest przekonujący podnoszony przez stronę argument, iż doszło do takiej sytuacji wobec awarii tachografu. Stan tachografu został bowiem sprawdzony bezpośrednio w czasie trwającej kontroli - próba drogowa na dystansie 7 kilometrów zarejestrowana jako "jazda" oraz w wyniku oględzin w serwisie L. Sp. z o.o. – pismo z dnia 26 stycznia 2016 r., w którym potwierdzono, że "cały układ tachograf plus czujnik ruchu działają poprawnie". Dodatkowo z pisma tego wynika, że podczas oględzin czujnika ruchu na jego obudowie stwierdzono z jednej strony liczne otarcia. Fakt nieujawnienia przez kontrolujących żadnego konkretnego działania kierowcy mogącego sugerować użycie urządzenia niedozwolonego – np. magnesu, nie może zmienić stanu rzeczy, iż kierowca nie rejestrował, mimo takiego obowiązku, własnej aktywności i przebytej drogi.

Nadto, trzeba podkreślić, że kierowca zatrzymany do kontroli odmówił złożenia wyjaśnień i podpisania protokołu, a słuchany w charakterze świadka w dniu 8 kwietnia 2016 r. odmiennie przedstawił sytuację, niż wynikało to z protokołu zapisanego przez kontrolujących w dniu kontroli.

Zdaniem Sądu organy zgromadziły pełny i wyczerpujący materiał dowodowy. Wnioskowana przez stronę skarżącą do przeprowadzenia opinia biegłego na okoliczność prawidłowości działania tachografu cyfrowego w kontrolowanym pojeździe nie mogła wnieść do sprawy istotnych informacji.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł M. S., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi Sądu I instancji skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez jego niezastosowanie w zw. z art. 7, 77 § 1, 75 § 1, 78 § 1 i 2 k.p.a. oraz 84 § 1 k.p.a., poprzez oddalenie skargi, mimo że organ dopuścił się naruszenia przepisów k.p.a. i nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy, a ponadto poprzez zaaprobowanie przez Sąd I instancji faktu, że organy pierwszej i drugiej instancji nie przeprowadziły dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność prawidłowości działania tachografu cyfrowego w kontrolowanym pojeździe w okresie podlegającym kontroli, tj. 26 stycznia 2016 r., tj. czy przyczyną nierejestrowania wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi mogła być awaria wiązki elektrycznej odpowiedzialnej za pracę tachografu cyfrowego, ABS i innych układów - mimo, że jest to okoliczność, której ustalenie wymaga wiadomości specjalnych z zakresu działania urządzeń rejestrujących (tachografów) i ma ona istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (czyli dla możliwości przypisania stronie odpowiedzialności administracyjnoprawnej).

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie powyższego zarzutu, w tym zwłaszcza wskazano, że Sąd w ogóle nie rozważył, dlaczego tachograf w okresie bezpośrednio poprzedzającym kontrolę nie rejestrował aktywności w postaci jazdy, jednocześnie nie ustalając jednoznacznie, by kierowca wpływał w sposób niedozwolony na działanie tachografu. Innymi słowy, skarżącemu przypisano naruszenie w postaci nierejestrowania aktywności przez kierowcę, a jednocześnie w ogóle nie ustalono przyczyny tego stanu rzeczy, wykluczając awarię tachografu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 ww. ustawy. Zaskarżony wyrok nie narusza też prawa w sposób opisany w zarzutach skargi kasacyjnej.

W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Zarzuty te nie są zasadne, a Sąd I instancji prawidłowo nie zastosował wskazanego przepisu prawa procesowego.

W pierwszej kolejności NSA wyjaśnia, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 75 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a., które przewidują, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny oraz że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.

W świetle przytoczonych przepisów warunkiem powołania biegłego jest zaistnienie okoliczności, której wyjaśnienie wymaga wiadomości specjalnych. Zasadnie organy uznały, że w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zachodziła. Okoliczności faktyczne sprawy wynikające z zebranego materiału dowodowego potwierdzały bowiem dokonane przez organ ustalenie, że nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub urządzenia cyfrowego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, było efektem celowego działania kierującego pojazdem. Jak trafnie ustalono w sprawie, na podstawie danych z urządzenia zainstalowanego w pojeździe, po zatrzymaniu pojazdu o godzinie 7:40 z wydruku z karty kierowcy umieszczonej w tachografie cyfrowym zamontowanym w pojeździe wynikało, że na karcie kontrolowanego kierowcy zapisany jest odpoczynek tzn. pojazd od godziny 00:00 do momentu zatrzymania nie poruszał się.

Przeprowadzona pomiędzy godziną 8:04 a 8:12 na dystansie 7 kilometrów próba, zarejestrowana została jako "jazda" – zarówno na karcie kontrolowanego kierowcy, jak i w tachografie kontrolowanego pojazdu. Także skierowanie pojazdu do serwisu tachografów w celu weryfikacji potwierdziło, że tachograf i impulsator są sprawne. W związku z powyższym stwierdzono, że kontrolowany kierowca nie rejestrował na karcie kierowcy swojej aktywności ("jazdy").

Powyższy zbieg zaistniałych i niekwestionowanych okoliczności Sąd I instancji zaakceptował jako wynikający z celowego działania kierowcy.

Jeżeli natomiast skarżący twierdził, że w kontrolowanym pojeździe w dniu kontroli doszło do czasowego uszkodzenia urządzenia rejestrującego (tachografu) i z tej okoliczności wywodził dla siebie skutki prawne, to powinien był przedłożyć na tę okoliczność dowody, które uzasadniałyby powstanie wątpliwości co do prawidłowości ustalonego w sprawie stanu faktycznego i obligowały organ do przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego (np. poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego), albo dokonania odmiennej oceny już zebranego materiału dowodowego.

W ustalonych przez organ okolicznościach faktycznych, biorąc pod uwagę fakt, że stan tachografu został sprawdzony bezpośrednio w czasie trwającej kontroli - próba drogowa na dystansie 7 kilometrów zarejestrowana jako "jazda" oraz w wyniku oględzin w serwisie L. Sp. z o.o. – pismo z dnia 26 stycznia 2016 r., w którym potwierdzono, że "cały układ tachograf plus czujnik ruchu działają poprawnie", organ nie miał podstaw do powzięcia wątpliwości co do ewentualnej możliwości zaistnienia wcześniejszej awarii tachografu spowodowanej przez inne czynniki. Skoro skarżący w trakcie postępowania nie wskazał żadnych dowodów uprawdopodobniających przyjęcie, że doszło do awarii tachografu, za bezzasadny uznać należy zarzut skargi kasacyjnej, że organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Wobec niewystępowania w sprawie okoliczności, której wyjaśnienie wymagało wiadomości specjalnych, nie było podstaw do przeprowadzania dowodu z opinii biegłego na ewentualną awarię tachografu, tym samym zarzut naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. należało uznać za nieusprawiedliwiony.

Nie jest także zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Przepis ten przewiduje, że "Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy", a "Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy." Trafnie wskazano, że gdyby rzeczywiście doszło do awarii tachografu, to zgodnie z wymogami rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, kierowca widząc brak wskazań urządzenia rejestrującego, powinien był zaznaczyć fakt wadliwego jego działania, zaś pracodawca był zobowiązany do naprawy urządzenia. Skoro w trakcie kontrolnego przejazdu tachograf działał prawidłowo, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie tezy o awarii tachografu, nie było potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego na okoliczność, czy przyczyną nierejestrowania danych przez tachograf w dniu 26 stycznia 2017 r. mogła być jego awaria.

Należy zatem uznać, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów k.p.a. Zasadnie ocenił Sąd I instancji prawidłowość stanowiska orzekających w sprawie organów w odniesieniu do przewozu drogowego obywającego się w dniu 26 stycznia 2017 r. W skardze kasacyjnej skarżący jedynie ponowił podnoszony już uprzednio w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego zarzut braku jednoznacznego ustalenia, czy przyczyną nierejestrowania danych przez tachograf w dniu 26 stycznia 2017 r. mogła być jego awaria. Także na etapie postępowania kasacyjnego zarzuty naruszenia przepisów art. 78 § 1 i 2 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 84 § 1 k.p.a. pozostały ogólne, ograniczając się do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego, ale bez wskazania jakichkolwiek argumentów na poparcie tego twierdzenia. Nie mogą one zatem zostać uznane za zasadne.

Podsumowując należy zatem stwierdzić, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, zasadnie uznał Sąd I instancji, że przeprowadzone w sprawie postępowanie administracyjne było prawidłowe, stanowiąc podstawę do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej.

Wobec uznania, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1667).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.