Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 7 lipca 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 10/15, oddalił skargę L. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] października 2014 r. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
I
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym.
Pismem z dnia [...] grudnia 2012 r., skierowanym do Naczelnika Urzędu Skarbowego w M. L. P. wniosła zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułów wykonawczych z dnia [...] października 2012 r., wystawionych przez Prezydenta Miasta Katowice w związku z nieuiszczeniem dodatkowych opłat parkingowych za parkowanie pojazdu o nr rej. [...] w strefie płatnego parkowania w latach: 2010, 2011 i 2012.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r. Prezydent Miasta Katowice (wierzyciel) wydał:
- 1) negatywną opinię odnośnie zarzutów zobowiązanej L. P. wniesionych na postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o wszystkie tytuły wykonawcze z dnia [...] października 2012 r. w zakresie opłat dodatkowych za parkowanie wskazanego pojazdu, objęte wezwaniami z podaniem dat i numerów tych wezwań;
- 2) pozytywną opinię odnośnie zarzutów zobowiązanej wniesionych na postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o tytuły wykonawcze o numerach: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz [...] w zakresie opłat dodatkowych za parkowanie pojazdu, objętych wezwaniami o numerach: [...] z dnia [...] czerwca 2010 r., [...] z dnia [...] czerwca 2010 r., [...] z dnia [...] października 2010 r., [...] z dnia [...] listopada 2010 r., [...] z dnia [...] grudnia 2010 r., [...] z dnia [...] grudnia 2010 r., [...] z dnia [...] lutego 2011 r., [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., [...] z dnia [...] listopada 2011 r., [...] z dnia [...] maja 2012 r.
W uzasadnieniu postanowienia Prezydent Miasta Katowice wskazał m. in., że przeprowadził dowody z wezwań, upomnień wraz z kopiami dowodu ich doręczenia, zaświadczenia z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, umowy użyczenia pojazdu, zestawienia nieopłaconych postojów oraz korespondencji prowadzonej przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego. W ocenie wierzyciela, wezwania wystawione przez inkasentów są wiarygodne i stanowią podstawę do negatywnego zaopiniowania zarzutów. Dowody te potwierdzają fakt parkowania ww. pojazdu w określonych dniach w strefie płatnego parkowania.
Ponadto organ stwierdził, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów ani okoliczności, które przeczyłyby ustalonym faktom. Odnośnie pozytywnej opinii dotyczącej postępowania egzekucyjnego prowadzonego w oparciu o tytuły wykonawcze wymienione w pkt 2 sentencji postanowienia organ wyjaśnił, że na wezwaniach w sposób nieprecyzyjny wskazano daty i godziny parkowania pojazdu, numer rejestracyjny bądź numer rejonu parkowania.
Zażalenie na powyższe postanowienie w zakresie negatywnej opinii wierzyciela wniosła L. P. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257; powoływanej dalej jako: k.p.a.), z uwagi na wybiórcze zebranie materiału dowodowego oraz manipulowanie nim, a także niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy.
Postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach:
- 1) uchyliło zaskarżone postanowienie I instancji w części dotyczącej negatywnej opinii w kwestii zarzutów nieistnienia obowiązków, w zakresie objętym tytułami wykonawczymi o numerach: [...],[...] w odniesieniu do wezwań o numerach [...] i [...], w kwocie ogółem 100 zł i w tym zakresie zaopiniowało zarzuty pozytywnie;
- 2) uchyliło zaskarżone postanowienie I instancji w części dotyczącej negatywnej opinii w kwestii zarzutów nieistnienia obowiązków, w zakresie zapłaty kosztów upomnień w łącznej kwocie 237,60 zł, egzekwowanych na podstawie wszystkich tytułów wykonawczych z dnia [...] października 2012 r. i w tym zakresie zaopiniowało zarzuty pozytywnie;
- 3) utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie w pozostałej części.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że strona w piśmie z dnia [...] grudnia 2012 r. zgłosiła zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym: 1) nieistnienia obowiązku, przedawnienia oraz jego wygaśnięcia, tj. art. 33 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1015 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.p.e.a.);
- 2) naruszenia art. 33 pkt 2 u.p.e.a. poprzez brak wymagalności obowiązku;
- 3) niespełnienia wymogów z art. 27 tej ustawy z powołaniem się na art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. (art. 33 pkt 10 u.p.e.a.). SKO wyjaśniło, że z przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. obowiązujący w latach od 2010 do 2012: Dz. U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.d.p.) oraz uchwały Rady Miejskiej Katowice nr XIX/334/04 z dnia 19 stycznia 2004 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania dla pojazdów samochodowych na drogach publicznych na obszarze Miasta Katowice (Dz. Urz. Województwa Śląskiego z 2004 r. Nr 7, poz. 290 ze zm.), zmienionej z dniem 1 października 2011 r. uchwałą Rady Miasta Katowice z dnia 27 lipca 2011 r. nr XII/197/11 (Dz. Urz. Województwa Śląskiego z 2011 r., Nr 217, poz. 3772) wynika, że wystarczającym dowodem potwierdzającym fakt parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania, jest wezwanie sporządzone przez pracownika Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów, na którym widnieje data i godzina parkowania w oznaczonej strefie płatnego parkowania, oraz jest oznaczony pojazd.
SKO ustaliło, iż z dowodów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że strona nie była właścicielem pojazdu samochodowego marki Volkswagen Passat nr rej. [...], jednakże korzysta z niego na mocy zawartej na czas nieoznaczony umowy użyczenia z dnia [...] marca 2010 r. W aktach sprawy znajdują się wezwania, z których wynika, że pojazd parkował w strefie płatnego parkowania Miasta Katowice we wskazanych dniach i godzinach, w określonych rejonach strefy płatnego parkowania, bez uregulowania opłaty. W związku z powyższym Kolegium stwierdziło, że wierzyciel posiada dowody dokumentujące fakt nieopłacenia należnych opłat. Nieuiszczenie opłaty parkingowej przez korzystającego z pojazdu zobowiązywało go do zapłacenia opłaty dodatkowej w wysokości 50 zł.
Odpowiadając na zarzut braku mocy dowodowej wezwań z uwagi na brak danych odnośnie posiadania imiennego upoważnienia inkasentów do dokonywania kontroli opłat parkingowych, SKO wskazało, że zgodnie z § 6 uchwały Rady Miejskiej Katowic nr XIX/334/04 z dnia 19 stycznia 2004 r. opłaty parkingowe były pobierane przez upoważnionych pracowników Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Od dnia 1 października 2011 r. przepis ten stanowił, że sposób pobierania opłat parkingowych, określa regulamin opłat stanowiący załącznik nr 2 do uchwały (uchwała Rady Miasta Katowice z dnia 27 lipca 2011 r. nr XII/197/11). § 2 pkt 1 tego regulaminu stanowi zaś, że do poboru opłat za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania upoważnieni są inkasenci MZUiM. Po stwierdzeniu parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania bez widocznego dowodu uiszczenia opłaty wystawiają oni wezwanie, w którym określa się datę, miejsce, godzinę rozpoczęcia parkowania oraz numer rejestracyjny pojazdu samochodowego.
W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że osoby pobierające opłaty parkingowe są, na podstawie wskazanych przepisów, upoważnione do pobierania opłat, a także sporządzania wezwań w przypadku braku opłaty. Z uchwały Rady Miejskiej Katowic z dnia 19 stycznia 2004 r. wynika zaś, że na wezwaniach nie jest wymagane składanie podpisu przez inkasentów. Zdaniem SKO, wystarczającym dowodem stwierdzającym brak uiszczenia opłaty parkingowej przez korzystającego z pojazdu było wezwanie, pozwalające na zidentyfikowanie daty, miejsca, godziny rozpoczęcia parkowania oraz nr rej. pojazdu. Brak przedstawienia dowodów potwierdzających wątpliwości co do wezwań nie może doprowadzić do skutecznego podważenia ich wiarygodności.
Za bezzasadne organ uznał zarzuty co do braku upoważnienia do działania w imieniu wierzyciela przez P. H. oraz braku uprawnienia do prowadzenia postępowania M. L. i G. P. Organ wskazał, że P. H. posiada uprawnienie do działania w imieniu Prezydenta Miasta Katowice na mocy upoważnień z dnia [...] października 2011 r. Upoważnienia te obejmują m.in. załatwianie spraw związanych z opłatami parkingowymi oraz opłatami dodatkowymi oraz wystawianie tytułów wykonawczych, obejmujących należności w postaci opłat dodatkowych. Z kolei G. P. podpisał upomnienia skierowane do strony, powołując się na upoważnienia Prezydenta Miasta Katowice, zaś M. L. sporządzał jedynie notatki z rozmów telefonicznych ze zobowiązaną odnośnie przedłużenia terminu do złożenia oświadczenia w sprawie.
W odniesieniu do podpisania postanowienia z dnia [...] sierpnia 2014 r. przez K. W. SKO zauważyło, że czynność ta została dokonana z upoważnienia Prezydenta Miasta Katowic, a więc z upoważnienia wierzyciela, który zgodnie z art. 34 § 1 u.p.e.a. obowiązany jest do wyrażenia stanowiska co do zarzutów postępowania egzekucyjnego.
Odnośnie zarzutu naruszenia § 6 pkt 3 regulaminu poboru opłat, Kolegium stwierdziło, że wskazany w tym przepisie termin 30 dni odnosi się do momentu, od którego postępowanie egzekucyjne może się rozpocząć. Przepis ten nie ogranicza zatem wierzyciela terminem, w którym musi zostać wszczęte postępowanie egzekucyjne i upływ 30 - dniowego terminu nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania z tytułu opłat dodatkowych.
Kolegium nie podzieliło też stanowiska strony odnośnie nieczytelności wydruku stanowiącego zestawienie dokonanych wpłat na poczet opłat parkingowych. W zestawieniu tym dokładnie powiązano wezwanie z datą i kwotą dokonanej wpłaty. Jednakże z uwagi na to, iż każda z wpłat została dokonana po terminie, istniała konieczność zapłaty opłaty dodatkowej w kwocie 50 zł za każde parkowanie, przy czym żadna wpłata nie została dokonana w takiej wysokości. Zatem zarzuty braku podstawy prawnej księgowania wpłat, podstawy prawnej zwrotu, a także dokumentów potwierdzających zwroty, nie mają znaczenia. SKO podkreśliło, że strona nie przedłożyła żadnych dowodów podważających wiarygodność zestawienia wpłat.
W odniesieniu do zarzutów w zakresie określonych wezwań organ odwoławczy stwierdził, że zarzuty co do niektórych wezwań zostały zaopiniowane przez wierzyciela pozytywnie, inne wezwanie nie jest objęte postępowaniem, a na kolejnych wezwaniach widnieją daty. Kolegium podniosło, że zarzut ten jest bezzasadny, daty są czytelne i bez znaczenia jest forma graficzna, w jakiej zostały umieszczone na wezwaniach. Odnośnie zaś braku pieczątek z numerem inkasenta organ stwierdził, że z uchwały Rady Miejskiej Katowice z dnia 19 stycznia 2004 r., ani z treści regulaminu poboru opłat nie wynika, aby wezwania musiały być opatrywane taką pieczątką i jej brak nie pozbawia wezwań mocy dowodowej. Ponadto zobowiązana nie przedłożyła żadnych dowodów podważających wiarygodność wezwań.
Za bezzasadny organ uznał również zarzut odnośnie tytułów wykonawczych w zakresie niespełnienia wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a., a w tym w art. 27 § 1 pkt 3 tej ustawy. Zdaniem SKO, tytułu wykonawcze zostały sporządzone zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 27 u.p.e.a., w tym zostały podpisane przez osobę upoważnioną oraz wskazują podstawę prawną.
Organ odwoławczy za niezasadne uznał też zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., m. in. z uwagi na nienależyte uzasadnienie postanowienia oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W ocenie SKO, Prezydent Miasta Katowice przeprowadził wyczerpujące postępowania wyjaśniające w sposób zgodny z zasadami postępowania. Dowody wystarczająco dokumentują istnienie obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej, wobec czego zarzuty nieistnienia obowiązków w tym zakresie zostały prawidłowo zaopiniowane negatywnie przez organ I instancji w pkt 1 postanowienia, z wyjątkiem postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązków objętych tytułami wykonawczymi o numerach: [...], [...] w odniesieniu do wezwań o numerach [...] i [...], w kwocie ogółem 100 zł. Zobowiązana podniosła bowiem, że na wezwaniach o numerach [...],[...],[...] data jest nieczytelna. Kolegium zauważyło, że wezwanie [...] nie jest w ogóle objęte przedmiotowym postępowaniem.
Z kolei na wezwaniach o numerach [...] i [...] data jest faktycznie mało czytelna, a zatem wezwania te nie mogą stanowić dowodu istnienia obowiązku po stronie zobowiązanej. W związku z powyższym organ odwoławczy uchylił w tej części postanowienie I instancji i zarzuty w tym zakresie zaopiniował pozytywnie.
Ponadto Kolegium stwierdziło, że zaskarżone postanowienie jest także wadliwe z uwagi na naruszenie art. 15 u.p.e.a., gdyż przepis ten nie miał zastosowania w sprawie, zaś w sytuacji, gdy wierzyciel nie miał obowiązku doręczenia upomnień, nie powstał egzekwowany obowiązek zapłaty kosztów tego upomnienia. Odnośnie więc zarzutu nieistnienia obowiązku uiszczenia dodatkowej opłaty za parkowanie pojazdu w zakresie kosztów upomnienia, opinia Prezydenta Miasta Katowice, w ocenie SKO, nie była zasadna.
W świetle przedstawionych okoliczności organ odwoławczy stwierdził, że strona nie wykonała obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej w kwocie 4.700 zł za parkowanie pojazdu na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania miasta Katowice. Jednakże wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie wymagało uprzedniego doręczenia zobowiązanej upomnień, a zatem nie powstał obowiązek zapłaty kosztów tych upomnień w łącznej wysokości 237,60 zł.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach L. P. wniosła o uchylenie pkt 3 zaskarżonego postanowienia i zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 4 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę SKO w Katowicach wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wyrokiem z dnia 7 lipca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Sąd I instancji stwierdził, że do dnia wejścia w życie uchwały zmieniającej z dnia 27 lipca 2011 r., tj. do dnia 30 września 2011 r., obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania powstawał z mocy samego prawa z momentem zaistnienia zdarzenia, z wystąpieniem którego ustawa wiąże ten obowiązek (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej – nieuiszczenia opłaty parkingowej). Od dnia 1 października 2011 r. termin wykonania tego obowiązku został przesunięty w czasie i powinien być wykonany nie później niż w ciągu 7 dni od daty zaparkowania pojazdu i dopiero w przypadku nieuiszczenia opłaty w tym terminie powstawał obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej, przy czym, o ile opłata dodatkowa nie została zapłacona w terminie 30 dni od daty parkowania, podlegała obligatoryjnemu ściągnięciu w trybie egzekucji administracyjnej.
Tym samym obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej dotyczył nie tylko korzystających z parkowania, którzy nie uiścili opłaty parkingowej w terminie 7 dni od dnia parkowania, lecz również takich osób, które opłaty za parkowanie uiściły po upływie wskazanego terminu. Sytuacja taka zaistniała w niniejszej sprawie, ponieważ wierzyciel dowodził, że opłaty za parkowanie uiszczone zostały po terminie wymaganym uchwałą, co rodziło obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej.
Sąd wskazał, że dla obowiązku uiszczenia opłat (parkingowej czy dodatkowej) nie jest konieczna jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego, np. decyzji, skoro ustawodawca regulując kwestie tych opłat stwierdził, że są one “pobierane", a nie wymierzane, ustalane czy określane przez organ. Zawiadomienie (wezwanie) o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania, sporządzane przez osoby pobierające opłaty (inkasentów) i obsługujące strefy płatnego parkowania, którego oryginał umieszczany jest za wycieraczką pojazdu lub w innym widocznym miejscu, zawierające datę, miejsce, godzinę rozpoczęcia parkowania oraz nr rej. pojazdu, stanowi dowód potwierdzający nieuiszczenie opłaty w dacie zaparkowania pojazdu. WSA podniósł, że skarżąca nie twierdziła, iż termin 7 dni do uiszczenia opłaty parkingowej był jej nieznany, bądź też, że zawiadomienia (wezwania) nie zostały umieszczone w jej samochodzie w odpowiednich miejscach.
Sąd I instancji przypomniał, że z ustaleń organu odwoławczego, potwierdzonych dokumentami, w tym wydrukiem zestawienia dokonanych wpłat na poczet opłat parkingowych, w którym powiązano wezwania (zawiadomienia) z datą i kwotą dokonanej wpłaty, wynika, iż każda wpłata została dokonana po 7 dniach od dnia zaparkowania. Po stronie wierzyciela powstało więc roszczenie o zapłatę opłaty dodatkowej w kwocie 50 zł za każde parkowanie, jednakże żadna wpłata nie została dokonana w takiej wysokości. WSA podniósł, że zobowiązana nie przedłożyła żadnych dokumentów podważających wiarygodność zestawienia wpłat, ani nie twierdziła, że posiada dowody uiszczenia opłat parkingowych w terminie. Skarżąca nie twierdziła również, że w datach wskazanych w wezwaniach (zawiadomieniach) nie parkowała w rejonie płatnego parkowania. Dowodziła jedynie, że osoby pobierające opłaty i wystawiające wezwania (zawiadomienia) działały jako “nieznani" kontrolerzy lub inkasenci sporządzający prywatne notatki w sposób nieunormowany w ich obowiązkach (pracowniczych).
Sąd wskazał, że osobami uprawnionymi do poboru spornych opłat byli upoważnieni pracownicy MZUiM w Katowicach. Zakres ich czynności w tym przedmiocie wyznaczały powołane uchwały i załączniki do nich w formie regulaminów, a czynności te sprowadzały się do stwierdzenia, czy w pojeździe znajduje się dokument upoważniający do parkowania w strefie płatnego parkowania, a jeżeli nie, to do wystawienia wezwania (zawiadomienia) o treści umożliwiającej weryfikację tej okoliczności i identyfikację parkującego pojazdu. Potwierdzenia wezwań są archiwizowane w MZUiM. Na wezwaniach (zawiadomieniach) nie był wymagany podpis inkasenta (kontrolera). Wezwania stanowiły dowód w postaci dokumentu, który był wystarczający dla przyjęcia, że pojazd zobowiązanej w podanych dniach i godzinach był zaparkowany w miejscu płatnego parkowania, zaś strona nie zakwestionowała skutecznie tych dowodów, poza gołosłownym twierdzeniem o mogących zaistnieć wadach postępowania w zakresie wystawienia tych dokumentów.
Odnosząc się do zarzutu braku upoważnienia do działania w imieniu wierzyciela osoby podpisującej tytuły wykonawcze z dnia [...] października 2012 r., informacji o wszczęciu postępowania w sprawie zarzutów zobowiązanej czy informacji o prawie złożenia wniosku w przedmiocie przyjęcia oświadczenia, WSA podzielił stanowisko organu odwoławczego, że osoba ta posiadała uprawnienie do działania w imieniu Prezydenta Miasta Katowice na mocy upoważnień z dnia [...] października 2011 r., obejmujących również załatwianie spraw związanych z opłatami parkingowymi i dodatkowymi, oraz wystawianie tytułów wykonawczych za należności w postaci opłat dodatkowych, a nadto w zakresie potwierdzenia za zgodność z oryginałem pełnomocnictwa i innych dowodów znajdujących się w aktach sprawy. Kopia wskazanego upoważnienia dołączona została do akt, zaś jej uwierzytelniona kopia doręczona zobowiązanej.
Sąd I instancji wskazał także, że SKO wyjaśniło, iż osoba podpisująca postanowienie w sprawie stanowiska wierzyciela złożyła podpis z upoważnienia Prezydenta Miasta Katowice, które to upoważnienie nie podlega doręczeniu stronie wraz z aktem administracyjnym, ponieważ obowiązek taki nie wynika z ustawy egzekucyjnej czy k.p.a. Kolegium zauważyło również, że osoby wskazane przez stronę jako nieposiadające uprawnień do prowadzenia postępowania administracyjnego, działały z upoważnienia Prezydenta Miasta Katowice, zaś druga osoba sporządzała jedynie notatki z rozmów telefonicznych.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy zasadnie wskazał na okoliczność braku ze strony zobowiązanej oświadczenia w kwestii parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania oraz nieprzedstawienia dowodów podważających wiarygodność wezwań. WSA podzielił również stanowisko SKO, że tytuły wykonawcze zostały sporządzone zgodnie z wymogami z art. 27 u.p.e.a., w tym podpisane przez osobę do tego upoważnioną ze wskazaniem podstawy prawnej dochodzonego obowiązku.
WSA nie zgodził się z argumentacją skarżącej co do braku możliwości dochodzenia opłaty dodatkowej w sytuacji, gdy upłynął termin 30 dniowy opisany w § 6 pkt 3 regulaminu. Z treści tego przepisu wynika bowiem jedynie niemożność wszczęcia postępowania egzekucyjnego przed upływem tego terminu, a nie wygaśnięcie po upływie tego terminu zobowiązania z tytułu opłat dodatkowych. Wskazany termin jest terminem początkowym a nie końcowym do wszczęcia egzekucji w zakresie nieuiszczenia opłaty dodatkowej.
Zdaniem Sądu I instancji, organy nie naruszyły przepisów procedury w szczególności dotyczących ustalenia stanu faktycznego sprawy, oceny okoliczności sprawy, jak również zebranego materiału dowodowego i jego zupełności. Organ odwoławczy dokonał ponownej weryfikacji i analizy faktów i zdarzeń istotnych dla jej wyniku, wskazując przyczyny, dla których jedne dowody uznał za wiarygodne a inne nie, przy czym organ ten miał na uwadze wszystkie zarzuty i twierdzenia strony. Poza zakresem sądowej kontroli były zaś okoliczności związane z zasadnością bądź bezzasadnością stosowania art. 15 u.p.e.a., ponieważ nie było to przedmiotem zarzutów. Poza sporem było, że upomnienia doręczono stronie, a informacja taka została ujęta w spornych tytułach wykonawczych, do których dołączono dowody doręczenia upomnień, co spełniało wymogi art. 27 § 3 u.p.e.a. w brzmieniu do dnia 20 listopada 2013 r. WSA nie oceniał też kwestii możliwości rozstrzygania w postanowieniu wydanym w sprawie stanowiska wierzyciela o kosztach wynikających z art. 15 § 2 u.p.e.a., skoro w tym zakresie rozstrzygnięcie organu odwoławczego było dla strony korzystne, a Sąd nie stwierdził naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego postanowienia.
II
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła L. P., zaskarżając orzeczenie w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:
- 1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na całkowitym braku rozpoznania w dokonaniu oceny prawnej podniesionych przeze mnie zarzutów w skardze, a także nieskonfrontowanie ww. zarzutów ze stanowiskiem organu oraz zgromadzonym materiałem dowodowym tj.:
- - naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym:
- - niewyjaśnienie działania bez podstawy prawnej przez wierzyciela, polegające na dowolnym i uznaniowym zwrocie bądź braku zwrotu kwot uiszczonych przeze mnie za parkowanie, a tym samym niczym nieuzasadnionym stwierdzeniu przez organ w treści zaskarżonego postanowienia, że: "Wierzyciel znajduje się w posiadaniu dowodów dokumentujących fakt nieopłacenia należnych opłat za parkowanie pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] w strefie płatnego parkowania, w datach widniejących na wezwaniach", po czym sprzecznie z opisaną tezą organ stwierdza, że: "istotne jest, że każda ze wskazanych wpłat została dokonana po terminie ", podczas gdy sprzeczne z logicznym rozumowaniem jest twierdzenie Wierzyciela, że jednocześnie nie opłaciłam opłaty za parkowanie i jednocześnie opłaciłam je po terminie;
- - niczym nieuzasadnione stwierdzenie przez organ, że do uznania zasadności żądań wierzyciela wystarczy, że wezwanie wystawia kontroler MZUiM w Katowicach: "wystarczającym dowodem stwierdzającym brak uiszczenia opłaty parkingowej (...) jest wezwanie pozwalające na zidentyfikowanie daty, miejsca, godziny rozpoczęcia parkowania oraz numeru rejestracyjnego pojazdu samochodowego", podczas gdy z zestawienia stanowiącego wydruk z komputera dołączonego do pisma Prezydenta m. Katowice z dnia [...] maja 2014 r. wynika, że uiściłam większość opłat, jednakże wedle wierzyciela w wysokości niezgodnej z odręcznymi notatkami kontrolerów dokonywanymi tylko na "paskach" od wezwań, którymi dysponował jedynie wierzyciel, a które zawierały nie tylko godzinę rozpoczęcia parkowania, ale również godzinę zakończenia przeze mnie parkowania, oznaczoną wedle kontrolera. Stąd w dacie dokonania "kontroli" przez kontrolera MZUiM skutecznie pozbawiono mnie prawa udowodnienia czasu mojego parkowania i złożenia twierdzenia przeciwnego do zapisów kontrolera, o których nie posiadałam wiedzy, bowiem treść wezwań, które posiadam nie są zgodne z treścią "pasków" od wezwań, stanowiących wedle organu podstawę wszczęcia egzekucji administracyjnej;
- b) art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na oddaleniu skargi zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo iż postanowienie zostało wydane bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało niewskazaniem w uzasadnieniu postanowienia treści "obowiązków pracowniczych" kontrolerów, na jakich oparł zarówno wierzyciel, jak i organ ustalenia faktyczne sprawy:
- - naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 4 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na mocy art. 77 § 1 k.p.a. obowiązkowi w tym zakresie. W konsekwencji nastąpiło niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, poprzez błędne przyjęcie przez organ, że odręczne notatki kontrolerów na "paskach" od wezwań posiadają moc dowodową pomimo zarzutów zawartych w moich kolejnych pismach odwoławczych, jak również nieuwzględnieniu mojego zarzutu i żądania od wierzyciela uwierzytelnionych odpisów upoważnień dla kontrolerów, właśnie z uwagi na sprzeczność treści wezwań, które otrzymałam z "paskami" od wezwań, które posiada wierzyciel, a które to stanowią podstawę wszczęcia postępowania egzekucyjnego wobec mnie;
- - naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej na skutek opierania wszczęcia postępowania egzekucyjnego i żądania kwoty 4362,40 zł na odręcznych notatkach kontrolerów, sporządzanych w nieznanych i niejasnych okolicznościach, a wynikających wedle organu z obowiązków pracowniczych, które kontrolerzy pojmują i wykonują każdy w sposób niejednolity, a nawet sprzeczny (vide: treść zażalenia z dnia 16 września 2014 r.), co w mojej ocenie, podważa wiarygodność "dowodów".
- 2. prawa materialnego, tj.:
- - § 6 pkt 3 Regulaminu poboru opłat poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd, że w przypadku stwierdzenia, przez MZUiM braku uiszczenia opłaty dodatkowej w ciągu 30 dni od daty zaparkowania pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania, podlega on ściągnięciu w trybie egzekucji administracyjnej. Termin 30 dni odnosi się tu do momentu, od którego postępowanie egzekucyjne może się rozpocząć, podczas gdy z treści opisanego przepisu wynika, że: "W przypadku stwierdzenia przez MZUiM braku uiszczenia opłaty dodatkowej w ciągu 30 dni od daty zaparkowania pojazdu samochodowego w SPP podlega ona ściągnięciu w trybie egzekucji administracyjnej.". Tak więc z wykładni językowej przepisu wynika, że wierzyciel ma obowiązek ustalenia/stwierdzenia w ciągu 30 dni od daty parkowania pojazdu, czy opłata została uiszczona, a to stanowisko podziela wierzyciel oraz organ uznając, że obowiązek nie jest wykonywany, z uwagi na nadmiar pracy wierzyciela.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, które nie mogą być uznane za usprawiedliwione.
W punktach 1 a) i b) skargi kasacyjnej powołano, jako naruszone przez zaskarżony wyrok, przepisy art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. Powyższe przepisy mają charakter norm ustrojowych i kompetencyjnych, nie stanowiąc tym samym samodzielnie skutecznej podstawy kasacyjnej. Ponadto skarga kasacyjna nie wykazała, aby doszło do naruszenia tych przepisów.
Przepis art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych ma charakter normy ustrojowej. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga kasacyjna nawet nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Również skarga kasacyjna nie wykazała, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem. Przepis art. 1 powołanej ustawy nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1979/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Pozostałe zarzuty procesowe określone w pkt 1 a) skargi kasacyjnej sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Zarzuty te autorka skargi kasacyjnej połączyła jednak z zarzutem naruszenia przez Sąd art. 3 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał kontroli działalności administracji publicznej oraz zastosował środek określony w ustawie. Wskazany przepis mógłby być zatem zostać naruszony jedynie w sytuacji, w której sąd administracyjny nie rozpoznałby w ogóle skargi lub dokonał jej oceny według innych kryteriów niż kryterium legalności (por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 1314/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ze sformułowanych zarzutów nie wynika, aby tego rodzaju uchybienia kasator podnosił. Dlatego nieuzasadnione było powoływanie się na ten przepis. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. nie stanowi bowiem podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy. Powoduje to koniczność przyjęcia konkluzji, że Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisów art. 3 § 1 p.p.s.a., które określają katalog spraw objętych właściwością sądu administracyjnego, czego skarga kasacyjna nie podważyła w odniesieniu do omawianej sprawy.
Nie jest także trafny podniesiony w punktach 1 a) skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym miejscu należy zauważyć, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy uzasadnienia wyroku. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sąd I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania art. 7, art. 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a., a także przedstawiono przyjętą przez WSA wykładnię.
To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
NSA w mniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to, aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie są zasadne również zarzuty naruszenia art. 7,art. 77 § 1 i art. 107 § 4 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz art. 8 k.p.a. poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej na skutek opierania wszczęcia postępowania egzekucyjnego i żądania kwoty 4362,40 zł na odręcznych notatkach kontrolerów, sporządzanych w nieznanych i niejasnych okolicznościach.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej powstaje z mocy samego prawa, a tym samym jest niezależny od działań zarówno wierzyciela, jak też organu egzekucyjnego. W sprawie obowiązku uiszczenia opłaty parkingowej nie prowadzi się postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga w drodze decyzji administracyjnej, a zatem nie prowadzi się postępowania wyjaśniającego poprzedzającego rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1513/08, LEX nr 532606). Skoro obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej powstaje z mocy prawa (brak w tym zakresie postępowania administracyjnego) przyjąć należy, że możliwość dochodzenia swych racji przez korzystającego z drogi publicznej powstaje dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego, poprzez postawienie zarzutu. W tym wypadku, pomimo ogólnej zasady wynikającej z treści art. 29 § 1 zd. 2 u.p.e.a., zgodnie z którą organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym przyjąć należy, że wniesienie zarzutu wszczyna postępowanie w sprawie jego rozpoznania i wydania rozstrzygnięcia w zakresie jego zasadności, zaś organ egzekucyjny jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, przy zastosowaniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W sytuacji bowiem, kiedy obowiązek powstaje z mocy prawa, jest to jedyna możliwość obrony swoich praw przez dłużnika.
W kontekście podniesionych zarzutów należy stwierdzić, że kontrolerzy (inspektorzy) SPP wprawdzie nie sporządzili fotografii, ani nie dysponują zapisami z monitoringu, które potwierdziłyby zajście zdarzenia, jakim był postój pojazdu skarżącej w Strefie Płatnego Parkowania bez uiszczenia opłat, jednak sporządzane przez inspektorów Strefy (działających z upoważnienia zarządcy drogi) zawiadomienia o nieopłaconym postoju w SPP (jak to w sprawie miało miejsce w licznych przypadkach określonych w tytule wykonawczym), których oryginały umieszczane były za wycieraczką pojazdu, stanowią dokumenty (dowody), potwierdzające nieuiszczenie opłat, a zarazem stanowią dla korzystającego z drogi dodatkową i wystarczającą informację o (powstałym z mocy prawa) obowiązku uiszczenia opłat.
Nie sposób przyjąć, uwzględniając zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, że w strefie płatnego parkowania miasta Katowice w latach 2010-2012 różni inspektorzy SPP wypisali wiele zawiadomień o nieopłaconym postoju, wpisując w nich markę i numer rejestracyjny samochodu zobowiązanej, mimo że nie widzieli takiego pojazdu na terenie Strefy lub widzieli w nim ważny bilet potwierdzający opłacenie postoju.
Kopie zawiadomień są wypełnianymi przez inspektorów (kontrolerów) drukami i mogą być udostępnione do wglądu w siedzibie Biura SPP. W zawiadomieniu wpisuje się konkretne dane, dotyczące ulicy postoju, godziny sporządzenia zawiadomienia, nr rejestracyjnego i marki pojazdu, datę (dzień, miesiąc, rok) oraz numer służbowy inspektora. Dane te nie pozostawiają sfery dowolności na ich interpretację. Wynikało z nich w konkretnej sprawie, że pojazd należący do zobowiązanej każdorazowo był zaparkowany bez biletu. Posiadając takie dowody wierzyciel mógł zasadnie uznać (działając w granicach swobodnej oceny dowodów, zgodnie z art. 80 k.p.a.), uwzględniając zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, że dowody te w sposób wystarczający dokumentują fakty nieuiszczenia opłat parkingowych w miejscach i czasie wskazanych w zawiadomieniach.
W związku z powyższym nie można uznać za przekonujące gołosłownych twierdzeń skarżącej kasacyjnie, iż opłaty zostały uiszczone. Oznaczałoby to, iż wszystkie zawiadomienia inspektorów SPP nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego, czyli są dokumentami fałszywymi. Brak jest logicznych podstaw do takiego stwierdzenia, tym bardziej, iż skarżąca w żaden sposób takich okoliczności nie uprawdopodobniła.
Nie ma usprawiedliwionych podstaw również zarzut naruszenia prawa materialnego. Prawidłowo bowiem zauważył Sąd I instancji, że nie można podzielić wywodów strony skarżącej co do braku możliwości dochodzenia opłaty dodatkowej w sytuacji, gdy upłynął termin 30 dniowy opisany w § 6 pkt 3 regulaminu. Trafnie wskazano, że stanowisko to nie znajduje uzasadnienia w treści tego przepisu, gdyż wynika z niego jedynie niemożność (ograniczenie terminu) wszczęcia postępowania egzekucyjnego przed upływem tego terminu, a nie wygaśnięcie po upływie tego terminu zobowiązania z tytułu opłat dodatkowych. Wykładnia językowa i systemowa jednoznacznie wskazuje, że jest to termin o charakterze początkowym (a nie końcowym) do wszczęcia egzekucji w zakresie nieuiszczenia opłaty dodatkowej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.