Uzasadnienie
Wyrokiem z 2 czerwca 2016 r., sygn. akt V SA/Wa 3983/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [A.] S.A. 10 S.K.A. w W. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. z [...] lipca 2015 r. w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] maja 2014 r. do Biura Powiatowego ARiMR W. Z. w W. wpłynął wniosek [...] Spółka Akcyjna [...] S.K.A. w W. (dalej spółka, skarżąca) o przyznanie płatności na podstawie art. 18 ust 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. 2012 r. poz. 1164 ze zm.; dalej: ustawa o płatnościach). We wniosku strona zadeklarowała działki rolne o łącznej powierzchni 56,27 ha. do przyznania jednolitej płatności obszarowej (JPO).
Decyzją z [...] lutego 2015 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR Warszawa Zachód w W. odmówił spółce przyznania płatności JPO na rok 2014.
Organ uznał, że spółka stworzyła sztuczne warunki wymagane do otrzymania płatności, w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami danego systemu wsparcia. W ocenie organu I instancji spółka nie spełniła definicji producenta rolnego, o której mowa w art. 3 ust 3 ustawy z 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. 2012 r. poz. 86 ze zm.; dalej: ustawa o ewidencji). Z raportu spółki [...] S.A. (komplementariusza spółek komandytowo-akcyjnych [...] nr od 1 do 12) wynika, że spółki komandytowo-akcyjne są spółkami zależnymi od [...] S.A. Spółki reprezentuje ten sam zarząd, a ich siedziby mieszczą się pod tym samym adresem. Organ wskazał, że grunty zgłaszane do płatności JPO, ONW i rolnośrodowiskowej, zarówno przez skarżącą, jak i inne spółki (spółki komandytowo-akcyjne [...] nr od [...] do [...]), są zarządzane przez te same osoby: P. W. (Prezes Zarządu), M. W. (Wiceprezes Zarządu), P. S. (członek Zarządu), A. S. (Prokurent) i nie stanowią odrębnych gospodarstw, samodzielnych i niepowiązanych ekonomicznie czy też technologicznie.
To zarząd [...] S.A. w ww. osobach prowadził gospodarstwo rolne, ponosił nakłady i czerpał z tego tytułu zyski, zaś gospodarstwo [...] Spółka Akcyjna [...] S.K.A. zostało sztucznie utworzone w celu uzyskania wyższych płatności.
Decyzją z [...] lipca 2015 r. Dyrektor Mazowieckiego Regionalnego Oddziału ARiMR w W. (dalej: organ odwoławczy lub II instancji) utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Organ II instancji stwierdził, że z przedstawionych wraz z odwołaniem faktur (dotyczących roku 2014 i potwierdzających sposób działania spółki) wynika, że spółka [...] SA [...] S.K.A. nie wykonywała żadnych prac polowych na deklarowanych do płatności gruntach. W takiej sytuacji nie można uznać, że to skarżąca decydowała, co ma być uprawiane. W ocenie organu odwoławczego, spółka prowadziła działania (złożenie wniosku, zlecenie prac polowych) zmierzające tylko i wyłącznie do uzyskania samej płatności: rolnośrodowiskowej, ONW i obszarowej. Zdaniem organu, działalność spółki [...] S.A. [...] S.K.A. skupiona na uzyskaniu dopłat realizowanych przez ARiMR nie może zostać uznana za działalność rolniczą, której definicję określono w art. art. 2 lit. a i c rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 roku ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiające określone systemy wsparcia dla rolników, zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 1290/2005, (WE) nr 247/2006, (WE) nr 378/2007 oraz uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1782/2003 (Dz. Urz. UE Nr 30, str. 16 ze zm.; dalej: rozporządzenie nr 73/2009).
Organ opisał powiązania między [...] S. A. w W. utworzonymi przez nią spółkami komandytowo-akcyjnymi, w tym [...] S.A. [...] S.K.A. Uznał, że jeśli nawet uznać, że każda ze spółek prowadzi działalność rolniczą na deklarowanych do płatności gruntach to jednak za ewentualnego rolnika należałoby uznać [...] S.A., a za jednostkę produkcyjną – poszczególne spółki komandytowo-akcyjne. Stwierdził, że mimo że spółki te działają na rzecz i ryzyko wspólników i mimo swobody układania stosunków gospodarczych, bezpośredni wpływ na podejmowane decyzje i sposób działania w nich ma podmiot dominujący – [...] S.A., sprawująca faktyczny zarząd w spółkach zależnych. Zdaniem organu spółki komandytowo-akcyjne prowadzą taką samą działalność polegającą na zlecaniu firmom zewnętrznym wykonywania prac i zabiegów rolniczych, niezbędnych do otrzymywania dopłat. Wbrew zaś twierdzeniom odwołującej się, organ II instancji wskazał, że spółki nie były powoływane według podziału terytorialnego.
Działały one w tych samych województwach i obszary ich działania pokrywały się. W tej sytuacji również argument spółki o konieczności powołania kolejnej według położenia geograficznego uznano za chybiony.
Organ II instancji uznał za rolnika [...] S.A. Dla ustalenia bowiem gospodarstwa, w świetle definicji art. 2 lit. a-c rozporządzenia nr 73/2009 nie ma znaczenia, że poszczególne jednostki produkcyjne (spółki komandytowo-akcyjne) nie są położone w bliskim sąsiedztwie, a fakt, że są one położone na terenie RP oraz że są zarządzane przez tą samą grupę osób – zarząd osoby prawnej: [...] S.A. Organ II instancji przyjął, że ma do czynienia z gospodarstwem o rozproszonej formie prowadzonym w postaci wielu jednostek produkcyjnych (spółek komandytowo- akcyjnych zarządzanych przez tą samą grupę osób – Zarząd [...] S.A.). O tym, że jest to nadal to samo gospodarstwo decyduje bowiem fakt sprawowania czynnej kontroli przez [...] S.A. nad spółkami komandytowo-akcyjnymi, która umożliwia decydowanie w sprawach działalności poszczególnych spółek.
W ocenie organu, z uwagi na to, że płatności, zgodnie z art. 7 ust 1 ustawy przysługują rolnikowi, należało odmówić [...] S.A. [...] S.K.A. płatności obszarowej.
WSA w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję.
Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej oceny, obejmującej nie tylko [...] Spółka Akcyjna [...] S.K.A., ale także pozostałe spółki komandytowo-akcyjne założone przez [....] S.A. i ubiegające się o przyznanie tych samych płatności (JPO, ONW i rolnośrodowiskowych), czemu dał wyraz w zaskarżonej decyzji.
WSA zaakceptował ustalenia organu, że spółka nie spełniła warunków do przyznania JPO, określonych w art. 7 ust 1 pkt 1 w związku z art. 2 pkt 14 ustawy o płatnościach w związku z art. 2 lit. a, b i c rozporządzenia nr 73/2009. Organ wziął pod uwagę nie tylko dokumenty przedstawione przez skarżącą, ale także fakty zależności funkcjonalnej i więzi prawnej pomiędzy poszczególnymi spółkami zależnymi od [...] S.A., jak również inne obiektywne i będące poza sporem okoliczności faktyczne, takie jak brak wyposażenia technicznego spółek komandytowo-akcyjnych, sposób prowadzenia działalności poprzez np. zlecanie wykonania prac podmiotom zewnętrznym. Zdaniem WSA skarżąca w żaden sposób nie podważyła ustaleń organu, że utworzone nowe podmioty, zgłaszające do płatności grunty położone w różnych regionach kraju, w miejscu zgłoszonych do płatności działek nie posiadały siedziby, żadnych środków produkcji, maszyn, budynków czy urządzeń.
Wobec tego nieuzasadniona była konieczność powoływania kolejnej spółki, skoro ta nie posiada maszyn, urządzeń czy budynków służących do przechowywania urządzeń czy zbiorów, a jedynie zleca wykonywanie prac przeważnie tym samym podmiotom zewnętrznym (w większości przypadków byli to Ł. D. i firma R. P.) w różnych miejscach na terenie kraju. WSA podkreślił, że spółki nie były zainteresowane uzyskanymi plonami, pozostawiając je osobom trzecim w rozliczeniu za wykonane usługi. Skarżąca nie wykazała też sposobu ewidencjonowania i wykorzystania środków pochodzących z dopłat (pobranych za rok 2013). Poza sporem jest to, że siedziba dwunastu spółek komandytowo-akcyjnych utworzonych przez [...] S.A. jest taka sama (W., ul P. [...]).
W ocenie Sądu brak też jest uzasadnienia dla twierdzenia skarżącej o konieczności powoływania kolejnych spółek według położenia geograficznego i podziału terytorialnego, skoro spółki zgłaszały do płatności grunty położone w województwach nie graniczących ze sobą. W konsekwencji WSA stwierdził, że w odniesieniu do płatności ONW i rolnośrodowiskowej tworzenie kolejnych spółek prowadziło w istocie do dotowania działalności rolniczej dla pewnej grupy osób z pominięciem przepisów ograniczających takie dotacje powyżej limitów powierzchniowych. Co prawda, w przypadku wniosku o płatności obszarowe brak jest przepisów modulacyjnych, bowiem kwota płatności nie jest uzależniona od powierzchni zgłaszanych do płatności działek, nie mniej Sąd zgodził się ze stanowiskiem, że również w sprawach dotyczących przyznawania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego stworzenie sztucznych warunków do przyznania płatności przez beneficjentów powinno być przedmiotem analizy przez organy administracji.
Zdaniem WSA, zasadnie uznano, że przyznanie pomocy byłoby sprzeczne z celami wsparcia, gdyż przyznawanie płatności beneficjentom, którzy, tak jak skarżąca spółka, w rzeczywistości nie prowadzą działalności rolniczej, nie mieści się w celach wsparcia bezpośredniego.
WSA uznał, że w sprawie występuje gospodarstwo o rozproszonej formie prowadzonym w formie wielu jednostek produkcyjnych – S.K.A. – zarządzanych przez tą samą grupę osób – Zarząd spółki [...] S.A. O tym, że jest to nadal to samo gospodarstwo decyduje, fakt sprawowania czynnej kontroli przez [...] S.A. nad spółkami komandytowo-akcyjnymi, która umożliwia decydowanie w sprawach działalności poszczególnych spółek. Zdaniem Sądu w decyzji słusznie podkreślono, że zależność spółek komandytowych od spółki założyciela [...] S.A. wynika z przepisów art. 132 ustawy z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 poz. 1030 ze zm.; dalej k.s.h.) oraz przepisów ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2017 r., poz. 2342 ze zm.).
Sąd podzielił stanowisko organu, że skoro utworzone spółki, w tym skarżąca, nie posiadają odrębnego kierownictwa, nie są wyodrębnione pod względem technicznym ani ekonomicznym, a są ze sobą ściśle powiązane osobowo, kapitałowo i utworzone zostały wyłącznie w celu pobierania zwiększonych dopłat do gruntów rolnych poprzez sztuczny podział gospodarstwa rolnego, stwarzający pozory prowadzenia działalności rolniczej przez kilka podmiotów na gruntach tworzących w rzeczywistości jedno gospodarstwo rolne, to o tym samym działalność taka nie może być uznana za działalność rolniczą, zgodnie z definicją określoną w art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009, a co za tym idzie [...] Spółka Akcyjna [...] S.K.A. nie spełnia definicji rolnika określonej art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009.
Sąd uznał za chybione zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej k.p.a.), ponieważ w postępowaniu w sprawach dotyczących płatności bezpośredniej, organ stosował art. 3 ust 2 i 3 ustawy o płatnościach.
W ocenie Sądu, analiza akt wykazuje, że ustalenia organu znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Ocena tego materiału jest prawidłowa i logiczna, w sprawie zaś nie występuje przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego, nie ma też nieuprawnionych wniosków wypływających z tej oceny. Skarżąca, na której ciąży ciężar dowodu, mimo kierowanych do niej wezwań, nie przedstawiła takiej argumentacji, która usprawiedliwiałaby powstanie kilkunastu spółek komandytowo-akcyjnych i występowania przez każdą z nich z osobna o płatności, o które równie dobrze mógł wystąpić jeden podmiot. Nadesłane przez skarżącą dokumenty zostały w sposób szczegółowy opisane i ocenione przez organ II instancji, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła spółka, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie i stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji lub jej uchylenie albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie:
- 1. w ramach podstawy skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.):
- a) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 3 § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 6, 7, 8 i 11 k.p.a., polegające na niesłusznym przyjęciu w zaskarżonym wyroku, że uzasadnienie decyzji, której legalność była kontrolowana przez sąd, spełnia wymogi określone przez art. 107 § 1 i 3 k.p.a. i że decyzja ta w związku z tym poddaje się kontroli legalności, podczas gdy uzasadnienie to nie spełnia wymogów stawianych przez art. 107 § 1 i 3 k.p.a., przez co niemożliwe jest dokonanie pełnej oceny jej zgodności z przepisami postępowania, jak i przepisami prawa materialnego, a także nie zostają spełnione ogólne cele postępowania administracyjnego, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w razie przyjęcia za zasadny tego zarzutu decyzja winna była być a limine uchylona lub stwierdzona jej nieważność;
- b) naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku, tj. niewłaściwe zaprezentowanie stanu sprawy (w tym stanu faktycznego ustalonego przez organ) oraz podstaw prawnych rozstrzygnięcia i ich wyjaśnienie, co w szczególności polegało na tym, że argumenty, odnoszące się do stanu faktycznego sprawy ustalonego w postępowaniu administracyjnym oraz przepisy prawa materialnego, których zastosowanie było przez sąd oceniane, zostały zaprezentowane w taki sposób, że dwa powody uznania zaskarżonej decyzji za prawidłową, tj. przyjęcie, że skarżąca nie jest rolnikiem w rozumieniu odpowiednich przepisów oraz przyjęcie, że płatności należy jej odmówić z powodu stworzenia sztucznych warunków w celu ich uzyskania w sposób niezgodny z celem danego wsparcia, wzajemnie się przenikają i wzajemnie tłumaczą, co można lapidarnie określić w ten sposób, że zdaniem sądu skarżąca nie jest rolnikiem, bo stworzyła sztuczne warunki oraz że warunki, uznane za sztuczne, są sztuczne, bo skarżąca nie jest rolnikiem, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż taka prezentacja argumentacji faktycznej i prawnej nie daje możliwości dokładnego i pełnego zrozumienia podstaw faktycznych i prawnych uznania przez sąd za zgodną z prawem zaskarżonej decyzji, a także poddania wyroku kontroli kasacyjnej, ponadto odzwierciedla ona wadliwy sposób rozumowania sądu, stojącego za uznaniem, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem;
- c) rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188; dalej p.u.s.a.) oraz art. 1, art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 184 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegające na wykroczeniu poza określoną tymi przepisami rolę sądu administracyjnego, jako organu sprawującego kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, poprzez przyjęcie, że podstawą prawną decyzji ocenianej przez wojewódzki sąd administracyjny był przepis art. 4 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. Urz. UE nr 312, str. 1; dalej: rozporządzenie nr 2988/95) i przepis art. 30 rozporządzenia nr 73/2009 (tj. przepisów sankcjonujących stworzenie sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego wsparcia), podczas gdy przepisy te nie zostały przyjęte przez organ wydający decyzję jako jej podstawa prawna ani wprost – poprzez podanie ich jako podstawa prawna w sentencji decyzji lub w treści jej uzasadnienia – ani nawet w sposób dorozumiany, np. poprzez podanie argumentów uzasadniających odmowę przyznania płatności z tego powodu, co oznacza, że wojewódzki sąd administracyjny, wydając zaskarżony wyrok, w istocie zadziałał jako organ administracji trzeciej instancji, stosując samodzielnie przepis prawa materialnego, co mogło mieć istotny pływ na wynik sprawy, gdyż przepis ten niezastosowany przez organ, wydający decyzję ocenioną zaskarżonym wyrokiem, przewiduje sankcję odmowy przyznania płatności;
- d) rażące naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 134 § 2 p.p.s.a., polegające na orzeczeniu na niekorzyść skarżącej, poprzez przyjęcie przez sąd, że zaskarżona decyzja oparta była na innych podstawach prawnych niż te w niej wskazane, tj. na art. 4 ust. 3 rozporządzenie 2988/95 i przepis art. 30 rozporządzenia 73/2009 (tj. przepisów sankcjonujących stworzenie sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego wsparcia), co pogorszyło sytuację skarżącej w ten sposób, że uczyniło przedmiotem sprawy inne kwestie faktyczne i prawne niż te, które były przedmiotem postępowania przed organem administracji publicznej, a wzięcie których pod uwagę doprowadziło sąd do uznania, że te dodatkowe kwestie faktyczne i prawne, przemawiają za tym, iż rozstrzygnięcie zawarte w decyzji było prawidłowe, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż te dodatkowo przyjęte przez sąd racje faktyczne i prawne doprowadziły go do uznania, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem;
- e) rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 3 § 2 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 2) i art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) w związku z art. 3 ust. 2 pkt 1), 2), 3), 4) i ust. 3 ustawy o płatnościach, a także w związku z art. w związku z art. 6, 7, 8 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że modyfikacja zasad postępowania dowodowego w sprawie o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, prowadzić powinna do przyjęcia, że w postępowaniu tym nie obowiązuje zasada prawdy obiektywnej, czego konsekwencją jest, że to strona powinna dostarczać organowi dowodów na wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, w tym na "okoliczności negatywne" (np. takie, że warunki w jakich ubiega się o płatności, nie są "sztuczne" w tym usprawiedliwiające powstanie innych spółek ubiegających się o płatności), podczas gdy, prawidłowo wykładając ww. przepisy, modyfikacje ogólnych zasad postępowania administracyjnego w postępowaniu w sprawie przyznania płatności bezpośrednich należy rozumieć w ten sposób, że co prawda na organie nie spoczywa pełen ciężar ustalania wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, a spoczywa on również na stronie, gdyż "ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne" (art. 3 ust. 3 in fine ustawy o płatnościach), ale nie oznacza to jednak, że:
* organ jest zupełnie wyłączony z aktywności w postępowaniu dowodowym i z oceny dowodów mu znanych,
* na stronie postępowania spoczywa ciężar przedstawienia dowodów na wszystkie istotne okoliczności,
* na stronie spoczywa ciężar przedstawiania dowodów na okoliczności "negatywne" (np, że nie stworzyła sztucznych warunków w rozumieniu przepisu art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95),
* organ może przedstawiać twierdzenia na temat faktów, a strona, nie zgadzając się z nimi, powinna dowieść, że nie są one prawdziwe, przy czym jeśli nie uda się jej przekonująco dowieść, że twierdzenie to jest nieprawdziwe, to organ jest uprawniony przyjąć, że to nieobalone przez stronę twierdzenie jest zgodne z prawdą,
* ubiegając się o płatności, strona winna przedstawić okoliczności uzasadniające, że nie ma podstaw faktycznych do zastosowania sankcji odmowy przyznania płatności (np. na podstawie przepisu art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95),
* organ, zauważając, że być może zaistniały przesłanki faktyczne do zastosowania sankcji odmowy przyznania płatności (np. na podstawie przepisu art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95), nie musi udowodnić wszystkich tych przesłanek, a to strona winna dowieść, że nie są one spełnione, a oznacza to, że:
* na stronie ubiegającej się o płatność spoczywa ciężar udowodnienia jedynie okoliczności uzasadniających przyznanie jej płatności (w przypadku płatności obszarowych wskazanych w art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach),
* w razie nieudowodnienia tych okoliczności organ nie ma obowiązku, stosując zasadę prawdy obiektywnej, prowadzić postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy strona spełnia przesłanki przyznania płatności,
* ale w razie wykazania przez stronę tych podstawowych przesłanek faktycznych przyznania płatności, to na organie spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających odmowę ich przyznania (np. na podstawie przepisu sankcjonującego stworzenie sztucznych warunków), a nie na stronie, która nie jest obowiązana dowodzić, że przesłanki negatywne nie zostały spełnione, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż przez pryzmat modyfikacji zasad postępowania dowodowego sąd ocenił prawidłowość postępowania dowodowego i poczynionych w nim ustaleń na temat stanu faktycznego sprawy, w wyniku których organ ustalił (według sądu prawidłowo), że skarżąca nie jest rolnikiem w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa materialnego (art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach) i że są podstawy do zastosowania sankcji odmowy przyznania płatności z powodu stworzenia przez skarżącą sztucznych warunków wymaganych do ich otrzymania (art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95), a gdyby sąd w sposób właściwy, wskazany powyżej, wyłożył przepisy modyfikujące zasady postępowania dowodowego w sprawie przyznania płatności, powinien wtedy bardziej restrykcyjnie ocenić to, w jaki sposób organ poczynił ustalenia faktyczne, w szczególności nie mógłby wymagać, żeby skarżąca przedstawiała argumentację usprawiedliwiającą powstanie innych spółek występowanie również przez nie o płatności;
f) rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 3 § 2 pkt 1), art. 145 § 1 pkt 2) i art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w związku z art. 3 ust. 1 ustawy o płatnościach oraz w związku z art. 3 ust. 2 pkt 1), 2), 3) i 4) i ust. 3 ustawy o płatnościach, poprzez przyjęcie w zaskarżonym wyroku, że organ, wydający ocenianą nim decyzję, dokonał oceny zebranego przezeń materiału dowodowego w (szczególności dokumentów i twierdzeń przedstawionych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji), w sposób zgodny z ustanowionymi tymi przepisami regułami, podczas gdy organ ten materiał dowodowy ocenił w sposób dowolny (przekroczył dostępną mu swobodę) oraz wybiórczy (nie wyciągnął z niego wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia wniosków), a także że nie poczynił w ogóle ustaleń faktycznych na temat części istotnych kwestii, które powinny były zostać ustalone, aby można było ocenić, czy i w jakim zakresie zastosowanie winny mieć odpowiednie przepisy prawa materialnego, czy to te zastosowane w sprawie (np. przepis art. art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95) czy też te, których organ stwierdził, że zastosowania nie mają (przepis art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach), w szczególności sąd niesłusznie przyjął z prawidłowo ustalone (mające odzwierciedlenie w materiale dowodowym, ocenionym prawidłowo, logicznie i bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów) że:
* to nie skarżąca decydowała co ma być uprawiane,
* decyzje co do uprawo podejmowały osoby (rolnicy), którym zlecono ich wykonanie,
* skarżąca nie była zainteresowana uzyskaniem jak najlepszych plonów,
* skarżąca podejmowała działania zmierzające tylko i wyłącznie do uzyskania samych płatności,
* działalność skarżącej nie może być uznana za działalności rolniczą,
* działalność rolniczą prowadzi nie skarżąca, a [...] S.A. (komplementariusz skarżącej),
* gospodarstwo skarżącej jest jednostką produkcyjną wielkiego gospodarstwa rolnego o rozproszonej formie,
* grunty należące do gospodarstwa zostały podzielone,
* działania skarżącej sprowadzały się tylko do złożenia wniosku o płatności i zlecania prac innym podmiotom,
* skarżąca spółka, podobnie jak inne spółki mające tego samego komplementariusza, zostały utworzona w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami systemu wsparcia,
* przyznanie wsparcia byłoby sprzeczne z celem wsparcia, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż niedowolna i niewybiórcza ocena materiału dowodowego oraz poczynienie ustaleń na wszystkie istotne okoliczności mogło (zdaniem skarżącej powinno) doprowadzić do uznania, że niesłusznie sąd uznał za prawidłowe ustalenie organu, że skarżąca nie jest rolnikiem w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa materialnego (art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach) i że są podstawy faktyczne do zastosowania sankcji odmowy przyznania płatności z powodu stworzenia przez skarżącą sztucznych warunków wymaganych do ich otrzymania (art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95);
- 2. w ramach podstawy skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 1) p.p.s.a.:
- a) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009 w związku z art. 2 lit. b i c tego rozporządzania oraz w związku art. 2 pkt 14) ustawy o płatnościach w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w związku z art. 8 § 1 i art. 137 § 1 k.s.h. oraz w związku z art. 336 i 338 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r., poz. 459 ze zm.; dalej k.c.) poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w sytuacji gdy o płatność ubiega się spółka komandytowo-akcyjna, której komplementariusz jest komplementariuszem również w innych spółkach komandytowo-akcyjnych, ubiegających się o płatności:
* gospodarstwo tworzy ogół nieruchomości rolnych, którymi władają spółki komandytowo-akcyjne, a nie że każda z nich włada i zarządza odrębnym gospodarstwem,
* spółki te nie są rolnikami w rozumieniu tych przepisów,
* a rolnikiem tym jest komplementariusz tych spółek, jako sprawujący "czynną kontrolę" nad spółkami komandytowo-akcyjnymi, i tylko on może ubiegać się o płatności, a nie poszczególne spółki, podczas gdy należało przyjąć, że w takiej sytuacji:
* każda ze spółek włada i zarządza odrębnym gospodarstwem i że
* każda z nich jest rolnikiem, a więc jest uprawniona ubiegać się o płatność o ile spełnia pozostałe (inne niż status rolnika) przesłanki jej przyznania, która to błędna wykładnia miała wpływ na wynik sprawy, gdyż w jej rezultacie sąd uznał, iż skarżącej nie należy przyznać płatności, gdyż nie spełnia definicji rolnika w rozumieniu tych przepisów;
- b) naruszenie art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w związku z art. 2 pkt 14) ustawy o płatnościach w związku z art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009 w związku z art. 2 lit. b i c tego rozporządzania poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu w ustalonym przez organ wydający decyzję stanie faktycznym sprawy, że skarżąca nie spełnia definicji rolnika, określonej tymi przepisami, w szczególności z tego powodu, że nie prowadzi działalności rolniczej, w związku z czym uznaniu, że nie należało przyznawać jej płatności, podczas gdy nawet przyjmując uznany przez sąd za prawidłowo ustalony stan faktyczny, stwierdzony przez organ, nie było podstaw do przyjęcia, że skarżąca nie jest rolnikiem w rozumieniu art. 2 lit. a. rozporządzenia 73/2009, w związku z czym nie było też podstaw do uznania, że skarżącej nie należą się płatności na podstawie przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach;
- c) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95 oraz art. 30 rozporządzenia nr 73/2009 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w związku z art. 2 pkt 14) ustawy o płatnościach poprzez ich błędną wykładnię polegającą na:
- - błędnym przyjęciu, że celem systemu wsparcia, w ramach którego skarżąca ubiegała się o przyznanie płatności, z którym niezgodne byłoby przyznanie skarżącej płatności w wyniku stworzenia sztucznych warunków wymaganych do jego otrzymania, jest tzw. modulacja, wprowadzona w związku z realizacją celu systemu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, jakim jest zrównoważony rozwój tych obszarów, podczas gdy należało przyjąć, że modulacja nie należy do celów tego wsparcia, a także na błędnym zrozumieniu istoty modulacji, która to błędna wykładnia miała wpływ na wynik sprawy, gdyż w jej wyniku sąd uznał, iż przyznanie skarżącej płatności w związku ze stworzeniem przez nią sztucznych warunków byłoby sprzeczne z tak rozumianym celem wsparcia, o które skarżąca się ubiegała; a także
- - błędnym zrozumieniu zasady zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich, jako dążenia do zmniejszania rozwarstwienia społecznego i zwiększania spójności społecznej, podczas gdy jest to złożony kompleks zróżnicowanych celów, przede wszystkim mających doprowadzić do tego, by wzrost gospodarczy nie powodował nieodwracalnych strat w środowisku naturalnym oraz jakości życia na obszarach wiejskich, która to błędna wykładnia miała wpływ na wynik sprawy, gdyż w jej wyniku sąd uznał, iż przyznanie skarżącej płatności w związku ze stworzeniem przez nią sztucznych warunków byłoby sprzeczne z tak rozumianym celem wsparcia, o które skarżąca się ubiegała; a także
- - błędnym przyjęciu, że przepisy te ustanawiają ogólną klauzulę, pozwalającą organom administracji odmawiać płatności w razie stwierdzenia obejścia prawa, w istocie podobną do obejścia prawa znanego w polskim prawie cywilnym (z art. 58 § 1 k.c.), podczas gdy przepisy te należy uznać ze specyficzną sankcję, związaną z różnymi ustanawianymi na mocy prawa unijnego systemami wsparcia, która nie ma zastosowania w razie obejścia prawa po prostu, ale wyłącznie gdy przyznanie wsparcia byłoby sprzeczne z celem wsparcia, a nie tylko prowadziłoby do obejścia przepisu prawa, a którego zastosowanie wymaga:
* wykazania że podmiot ubiegający się o płatność stworzył warunki, wymagane do uzyskania wsparcia (czyli że spełnia przesłanki przyznania wsparcia),
* wykazania, że warunki te zostały stworzone sztucznie,
* zidentyfikowania konkretnych celów danego systemu wsparcia,
* wykazania, że otrzymanie płatności przez danego wnioskodawcę będzie obiektywnie sprzeczne z konkretnym celem (celami) wsparcia (element obiektywny),
* wykazania, że wnioskodawca, tworząc te warunki, zamierzał wsparcie uzyskać w sposób niezgodny z tym celem (celami) wsparcia (element subiektywny), która to błędna wykładnia miała wpływ na wynik sprawy, gdyż w jej wyniku sąd uznał, iż przyznanie skarżącej płatności prowadzi do obejścia przepisów zmniejszających stawkę płatności w wraz ze wzrostem areału deklarowanego do płatności, co nawet jeśli uznać za obejście prawa (ustanawiającego to zmniejszanie się płatności), nie może być wystarczającą podstawą do zastosowania sankcji odmowy przyznania płatności; a także
- - błędnym przyjęciu, że na podstawie tych przepisów można odmówić przyznania płatności w sytuacji, gdy system wsparcia, w ramach którego rolnik ubiega się o płatność, nie przewiduje zmniejszania się wielkości wsparcia wraz ze wzrostem areału deklarowanego przez wnioskodawcę do tej płatności (degresja, błędnie nazywana w wyroku modulacją), a więc gdy płatność uzyskana w ramach warunków, uznanych za sztuczne, wyniesie tyle samo, co w sytuacji, gdyby o płatność ubiegano się w ramach warunków nieuznanych za sztuczne, podczas gdy należało przyjąć, że sankcja ustanowiona tymi przepisami nie może mieć zastosowania w sytuacji, gdy stworzenie warunków uznanych za sztuczne nie ma znaczenia dla wielkości uzyskanego w tych warunkach wsparcia, która to błędna wykładnia miała wpływ na wynik sprawy, gdyż w jej wyniku sąd uznał, iż pomimo tego, że płatności bezpośrednie na rok 2014 były przyznawane według stałej stawki za zadeklarowany hektar, to że można zastosować sankcję odmowy przyznania płatności z powodu stworzenia sztucznych warunków;
- d) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95 oraz art. 30 rozporządzenia 73/2009 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w związku z art. 2 pkt 14) ustawy o płatnościach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu w ustalonym przez organ wydający decyzję stanie faktycznym sprawy, że należało zastosować sankcję tymi przepisami przewidzianą, tj. uznać, że skarżącej należało odmówić przyznania płatności z powodu stworzenia sztucznych warunków w celu uzyskania korzyści niezgodnych z celem wsparcia, podczas gdy nie było podstaw do takiego przyjęcia, między innymi dlatego że:
* decyzją, kontrolowaną zaskarżonym wyrokiem, nie stosowano tego przepisu, ani nie stwierdzono przesłanek faktycznych jego zastosowania, a także dlatego, że
* warunki, wymagane do otrzymania płatności, stworzone przez skarżącą, nie zostały stworzone w sposób sztuczny,
* że warunki nie zostały te stworzone wyłącznie w celu otrzymania płatności w sposób niezgodny z celem wsparcia rozumianym jako zrównoważony rozwój obszarów wiejskich i tzw. modulacja płatności,
* że otrzymanie przez skarżącą płatności obiektywnie nie godziłoby w cel wsparcia (płatności), o którą się ubiegała oraz
* że skarżąca warunki uznane za sztuczne stworzyła, mając zamiar pozyskać płatności w sposób niezgodny z celami wsparcia, zatem przepisy te nie powinny zostać przez organ zastosowane w decyzji zaskarżonej przed wojewódzki sąd administracyjny.
W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując legalność zaskarżonej decyzji uznał, że odmówienie skarżącej spółce płatności JPO znajduje uzasadnienie w art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011, według którego nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami systemu wsparcia. Należy jednakże zauważyć, że w zaskarżonych do Sądu I instancji decyzjach organy za podstawę odmowy przyznania płatności przyjęły przede wszystkim, że wnioskująca o płatności spółka komandytowo-akcyjna nie spełnia definicji rolnika określonej w art. 2 lit. a) rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 z 19 stycznia 2009 r. W motywach uzasadnień tych rozstrzygnięć organy powoływały się ponadto na stworzenie przez ten podmiot wspomnianych sztucznych warunków do otrzymania płatności (art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji nr 65/2011).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, kwestia spełniania kryteriów rolnika i kwestia stworzenia sztucznych warunków to odrębne zagadnienia prawne, do których mają zastosowanie inne przepisy prawne i zarazem odrębne przesłanki odmowy przyznania płatności. Jeśli dana osoba fizyczna lub prawna ubiegająca się o płatności nie spełnia kryteriów rolnika wymienionych w art. 2 lit. a) rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009, to stanowi to wystarczającą podstawę do odmowy przyznania płatności. Wówczas dokonywanie dodatkowych ustaleń dotyczących stworzenia sztucznych warunków do przyznania płatności staje się bezprzedmiotowe.
Odmowa przyznania płatności ze względu na stworzenie sztucznych warunków dotyczyć może tylko osób (beneficjentów), które będąc rolnikami stworzyły warunki, wymagane do uzyskania wsparcia sprzeczne z celami systemu wsparcia. A zatem, aby zastosować art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011, konieczne jest uprzednie stwierdzenie, że osoba ubiegająca się o wsparcie spełnia kryterium podmiotowe – posiada status rolnika.
Sąd I instancji uznał, że stan faktyczny ustalony przez organ uprawniał do przyjęcia poglądu, iż rolnikiem nie jest skarżąca spółka, a jej komplementariusz [...] Spółka Akcyjna. Zadeklarowane do płatności JPO grunty w rzeczywistości stanowią jedno gospodarstwo rolne prowadzone i zarządzane przez – jak przyjął Sąd I instancji w ślad za organem odwoławczym – spółkę nadrzędną tj. [...] Spółkę Akcyjną, powiązaną organizacyjnie, technicznie i osobowo ze skarżącą spółką. Dodatkowo Sąd I instancji zaaprobował stanowisko organu odwoławczego, że działalności rolniczej nie wykonywała skarżąca spółka lecz osoby trzecie, ponieważ spółka nie dysponowała własnym sprzętem rolniczym.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego poglądu.
Na wstępie rozważań dotyczących podmiotowości skarżącej spółki jako rolnika stwierdzić należy, że sam fakt, iż spółka komandytowo-akcyjna nie ma według prawa krajowego osobowości prawnej nie jest przeszkodą do uznania jej za uprawnioną do uzyskania płatności JPO.
Według art. 4 § 1 Kodeksu spółek handlowych spółka komandytowo-akcyjna jest spółką osobową. Spółka osobowa może we własnym imieniu nabywać prawa, w tym własność nieruchomości i inne prawa rzeczowe, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Spółka osobowa prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą (art. 8 § 1 i 2 k.s.h.). Należy więc do kategorii jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną (art. 33 1 § 1 k.c.).
W rozumieniu art. 2 lit. a) rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 rolnikiem jest osoba fizyczna lub prawna lub grupa osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, których gospodarstwo znajduje się na terytorium Wspólnoty, określonym w art. 299 Traktatu, oraz która prowadzi działalność rolniczą.
Prawo unijne i prawo krajowe wykracza więc - w zakresie dopłat - poza tradycyjny podział podmiotów prawa na osoby fizyczne i osoby prawne, uznając również za podmiot uprawniony do dopłat grupę osób fizycznych lub prawnych (inaczej jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej).
Spółka komandytowo-akcyjna stanowi niewątpliwie grupę osób w rozumieniu art. 2 lit. a) rozporządzenia nr 73/2009, mającą prawo do pomocy, jeżeli prowadzi działalność rolniczą w rozumieniu art. 2 lit. c) tego rozporządzenia i spełnia wymagania przewidziane dla uzyskania określonej pomocy.
Przyjęcie stanowiska organu odwoławczego, zaakceptowanego przez Sąd I instancji, że skarżąca spółka nie jest rolnikiem, a jest nim komplementariusz wymagało wykazania, że posiadaczem gruntów zadeklarowanych do płatności i prowadzącym działalność rolniczą jest wyłącznie [...] Spółka Akcyjna, działająca na swoją rzecz, a nie na rzecz "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. Tymczasem w aktach sprawy brak jest dowodów, które potwierdzałyby tę okoliczność.
W rozpoznawanej sprawie komplementariuszem w spółce "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. była [...] Spółka Akcyjna.
Komplementariusz w doktrynie uznawany jest jako inwestor aktywny, co oznacza, że w powiązaniu z jego odpowiedzialnością za zobowiązania to on prowadzi sprawy spółki, reprezentuje ją z mocy przepisów prawa. Jego aktywny charakter jest związany również z tym, że nie inwestując w spółkę znacznych środków przyjmuje na siebie ryzyko działalności spółki. Istotne jest, aby gwarantował on swoją osobą czy też strukturą organizacyjną (na przykład spółki z o.o., akcyjne) profesjonalne działanie (A. Szumański (w:) Kodeks spółek handlowych, 2001, t. I, s. 621). Komplementariuszem mogą być osoby prawne, wszystkie spółki osobowe oraz osoby fizyczne.
Natomiast pozycja akcjonariusza w spółce komandytowo-akcyjnej jest inna, traktowany jest jako inwestor pasywny (por. A. Kidyba, Nowy typ spółki - spółka komandytowo-akcyjna, s. 14). Przepisy kodeksu spółek handlowych nie dają akcjonariuszowi możliwości wpływu, poza potencjalnym udziałem w procesie reprezentacji spółki (pełnomocnictwo, prokura) na bieżące działanie spółki. Wspólnicy ci nie mogą aktywnie zarządzać zainwestowanymi środkami, stąd też powierzają je spółce, w której prowadzenie spraw spoczywa w ręku komplementariuszy mających określone osiągnięcia w prowadzonej działalności.
Prowadzenie spraw spółki komandytowo-akcyjnej przez komplementariusza jest zatem jego prawem i zarazem obowiązkiem. W przypadku niedokonania niektórych czynności może on - gdy powstanie szkoda - ponosić odpowiedzialność z tego tytułu. Akcjonariusze nie uczestniczą natomiast w procesie podejmowania bieżących decyzji. Mają oni jednak wpływ na funkcjonowanie spółki przez udział w walnym zgromadzeniu.
W świetle tych prawnych zasad działania spółki komandytowo-akcyjnej, w szczególności statusu komplementariusza, działania [A.] Spółka Akcyjna jako komplementariusza "[A.] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. - w tym działania jego zarządu podlegają zarachowaniu na rzecz "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. chyba że zostałoby wykazane, że członkowie zarządu [...] Spółka Akcyjna nie działali na rzecz i w imieniu "[...] Spółki Akcyjnej [...]" S.K.A., Działali bowiem dla siebie lub na rzecz i w imieniu [...] Spółki Akcyjnej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy ograniczyły się wyłącznie do oceny pewnych stosunków faktycznych i na tej podstawie przyjęły, że "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. nie jest samodzielnym podmiotem, wypełniającym kryteria rolnika w rozumieniu art. 2 lit. a) rozporządzenia Rady WE) nr 73/2009. Jednocześnie przyznały, że "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. przedstawiła faktury za wykonywane usługi rolnicze przez firmy zewnętrzne.
Odkąd upowszechniło się stosowanie podziału pracy (także w rolnictwie) przypisanie prowadzenia działalności rolniczej określonemu podmiotowi nie jest warunkowane bezpośrednim, osobistym czy faktycznym zaangażowaniem tego podmiotu w taką działalność. Rolnik może zatem prowadzić działalność rolniczą za pośrednictwem innych podmiotów, jeżeli tylko te inne podmioty działają w imieniu i na rzecz rolnika.
W związku z tym należy zauważyć, że z definicji działalności rolniczej zawartej w przepisie art. 2 lit. c) rozporządzenia 73/2009 nie wynika obowiązek rolnika wykonywania osobiście pracy w gospodarstwie rolnym, czy też pracy przy wykorzystaniu własnego sprzętu albo pracowników bezpośrednio zatrudnionych. Świadczy o tym choćby przedmiotowe ujęcie tego, co jest działalnością rolniczą poprzez wskazanie czynności, na których ono polega. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalenie, że skarżąca spółka nie prowadziła działalności rolniczej nie jest prawidłowe. Powierzenie wykonania bezpośrednich prac rolnych osobom trzecim nie dowodzi nieprowadzenia w ogóle działalności rolniczej. Posługiwanie się wyspecjalizowanymi podmiotami świadczącymi określone usługi rolnicze zamiast pracownikami własnymi, uznać należy za normalną praktykę. W żadnym wypadku nie można przyjąć, że zawieranie umów zlecenia (świadczenia usług, umów o dzieło itp.) z takimi podmiotami oznacza zaniechanie prowadzenia działalności.
Należy natomiast przyznać rację organom i Sądowi I instancji, że okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy dają podstawy do przyjęcia, że działania "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. wypełniają znamiona sztucznego stworzenia warunków wymaganych do otrzymania płatności, o których mowa w art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011. Stworzenie tych sztucznych warunków obejmuje przede wszystkim nadanie podmiotowi ubiegającemu się o płatności formy spółki komandytowo – akcyjnej, jako jednej z kilkunastu podmiotów o takim statusie, zajmujących się działalnością tego samego rodzaju, powiązanych ze sobą prawnie i faktycznie. We wszystkich tych spółkach noszących kolejne numery występuje jako komplementariusz ten sam podmiot działający przez te same osoby fizyczne. Okoliczności te wskazują na jeden zamysł polegający na podzieleniu dużego obszaru gruntów rolnych pomiędzy kilkanaście prawnie odrębnych spółek, pozostających pod kontrolą tego samego podmiotu – komplementariusza, [...] Spółka Akcyjna.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że skoordynowane działania spółki wnoszącej skargę kasacyjną i innych podmiotów organizacyjnie i prawnie z nią powiązanych obejmują również prowadzenie działalności rolniczej. Działalnością tych wszystkich spółek zarządzają te same osoby fizyczne, które zlecają wykonywanie prac rolnych tym samym podmiotom.
Sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności, to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stworzenie takich warunków, które w określonym stanie faktycznym nie mają żadnego innego racjonalnego uzasadnienia poza uzyskaniem korzystniejszej sytuacji w zakresie płatności od tej, jaką miałby beneficjent, gdyby takich warunków nie stworzył. Nie ulega wątpliwości, że płatności mają charakter degresywny, ich wysokość obniża się wraz ze wzrostem powierzchni działek zgłaszanych do płatności. Nie przysługują, jeżeli powierzchnia działek przekracza 300 ha.
Trzeba zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. nie powołała się na żadne okoliczności, które tłumaczyłyby jej powiązania prawne i faktyczne z innymi spółkami.
W konkluzji należy uznać za uzasadnione te zarzuty skargi kasacyjnej o charakterze materialnoprawnym i procesowym, które odnoszą się do błędnego przyjęcia że "[...] Spółka Akcyjna [...]" S.K.A. nie spełniała kryteriów rolnika określonych w art. 2 lit. a) rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009. Naruszenia przepisów prawa stanowiących podstawę tego stanowiska nie miały jednak wpływu na wynik sprawy, ponieważ Sąd prawidłowo przyjął, że w rozpoznawanej sprawie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2001. Zasadnie zatem odmówiono wnoszącej skargę kasacyjną płatności JPO.
Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach NSA orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).