Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 363/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Skoczylas przewodniczący
Sędzia NSA Wojciech Kręcisz przewodniczący
Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 28 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 grudnia 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 1160/20
Sprawa
w sprawie ze skargi Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na rozstrzygnięcie Ministra Zdrowia z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia akredytacji

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na rzecz Ministra Zdrowia [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 3 grudnia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 1160/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Niepublicznego Zakładu Opieki (...), sp. z o.o. w K. (dalej: strona, spółka, skarżąca) na rozstrzygnięcie Ministra Zdrowia (dalej: Minister) z 14 lutego 2020 r., nr ASJ.078.214.2019.WA w przedmiocie odmowy udzielenia akredytacji.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi oraz uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia (w przypadku uznania spełnienia przesłanek z art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, opubl.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.), ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Ponadto wniosła o zasądzenie zwrotu poniesionych kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a nadto zrzekła się przeprowadzenia rozprawy.

Zaskarżonemu orzeczeniu strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:

  1. 1. art. 146 § 1 w zw. z 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 3, 8 i 11 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o akredytacji w ochronie zdrowia (Dz. U. z 2016 r., poz. 2135 z późn. zm.; dalej: ustawa o akredytacji) poprzez: zaniechanie uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Ministra Zdrowia z 14 lutego 2020 r. w sytuacji, w której procedura poprzedzająca wydanie tego rozstrzygnięcia pozostawała w sprzeczności z wyżej wskazanymi przepisami ustawy akredytacyjnej, albowiem Minister, rozpatrując wniesiony przez skarżącą sprzeciw, zwrócił się o stanowisko co do podniesionych w tymże zarzutów do Rady Akredytacyjnej oraz ośrodka akredytacyjnego, na podstawie którego to stanowiska ostatecznie odmówił udzielenia akredytacji, pomimo że zgodnie z art. 3 ust. 11 ustawy o akredytacji, powinien był w sposób samodzielny rozpatrzyć wniesiony sprzeciw, na podstawie uprzednio zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie zasięgając przy tym rekomendacji jakichkolwiek podmiotów.;
  2. 2. art. 146 § 1 w zw. z 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 3 i 11 ustawy o akredytacji w zw. z § 8 ust. 1-6 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 31 sierpnia 2009 r. w sprawie procedury oceniającej spełnianie przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych standardów akredytacyjnych oraz wysokości opłat za jej przeprowadzenie (Dz. U. z 2009 r.

Nr 150 poz. 1216; dalej: rozporządzenie w sprawie procedury) w zw. z załącznikiem do obwieszczenia Ministra Zdrowia z dnia 7 kwietnia 2011 r. w sprawie standardów akredytacyjnych w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych oraz funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej (Dz. Urz. MZ z 2011 r. Nr 4, poz. 42; dalej: obwieszczenie w sprawie standardów akredytacyjnych) poprzez: zaniechanie uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Ministra w sytuacji, w której organ ten wadliwie uznał, jakoby skarżąca nie spełniła warunku uzyskania akredytacji w postaci spełnienia standardów akredytacyjnych w stopniu wyższym aniżeli 75%, w tym w szczególności nie wziął pod uwagę tego, że - w świetle materiałów zgromadzonych w aktach sprawy administracyjnej - skarżąca w pełni zrealizowała wymagania standardów BO 2.2, BO 7.2, BO 7.3, OJ 9, OJ 12.1, OJ 12.3, IN 1.4, IN 2.3, IN 4.2, wbrew przeciwnej, ocenie ośrodka akredytacyjnego, dokonanej w sposób dowolny, z przekroczeniem ram oceny faktów i zasad przeprowadzania ewaluacji standardów akredytacyjnych, której organ należycie nie zweryfikował wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi.;

3. art. 134 § 1 w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie rozpoznania całej sprawy w jej granicach, a w szczególności zaniechanie zweryfikowania, czy w świetle podniesionych w treści skargi szczegółowych twierdzeń co do spełnienia przez skarżącą standardów akredytacyjnych ze spornych obszarów udzielania świadczeń zdrowotnych, obejmujących w szczególności zagadnienia: "Bezpieczeństwo opieki" - BO.2.2, BO 7.2, BO 7.3, "Organizacja jednostki" - OJ 9, OJ 12.1, OJ 12.3, "Infrastruktura" - IN 1.4, IN 2.3, IN 4.2, spełniony został warunek przyznania skarżącej akredytacji i zaniechanie przedstawienia w uzasadnieniu wyroku szczegółowych rozważań w przedmiotowym zakresie.;

4. art. 146 § 1 w zw. z 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 3 - 8 i 11 ustawy o akredytacji oraz w zw. z § 4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie procedury poprzez: zaniechanie uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Ministra Zdrowia w sytuacji, w której organ administracji dokonał oceny podmiotu udzielającego świadczenia zdrowotne na podstawie rekomendacji Rady wydanej w oparciu o raport i stanowisko sporządzone przy udziale wizytatora, który powinien być wyłączony od udziału w procedurze oceniającej z uwagi na zachodzenie okoliczności wywołujących wątpliwość co do jego bezstronności.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Zdrowia wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego oraz oświadczył, że nie oponuje wnioskowi skarżącej o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie należy wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżąca kasacyjnie spółka zrzekła się przeprowadzenia rozprawy, a organ, w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy.

Skarga kasacyjna spółki jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, którego przypadki enumeratywnie wymieniono w § 2 tego przepisu, a które w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Skargę kasacyjną, w granicach której działa Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Należy także wyjaśnić, że według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. wyroki NSA z: 25 listopada 2016 r. sygn. akt I FSK 1376/16; 17 stycznia 2017 r. sygn. akt. I GSK 1294/16; 8 lutego 2017 r. sygn. akt I GSK 1371/16; 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt I GSK 91/17; 27 czerwca 2017 r.,sygn. akt II GSK 1869/17). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny może sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań oceniających zarzuty postawione wobec zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji.

Należy podkreślić, że zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte wyłącznie na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Oznaczało to, że spółka nie podważała zastosowanych przepisów prawa materialnego, zarówno w odniesieniu do ich wykładni, jak i zastosowania przez organ oraz przez WSA kontrolujący rozstrzygnięcie Ministra.

Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej, skoro zostały oparte na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., to o ich skuteczności nie decyduje każde uchybienie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ" rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wymaga to jednak od autora skargi kasacyjnej precyzyjnego określenia, na czym owe uchybienia miałyby polegać w odniesieniu do zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z: 11 stycznia 2022r., sygn. akt II FSK 1139/21; 14 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 905/21; 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2513/21; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Zatem, nie każde naruszenie przepisów postępowania, nawet gdyby miało być uznane za uzasadnione, może skutkować uchyleniem zaskarżonego orzeczenia, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Przedstawione uwagi nie są – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – bez znaczenia dla oceny braku zasadności zgłoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Należy zauważyć, że we wszystkich zgłoszonych zarzutach strona podnosiła naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. O naruszeniu normy wynikającej z tego przepisu można mówić, gdy sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu (por. wyroki NSA z: 11 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 610/06; 24 września 2021r., sygn. akt I GSK 289/21; 3 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3805/18 opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wymaga wyjaśnienia, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyroki NSA z: 2 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 450/15; 28 grudnia 2021 r., sygn. akt I OSK 735/19), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyroki NSA z: 21 października 2010 r. sygn. akt I GSK 264/09; 25 marca 2011 r. sygn. akt I FSK 1862/09; 15 października 2015 r. sygn. akt I GSK 241/14; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Autor skargi kasacyjnej zaś na podstawie zarzutów opartych na art. 134 § 1 p.p.s.a. w powiązaniu z innymi przepisami próbował podważać stanowisko WSA, akceptujące zastosowaną przez Ministra procedurę rozpatrzenia sprzeciwu spółki od odmowy udzielenia jej akredytacji oraz ustalenia faktyczne organu (por. zarzuty ujęte w pkt 1., 2., 4.). Dlatego niezasadny okazał się zarzut naruszenia ww. uregulowania.

Przechodząc do omówienia poszczególnych zarzutów, w ocenie Sądu odwoławczego brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu sformułowanego w pkt 1. petitum skargi kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej uważał za nieznajdujący oparcia w art. 3 ust. 3, 8 i 11 ustawy o akredytacji przyjęty przez Ministra tryb rozpatrywania jego sprzeciwu, do tego skutkujący tym, że organ ten nie rozpatrzył samodzielnie ww. sprzeciwu, co powinien był uczynić bez zasięgania na tym etapie jakichkolwiek rekomendacji.

Należy wyjaśnić, że art. 3 w ust. 1-13 ustawy o akredytacji określa reguły rozpatrywania wniosku o udzielenie akredytacji, w tym elementy tegoż wniosku, tryb rozpatrywania. I tak art. 3 w ust. 3 cyt. aktu stanowi, że akredytacji udziela Minister Zdrowia, na podstawie rekomendacji Rady, w formie certyfikatu akredytacyjnego, po przeprowadzeniu procedury oceniającej podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. Z kolei na mocy art. 3 ust. 8 cyt. ustawy na podstawie dokumentów, o których mowa w ust. 7 (raport, ewentualne korekty w nim wniesieniu zastrzeżeń przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych oraz zastrzeżenia), Rada dokonuje oceny punktowej spełnienia poszczególnych standardów i przedstawia ministrowi właściwemu do spraw zdrowia rekomendację w zakresie udzielenia albo odmowy udzielenia akredytacji podmiotowi udzielającemu świadczeń zdrowotnych.

Natomiast według ust. 11 art. 3 ww. ustawy, po rozpatrzeniu sprzeciwu minister właściwy do spraw zdrowia udziela akredytacji, jeżeli uzna sprzeciw za zasadny, albo odmawia jej udzielenia. Odmowa udzielenia akredytacji jest ostateczna. Przede wszystkim z powołanych przepisów nie wynika dla Ministra zakaz przedstawiania do oceny ośrodkowi akredytacyjnemu (tutaj: Centrum Monitorowania Jakości w Krakowie, w skrócie: CMJ) i Radzie Akredytacyjnej sprzeciwu podmiotu ubiegającego się udzielenie akredytacji. Wręcz przeciwnie, skoro czynności przeglądu spółki pod względem spełniania standardów akredytacyjnych przeprowadzało CMJ w oparciu o art. 3 ust. 3, 4, 5 ustawy o akredytacji i sporządzało raport (ust. 6), a następnie po wniesieniu do raportu zastrzeżeń przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych, miało obowiązek odniesienia się do nich, co też uczyniło (art. 3 ust. 7 ww. ustawy), to tym bardziej Minister był uprawniony do zwrócenia się do ośrodka akredytacyjnego o stanowisko co do wspomnianego sprzeciwu.

Przy tym ośrodek akredytacyjny przygotowuje harmonogram przeglądu podmiotu ocenianego, na podstawie którego przeprowadza się procedurę oceniającą (§ 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie procedury). Ponadto także ośrodek akredytacyjny opracowuje standardy akredytacyjne (art. 2 ust. 1 ustawy o akredytacji), które po zaakceptowaniu przez Radę (art. 2 ust. 2 ustawy o akredytacji) i zatwierdzeniu przez Ministra Zdrowia są publikowane w drodze obwieszczenia (art. 2 ust. 3 ww. aktu) i stanowią podstawę oceny podmiotu ubiegającego się o akredytację (art. 3 ust. 4 ustawy o akredytacji).

Podobna sytuacja jest z pozycją Rady Akredytacyjnej (dalej: Rada) w procedurze udzielania akredytacji, gdyż to na podstawie jej stanowiska – rekomendacji/jej braku Minister udziela albo odmawia akredytacji (art. 3 ust. 8 cyt. ustawy). Do zadań Rady na mocy § 3 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 sierpnia 2009 r. w sprawie Rady Akredytacyjnej (Dz. U. z 2021 r. poz. 391) należy m.in.: współdziałanie z ośrodkiem akredytacyjnym oraz ministrem właściwym do spraw zdrowia przy tworzeniu standardów akredytacyjnych (pkt 1); rekomendowanie ośrodkowi akredytacyjnemu sposobu przeprowadzania procedury oceniającej podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych wnioskujący o udzielenie akredytacji, w tym określenie zakresu działalności leczniczej podlegającej przeglądowi akredytacyjnemu, uwzględniające lokalizację i strukturę organizacyjną tego podmiotu (pkt 1a); podejmowanie uchwał w sprawie przekazania ministrowi właściwemu do spraw zdrowia rekomendacji w zakresie udzielenia lub odmowy udzielenia akredytacji podmiotowi udzielającemu świadczeń zdrowotnych (pkt 2).

Mając na uwadze wspomniane kompetencje ośrodka akredytacyjnego, Rady Akredytacyjnej i Ministra Zdrowia należy dojść do wniosku, że między nimi występuje swoiste współdziałanie, przy czym Radę wyposażono w kompetencję dokonywania oceny punktowej spełniania przez podmiot ubiegający się o akredytację poszczególnych standardów i przedstawienia rekomendacji w oparciu o dokumenty przedstawione przez ośrodek akredytacyjny, a Ministrowi przydzielono kompetencje rozstrzygania, załatwiania sprawy po uzyskaniu rekomendacji Rady, co zresztą uczynił w kontrolowanej sprawie. Jak zaznaczono ustawa o akredytacji nie wyłącza opisanego trybu współdziałania tychże podmiotów na jakimkolwiek etapie postępowania o udzielenie akredytacji, tym bardziej, że prowadzenie procedury oceniającej w opisanym trybie nie uszczupla w jakikolwiek sposób kompetencji Ministra w tymże postępowaniu, co spółka sugerowała, ale czego nie wykazała.

Wyłącznie do Ministra należy wydanie akredytacji albo odmowa jej udzielenia. Ponadto przyjęty przez Ministra tryb działania, zdaniem NSA, pozwala na jak najlepsze osiągnięcie celów postępowania akredytacyjnego, które ma potwierdzić spełnianie przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych standardów akredytacyjnych w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych oraz funkcjonowania tego podmiotu (art. 1 ust. 2 ustawy o akredytacji).

Dodać także należy, że skarżąca podważając przyjęty przez ustawę o akredytacji tryb działania wspomnianych podmiotów, wykonujących określone czynności w procedurze oceniającej, oprócz powoływania się jedynie na przepis art. 3 ust. 3, 8 i 11 ustawy o akredytacji (do tego w nieuzasadniony sposób), pominęła pozostałe uregulowania tejże ustawy i aktów wykonawczych do tego aktu.

Dlatego należało podzielić stanowisko Sądu I instancji, który, oceniając tryb rozpoznawania sprzeciwu spółki od odmowy udzielenia jej akredytacji, nie dopatrzył się naruszenia przez Ministra zarzucanych przepisów ustawy o akredytacji.

Odnosząc się do zarzutu sformułowanego w pkt 2. petitum skargi kasacyjnej, w którym spółka zarzuciła Ministrowi błędne stanowisko, że nie spełniła standardów akredytacyjnych w stopniu wyższym niż 75% (chociaż wystarczył wynik co najmniej 75%, w myśl § 8 ust. 6 rozporządzenia w sprawie procedury), co miało być skutkiem przeprowadzonej dowolnie przez ośrodek akredytacyjny, z naruszeniem zasad ewaluacji standardów akredytacyjnych oceny wniosku skarżącej i zgłaszanych przez nią zastrzeżeń, a potem sprzeciwu, a na końcu zaakceptowanej przez WSA. Przeprowadzenie oceny faktów, istotnych dla ustalenia spełniania standardów akredytacyjnych miało, jej zdaniem, nastąpić z naruszeniem art. 3 ust. 3 i 11 ustawy o akredytacji w zw. z § 8 ust. 1 – 6 rozporządzenia w sprawie procedury oraz załącznika do obwieszczenia w sprawie standardów akredytacyjnych.

Sąd kasacyjny nie dopatrzył się naruszenia ww. przepisów przez WSA, który podzielił stanowisko Ministra, że procedura oceny spełnienia przez skarżącą standardów akredytacyjnych nie naruszała prawa. Minister Zdrowia należycie bowiem zweryfikował zarekomendowane mu przez Radę stanowisko, oparte na raporcie i korekcie do niego sporządzonych, po zastrzeżeniach skarżącej, przez ośrodek akredytacyjny, zgodnie z którym strona spełniała standardy akredytacyjne, ale na poziomie 74%.

Należy przy tym zauważyć, a czego spółka nie kwestionowała, że termin rozpoczęcia procedury oceniającej był ustalony w porozumieniu ze stroną (§ 2 ust. 4 rozporządzenia w sprawie akredytacji), harmonogram przeglądu był przekazany stronie nie później niż 14 dni przed rozpoczęciem przeglądu (§ 2 ust. 2 tego rozporządzenia) i w harmonogramie określono czynności, jakie wizytator/wizytatorzy przeprowadzą i terminy ich przeprowadzenia. Zatem spółka, która z własnej inicjatywy ubiegała się o akredytację, miała wystarczającą ilość czasu na przygotowanie się do procedury oceniającej, tym bardziej, że standardy akredytacyjne, ich waga i skala punktowa jego oceny są określone w obwieszczeniu w sprawie akredytacji i rozporządzeniu w sprawie procedury.

Co do wyników postępowania akredytacyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że Minister poddał sprawdzeniu wszystkie okoliczności, podniesione przez spółkę co do błędnej oceny stopnia spełnienia przez nią części standardów akredytacyjnych. Właśnie w celu wszechstronnej oceny zgłaszanych przez stronę argumentów, Minister zwrócił się do Rady i ośrodka akredytacyjnego o ich stanowisko w tej sprawie. Stanowiska te wskazywały, i słusznie, że skarżąca nie przedstawiła żadnych nowych argumentów zasługujących na uwzględnienie. Była to wyłącznie polemika z oceną przedstawioną przez Ministra. Dlatego mógł Sąd I instancji pogrupować te standardy, które po rozpatrzeniu zastrzeżeń do raportu ośrodka akredytacyjnego Minister uwzględnił i odrębnie standardy, których spółka nie spełniła, zwłaszcza że w skardze i obecnie w skardze kasacyjnej powiela argumentację z postępowania akredytacyjnego, szczegółowo przeanalizowaną przez Ministra.

Organ, omawiając zagadnienia, których ocenę podważała spółka jako zaniżoną albo odmawiającą przydzielenia punktacji, jak i te, za które podwyższył/przyznał punkty, uczynił to w bardzo szczegółowy sposób. Przeprowadził ocenę w sposób uporządkowany, według kolejności, jak wymieniono je w załączniku do obwieszczenia w sprawie standardów akredytacyjnych. Organ przyjął prawidłową metodologię rozpatrywania zarzutów spółki, bowiem przedstawiał wyjaśnienie treści danego standardu w ww. załączniku, następnie omawiał stanowisko strony w odniesieniu do tego standardu, po czym przedstawiał swoje wyczerpujące stanowisko. Strona nie zakwestionowała opisanego sposobu rozpatrzenia jej argumentów przez organ, przy czym w ani w skardze, ani w skardze kasacyjnej w odniesieniu do kwestionowanej oceny standardów nie przedstawiła nowych okoliczności. Stąd wystarczająca była ocena stanowiska Ministra dokonana przez Sąd, który zgrupował te standardy, zwłaszcza że zarzuty spółki podnosiły zaniżenie punktacji w procedurze oceniającej, a nie podważały oceny tych standardów, za które przydzielono spółce dodatkowe punkty i zwiększono ich sumę do 74%.

Skarżąca, jak już wspomniano, także w skardze kasacyjnej wdała się w polemikę z oceną dokonaną przez Ministra, nie przedstawiła żadnych nowych okoliczności, oczekując, aby wyłącznie na tej podstawie w przytoczonych przez nią w skardze kasacyjnej standardach BO 2.2, BO 7.2 i 7.3, OJ 9, OJ 12.1, OJ 12.3, IN 1.4, IN 2.3, IN 4.2 otrzymać wyższą liczbę punktów niż wynikająca z oceny dokonanej przez Ministra. Przy tym należy zauważyć, że strona w skardze kasacyjnej znacząco ograniczyła liczbę standardów, w stosunku do zgłaszanych w postępowaniu akredytacyjnym, a następnie w skardze, co do których miała uzyskać zaniżoną punktację; ograniczyła się do zagadnień: "Bezpieczeństwo opieki" - BO.2.2, BO 7.2, BO 7.3, "Organizacja jednostki" - OJ 9, OJ 12.1, OJ 12.3, "Infrastruktura" - IN 1.4, IN 2.3, IN 4.2. I tak:

Niemniej jednak Minister Zdrowia przedstawia poniżej analizę zastrzeżeń do oceny standardów w ramach przeglądu akredytacyjnego NZOZ w K. wskazanych w skardze kasacyjnej:

  1. 1) standard BO 2.2 - Tylko wyznaczony personel ma dostęp do miejsca przechowywania produktów leczniczych.

Treść standardu: "Produkty lecznicze są przechowywane w warunkach uniemożliwiający do nich dostęp osób niepowołanych. Przechowywane są w zamykanych szafkach lub w pomieszczeniach, których nie można otworzyć bez użycia klucza mechanicznego lub elektronicznego".

Z wyjaśnień spółki: "Powyższe jest nie do zaakceptowania w świetle brzmienia w/w standardu, który - Jak wprost wynika z jego treści - wymaga przechowywania leków w pomieszczeniach, których nie sposób otworzyć bez użycia klucza mechanicznego lub elektronicznego, celem uniemożliwiania odstępu do niego osobom niepowołanym, nie zaś posiadania procedur związanych z zabezpieczeniem pomieszczeń przed personelem nieuprawnionym, jak życzyliby sobie tego wizytatorzy."

Prawidłowe jest stanowisko Ministra, zaakceptowane przez WSA, że spełnienie standardu wymaga zabezpieczenia leków nie tylko poprzez umieszczenie ich w zamykanych szafkach lub pomieszczeniach, ale także ich przechowywanie w warunkach uniemożliwiających dostęp osób niepowołanych. Powyższe oznacza, że nie tylko dostęp do leków, ale również do pomieszczenia powinien być zabezpieczony przed dostępem do nich osób nieuprawnionych. Nie jest możliwe uznanie standardu za spełniony, jeśli podmiot nie posiada odpowiednich procedur regulujących dostęp do klucza mechanicznego, służącego do otwierania pomieszczeń, w których przechowywane są leki. Istotą standardu opisanego w BO 2.2 jest rzeczywiste zabezpieczenie przechowywanych w podmiocie leków, poprzez przechowywanie ich w szafkach lub pomieszczeniach, do których dostęp ma określony (uprawniony) do tego personel.

Nie można zatem uznać za spełnienie standardu jedynie umieszczenie leków w zamkniętych pomieszczeniach, bez opracowania procedur określających personel upoważniony/uprawniony do dostępu do tych pomieszczeń. Przechowywanie leków w zamkniętym pomieszczeniu bez procedur pozwalających na kontrolę dostępu osób zatrudnionych w tym podmiocie pozwalało na uznanie standardu za niespełniony i ocenę na poziomie 1 punktu.;

  1. 2) standardy BO 7.2 i 73 - dostępności środków ochrony osobistej/wyrobów medycznych jednorazowego użytku:

Treść standardu: "Środki ochrony osobistej (rękawiczki, fartuchy, maski i środki myjące, antyseptyczne winny być łatwo dostępne dla personel) winny być łatwo dostępne dla personelu/wyroby medyczne jednorazowego użytku winny być stale dostępne dla personelu, a ich rodzaj i zasady dostępu określone na piśmie.'’,

Z wyjaśnień spółki: "Skarżąca, w odpowiedzi na powyższe stwierdzenia zarzuciła, że w gabinetach lekarskich były 4 rękawiczki oraz szpatułki i wzierniki, które - wobec tego, że lekarze w tychże gabinetach przyjmujący nie udzielali świadczeń zdrowotnych (m. in. z uwagi na urlop) - znajdowały się w wyznaczonym do tego, łato dostępnym miejscu, razem z pozostałym sprzętem pomocniczym. W reakcji na w/w zarzut, wizytatorzy wskazali, że brak rękawiczek/wyrobów medycznych jednorazowego użytku potwierdzili pracownicy skarżący biorący udział w wizytacji, nie podając jednocześnie danych personalnych tych pracowników, co świadczy o tym, że twierdzenie to jest bezpodstawne. Żaden z pracowników biorących udział w wizytacji w/w gabinetów - absolutnie nie potwierdził, jakoby brakowało środków ochrony osobistej/wyrobów medycznych jednorazowego użytku, tym bardziej, że jak wyjaśniono w treści zarzutów - wizytatorzy nie stwierdzili zaistnienia takiej okoliczności, nie prosili o wskazanie miejsca przechowywania rękawiczek. Ośrodek akredytacyjny zaproponował zaś utrzymanie dotychczasowej oceny.".

Prawidłowe było stanowisko Ministra, zaakceptowane przez WSA, że wizytacja odbywała się w obecności pracowników, którzy potwierdzali fakt braku odpowiedniego zabezpieczenia materiałów jednorazowych oraz sprzętu w gabinecie. Z samych wyjaśnień przekazanych przez skarżącą wynikało, że w gabinecie nie było środków ochrony osobistej: "wobec tego, że lekarze w tychże gabinetach przyjmujący nie udzielali świadczeń zdrowotnych (m. in. z uwagi na urlop) - znajdowały się w wyznaczonym do tego, łato dostępnym miejscu, razem z pozostałym sprzętem pomocniczym." Co oznacza, że środki pomocnicze nie znajdowały się w samym gabinecie - do czego zobowiązuje treść standardu, ale w innym przeznaczonym do tego miejscu - wyznaczonym do przechowywania sprzętu pomocniczego. W związku z powyższy, prawidłowo uznano, że w przypadku konieczności użycia rękawiczek personel (o nim jest mowa, a nie tylko o lekarzach) musiał opuścić gabinet i udać się do innego miejsca, gdzie ww. środki się znajdują.

Tym samym nie można było uznać, aby standard został spełniony, skoro personel musiał wykonać dodatkowe czynności - opuścić gabinet udzielania świadczeń zdrowotnych w którym przebywa pacjent i przemieścić się z miejsca, gdzie środki są przechowywane. Środki ochrony osobistej nie należą do kategorii produktów, które wymagają ograniczania dostępu do nich - zatem zawsze powinny się znajdować w miejscu widocznym i łatwo dostępnym.

3) standardy OJ 9, OJ 12.1, OJ 12.3 - jednostka posiada harmonogram pracy i przestrzega go, jednostka zapewnia pacjentom pisemne informacje dotyczące zakresu oferowanych świadczeń oraz opłat za świadczone usługi.

Treść standardów: "pacjenci powinni mieć łatwy dostęp do informacji określającej godziny pracy, udzielania porad, wizyt domowych, etc.; pacjent uzyskuje informacje o harmonogramie pracy z tablicy ogłoszeń, ustnej informacji w rejestracji lub z informatora (OJ 9); pacjenci powinni mieć możliwość łatwego zapoznania się podstawowymi informacjami, szczególnie dotyczącymi funkcjonowania jednostki; w widocznym i łatwo dostępnym miejscu (np. na tablicy ogłoszeń) znajdują się informacje m. in. o rodzajach świadczeń dostępnych w jednostce, funkcjonowaniu gabinetu zabiegowego, etc. (OJ 12.1), pacjenci powinni mieć łatwy dostęp do wyczerpujących informacji na temat świadczeń nie objętych PPUZ, informacja o zakresie i kosztach poszczególnych świadczeń pozakontraktowych, wymagających opłaty/dopłaty, winna być umieszczona w widocznym dla pacjenta miejscu (OJ 12.3)".

Z wyjaśnień strony: "- w każdej jej placówce na tablicach informacyjnych w głównych holach przy rejestracji znajdują się informacje dotyczące godzin pracy położnej, na potwierdzenie którego to przedłożyła stosowny dowód;

  1. - informacja o zakresie udzielanych świadczeń oraz wszelkie inne informacje dotyczące funkcjonowania (...),zostały umieszczone na tablicach informacyjnych znajdujących się przy rejestracji w głównym holu budynku, do którego każdy pacjent musi się udać celem uzyskania świadczeń (które poprzedza rejestracja) i to niezależnie od tego, którym wejściem dostanie się do budynku;
  2. - cennik odpłatnych świadczeń umieszczony został w każdej placówce na tablicach informacyjnych w głównych holach przy rejestracji.

W placówkach w D., K. i K. nie podano informacji dla pacjentów o harmonogramie pracy położnych; nie we wszystkich ośrodkach położna udziela świadczeń ambulatoryjnie (OJ 9);

  1. - przy wejściu dla dzieci zdrowych w K. brak informacji o zakresie udzielanych świadczeń oraz innych niezbędnych informacji o działalności przychodni; brak informacji o zakresie udzielanych świadczeń, w tym w szczególności położonej w K., D. i K. (OJ 12.1),
  2. - cennik odpłatnych świadczeń w poradni w D., K. oraz K. w poradni dzieci chorych i zdrowych nie Jest dostępny (OJ 12.3).".

Minister wyjaśnił, że ustalenia niezbędne do oceny ww. standardu poczynili bezpośrednio wizytatorzy także na podstawie własnych obserwacji i nie było podstaw do podważenia ich stanowiska. Na podstawie zaświadczenia przez wizytatorów wskazanych braków standard OJ 9 został oceniony na 3 pkt, OJ 12.1 na 1 pkt oraz OJ 12.3 na 1 pkt. Standard ten jest najwyżej punktowany, gdy informacje dla pacjentów są pełne i łatwo dostępne. Dlatego słuszne było stanowisko WSA podzielające argumenty Ministra.

  1. 4) standard IN 1.4 - Jednostka posiada sprzęt adekwatny do rodzaju oferowanych świadczeń

Treść standardu: "W świetle treści w/w standardu wyposażenie jednostki zapewnia udzielanie świadczeń w zakresie POZ, zgodnie z kompetencjami lekarza rodzinnego. Wyposażenie winno umożliwiać co najmniej m. in. badanie ucha wewnętrznego oraz zmierzenie i zważenie pacjenta."

Według wyjaśnień spółki: "- stół do badania niemowląt w D. znajdował się w sąsiadującym z gabinetem szczepień pomieszczeniu przygotowawczym oraz gabinecie lekarskim z uwagi na to, że w gabinecie szczepień nie przeprowadza się badań niemowląt i małych dzieci,

  1. - w K. waga niemowlęca i dla dorosłych również znajdowała się w gabinetach sąsiadujących (pomieszczenie przygotowawcze lub gabinet lekarski), a to z tego względu, że w punkcie szczepień nie mierzy ani nie waży się pacjentów, a Jedynie ich szczepi,
  2. - każdy lekarz w ośrodku zdrowia w Ka. dysponuje otoskopem, na dowód czego załączyła dowód ich zakupu. Wizytatorzy nie odnieśli się merytorycznie do w/w, w pełni zasadnych zarzutów, wskazując jedynie, że "w raporcie umieszczono opisy stwierdzonych w czasie wizytacji faktów stanowiących podstawę do oceny spełnienia standardu".

Stanowisko Ministra uwzględniało wyjaśnienia wizytatorów, że ocena standardu oraz informacje zawarte w raporcie wynikały ze stwierdzonych w czasie wizytacji faktów stanowiących podstawę do oceny spełnienia standardu. Jak słusznie zauważył organ, że przedstawienie dowodu zakupu sprzętu nie było jednoznaczne z faktem jego używania przez lekarza, tym bardziej w trakcie trwania wizytacji, tym bardziej, że według wyjaśnień wizytatorów w czasie wizytacji lekarze nie posiadali/nie używali otoskopów. Sąd I instancji słusznie zaakceptował tę ocenę.

  1. 5) standard - IN2.3 Transport chorego jest funkcjonalny

Treść standardu: "funkcjonalny transport chorego pomiędzy pomieszczeniami jednostki a ambulansem, w szczególności na noszach. Jest konieczny do prawidłowego jej funkcjonowania".

Według wyjaśnień strony: "transport jest w pełni funkcjonalny, zarzut wizytatorów jest nieuprawniony i nie znajduje odbicia w rzeczywistości, albowiem według planu budynku szerokość korytarza jest odpowiednia i sięga 147cm, przyjmując zaś - w dużym zaokrągleniu - że krzesło wraz z pacjentem zajmuje 65-70cm, to nadal pozostaje wystarczająco dużo miejsca, aby przejść z noszami, które standardowo mają 60cm szerokości. Na potwierdzenie swoich racji skarżąca przedłożyła dowody w postaci planu budynku oraz fotografii potwierdzającej to, że transport pacjenta na noszach w ośrodku w K. Jest funkcjonalny. "

Stanowisko Ministra Sąd I instancji uznał za prawidłowe, gdyż z analizy samych wyjaśnień spółki wynikało, że transport chorego miedzy pomieszczeniami jednostki a ambulansem, w tym na noszach, przy rzeczywiście zapewnionej szerokości przejścia w korytarzach, nie był ani łatwy, ani funkcjonalny.

  1. 6) standard IN 4.2 - Jednostka realizuje plan przeglądów I konserwacji sprzętu

Treść standardu: "Jednostka powinna realizować pian przeglądów i konserwacji sprzętu - urządzeń medycznych i aparatury medycznej."

Według wyjaśnień spółki: "- opracowany plan przeglądów i konserwacji obejmował urządzenia medyczne, wobec których przeprowadzanie przeglądów Jest obowiązkowe, w zakresie POZ są to AED i EKG,

  1. - dysponuje listą wag lekarskich dla dzieci i dorosłych, Jednakże wizytatorzy nie poprosili o jej okazanie; wszystkie wagi lekarskie podlegające legalizacji są legalizowane przez uprawnioną firmę, na wagach znajdują się hologramy potwierdzające przeprowadzenie legalizacji, paszporty są przechowywane w dziale technicznym Spółki - na dowód powyższego skarżąca przedłożyła wykaz przeglądu wag oraz fakturę za wykonanie przeglądu;
  2. - otoskopy oraz ciśnieniomierze zegarowe nie podlegają corocznym przeglądom, albowiem - zgodnie z informacją uzyskaną od ich producenta - nie ma przepisu prawa nakazującego ich przeprowadzanie,
  3. - ciśnieniomierze automatyczne podlegają corocznym przeglądom technicznym, jednakże z uwagi na to, że w roku, w którym wizytacja została przeprowadzona skarżąca zakupiła nowe ciśnieniomierze automatyczne, najbliższy ich przegląd wykonany zostać miał w roku 2020."

Sąd i w tym przypadku prawidło podzielił stanowisko Ministra, że jednostka nie miała opracowanego kompleksowego planu okresowych przeglądów i konserwacji, co powinna uczynić, ustalając jakie elementy wyposażenia i aparatury podlegają takim przeglądom oraz z jaką częstotliwością i kto wykonuje przeglądy konkretnych urządzeń i aparatów. Jednostka powinna dysponować przejrzystą dokumentacją obrazującą terminy wykonywanych przeglądów i zakres konserwacji. A także posiadać opracowany pian przeglądów i konserwacji. Konieczność oceny sprawności ciśnieniomierzy jest zastrzegana przez producentów. W czasie wizytacji personel nie dysponował wiedzą, które z używanych sprzętów i która używana aparatura medyczna wymaga regularnych przeglądów. Plan przeglądów nie identyfikował wszystkich używanych sprzętów i aparatury medycznej w poszczególnych miejscach udzielania świadczeń. W kontekście zastrzeżenia skarżącej: "ciśnieniomierze automatyczne podlegają corocznym przeglądom technicznym, jednakże z uwagi na to, że w roku, w którym wizytacja została przeprowadzona skarżąca zakupiła nowe ciśnieniomierze automatyczne, najbliższy ich przegląd wykonany zostać miał w roku 2020", słusznie wywiedziono, że w czasie wizytacji stwierdzono stosowanie sprzętów i aparatury medycznej używanej od dłuższego czasu oraz pojedynczych nowych urządzeń.

Podsumowując, w ocenie Sądu odwoławczego, WSA prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, zweryfikował całość materiału dowodowego przedmiotowej sprawy także w kontekście dowodów z dokumentów przedłożonych przez spółkę wraz z zastrzeżeniami do raportu z przeglądu akredytacyjnego oraz prawidłowo ustalił stan faktyczny wypływający z dokumentów pochodzących od podmiotów biorących udział w procedurze akredytacyjnej. W związku z tym, zarzut skarżącej jakoby WSA "poprzestał na zaaprobowaniu wadliwej oceny tychże twierdzeń dokonanej w toku procedury akredytacyjnej przez wizytatorów oraz ośrodek akredytacyjny" nie był uzasadniony.

Dlatego zarzut ujęty w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za nieusprawiedliwiony.

W świetle powyższego niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. Przepis ten określa niezbędne elementy uzasadnienia. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem zarzut jego naruszenia uznaje się za zasadny, jeżeli pisemne motywy orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, a także gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl.: ONSAiWSA 22010, z.3, poz. 39). W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z tych przypadków. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie prawem przewidziane elementy, zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji.

Przy tym sprawa została rozpoznana w jej granicach. Okoliczność, że WSA nie omówił drobiazgowo, jak to uczynił Minister, poszczególnych twierdzeń spółki ze skargi, nie miała wpływu na wynik sprawy. Sąd I instancji podał motywy, dlaczego zaakceptował opinię Ministra co uznanych przez niego zagadnień, które doprowadziły do podwyższenia oceny, jak i tych standardów, których wizytatorzy przeprowadzający czynności oceniające nie stwierdzili, a strona w dalszych stanowiskach nie wykazała. Nie stanowiło to istotnego uchybienia, gdyż w skardze spółka powtórzyła wcześniejsze argumenty z zastrzeżenia i sprzeciwu, szczegółowo ocenione przez organ, a podzielone i umotywowane, z tym że kompleksowo, przez Sąd w uzasadnieniu, a które pozwalało prześledzić tok rozumowania WSA. Spółka poprzez zarzucanie WSA braku szczegółowych rozważań, w istocie dążyła do zakwestionowania stanowiska Sądu odnośnie oceny ustaleń, które stanowiły podstawę odmowy przyznania skarżącej akredytacji, a czego w ramach omawianego zarzutu nie mogła przeprowadzić. Dlatego należało zarzut ujęty w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej uznać za niezasadny.

Nie mógł także zostać za uznany zarzut sformułowany w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej. Zarzut ten został już zgłoszony w skardze i WSA wyczerpująco, i prawidłowo się do niego odniósł. Dodać należy, że § 4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie procedury przewiduje wyłączenie wizytatora od udziału w procedurze oceniającej, jeżeli między nim lub osobą dla niego bliską a podmiotem udzielającym świadczeń zdrowotnych, który podlega procedurze oceniającej, zachodzą okoliczności, które mogłyby wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Jak słusznie zauważył Minister, a zgodził się Sąd I instancji, spółka nie wykazała, aby okoliczności przewidziane przez ww. przepis wystąpiły. Strona co najmniej 14 dni przed rozpoczęciem przeglądu znała harmonogram przeglądu, a więc dane osób, które ten przegląd przeprowadzą (§ 2 ust. 2 cyt. rozporządzenia) i nie podjęła jakichkolwiek działań w celu wyeliminowania stronniczej, jej zdaniem, wizytatorki.

Jak słusznie stwierdzono, strona do chwili przedłożenia jej raportu przez ośrodek akredytacyjny nie zgłaszała zastrzeżeń do pracy wizytatorów, m.in. Agnieszki Jankowskiej-Zduńczyk. Przy tym wymieniona wizytatorka była jedną z czterech osób wizytujących skarżącą podczas procedury oceniającej. Jak wynika z upoważnień wizytatorów do dokonywania określonych czynności podczas przeglądu (art. 3 ust. 5 ustawy o akredytacji) i uzgodnionego przez spółkę z ośrodkiem akredytacyjnym harmonogramu przeglądu oraz raportu wizytatorzy mieli kontakt z kierownictwem spółki, informowali kierownictwo o uwagach i spostrzeżeniach, wyjaśniali również pojawiające się w trakcie wizytacji wątpliwości i niejasności. Mimo to strona nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń co do pracy wizytatorów, czy choćby bezstronności Agnieszki Jankowskiej-Zduńczyk. Przy tym skarżąca nie wykazała, jak ww. wizytatorka wpłynęła na pracę pozostałych wizytatorów, że skutkowało to niekorzystnym dla strony wpływem na wynik postępowania o udzielenie akredytacji. Słusznie więc WSA nie dopatrzył się naruszenia art. 3 ust. 3-8 i ust. 11 ustawy o akredytacji oraz § 4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie procedury.

Wobec powyższego nie doszło do naruszenia art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., zgłaszanych w pkt 1., 2. i 4. petitum skargi kasacyjnej. W myśl art. 146 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą lub odmowę wydania opinii zabezpieczającej albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio. Jak zaznaczono Sąd I instancji słusznie nie dopatrzył się podstaw do uchylenia rozstrzygnięcia Ministra z powodu naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Wobec powyższego skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw na mocy art. 184 p.p.s.a. należało oddalić (pkt 1 sentencji).

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 z późn. zm.). Zasądzona kwota 240 zł stanowi zwrot kosztów pełnomocnika organu, który występował przed WSA, z tytułu sporządzenia i wniesienia w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargę kasacyjną (pkt 2 sentencji).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.