Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 349/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Cezary Pryca przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Dorota Dąbek przewodniczący
Sędzia del. WSA Izabella Janson przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 20 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1101/21
Sprawa
w sprawie ze skargi O. Ś. w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

UZASADANIENIE

I

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 11 października 2021 r., działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329; dalej jako: "p.p.s.a.") uwzględnił skargę O. Ś. W B. (dalej jako: "skarżąca") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r., w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uchylając tą decyzję, umarzając postępowanie administracyjne oraz zasądzając zwrot kosztów postępowania.

Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia powyższą decyzją stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym T. Dz. (dalej jako: "uczestnik postępowania", "ubezpieczony") z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, na rzecz skarżącej, do której, zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Organ wskazał, że na podstawie umowy z dnia 2 grudnia 2016 r. której przedmiotem był:,, (...) udział w spektaklu "[...]" w charakterze solisty (partia [...]) (...)" w dniu [...] grudnia 2016 r. uczestnik postępowania brał w nim udział w charakterze solisty.

W ocenie organu uczestnikowi nie zlecono wykonania konkretnego dzieła, a wyłącznie staranne wykonanie czynności w charakterze muzyka orkiestry niezbędnych do realizacji zadania określonego w umowie. Artysta miał odgórnie narzucone obowiązki - uczestniczenie w spektaklu w konkretnym dniu, a także udział w wyznaczonych próbach. Nie można więc było uznać, że wykonanie przez uczestnika postępowania konkretnej partii w trakcie wydarzenia miało niestandardowy, indywidualny i twórczy charakter dzieła. Tym bardziej nie można przyjąć, zdaniem organu, że odrębne dzieło tworzy każdy z występujących w spektaklu.

Sąd pierwszej instancji uwzględniając skargę na tą decyzję wskazał, że przedmiotem zakwestionowanej przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia umowy, zawartej pomiędzy skarżącą a uczestnikiem postępowania był jednorazowy udział w spektaklu "[...]" w charakterze solisty.

W ocenie Sądu, choć przedmiot umowy nie został opisany w sposób obszerny to jednak zakres zobowiązania uczestnika postępowania nie może budzić żadnych wątpliwości. Artystyczne wykonanie partii solisty w trakcie spektaklu pozwala wnioskować Sądowi, o niesłuszności stanowiska zajętego przez organ, że tak określony przedmiot umowy, nie stanowi przedmiotu umowy o dzieło.

Zdaniem Sądu, umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Uczestnik postępowania zdaniem Sądu był zobowiązany do osiągnięcia określonego rezultatu artystycznego w wykonaniu utworu.

Z tych względów Sąd uznał, że organ naruszył przepis art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm., dalej jako: "k.c.") w związku z art. 750 k.c, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca Strony umowa była umową o świadczeniu usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 k.c, pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.; dalej jako: "ustawa o świadczeniach"), polegające na uznaniu, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy.

II

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu pierwszej instancji zarzucając mu:

  1. 1. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.:
  2. a) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie przepisu art. 1 § 2 p.u.s.a., art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. 2021 r. poz. 735 ze zm.; dalej jako: "k.p.a." poprzez przyjęcie, że organ w sposób nieprawidłowy zakwalifikował zawartą przez skarżącą z uczestnikiem postępowania umowę o dzieło, jako umowę o świadczenie usług, a tymczasem jak wynika z całości zebranego materiału dowodowego w sprawie, nie można uznać, że zawarta umowa jest umową o dzieło;
  3. b) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie przepisu art. 205 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.; dalej jako: "p.u.s.a."), poprzez zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów procesu w wysokości 480 zł, a jak wynika z zebranego materiału dowodowego strona nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (a pracownika), co wyklucza zasądzenie w.w. kwoty.
  4. 2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.:
  5. a) naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 §1 w zw. z art. 750 k.c. i przyjęcie, że zawarta pomiędzy skarżącą, a uczestnikiem postępowania umowa jest umową o dzieło, a nie zlecenia, co doprowadziło do uznania, że organ w sposób nieprawidłowy dokonał jej zakwalifikowania i uznania, że uczestnik postępowania podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
  6. b) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach i przyjęcie, że uczestnik postępowania nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, a tymczasem z całości zebranego materiału wynika, że zawarta umowa o świadczenie usług kwalifikuje ją do tego rodzaju ubezpieczenia.

Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.

III

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W rozpoznawanej sprawie, wnoszący skargę kasacyjną Prezes NFZ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a skarżący w terminie 14 dni od otrzymania odpisu skargi kasacyjnej nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy. Wobec tego NSA rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym.

Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.

Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej należy podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa NFZ stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż stanowisko organu wskazujące, że umowa dotycząca artystycznego przygotowania i wykonania partii solisty, partii [...] w spektaklu "[...]" stanowi umowę o świadczenie usług jest błędne, bowiem w ocenie Sądu pierwszej instancji umowa ta posiada cechy właściwe dla umowy o dzieło.

Organ dokonując oceny wskazanej wyżej umowy uznał, że należało ją zaklasyfikować jako umowę o świadczenie usług do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia.

W odpowiedzi na zarzuty skargi kasacyjnej przedstawione w punkcie 1a petitum skargi kasacyjnej należy uznać, że są one adresowane wobec ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji decyzji. Tak więc trzeba stwierdzić, że jeżeli przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) wyznaczają i determinują normy prawa materialnego, w relacji do których normy procesowe pełnią jedynie funkcję instrumentalną, to oczywiste jest, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają właśnie normy prawa materialnego. To one stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, wyznaczając tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy prawnie relewantnych faktów. Siłą rzeczy więc, punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w konkretnej sprawie są normy prawa materialnego.

Skoro tak, to za uzasadnione trzeba uznać stanowisko, że jeżeli postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zaś art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, to przedmiot postępowania w sprawie wyznaczała norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu. Wskazana norma materialnoprawna wyznaczała więc ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych (vide: wyrok NSA z dnia 27 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 487/20).

Wobec powyższego kontrola objętego skargą kasacyjną wyroku wymaga w pierwszej kolejności wskazania, że zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy oświadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, aby czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego.

Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego. Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 k.c., do umów oświadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową oświadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.

W związku przedstawionym wyżej problemem interpretacyjnym w odniesieniu do charakteru umowy będącej przedmiotem sporu, przywołania, w uzupełnieniu do powyższych wywodów, wymaga linia orzecznicza, którą Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający tą sprawę podziela, a która odnosi się do kwestii elementów i wymogów, jakie mieć należy na uwadze dokonując klasyfikacji umowy, efektem której ma być wykonanie utworu artystycznego (vide: wyrok NSA z dnia 22 lutego 2022 r., sygn. akt II GSK 3/22).

Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 1967 r., sygn. akt I CR 500/66, umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Powyższego charakteru prawnego nie traci umowa wskutek tego, że przedmiotem zobowiązania jest wystawienie nie jednego, lecz większej ilości widowisk. Mimo bowiem zmiany ilościowej treść zobowiązania nie ulega ono zmianie.

Kwestią równie istotną dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest kwestia podmiotowa. Niebagatelne bowiem znacznie dla wykonania zamówionego dzieła będą mieć predyspozycje przyjmującego zamówienie - jego zawód, specyficzne umiejętność czy też biegłość, a wręcz kunszt, jakim cechują się wytwory poczynione przez zleceniobiorcę. Niewątpliwie w przypadku umów o dzieło przywołane kryteria mają kluczowe znaczenie w odróżnieniu od strony podmiotowej umów zlecenia, gdzie osobiste wykonanie zamówienia nie ma takiego znaczenia (vide: wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia: 13 września 2016 r., sygn. akt III AUa 361/16 i 22 maja 2018 r., sygn. akt III AUa 1890/17).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt tej sprawy, oczywistym jest, że uczestnikowi postępowania skarżąca O. Ś. W B. zaproponowała udział w cyklu spektakli z uwagi na szczególne uzdolnienia, warsztat i sposób interpretacji oraz wykonanie partii solowych. Tym samym do zawartej pomiędzy wymienionymi podmiotami umowy w pełni zastosowanie ma przywołane kryterium podmiotowe charakterystyczne dla umowy o dzieło.

Sporna umowa nie traci również swego przymiotu umowy o dzieło z tej przyczyny, że dotyczyły nie jednego, a kilku wystawianych spektakli dramatu "[...]". Jak już bowiem wskazano kwestia ilościowa nie powoduje zmiany treści zobowiązania.

Przywołana specyfika tworzenia lub odtwarzania rozumianego, jako osobiste i niepowtarzalne z uwagi na cechy wykonawcy podejście do wykonania istniejącego już utworu, wpływa również na możliwość ścisłego i precyzyjnego określenia przedmiotu umowy o dzieło w treści zawieranej umowy. Trudno bowiem zakładać, że w umowie da się skrupulatnie opisać mające powstać dzieło, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy, szczególnie gdy wykonanie dzieła ma charakter scenicznego "wykonania na żywo" (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16).

Również brak precyzyjnego określenia odpowiedzialności kontraktowej za niewykonanie zobowiązania umownego w umowie o dzieło, pomimo, iż jest to jeden z elementów charakteryzujących ten rodzaj umowy, w przypadku umów, których przedmiotem jest występ artystyczny, nie może być traktowany w sposób ścisły czy wręcz rygorystyczny, eliminujący zawartą umowę spod kategorii umów o dzieło. W swojej istocie bowiem wykonanie partii solowych nie jest adresowane do zamawiającego dzieło lecz do odbiorców koncertu czy spektaklu i opinie tychże odbiorców oraz krytyków stanowią mierzalny choć subiektywny wyznacznik dla oceny dzieła, jako przedmiotu finalnego umowy - jej rezultatu (vide: wyrok NSA z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt II GSK 546/19).

Podsumowując, za prawidłową uznać należy ocenę umowy dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Niezasadne są wobec tego zarzuty wymienione w punkcie 1 a) i 2 a) petitum skargi kasacyjnej w ramach których organ zmierzał do wytknięcia Sądowi pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania wynikającego z błędnej oceny charakteru spornych w sprawie umów.

W konsekwencji nie jest również zasadny ostatni z zarzutów skargi kasacyjnej opisany w punkcie 2 b) jej petitum - naruszenia przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach i przyjęcie, że uczestnik postępowania nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Ponadto wskazać należy, że z akt sprawy wynika, iż strona skarżąca była reprezentowana także przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, na co wskazuje złożone do akt sprawy pełnomocnictwo, którego treść jednoznacznie wskazuje na zawartą między mocodawcą, którym była skarżąca a radcą prawnym umowy o świadczenie pomocy prawnej. Stosownie do treści art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.